Uzasadnienie
I. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w K. jako organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne do majątku zobowiązanej A. P. sp. z o.o. sp. komandytowo-akcyjna w likwidacji na podstawie tytułu wykonawczego z dnia 20 marca 2018r. nr [...] wystawionego przez wierzyciela tj. P..
W toku postępowania egzekucyjnego organ egzekucyjny zawiadomieniem z dnia 15 czerwca 2018r. dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego w Idea Bank S.A (pismem z dnia 7 sierpnia 2018r. bank poinformował o braku środków) oraz zawiadomieniem z dnia 18 czerwca 2018r. dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego w Alior Banku S.A (pismem z dnia 25 czerwca 2018r. bank poinformował o zbiegu egzekucji administracyjnej z licznymi egzekucjami sądowymi). Ww. zawiadomienia doręczono zobowiązanej w dniu 10 lipca 2018r. w trybie art. 44 Kodeksu postępowania administracyjnego wraz z odpisem tytułu wykonawczego.
Kolejno organ egzekucyjny zawiadomieniem z dnia 22 listopada 2018r. dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego w Santander Bank S.A. (pismem z dnia 7 grudnia 2018r. bank poinformował o zbiegu egzekucji administracyjnej z licznymi egzekucjami sądowymi). Ponadto organ egzekucyjny podejmował inne liczne działania zmierzające do ustalenia składników majątkowych zobowiązanej.
Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego postanowieniem z dnia 18 grudnia 2018r. nr [...] umorzył postępowanie egzekucyjne z uwagi na stwierdzenie, iż w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne, a zawiadomieniem z dnia 10 stycznia 2019r. poinformował wierzyciela o wysokości naliczonych kosztów egzekucyjnych.
Wierzyciel pismem z dnia 22 stycznia 2019r. zwrócił się o wydanie postanowienia w przedmiocie kosztów egzekucyjnych wskazując na art. 64c § 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2017r. poz. 1201 ze zm. dalej-u.p.e.a.).
Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w K. postanowieniem z dnia 13 lutego 2019r. nr [...] określił wysokość kosztów egzekucyjnych w łącznej kwocie 49.451,00 zł.
W zażaleniu P. w W. zarzuciła naruszenie:
- - art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. poprzez błędne zastosowanie i bezpodstawne ustalenie kosztów egzekucyjnych od zajęcia rachunku bankowego i innych wierzytelności pomimo, że nie doszło do skutecznego zajęcia wierzytelności pieniężnych i innych praw majątkowych,
- - art. 64§4 w zw. z art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a., poprzez dwukrotne naliczenie opłaty na podstawie art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. w toku tego samego postępowania egzekucyjnego, podczas gdy opłaty za zajęcia o których mowa w art. 64§1 pkt 2-4 u.p.e.a. pobiera się tylko raz w toku postępowania egzekucyjnego, chociażby takie same czynności były następnie ponawiane,
- - art. 64§6 u.p.e.a. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy określona w nim opłata 1% egzekwowanej należności nie znajduje odzwierciedlenia w faktycznie poniesionych przez organ egzekucyjny nakładach, a obciążenie wierzyciela obowiązkiem poniesienia tych kosztów w wysokości 1.052,60 zł. jest sprzeczne z celem egzekucji i stanowi funkcję represyjną, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 czerwca 2016r. sygn. akt 31/14, stwierdzając niezgodność tego przepisu z prawem w zakresie, w jakim nie określa on maksymalnej wysokości opłat,
- - art. 7§2 u.p.e.a. poprzez pobranie przez organ egzekucyjny opłaty za czynności co, do których przed ich podjęciem można stwierdzić, że nie doprowadzą one do wyegzekwowania należności w kwocie przewyższającej wydatki egzekucyjne, czemu sprzeciwia się zasada celowości i niezbędności postępowania egzekucyjnego,
- - art. 29§2 pkt 2 u.p.e.a. poprzez brak zastosowania w przedmiotowej sprawie w sytuacji, gdy organ egzekucyjny jest zobligowany nie przystępować do egzekucji, kiedy uprawdopodobni, że nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne, czego organ nie zrobił i co w konsekwencji skutkowało w przedmiotowej sprawie obciążeniem wierzyciela kosztami i naruszeniem interesu publicznego w zakresie dysponowania finansami publicznymi poprzez naruszenie zasady odpowiedzialnego wszczynania i prowadzenia egzekucji.
Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2019r. nr [...], utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że na dzień 18 czerwca 2018r. egzekwowane na podstawie tytułu wykonawczego należności wynosiły: kwota należności głównej 611.800,50 zł, odsetki za zwłokę 194.839,80 zł, łącznie: 806.640,30 zł. Organ egzekucyjny w związku z zajęciem rachunku bankowego - naliczył zgodnie z art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. 5 % egzekwowanej należności, tj. kwotę 40.332,00 zł. Opłata manipulacyjna naliczona została na podstawie art. 64§6 u.p.e.a. i wynosiła 1% kwoty egzekwowanej, tj. 8.066,40 zł.
Z kolei, na dzień 22 listopada 2018r. egzekwowane na podstawie tytułu wykonawczego należności wynosiły: kwota należności głównej wynosiła 611.800,50 zł, odsetki za zwłokę 215.892,44 zł, łącznie: 827.692,94 zł. Opłata za zajęcie rachunku bankowego została naliczona zgodnie z art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. w zw. art. 64§5 tej ustawy; wynosiła 5 % kwoty egzekwowanej należności, tj. 41.384,60 zł. Niemniej nowo naliczona opłata została pomniejszona zgodnie z ww. przepisem o opłatę za wcześniej dokonaną czynność egzekucyjną w wysokości 40.332,00 i w konsekwencji wyniosła; 1.052,60 zł.
DIAS w K. wskazał, że koszty egzekucyjne zostały naliczone zgodnie z art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. Wierzyciel kwestionuje naliczenie opłaty wskazując, że nie doszło faktycznie do zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego, bowiem brak było na nim środków pieniężnych. Odpowiadając na ten zarzut organ II instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 64§9 pkt 2 u.p.e.a. obowiązek uiszczenia opłaty za zajęcie wierzytelność pieniężnych lub innych praw majątkowych u dłużnika zajętej wierzytelności powstaje z chwilą doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu. W niniejszej sprawie dzień (18 czerwca 2018r.) doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu. Zajęcie to objęło również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek bankowy po dokonaniu zajęcia.
Wobec powyższego bezzasadnym jest twierdzenie wierzyciela, iż dokonane zajęcie było bezskuteczne. Zastosowanie środka egzekucyjnego jest skuteczne i wywołuje różnego rodzaju konsekwencje, np.: ściągnięcie należności czy przerwanie biegu terminu przedawnienia (w przypadku podatków). W niniejszej sprawie zastosowanie środka egzekucyjnego nie poskutkowało przekazaniem środków pieniężnych na rzecz organu egzekucyjnego. Nie zmienia to jednak faktu, iż do zastosowania środka egzekucyjnego doszło. Z powyższą czynnością wiąże się natomiast naliczenie opłaty przez organ egzekucyjny. Opłata ta nie jest uzależniona od efektywności zastosowanego środka egzekucyjnego, ale od tego czy zastosowanie tej czynności było prawnie skuteczne w oparciu o art. 80§2 u.p.e.a. Mylnie zatem wskazał wierzyciel, iż ustawodawca nie zawarł w przepisach przyzwolenia na pobieranie opłaty za zajęcie rachunku bankowego w sytuacji gdy w chwili zajęcia nie znajdowały się na nim środki pieniężne. Takie rozumienie przepisu jest sprzeczne z jego literalnym brzmieniem.
Kolejno DIAS w K., odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 64§4 w zw. z art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. wyjaśnił, że opłata została naliczona prawidłowo. Opłata za zajęcie rachunku bankowego została naliczona zgodnie z art. 64§5 ustawy, wynosiła 5 % kwoty egzekwowanej należności, tj. 41.384,60 zł. Niemniej nowo naliczona opłata została pomniejszona zgodnie z ww. przepisem o opłatę za wcześniej dokonaną czynność egzekucyjną w wysokości 40.332,00 zł. W konsekwencji wyniosła 40.332,00 zł + 1.052,60 zł.
Przechodząc do zarzutu naruszenia art. 64§6 u.p.e.a. organ II instancji wskazał, że ustawodawca nie uregulował expressis verbis skutków temporalnych jakie wiążą się z wydaniem orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny (sygn. akt 31/14), w którego sentencji stwierdzono o niezgodności przepisu prawa z Konstytucją RP. Zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Finansów przesłanym do izb skarbowych, zawartym w piśmie z dnia 24 października 2016r. nr RCL.DPPTK.023.46/2016, sposób wykonania każdego z wyroków Trybunatu Konstytucyjnego zależy od skutków, jakie wyrok ten wywołuje. Dla określenia przedmiotowych skutków w analizowanym przypadku kluczowe znaczenie ma konstatacja, że orzeczenie to dotyczy tzw. "pominięcia prawodawczego". Problem skutków wyroków stwierdzających "pominięcie prawodawcze" należy do złożonych i spornych w doktrynie prawa konstytucyjnego oraz niejednolicie rozstrzyganych przez Trybunał Konstytucyjny.
Szeroko prezentowany jest pogląd, że wyroki takie wywołują wyłącznie skutek zobowiązujący (ustalający), tzn. jedynie nakładają na ustawodawcę obowiązek uchwalenia nowelizacji usuwającej niekonstytucyjną lukę prawną, nie derogując przy tym uznanych za niekonstytucyjne przepisów (wyrok Trybunatu Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia 2005r. sygn. akt: SK 53/04, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 października 2007r. sygn. akt: P 10/07). Wydanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016r. sygn. akt: SK 31/14 nie powoduje utraty mocy obowiązującej przepisów art. 64§1 pkt 4, art. 64§6 i art. 64§8 u.p.e.a. z tym, że przepisy te utraciły walor domniemania konstytucyjności w zakresie, w jakim dotyczą kwestii objętych stwierdzonym przez Trybunał pominięciem prawodawczym.
Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją zapisów zawartych w art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie jakim przepis ten nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej. W wyroku orzeczono również o niezgodności z Konstytucją zapisów zawartych w art. 64§6 ustawy egzekucyjnej w zakresie w jakim nie określa on maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej.
DIAS w K. wyjaśnił, że w stosunku do opłaty manipulacyjnej, a także w stosunku do opłaty za zajęcie rachunku bankowego przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie określają maksymalnej jej wysokości, jedynie minimalną. Jednak nieuzasadnionym z uwagi na naruszenie dyscypliny finansów publicznych byłoby, biorąc pod uwagę zapewnienie funkcji fiskalnej obniżenie wysokości kosztów egzekucyjnych do minimalnej kwoty, tj. opłaty manipulacyjnej (1,40 zł) i opłaty za zajęcie rachunku bankowego (4,20 zł) od jednego tytułu wykonawczego.
Ponadto z zaleceń Trybunału Konstytucyjnego jasno wynika dopuszczalność stosowania stawek procentowych jako jednej z metod określania wysokości opłat. Trybunał zakwestionował tylko brak stawek maksymalnych, nie wskazał zaś na konieczność stosowania stawek minimalnych. Mając na uwadze powyższe, organ egzekucyjny słusznie ustalił koszty egzekucyjne w oparciu o obowiązujące i nieuchylone przepisy art. 64 u.p.e.a.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7§2 u.p.e.a. organ II instancji podkreślił, że wybór przez organ egzekucyjny środka egzekucyjnego w postaci zajęcia rachunku bankowego realizuje zasadę celowości, tj. podejmowania czynności, które zmierzają najprostszą drogą do wykonania przez zobowiązanego obowiązku. Organ egzekucyjny nie jest natomiast uprawniony do tego by na podstawie domniemania odstępować od stosowania środków egzekucyjnych. Wierzyciel wystawiając tytuł wykonawczy i kierując go do organu egzekucyjnego świadomy jest stosowanych przez niego środków egzekucyjnych (pouczenie w tytule wykonawczym). Organ egzekucyjny otrzymując tytuł wykonawczy kieruje go do egzekucji i tę egzekucję prowadzi przy zastosowaniu dostępnych środków egzekucyjnych. Nie można zatem winić organu egzekucyjnego, za to że ten wykonywał swe obowiązki i podjął działania zmierzające do wyegzekwowania należności.
Ponadto DIAS w K. wskazał, że organ egzekucyjny podejmował szereg czynności egzekucyjnych polegających na ustaleniu wszelkich innych składników majątkowych mogących należeć do zobowiązanej. Organ nie jest w stanie natomiast przewidzieć przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego (przed zajęciem rachunku bankowego), czy na rachunku są, czy też nie ma środków na realizację zajęcia. Natomiast jak wskazano już powyżej, jest zobowiązany do podejmowania wszelkich działań zmierzających do wykonania przez zobowiązanego obowiązku wynikającego z tytułu wykonawczego. Zarzut naruszenia art. 29§2 pkt 2 oraz art. 7§2 u.p.e.a. jest więc nieuzasadniony.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. uznał, że nie ma podstaw prawnych, aby uchylić rozstrzygnięcie organu I instancji.
- II. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie P. w W. zarzuciła naruszenie:
- - art. 64§1 pkt 4 i art. 64§6 w zw. z art. 64§1 pkt 6 u.p.e.a. poprzez błędne przyjęcie przez organ odwoławczy, że dokonane przez organ egzekucyjny obciążenie skarżącej opłatą egzekucyjną i opłatą manipulacyjną w wysokości 49.451,00 zł poprzez odniesienie się do opłaty za zajęcie rachunków bankowych jest zgodne z prawem i znajduje odzwierciedlenie w faktycznie poniesionych przez organ egzekucyjny nakładach pracy, w sytuacji, gdy rozpoznanie sprawy nastąpiło wbrew regułom zaprezentowanym w wyroku Trybunału Konstytucyjny z dnia 28 czerwca 2016r. (SK 31/14);
- - art. 64§6 u.p.e.a. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy określona w nim opłata 1% egzekwowanej należności nie znajduje odzwierciedlenia w faktycznie poniesionych przez organ egzekucyjny nakładach, a obciążenie wierzyciela obowiązkiem poniesienia tych kosztów w wysokości 8.066,40 złotych jest sprzeczne z podstawowym celem egzekucji i stanowi w stosunku do wierzyciela funkcję represyjną, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 czerwca 2016r., sygn. akt 31/14, stwierdzając niezgodność tego przepisu z prawem w zakresie, w jakim nie określa on maksymalnej wysokości opłat,
- - art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. w zw. z art. 80§1 i 2 tej ustawy, poprzez nieuprawnione przyjęcie przez organ, że przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji przewidują opłatę egzekucyjną za samo zajęcie rachunku bankowego, podczas gdy zgodnie z art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. podstawa prawna naliczenia opłaty egzekucyjnej zachodzi wyłącznie w wypadku zajęcia wierzytelności pieniężnych, a tym samym, ponieważ w przedmiotowej sprawie nie doszło faktycznie do zajęcia wierzytelności pieniężnej, nie zaistniała podstawa prawna do naliczania opłaty egzekucyjnej w łącznej wysokości 49.451,00 zł;
- - art. 7, art. 8, art. 77§1, art. 80 w zw. z art. 124§2 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez nierozpoznanie sprawy w sposób wyczerpujący i wszechstronny, nierozważnie i nieuwzględnienie słusznego interesu skarżącej, niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy postanowienia, przede wszystkim poprzez niewskazanie w uzasadnieniu postanowienia okoliczności faktycznych świadczących o poziomie skomplikowania dokonanych czynności egzekucyjnych oraz o poniesionym nakładzie pracy organu egzekucyjnego, jak również nie uwzględnienie wytycznych, jakie dla możliwości zastosowania uznanych za niezgodne z prawem przepisów art. 64§1 pkt 4, art. 64§6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016r. (SK 31/14);
- - art. 8§1 w zw. z art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak oceny całokształtu materiału dowodowego i bezpodstawne przyjęcie, że czynności jakie podjął organ egzekucyjny w sprawie wymagały szczególnych nakładów pracy i były obarczone wysokim poziomem skomplikowania w sytuacji gdy były to czynności standardowe polegające na wysłaniu kilku pism i na skorzystaniu z dostępnych systemów elektronicznej informacji, a w konsekwencji przyjęcie, że wartość świadczonej pracy w tym zakresie powinna wynosić 49.451,00 zł, co skutkowało naruszeniem zasady proporcjonalności, bezstronności, równego traktowania i zaufania do władzy publicznej;
- - art. 7 i 77§1 Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 7§2 i 64c§7 u.p.e.a. poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy w sytuacji, gdy organ wobec posiadania dostępu do systemów takich jak: "JPK", "e-ORUS", "Egapoltax", "Poltax", w które standardowo wyposażone są organy egzekucyjne mógł przez prostą czynność materialno - techniczną ustalić, że zobowiązana nie posiada majątku, a tym samym naruszenie zasady odpowiedzialnego wszczynania i prowadzenia egzekucji wyrażonej w art. 29§ pkt 2 u.p.e.a. której celem jest racjonalizowanie kosztów tak aby postanowienie w sprawie kosztów nie było nacechowane jedynie chęcią uzyskania opłat egzekucyjnych;
- - art. 107§3 w zw. z art. 126 Kodeksu postępowania administracji w zw. z art. 64c§7 u.p.e.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia, które nie koresponduje z treścią zarzutów i jest wewnętrznie niespójne w kontekście jego weryfikacji, w szczególności poprzez brak odniesienia się do zasadności ustalenia wysokości opłaty manipulacyjnej i egzekucyjnej w oparciu o wytyczne z wyroku Trybunału Konstytucyjnego przy jednoczesnym nie uwzględnieniu konieczności uzależnienia wysokości przywołanych opłat od takich czynników jak: efektywność i skuteczność egzekucji, poziom skomplikowania poszczególnych czynności czy rzeczywisty nakład pracy organu egzekucyjnego, a w konsekwencji naruszenie także art. 11 Kodeksu postępowania administracyjnego i obciążenie skarżącej rażąco wysoką kwotą kosztów bezskutecznej egzekucji niepoddającą się kontroli;
- - art. 138§1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez utrzymanie w mocy postanowienia wydanego z naruszeniem przepisów art. 7 i art. 77§1, art. 8§1, art. 80, art. 107§3 w zw. z art. 124§2 Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 18 u.p.e.a.
Strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz poprzedzającego go postanowienia Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowo -administracyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego w kwocie 3.600 zł.
Odpowiadając na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
III. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, wyrokiem z dnia 19 września 2019r. sygn. akt: I SA/Kr 745/19, uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji oraz zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. na rzecz strony skarżącej koszty postępowania w kwocie 597 zł.
Sąd w pisemnych motywach wyroku wskazał, że strona skarżąca zakwestionowała wysokość naliczonych kosztów egzekucyjnych i obciążenia jej jako wierzyciela tymi kosztami egzekucyjnymi w sytuacji, gdy przeprowadzone czynności egzekucyjne tj. zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego (IDEA BANK SA ALIOR BANK SA, SANTANDER BANK SA) nie doprowadziły w żaden sposób do chociażby częściowego zaspokojenia strony skarżącej jako wierzyciela w prowadzonym przez organ egzekucyjny postępowaniu egzekucyjnym. Przedmiotowe postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec zobowiązanego zostało umorzone na podstawie art. 59§3 w zw z art. 59§2 u.p.e.a. z uzasadnieniem, że w tym postępowaniu nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne.
Sąd uznał,, że organy, w związku z umorzeniem postępowania przeciwko zobowiązanej miały prawo, co do zasady obciążyć wierzyciela powstałymi opłatami egzekucyjnymi, które składały się na koszty egzekucyjne.
W myśl art. 64c§4 u.p.e.a., wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. Ustawodawca przez użycie w treści przepisu zwrotu "wierzyciel pokrywa", nie pozostawił organowi egzekucyjnemu możliwości wyboru, czy wierzyciela obciążyć kosztami egzekucyjnymi, czy też nie. Organ w takim przypadku ma obowiązek obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Unormowanie to jest niezależne od przyczyn, na skutek których koszty nie mogą zostać ściągnięte od zobowiązanego, nie wymienia też powodów faktycznych i prawnych obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi. W szczególności zaś przepis ten nie wskazuje, że w przypadku, gdy koszty nie mogą być ściągnięte od zobowiązanego z powodów faktycznych, to wbrew art. 64c§4 u.p.e.a. nie pokrywa ich też wierzyciel. Uregulowanie zawarte w powyższym przepisie wyklucza uznanie, że po zakończeniu postępowania egzekucyjnego dotyczącego należności pieniężnej organ egzekucyjny posiada w stosunku do zobowiązanego wierzytelność o zapłatę kosztów egzekucyjnych. Wierzytelność ta istniała wobec zobowiązanego w toku postępowania egzekucyjnego i miała podstawę w wystawionym tytule wykonawczym obejmującym dochodzoną w tym postępowaniu należność pieniężną.
Po zakończeniu postępowania egzekucyjnego (umorzeniu postępowania egzekucyjnego) organ egzekucyjny nie ma już podstawy do ściągnięcia kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego, stąd zobowiązanym do pokrycia tych kosztów jest wierzyciel należności pieniężnej objętej tytułem wykonawczym.
Z kolei stosownie do treści art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. organ egzekucyjny w egzekucji należności pieniężnych pobiera za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr.
Omawiając zastosowanie tego przepisu w przedmiotowej sprawie, przede wszystkim należy przypomnieć, że w dniu 28 czerwca 2016r. w sprawie SK 31/14 Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, którego przedmiotem była kontrola zgodności z normami konstytucyjnymi niektórych przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W wymienionym wyroku Trybunał stwierdził między innymi, że: - art. 64§1 pkt 4, art. 64§6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.
W uzasadnieniu wyżej wymienionego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) TK wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego.
TK jednocześnie podkreślił, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku.
Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64§1 pkt 4 i §6 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną.
Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym.
Regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64§1 pkt 4 i §6 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną.
Z uzasadnienia powyższego wyroku należy wyprowadzić zatem wniosek, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością.
Trybunał wskazał ponadto, że dla właściwej jego realizacji konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z tego wyroku, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64§6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w sprawie. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygn. akt SK 31/14 jest wyrokiem zakresowym o pominięciu prawodawczym, co wyraźnie wynika z jego sentencji, w której użyto sformułowania, że badane przepisy są niezgodne z Konstytucją w zakresie, w jakim nie określą maksymalnej wysokości opłaty. W odniesieniu do tego rodzaju wyroków zarówno w judykaturze, jak i w orzecznictwie występują kontrowersje dotyczące skutków jakie one wywołują w procesie stosowania prawa.
Zdaniem Sądu, organy stosujące prawo nie mogą powoływać się na pominięcie prawodawcze jako okoliczność usprawiedliwiającą stosowanie niekonstytucyjnych przepisów. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a stosownie do ust. 3 wchodzą w życie z dniem ogłoszenia.
W kontrolowanej sprawie, organy orzekające w sprawie nie uwzględniły tego, że przepisy stanowiące podstawę rozstrzygnięcia od chwili ogłoszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego muszą być traktowane, jako niezgodne z Konstytucją. Przepisy te nadal obowiązują w systemie prawa, nie tracą mocy, jednakże od chwili orzeczenia muszą być traktowane jako niezgodne z Konstytucją, ale tylko w granicach (w zakresie) określonych w wyroku Trybunału. W pozostałym zakresie muszą być nadal stosowane przez adresatów tych przepisów. Jednakże, aby nie narazić się na zarzut naruszenia Konstytucji, przepisy te muszą być stosowane i interpretowane (w szczególności przez organy i sądy) zgodnie ze wskazówkami zawartymi w wyroku Trybunału. Stanowisko takie zostało wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 marca 2018r., sygn. akt II FSK 2206/17, a także w wyroku z 26 kwietnia 2018r., sygn. akt II FSK 2621/17, z dnia 30 sierpnia 2018r., sygn. akt II FSK 2481/16, z dnia 11 maja 2018r. sygn. akt II FSK 3071/17 (publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd w składzie rozpoznającym sprawę pogląd ten podziela.
Sąd podzielił także argumentację powołaną w wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Podnieść należy, że skutkiem wyroku Trybunału nie jest wyeliminowanie z porządku prawnego podstawy prawnej do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Trybunał Konstytucyjny wyraźnie wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. Podstawa do takiego postępowania organu egzekucyjnego pozostała, natomiast stosowanie tych przepisów nie może prowadzić do przekroczenia maksymalnego rozsądnego pułapu, który w pierwszej kolejności powinien być wyznaczony przez ustawodawcę. Dopóki jednak ustawodawca tego nie uczyni, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w omawianym wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Pogląd taki jest powszechnie przyjęty w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki NSA z 6 marca 2018r., sygn. akt II FSK 2206/17 i z 11 maja 2018r., sygn. akt II FSK 3071/17, wyroki WSA w Gliwicach z 20 marca 2018r., sygn. akt I SA/Gl 1299/17 i z 10 kwietnia 2018r., sygn. akt I SA/Gl 1330/17, wyroki WSA w Gdańsku z 10 kwietnia 2018r., sygn. akt I SA/Gd 165/18, z 16 października 2018r., sygn. akt I SA/Gd 684/18 i z 13 grudnia 2018r., sygn. akt I SA/Gd 1421/17, wyrok WSA w Kielcach z 22 lutego 2018r., sygn. akt I SA/Ke 661/17 i wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 16 listopada 2017r., sygn. akt I SA/Go 378/17, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Organ egzekucyjny obliczył koszty egzekucyjne zgodnie z treścią art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a., tj. przy przyjęciu stawki 5% egzekwowanych należności w związku z zajęciem innej wierzytelności pieniężnej. oraz zgodnie z treścią art. 64§6 u.p.e.a. tj. przy przyjęciu stawki 1% egzekwowanych należności dla obliczenia opłaty manipulacyjnej.
W swoich rozstrzygnięciach organy jakkolwiek odnotowały wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 czerwca 2016r., to jednak, co istotne nie odniosły się do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Organy nie odniosły się również do zagadnienia, że wysokość i zasady pobrania tej opłaty powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, ale przy zachowaniu racjonalnej zależności między wysokością opłaty w egzekucji a czynnościami organów za podjęcie których, opłata ta została naliczona (z uwzględnieniem m.in. nakładu pracy, stopnia ich skomplikowania, czasochłonności czy efektywności postępowania), tak, aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej kary i nie stanowiły sankcji finansowej. Innymi słowy, organy egzekucyjne zupełnie pominęły te argumenty, które - jak wynika z uzasadnienia wyroku Trybunału - zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przez organ przepisów.
W prowadzonym ponownie postępowaniu ustalając wysokość kosztów obciążających wierzyciela, organy winny zbadać adekwatność ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności, a więc odnieść się do zachowania racjonalnej zależności między wysokością opłaty w egzekucji a czynnościami organu, za podjęcie których opłata ta została naliczona, tak aby opłata ta nie przekroczyła maksymalnego rozsądnego pułapu. Okoliczności winny być wskazane w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. Organy winny wykazać, że ustalone koszty egzekucyjne, którymi obciążono szczególnie wierzyciela, są adekwatne także ze względu na efektywność podjętych działań, czy długotrwałość postępowania egzekucyjnego, czego nie sposób doszukać się w wydanych rozstrzygnięciach. Podkreślenia wymaga także, że miarkowanie wysokości opłaty powinno pojawić się wówczas, kiedy można stwierdzić, że procentowo ustalone opłaty, przekraczają maksymalny rozsądny pułap poszczególnych opłat.
Naliczone koszty postępowania nie mogą bowiem stać się dochodem organu nieuzasadnionym wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych, szczególnie w sytuacji, gdy wierzyciel nie uzyskuje zaspokojenia z prowadzonej egzekucji.
Przepisy art. 64§1 pkt 4 i §6 u.p.e.a., po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nie został zmieniony i organy administracji winny orzekać na ich podstawie w obecnym brzmieniu. Niemniej jednak organy egzekucyjne ustając wysokość kosztów egzekucyjnych winny uwzględnić argumenty, które w ocenie Trybunału zadecydowały o niekonstytucyjności wymienionego przepisu. Koszty te winny być ustalone z zachowaniem standardów określonych w wyroku Trybunału. Ich wysokość nie może pozostawać w oderwaniu do poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy i czasochłonności przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. W niniejszej sprawie okoliczności te nie zostały uwzględnione w zaskarżonym postanowieniu oraz w postanowieniu organu I instancji.
W skardze został także podniesiony zarzut naruszenia art. 64§1 pkt 4 w zw z art. 80§1 i 2 u.p.e.a. poprzez nieuprawnione przyjęcie, że przepisy ustawy egzekucyjnej przewidują opłatę egzekucyjną za sam zajęcie rachunku bankowego, podczas, gdy zgodnie z tym przepisem podstawa prawna naliczenia opłaty zachodzi wyłącznie w przypadku zajęcia wierzytelności pieniężnej.
W sprawie co do zasady doszło do skutecznego zastosowania środka egzekucyjnego - zajęcia rachunku bankowego zobowiązanej. Dopełniono bowiem wymogów odnoszących się do zgodnego z przepisami zastosowania tego środka egzekucyjnego. Przeszkody do uznania, że doszło do zastosowania tego środka nie mogło stanowić to, że w tym czasie na tym rachunku nie zostały zdeponowane środki pieniężne stanowiące własność zobowiązanego. Wedle art. 80§2 u.p.e.a. zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia. Niezasadny jest tutaj zarzut, że dla skutecznego zastosowania środka egzekucyjnego wymagane jest rzeczywiste zajęcie w jego wyniku "chociaż jednej złotówki". Taki rozumienie skuteczności zastosowania omawianego środka egzekucyjnego prowadziłoby do nierównego traktowania podmiotów u których doszło do zajęcia "chociaż jednej złotówki" (co rodziłoby określonego rodzaju konsekwencje) i podmiotów u których do takiego zajęcia nie doszło.
W myśl art. 80§2 u.p.e.a., zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu, co potwierdza wyrok z dnia 11 lutego 2014r., sygn. akt II FSK 578/12, w którym Naczelny Sąd Administracyjny - odnosząc się do art. 80§1 i 2 u.p.e.a. - wprost wskazał, że: "Kluczowe dla określenia momentu dokonania omawianego zajęcia, (...), pozostaje postanowienie zawarte w §2 cytowanej regulacji, zgodnie z którym zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia (...) o zajęciu, o którym mowa w §1, i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia. Powołany przepis expressis verbis przesądza, że dla dokonania środka egzekucyjnego w postaci zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego wystarczające jest doręczenie stosownego zawiadomienia bankowi.
Stan środków na rachunku bankowym nie jest przesłanką dokonania zajęcia i pozostaje tutaj bez jakiegokolwiek znaczenia, co zresztą potwierdza dalsza część przytoczonego przepisu. Wynika z niej bowiem, że zajęcie odnosi się także do kwot "przyszłych", które nie są przechowywane na rachunku bankowym w dacie dokonania zajęcia, a zostaną wpłacone później. Sam ustawodawca zakłada zatem możliwość dokonania zajęcia mimo braku jakichkolwiek środków zgromadzonych na koncie w chwili zawiadomienia banku. W konsekwencji stanowisko opierające się na założeniu, że w związku z brakiem wystarczających środków na rachunku bankowym nie dochodzi do zajęcia rachunku bankowego jest całkowicie nieuprawnione i sprzeczne z literalnym brzmieniem art. 80§2 u.p.e.a.". Podobne stanowisko zaprezentowano także w wyrokach: WSA z dnia 13 lutego 2019r., sygn. akt I SA/Lu 798/18, WSA z dnia 15 listopada 2018r., sygn. akt I SA/Sz 688/18, WSA z dnia 13 listopada 2018r., sygn. akt III SA/Łd 727/18, WSA z dnia 22 listopada 2018r., sygn. akt 382/18).
Sąd uznał, że skarga była zasadna. Organy administracji ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych nie wzięły pod uwagę skutków jakie przy określeniu kosztów wywołuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie sygn. SK 31/14. Nie uwzględniono faktu, że sposób wyliczenia kosztów określony w art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. nie przystaje do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 81 Konstytucji. Nie zostało wyjaśnione, czy koszty określone wobec skarżącego pozostają w rozsądnej proporcji do działań podjętych przez organ egzekucyjny. Stanowi to naruszenie przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd wskazał, że rozpatrując ponownie sprawę organy orzekające w sprawie ocenią zasadność naliczenia kosztów także w kontekście aktualnego orzecznictwa sądów administracyjnych, z którego wynika, że w postępowaniu egzekucyjnym zajęciu podlega wierzytelność pieniężna posiadacza rachunku wobec banku, nie zaś sam rachunek bankowy, jako narzędzie oszczędnościowo - rozliczeniowe. W takiej sytuacji, jeżeli nie doszło do zajęcia wierzytelności, nie ma także podstaw do naliczenia opłaty w wysokości określonej w art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. (por. wyrok NSA z dnia 6 kwietnia 2017r., sygn. akt II FSK 693/15, wyrok NSA z dnia 19 lutego 2019r., sygn. akt II FSK 589/17, wyrok NSA z dnia 30 maja 2019r., sygn. akt II FSK 613/19, wyrok WSA z dnia 5 czerwca 2019r., sygn. akt I SA/Bk 169/19, wyrok WSA z dnia 24 lipca 2019r., sygn. akt I SA/Go 431/19, wyrok WSA z dnia 10 lipca 2019r., sygn. akt I SA/Kr 585/19).
Powyższy wyrok stał się prawomocny (art.170 p.p.s.a.) bowiem żadna ze stron nie wniosła skargi kasacyjnej od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
IV. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. postanowieniem z dnia 2 grudnia 2020r. nr [...] po rozpoznaniu zażalenia P. w W. na postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w K. z dnia 20 października 2020r. nr [...] obciążające wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego w kwocie 4.275,00 zł.
W pisemnych motywach zaskarżonego postanowienia DIAS w K. przypomniał treść art. 64c§1 u.p.e.a., art. 64§6 u.p.e.a. oraz wskazał, że Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w K. uwzględniając wytyczne zawarte w wyroku z dnia 19 września 2019r. sygn. akt: I SA/Kr 745/19 oraz Trybunału Konstytucyjnego, ponownie obliczył koszty egzekucyjne, przyjął zasady obliczania i miarkowania opłaty manipulacyjnej oraz opłaty za czynność egzekucyjną. Za punkt odniesienia przyjął górną granicę kosztów z tytułu zajęcia nieruchomości. Opłata ta zgodnie z art. 64§1 pkt 6 u.p.e.a. wynosi 8% egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż 34.200,00 zł. Art. 64§6 u.p.e.a. nie określa maksymalnej kwoty opłaty manipulacyjnej. Organ egzekucyjny dla określenia maksymalnej kwoty opłaty manipulacyjnej przyjął analogiczny sposób miarkowania wysokości opłaty. Maksymalna opłata manipulacyjna stanowiąca 1% egzekwowanej należności nie może być wyższa do poszczególnego tytułu wykonawczego niż 4.275,00 zł.
Organ egzekucyjny podał, że nie obciążył wierzyciela opłatami za dokonanie zajęcia wierzytelności z rachunków bankowych spółki A. P. Sp. z o.o. spółka komandytowo-akcyjna w likwidacji gdyż na zajętych rachunkach od dnia dokonania zajęć, do dnia umorzenia postępowania egzekucyjnego, nie było środków na realizację zajęć. Organ podniósł także kwestię,,miarkowania kosztów" o której traktuje orzecznictwo NSA (wyrok z dnia 24 maja 2019r. sygn. akt: II FSK 407/19, 13 maja 2020r. sygn. akt: II FSK 2950/19).
- V. Na powyższe postanowienie, P. w W. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając naruszenie:
- 1) przepisów prawa materialnego, tj.:
- a) art. 64§6 u.p.e.a w zw. z art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP przez błędne zastosowanie, w sytuacji gdy brak określenia maksymalnej opłaty manipulacyjnej w tym przepisie stanowi o jego niekonstytucyjności w świetle wyroku z dnia 28 czerwca 2016r. TK (sygn. akt: SK 31/14), a brak uchylenia przedmiotowego przepisu przez Trybunał Konstytucyjny nie daje podstaw do ich określania w drodze wykładni dokonywanej przez organy administracji publicznej, a w związku z powyższym stosowanie tego przepisu w zgodzie z Konstytucją wymaga zrezygnowania z pobierania tej opłaty;
- b) art. 64§6 u.p.e.a w zw. z art. 64§1 pkt 6 u.p.e.a. przez błędną wykładnię i przyjęcie, że dokonane przez organ egzekucyjny obciążenie Skarżącej opłatą manipulacyjną w wysokości 4.275,00 zł przy zastosowaniu wykładni odnoszącej się do art. 64§1 pkt 6 u.p.e.a. jest zgodne z prawem, chociaż nie znajduje odzwierciedlenia w faktycznie poniesionym przez organ egzekucyjny nakładzie pracy, częstotliwości podejmowanych czynności, i ich skomplikowaniu, w sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 czerwca 2016r. (sygn. akt: SK 31/14) stwierdził niezgodność art. 64§6 u.p.e.a. z Konstytucją w zakresie, w jakim nie określa on maksymalnej wysokości tej opłaty i nakazał uwzględnienie ww. okoliczności oraz racjonalnej zależności między wysokością opłaty manipulacyjnej a faktycznymi czynnościami organów egzekucyjnych;
- 2) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- a) art. 153 p.p.s.a. w zw z art. 64§6 u.p.e.a. poprzez określenie kosztów egzekucyjnych przedmiotowego postępowania z pominięciem oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku WSA w Krakowie z dnia 19 września 2019r. o sygn. akt: I SA/Kr 745/19 tj. w zakresie wyjaśnienia czy koszty określone wobec Skarżącej pozostają w rozsądnej proporcji do działań podjętych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy i czasochłonności przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, tym samym nie uwzględnienie wzorców wynikających z wyroku TK z dnia 28 czerwca 2016r. o sygn. akt: SK 31/14 a w konsekwencji określenie opłat nieadekwatnych do poniesionych wydatków i nakładu pracy,
- b) art. 7, art. 8, art. 77§1, art. 80 w zw. z art. 124§2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020r. poz. 256 ze zm. dalej-k.p.a.) oraz w zw. z art. 18 u.p.e.a. przez nierozpoznanie sprawy w sposób wyczerpujący i wszechstronny, nierozważnie i nieuwzględnienie słusznego interesu Skarżącej, niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy zaskarżonego postanowienia, przede wszystkim poprzez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia okoliczności faktycznych świadczących o poziomie skomplikowania dokonanych czynności egzekucyjnych oraz o poniesionym nakładzie pracy organu egzekucyjnego, tym samym nieuwzględnienie wytycznych, jakie dla możliwości zastosowania uznanych za niezgodne z prawem art. 64§6 u.p.e.a. ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016r. (sygn. akt: SK 31/14);
- c) art. 6 k.p.a., art. 8§1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. w zw. z art. 7 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej przez brak oceny całokształtu materiału dowodowego i ograniczenie się do prostego wskazania, że budowanie przy ustaleniu kosztów paraleli do wymiarkowanej maksymalnej opłaty manipulacyjnej w oparciu o art. 64§1 pkt 6 u.p.e.a., uzasadnia zastosowanie art. 64§6 u.p.e.a zgodnie ze wskazaniami wynikającymi z wyroku Trybunału Konstytucyjnego, a w konsekwencji powyższego nieuprawnione potraktowanie interpretacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego, sygn. akt: SK 31/14 jako znajdującego zastosowanie w przedmiotowej sprawie, podczas gdy argumentacja Trybunału Konstytucyjnego nie koreluje ze stanem faktycznym sprawy, a w konsekwencji powyższego, naruszenie wskazań wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz zasady praworządności i pogłębienia zaufania do obywateli;
- d) art. 7 i 77§1 k.p.a. w zw. z art. 7§2 u.p.e.a., art. 29§2 pkt 2 u.p.e.a i 64c§4 u.p.e.a przez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w sytuacji gdy organ w postanowieniu z dnia 18 grudnia 2018r. w sprawie umorzenia postępowania egzekucyjnego podkreślił, że od 1 marca 2016r. tj. na dwa lata przed wnioskiem PARP o wszczęcie egzekucji na podstawie tytułu wykonawczego nr [...] prowadził liczne postępowania egzekucyjne z wniosku innych wierzycieli, które zostały przez tutejszy organ egzekucyjny umorzone ze względu na bezskuteczność prowadzonej egzekucji, w konsekwencji naruszenie zasady odpowiedzialnego wszczynania i prowadzenia egzekucji wyrażonej w art. 29§ pkt 2 u.p.e.a. której celem jest racjonalizowanie kosztów tak aby postanowienie w sprawie kosztów nie było nacechowane jedynie chęcią uzyskania opłat egzekucyjnych,
- e) art. 138§1 pkt 1 k.p.a przez utrzymanie w mocy postanowienia wydanego z naruszeniem art. 6,7 i 77§1, art. 8§1, 80 k.p.a. w zw. z art. 124§2 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a.
Strona skarżąca wniosła także o dopuszczenie dowodu z postanowienia Naczelnika Z. Urzędu Skarbowego w S. z dnia 7 listopada 2019r. nr [...], Oceny Skutków Regulacji do projektu ustawy o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw z dnia 15 października 2018r. na okoliczności faktyczne powołane w skardze tj. że wyliczenie wartości czynności egzekucyjnej jest możliwe w oparciu o stan faktyczny.
Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego do postanowienia organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego w tym kosztów zastępstwa prawnego wg norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie w całości podtrzymując dotychczasową argumentację.
- VI. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 3§1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (tekst jedn. Dz. U. z 2019r. poz. 2325 ze zm. dalej-p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z art. 134§1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zobowiązany jest natomiast do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkich naruszeń prawa, w tym także tych nie podnoszonych w skardze, które są związane z materią zaskarżonych aktów administracyjnych. Orzekanie odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.
Na podstawie art. 135 p.p.s.a. Sąd podejmuje środki w celu usunięcia naruszenia prawa, w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy.
Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145§1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145§1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145§1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145§1 pkt 2 p.p.s.a.).
Sąd wydał wyrok na podstawie akt sprawy na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym (art. 133§1 w zw. z art. 119 pkt 3 i art. 120 p.p.s.a). Zgodnie z art. 119 pkt 3 oraz art. 120 p.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Sąd był uprawniony do oceny działań organu w toku postępowania administracyjnego do dnia wniesienia skargi, ale z uwzględnieniem stanu sprawy na dzień orzekania. W przypadku tego rodzaju skarg, skierowanie ich do rozpoznania w powyższym trybie nie jest uzależnione od wniosku strony.
Przechodząc do kontroli zaskarżonej decyzji wskazać należy, iż Sąd rozpoznając niniejszą sprawę na podstawie art. 153 p.p.s.a. jest związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, wyrażonymi w zapadłym uprzednio w niniejszej sprawie, prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 września 2019r., sygn. akt: I SA/Kr 745/19.
Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że ciążący na organie i na sądzie obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego, może być wyłączony tyko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, czyniącej pogląd prawny nieaktualnym, a także w razie wzruszenia wyroku w trybie przewidzianym prawem (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2000r., sygn. akt I SA/Ka 2408/98, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 16 czerwca 2009r., sygn. akt II SA/Ol 443/09; wszystkie powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych- http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przez ocenę prawną należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku. Ocena prawna rozstrzygnięcia wiąże się bowiem przede wszystkim z wykładnią prawa (por. T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. LexisNexis Warszawa 2005, s. 472, Komentarz do art. 153 p.p.s.a.; J. Świątkiewicz, Komentarz do ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, BWP Justicia, Warszawa 1995, s. 70; T. Ereciński, J. Gudowski, M. Jędrzejewski, Komentarz do Kodeksu postępowania cywilnego, tom I, Wyd. LexisNexis Warszawa 2002, s. 826-827).
Ocena prawna może odnosić się zarówno do przepisów prawa materialnego jak i procesowego. Zarówno organ administracji jak i sąd, rozpoznając sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny zawartej w uzasadnieniu wyroku. Związanie to dotyczy również wskazań co do dalszego postępowania, w przypadku uchylenia poprzedniej decyzji lub postanowienia ze względu na naruszenie przepisów procesowych w zakresie dotyczącym wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Od tej oceny zarówno organ administracji, jak i sąd, może odstąpić jedynie w przypadku zmiany stanu faktycznego sprawy. W toku bowiem ponownego rozpoznania sprawy organ administracji może uwzględnić nowe fakty i dowody, których strona nie mogła powołać w toku poprzedniego postępowania lub jeśli potrzeba ich powołania wynikła później (por. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2007r., sygn. akt II GSK 240/06).
Pomiędzy oceną prawną a wskazaniami co do dalszego postępowania zachodzi ścisły związek. Ocena prawna dotyczy dotychczasowego postępowania organów administracyjnych w sprawie, podczas gdy wskazania określają sposób ich postępowania w przyszłości. Wskazania stanowią więc konsekwencje oceny prawnej, zwłaszcza oceny przebiegu postępowania przed organami administracji i rezultatu tego postępowania w postaci materiału procesowego zebranego w sprawie. Wskazania sądu administracyjnego co do dalszego postępowania wytyczają kierunek działania organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy.
Sąd orzekający w warunkach związania oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, kontrolując legalność zaskarżonej decyzji lub postanowienia, winien ograniczyć się tylko i wyłącznie do kontroli, czy organ administracji prawidłowo uwzględnił wytyczne zawarte w poprzednim wyroku oraz oceny ewentualnych nowych okoliczności, które zaistniały już po wydaniu wyroku (por. wyrok NSA z dnia 20 października 2011r., sygn. akt II FSK 1057/11).
Sąd orzekający w niniejszej sprawie, dokonując kontroli legalności skarżonego postanowienia, miał na względzie wyżej przytoczone przepisy prawne oraz poglądy judykatury i doktryny stanowiące wyjaśnienie podstaw prawnych orzeczenia i zakresu kontroli skarżonego aktu. Sąd stwierdził, że w sprawie nie zachodzą przesłanki wyłączające związanie oceną prawną i wskazaniami zawartymi w wyroku tut. Sądu z dnia 19 września 2019r., ponieważ nie doszło do wzruszenia tego wyroku w trybie przewidzianym prawem, nie doszło również do istotnej zmiany stanu prawnego i faktycznego sprawy.
Skarga nie jest zasadna i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżone postanowienie, jak i poprzedzające je postanowienie organu I instancji nie są obarczone naruszeniami prawa mogącymi prowadzić do ich uchylenia.
W poddanej sądowej kontroli sprawie istota rzeczy sprowadzała się do kwestii, czy organy przeprowadzając ponownie postępowanie w zakresie wyliczenia kosztów egzekucyjnych zastosowały się do wytycznych artykułowanych w uzasadnieniu wyroku WSA w Krakowie z dnia 19 września 2019r., sygn. akt: I SA/Kr 745/19 tj. czy ustaliły owe koszty w zgodzie ze standardami prawnymi przedstawionymi w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016r. (sygn. akt: SK 31/14).
Wbrew szeroko rozbudowanej argumentacji przedstawionej w skardze organy rozstrzygając ponownie o kosztach postepowania egzekucyjnego uwzględniły zarówno wytyczne WSA w Krakowie, jak i wykładnię prawa zaprezentowaną przez Trybunał Konstytucyjny. Ani wyrok sądu administracyjnego, ani też orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie ograniczyły reguł wyliczania kosztów egzekucyjnych jedynie do parametru prawnego, jakim są rzeczywiste wydatki poniesione w sprawie. Istotne są bowiem także inne parametry, takie jak chociażby kwestia pracochłonności, stopnia skomplikowania, czy skuteczności działań organu. Przywołana w skardze zasada ekwiwalentności świadczenia podmiotu publicznoprawnego musi być jednocześnie postrzegana przez pryzmat konieczności zapewnienia finansowania aparatu egzekucyjnego. Powyższe oznacza w praktyce, iż w przypadkach egzekwowania należności o znacznej wartości zachodzi konieczność zważenia, aby nie doszło do zerwania więzi pomiędzy świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością opłat ponoszonych za wykonanie określonych czynności egzekucyjnych.
Może to nastąpić przez ograniczenie zryczałtowanego (procentowego) wynagrodzenia organu egzekucyjnego za podejmowane czynności, poprzez określone kwotowo górne limity. Trybunał Konstytucyjny w przywołanym wyżej wyroku uznał te limity kwotowe za niewystarczające, co do zasady wskazując na ich odpowiednie miarkowanie w okolicznościach konkretnej sprawy.
Przystępując do rozważań przypomnieć należy raz jeszcze, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 28 czerwca 2016r. sygn. akt: SK 31/14, orzekł, że:
- – art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji;
- – art. 64§6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.
Stosownie do art. 190 ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Wchodzą w życie z dniem ogłoszenia, chyba że Trybunał określi inaczej (art. 190 ust. 3). Postanowienia organów obu instancji zostały wydane już po obaleniu domniemania konstytucyjności analizowanych przepisów u.p.e.a., a tym samym organy powinny uwzględnić skutki tego orzeczenia w treści swego rozstrzygnięcia.
Przytoczony wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie uchylił przepisu art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. ani przepisu art. 64§6 u.p.e.a. Co więcej Trybunał wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego.
Trybunał jednocześnie podkreślił, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku.
Dalej Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Wyjaśniając skutki swojego orzeczenia TK wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64§1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64§6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie.
Należy jednak ponownie zauważyć, co zasadnie podniesiono w zaskarżonym postanowieniu, że skutkiem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie stało się wyeliminowanie z porządku prawnego podstawy prawnej do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64§1 pkt 4 i §6 u.p.e.a. z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Jak bowiem wskazał NSA w wyroku z dnia 6 marca 2018r., sygn. akt: II FSK 2206/17 (dostępny, podobnie jak inne wskazane w uzasadnieniu orzeczenia, w internetowej bazie orzeczeń http://orzeczenia.nsa.gov.pl) wyrok Trybunału jest wyrokiem zakresowym, co wyraźnie wynika z jego sentencji. Wyrok ten - w przeciwieństwie do klasycznego wyroku uznającego zaskarżony przepis z niezgodny z Konstytucją - nie powoduje utraty mocy zaskarżonego przepisu. Przepis ten nadal obowiązuje w systemie prawa, nie traci mocy, jednakże od chwili orzeczenia musi być traktowany jako niezgodny z Konstytucją, ale tylko w granicach (w zakresie) określonych w wyroku Trybunału.
W pozostałym zakresie może, a nawet musi być nadal stosowany przez adresatów tego przepisu. Z zaleceń Trybunału zaś jasno wynika dopuszczalność stosowania stawek procentowych jako jednej z metod określania wysokości opłat i to nie tylko w kwotach stawek minimalnych. Trybunał wyraźnie zakwestionował bowiem tylko brak stawek maksymalnych, nie zakwestionował natomiast możliwości stosowania stawek procentowych (gdyż wyraźnie ją dopuścił), a w konsekwencji - nie wskazał na konieczność stosowania wyłącznie stawek minimalnych. Podstawa do takiego postępowania organu egzekucyjnego pozostała, natomiast stosowanie tych przepisów nie może prowadzić do przekroczenia maksymalnego rozsądnego pułapu, który w pierwszej kolejności powinien być wyznaczony przez ustawodawcę.
Powołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczy tzw. pominięcia prawodawczego. Pominięcia takie polegają na tym, że ustawodawca unormował jakąś dziedzinę stosunków społecznych, ale dokonał tego w sposób niepełny, regulując ją tylko fragmentarycznie. Co istotne w realiach rozpoznawanej sprawy, ustawodawca nie dokonał również uzupełnienia analizowanej regulacji zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego - do dnia wydania wyroku w niniejszej sprawie nie weszła bowiem w życie uchwalona zmiana ustawy dotycząca górnej granicy opłat za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej.
Sąd zauważa, że w dniu 19 sierpnia 2019r. opublikowana została w Dzienniku Ustaw pod poz. 1553 ustawa z dnia 4 lipca 2019r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw, na mocy której doszło do zmiany przedmiotowych przepisów. Z uwagi na brzmienie art. 15 ustawy nowelizującej przepis art. 64 u.p.e.a. w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą wejdzie w życie dopiero po 18 miesiącach od dnia jej ogłoszenia, a zatem od dnia 20 lutego 202 r. Sąd dostrzega przy tym, że z uzasadnienia projektu ustawy wynika, iż "Przewiduje się, że ustawa o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw wejdzie w życie po upływie 18 miesięcy od dnia jej ogłoszenia w związku z koniecznością dostosowania systemów teleinformatycznych, obsługujących organy egzekucyjne, do nowego systemu naliczania kosztów egzekucyjnych i opłaty komorniczej".
A zatem przesłanką do odroczenia terminu wejścia w życie art. 64 w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą jest kwestia techniczna związana z systemami teleinformatycznymi. Jednakże odroczenie wejścia w życie wskazanego brzmienia przepisu art. 64 u.p.e.a. nie pozwala na jego zastosowanie.
Zatem dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia nie można tracić z pola widzenia wskazanych powyżej kwestii, a w szczególności faktu, że zarówno organ, określając wysokość kosztów egzekucyjnych, jak i Sąd, dokonując oceny zgodności z prawem tak ustalonej wysokości tych kosztów, działa w granicach określonych przez Trybunał Konstytucyjny.
Sąd nie podzielił argumentacji strony skarżącej, że w niniejszej sprawie wysokość opłaty manipulacyjnej, którą obciążono dłużnika jest nieadekwatna do czynności podjętych przez organ egzekucyjny.
Podkreślenia wymaga, że organ nadzoru w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia objaśnił, jakie czynności zostały podjęte przez organ egzekucyjny przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych w toku postępowania prowadzonego na podstawie ww. tytułu wykonawczego. Organ nadzoru odniósł się także do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, jak również do zagadnienia, że wysokość i zasady pobierania przedmiotowych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, przy czym istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone - tak aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej kary. Powołał się w tym zakresie na cel egzekucji administracyjnej, a co za tym idzie także opłat z nią związanych, jakim jest doprowadzenie do wykonania obowiązków powstających w obszarze działania administracji.
Z uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia wynika, iż punktem odniesienia do określenia kosztów egzekucyjnych w przedmiotowej sprawie były regulacje ustawy egzekucyjnej dotyczące wysokości kosztów egzekucyjnych w przypadku egzekucji z nieruchomości. Uzasadniając przyjętą metodologię, organ odwoławczy zauważył, że ustawa egzekucyjna przewiduje ograniczenie wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości. Przyjmując jako podstawę maksymalną stawkę dla zajęcia nieruchomości w kwocie 34.200 zł organ przyjął, że maksymalna opłata manipulacyjna, w związku z brakiem ustawowych regulacji, nie może być wyższa niż 4.275,00 zł. Kierował się przy tym przyjęciem takiej zależności, że za zajęcie nieruchomości stawka procentowa została wskazana na 8%, a dla opłaty manipulacyjnej 1%. Zasadnie organ nadzoru przyjął, że skoro maksymalna opłata manipulacyjna nie może być wyższa niż 1/8 maksymalnej opłaty za zajęcie nieruchomości (4.275,00 zł).
Zdaniem Sądu taka wykładnia art. 64§1 pkt 4 oraz §6 zdanie drugie in principio u.p.e.a. jest uprawniona, jako znajdująca umocowanie w wykładni systemowej:
- a) zewnętrznej pionowej, polegającej na uwzględnieniu art. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji na podstawie art. 8 ust. 2 Konstytucji;
- b) wewnętrznej, polegającej na uwzględnieniu znajdującego się w tej samej jednostce redakcyjnej i regulującego adekwatne zagadnienie - art. 64§1 pkt 6 u.p.e.a.
Wykładnia ta jest ponadto wyważona, jako że realizuje zarazem cel fiskalny opłat egzekucyjnych, jak i nadmiernie nie ingeruje w wartości konstytucyjne wyrażone przez TK w wyroku w sprawie o sygn. akt: SK 31/14.
Stanowisko to zaaprobował także NSA w wyroku z 28 lutego 2019r., sygn. akt: II FSK 2094/18. W uzasadnieniu tego orzeczenia NSA stwierdził, że taka metoda odpowiada wytycznym Trybunału Konstytucyjnego, jako że uwzględnia stopień pracochłonności i skomplikowania czynności egzekucyjnych z uwagi na przedmiot, do którego jest skierowana.
W tym miejscu ponownie należy podnieść, że Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu komentowanego wyroku wskazał, że:
- a) nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych,
- b) tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji; jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna,
- c) wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego (funkcja fiskalna opłat).
W ocenie Sądu na obecnym etapie sprawy zarzut dotyczący naruszenia art. 29§2 pkt 2 u.p.e.a. nie może być podnoszony. Postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte na wniosek wierzyciela, którego ustawodawca zaopatrzył w szereg narzędzi umożliwiających pozyskanie informacji o majątku zobowiązanego. Ponadto dopiero w toku prowadzonego postępowania i podjętych przez organ egzekucyjny czynności okazało się, że nie przyniesie ono efektów, co skutkowało wydaniem postanowienia w sprawie umorzenia, którego wierzyciel nie zaskarżył.
Zdaniem Sądu nie doszło również do naruszenia zasad ogólnych, o których mowa w art. 6, art. 8 w związku z art. 77§1 art. 80 oraz art. 124§2 k.p.a.
W ocenie Sądu niezasadne są także argumenty skargi podnoszące wadliwe zastosowanie art. 64§6 w zw. z art. 64§1 pkt 6 u.p.e.a. Zdaniem składu orzekającego opłata manipulacyjna ustalona wg przyjętej przez organy metody na kwotę 4.275,00 zł nie jest nadmiernie wygórowana i nie powoduje całkowitego zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie czynności opłat. Jak już zostało zaakcentowane, opłaty nie zawsze wiążą się z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Natomiast Trybunał Konstytucyjny rozważał, że tylko w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Zdaniem Sądu organom orzekającym w rozpoznawanej sprawie nie można zarzucić naruszenia standardów określonych w omawianym wyroku TK.
W świetle powyższych rozważań niezasadne okazały się zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, jak również przepisów Konstytucji RP wskazanych w skardze, a także wytycznych zawartych w ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Reasumując- Sąd wskazuje, że w przeciwieństwie do opłaty egzekucyjnej, opłata manipulacyjna jest należna, bez względu na fakt, czy egzekucja była skuteczna (por. np. wyroki NSA z: 14 listopada 2019r. I GSK 2918/18, 9 kwietnia 2019r. II FSK 3802/18, z 12 października 2007r. II FSK 1338/06-CBOSA). Jedynym warunkiem powstania obowiązku uiszczenia opłaty manipulacyjnej jest doręczenie zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego. (wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2020r. sygn. akt: I GSK 1435/20-CBOSA).
Opłata manipulacyjna jest odrębną opłatą, naliczaną obok innych opłat za dokonanie poszczególnych czynności egzekucyjnych i jest ona należna organowi egzekucyjnemu nawet wówczas, gdyby po doręczeniu zobowiązanemu tytułu wykonawczego okazało się, że egzekucja jest bezskuteczna z uwagi na brak majątku zobowiązanego. Jest ona niezależna od zastosowanych środków egzekucyjnych i wyegzekwowania jakichkolwiek kwot na poczet dochodzonej wierzytelności. Z przepisu art. 64§10 u.p.e.a. wynika, że obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej powstaje z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego. Opłata manipulacyjna stanowi swego rodzaju zwrot wydatków poniesionych przez organ egzekucyjny za wszelkie podejmowane czynności manipulacyjne (np. wystawienie i doręczenie tytułu wykonawczego) dokonane w toku prowadzonej egzekucji, a obowiązek jej zapłaty, nie zależy od efektów tych czynności i całego postępowania egzekucyjnego.
W rozpoznawanej sprawie naliczenie opłaty manipulacyjnej było zasadne, bowiem organ egzekucyjny wystawił i przesłał zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego wraz z zawiadomieniem o zajęciu wierzytelności z rachunków bankowych.
Miarkowanie wysokości tych opłaty w oparciu o pracochłonność, skuteczność i ekwiwalentność czynności w sytuacji, gdy nie przekraczają one kwot maksymalnych, nie ma uzasadnienia prawnego (por. wyrok NSA z dnia 13 maja 2020r., sygn. akt: II FSK 2950/19-CBOSA).
Końcowo już Sąd zauważa, że Strona zawarła w skardze wniosek o przeprowadzenie dowodu z dokumentów, które odnoszą się do przyszłego stanu prawnego (który będzie obowiązywał od 20 lutego 2021r.) a który na dzień wydania zaskarżonego postanowienia nie obowiązywał, zatem nie mógł mieć zastosowania w sprawie. Tym samym wniosek dowodowy pełnomocnika strony skarżącej nie mógł być uwzględniony.
Mając powyższe na uwadze Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.