Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 20 stycznia 2012 r. oddalił skargę R.M. na interpretację indywidualną Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]" w przedmiocie pisemnej indywidualnej interpretacji prawa podatkowego.
Postanowieniem z dnia 31 lipca 2012 r. Sąd stwierdził, że powyższy wyrok jest prawomocny od dnia 24 lipca 2012 r.
W dniu 11 marca 2013 r. R.M. wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia ww. wyroku Sądu i doręczenie go wraz z odpisem wyroku. W uzasadnieniu wskazał, że błędnie zrozumiał pouczenie zawarte w zawiadomieniu o rozprawie, w ten sposób, że jego obecność na rozprawie nie jest obowiązkowa, a w przypadku nieobecności, zostanie on poinformowany o treści wyroku oraz zostanie mu doręczony odpis wyroku wraz z pouczeniem o przysługujących środkach zaskarżenia. Do wniosku o przywrócenie terminu strona dołączyła wniosek o sporządzenie uzasadnienia ww. wyroku Sądu i doręczenie go wraz z odpisem wyroku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270), powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie zaś do art. 87 § 2 tej ustawy, w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto wniosek o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.) i jednocześnie z wniesieniem tego wniosku należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
Jak wynika z treści przywołanych powyżej przepisów, przywrócenie terminu jest uwarunkowane łącznym spełnieniem wskazanych w nich przesłanek.
Oceniając w pierwszej kolejności warunki formalne wniosku, należy stwierdzić, że wnioskodawca spełnił przesłankę wynikającą z art. 87 § 4 p.p.s.a., bowiem wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku i doręczenie go wraz z odpisem wyroku.
Wątpliwości budzić może natomiast, czy skarżący dochował siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.), gdyż nie podał on we wniosku, w jakim dniu powziął wiedzę o uchybieniu terminu. Z uwagi jednak na wskazaną we wniosku przeszkodę w zachowaniu terminu, polegającą na subiektywnym przeświadczeniu skarżącego, iż w przypadku jego nieobecności na rozprawie, zostanie mu z urzędu doręczony opis wyroku wraz z uzasadnieniem, należy stwierdzić brak możliwości dokonania jednoznacznej oceny co do zachowania przez wnioskodawcę siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
W takim zaś przypadku, zgodnie z poglądem wyrażonym w orzecznictwie sądowym, jeżeli nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie, czy został zachowany termin, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a., sąd ma obowiązek wydać rozstrzygnięcie merytoryczne w przedmiocie uchybienia terminu na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. (p. postanowienie NSA z dnia 17 lipca 2009 r., sygn. akt I OZ 728/09, publ. Lex nr 552400).
Rozważenia wymagało zatem, czy skarżący uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku i doręczenie go wraz z odpisem wyroku nastąpiło bez jego winy.
W judykaturze i w literaturze prawniczej przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (p. postanowienie NSA z dnia 23 marca 2011 r., sygn. akt II OZ 196/11, publ.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Uprawdopodobnienie braku winy oznacza zatem wykazanie takich okoliczności, które mimo spełnienia obowiązku zachowania należytej staranności, uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności, gdyż były nie do przewidzenia lub nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (J.P.Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 226).
Zatem przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (p. postanowienie SN z dnia z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, Lex nr 50679).
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, uznać należy, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Skarżący wskazał bowiem, że uchybienie to nastąpiło ze względu na błędne przeświadczenie co do tego, że w przypadku jego nieobecności na rozprawie, zostanie on poinformowany o treści wyroku oraz zostanie mu doręczony odpis wyroku z pouczeniem o przysługujących środkach zaskarżenia. Tymczasem, jak wynika z akt sprawy, prawidłowo doręczonym stronie skarżącej zawiadomieniem o terminie rozprawy z dnia 25 maja 2012 r. pouczono ją o tym, że uzasadnienie wyroku oddalającego skargę jest doręczane na wniosek złożony w terminie 7 dni od daty ogłoszenia wyroku albo doręczenia odpisu sentencji wyroku, oraz że złożenie wniosku po upływie tego terminu jest czynnością bezskuteczną.
Skarżący został również poinformowany, że wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku stanowi warunek zaskarżenia orzeczenia Sądu pierwszej instancji. Ponadto z informacji zawartej w wymienionym zawiadomieniu wynikało, że w razie nieobecności strony na rozprawie może zostać wydany wyrok. W świetle zatem tego pouczenia skarżący powinien mieć świadomość, że jeżeli na rozprawie zaplanowanej na dzień 21 czerwca 2012 r. zapadnie wyrok oddalający skargę, powinien w terminie 7 dni złożyć wniosek o sporządzenie uzasadnienia tego wyroku.
Odwołując się do orzecznictwa sądowego, wskazać należy, że błędne przekonanie o przysługujących stronie środkach procesowych oraz terminach ich składania nie jest nadzwyczajną okolicznością przemawiającą za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (p. postanowienie NSA z dnia 17 czerwca 2008 r., sygn. akt II OZ 597/08, Lex nr 493589). Również nieznajomość prawa nie jest okolicznością uzasadniającą przywrócenie terminu (por. wyrok NSA z dnia 6 listopada 1998 r., sygn. akt I SA/Łd 153/97, Lex nr 37127, postanowienie NSA z dnia 1 lutego 2005 r., sygn. akt FZ 713/04, LEX nr 302279). Ponadto przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadnia niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (p. postanowienie NSA z dnia 2 marca 2012 r., sygn. akt II OZ 135/12, Lex nr 1121266).
W sytuacji zatem, gdy zawarte w zawiadomieniu o rozprawie z dnia 25 maja 2012 r. pouczenie o skutkach nieobecności strony skarżącej na rozprawie było wyczerpujące i jasne, nie sposób uznać za okoliczność, której można przypisać charakter niedającej się przezwyciężyć przeszkody, powołanie się przez stronę na niewłaściwe jego zrozumienie. Pozostawanie skarżącego w błędzie samo w sobie nie stanowi bowiem okoliczności świadczącej o braku winy w uchybieniu terminu, a wręcz przeciwnie wskazuje na brak jego należytej staranności we właściwym prowadzeniu swych spraw. Na powyższe wskazuje również fakt, że skarżący w ogóle nie interesował się przebiegiem zainicjowanej przez niego sprawy sądowoadministracyjnej i dopiero po upływie ponad 8 miesięcy od dnia rozprawy złożył wniosek o przywrócenie terminu do sporządzenia i doręczenia uzasadnienia wyroku.
Wskazać ponadto należało, że w sytuacji, gdy strona miała wątpliwości co do tego, czy w prawidłowy sposób zrozumiała treść pouczenia, obiektywny miernik należytej staranności w prowadzeniu swych spraw, wymagał od niej by zwróciła się bezzwłocznie do Sądu o udzielenie stosownych wyjaśnień.
W tym stanie sprawy, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.