Uzasadnienie
P. D. - O. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzje Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy. Przedmiotowa skarga została przekazana zgodnie z właściwością do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie i następnie postanowieniem z dnia "[...]" odrzucona z powodu uchybienia terminowi do jej wniesienia.
W dniu "[...]" pełnomocnik ustanowiony z urzędu złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazano, iż P. D. - O. w dniu "[...]" urodziła drugie dziecko - Oliviera. Skarżąca w ostatnim okresie ciąży oraz w okresie połogu miała poważne problemy zdrowotne i musiała przebywać w szpitalu. Ponadto nowonarodzone dziecko skarżącej wymagało rehabilitacji z powodu wzmożonego napięcia mięśniowego i kręgu szyjnego. Matka po porodzie musiała stale opiekować się dzieckiem i okoliczność ta nie może wywoływać dla strony ujemnych skutków prawnych. Zdaniem pełnomocnika niezachowanie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez winy skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Jak wynika z powyższego, przywrócenie terminu do wniesienia skargi uzależnione jest od przesłanki uprawdopodobnienia przez wnoszącego wniosek braku winy po jego stronie w uchybieniu terminu. Przy czym uchybienie terminu jest niezawinione wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej, a brak winy w uchybieniu terminu można uznać tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Strona musi więc uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna (tak też w post. WSA w Gliwicach z dn. 20.10.2004r. sygn. akt IV SA/GL 647/04). Zatem przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
W przedmiotowej sprawie skarżąca uprawdopodobniła przyczynę, z powodu której skargę w przedmiotowej sprawie złożyła po upływie terminu wymaganego do jej wniesienia.
W tych okolicznościach Sąd uznał, że skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy, dlatego na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. termin ten należało jej przywrócić.