Uzasadnienie
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z dnia [...] września 2017 r. po rozpatrzeniu odwołania J. L. i J. C. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2017 r., nr [...], odmawiającej W. P., E. P., J. L., J. C., Ł. L. oraz W. P. potwierdzenia prawa do rekompenstay z tytułu pozostawienia przez S. P. i M. P. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w miejscowości [...] ([...]), gm. [...], pow. [...], woj. [...] utrzymał w mocy powyższą decyzję.
W uzasadnieniu organ przedstawił następująco stan sprawy. Wnioskiem z dnia 21 listopada 1990 r., W. P. zwrócił się do Urzędu Rejonowego w [...] o przyznanie odszkodowania pieniężnego za ziemię zabraną S. i M. P. w 1952 r. do kołchozu. W aktach niniejszej sprawy znajduje się nieuwierzytelniona kserokopia oświadczenia świadka S. Ł., który wskazuje, ze M. i S. P. posiadali gospodarstwo rolne o powierzchni ok. 13 ha oraz, ze gospodarstwo to zostało w 1952 r. włączone w kołchozu.
Wyrokiem z dnia [...] czerwca 1992 r. o sygn. akt [...], Sąd Rejonowy [...] ustalił, ze M. i S. P. byli właścicielami gospodarstwa rolnego o pow. ok. 13 ha, w tym ok. 10 ha ziemi rolnej, 3 ha łąki oraz stodoły o pow. ok. 100 m2 we wsi [...], pow. [...], woj. [...], które pozostawili w związku z wojna rozpoczętą w 1939 r.
Postanowieniem z dnia [...] listopada 1991 o sygn. akt [...] Sąd Rejonowy [...] stwierdził, ze spadek po zmarłej w dniu [...] stycznia 1954 r. M. P. nabył mąż S. P. w 1/4 udziału oraz dzieci: F. P., E. P., J. L., W. P. i J. C. w udziale wynoszącym 3/20 części każde.
Postanowieniem z dnia [...] marca 1992 r. o sygn. akt [...] Sąd Rejonowy [...] stwierdził, ze spadek po zmarłym w dniu [...] kwietnia 1983 r. S. P. nabyły dzieci: W. P., J. C., F. P., J. L. i E. P. w udziale wynoszącym 1/5 części każde.
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2007 r. o sygn. akt [...] Sąd Rejonowy [...] stwierdził, ze spadek po zmarłum w dniu [...] sierpnia 2004 r. F. P. nabyły dzieci Ł. L. i W. P. w udziale wynoszącym 1/2 każde.
Postanowieniem nr [...] z dnia [...] października 2007 r. nr [...]. Prezydent Miasta [...] przekazał Wojewodzie [...] zgodnie z właściwością do rozpatrzenia wniosek W. P. z dnia 21 listopada 1990 r.
Pismem z dnia 30 czerwca 2008 r., Wojewoda [...] na podstawie art. 6 ust. 1 i ust. 6 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., wezwał strony postępowania do uzupełnienia braków złożonego wniosku w terminie 6 miesięcy od dnia otrzymania niniejszego pisma.
W odpowiedzi na powyższe pismo Wojewody [...], wnioskodawcy załączyli do akt sprawy wnioski o potwierdzenie prawa do rekompensaty, oświadczenia o miejscach zamieszkania na obecnym terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, oświadczenia wskazujące, że prawo do rekompensaty nie zostało do tej pory zrealizowane oraz kserokopie dowodów osobistych potwierdzające posiadanie przez wnioskodawców obywatelstwa polskiego.
W aktach niniejszej sprawy znajduje się również uwierzytelniona kserokopia Karty Ewidencyjnej Repatrianta nr [...] z dnia [...] września 1959 r., wystawiona na nazwisko P. E..
Z zaświadczenia wystawionego w dniu [...] stycznia 2009 r. przez Urząd Gminy [...] wynika, że S. P. był zameldowany na pobyt stały w miejscowości [...] od dnia 28 października 1959 r. do dnia 10 lutego 1970 r.
Pismem z dnia [...] lipca 2009 r., nr [...], Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w [...] przekazał zaświadczenie z archiwum w [...], z którego wynika, że w latach 1944-1945 i 1949-1959 S. i M. P. zamieszkiwali we wsi [...] i posiadali gospodarstwo rolne. Z Niniejszego Zaświadczenia wynika, że wielkość gospodarstwa M. i S. P. zmieniała się i wynosiła kolejno: w latach 1944-1945 – 5,5 ha, w latach 1949-1951 – 2,38 ha, w roku 1952 – 5,4 ha, w roku 1954-0,30 ha, w latach 1955-1957 – 0,31 ha oraz w latach 1958-1959 – 0,-31 ha. W niniejszym zaświadczeniu występuje również adnotacja, że w roku 1959 rodzina P. wyjechała do Polski.
W toku prowadzonej sprawy Wojewoda [...] podejmował również działania w celu odnalezienia dokumentów repatriacyjnych S. P.. W wyniku kwerendy zbiorów krajowych instytucji archiwalnych nie odnaleziono żadnych dokumentów dotyczących właściciela pozostawionego majątku.
Decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...], Wojewoda [...] odmówił W. P., E. P., J. L., J. C. oraz W. P. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia prez S. P. i M. P. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej w miejscowości [...] ([...]), gm. [...], pow. [...], woj. [...]. Organ stanął na stanowisku, ze w dokumentach określających wielkość gospodarstwa należącego do M. i S. P. występują znaczące różnice oraz brak jest dowodów na przymusowy charakter opuszczenia przez S. P. byłych terenów Rzeczpospolitej Polskiej.
J. L. i J. C. wniosły odwołanie od powyższej decyzji Wojewody [...]. Strony nie zgadzały się z przyjętymi przez organ wojewódzki ustaleniami jakoby opuszczenie przez S. P. terenów leżących obecnie poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej nie miało przymusowego charakteru, oraz wskazują na prawomocność wyroku Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] czerwca 1992 r. o sygn. akt [...].
Rozpoznając odwołanie organ podniósł, że kwestie rekompensat za "mienie zabużańskie" reguluje obecnie ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej. Na podstawie art. 9 ww. ustawy, organem wyższego stopnia w sprawach dotyczących potwierdzenia prawa do rekompensaty z a nieruchomości pozostawione przez obywateli polskich na terenach niewchodzących obecnie w skład Rzeczpospolitej Polskiej jest minister właściwy do spraw Skarbu Państwa.
Prawo do rekompensaty na podstawie art. 2 przedmiotowej ustawy, przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi:
- 1) był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczpospolitej Polskiej w rozumieniu przepisów:
- a) art. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych (Dz. U. Nr 101, poz. 580) lub
- b) art. 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego (Dz.U. z 1932 r. Nr 112, poz. 934), lub
- c) § 3-10 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3-5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do §20, 21, 22, 24 ust. 3, § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz Ministrem Spraw Zagranicznych co do §18 ust. 1 i 2, § 55, o meldunkach i księgach ludności (Dz.U. Nr 54, poz. 489) – oraz opuścił byłe terytorium Rzeczpospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić;
- 2) posiada obywatelstwo polskie.
Z wykładni literalnej i systemowej powyższych przepisów wynika zdaniem organu, iż warunkiem koniecznym do wydania decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty jest kumulatywne spełnienie przesłanek wskazanych w dyspozycji art. 2 i art. 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Ustawodawca wprowadzając do ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. przesłankę "innych okoliczności związanych z wojną" nie wymieniając przykładowo lub enumeratywnie takich okoliczności uznał, iż za spełniające wymogi ustawowe, określone w art. 1 ust. 2 ww. ustawy, należy uważać te okoliczności, które zmusiły osoby do opuszczenia byłego terytorium Rzeczpospolitej Polskiej oraz które mają związek z wojną z 1939 r., a więc będące jej bezpośrednim następstwem.
W związku z powyższym, organ stwierdził, że ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. ma także zastosowanie do konkretnych przypadków repatriacji, których nie dotyczy art. 1 ust. 1 i ust. 1a, o ile spełnione są przesłanki z art. 1 ust. 2.
Repatriacja S. P., jeżeli odbyła się w trybie umowy z dnia 25 marca 1957 r. między Rządem PRL a Rządem ZSRR w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej (Dz.U. Nr 47, poz. 222), mogłaby mieścić się w zakresie art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. W niniejszej sprawie nie odnaleziono jednak dokumentów archiwalnych wskazujących na repatriację S. P.. W aktach niniejszej sprawy znajduje się uwierzytelniona kserokopia Karty Ewidencyjnej Repatrianta Nr [...] wystawiona w dniu [...] września 1959 r. na nazwisko E. P., a więc syna właściciela pozostawionego majątku. Z niniejszego dokumentu wynika, że E. P. w momencie repatriacji był dorosłym, żonatym mężczyzną. W związku z powyższym, nie można uznać zdaniem organu, że fakt posiadania Karty Ewidencyjnej Repatrianta przez E. P. dowodził repatriacji S. P..
Faktem jest, że S. P. od dnia [...] października 1959 r. był zameldowany na pobyt stały w miejscowości [...] na obecnym terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. W aktach niniejszej sprawy, brak jest jednak dokumentów wskazujących na okoliczność jego przybycia na obecne tereny Rzeczpospolitej Polskiej oraz, ze była to repatriacja w ramach tzw. "drugiej fali" repatriacji, która odbyła się w trybie umowy z dnia 25 marca 1957 r. między Rządem PRL a Rządem ZSRR w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej. Organ zwraca uwagę, ze umowa ta w art. 8 przewidywała, że osoby wyjeżdżające ze Związku Radzieckiego mogły wywieźć należące do nich mienie osobistego użytku i przedmioty niezbędne do wykonywania zawodu, mogły też rozporządzić mieniem według swego uznania, na przykład poprzez zbycie nieruchomości (należących do nich domów, budynków, jak również mogły wpłacić swoje środki pieniężne do Państwowego Banku ZSRR ze zleceniem przekazania ich na swój rachunek w Narodowym Panku Polskim). W aktach niniejszej sprawy znajduje się informacja, że S. P. skorzystał z prawa do rozporządzania własnym majątkiem i przed wyjazdem do Polski sprzedał dom mieszkalny, który do niego należał.
W związku z tym, że umowa ta stwarzała formalnie repatriantom możliwość rozporządzania mieniem i nie zawierała zobowiązania Państwa Polskiego do wypłaty im ekwiwalentu, dlatego też nie została ona objęta dyspozycją ani art. 88 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz.U. z 1989 r. NR 14, poz. 74, ze późn. zm.), ani nie wymieniał jej przepis art. 212 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. Nr 46, poz. 543 ze zm.), ani też nie wskazywał jej art. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczeniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu wieczystego użytkowania nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa Polskiego (Dz. U. z 2004 r., Nr 6, poz. 39), które to ustawy poprzednio regulowały problematykę tzw. mienia zabużańskiego. Z Tego samego powodu umowa ta również nie została wymieniona w obecnie obowiązującej ustawie z dnia 8 lipca 2005 r. Biorąc zatem pod uwagę, ze umowa ta nie mieści się w katalogu umów i układów enumeratywnie wymienionych w art. 1 ust. 1 pkt 1-4 powołanej ustawy, w niniejszej sprawie może mieć zastosowanie jedynie przepis art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. stanowiący o tym, że przepis art. 1 ust. 1 stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojna rozpoczętą w 1939 r. były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W przedmiotowej sprawie decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. Wojewoda [...] odmówił W. P., E. P., J. L., J. C., Ł. L. oraz W. P. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez S. P. i M. P. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej w miejscowości [...] ([...]), gm. [...], pow. [...], woj. [...]. Organ stanął na stanowisku, ze w dokumentach określających wielkość gospodarstwa należącego do M. i S. P. występują znaczące różnice oraz brak jest dowodów na przymusowy charakter opuszczenia przez S. P. byłych terenów Rzeczpospolitej Polskiej.
Odnosząc się do powyższego organ odwoławczy uznał, iż w niniejszej sprawie zasadnicze znaczenie ma ustalenie okoliczności i przyczyn opuszczenia byłego terytorium Rzeczpospolitej Polskiej przez S. P..
Konkretna przyczyna, skutkująca przymusowym opuszczeniem byłego terytorium Rzeczpospolitej Polskiej przez właściciela nieruchomości powinna powstać jako następstwo działań wojennych i różnych zdarzeń im towarzyszących, jak np. deportacją ludności polskiej wskutek bezpośrednich działań wojennych rozpoczętych w 1939 r., aresztowanie, czy pobór do wojska. Biorąc powyższe pod uwagę należy uznać, ze nie wszystkie repatriacje, w tym mające miejsce po zakończeniu II wojny światowej, zgodnie z wolą ustawodawcy mieszczą się w dyspozycji art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Przyjęcie innej koncepcji czyniłoby obecność przepisu o takiej treści całkowicie zbędnym.
Należy więc zdaniem organu odróżnić zdarzenia, będące bezpośrednim skutkami wojny, których dotyczy art. 1 ustawy, od tych zdarzeń, na które wojna miała wpływ jedynie pośredni, takich jak np. pogorszenie osobistych warunków życiowych na skutek włączenia gospodarstwa rolnego do kołchozu.
Wyrokiem z dnia [...] czerwca 1992 r. o sygn. akt [...], Sąd Rejonowy [...] ustalił, ze M. i S. P. byli właścicielami gospodarstwa rolnego o pow. 13 ha, w tym 10 ha ziemi ornej, 3 ha łąki oraz stodoły o pow. ok. 100 m2 we wsi [...], pow. [...], woj. [...], które pozostawili w związku z wojną rozpoczęta w 1939 r.
Wyżej wymieniony wyrok jest orzeczeniem prawomocnym i zgodnie z dyspozycja art. 365 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeksu postępowania cywilnego(Dz.U. z 2016 r. poz. 1822z późn. zmianami, dalej: k.p.c.) wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organu państwowe. Zatem treść wyroku przesądza o fakcie posiadania przez M. i S. P. gospodarstwa rolnego o pow. 13 ha, w tym ok. 10 ha ziemi rolnej, 3 ha łąki oraz stodoły o pow. 100 m2 we wsi [...]. Wyżej wymieniony wyrok wskazuje również, że pozostawienie tych nieruchomości miało związek z wojną rozpoczętą w 1939 r., należy jednak zauważyć, ze ani treść wyroku, ani znajdująca się w aktach sprawy nieuwierzytelniona kserokopia jego uzasadnienia nie wskazuje, ze był to związek bezpośredni i nie określa przymusowego charakteru pozostawienia ww. nieruchomości.
Biorąc pod uwagę powyższe, o ile wyrok z dnia [...] czerwca 1992 r. o sygn. akt [...] wskazuje na rodzaj i powierzchnię pozostawionych nieruchomości, o tyle nie wyczerpuje dyspozycji art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. i nie dowodzi przymusowego charakteru opuszczenia terytorium byłej Rzeczpospolitej Polskiej przez S. P..
W aktach niniejszej sprawy brak jest również dokumentów potwierdzających twierdzenia stron, że S. P. podejmował kroki w celu wcześniejszej repatriacji.
Zdaniem organu ze zgromadzonego w toku postępowania materiału dowodowego wynika, że S. P. nie był zmuszony do opuszczenia terenów nienależących obecnie do Rzeczypospolitej Polskiej bezpośrednio na skutek wybuchu wojny. Przymus opuszczenia nieruchomości nie wynikał bezpośrednio z podjętych działań wojennych, lecz był pośrednim następstwem powojennych decyzji władz radzieckich związanych z kolektywizacją majątków mieszkańców tamtejszych terenów. Pogorszenie się warunków bytowych S. P. w związku z włączeniem jego gospodarstwa do kołchozu nie miało jednak cech "adekwatności" w stosunku do okoliczności wybuchu II wojny światowej. Twierdzenie to wydaje się być tym bardziej zdaniem organu słuszne, że majątek S. i M. P. został włączony do kołchozu już w 1952 r. M. P. zmarła w 1954 r. na terytorium ZSRR, natomiast S. P. tereny byłej Rzeczpospolitej Polskiej opuścił dopiero w 1959 r. Organ także podkreślił, iż w toku prowadzonego postępowania organ I instancji mając na względzie dyspozycję art. 7 i art. 77 k. p.a. zgodnie z którymi należy podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy w toku prowadzonego postępowania występował do krajowych instytucji archiwalnych w celu odnalezienia dokumentów repatriacyjnych S. P.. W wyniku przeprowadzonej kwerendy dokumentów archiwalnych nie odnaleziono jednak żadnych dokumentów dotyczących S. P..
Dlatego też organ odwoławczy uznał, iż organ I instancji prawidłowo odmówił potwierdzenia prawa do rekompensaty na rzecz wnioskodawców w związku z niespełnieniem przesłanek wskazanych w dyspozycji art. 1 ust. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP.
Zdaniem organu strony postępowania nie wykazały, że S. P. był zmuszony opuścić byłe terytorium Rzeczpospolitej Polskiej na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. Dodatkowo organ wskazał, że brak jest dowodów, na to, iż przybycie S. P. odbyło się w trybie przewidzianym w umowie z dnia 25 marca 1957 r. między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie Terminu i trybu Dalszej Repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej.
Organ podkreślił, ze z art. 11 umowy z dnia 25 marca 1957 r. wynika, ze przyjmowanie oświadczeń o zamiarze repatriowania się trwało do dnia 1 października 1958 roku, natomiast repatriacja osób, mających do niej prawo na podstawie tej umowy, została zakończona w dniu 31 grudnia 1958roku. Ze znajdujących się w aktach sprawy wyjaśnień Stron oraz dokumentów wynika natomiast, ze S. P. opuścił byłe terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, w drugiej połowie 1959 r.
Reasumując powyższe ustalenia organ stwierdził, iż uzasadniają one odmowę potwierdzenia W. P., E. P., J. L., J. C., Ł. L. oraz W. P. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez S. P. i M. P. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w miejscowości [...] ([...]), gm. [...], pow. [...], woj. [...].
W uzasadnieniu decyzji wskazane zostały przesłanki, którymi kierował się organ I instancji odmawiając potwierdzenia Stronom prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez S. P. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej.
Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego organ uprawniony jest do swobodnej oceny zgromadzonych dowodów. Powyższa zasada uprawnia organ do ustalenia prawdy obiektywnej według swej wiedzy, doświadczenia oraz przekonania o wartości dowodowej poszczególnych środków dowodowych. Zasada swobodnej oceny dowodów nie oznacza, nieograniczonej dowolności w wartościowaniu dowodów i ich selekcji, jednakże organ uprawniony jest do wyboru faktów, które uznał za udowodnione.
Na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] września 2017 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli: W. P., E. P., J. L., J. C., Ł. L. i W. P. zarzucając jej naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj.
- - art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej (tj. z dnia 17 listopada 2016 r, Dz. U. z 2016 r. poz. 2042 ze zm.) poprzez błędną jego wykładnię polegająca na uznaniu, ze związek okoliczności skutkujących zmuszeniem do opuszczenia byłego terytorium Rzeczpospolitej Polskiej z wojną rozpoczętą w 1939 r. musi mieć charakter bezpośredni, podczas gdy z przepisu tego wynika, iż przedmiotowy związek może mieć charakter także pośredni;
- - art. 1 ust. 2 z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej (tj. z dnia 17 listopada 2016 r., Dz.U. z 2016 r. poz. 2042 ze zm.) poprzez błędną jego wykładnię polegającą na uznaniu, ze zmuszenie do opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. musi mieć charakter bezpośredni i fizyczny, podczas gdy z przepisu tego wynika, iż przedmiotowy przymus może mieć charakter także pośredni, w tym ekonomiczny i psychiczny;
- - art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej (tj. z dnia 17 listopada 2016 r., Dz. U. z 2016 r. poz. 2042 ze zm.) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie (poprzez wykładnię a contrario) polegające na uznaniu, że stan fatyczny ustalony w sprawie nie pozwala na przyjęcie, że S. P. nie był zmuszony do opuszczenia terenów nienależących obecnie do Rzeczypospolitej Polskiej na skutek okoliczności związanych z wojną rozpoczęta w 1939 r., podczas gdy, stan faktyczny ustalony w sprawie pozwala na przyjęcie, że S. P. był zmuszony do opuszczenia terenów nienależących obecnie do Rzeczypospolitej Polskiej na skutek okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. (błąd subsmpcji jako implikacja błędu wykładni) wnosząc o jej uchylenie w całości oraz uchylenie decyzji organu pierwszej instancji.
W obszernym uzasadnieniu skargi podniesiono miedzy innymi, że z pisemnego uzasadnienia zaskarżonej decyzji, wynika że odmowa potwierdzenia prawa rekompensaty wynika z dwóch przyczyn: braków dowodowych na okoliczność bezpośredniości związku okoliczności skutkujących opuszczeniem byłego terytorium Rzeczpospolitej Polskiej z wojną rozpoczęta w 1939 r. oraz z braków dowodowych na okoliczność przymusowego charakteru opuszczenia danych terenów państwa polskiego.
Z powyższym stanowiskiem skarżący się nie zgadzają albowiem jest ono sprzeczne z jednoznaczną i jasną treścią art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (tj. z dnia 17 listopada 2016 r., Dz.U. z 2016 r. poz. 2042 ze zm.).
Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego [...] Wydział II Cywilny z dnia [...] czerwca 1992 roku, sygn. akt [...], w sposób wiążący ustalono, że M. i S. małż. P. byli właścicielami nieruchomości położonych we wsi [...] pow. [...] województwo [...] – na terenach niewchodzących obecnie w skład Państwa Polskiego, a które pozostawili w związku z wojną rozpoczętą w 1939 roku: gospodarstwa rolnego o pow. ok. 13 ha, w tym ok. 10 ha ziemi ornej i 3 ha łąki, stodoły o pow. ok. 100 m2, drewnianej, krytej słomą.
W polskim prawie moc wiążącą prawomocnego wyroku polskiego sądu cywilnego konstytuuje treść art. 365 § 1 kpc (Kodeksu postepowania cywilnego z dnia 17 listopada 1964 r. – tj. z dnia 31 października 2016 r., Dz.U. z 2016 r. poz. 1822 ze zm.). Zgodnie z jego brzmieniem orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony (w niniejszej sprawie: W. P. i Skarb Państwa) i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, ze w art. 365 §1 kpc podkreślenia wymaga przewidziana przez ten przepis moc wiążąca prawomocnego orzeczenia sądu jako aktu władzy państwowej. Jej swoistość wyrażą się w tym, ze obejmuje także inne sądy (w tym WSA i NSA) i inne organy państwowe i organy administracji publicznej, w tym także orzekające w kontrolowanym postepowaniu administracyjnym, które muszą brać pod uwagę nie tylko fakt istnienia, ale i treść prawomocnego orzeczenia sądu.
Podmioty te są zatem faktem i treścią prawomocnego orzeczenia związane, co implikuje w sposób bezwzględny uwzględnienie powyższego w wydawanych przez nie rozstrzygnięciach. Ratio legis art. 365 § 1 kpc polega na tym, iż gwarantuje ona zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy (zob. wyr. NSA w Warszawie z 19 maja 1999 r., IV SA 2543/98, niepubl.). Niedopuszczalne jest nie tylko przyjmowanie innych przesłanek rozstrzygnięcia niż wynikające z prejudykatu, ale także prowadzenie w tym zakresie postępowania dowodowego.
W sprawie jest zdaniem skarżących oczywistym, że S. P. był zmuszony pozostawić wskazaną nieruchomość w związku z wojną rozpoczęta w 1939 roku (przy tym nieruchomość ta nie obejmowała domu mieszkalnego), na skutek co najmniej przymusu pośredniego ekonomicznego i psychicznego wynikającego z kolektywizacji w 1952 roku nieruchomości stanowiącej podstawę egzystencji rodziny obywatela przedwojennej Rzeczpospolitej Polskiej, oraz ogólnie znanego stosunku władz radzieckich do byłych obywateli II RP, etnicznych Polaków, w znacznej części uzyskujących wszak przydział ziemi na tzw. kresach w uznaniu zasług za udział w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r. Prawidłowa wykładnia art. 1 ust. 2 ustawy "zabużańskiej" z 2005 r. nie może się bowiem sprowadzać do stanowiska, ze dla spełnienia przesłanki "zmuszania", o której mowa w tym przepisie, konieczne było wykazanie, że właściciel nieruchomości był poddany przymusowi w postaci represji czy prześladowań.
Dla przyjęcia, ze właściciel nieruchomości został "zmuszony" do opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w ramach tzw. dalszej repatriacji (na podstawie umowy z 1957 r., która trwała przecież jeszcze w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku) obojętne jest także, czy podejmował on wcześniej starania o wyjazd do Polski. Przepis art. 1 ust. 2 ustawy nie daje bowiem zdaniem skarżących podstaw do wywodzenia z takiego faktu skutków prawnych niekorzystnych dla osoby wnioskującej o rekompensatę. W tym kontekście skonstatować należy, ze obywateli narodowości polskiej, którzy przesiedlali się na terytorium Polski w jej powojennych granicach w ramach tzw. drugiej fali repatriacji należy zaliczyć do osób, o których mowa w art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (tj. Dz.U.
Nr 169, poz. 1418 ze zm.). We wskazanej ustawie, tzw. ustawie zabużańskiej, ustawodawca, realizując zalecenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu (wyrok z dnia 22 czerwca 2004 r.), nie tylko zmienił charakter świadczeń przyznawanych z tytułu pozostawienia mienia poza obecną wschodnia granicą Polski, ale także znacznie poszerzył krąg osób uprawnionych do otrzymania takich świadczeń. Powołana ustawa w art. 1 ust. 1 ust. 1a wymienia expressis verbis akty i umowy, na podstawie których nastąpiło wypędzenie obywateli polskich z byłego obszaru Rzeczypospolitej Polskiej albo opuszczenia przez nich tych terenów w związku z wojna rozpoczęta w 1939 r., czy też w związku ze zmianą terytoriów dokonaną w dniu 15 lutego 1951 r. Zgodnie ust. 2 art. 1 powołanej ustawy regulacje zawarte w ust. 1 stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojna rozpoczęta w 1939 r. były zmuszone opuścić byłe terytorium RP.
W orzecznictwie sądów administracyjnych dość powszechnie przyjmuje się, ze do tej ostatniej kategorii osób uprawnionych należy zaliczyć między innymi osoby objęte tzw. drugą falą repatriacji obywateli polskich zamieszkujących Kresy, która przypadała na lata 1955-1959, a która obejmowała wielokrotnie osoby, którym z różnych powodów wcześniej nie zezwolono na wyjazd lub, które za manifestowanie swojej przynależności państwowej a także opór stawiany kolektywizacji, były pozbawione wolności albo oczekiwały na uwolnienie członka najbliższej rodziny by wspólnie z nim repatriować się do Polski. W latach pięćdziesiątych, to jest, gdy części spośród tych osób udało się ostatecznie ewakuować do kraju, kolektywizacja na tych terenach była już faktem dokonanym. W tych warunkach NSA stwierdzi, że zaakceptowanie zawężającej wykładni art. 2 ustawy zabużańskiej, pozbawiłoby, całkowicie tę grupę osób prawa do rekompensaty, co w ewidentny sposób stałoby w sprzeczności z zasad ą równości wobec prawa i równości w ochronie praw majątkowych.
O przyznaniu prawa majątkowego, chronionego Konstytucją RP, decydowałby bowiem w takiej sytuacji przypadek, albo stan majątkowy (zamożniejsi z reguły byli wcześniej pozbawiani swego majątku) lub też postawa wobec władzy socjalistycznej. Taka interpretacji przepisu prawnego jest zdaniem skarżących nie do przyjęcia, z punktu widzenia demokratycznego państwa prawa, którym jak stanowi o tym art. 2 Konstytucji RP jest państwo polskie. W państwie prawa winny być urzeczywistniane zasady sprawiedliwości społecznej, a więc nie należy do nich sytuacja, w której o uprawnieniu części obywateli będzie decydować przypadek albo przepis o charakterze arbitralnym (por. m. in. Wyrok TK z dnia 23 października 2012 r., sygn. akt SK 11/12). Powyższe wynika także wyraźnie z uzasadnienia uchwały Naczelnego sądu Administracyjnego z 16 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 11/13, gdzie NSA stwierdził, iż niedopuszczalne jest ograniczenie stosowania przepisów ustawy zabużańskiej wyłącznie do osób, które opuszczały swoje majątki na byłych wschodnich terenach RP bezpośrednio tuz po wojnie.
Przeciwnie, odnoszą się one do wszystkich tych osób, które na skutek okoliczności związanych z wojną rozpoczęta w 1939 r. były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, nawet jeśli opuszczenie granic ZSRR nastąpiło dopiero w ramach ww. "drugiej fali" repatriacji. Do grupy tej należeli zaś S. P. z dziećmi (vide pisemne uzasadnienie prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego [...] Wydział II Cywilny z dnia [...] czerwca 1992 roku, sygn. akt [...]). Należy zgodzić się przy tym z twierdzeniem, ze dla zastosowania art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej konieczny jest adekwatny związek między opuszczeniem byłego terytorium RP a II wojną światową i musi być on wyraźny i przyczynowo skutkowy. W tym celu należy jednak okres od dnia wybuchu tej wojny do chwili opuszczenia terenów zabużańskich przez daną osobę analizować całościowo i zweryfikować, czy poszczególne zdarzenia układają się właśnie w ów związek przyczynowo skutkowy.
Istotne jest by kolejne zdarzenia miały swoje źródło właśnie w okolicznościach z czasów II wojny światowej. Podkreślenia wymaga, że może tu chodzić o cały ciąg licznych zdarzeń, które jednak pozostają ze sobą w obiektywnym, realnym (a nie hipotetycznym) związku. Uwzględnić tu przy tym należy znane powszechnie okoliczności historyczne i faktyczne, na co zwraca uwagę Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 10 kwietnia 1991 r. o sygn. akt III CZP 84/90, która stanowi wytyczną przy określeniu zakresu podmiotowego ustawy (zob. uzasadnienie jej projektu). W tym świetle na gruncie analizowanej sprawy można zdaniem skarżących mówić o takim wymaganym związku. Z powyższych względów w sprawach dotyczących rekompensaty istotne powinno być to, czy spełnione zostały przesłanki przewidziane w art. 2 ustawy zabużańskiej. Pojęcie osób zmuszonych do opuszczenia byłego terytorium RP, w rozumieniu art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej nie można bowiem ograniczyć tylko do właścicieli nieruchomości, w stosunku do których władze radzieckie stosowały takie represje i prześladowania jak: deportacja, aresztowania, pobór do wojska czy zasłanie na Syberię.
Przymus, pod którego wpływem działali obywatele opuszczający terytorium byłej RP, niewątpliwie może mieć różny charakter, także ekonomiczny. W pojęciu tym może mieścić się również kolektywizacja mienia osób narodowości polskiej prowadząca do pozbawienia tych właścicieli (członków ich rodzin) dotychczasowych środków utrzymania. Nie ma przy tym znaczenia, ze w podobnej sytuacji znaleźli się wszyscy, którzy wbrew swojej woli zostali pozbawieni mienia. Istotne bowiem jest, że takie okoliczności, w jakich znaleźli się obywatele narodowości polskiej, wprost łączyły się ze skutkami wywołanymi II wojną światową.
Gdyby nie ta wojna to osoby te nie znalazłyby się poza granicami państwa polskiego i nie zostałyby pozbawione mienia na skutek działań państwa obcego. Za element przymusu w rozumieniu art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej może być także uznany sam fakt zmiany granic państwowych. Obywatele narodowości polskiej, którzy wyłącznie na skutek wojny znaleźli się poza granicami państwa polskiego, i którzy nie chcieli niezależnie od przyczyn takiego stanu rzeczy nadal przebywać na obszarze państwa obcego, zmuszeni byli opuścić takie terytorium, by móc mieszkać i żyć w Polsce w obecnych jej granicach.
Dlatego też obywateli narodowości polskiej, którzy przesiedlili się na terytorium Polski w jej powojennych granicach w ramach tzw. drugiej fali repatriacji należy zdaniem skarżących zaliczyć do osób, o których mowa w art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej. Zatem jeżeli spełnione zostały także przesłanki wyliczone w art. 2 tej ustawy, osobom tym lub ich spadkobiercom przysługuje prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 913/13, Legalis Numer 14107710. W konsekwencji "przymusowy charakter opuszczenia dawnych terenów państwa polskiego" przez S. P. z dziećmi w 1959 roku należy uznać za wykazany. Sam ów przymus może mieć charakter bezpośredni i pośredni, nie tylko fizyczny, ale także ekonomiczny i psychiczny. Ustawodawca posługujący się ogólnym określeniem "zmuszenie" świadomie nie delimitował jego desygnatów.
Ponadto, odnosząc się wprost do realiów niniejszej sprawy, skarżący podnieśli, iż włączenie nieruchomości do kołchozu oczywiście nie wyklucza dopuszczalności przyznania rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami RP w świetle ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej (vide uchwała NSA z 16 grudnia 2013 r., sygn. I OPS 11/13). Obowiązujące na obszarze byłych republik radzieckich zasady funkcjonowania kołchozów były regulowane w art. 5, art. 7 i art. 8 Konstytucji ZSRR z 1936 r. i w tzw. Wzorcowym Statucie Artelu Rolnego (Kołchozu) z dnia 18 lutego 1935 r. W odróżnieniu od sowchozu, którego cały majątek stanowił własność państwową, ziemia, którą dysponował kołchoz, oddawana była do niego nie na własność, lecz "do użytkowania bezpłatnego i bezterminowego, czyli na wieczny czas" (art. 8 Konstytucji ZSRR).
Poza tym, zgodnie z art. 7 zd. 2 Konstytucji ZSRR, każda zagroda kołchozowa miała "w osobistym użytkowaniu" tzw. przyzagrodową działkę ziemi, zaś "na własność osobistą" – gospodarstwo pomocnicze, położone na działce przyzagrodowej i dom mieszkalny. Analogiczne przepisy były zawarte w konstytucjach poszczególnych republik radzieckich. Włączenie nieruchomości do kołchozu nie pozbawiało zatem dotychczasowych właścicieli wszystkich praw do takiej nieruchomości. Członek kołchozu stawał się stroną kilku stosunków prawnych pozostawał właścicielem gruntu, choć grunt ten był obciążony swoistym, bezterminowym i przymusowym prawem "użytkowania" na rzecz kołchozu. Oznacza to, ze pogląd, iż włączenie nieruchomości zabużańskiej do kołchozu skutkowało pozbawieniem własności w stosunku do całego mienia, co w konsekwencji wykluczało możliwość przyznania rekompensaty, jest oczywiście nieuzasadniony. Poza tym ustawa zabużańska o nieruchomościach "pozostawionych" nie zawiera warunku, aby były to nieruchomości "stanowiące własność repatriantów w chwili ich pozostawienia".
Biorąc pod uwagę treść umów republikańskich z 1944 r., z których wywodzi się dzisiejsze prawo do rekompensaty, należy zdaniem skarżących przyjąć, iż podstawowym ich celem było udzielenie pomocy repatriantom, tak by mogli oni zagospodarować się w nowym miejscu, w którym przyjdzie im się osiedlić. Przyznawane świadczenie zawierało pewien element odszkodowania z powodu utraty mienia, ale miał on charakter wtórny w stosunku do elementu socjalnego. Zasadnicze znaczenie miała bowiem konieczność udzielenia repatriantem pomocy. Dopiero określając wielkość udzielonej pomocy, opierano się na wartości pozostawionego mienia, stosując tzw. oceny ubezpieczeniowe.
Skoro celem ustawy o realizacji prawa do rekompensaty jest wywiązanie się przez państwo polskie z zobowiązania dotyczącego zrekompensowania obywatelom strat w mieniu nieruchomym, poniesionych na skutek przemieszczeń związanych ze zmianą polskiej granicy wschodniej, to wykładnia przepisów tej ustawy musi być zgodna z założeniami, jakie leżały u podstaw układów republikańskich. Zobowiązanie zawarte w tych układach sprowadzało się zaś do zapewnienia Zabużanom pomocy niezależnie od tego, czy w dacie repatriacji byli oni jeszcze właścicielami pozostawionego majątku. Nawet, gdy nie posiadali oni ziemi w chwili ewakuacji, na życzenie mieli otrzymać "przydział ziemi na zasadach ogólnych". Rekompensata zabużańska jest prawem majątkowym i w konsekwencji jest objęta ochrona konstytucyjną. Wykładnia art. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty musi więc zdaniem skarżących uwzględnić zasady konstytucyjne, takie jak zasada proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji) oraz zasad równej ochrony praw majątkowych (art. 32 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP).
Zatem brak jest powodu, uzasadnionego koniecznością ochrony wartości konstytucyjnych, by wykładnię art. 2 ustawy zabużańskiej zawężać w sposób niekorzystny dla jednostki-przyjmując, ze pod pojęciem "nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami RP" mieszczą się wyłącznie nieruchomości, w stosunku do których repatriantowi przysługiwała, w momencie ich pozostawienia, prawo własności. Za przyjęciem prokonstytucyjnej wykładni art. 2 powołanej ustawy przemawia zasada równej ochrony praw majątkowych. Nacjonalizacja gruntów, którą wprowadził ZSRR, rozpoczęła się już w momencie zajęcia Kresów Wschodnich i początkowo obejmowała większych posiadaczy ziemskich i osadników polskich. Osoby te z reguły już w czasie wojny nie mogły legitymować się tytułem własności nieruchomości.
Ponadto, właściciele nieruchomości nie mieli żadnego wpływu na moment włączenia ich majątków do kołchozów lub sowchozów, ani też dokonywania nacjonalizacji ich mienia na innej zasadzie. Skutkiem wykładni zwężającej stosowanie wskazanego przepisu ustawy do osób, którym w momencie ewakuowania przysługiwał tytuł własności do pozostawionego mienia, byłoby to, ze o prawie do rekompensaty decydowałby przypadek. Zaakceptowanie takiej wykładni stałoby zaś w sprzeczności z zasadą równości wobec prawa i równości w ochronie praw majątkowych. Odnosząc się w tym kontekście do hipotetycznego argumentu na rzecz zwężającej wykładni art. 2 ustawy zabużańskiej poprzez powołanie się na fragment uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt K 2/04, w którym Trybunał stwierdził, ze trudno uznać składniki mienia objęte nacjonalizacją lub komunalizacją przed momentem repatriacji za "nieruchomości pozostawione", należy wskazać przede wszystkim, że wykładnia zawarta w uzasadnieniach orzeczeń TK nie jest wiążąca dla sądów (zob. np. uchwała NSA z dnia 10 stycznia 2011 r., sygn. akt I OPS 3/10).
Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy dotyczy ustawy już nieobowiązującej. Ponadto zauważyć należy, iż w tym samym wyroku Trybunał stwierdził, ze "naturalnym warunkiem" dla powstania uprawnień dla Zabużan było przysługiwanie im nie tylko praw własności, lecz również "innych praw majątkowych (...) w odniesieniu do mienia pozostawionego poza powojennymi granicami Polski". Zatem – jak wskazał skład powiększony NSA – z treści przedstawionej wyżej wypowiedzi Trybunału nie wynika teza, jakoby warunkiem uznania nieruchomości za "pozostawioną" było legitymowanie się w stosunku do niej wyłącznie tytułem własności. Trybunał wiązał uprawnienia zabużańskie przede wszystkim z faktem przemieszczenia się ludności.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, ze zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. z 2017 r. Dz.U. poz. 1369 ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną.
Analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wskazuje na zasadność skargi.
Zdaniem Sądu powody odmowy potwierdzenia W. P., E. P., J. L., J. C., Ł. L. oraz W. P. i potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez S. P. i M. P. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej w miejscowości [...] ([...]) gmina [...], powiat [...], województwo [...] podane przez organy obydwu instancji nie zasługują na aprobatę Sądu. Zdaniem Sądu organy obu instancji dokonały błędnej wykładni art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami rzeczpospolitej Polskiej (tj. Dz.U z 2016 r., poz. 2042 ze zm.).
Artykuł 1 ust. 2 ustawy stwierdza, ze przepis ust. 1 stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. zmuszone były opuścić byłe terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Ust. 1 tego artykułu przewiduje prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia mienia na byłym terytorium RP w wyniku wypędzenia lub opuszczenia na podstawie umów, wymienionych w tym przepisie, natomiast ust. 2 przewiduje prawo do rekompensaty także z każdej innej przyczyny, aniżeli wymienionej w ust. 1 zmuszającej do opuszczenia byłego terytorium Rzeczpospolitej. Wśród innych przyczyn można znaleźć przyczyny najróżniejsze, ale cechą ich jest to, ze uniemożliwiają one pozostanie na terenie byłego terytorium Rzeczpospolitej, zaś zmuszają do jego opuszczenia. Okoliczności te maja być związane z wojną rozpoczętą w 1939 r. Ustawodawca nie wymienił w ust. 2 expressis verbis, tak jak w ust. 1 i 1a, aktów i umów ma podstawie których możliwa jest realizacja prawa do rekompensaty, jednakże w ugruntowanym już orzecznictwie przyjmuje się, ze do kategorii osób objętych dyspozycją art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej należy zaliczyć osoby, które opuściły byłe terytorium RP na podstawie umowy z dnia 25 marca 1957 r. zawartej pomiędzy Rządem PRL a Rządem ZSRR w sprawie terminu i trybu repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej (Dz. U. Nr 47, poz. 222).
Umowa ta regulowała kwestię dalszej repatriacji osób narodowości polskiej, rozpoczętej na podstawie poprzednich porozumień ewakuacyjnych wymienionych w art. 1 ust. 1 i 1 a. Świadczy o tym zarówno jej tytuł, jak też treść preambuły, oraz postanowienie i cel umowy. Wynika z nich bowiem wyraźnie, ze chodziło tu o "dalszą repatriację" osób narodowości polskiej, a mianowicie tych, którzy z różnych przyczyn nie skorzystali z prawa do przesiedlenia się na podstawie poprzednio zawartych umów polsko-radzieckich. Zagadnienie uprawnień przysługujących osobom repatriowanym na podstawie wyżej wymienionej umowy z dnia 25 marca 1957 r. było przedmiotem orzeczenia już w 1990 r. W uchwale z dnia 30 maja 1990 r., sygn. III CZP 1/90, pub. OSNC 1990/10-11/129, Sąd Najwyższy orzekł, że osobom repatriowanym na podstawie powołanej umowy, które przed dniem 1 września 1939 r. zamieszkiwały w Polsce na terenach nie wchodzących w skład obecnego obszaru Rzeczpospolitej Plskiej, pozostawiły majątek nieruchomy i nie rozporządziły nim z przyczyn od nich niezależnych przysługują uprawnienia (z ówcześnie obowiązującego) art. 88 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości.
Powołana uchwała z 1990 r. była podstawą wielu orzeczeń sądowych, zapadłych już pod rządami późniejszych ustaw i zachowała swoją aktualność do chwili obecnej. W uchwałach z dnia 30 maja 1990 r. (sygn. akt III CZP 1/90, pub. OSNC 1990/10-11/129), 5 czerwca 1990 r. III ZCP 4/90 (niepub.) oraz 10 kwietnia 1991 r. (sygn. akt III CZP 84/90. Pub. OSNC 1881/8-9/97) Sąd Najwyższy dokonał wykładni obowiązujących ówcześnie przepisów art. 88 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (tj. Dz.U. z 1989 r. Nr 14, poz. 74 ze zm.). W obszernych uzasadnieniach wyjaśniono, dlaczego zasadne jest objęcie uregulowaniami dotyczącymi realizacji zobowiązań podjętych przez państwo polskie w porozumieniach dotyczących repatriacji kręgu obywateli szerszego niż tylko te osoby, które opuściły tereny zajęte przez Związek Radziecki w ramach zorganizowanej akcji repatriacyjnej.
Dokonana w tych orzeczeniach analiza zarówno ówczesnej sytuacji prawnej i faktycznej osób, które opuściły nieruchomości w związku z wojną, jak i charakteru zobowiązań podjętych przez Państwo w ramach porozumień międzynarodowych oraz wnioski, jakie współcześnie wynikają z tej analizy, pozostają aktualne mimo zmiany przepisów regulujących realizację tych zobowiązań. Nie może budzić wątpliwości, ze fakt repatriowania w trybie powołanej umowy z dnia 25 marca 1957 r. mieści się w zakresie art. 1 ust. 2 powołanej ustawy zabużańskiej. Umowa z dnia 25 marca 1957 r. na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy była kontynuacja uprzednio zawartych umów ewakuacyjnych co wynikało z jej tytułu, preambuły i postanowień. Postanowienia te, w art. 8, traktowały też w zasadzie o mieniu ruchomym, które repatriant mógł zabrać. Możność natomiast rozporządzania majątkiem nieruchomym ograniczała się (i to niejednokrotnie, albo wręcz najczęściej czysto iluzorycznie) do rozporządzania tylko domem mieszkalnym, czy innym budynkiem, a nie gruntem, który stał się własnością państwa radzieckiego. Rozważania organu w opisanej kwestii nie są zatem trafne.
Organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dokonał zdaniem Sądu rozpoznającego przedmiotową sprawę błędnej wykładni art. 1 ust. 2 ustawy, przyjmując, ze przymus, pod którego wpływem działali obywatele polscy opuszczający terytorium byłej Rzeczpospolitej Polskiej musiał pozostawać w bezpośrednim i adekwatnym związku przyczynowo-skutkowym z wojną rozpoczętą w 1939 r., a przytoczone przez strony powody repatriacji, a więc przymusowe kontrybucje żywności i zwierząt gospodarskich, kolektywizacja rolnictwa, zarzuty kułactwa i nękania obywateli, jak również zastraszanie groźbą aresztowania, nie miały bezpośredniego związku z II wojną światową.
Wbrew stanowisku organu w sytuacji, kiedy podstawą repatriacji była wyżej wskazana umowa z 1957 r., to dla oceny spełnienia przesłanki przymusu opuszczenia byłego terytorium RP bez znaczenia pozostaje jakiego rodzaju był to przymus. Zarówno bowiem represje i prześladowania obywateli polskich mieszkających na byłych terenach RP przybierające formę aresztowań, deportacji czy zesłania na Syberię, jak i innego rodzaju następstwa powojenne, np. działania władz rosyjskich związane z kolektywizacją mienia, czy też sam fakt zmiany granic państwa polskiego wprost łączą się ze skutkami drugiej wojny światowej.
W świetle wynikającej z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP zasady równości brak jest podstaw do różnicowania obywateli w ubieganiu się o przyznanie prawa do rekompensaty w zależności od tego, co było przyczyną repatriacji – przymus bezpośredni stosowany wobec nich, czy tez inne czynniki natury np. ekonomicznej takie jak pozbawienie posiadanego mienia (co niewątpliwie wiązało się ze zmiana statusu materialnego i utratą dotychczasowych środków utrzymania), w sytuacji, kiedy w każdym z tych przypadków doszło do opuszczenia byłego terytorium RP na podstawie aktów i umów objętych ustawą zabużańską (por. także wyroki NSA z dnia 21 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 341/09, z dnia 30 października 2012 r., sygn. akt I OSK 1388/11 z dnia 25 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1252/06 i z dnia 8 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1813/11 oraz z dnia 12 marca 2014 r., sygn. akt I OSK 3015/13). Naczelny Sąd Administracyjny również w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 11/13, stwierdził, że wprawdzie umowa z dnia 25 marca 1957 r. nie jest wymieniona w art. 1 ust. 1 ani ust. 1a ustawy zabużańskiej, to repatriacja na podstawie tej umowy może być traktowana jako "inna okoliczność związana z wojną rozpoczętą w 1939 r.", o której mowa w art. 1 ust. 2 ww. ustawy. Repatriacja ta stanowiła bowiem konsekwencję zmiany granic państwowych, a ta była następstwem drugiej wojny światowej.
Odnosząc powyższe rozważania do stanu faktycznego niniejszej sprawy stwierdzić należy, że na skutek błędnej wykładni art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej organ niewłaściwie ocenił, że skarżący nie spełniał wymogu opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w związku z drugą wojną światową w okolicznościach przymusowych.
Dlatego też zarzuty skargi Sąd uznał za zasadne.
Dodatkowo Sąd zauważa, że w rozpoznawanej sprawie został wydany wyrok Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] czerwca 1992 r.(sygn. akt [...]) z którego wynika wprost, że M. i S. P. byli właścicielami gospodarstwa rolnego o powierzchni około 13 ha, w tym 10 ha ziemi ornej, 3 ha łąki oraz stodoły o powierzchni około 100 m2 we wsi [...], powiat [...], województwo [...], które pozostawili w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. Jak słusznie podnoszą skarżący zgodnie z treścią art. 365 § 1 KPC orzeczenie prawomocne wiążę nie tylko strony i sąd który je wydały, lecz również inne sądy, oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, w tym orzekające w przedmiotowej sprawie i sąd administracyjny rozpoznający przedmiotową sprawę. Niedopuszczalne jest zatem nie tylko przyjęcie przez organ innych przesłanek rozstrzygnięcia niż wynikające z prejudykatu, ale także prowadzenie w tej kwestii postępowania dowodowego.
Dlatego też dywagacje organu dotyczące rozbieżności w ustaleniu wielkości pozostawionego majątku są bezpodstawne. Także pomimo braku zaświadczenia o repatriacji S. P., opuszczenie przez niego byłego terytorium RP w ramach tzw. drugiej repatriacji nie budzi wątpliwości. Świadczą o tym inne dowody znajdujące się w aktach przedmiotowej sprawy w tym zaświadczenie Urzędu Gminy [...] z dnia [...] stycznia 2009 r. z którego wynika, ze S. P. zameldował się na pobyt stały w miejscowości [...] w dniu [...] października 1959 r. i mieszkał tam aż do dnia 10 lutego 1970 r.
Reasumując Sąd stwierdził, że organy obu instancji naruszyły art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej z 2005 r. oraz nie uwzględniły będącego w obrocie prawnym wyroku SR [...] z dnia [...] czerwca 1992 r. (sygn. akt [...]) co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Ponownie rozpoznając sprawę organ uwzględni przedstawioną wyżej ocenę prawną.
Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 145 § 1 lit. a i art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.