Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], decyzją z [...] marca 2017 r. nr [...], utrzymało w mocy decyzję Prezydenta miasta W. z [...] września 2016 r. nr [...], którą odmówiono ustanowienia na rzecz spadkobierców dawnych właścicieli nieruchomości dekretowej prawa użytkowania wieczystego do gruntu położonego w [...] przy ul. [...], oznaczonego w ewidencji gruntów jako część o pow. [...] m2 działki nr [...] i część o pow. [...] m2 działki nr [...]– obie z obrębu [...].
Z ustaleń organu wynika, że objęte decyzją działki wchodziły w skład nieruchomości ozn. hip. "[...]" nr hip. [...], działka 7. Zgodnie z zaświadczeniem Sądu [...] Nr [...] z [...] stycznia 1947 r. tytuł własności nieruchomości uregulowany był na imię A. N. w 2/3 części i B. D. w 1/3 części. Objęcie przedmiotowego gruntu w posiadanie przez gminę nastąpiło w dniu 11 kwietnia 1949 r. Termin do składania wniosków, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu upłynął zatem 11 października 1949 r. W ocenie organu materiał dowodowy wskazuje, że wniosek przez byłych właścicieli nie został złożony. Aktem notarialnym z [...] czerwca 1952 r. Rep. [...] zawartym w [...] M. N. – spadkobierczyni A. N. oraz B. D. przysługujące im prawa do tejże nieruchomości sprzedali A. i M. małżonkom D. W tym akcie notarialnym sprzedający oświadczyli, że [...] stycznia 1947 r. złożyli w Zarządzie Miejskim [...] podanie o przyznanie własności czasowej, na dowód czego przedstawili pokwitowanie tegoż Wydziału Nr [...].
Na kopii pokwitowania brak jest adresu i oznaczenia hipotecznego nieruchomości, odnośnie której złożono wniosek dekretowy. Na tej kopii zostały dopisane adresy nieruchomości położonych w Warszawie przy ul. [...] oraz ul. [...]. Nie można ustalić kiedy i przez kogo adresy te zostały dopisane. Z pisma Urzędu Wojewódzkiego w [...] z [...] października 1995 r. oraz z [...] grudnia 1997 r. wynika, iż w posiadanym przez Urząd rejestrze wpływu wniosków dekretowych brak jest zapisu odnośnie złożenia przedmiotowego wniosku do nieruchomości położonej przy ul. [...].
Organ uznał, że wniosek o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości położonej przy ul. [...] został złożony przez A. D. – spadkobiercę nabywców roszczeń do przedmiotowej nieruchomości na mocy aktu notarialnego z [...] czerwca 1952 r., w dniu 23 maja 1995 r. Wniosek ten został złożony po terminie na złożenie wniosku dekretowego co oznacza, że wygasło uprawnienie do uzyskania w trybie dekretu prawa wieczystego użytkowania. Wniosek B. D. z [...] stycznia 1947 r. nie mógł być rozpatrzony merytorycznie gdyż, jak wynika z akt sprawy, nie został w ogóle złożony.
Niezależnie od powyższego organ zaznaczył, że nawet w przypadku gdyby wniosek o ustanowienie prawa własności czasowej został złożony w terminie to nastąpiła zmiana stanu prawnego i faktycznego nieruchomości. Działka nr [...] stanowi teren użytkowany przez Przedszkole Nr [...] Działka nr [...] znajduje się w pasie drogowym ul. [...], drogi gminnej. Spełniona została przesłanka określona w art. 214a pkt 1 w związku z art. 6 pkt 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, co uzasadnia odmowę przyznania prawa użytkowania wieczystego. Organ przytoczył treść powoływanych przepisów oraz orzecznictwo sądowoadministracyjne.
W skardze na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego J. S., P. O., M. O., N. O., P. L., P, L. – spadkobiercy nabywców praw do przedmiotowej nieruchomości A. i M. małżonków D. zaskarżonej decyzji zarzucili:
- 1. naruszenie przepisu art. 7, 77 § 1, 80 i 107 kpa poprzez niewyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy, a mianowicie okoliczności złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do przedmiotowej nieruchomości w trybie przepisów dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279), które miało istotny wpływ na wynik sprawy;
- 2. naruszenie przepisu art. 75 § 1 kpa, z którego wynika, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, które miało istotny wpływ na wynik sprawy;
- 3. naruszenie przepisu art. 214a pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. z dnia 30 października 2015 r. Dz. U. z 2015 r. poz. 1774) poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki pozwalające na jego zastosowanie i odmowę ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na rzecz poprzedniego właściciela gruntu w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu niezależnie od przyczyn wymienionych w art. 7 ust. 2 tego dekretu, także ze względu na przeznaczenie lub wykorzystanie na cele określone w art. 6 tej ustawy.
Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie decyzji organów obu instancji i o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Skarga jest zasadna.
Zasadniczym powodem odmowy zaskarżoną decyzją ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości warszawskiej położnej przy ul. Dąbrówki 3, szczegółowo opisanej w decyzji, objętej działaniem przepisów dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) jest uznanie przez organ, że nie został złożony wniosek w trybie art. 7 ust. 1 dekretu przez dawnych właścicieli, zaś wniosek złożony przez ich następcę prawnego A. D. w dniu [...]maja 1995 r. został złożony po terminie określonym w powołanym przepisie art. 7 ust. 1 dekretu.
W sprawie bezspornymi faktami są:
- 1. przedmiotowa nieruchomość stanowiła własność A. N. w 2/3 części i B. D. w 1/3 części, co zostało potwierdzone zaświadczeniem Sądu Okręgowego w [...] Nr [...] z dnia [...] stycznia 1947 r.;
- 2. objęcie gruntu w posiadanie przez gminę nastąpiło [...] kwietnia 1949 r., tj. z dniem ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym nr 5 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...];
- 3. termin do składania wniosków przez właścicieli określony w art. 7 ust. 1 dekretu upłynął w dniu 11 października 1949 r.;
- 4. B. D. i M. N. – spadkobierczyni A. N., sprzedali aktem notarialnym z [...] czerwca 1952 r. Rep. [...] zawartym w [...], przysługujące im prawa do nieruchomości A. i M. małżonkom D.;
- 5. brak wniosku dekretowego złożonego przez dawnych właścicieli nieruchomości w materiale dokumentacyjnym.
Na złożenie wniosku dekretowego w dniu [...] stycznia 1947 r. w Zarządzie Miejskim [...] powołuje się B. D. w oświadczeniu zamieszczonym w § 6 aktu notarialnego sprzedaży z 1952 r., gdzie również zostało napisane, że na dowód tego okazał pokwitowanie nr [...].
Organy obu instancji uznały, że brak jest dowodów do przyjęcia, że wniosek o jakim jest mowa w akcie notarialnym faktycznie został złożony.
W ocenie Sądu materiał dowodowy nie został przez organy oceniony prawidłowo i wnikliwie. W aktach sprawy znajduje się kserokopia pokwitowania, na które powołano się w § 6 aktu notarialnego. Jest ono opatrzone pieczątką Zarządu Miejskiego [...] Wydziału Gospodarki Gruntami, datą [...] stycznia 1947 r., nr [...], wpisano nazwisko D. B. i jest adnotacja "podanie o przyznanie własności czasowych". Na odwrocie tego pokwitowania na ma żadnych adnotacji – jest niezapisana. W aktach jest również kserokopia innego dokumentu, na którym znajduje się pieczątka "[...]. Dyrekcja Planowania Przestrzennego" z wypełnionymi rubrykami. Na pierwszej stronie w górnej części dokumentu wpisano adres nieruchomości hip. NW [...], natomiast na odwrocie wpisane są adresy: [...]. Organy błędnie przyjęły, że ta strona dokumentu stanowi drugą stronę pokwitowania i na tej, wadliwej, ocenie uznały, że nie jest możliwe ustalenie jakiej nieruchomości dotyczy pokwitowanie skoro wpisane jest kilka adresów.
Skarżący w pismach kilkakrotnie zwracali na to uwagę informując również, że są w posiadaniu oryginału pokwitowania, które mogą w każdej chwili okazać. Organ jednak uporczywie "montuje" pokwitowanie z dwóch różnych dokumentów.
Na uwagę zasługuje to, że w aktach własnościowych znajduje się świadectwo nr [...] wystawione przez Sąd Okręgowy w [...] Wydział Hipoteczny, na którym widnieje ta sama data co na pokwitowaniu, tj. [...] stycznia 1947 r. Świadectwo to potwierdza tytuł własności na podstawie księgi hipotecznej. Te daty świadczą o tym, że właściciel pobrał to świadectwo by potwierdzić tytuł własności do nieruchomości i w tym samym dniu złożył je w urzędzie na co otrzymał pokwitowanie. Złożenie tego dokumentu musiało być w jakimś celu, było wymagane przy składaniu wniosku dekretowego przez właściciela. Tej okoliczności organy również nie poddały analizie i ocenie w okolicznościach całości sprawy.
Organy powołują się na pisma Urzędu Wojewódzkiego w [...] z [...] października 1995 r. i z [...] grudnia 1997 r., z których wynika, że w posiadanym przez Urząd rejestrze wpływu wniosków dekretowych brak jest zapisu odnośnie złożenia przedmiotowego wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości położonej przy ul. [...]. Jednakże nie zostało ustalone przez organy od jakiego okresu rejestr ten zawiera zapisy dotyczące złożonych wniosków i czy jest kompletny. Należy bowiem mieć na uwadze, że nieruchomość została objęta w posiadanie przez gminę [...] kwietnia 1949 r. zaś właściciel oświadczył, że wniosek dekretowy złożył już [...] stycznia 1947 r. Nie zostało wyjaśnione, czy rejestr wpływów wniosków obejmował wnioski, które wpływały od stycznia 1947 r., czy też późniejsze.
Organy nie poddały analizie i ocenie w kontekście całości dowodów pisma Urzędu Dzielnicy [...] Gminy [...] z [...] lipca 1996 r. oraz karty inwentaryzacyjnej nieruchomości. W dokumentach tych stwierdzono, że wniosek został złożony w dniu [...] stycznia 1947 r. lecz nie został opłacony. Również nie odniosły się do notatki służbowej z [...] lipca 1996 r. podpisanej przez Zastępcę Naczelnika Wydziału Gospodarki Gruntami, dotyczącej stanu faktycznego i prawnego nieruchomości przy ul. [...] stwierdzającej, że wniosek dekretowy został złożony w dniu [...] stycznia 1947 r. lecz nie opłacony przez byłego właściciela. Dokumenty te są dokumentami urzędowymi w rozumieniu art. 76 § 1 kpa. Stanowią zatem dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Szczególna moc dokumentu urzędowego polega na przerzuceniu ciężaru dowodowego na podmiot, który zaprzecza treści zawartej w takim dokumencie.
Brak fizycznie wniosku dekretowego w materiale dokumentacyjnym nie jest równoznaczne z tym, że wniosek taki, w przewidzianym przepisami dekretu terminie, nie został przez właściciela złożony. W takiej sytuacji zastosowanie ma art. 75 § 1 kpa, zgodnie z którym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W rozpoznawanej sprawie organy dysponowały szeregiem dowodów jednakże ich ocena nie była przeprowadzona w sposób określony w art. 80 kpa, a przy rozpoznawaniu sprawy organy dopuściły się naruszenia art. 7 i 77 § 1 kpa. Naruszenia wskazanych przepisów mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy co uzasadnia uchylenie decyzji organów obu instancji.
Ponownie rozpoznając sprawę organ dokona prawidłowej analizy i oceny pokwitowania z [...] stycznia 1947 r. z uwzględnieniem, że w aktach są kserokopie dwóch różnych dokumentów, wyjaśni kwestie rejestru wpływu wniosków dekretowych w kontekście wątpliwości przedstawionych w niniejszym uzasadnieniu. Dokona całościowej oceny dowodów i ich wzajemnego powiązania, a to wspomnianego pokwitowania i jego daty, a także daty widniejącej na świadectwie Sądu Okręgowego w [...] nr [...], oświadczenia właściciela zawartego w § 6 aktu notarialnego z 1952 r., informacji dotyczących rejestru wpływu wniosków, a także dokumentów urzędowych, których oceny nie przeprowadził, a wymienionych w niniejszym uzasadnieniu. Ewentualnie pomocna może być też kwerenda w archiwach Urzędu [...] i Urzędu Dzielnicy [...] oraz archiwach państwowych, do których przekazywano dokumenty Zarządu Miejskiego w [...] z lat 1947-1949. To pozwoli na prawidłową ocenę, czy został złożony wniosek dekretowy przez B. D. w dniu [...] stycznia 1947 r.
Z \uwagi na powyższe ocena prawidłowości decyzji w kontekście zastosowania przepisu art. 214a pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami jest przedwczesna.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 200 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.