Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 6 marca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę małżonków K. W. i B. W. na wskazaną w sentencji decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych. W motywach rozstrzygnięcia Sąd wyjaśnił, że jedynym adresatem ww. decyzji był K. W., a zatem tylko jemu przysługiwała legitymacja do wniesienia skargi w przedmiotowej sprawie. Powyższe okoliczności uzasadniały ocenę o niedopuszczalności skargi pochodzącej od B. W. Legitymowany do wniesienia skargi K. W. - pouczony o trybie i terminie zaskarżenia decyzji Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] nr [...] - wniósł skargę po upływie trzydziestodniowego terminu, co obligowało Sąd do jej odrzucenia w stosunku do skarżącego.
W dniu 16 sierpnia 2017 r. skarżący (działając przez ustanowionego z urzędu pełnomocnika) wniósł o przywróceniu terminu do wniesienia skargi na przedmiotową decyzję. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Podkreślił, że jego żona jest osobą obłożnie chorą (przeszła septyczne zapalenie organizmu), na skutek czego stała się niezdolną do samodzielnej egzystencji, a skarżący musi samodzielnie zajmować się prowadzeniem gospodarstwa domowego oraz opieką nad żoną. W sytuacjach wymagających osobistego stawiennictwa, skarżący pozostawia żonę pod opieką innych osób, jednak zawsze stara się minimalizować takie sytuacje i - korzystając z pomocy osób trzecich - wyręcza się nimi przy dokonywaniu innych czynności, osobiście poświęcając się opiece nad żoną.
Skarżący wyjaśnił, że w dniu 21 grudnia 2016 r. (przed upływem terminu do wniesienia skargi) sporządził skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jednak nie mogąc pozostawić żony bez opieki, poprosił córkę o nadanie skargi w placówce pocztowej. Pomimo udzielenia przez skarżącego szczegółowych wytycznych dotyczących nadania przedmiotowej przesyłki, córka źle zaadresowała kopertę, pomijając tryb pośredni złożenia skargi. O nieprawidłowym nadaniu skargi przez córkę, skarżący dowiedział się dopiero po otrzymaniu postanowienia Sądu o odrzuceniu skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek o przywrócenie terminu jest zasadny.
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, dalej: p.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. W myśl natomiast art. 86 § 1, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a). Nadto, we wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
Jak wynika z przytoczonych powyżej przepisów, uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli spełnione zostaną łącznie następujące przesłanki: strona wystąpiła z wnioskiem w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, dokonała jednocześnie czynności, dla której określony był termin, we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a uchybienie powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii terminowości złożenia rozpatrywanego wniosku Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem ustawowego terminu. Sąd uznał bowiem, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 10 sierpnia 2017 r., tj. w dniu, w którym wyznaczony z urzędu pełnomocnik strony niezwłocznie zapoznał się z aktami sprawy (pełnomocnik nie dysponował wcześniej numerem telefonu skarżącego, przez co nie miał możliwości pozyskania informacji o przyczynach uchybienia przez niego terminu do wniesienia skargi). Nadając wniosek w urzędzie pocztowym w dniu 16 sierpnia 2017 r. dochowano terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. W aktach sprawy znajduje się też wniesiona przez stronę skarga.
Odnosząc się do okoliczności spełnienia merytorycznej przesłanki przywrócenia terminu, w pierwszej kolejności wskazać trzeba, że przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej uzależnione jest od kryterium braku winy, zatem strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym musi wykazać dołożenie szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy.
W ocenie Sądu, okoliczności powołane przez skarżącego w pełni usprawiedliwiają wniesienie skargi z uchybieniem terminu. Należy podnieść, że - w oparciu o doświadczenie życiowe - prawdopodobna jest okoliczność podniesiona we wniosku o przywrócenie terminu, że nieustanna (całodobowa) opieka nad obłożnie chorą żoną, która po przejściu septycznego zapalenia organizmu nie jest zdolna do samodzielnej egzystencji oraz błędnie wykonane polecenie skarżącego przez jego córkę, polegające na nieprawidłowym zaadresowaniu przesyłki zawierającej skargę, przyczyniła się do uchybienia terminu do wniesienia skargi. Podkreślenia bowiem wymaga, że przesłanka braku winy strony powinna być oceniana z uwzględnieniem wszelkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przyjmując zobiektywizowane kryterium staranności, należy stwierdzić, że w sytuacji skorzystania przez skarżącego w dobrej wierze z pomocy osoby trzeciej - córki do której skarżący miał pełne zaufanie - a która przez pomyłkę (pomimo szczegółowych wytycznych, jakie otrzymała od ojca) błędnie zaadresowała przedmiotową przesyłkę, zachodzi stan nadzwyczajny, co uprawdopodabnia okoliczność braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Mając na względzie z jednej strony okoliczności faktyczne sprawy, z drugiej zaś treść art. 86 § 1 p.p.s.a., należało zdaniem Sądu przyjąć, że skarżący wykazał, że uchybił terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.