Uzasadnienie
P. S. (dalej: skarżący) pismem z [...] marca 2015 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] stycznia 2015 r. nr [...].
Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym:
Postanowieniem z [...] stycznia 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] orzekło o sprostowaniu oczywistej omyłki pisarskiej we własnej decyzji z [...] maja 2014 r. nr [...].
Kwestionując powyższe postanowienie P. S., pismem z [...] stycznia 2015 r. (data wpływu do organu [...] stycznia 2015 r.) wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej postanowieniem Kolegium z [...] stycznia 2015 r.
Pismem z [...] marca 2015 r. P. S. wezwał Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] do zaprzestania naruszenia prawa poprzez rozpoznanie jego wniosku z [...] stycznia 2015 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy, a [...] marca 2015 r. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wskazaną na wstępie skargę na bezczynność organu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie. Jednocześnie podniosło, że nie pozostaje w bezczynności, gdyż w dniu [...] marca 2015 r. wydało postanowienie nr [...], którym utrzymało w mocy postanowienie Kolegium z [...] stycznia 2015 r. nr [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że zgodnie z treścią art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718) powoływana dalej jako: "p.p.s.a.", sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania – taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie.
Stosownie do treści art. 149 § 1 i § 1a p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a p.p.s.a., zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Oceniając merytorycznie zasadność skargi należy podkreślić, że zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został wydany, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności, jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznania sprawy (jak też zaniechanie) oraz stopień przekroczenia terminów mają natomiast znaczenie przy ocenie przez Sąd, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., czy też nie.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd uznał, iż w ustalonym stanie faktycznym mamy do czynienia z bezczynnością organu administracji publicznej.
Jak wynika jednak z akt, w przedmiotowej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] rozpoznał wniosek skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej postanowieniem Kolegium z [...] stycznia 2015 r., kończąc tym samym postępowanie w sprawie, dlatego postępowanie sądowe w zakresie wniosku skarżącego o wydanie orzeczenia na podstawie art. 149 § 1b p.p.s.a. należało umorzyć.
W tym miejscu wskazać zatem należy, że wydanie przez organ decyzji nie zwalnia Sądu od orzekania, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce, a jeśli tak to czy miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czy też naruszenie to nie miało charakteru rażącego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 2013r., I OSK 797/13). Użycie bowiem w art. 149 § 1a P.p.s.a. zwrotu "jednocześnie" nie oznacza, że ta część przepisu ma zastosowanie jedynie wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. Wręcz przeciwnie, z analizy tego przepisu wynika, zdaniem Sądu, że uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może polegać na stwierdzeniu, że bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że są podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, z uwagi na to, że akt taki został wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu.
O rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu, które to czynności organ prowadzi w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. wyrok NSA z 23 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1181/13).
W niniejszej sprawie, biorąc pod uwagę okoliczności związane z wydaniem przez organ postanowienia załatwiającego przedmiotowy wniosek oraz nieznacznym okresem pozostawania organu w bezczynności (ponad pół miesiąca), Sąd doszedł do przekonania, że zaistniała w sprawie bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Wskazać także należy, że Sąd wziął także pod rozwagę znaczną ilość korespondencji i bardzo liczne wnioski, które skarżący kieruje do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], występując z różnego rodzaju żądaniami, które często nie mają żadnego związku z realizacją jego praw podmiotowych, lecz jak się wydaje z chęcią paraliżowania prac organu. Fakty te znane są Sądowi z urzędu, z uwagi na bardzo liczne skargi, które skarżący kieruje do Sądu na akty Kolegium oraz bezczynność tego organu.
W związku z wyżej podniesionymi okolicznościami, Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a oraz art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 120 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.