Uzasadnienie
Przedmiotem skargi O. A. jest bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Jak wynikało z akt sprawy skarżąca 19 kwietnia 2018 r. złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, zaś pismem z 8 maja 2019 r. poinformowała o zmianie adresu.
W dniu 15 maja 2019 r. strona złożyła ponaglenie, zarzucając bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania.
Pismem datowanym na 24 maja 2019 r. organ administracji powołując się na art. 106 ust. 1a i ust. 1b ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2018r. poz. 2094 ze zm., dalej ustawa o Cudzoziemcach) oraz art. 64 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2094 ze zm. dalej k.p.a.) wezwał skarżącą do uzupełnienia braków formalnych wniosku w sposób wskazany w piśmie.
Pismem z 22 maja 2019 r. organ administracji publicznej przekazał ponaglenie skarżącej zgodnie z właściwością, podkreślając, że zwłoka w rozpoznaniu sprawy wynika z ogromnej liczby napływających wniosków oraz trudnej sytuacji kadrowej.
W dniu 17 czerwca 2019 r. strona uzupełniła braki formalne wynikające z wezwania z 24 maja 2019 r.
W dniu 15 stycznia 2020 r. skarżąca wniosła o stempel w paszporcie, celem potwierdzenia złożenia wniosku, czego wymagał od strony pracodawca. Zaznaczała, że brak pieczęci spowoduje konieczność powrotu do kraju, ta sytuacja będzie generowała istotne koszty dla strony.
Pismem z 29 stycznia 2020 r. skarżąca wystąpiła z prośbą o wgląd w akta sprawy.
Pismem z 30 marca 2020 r. organ administracji powołując się na art. 109 ust. 1 ustawy o Cudzoziemcach wystąpił do wskazanych ww. przepisie służb z prośbą o przekazanie informacji, czy wjazd i pobyt skarżącej na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej będzie stanowił zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Pismem z tego samego dnia organ administracji publicznej, powołując się na art. 35 § 3 k.p.a. poinformował, że sprawa zostanie rozpoznana w późniejszym terminie wyznaczając go na 31 lipca 2020 r. Ponadto na podstawie art. 50 k.p.a wezwał stronę do dostarczenia dodatkowych dokumentów wskazanych w piśmie.
W dniu 7 maja 2020 r. do organu administracji wpłynęło pismo Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu informujące, że nie stwierdzono aby pobyt skarżącej na ternie kraju stanowił zagrożenie dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W dniu 18 czerwca 2020 r. skarżąca uzupełniła żądane przez organ administracji dokumenty.
Pismem z 2 listopada 2020 r. wystąpiła z prośbą o udzielenie informacji w sprawie.
Pismem z 9 listopada 2020 r. organ administracji na podstawie art. 36 k.p.a. wyznaczył kolejny termin rozpoznania sprawy na 9 lutego 2021 r. Ponadto wezwał stronę o dodatkowe dokumenty, zaznaczając m.in, że poprzednia umowa najmu wygasła.
W dniu 21 października 2020 r. skarżąca wniosła skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego, wyłączając okres zawieszenia terminów procesowych od 14 marca do 23 maja 2020 r. Zarzucała naruszenie przepisów prawa procesowego: art. 35 § 1 i § 3 w związku z art. 12 § 1 k.p.a., poprzez rażące niedochowanie miesięcznego terminu na załatwienie sprawy; art. 36 § 1 w zw. z art. 9 k.p.a., poprzez niepoinformowanie strony o niezałatwieniu sprawy w terminie, a tym samym niepodaniu przyczyn zwłoki, braku wskazania nowego terminu rozpoznania sprawy oraz braku pouczenia o możliwości złożenia ponaglenia; art. 37 § 4 w zw. z art. 9 k.p.a., poprzez niepoinformowanie o przekazaniu ponaglenia będącego środkiem zaskarżenia do organu II instancji w terminie 7 dni od daty otrzymania; art. 6 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. statuującego zasadę praworządności poprzez naruszenie, jak i niezastosowanie szeregu przepisów k.p.a. oraz lekceważące podejście do strony, co nie mogło przyczynić się do pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej; art. 73 w zw. z art. 10 k.p.a., poprzez niezapewnienie skarżącej czynnego udziału w postępowaniu, brak możliwości kontaktu z inspektorem prowadzącym postępowanie, ograniczenie tego kontaktu do sytuacji, w których urzędnik wzywa stronę do stawiennictwa, co skutkowało brakiem realnej możliwości uzyskania wglądu do akt sprawy.
Strona, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.), wnioskowała o zobowiązanie organu administracji do niezwłocznego wydania decyzji w przedmiocie jej wniosku nie później niż w terminie 14 dni od daty doręczenia do organu I instancji orzeczenia; na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 w zw. z art. 149 § 1a p.p.s.a. o stwierdzenie, że organ administracji dopuścił się bezczynności i przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa; na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. o wymierzenie organowi administracji grzywny w wysokości 1.000 zł; na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 7 p.p.s.a. o przyznanie od organu administracji na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 6.000 zł oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu opisała przebieg postępowania, podkreślała, że brak zamieszczenia stempla w paszporcie utrudnił jej znalezienie pracy. Podkreślała, że wezwania organu uzupełniała niezwłocznie, w tym także wezwanie o podpisanie ponaglenia. Skarżąca wielokrotnie ponaglała organ administracji aby rozpoznał jej wniosek, próbowała komunikować się z organem administracji bezskutecznie. Takie postępowanie godzi w zasady zaufania. Zdaniem strony ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jak i kodeks postępowania administracyjnego nie definiują pojęcia bezczynności i przewlekłości, lukę tą wypełnia orzecznictwo i piśmiennictwo, na które strona się powołała. W opinii skarżącej sprawa nie jest skomplikowana i winna być załatwiona bez zbędnej zwłoki. Przeciąganie terminów rozpoznania sprawy narusza zasadę szybkości, legalizmu i rażąco narusza prawo. Usprawiedliwieniem bezczynności czy przewlekłości nie mogą być problemy kadrowe czy duża ilość wniosków, zaniechania i obowiązki organów państwa nie mogą obciążać strony. Żądanie zasądzenia sumy pieniężnej będzie stanowić dla skarżącej rekompensatę za stres wywołany bezczynnością organu administracji.
W odpowiedzi na skargę organ administracji publicznej wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu opisał przebieg postępowania, a następnie stwierdził, że przyczyną przedłużającego się postępowania jest dysproporcja między posiadanymi możliwościami finasowo – kadrowymi a skalą wpływu tego rodzaju spraw, co uniemożliwia ich terminowe załatwienie Wskazał na liczbę wniosków, które wpłynęły w latach od 2015 do 2019, stwierdzając, że pomimo podejmowanych czynności zaradczych nie jest w stanie poradzić sobie z ich bieżącym rozpoznawaniem. Organ administracji wskazał, że jest świadom ciążących na nim obowiązków ale obiektywnie nie ma realnych możliwości aby im sprostać mimo podejmowanych w tym kierunku działań. Okoliczności te winny być wzięte pod uwagę przy ocenie stopnia naruszenia prawa.
Następnie odwołując się do poglądów orzecznictwa przywołał definicje rażącego naruszenia prawa, które jest definiowane jako bezsporne, ponad miarę, niewątpliwe. Opisane przyczyny zwłoki w rozpoznaniu spraw o podobnym charakterze winny być brane pod uwagę przy ocenie stopnia naruszenia prawa. Problemy związane z terminowością rozpoznawanych spraw zostały spotęgowane wybuchem pandemii, która prowadzi do poważnych zakłóceń w normalnym funkcjonowaniu wielu organów państwa. Organ administracji zwracał także uwagę na zawieszenie terminów rozpoznawania sprawy i wyłączenie orzekania o bezczynności, sumach pieniężnych i grzywnach w okresie od 14 marca do 23 maja 2020 r. na mocy ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374, dalej ustawa z 2 marca 2020 r.).
Dalej organ administracji wywodził, że żądanie zasądzenia sumy pieniężnej jest nieuzasadnione. Wskazał, że zastosowanie tego środka nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłego prowadzenia postępowania, a dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu, a zatem możliwością, z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku sąd musi rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu. Wskazał również, że suma pieniężna jest jednym z dwóch – obok grzywny - środków o charakterze finansowym, które mogą być zastosowane w razie stwierdzenia przewlekłości.
W pierwszej kolejności sąd winien rozważyć zasądzenie grzywny, a dopiero w dalszym szczególnie uzasadnionym przypadku sumy pieniężnej, ponadto sąd winien kierować się celem tych instytucji, tj. zdyscyplinowaniem organu administracji. Fakt, że suma pieniężna ma charakter kompensacyjny nie podważa poglądu, że jej przyznanie jest uwarunkowane potrzebą w postaci dyscyplinowani organu administracji. Środek ten nie jest odszkodowaniem i winien być zastrzeżony dla wyjątkowych przypadków. W sprawie nie sposób mówić o krzywdzie skarżącej, gdyż z chwilą złożenia wniosku co czasu jego rozpoznania pobyt cudzoziemca jest legalny. Ponadto wniosek winien być uzasadniony, stosowany z rozwagą w przypadkach szczególnie drastycznego naruszenia prawa.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału rozdzielono skargi na przewlekłość i bezczynność organu administracji każdą rejestrując pod odrębną sygnaturą akt.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga jest uzasadniona bowiem Wojewoda Dolnośląski jest bezczynny w rozpoznaniu wniosku strony i to w sposób rażący.
Na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.) Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w trybie uproszczonym.
Podstawę procesową działania organów administracji publicznej w tej sprawie regulują przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej k.p.a). Art. 12 k.p.a. opisuje zasadę szybkości postępowania organów administracji, mają one działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia.
Rozwinięciem tej zasady są dalsze zapisy regulujące terminy załatwienia sprawy. W art. 35 k.p.a. ustawodawca wskazał m.in., że sprawy winny być załatwiane bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca od wszczęcia postępowania, a sprawy szczególnie skomplikowane - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy. Z tego okresu ustawodawca wyłączył terminy przewidziane w przepisach dla dokonania określonych czynności, okresy zawieszenia postępowania, trwania mediacji, opóźnień leżący po stronie wnioskodawcy lub niezależne od organu administracji.
Z tych zapisów jednoznacznie wynika, że sprawa winna być rozpoznana w terminie miesiąca, zaś skomplikowania zamknięta po upływie dwóch miesięcy. Dalsze zapisy ustawy definiują pojęcie bezczynności. Art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. stanowi, że jest to sytuacja, w której nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Ten ostatni zapis stanowi, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Przy czym stosownie do § 2 ww. przepisu obowiązek ten ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu.
Powołane przepisy jednoznacznie wskazują zasady prawne, ramy czasowe i procedurę rozpoznawania wniosku strony. Nie ma tu miejsca na jakiekolwiek uznanie, ocena dochowania terminu (rozpoznana sprawy sprawności działania czyli bezczynności) jest uwarunkowana okolicznościami podanymi w powołanych przepisach, z uwzględnieniem art. 35 § 5 k.p.a. Zatem z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli organ nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji. Badanie skargi na bezczynność sprowadza się więc do oceny czy w okolicznościach danej sprawy, w zakreślonych ramach czasowych, podjęto czynności dla których postępowanie jest prowadzone. Celem skargi na bezczynność jest zaś doprowadzenie do załatwienia sprawy.
Tezy te są utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 2018r., sygn. akt I OSK 2936/16; z 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1296/17 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 6 marca 2019 r., sygn. akt III SAB/Po 41/18; publikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA).
Przenosząc te uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy na wstępie odnotowania wymaga, że sprawa nie należy do skomplikowanych, zatem termin na jej rozpoznanie określono jako niezwłoczny, nie dłuższy niż miesiąc. Ramy te niewątpliwie zostały przekroczone, gdyż jak wynika z akt sprawy organ administracji procedował (na moment wniesienia skargi nie wydano jeszcze decyzji i do chwili obecnej Sąd nie ma wiedzy o tym aby została ona wydana) w sumie 28 miesięcy. Niewątpliwe opisane na wstępie rozważań ustawowe terminy na rozpoznanie sprawy zostały rażąco przekroczone. Koniecznym jest zatem zważenie argumentacji organu administracji publicznej zawartej w odpowiedzi na skargę wskazującej na okoliczności od niego niezależne, takie jak ogromny wpływ wniosków, problemy kadrowe i zagrożenie wywołane Covid -19. Odnosząc te przyczyny do zapisów art. 35 § 5 k.p.a. w opinii Sądu nie sposób uznać, aby dwie z pierwszych okoliczności mieściły się w zakresie wskazanych przez ustawodawcę powodów.
Problemy kadrowe i napływ wniosków w istotnej liczbie zależne są wyłącznie od sposobu działania instytucji publicznej, co nie odnosi się absolutnie do pracowników tej instytucji, wykonujących powierzone im obowiązki w miarę sił i środków. Instytucja ta winna podejmować kroki zmierzające do usunięcia problemów i zwiększenia obsady stanowisk urzędniczych, jak i podjęcia środków zaradczych wobec wzrastającego wpływu spraw. Zwłaszcza, że okoliczności te są niezmienne od kilku lat. Niewątpliwie konsekwencje tych okoliczności (zaniechań organu administracji) nie mogą obarczać wnioskodawców. Zebrane w sprawie dokumenty wskazują, że organ administracji podjął pierwsze czynności procesowe dopiero po przeszło roku, a na moment składania skargi sprawa była procedowana 28 miesięcy, co niemal równoważy czas na jaki udzielane jest zezwolenie. Co istotne organ administracji nie reagował na pisma skarżącej i złożone przez nią ponaglenie. Jakkolwiek w sprawie organ administracji zastosował art. 36 k.p.a., wyznaczając nowy termin rozpoznania sprawy, to terminu tego nie dochował.
O ile wskazane przez organ administracji publicznej okoliczności dotyczące problemów kadrowych i napływu spraw nie stanowią przyczyn od niego niezależnych, to taki charakter ma wskazany przez organ administracji fakt powiązany z wystąpieniem na obszarze kraju zagrożenia epidemicznego. Konsekwencje tych wydarzeń niewątpliwe miały wpływ na czas procedowania w tej sprawie, co ma przełożenie również na zapisy ustawowe. W tym miejscu wskazać trzeba na art. 15zzs ust. 1 i ust. 10 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374, dalej ustawa z 2 marca 2020 r.), zawieszające bieg terminów procesowych i wyłączające m.in. stosowanie przepisów o bezczynności oraz zasądzeniu grzywien i sum pieniężnych w okresie od 31 marca do 23 maja 2020r.
Te zatem okoliczności będą niewątpliwe wpływały na ocenę działania organu administracji publicznej w tej sprawie (bezczynność). Wyjąwszy jednak wskazany okres nie sposób przyjąć, że organ administracji publicznej dochował terminów ustawowych, bowiem czas rozpoznawania wniosku wyniósł niemal dwadzieścia sześć miesięcy. Od 19 kwietnia 2018 r. do 31 marca 2020 r. dwadzieścia trzy miesiące oraz od 24 maja do 7 października 2020 r. prawie pięć miesięcy. Nie ulega zatem wątpliwości, że pozostawał bezczynny.
Jednocześnie mając na uwadze zapisy art. 149 § 1 pkt 1a p.p.s.a. Sąd jest obowiązany do oceny czy stwierdzona bezczynność miała miejsce z rażącym naruszaniem prawa. Wykładnia językowa tego przepisu wskazuje, że chodzi tu nie o zwyczajne naruszenie norm prawnych, ale takie, które w sposób oczywisty wykracza poza granice prawa i nie ma uzasadnionej przyczyny (por. wyrok i postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2012r., sygn. akt I OSK 675/12; z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego: we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, publ. w CBOSA). W opinii Sądu działanie organu administracji publicznej naruszało terminy zastrzeżone dla rozpoznania sprawy i to w sposób rażący, nadzwyczajny i nie mający uzasadnienia w okolicznościach rozpoznawanej sprawy.
Na tą ocenę wpływa niewątpliwie nieskomplikowany charakter sprawy, która nie wymaga żmudnego gromadzenia dowodów, powoływania biegłych, przesłuchiwania świadków. Nie chodzi też o wykazanie stronie jakichkolwiek nieprawidłowości ale o rozpoznanie sprawy zgodnie z jej żądaniem, co dowodzi, że wnioskodawca – zainteresowany szybkim rozpoznaniem sprawy dostarczy ewentualne brakujące dokumenty. Jedyne czasochłonne czynności wymagające stanowiska innych instytucji, opisanych w art. 109 ust. 1 ustawy o Cudzoziemcach mogą przedłużać postępowanie o 30 do 60 dni i nie są wliczane do terminów załatwienia sprawy. W tym przypadku – jak wynika z akt sprawy – zabrały one niecały miesiąc. Na uwagę zasługuje fakt, że wstępna ocena wniosku strony została przeprowadzona dopiero po trzynastu miesiącach od jego złożenia. Warto przy tym podkreślić, że skarżąca przypominała o swojej sprawie, bezskutecznie. W opinii Sądu taka bezczynność musi być oceniona jako rażąca, gdyż nie ma uzasadnienia ani w okolicznościach sprawy ani w wydarzeniach zewnętrznych.
Powoływany przez organ administracji w odpowiedzi na skargę stan zagrożenie epidemicznego może uzasadniać wolniejsze procedowanie (czy w pewnym okresie przestój) wyłącznie od marca 2020 r., zaś w tej sprawie znacząca części postępowania przypada na lata 2018 i 2019.
Przyjęta kwalifikacja stopnia naruszenia prawa, w okolicznościach tej sprawy, uzasadnia zasądzenie na rzecz strony sumy pieniężnej. Stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd może orzec ten środek z urzędu lub na wniosek, przy czym zgodnie z art. 134 p.p.s.a. nie jest związany żądaniem strony. Charakter omawianego uprawnienia, ma bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale także wynagrodzić stronie wadliwe działanie tegoż organu. Mając na uwadze przywołane regulacje i zasady Sąd stwierdza, że żądana przez skarżącą kwota w realiach rozpoznawanej sprawy jest wygórowana, adekwatną będzie tu suma 1400 zł. Jej wysokość jest miarkowana stosownie do okresu bezczynności, stanowiąc dla strony rodzaj rekompensaty za zawiązane tym niedogodności. W uzasadnieniu skargi nie wskazano bowiem na konkretne (dotyczące skarżącej) zdarzenia wypływające z nieprawidłowych działań organu administracji. Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w pkt IV sentencji wyroku.
W ramach przysługujących kompetencji, Sąd postanowił odstąpić od wymierzenia organowi grzywny, biorąc pod uwagę, to że ilość załatwianych przez organ administracji wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest bardzo duża oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). Jakkolwiek dla stwierdzenia bezczynności nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe, leżące po stronie organu administracji (właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki), to jednakże – w pewnych sytuacjach - winny one rzutować na rozstrzygnięcia Sądu wydawane na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Ponadto, zdaniem Sądu, przyznanie stronie sumy pieniężnej stanowiło wystarczający środek dyscyplinujący, a tym samym nie zachodziła potrzeba zastosowanie innych instrumentów przewidzianych w art. 149 § 2 p.p.s.a. Z przywołanych względów Sąd nie stwierdził podstaw do wymierzenia organowi grzywny i w tej części skargę oddalił (pkt V wyroku).
Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II, IV sentencji wyroku.
Jednocześnie wobec stwierdzonej bezczynności organu na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd zobowiązał organ administracji do załatwienia sprawy przez wydanie aktu kończącego postępowanie, w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku).
O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 p.p.s.a. (pkt VI sentencji wyroku).