Uzasadnienie
A. G. (dalej jako skarżąca, strona skarżąca) reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, w dniu 16 listopada 2020 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy.
Pełnomocnik strony skarżącej zarzucając organowi naruszenie art. 8, art.12, art. 35 § 1 i § 3, art. 36 § 1 k.p.a. przez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy, wniósł o: 1/ stwierdzenie przewlekłości prowadzonego postępowania skutkującego niezałatwieniem w terminie sprawy z wniosku skarżącej o zezwolenie na pobyt czasowy; 2/ stwierdzenie, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3/ zobowiązanie organu do wydania decyzji w sprawie, w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia wyroku; 4/ przyznanie od organu na rzecz strony skarżącej kwoty 15 000 zł na podstawie art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a.; 5/ skierowania sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, bez przeprowadzenia rozprawy; 6/ zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej w wysokości 17 zł.
W uzasadnieniu pełnomocnik wskazał, że strona skarżąca złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy w dniu [...] listopada 2019 r. Wobec braku jakichkolwiek działań ze strony organu, w dniu [...] września 2020 r. wniesione zostało ponaglenie na niezałatwienie sprawy w przewidzianym przez ustawę terminie na podstawie art. 37 § 1 k.p.a., czym wyczerpano drogę administracyjną w niniejszej sprawie. Do dnia sporządzenia skargi Wojewoda D. nie podjął czynności w sprawie.
Pełnomocnik skarżącego akcentował w uzasadnieniu skargi, że nie powzięcie żadnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy z wniosku strony skarżącej, w szczególności nie zakończenie sprawy decyzją merytoryczną, stanowi naruszenie art. 35 § 3 k.p.a. Zdaniem autora skargi, postępowanie prowadzone jest dłużej niż to konieczne, pomimo że sprawa nie jest szczególnie skomplikowana, i nie wymaga przeprowadzenia wnikliwego postępowania dowodowego. Co więcej, rażące przekroczenie terminów rozpoznania sprawy oraz wielomiesięczne ignorowanie strony przez organ, doprowadziło do intensywnego stresu frustracji strony skarżącej, co uzasadnia przyznanie na jej rzecz wnioskowanej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutów skargi, organ wskazał, że opóźnienie w załatwieniu sprawy nie było wyrazem złej woli pracowników lecz spowodowane zostało bardzo dużym wpływem podań cudzoziemców, koniecznością równoczesnego procedowania w różnych sprawach oraz odpływem pracowników merytorycznych prowadzących postępowanie i brakiem możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Organ wyjaśnił, że w 2018 r., wpłynęło 18 324 wniosków cudzoziemców o zgodę na pobyt i pracę, a do października 2019 r. 23888 wniosków. Przy tak dużej ilości podań, oczywiste są opóźnienia pomimo działań dla ich zminimalizowania. Z tych względów, organ nie zgodził się z oceną, że w niniejszej sprawie doszło do przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa. Przedstawione wyżej okoliczności, nie mogą być uznane za nie mające znaczenia w sprawie i wskazują, że przekroczenie terminu nie było pozbawione racjonalnych podstaw, czy też nie znajduje żadnego uzasadnienia.
Termin podjęcia postępowania w sprawie, uzależniony jest od ilości wniosków cudzoziemców o udzielenie zezwolenia na pobyt oraz od konieczności rozpatrywana spraw według kolejności ich wpływu. Niezbędne jest także wnikliwie analizowanie zgłoszonych wniosków, co powoduje, że sprawy te są szczególnie skomplikowane. Przy uwzględnieniu wskazanych okoliczności nie sposób zatem uznać, że opóźnienie do jakiego doszło miało charakter rażący.
Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej w podanej wysokości Wojewoda podniósł, że zasądzenie sumy pieniężnej nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości postępowania. Stanowi ono jeden z dwóch alternatywnych środków finansowych (obok grzywny), które mogą być zasądzone przy uwzględnieniu skargi. Wybór środka jest dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu i zgodnie z orzecznictwem, powinien on być uwarunkowany celem wniesionej skargi na bezczynność do którego należy zwalczenie bezczynności i doprowadzenie do zakończenie postępowania. W tym także kontekście należy widzieć dyscyplinowanie organu. Dopiero gdy sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie grzywny może przyznać skarżącemu sumę pieniężną. Zdaniem organu przyznanie tej sumy powinno być zastrzeżone dla wyjątkowych, indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnie drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami zasad efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy.
Suma pieniężna, o której mowa art. 149 § 2 p.p.s.a. nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody, w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Odpowiedzialność za szkodę przewidziana w prawie cywilnym wyklucza bowiem traktowanie sumy pieniężnej jako odszkodowania. Z tych względów wniosek jako nieuzasadniony powinien być oddalony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalejp.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Ze względu na wyżej wskazany przedmiot skargi, sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a.).
Skarga wniesiona w niniejszej sprawie, dotyczy przewlekłego prowadzenie przez Wojewodę postępowania z wniosku strony skarżącej o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Poprzedzona została ponagleniem złożonym w dniu [...] września 2019 w którym strona zarzuciła Wojewodzie niezałatwienie sprawy w terminie. Tym samym spełniony został warunek formalny wniesienia skargi wynikający z art. 53 § 2b p.p.s.a.
Przystępując do rozpoznania skargi zaznaczyć należy, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
W obecnym stanie prawnym przewlekłość postępowania zdefiniowana została jako stan, w którym postępowanie prowadzone jest dłużej niż to jest niezbędne dla załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). W orzecznictwie wypracowano stanowisko, że postępowanie nosi cechy przewlekłości, gdy jest prowadzone w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych. Przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi także wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 k.p.a. ustanawiającym zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia.
O przewlekłości postępowania przed organem administracji można mówić, gdy czas jego trwania przekracza rozsądne granice, przy uwzględnieniu terminowości i prawidłowości czynności podjętych przez organ, a także stopnia zawiłości sprawy i postawy samej strony. Przedmiotem postępowania ze skargi na przewlekłość jest kontrola toku i poprawności czynności organu, ich natężenia oraz koncentracji materiału dowodowego, przy uwzględnieniu przedstawionych wyżej poglądów.
Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że organowi można postawić zarzut przewlekłego prowadzenia postępowania. Wynikający z akt sprawy przebieg postępowania wskazuje, że nie charakteryzowało się ono niezbędną koncentracją podejmowanych czynności. Wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy strona skarżąca złożyła poprzez swojego przedstawiciela ustawowego w dniu [...] listopada 2019 r. W tym samym dniu, w siedzibie organu, doręczono mu pismo informujące o wszczęciu postępowania oraz wskazujące termin załatwienia sprawy do dnia [...] września 2020 r. ze względu na dużą ilość wniosków. W wyznaczonym terminie – pomimo jego znacznej odległości – sprawa nie została jednak załatwiona. Z akt sprawy wynika, że nie została także załatwiona do dnia wniesienia skargi.
Przedstawiona chronologia zdarzeń wskazuje, że postępowanie z wniosku strony skarżącej do chwili wniesienia skargi trwało ponad 12 miesięcy i nie zostało zakończone przez wydanie aktu administracyjnego. Tymczasem zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. przedmiotowa sprawa powinna być załatwiona przez wydanie stosownego aktu najpóźniej w terminie dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania - a więc do dnia do [...] stycznia 2020 r.
W świetle powyższych faktów należy uznać zasadność skargi. Organ nie dochował należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego by zakończyło się ono w rozsądnym terminie. Nie znajduje w okolicznościach niniejszej sprawy żadnego uzasadnienia wyznaczenie przez organ przewidywanego terminu zakończenia postępowania odległego o 12 m-cy od momentu złożenia wniosku. Nie są to bowiem czynności skomplikowane i wymagające dużego nakładu pracy, a wręcz mają charakter czynności schematycznych. Brak wreszcie uzasadnienia dla całkowitej bierności organu jaka występowała do dnia wniesienia skargi do tut. Sądu.
W orzecznictwie sądowym przyjmuje się zgodnie, że kwestia długości czasu prowadzenia postępowania stanowi jedną z podstawowych okoliczności oceny, czy w danej sprawie postępowanie było przewlekle prowadzone (wyrok NSA z 8 grudnia 2017 r. sygn. akt II OSK 2822/17, opub. w LEX nr 2426853; wyrok NSA z 13 grudnia 2017 r. sygn. akt II FSK 3000/17, opub. w LEX nr 2426192). W niniejszej sprawie czas trwania postępowania przy uwzględnieniu bierności organu w podejmowaniu czynności zmierzających do załatwienia sprawy, w oczywisty sposób świadczy o przewlekłości postępowania. Oceniając powyższą okoliczność Sąd miał także na uwadze wystąpienie na obszarze kraju stanu zagrożenia epidemicznego oraz postanowienia art. 15zzs ust. 10 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374, dalej ustawa z 2 marca 2020 r.).
Nawet bowiem po wyłączeniu z łącznego czasu załatwiania sprawy wskazanego przez ustawodawcę okresu zawieszenia terminów procesowych (od 31 marca 2020r. do dnia 23 maja 2020 r.) zarzut przewlekłości nadal pozostaje aktualny. Do chwili ustawowego zawieszenia biegu terminów w związku ze stanem epidemii sprawa była procedowana już od czterech miesięcy i organ nie podjął w tym okresie żadnych działań dla jej załatwienia. Natomiast po ustąpieniu ww. okoliczności do momentu wpływu skargi, przewlekłość trwała kolejne sześć miesięcy przy dalszej bierności organu. Uwzględniając zatem przesłankę czasową trwania postępowania, stopień skomplikowania sprawy oraz postawę samej strony, która nie przyczyniła się do zwłoki w postępowaniu, Sąd uznał, że przewlekłość postępowania w opisanym wcześniej rozumieniu w niniejszej sprawie niewątpliwie ma miejsce. Organ nie dochował żadnej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego by zakończyło się ono możliwym i rozsądnym terminie. Organ praktycznie zaniechał procedowania, ignorując złożone przez stronę dokumenty.
W ocenie Sądu stwierdzona przewlekłość postępowania ma charakter rażącego naruszenia prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest bowiem stan w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Chodzi o sytuację w której bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne (tak też np. NSA w wyroku z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akr I OSK 1842/17, Orzeczenia.nsa.gov.pl). Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w k.p.a. przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej.
Zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania, podejmowanych czynności i jego zakończenia, uwarunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy uzasadniają ustalenie, że organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa w zakresie sposobu prowadzenia postępowania. Na gruncie badanej sprawy taka sytuacja zachodzi, ponieważ nawet bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny jej okoliczności można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Na ocenę tę niewątpliwie ma wpływ charakter sprawy oraz możliwości jej rozpoznania na podstawie przestawionych przez stronę dokumentów. Jak wcześniej wskazano, nie istniała bowiem potrzeba prowadzenia czasochłonnego postępowania mającego na celu zbieranie dowodów w postaci przesłuchania świadków, czy opinii biegłych. Procedowanie w tej sprawie zasadniczo powinno odbyć się na podstawie dostarczonych przez stronę dokumentów.
W opinii Sądu, wniosek strony po poddaniu wstępnej weryfikacji w wyniku której wszczęto postępowanie, winien być rozpoznany niezwłocznie lub zaraz po jego uzupełnieniu lub upływie terminu do dokonania tych czynności. Tymczasem organ prowadził postępowanie przez prawie dziesięć miesięcy bez żadnego racjonalnego i procesowego uzasadnienia (pomijając czas związany z ustawowym zawieszeniem terminów procesowych). Nieefektywne prowadzenie postępowania przez wskazany okres, w którym organ po wstępnej weryfikacji wniosku i wszczęciu postępowania nie podejmował żadnych czynności procesowych ograniczając się tylko do przedłużenia terminu załatwienia sprawy o 12 miesięcy (co nie znajduje oparcia w żadnych przepisach prawa) pozostaje w jawnej i oczywistej sprzeczności z podstawową zasadą procedury administracyjnej, jaką jest zasada szybkości postępowania oraz z przepisami art. 35 § 3 i art. 36 k.p.a..
Zaznaczyć przy tym należy, że nie zaistniały usprawiedliwione powody do tak dużego przekroczenia ustawowych terminów załatwienia sprawy, także strona nie przyczyniła się swoimi działaniami do niemożności zakończenia postępowania i wydania decyzji. Zachowanie organu nie może być zatem akceptowane. Nie można pominąć, że podważa ono nie tylko wskazane wcześniej regulacje procesowe ale również zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników dla władzy publicznej wyrażoną w art. 8 k.p.a. Sytuacja, w której organ najpierw zwleka z podjęciem czynności procesowych przedłużając nadmiernie termin załatwienia sprawy a następnie nie dochowuje tego terminu i pomimo złożonych dokumentów pozostaje bierny przez kolejne miesiące - nie daje się bowiem pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa.
Przy tak istotnym naruszeniu terminów załatwienia sprawy nie może stanowić usprawiedliwienia powoływana w odpowiedzi na skargę ogromna ilość składanych wniosków i procedowania w wielu różnych sprawach. Są to okoliczności procesowo obojętne a niezależnie od tego, nie mogą uzasadniać aż tak istotnej przewlekłości. Abstrahując bowiem od problemów kadrowych, w sprawie nie dopełniono żadnych wymogów nakładanych na organy administracji publicznej w zakresie terminów rozpoznawania spraw. Przy czym, jak już wskazano, sprawa nie należy do skomplikowanych i wymagających podjęcia szeregu czynności dowodowych, większość niezbędnych dokumentów dołączono do wniosku – skoro na jego podstawie organ zawiadomił o wszczęciu postępowania. Niewątpliwie tak długa zwłoka w załatwieniu sprawy nie może być akceptowana z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa. Nosi przy tym znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać organ administracji publicznej.
Sąd dostrzega, że na sprawność działania organu administracji mogła mieć wpływ jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Podkreślić jednak należy, że organ administracji - wyposażony w odpowiedni aparat pomocniczy - tak powinien organizować swoje działania aby nie dopuszczać do bezczynności, czy przewlekłości w prowadzeniu postępowania. Braki kadrowe oraz wzrost wpływających spraw są przyczynami pozostającymi wewnątrz aparatu administracyjnego jako całości (por. NSA w wyroku z dnia 17 lipca 2018 r. I OSK 2542/16 z dnia 29 maja 2019 r I OSK 2847/19).
Nadto wskazywane przez Wojewodę trudności nie mają charakteru nagłego. Sąd podziela stanowisko, że obowiązkiem organów państwowych jest takie zorganizowanie pracy a także przeznaczenie takich sił i środków by sprawnie realizować nałożone ustawą zadania (por. np. NSA w wyroku z dnia 14 grudnia 2017r. II OSK 529/17, z dnia 17 lipca 2018 r. I OSK 2542/16, z dnia 2 kwietnia 2017 r. II OSK 521/16). Okoliczności dotyczące braków kadrowych i dużego wzrostu spraw mogą mieć znaczenie w aspekcie ewentualnego przypisania winy konkretnemu pracownikowi organu, co pozostaje poza zakresem niniejszego postępowania. Właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należą bezsprzecznie do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki. Strona postępowania nie może zatem ponosić negatywnych konsekwencji zaniechań organów państwa w tym względzie.
Biorąc pod uwagę czas trwania postępowania w niniejszej sprawie, jak i opisaną wyżej postawę organu (nierozpoznanie sprawy przez tak długi okres i nadmierne przedłużanie terminu załatwienia sprawy - wynikające wyłącznie z winy organu) i postawę strony, która nie przyczyniła się do zaistniałej zwłoki, uznać należało, że naruszenie prawa jakie wystąpiło w niniejszej sprawie miało charakter kwalifikowany.
Z tych też względów Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a stwierdził, że w niniejszej sprawie wystąpiła przewlekłość postępowania i miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt I i II sentencji wyroku). Stwierdzenie przewlekłości w postępowaniu i brak decyzji rozstrzygającej sprawę obligowało Sąd – zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. - do zobowiązania organu do załatwienia sprawy w terminie liczonym od dnia zwrotu organowi akt sprawy wraz z odpisem prawomocnego wyroku (pkt III sentencji wyroku).
W konsekwencji tej oceny, Sąd uznał za zasadne skorzystanie z uprawnienia wynikającego z art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a. do przyznania sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ww. ustawy.
Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej o której stanowi ww. przepis należy do kwestii uznaniowej, o czym świadczy posłużenie się w jego treści czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek jakimi powinien kierować się Sąd przyznając określoną sumę pieniężną. W szczególności przesłanką tą nie jest zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Stosownej ocenie podlegają zatem okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia. Zważywszy więc na tę funkcję, Sąd orzekł o przyznaniu stronie skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 1000 zł (pkt IV sentencji wyroku). W tym aspekcie wzięto po rozwagę trudności związane normalnym funkcjonowaniem, w tym możliwością swobodnego przemieszczania się w ruchu transgranicznym i stresem wywołany długim oczekiwaniem na rozpoznanie sprawy bez możliwości pozyskania jakiejkolwiek informacji o sprawie.
Najistotniejszą jednak okolicznością zasądzenia tej należności na rzecz strony skarżącej jest funkcja dyscyplinująco – przymuszająca stosowanego środka. Konieczność wypłaty przedmiotowej sumy powinna posłużyć zwalczaniu bezczynności i przewlekłości postępowania oraz zdyscyplinowaniu organu administracji, stanowiąc sankcję za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania. Jednocześnie powinna pełnić funkcję prewencyjną. Przyznawanie takich świadczeń stronom przez sądy ma bowiem na celu wymuszenie na organach podjęcie skutecznych działań zapewniających prawidłową realizację ich zadań.
Sąd nie uwzględnił jednak żądania skarżącej co do wysokości sumy, która powinna być przyznana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. uznając, że zasądzona kwota jest adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (czasu trwającej przewlekłości, postawy organu - w tym także faktu, że choć po wniesieniu skargi, to organ podjął jednak czynności zmierzające do wydania aktu kończącego postępowanie) jak i trudności z jakimi trzeba się zmagać nie posiadając zezwolenia na pobyt na terytorium innego państwa. W ocenie Sądu zasądzona kwota z jednej strony zadośćuczyni stronie za opieszałość organów administracji w załatwieniu jej sprawy, z drugiej jest potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia uwzględniającego skargę, tj. zwalczenia przewlekłości organu oraz jego zdyscyplinowania.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I – IV sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).