Uzasadnienie
Pismem z dnia [...] Prezydent Miasta T., działając w imieniu Gminy Miasto T., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargę na decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z dnia [...], nr [...]. Zaskarżoną decyzją Wojewoda Kujawsko-Pomorski, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) oraz art. 28, art. 32, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 36, art. 80 ust. 1 pkt 2, art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j.: Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania "M." sp. z o.o. z siedzibą w S. od decyzji Prezydenta Miasta T. z dnia [...], nr [...], [...], na mocy której odmówiono inwestorowi wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w części dotyczącej inwestycji polegającej na przebudowie i rozbudowie istniejących obiektów usługowych, technicznych i gospodarczych - przede wszystkim istniejącego budynku usługowego oznaczonego na planie zagospodarowania nr 15 - na potrzeby mieszkaniowe - to jest budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego IV-kondygnacyjnego - w tym budowę parkingu podziemnego na samochody osobowe wraz z niezbędną infrastrukturą i zagospodarowaniem działki nr [...] przy ul. [...] w T., uchylił w całości decyzję organu I instancji oraz zatwierdził projekt budowlany i udzielił "M." sp. z o.o. z siedzibą w S. pozwolenia na budowę dotyczącego ww. inwestycji.
W piśmie procesowym z dnia 24 marca 2011 r. inwestor, występujący w charakterze uczestnika postępowania sądowoadministracyjnego, wniósł o odrzucenie skargi Gminy Miasto T. Formułując taki wniosek spółka powołała się na pogląd wyrażony w orzecznictwie sądów administracyjnych, zgodnie z którym powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego czy też sądowoadministracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga podlega odrzuceniu z przyczyn procesowych, bez rozpoznawania zawartych w niej zarzutów.
W doktrynie i orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest stanowisko, iż powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej, niezależnie od tego, czy nastąpiło to na mocy ustawy, czy też w drodze porozumienia, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego, czy sądowoadministracyjnego. W takiej sytuacji jednostka samorządu terytorialnego nie ma legitymacji procesowej strony w tym postępowaniu, nie jest również podmiotem uprawnionym do zaskarżania decyzji administracyjnych do sądu administracyjnego (vide: uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 19 maja 2003 r.; OPS 1/03; ONSA 2003/4/115, Prok.i Pr.-wkł. 2003/7-8/41, Wokanda 2003/7-8/64, Wokanda 2003/10/31, Wspólnota 2003/18/55, Wspólnota 2003/25/55, OSP 2004/4/48) uznana za stronę postępowania administracyjnego czy sądowoadministracyjnego w indywidualnej sprawie z zakresu administracji publicznej, dotyczącej osoby trzeciej, w której decyzję wydał jej organ wykonawczy.
W szczególności gmina nie jest w takiej sytuacji uprawniona do zaskarżania do sądu administracyjnego decyzji wydanej przez organ odwoławczy. Powszechnie przyjmuje się bowiem, że organ gminy w zakresie w jakim wykonuje funkcję organu administracji publicznej, nie posiada kompetencji do jednoczesnego reprezentowania interesu prawnego gminy. W orzecznictwie wyraźnie podkreśla się, iż organ powołany z mocy prawa do wydawania decyzji administracyjnej w sprawie objętej postępowaniem ma obowiązek wydania decyzji zgodnej z prawem niezależnie od tego, czy pozostaje ze stroną w stosunkach uzależnionych od treści decyzji. W roli tego organu nie ma miejsca na jego własny interes prawny lub obowiązek, także wówczas gdy w rzeczywistości decyzja dotyka jego praw lub obowiązków. Taka pozycja organu zapobiega równoczesnemu występowaniu w charakterze strony kierującej się własnym interesem i zabiegającej o uzyskanie korzystnej dla siebie decyzji (vide: uchwała składu pięciu sędziów NSA z dnia 9 października 2000 r.; OPK 14/00; ONSA 2001/1/17, Prok.i Pr.-wkł. 2000/12/44, Wokanda 2001/1/35).
Dodać w tym miejscu także należy, iż Trybunał Konstytucyjny zajmował się już kwestią zgodności przepisu art. 33 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) w zakresie, w jakim pozbawia prawa do udziału na prawach strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym gminę, oraz przepisu art. 50 § 1 tej ustawy w zakresie, w jakim pozbawia gminę prawa wniesienia skargi na decyzję organu wyższej instancji wydaną w wyniku rozpatrzenia odwołania od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez wójta (burmistrza, prezydenta) tej gminy w sytuacji, gdy decyzja organu odwoławczego ma wpływ na prawa i obowiązki tej gminy lub jej organów, z przepisem art. 165 ust. 1 i 2 Konstytucji. W wyroku z dnia 29 października 2009 r., K 32/08 (OTK-A 2009/9/139, Dz.U.RP 2009/187/1456), Trybunał orzekł o zgodności badanych regulacji ustawowych z przepisem art. 165 Konstytucji, stwierdzając, iż przepis ten nie wymaga zapewnienia jednostkom samorządu terytorialnego statusu strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym w sytuacji, w której jednostka ta nie występuje jako adresat działań władczych innych organów władzy publicznej, ale sama podejmuje takie działania wobec innych podmiotów.
Wskazano także, że Konstytucja nie nakłada obowiązku przyznania w takiej sytuacji jednostkom samorządu terytorialnego prawa do wniesienia skargi na decyzje organu odwoławczego. Trybunał zauważył bowiem, iż jednostki te nie mają własnych praw ani prawnie chronionych interesów, których mogłyby dochodzić w relacjach z administrowanymi. Zdaniem Trybunału nie można również zgodzić się z poglądem, że przyznanie jednostkom samorządu terytorialnego prawa do wniesienia skargi na decyzje organu odwoławczego i zapewnienie im statusu strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi konieczny warunek realizacji przez nie zadań publicznych i zdolności do funkcjonowania.
Wobec przedstawionych powyżej zapatrywań orzecznictwa nie podlega w niniejszej sprawie wątpliwości, iż Prezydent Miasta T., będąc organem przed którym postępowanie w przedmiocie pozwolenia na budowę toczyło się w I instancji, został pozbawiony legitymacji do zaskarżenia decyzji organu odwoławczego do sądu administracyjnego.
Z tego względu Sąd, działając na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.), odrzucił skargę jako niedopuszczalną.