Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczyz 24 czerwca 2015 r., sygn. akt II SA/Bd 36/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Skład
Sędzia WSA Renata Owczarzak przewodniczący
Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz sprawozdawca
Sędzia WSA Joanna Brzezińska
Starszy sekretarz sądowy Jakub Jagodziński protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 24 czerwca 2015 r.
Sprawa
sprawy ze skargi H.K. na decyzję [...] Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] października 2014r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki budowli

Sentencja

  1. 1. uchyla decyzję [...] Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] sierpnia 2014r. nr [...] w części nakazującej H.K. rozbiórkę opisanego w sentencji tej decyzji budynku gospodarczego,
  2. 2. uchyla zaskarżoną decyzję w części utrzymującej w mocy decyzję [...] Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] sierpnia 2014r. nr [...] w zakresie określonym w punkcie 1 sentencji wyroku,
  3. 3. stwierdza, że zaskarżona decyzja w części określonej w punkcie 2 sentencji wyroku nie podlega wykonaniu.

Uzasadnienie

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w T., decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r., na podstawie: art. 48 ust. 1, art. 83 ust. 1 ustawy z 07.07.1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.), zwanej dalej: "Prawem budowlanym" oraz art. 104 ustawy z 14.06.1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (T.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), zwanej dalej: "k.p.a.", nakazał L. K. i H. K., rozbiórkę budynku gospodarczego o nieregularnym kształcie zbliżonym do trapezu o następujących parametrach technicznych: długość od 5,3 do 6,5m, szerokość 4,6m i wysokość od 2,2 do 2,5m zlokalizowanego na działce nr geod. [...]/10 w m. K., gm. L. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że na działce o nr geod. [...]/10 w miejscowości K. gm. L. przy granicy z działkami o nr geod. [...]/9 i [...]/5 usytuowany jest drewniany budynek gospodarczy. Przedmiotowy budynek w rzucie poziomym posiada kształt trapezu, którego boki wynoszą odpowiednio: 5,3m i 6,5m (krótszy bok usytuowany jest przy granicy z działką nr [...]/5, natomiast dłuższy od strony budynku mieszkalnego), oraz 4,6m (rozpiętość), natomiast wysokość budynku wynosi: 2,5m-2,20m.

Budynek gospodarczy wykonany został jako drewniany: słupy drewniane, ściany z desek. Konstrukcja dachu drewniana, dach jednospadowy (spadek w kierunku działki nr [...]/5), dach został pokryty papą. Budynek nie posiada rynien ani rur spustowych. Do obiektu doprowadzono wew. instalację elektryczną. Budynek posiada wrota drewniane oraz otwór okienny zlokalizowany w ścianie od strony wew. działki nr [...]/10, pozostałe ściany pełne bez otworów. Od strony działki o nr geod. [...]/9 konstrukcja zadaszenia budynku wychodzi poza obrys ścian zewnętrznych na odległość 1,3m. Budynek gospodarczy zlokalizowany jest w odległości w odległości: 0,3m od granicy z działką nr [...]/5 i [...]/9 (w przypadku odległości do granicy z ogrodzeniem działki nr [...]/9 odległość mierzona do okapu). Działka sąsiednia nr [...]/9 jest działką zabudowaną, natomiast działka nr [...]/5 jest niezabudowana.

Organ ustalił, że aktualnym właścicielem działki o nr geod. [...]/10 w miejscowości K. gm. L. są L. K. i H. K., którzy nabyli przedmiotową działkę nr [...]/10 w dniu 09.10.1998r. na mocy umowy sprzedaży (akt notarialny repetytorium [...] nr [...]) od H. G. (karta nr [...]).

W toku prowadzonego postępowania dowodowego koniecznym stało się w pierwszej kolejności ustalenie daty budowy omawianego obiektu i jego inwestora.

Kluczowym dowodem w sprawie okazały się zeznania poprzedniej właścicielki nieruchomości tj. H. G., która oświadczyła, że na przedmiotowej działce nr [...]/10 w miejscowości K. w momencie jej sprzedaży w roku 1998r. L. K. oraz H. K. nie byłożadnych zabudowań. Brak zabudowań na przedmiotowej działce potwierdził również brat H. G. J. B.(1). Powyższy fakt znajduje potwierdzenie w treści aktu notarialnego z 09.10.1998r., gdzie mowa jest o sprzedaży działki niezabudowanej.

Konfrontując ze sobą zeznania stron i świadków, urząd uznał, że wyjaśnienia H. K. oraz L. K., w sprawie budynku gospodarczego brzmią niewiarygodnie, albowiem opierają się na źródłach nie możliwych do zweryfikowania. Podawania w zeznania państwa K. osoba inwestora nie żyje. Podawane są daty budowy przedmiotowego budynku gospodarczego orientacyjne, bez możliwości sprawdzenia tego faktu, bowiem wiedza ta pochodzi od osoby nieżyjącej. L. K. określiła, iż budynek gospodarczy powstał 1992r. lub 1993r., natomiast H. K. określił, iż obiekt powstał w latach 90-tych (początek). Organ wskazał, że nie może domniemywać daty zakończenia budowy obiektu, tym bardziej, gdy wpływa ona na reżim prawny zastosowany w spawie. Świadek, który brał udział w budowie budynku mylił daty jego budowy. Wskazany powód dla którego w akcie notarialnym zakupu nieruchomości nie pojawiła się wzmianka o budynku gospodarczym brzmi niewiarygodnie.

Powyższe jest niezgodne z zasadami doświadczenia życiowego. Założenie, że notariusz dokonuje weryfikacji legalności obiektów budowlanych czy w inny sposób uzależnia czynności od dostarczenia dokumentów określających stan prawny budynków, jest nieprawdziwe bowiem zakłada posiadanie przez notariusza uprawnień, którymi on nie dysponuje.

Organ zwrócił uwagę na niekonsekwencję obecnych właścicieli działki nr [...]/10 w m. K., którzy jak utrzymują, że uzyskali w 1998r. podczas podpisywania aktu notarialnego wiedzę, iż przedmiotowy budynek gospodarczy jest samowolą budowlaną, mimo to nie rozebrali tego obiektu, czy nie poddali go procedurze legalizacji, ale wręcz przeciwnie obiekt ten ulepszyli tj. remontowali dach i ściany obiektu mimo, że był nielegalny.

W ocenie PINB w T. zebrane w niniejszej sprawie dowody dają podstawy do stwierdzenia, iż budynek gospodarczy powstał po 1998r. tj. po nabyciu działki nr [...]/10 przez: p. L. K. i p. H. K. Tym samym organ uznał w/w za inwestorów budowy budynku gospodarczego.

Organ zakwalifikował przedmiotowy budynek gospodarczy jako budowę, na której wykonanie konieczne było uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Powyższe wynika z treści przepisu art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego w brzmieniu: roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31 tj. przypadków, w których wykluczono konieczność uzyskania takiego pozwolenia oraz dla których przewidziano obowiązek dokonania zgłoszenia.

Jak wskazał organ, ustawodawca zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt. 2 w związku z art.

30. ust. 1 Prawa budowlanego zwolnił spod ogólnej zasady obowiązku uzyskania pozowolenia na budowę, zamiar budowy budynków gospodarczych o pow. zabudowy do 25m2. Obiekty o pow. zabudowy do 25m2 podlegają uproszczonej procedurze zgłoszeniowej. W omawianym przypadku mamy do czynienia z obiektem o pow. zabudowy: 27,14m2. Powyższe przesądza o tym, iż dla budowy przedmiotowego obiektu inwestorzy winni uzyskać decyzję o pozwoleniu na budowę.

W toku postępowania dowodowego organ ustalił, iż przedmiotowy obiekt został wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę, powyższe zostało potwierdzone w pismach: Starosty T. znak: [...] z dnia 14.09.201 Or. (karta nr 24) oraz Wójta Gminy L. znak: [...] z dnia 10.09.201 Or. (karata 23).

Wykonane samowolnie roboty budowlane traktowane być muszą jako działanie wypełniające hipotezę art. 48 Prawa budowlanego. Zgodnie z art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego z 1994 r. właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.

Sankcja w postaci nakazu rozbiórki wydawanego na podstawie cyt. artykułu nie ma charakteru bezwzględnie obowiązującego i podlega wyłączeniu w stosunku do każdego przypadku spełniającego warunki legalizacji samowoli, które zostały w art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego. Jak stwierdził organ, obiekt wzniesiony w warunkach samowoli budowlanej może zostać poddany procedurze legalizacyjnej po spełnieniu dwóch przesłanek.

Pierwszą z nich jest zgodność obiektu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nadto, co stanowi drugą przesłankę, obiekt nie może naruszać przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem.

Organ ustalił, że teren, na którym zlokalizowany jest przedmiotowy budynek gospodarczy jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (uchwałą nr [...] Rady Gminy L. z dnia [...] maja 2007 r.) w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru części wsi K., zgodnie z którym przedmiotowa działka znajduje się na terenie, oznaczonym symbolem "MN7". W § 11 pkt 1 przywołanej uchwały nr [...] Rady Gminy L. z dnia [...] maja 2007 r., a przeznaczeniem podstawowym tego terenu jest zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, natomiast w pkt 3 wspomnianego paragrafu zapisano, iż: "adaptuje się istniejącą zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i gospodarczą i dopuszcza się jej przebudowę, rozbudowę i modernizację, przy zachowaniu dotychczasowej wysokości".

Organ przytoczył wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13.12. 2013 r., sygn. II OSK 1744/12, w którym wskazano, że przez istniejącą zabudowę należy rozumieć zabudowę, która została wybudowana legalnie. Tymczasem w ocenie organu, przedmiotowy obiekt został wybudowany bez wymaganych zezwoleń. W konsekwencji warunek zgodności budynku z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym nie został spełniony.

Drugim warunkiem wdrożenia procedury legalizacyjnej obiektu budowlanego, jak wywodził organ, jest jego zgodność z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, które nie pozwalają na legalizację, ponieważ omawiany obiekt, usytuowany jest w odległości: 0,3m od granicy z działką nr [...]/5 i [...]/9 (w przypadku odległości do granicy z ogrodzeniem działki nr [...]/9 odległość mierzona do okapu).

Organ wyjaśnił, że przypis § 12 ust. 3 pkt. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dziennik Ustaw z 2002r. nr 75 poz. 690), zwanym dalej: "rozporządzeniem Ministra Infrastruktury", określa, iż w zabudowie jednorodzinnej dopuszcza się sytuowanie budynku gospodarczego o długości mniejszej niż 5,5m i o wysokości mniejszej niż 3m bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną lub w odległości nie mniejszej niż 1,5m ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych. Natomiast ustawodawca w § 12 ust. 5 określił, iż odległość takich elementów budynku jak okap od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie może być mniejsza niż 1,5m. W omawianym przypadku odległość istniejącego okapu budynku gospodarczego wynosi 0,3m od granicy z działką nr [...]/9 i [...]/5.

Dlatego też w ocenie organu, omawiany budynek gospodarczy nie spełnia warunku dotyczącego usytuowania obiektu, zgodnie z obowiązującymi przepisami technicznymi, gdyż jest zlokalizowany w odległości 0,3m od granic z działką budowlaną nr [...]/5 i [...]/9.

W dwóch jednobrzmiących odwołaniach od ww. decyzji, L. K. i H. K., zwany dalej: "skarżącym", wyjaśnili, że w październiku 1998r. nabyli działkę nr [...]/10 w K., która graniczyła z lasem oraz gruntami uprawnymi a także z siedliskiem, gdzie był opuszczony i częściowo zburzony dom oraz studnia, a na terenie ich działki, w bliskim sąsiedztwie zniszczonego budynku mieszkalnego, stał drewniany budynek gospodarczy, który służył J. B.(2)- faktycznemu użytkownikowi tego gruntu, do prowadzonej przez niego na tym terenie produkcji rolnej.

Wyjaśnili, że właścicielką działki nr [...]/10 była H. G., jednak gruntem zarządzał jej ojciec J. B.(2), obecny zresztą w trakcie sporządzania aktu notarialnego. H. G. nie bywała na terenie gospodarstwa ojca w K., nie uczestniczyła w podziale gruntu na działki i nie mogła wiedzieć czy zabudowania zlokalizowane są na terenie sprzedawanej działki czy na terenie sąsiedniej. Takiej wiedzy również nie mógł mieć jej brat J. B.(1), gdyż nie był on ani użytkownikiem ani nawet bywalcem w tym miejscu. Nie można zatem uznać, że zeznania H. G. są kluczowym dowodem w sprawie. Jej zeznania oraz zeznania jej brata nie są spójne, albowiem J. B.(1) mylił fakty, a H. G. nie wiedziała o istnieniu części budynku mieszkalnego na terenie działki sąsiadującej, co stanowi potwierdzenie, że nie jest wiarygodnym świadkiem w tej sprawie.

Wnoszący odwołanie wskazali też, że J. B.(2) podczas sprzedaży działki potwierdził, że na jej terenie stoi drewniana szopa, jednak nie posiadał przy sobie dokumentów potwierdzających jej formalne istnienie. Wskazywał, że budynek wzniósł w latach 90-tych na potrzeby prowadzonego gospodarstwa rolnego, a w trakcie jego budowy teren nie był jeszcze podzielony na działki budowlane, nie było granic ograniczających swobodę budowy tego obiektu, a co najważniejsze inwestor- J. B.(2) nie potrzebował decyzji o pozwoleniu na jego budowę, ponieważ zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami nie miał obowiązku posiadania pozwolenia na budowę.

Odwołujący się wywodzili, że w myśl przepisów ustawy z dn. 24.10.1974r. jak i art. 29 pkt. 1 ustawy z dn. 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, pozwolenia na budowę nie wymaga obiekt gospodarczy związany z produkcją rolną i uzupełniający zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej. Słusznie zatem notariusz ocenił, że nie ma potrzeby wpisywania drewnianego budynku do aktu notarialnego i nie zażądał dokumentów potwierdzających jego istnienie.

Odwołujący się zauważyli, że J. B.(2) mógł zgłosić budowę w UG w L., a organ nie sprawdził tej okoliczności, ani nie przesłuchał w charakterze świadków pracowników urzędu, zatrudnionych tam w latach 90-tych.

Odwołujący się wywodzili, że przesłuchani w sprawie D. W. i S. C. złożyli wiarygodne zeznania. D. W. potwierdził, że obiekt budował na zlecenie J. B.(2) Zrobił to przed wieloma laty i wskazał okres, w którym miało to miejsce. Pominięcie tego dowodu wskazuje na brak obiektywizmu ze strony organu.

Odwołujący się podnosili, że budynek gospodarczy wzniesiony przez J. B.(2) powstał w oparciu o przepisy ustawy prawo budowlane z dn. 24 października 1974r. i nie mają tu zastosowania przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dn. 12.04.2002r., a w czasie wznoszenia obiektu nie obowiązywał aktualny miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. W poprzednim miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na terenie ich działki było siedlisko, a wokół grunty rolne i las. Cały teren użytkowany był przez J. B.(2), który mógł dowolnie stawiać obiekty bez obaw o naruszenie jakichkolwiek odległości, gdyż działał na terenie własnego gruntu (był właścicielem części działek) i na obszarze gospodarstwa.

Odwołujący zarzucili organowi, że stwierdzając, iż obiekt powstał po 1998r., nie ustalił faktycznej daty jego powstania, w związku z czym nie może się powoływać na przepis rozporządzenia z 2002r.

[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B., decyzją z dnia [...] października 2014 r., na podstawie art. 104 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 48 ust. 1, art. 81 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 83 ust. 2 Prawa budowlanego, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia, organ odwoławczy przytoczył stan faktyczny sprawy tożsamy z ustaleniami, które przedstawił organ I instancji, uznając, iż organ ten w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy i doszedł do prawidłowej konkluzji o powstaniu omawianego budynku bez wymaganej przepisami prawa decyzji o pozwoleniu na budowę, co wskazują zebrane w toku postępowania przed organem nadzoru budowlanego I instancji dowody.

Organ odwoławczy zwrócił uwagę na fakt, że z zawartej w dn. 09.10.1998r. umowy sprzedaży działki w formie aktu notarialnego wynika, iż przedmiotem umowy była "niezabudowana działka, co wynika też z zeznań poprzedniej właścicielki rzeczonej działki – H. G., która oświadczyła, że na ww. działce w momencie jej sprzedaży w 1998r. nie było żadnych zabudowań, co potwierdził Pan J. B.(1) (s. J. B.(2)).

Organ odwoławczy zwrócił również uwagę na fakt, że na mapce geodezyjnej z dn. 11.08.2011r. załączonej do pisma Starostwa Powiatowego w T. brak jest ujawnienia rzeczonego budynku gospodarczego zlokalizowanego na ww. działce o nr ewid. [...]/10. Również z pisma Starostwa Powiatowego w T. z dn. 22.05.2013r., znak: [...] jednoznacznie wynika, iż podczas inwentaryzowania budynku mieszkalnego w kwietniu 2013r. nie był inwentaryzowany rzeczony budynek gospodarczy.

Organ odwoławczy za zasadną uznał dokonaną przez organ I instancji ocenę braku wiarygodności inwestorów oraz świadka D. W., co pozwalało na uznanie, iż budynek gospodarczy powstał po 1998r. (po nabyciu rzeczonej działki przez L. K. i skarżącego), co z kolei oznacza zastosowanie obecnie obowiązującej ustawy z dn. 07.07.1994r. Prawo budowlane, z której wynika, że wśród wyjątków na brak potrzeby uzyskania pozwolenia na budowę, nie wymieniono budynku gospodarczego o konstrukcji drewnianej o powierzchni zabudowy 27,14m², ponieważ w art. 29 ust. 1 pkt 2 tej ustawy wymienia budynki gospodarcze objęte tym zwolnieniem, lecz o powierzchni zabudowy do 25m².

Zauważono, że z dokumentacji zebranej w aktach sprawy - pismo z Urzędu Gminy L. zdn. 10.09.2010r. znak: [...] oraz pismo Starostwa Powiatowego w T. zdn. 14.09.201 Or. znak: [...] wynika, że nie odnotowano pozwoleń na budowę na działce o nr [...]/10 rzeczonego budynku gospodarczego.

Zatem przyjęty przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w T. tryb postępowania - kwalifikacja prawna podstawy materialnej zaskarżonej decyzji w ocenie organu odwoławczego jest prawidłowa.

Organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji, że w niniejszej sprawie nie można wdrożyć procedury legalizacyjnej z art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego z uwagi na naruszenie przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisów techniczno-budowlanych w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem, z przyczyn wskazanych w decyzji pierwzoinstancyjnej.

W skardze złożonej do Sądu, skarżący zarzucił organowi, że nie dysponuje żadnym dowodem na okoliczność, że sporny budynek powstał po 1998r. Ponadto, podobnie jak w odwołaniu zarzucił, że w sprawie nie przesłuchano w charakterze świadków pracowników urzędu gminy, a zeznania innych osób organ bezzasadnie zinterpretował na niekorzyść strony, przyjmując za wiarygodne zeznania osób, które nie mogły mieć i nie miały wiedzy o czasie budowy obiektu, jak też za wystarczjące organ uznał ich niczym nie poparte oświadczenia.

Skarżący ponadto wskazał, że 7 kwietnia 2014r. notarialnie w formie darowizny swoją część działki nr [...]/10 przekazał żonie L. K. i w ten swposób uczynił ją jedyną właścicielką nieruchomości, a obie decyzje skierowane zostały także do niego. Wywodził, że w świetle obowiązujących przepisów nie ma prawa do wykonania rozbiórki obiektu na działce, która do niego nie należy, wobec czego na podstawie art. 156 § 1 pkt. 4 k.p.a. decyzję należy unieważnić, gdyż nie ma prawa prawa jej wykonać.

W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Odnosząc się do zarzutów zawartych w skardze wyjaśnił, że przepis art. 48 Prawa budowlanego, będący podstawą prawną zaskarżonej decyzji nie reguluje, kto powinien być adresatem decyzji nakazującej rozbiórkę samowoli budowlanej, ani kto jest stroną postępowania w takiej sprawie. Natomiast z treści art. 52 ww. ustawy, jednoznacznie wynika, iż jest to inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego. Zatem w ocenie organu, taki nakaz w pierwszym rzędzie powinien być skierowany do inwestora, a podkreślić należy, że z poczynionych w toku postępowania administracyjnego ustaleń wynika, że inwestorami był: skarżący oraz jego współmałżonek.

Również zgodnie z art. 28 a ustawy z dnia 17.06.1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity: Dz. U. 2014 r. poz. 1619) w przypadku przejścia obowiązku objętego tytułem wykonawczym na następcę prawnego zobowiązanego, postępowanie egzekucyjne jest kontynuowane, a dokonane czynności egzekucyjne pozostają w mocy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. zważył, co następuje:

Skarga w zakresie legitymacji skarżącego do jej wniesienia, okazała się zasadna.

Ocena zaskarżonej decyzji przeprowadzona w zakresie wynikającym z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej zwaną: "p.p.s.a.", potwierdza, że w toku postępowania administracyjnego uchybiono prawu materialnemu, jak i procesowemu, w sposób uzasadniający częściowe uchylenie decyzji organów obu instancji.

Poza sporem, są ustalenia organów w zakresie parametrów technicznych i usytuowania spornego budynku, zostały prawidłowo poczynione.

Spór dotyczył natomiast dwóch zasadniczych kwestii. Po pierwsze, ustalenia okresu wzniesienia budynku gospodarczego, a co za tym idzie zastosowania w sprawie przepisów Prawa budowlanego, tj. ustawy z 07.07.1994 r. Prawo budowlane wraz z przepisami wykonawczymi, tj. rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (rozporządzeniem Ministra Infrastruktury). Po wtóre, rozstrzygnięcia, czy skarżący winien być adresatem decyzji organów obu instancji.

Odnosząc się do zagadnienia ustalenia przez organy, że budynek gospodarczy został wzniesiony po sprzedaży go L. K. i skarżącemu w 1998 r., to ustalenia te zostały poczynione prawidłowo, choć w ocenie Sądu, rozstrzygającymi dowodami w tej kwestii nie były zeznania świadka H. G., które organy uznały za kluczowe. Trzeba bowiem wziąć pod uwagę, że H. G. podpisała oświadczenie pisemne z dnia 15.12.2011 r., w którym twierdziła, że nie jest w stanie określić, co znajduje się na omawianej działce (dowód: k. 88 akt administracyjnych organu I instancji, tom 1). W swych zeznaniach złożonych w dniu 27.06.2012 r., twierdziła już, że na działce nr [...]/10 nie było żadnych zabudowań. Swą niewiedzę zaś co do wcześniejszego pisemnego oświadczyła tym, że nie wiedziała o czym była mowa, co jest nieprzekonywujące (dowód: k. 104 ww. akt). Jej zeznania w bardzo małej mierze świadczą więc o tym, że dysponowała rzeczywistą wiedzą, co do tego, co znajdowało się na ww. działce.

Trzeba również stwierdzić, że zeznania innych świadków również nie są w pełni przekonujące. Brat H. G., świadek J. B.(1), zeznał, że na omawianej działce nic nie stało w okresie posiadania jej przez jego ojca (dowód: k. 150 ww. akt), gdy tymczasem wypowiedź ta jest sprzeczna z twierdzeniami świadka H. G., która zeznała, że na ww. nieruchomości stał barakowóz, z którego korzystał ich ojciec (dowód: k. 104 ww. akt). Zeznania te są ze sobą sprzeczne i dlatego nie mogą przesądzić o tym, co faktycznie znajdowało się na działce [...]/10. Organy natomiast prawidłowo oceniły, jako niewiarygodne zeznania świadka D. W., który twierdził o tym, że pomagał E. J. stawiać sporny budynek. Świadek ten przytoczył datę powstania tego budynku na rok 2003, a dopiero na pytanie strony, skorygował tą datę na rok 1993 (dowód: k. 133 ww. akt). Z jego zeznań wynika więc, że pomylił daty powstania budynku aż o 10 lat, a ponadto pomagał przy pracach budowlanych mając zaledwie 15 lat.

Biorąc te okoliczności pod rozwagę, trudno uznać, że zeznania te w sposób nie budzący wątpliwości mogą przesądzić o rzeczywistej dacie powstania obiektu. Zeznania pozostałych świadków nie były na tyle przydatne, by na ich podstawie można było ustalić datę powstania obiektu.

Dowodami, które natomiast przesądziły o zasadności ustaleń faktycznych organów były, po pierwsze, akt notarialny z 09.10.1998 r. na mocy którego L. K. i skarżący nabyli omawianą działkę, w którym została ona określona przez strony umowy, jako działka niezabudowana (dowód: k. 46 ww. akt); po wtóre, kopia mapy z kwietnia 2003 r., sporządzona po zinwentaryzowaniu budynku mieszkalnego na działce [...]/10, na której brak jest zaznaczenia istnienia spornego budynku gospodarczego (dowód: k. 80 – 82 ww. akt); po trzecie odpowiedzi udzielone przez: - Wójta L. z dnia 10.09.2010 r. oraz z 12.10.2010 r.(dowód: k. 23, 30 ww. akt), - Starostwa Powiatowego w T. z dnia 14 września 2010 r. (dowód: k. 24 ww. akt), - PINB w T. z 20.10.2010 r. (dowód: k. 31 ww. akt), z których wynika, że ww. organy nie posiadają w swych zbiorach dokumentów związanych z uzyskaniem pozwolenia na budowę omawianego budynku. Trzeba zauważyć, że jakkolwiek przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 z późn. zm.) nie zawierały wymogu analogicznego do tego jaki znajduje się w obecnie obowiązującym art. 63 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, a mianowicie nakładającego na właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego obowiązek przechowywania przez okres istnienia obiektu określone dokumenty, w tym pozwolenia na budowę, jednakże uprzednio obowiązująca ustawa obligowała organy administracji do przechowywania dokumentów dotyczących wydawanych pozwoleń na budowę tylko przez okres 5 lat.

Wbrew natomiast stanowisku prezentowanemu przez skarżącego, wskazać należy że zgodnie z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r., wszelkie roboty budowlane wymagały uzyskania pozwolenia na budowę. Wykonywanie obiektu budowlanego w postaci budynku gospodarczego, stanowiło zaś budowę. Dlatego też brak dokumentów dotyczących pozwolenia na budowę spornego budynku, koresponduje z ww. dowodami świadczącymi o tym, że budynek ten w latach obowiązywania przepisów Prawa budowlanego z 1974 r., nie istniał.

Trzeba też podkreślić, że na organie ciążył obowiązek przesądzenia, pod reżimem jakich przepisów doszło do wzniesienia spornego obiektu, co oznacza, że wobec wystarczających dowodów, które umożliwiłyby wskazanie konkretnej daty jego powstania, istniały dowody, wskazujące, że obiekt ten powstał w czasie obowiązywania Prawa budowlanego, tj. aktualnej ustawy, to ustalenie, że sporny budynek powstał po dacie jego nabycia przez skarżącego i jego małżonkę, jest ustaleniem wystarczającym.

Co się natomiast tyczy zaprezentowanego przez organy stanowiska w przedmiocie braku warunków do legalizacji omawianego budynku, to stanowisko to jest w pełni zasadne, a rozważania organów w tym zakresie, w całości zasługują na aprobatę. Trzeba tu podkreślić, że § 12 ust. 4 cyt. rozporządzenia Ministra Infrastruktury, w żadnym wypadku nie dopuszcza sytuowania budynku gospodarczego w odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną, wynoszącej mniej niż 1,50 m, o ile obiekt nie jest usytuowany w granicy. Przepisy techniczno-budowlane nie przewidują bowiem żadnych odległości pośrednich 0 – 1,50 m, w której usytuowana jest sporny obiekt. Tymczasem omawiany budynek jest usytuowany od granicy z działką sąsiednią w odległości 0,3 m, (co narusza też przepis § 12 ust. 5 ww. rozporządzenia), a jego długość przekracza dopuszczalną długość, określoną w § 12 ust. 4 ww. rozporządzenia.

Organy uznały również prawidłowo brak zgodności obiektu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, skoro sporny budynek powstał w warunkach samowoli budowlanej. Przesądza to o braku możliwości zastosowania w stosunku do niego § 11 pkt 3 przywołanej uchwały nr [...] Rady Gminy L. z dnia [...] maja 2007 r., stanowiącym, że "adaptuje się istniejącą zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i gospodarczą i dopuszcza się jej przebudowę, rozbudowę i modernizację, przy zachowaniu dotychczasowej wysokości".

Pomimo prawidłowych ustaleń i rozważań organów w zakresie wskazanym wyżej, decyzje organów obu instancji podlegały jednak uchyleniu w części nakazującej skarżącemu rozbiórkę spornego budynku gospodarczego, jak również w części utrzymującej w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w T. z dnia [...] sierpnia 2014r.

Należy wskazać, że zgodnie z art. 52 Prawa budowlanego, inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51 tej ustawy. Przyjąć można, że określona w tym przepisie kolejność adresatów nakazów wynikających z decyzji nie jest przypadkowa i w pierwszej kolejności kierować je należy do inwestora, który w istocie jest sprawcą samowoli budowlanej. Co więcej, skonstruowanie tego przepisu na zasadzie alternatywy pozwala na wysunięcie wniosku, że w pewnych sytuacjach zobowiązanym do likwidacji samowoli budowlanej może być inwestor niebędący jednocześnie właścicielem nieruchomości (zob. np. wyrok NSA z dnia 13 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1912/13 oraz wyrok NSA z dnia 13 maja 2015 r., sygn. akt II OSK 1924/13). Przede wszystkim jednak należy zauważyć, że kryterium wyboru spośród trzech wskazanych tam podmiotów jest posiadanie tytułu prawnego do władania obiektem, pozwalającego na wykonanie decyzji.

Przywołać zatem należy powszechnie akceptowany pogląd orzecznictwa, że nie ma możliwości nałożenia obowiązku na inwestora, który utracił tytuł prawny do nieruchomości (vide: wyrok NSA z dnia 27 marca 2007 r. sygn. akt II OSK 522/06, wyrok NSA z dnia 6 marca 2008 r., II OSK 158/07, wyrok WSA z dnia 16 czerwca 2008 r., II SA/Kr 388/08, wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2000r., II SA/Kr 2059/98, wyrok WSA z dnia 8 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Łd 809/11, WSA z dnia 15 maja 2012 r. sygn. akt II OSK 338/11, WSA z dnia 17 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Sz 868/11, wyrok WSA z dnia 29 stycznia 2014 r., sygn. akt II SA/Go 1058/13, wyrok WSA z dnia 30 września 2014 r., sygn. akt II SA/Lu 112/13, a także por. A. Gliniecki w: Prawo budowlane. Komentarz, red. A. Gliniecki, Warszawa 2012, s. 502). Trzeba w tym miejscu zauważyć, że prawidłowe zastosowanie przepisu art. 52 Prawa budowlanego, nie może opierać się jedynie na jego wykładni gramatycznej.

Podmiot, który wprawdzie jest sprawcą samowoli budowlanej, ale utracił już związek prawny z samowolnie wzniesionym obiektem budowlanym, może nie być w stanie wykonać z oczywistych względów obowiązków związanych z legalizacją budynku. Ponadto skierowanie decyzji rozbiórkowej do osoby, która nie posiada tytułu prawnego do danej nieruchomości, może skutkować niewykonalnością takiej decyzji administracyjnej. Nakazanie rozbiórki w stosunku do podmiotu, który nie posiada obecnie prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane lub nie jest jej właścicielem czyniłoby taką decyzję niewykonalną w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. A zatem rozpatrując kwestię podmiotu, który winien być obciążony obowiązkiem rozbiórki, nie można tracić z pola widzenia prawnych i faktycznych możliwości ich realizacji. Skoro więc przepis art. 52 Prawa budowlanego, wymienia adresatów decyzji w sposób alternatywny, to prawidłowe ustalenie podmiotu zobowiązanego do wykonania nakazu zależało od poczynionych ustaleń w zakresie okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, którymi niewątpliwie było dodatkowo zbadanie tytułu prawnego do nieruchomości, na której położony jest sporny budynek.

Z kopii aktu notarialnego z dnia 7.04.2014 r., przedłożonej przez skarżącego wraz ze skargą oraz z dowodu przeprowadzonego przez Sąd z wyciągu elektronicznej księgi wieczystej nr [...]dotyczącej działki [...]/10, wynika, że skarżący od dnia 7.04.2014 nie jest już jej współwłaścicielem, a udział swój do niej w całości przekazał żonie, L. K.., która w związku z tą okolicznością, winna być jedynym adresatem decyzji organów obu instancji. Nie było natomiast możliwości nałożenia obowiązku rozbiórki na skarżącego, który utracił tytuł prawny do nieruchomości. W okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy skierowanie decyzji o nakazie rozbiórki do skarżącego było wadliwe również dlatego, że nie posiadał on w dacie wydania decyzji takich uprawnień do władania obiektem budowlanym, które pozwoliłyby mu na wykonanie nakazu.

Wadliwość rozstrzygnięcia organów w ww. zakresie wynikała z braku poczynienia właściwych ustaleń faktycznych, albowiem przyjęły one, że aktualnym właścicielem działki o nr geod. [...]/10 w miejscowości K. gm. L. są L. K. i H. K., co naruszało przepis art. 7, 77 § 1 i 80 kpa w zw. z art. 107 ust. 3 k.p.a., a także w konsekwencji art. 52 Prawa budowlanego.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c, art. 134 p.p.s.a., Sąd uchylił w części decyzje obydwu instancji. Na podstawie art. 152 p.p.s.a. stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.