Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczyz 17 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Bd 921/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Skład
sędzia WSA Joanna Brzezińska przewodniczący, sprawozdawca
sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz
sędzia WSA Grzegorz Saniewski
Rozpoznanie
na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 marca 2021 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Galeria O. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w [...] na decyzję Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie opłaty za usługi wodne

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżoną decyzję,
  2. 2. zasądza od Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz Galeria O. Sp. z o.o. spółki komandytowej w [...] kwotę [...]zł ([...] złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Pismem z [...] lutego 2020 r. Wójt Gminy O. wezwał Galerię O. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w [...] (skarżącą spółkę) do złożenia oświadczenia o wielkości powierzchni utwardzenia terenu działki nr [...], celem weryfikacji konieczności ustalenia opłaty wodnej za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej i ewentualnie jej wysokości, zgodnie z art. 269 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2268 – dalej "p.w.").

Po rozpatrzeniu oświadczeń spółki, informacją z dnia [...] lipca 2020 r., nr [...], Wójt ustalił skarżącej spółce opłatę za I kwartał 2018 r. za usługi wodne za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m˛ robót lub obiektów budowlanych więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej w kwocie 243,48 zł.

W reklamacji od powyższej informacji spółka podniosła, że wody deszczowe z terenu nieruchomości odprowadzane są do sieci kanalizacji deszczowej na podstawie pozwolenia wodnoprawnego z [...] czerwca 2011 r. oraz pozwolenia na budowę z [...] sierpnia 2011 r., przeniesionego na skarżącą spółkę decyzją z [...] października 2011 r. W jej ocenie naliczenie opłaty jest więc bezpodstawne.

Decyzją z dnia [...] sierpnia 2020 r., nr [...], Wójt Gminy O. określił sporną opłatę za I kwartał 2018 r. na kwotę 243,48 zł. W decyzji wskazał, że opłata została ustalona zgodnie z art. 272 ust. 8 p.w. oraz § 9 pkt 2 lit. a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie jednostkowych stawek opłat za usługi wodne (Dz. U. z 2017 r., poz. 2502 – dalej "rozporządzenie"), przy uwzględnieniu, że:

  1. - nieruchomość ma powierzchnię 4112 m˛,
  2. - powierzchnię 3246,35 m˛ wyłączono z powierzchni biologicznie czynnej (78,9%),
  3. - na nieruchomości znajdują się urządzenia do retencjonowania wody z terenów uszczelnionych trwale związanych z gruntem – skrzynki rozsączające o poj. 84 m˛.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przywołał ustalenia przedstawionego przez spółkę pozwolenia wodnoprawnego o odprowadzaniu do sieci kanalizacyjnej wód deszczowych z przedmiotowej nieruchomości oraz podczyszczonych wód opadowych i roztopowych z terenu obiektu handlowego położonego m.in. na działce nr [...]. Organ stwierdził, powołując treść art. 552 ust. 2 i 2a p.w., że dysponowanie przez spółkę pozwoleniem wodnoprawnym nie wyłącza konieczności naliczenia spornej opłaty. Organ zacytował treść art. 269 ust. 1 pkt 1 i art. 272 ust. 8 p.w. oraz § 9 pkt 1 rozporządzenia. Stwierdził, że wynikająca z pozwolenia wodnoprawnego okoliczność odprowadzania do istniejącego na nieruchomości systemu wód opadowych i roztopowych i dalej przekazywania ich do gruntu nie wyłącza z obowiązku uiszczenia opłaty opisanej w art. 269 ust. 1 pkt 1 p.w. W ocenie organu wody opadowe z działki skarżącej nie są odprowadzane do systemu kanalizacji deszczowej.

W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy (zatytułowano jako "odwołanie") Galeria O. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w [...] wniosła o jej uchylenie i przekazanie sprawy Państwowemu Gospodarstwu Wodnemu Wody Polskie jako organowi właściwemu. Zarzuciła naruszenie:

  1. 1) art. 7, 8, 11 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez ustalenie opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70 % powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej – na podstawie pomiarów z urządzeń do retencjonowania wody z terenów uszczelnionych tj. skrzynek rozsączających, o pojemności 84 mł, w sytuacji, gdy na gruncie skarżącej takie skrzynki nie istnieją, a skarżąca posiada pozwolenie wodnoprawne, na podstawie którego PGW Wody Polskie winno ustalić przedmiotową opłatę,
  2. 2) art. 7 w zw. z art. 10 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a. poprzez
  3. a) pominięcie przez organ, że organem właściwym do wyliczenia opłaty jest PGW Wody Polskie,
  4. b) przyjęcie, że działka nr [...] zlokalizowana jest na obszarze nieujętym w system kanalizacji, podczas gdy zebranego materiału dowodowego wynika, że przedmiotowa nieruchomość jest wyposażona w system odprowadzania wód opadowych połączony z podziemnym systemem kanalizacyjnym, co kwalifikuje ją jako nieruchomość objętą systemem kanalizacji otwartej, jak i zamkniętej,
  5. c) niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego i niepodjęcie działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie, w szczególności, czy wody opadowo-roztopowe są odprowadzane do ziemi czy do wód, dokonanie dowolnej w tym zakresie oceny operatu wodno-prawnego do rowu melioracyjnego z listopada 2008 r.,
  6. d) niewyjaśnienie, dokąd ewentualnie odprowadzana jest woda opadowa i roztopowa oraz jeśli jest odprowadzana do rowu melioracyjnego, to czy rów ten stanowi urządzenie kanalizacji deszczowej bądź kanalizacji zbiorczej,
  7. e) niezastosowanie zasady rozstrzygania wątpliwości prawnych i faktycznych na korzyść strony i błędne uznanie, że wody opadowo-roztopowe pozostają na nieruchomości skarżącej co uzasadniać ma nałożenie spornej opłaty,
  8. 3) art. 269 ust. 1 pkt 1 p.w. poprzez ustalenie opłaty za usługi wodne tj. zmniejszenie naturalnej retencji (...), a w konsekwencji błędne ustalenie, że działka nr [...] jest nieujęta w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej.

W uzasadnieniu skargi spółka rozwinęła argumentację powyższych zarzutów.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Przyznał, że błędnie przyjął skrzynki rozsączające jako urządzenia istniejące na działce spółki, podczas gdy w oświadczeniu spółki wskazywała ona na obecność urządzeń retencyjnych w postaci zbiorników. Organ wskazał, że powyższe nie miało wpływu na wynik sprawy, albowiem nieruchomość nie leży na obszarze ujętym w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej, zaś wykonany na podstawie pozwolenia wodnoprawnego rurociąg melioracji wodnej szczegółowej R-A z założenia służył wyłącznie do "odprowadzania nadmiaru wód gruntowych ustabilizowanych systemami działów drenarskich w układzie systematycznym". Stwierdził nadto, że z uwagi na rolniczy charakter gminy O. większość terenu została zmeliorowana, a kanalizacji służącej tylko do odbioru wód opadowych nie budowano. Postępująca urbanizacja gminy zdeterminowała zagospodarowanie wód opadowych poprzez odprowadzanie za zgodą wodnoprawną do rowów czy rurociągów, które przejęły funkcję odbiorników tych wód.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga podlegała uwzględnieniu.

Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (publ. jak wcześniej wskazano).

Istota sporu występującego w sprawie sprowadza się do zakwestionowania przez Skarżącą jakoby podlegała ona, w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości, opłacie za usługi wodne za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej, albowiem zdaniem Spółki nie zostało wykazane że podlega ona tej regulacji, skoro posiada pozwolenie wodnoprawne, nieruchomość jest wyposażona w system odprowadzania wód opadowych połączony z podziemnym systemem kanalizacji, zatem jest objęta systemem kanalizacji tak otwartej jak i zamkniętej. Organem kompetentnym do wyliczenia tej opłaty jest Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie.

Nie zostało nadto, zdaniem skarżącej, właściwie ustalone czy wody opadowo -roztopowe są odprowadzane do ziemi czy do wód, mimo treści operatu wodnoprawnego z 2008 r., zgodnie z którym są odprowadzane do rowu melioracyjnego.

Odnosząc się do powyższego zagadnienia zauważyć należy, że Prawo wodne z 2017 r. wprowadziło nieznaną wcześniejszej regulacji instytucję usług wodnych oraz opłatę stałą i zmienną za usługi wodne.

Zauważyć w tym miejscu trzeba, że miało to związek z koniecznością transpozycji do polskiego porządku prawnego m.in. dyrektywy 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 października 2000 r. ustanawiającej ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej, tzw. Ramowej Dyrektywy Wodnej (Dz. Urz. WE L 327 ze zm., Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 15, t. 5, str. 275). Zgodnie z art. 9 ust. 1 tej Dyrektywy, Państwa Członkowskie uwzględniają zasadę zwrotu kosztów usług wodnych, włączając koszty ekologiczne i materiałowe, uwzględniając analizę ekonomiczną wykonaną zgodnie z załącznikiem III oraz w szczególności zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". Przepisy Prawa wodnego z 2017 r. dotyczące opłat za usługi wodne muszą być interpretowane z uwzględnieniem zasady "zanieczyszczający płaci" wyrażonej w Ramowej Dyrektywie Wodnej (również w art. 191 ust. 2 TFUE).

W art. 9 ust. 3 Prawa wodnego z 2017 r. wskazano, że gospodarowanie wodami opiera się na zasadzie zwrotu kosztów usług wodnych, uwzględniających koszty środowiskowe i koszty zasobowe oraz analizę ekonomiczną.

Zgodnie z art. 34 ustawy, szczególnym korzystaniem z wód jest korzystanie z wód wykraczające poza powszechne korzystanie z wód oraz zwykłe korzystanie z wód, obejmujące m.in. wykonywanie na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m˛ robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie naturalnej retencji terenowej przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej (pkt 4).

Definicję pojęcia usługi wodnej zawiera art. 35 ust. 1 Prawa wodnego, zgodnie z którym usługi wodne polegają na zapewnieniu gospodarstwom domowym, podmiotom publicznym oraz podmiotom prowadzącym działalność gospodarczą możliwości korzystania z wód w zakresie wykraczającym poza zakres powszechnego korzystania z wód, zwykłego korzystania z wód oraz szczególnego korzystania z wód. W myśl ust. 3 art. 35, usługi wodne obejmują: 1) pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych;

  1. 2) piętrzenie, magazynowanie lub retencjonowanie wód podziemnych i wód powierzchniowych oraz korzystanie z tych wód;
  2. 3) uzdatnianie wód podziemnych i powierzchniowych oraz ich dystrybucję;
  3. 4) odbiór i oczyszczanie ścieków;
  4. 5) wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi, obejmujące także wprowadzanie ścieków do urządzeń wodnych;
  5. 6) korzystanie z wód do celów energetyki, w tym energetyki wodnej;
  6. 7) odprowadzanie do wód lub do urządzeń wodnych – wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast;
  7. 8) trwałe odwadnianie gruntów, obiektów lub wykopów budowlanych oraz zakładów górniczych, a także odprowadzanie do wód - wód pochodzących z odwodnienia gruntów w granicach administracyjnych miast;
  8. 9) odprowadzanie do wód lub do ziemi wód pobranych i niewykorzystanych.

Dalej wskazać należy, iż instytucję opłat z tytułu usług wodnych prawodawca wprowadził w art. 267 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne z 2017 r., określając jednocześnie w art. 268 ust. 1 ustawy, za jakie usługi wodne uiszcza się opłaty.

Zestawienie art. 35 ust. 3 i art. 268 ust. 1 Prawa wodnego z 2017 r. wskazuje, iż nie są one tożsame co do treści, co oznacza, iż nie za wszystkie usługi wodne przewidziano w ustawie obowiązek uiszczania opłat. Opłat za odprowadzanie wód dotyczy art. 268 ust. 1 pkt 3 Prawa wodnego stanowiący, iż opłaty za usługi wodne uiszcza się za odprowadzanie do wód: a) wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast, b) wód pochodzących z odwodnienia gruntów w granicach administracyjnych miast.

Z treścią art. 268 ust. 1 pkt 3 lit. a Prawa wodnego art. 270 ust. 11 tej samej ustawy stanowiący, iż opłata za usługi wodne za odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast składa się z opłaty stałej oraz opłaty zmiennej zależnej od istnienia urządzeń do retencjonowania wody z terenów uszczelnionych.

Treść przytoczonych wyżej regulacji prowadzi do wniosku, że choć usługą wodną jest zarówno odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast, do wód jak i do urządzeń wodnych, to przesłanką ponoszenia opłaty za usługę wodną jest wyłącznie odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej do wód.

W ustawie Prawo wodne z 2017 r. nie zdefiniowano przy tym pojęcia otwartego lub zamkniętego systemu kanalizacji deszczowej, którym posłużono się w przepisach tejże ustawy. Wykładni tego terminu należy zatem dokonać odwołując się do potocznego znaczenia użytych pojęć. W orzecznictwie przyjmuje się, że pod pojęciem otwartego lub zamkniętego systemu kanalizacji deszczowej należy rozumieć każdy system urządzeń wodnych umożliwiających odprowadzanie wód opadowych, a więc także rowy i inne urządzenia wodne za pośrednictwem, których wody opadowe i roztopowe odprowadzone są do wód.

Przypomnieć w tym miejscu trzeba, iż zgodnie z definicją legalną zawartą w art. 16 pkt 65 Prawa wodnego przez urządzenia wodne rozumieć należy urządzenia lub budowle służące do kształtowania zasobów wodnych lub korzystania z tych zasobów, w tym między innymi urządzenia lub budowle piętrzące, przeciwpowodziowe i regulacyjne, a także kanały i rowy (lit. a) oraz wyloty służące do wprowadzania wody do wód, do ziemi lub do urządzeń wodnych (art. 16 pkt 65 lit. f).

W ocenie Sądu, orzekającego w niniejszej sprawie, z przepisu art. 268 ust. 1 pkt 3 lit. a Prawa wodnego z 2017 r. nie wynika przy tym, by opłatą za usługi wodne objęte było wyłącznie bezpośrednie odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej do wód, co oznacza, iż przesłanka uiszczania tego rodzaju opłaty zachodzić będzie także wtedy, gdy odprowadzanie zebranych wód opadowych i roztopowych następować będzie za pośrednictwem urządzeń wodnych o innym podstawowym przeznaczeniu jednakże włączonych funkcjonalnie w system kanalizacji deszczowej.

W konsekwencji, zwolnione z opłaty za usługi wodne będzie jedynie takie odprowadzanie wód opadowych i roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej, które następować będzie do urządzeń wodnych nie służących dalszemu odprowadzaniu tych wód - do wód, a jedynie ich magazynowaniu, względnie retencji czy też infiltracji do gruntu.

W kontekście art. 9 ust. 1 Ramowej dyrektywy wodnej oraz art. 9 ust. 3 Prawa wodnego z 2017 r. nie sposób bowiem znaleźć jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia dla różnicowania sytuacji prawnej podmiotów odprowadzających wody opadowe i roztopowe ujęte w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej, w zakresie generalnego obowiązku ponoszenia przez nie opłat za tego rodzaju usługę wodną, tylko ze względu na to, że odprowadzenie do wód - wód opadowych i roztopowych odbywa się bezpośrednio z systemu zbierającego wody opadowe z nieruchomości skarżącego, czy też za pośrednictwem innych urządzeń wodnych służących temu samemu celowi, to jest odprowadzaniu wód roztopowych do wód. W obu przypadkach ponoszone są bowiem tego samego rodzaju koszty środowiskowe i zasobowe, polegające na wyrządzeniu strat w środowisku oraz utracie korzyści, które mogłyby być osiągnięte, gdyby nie doszło do ograniczenia naturalnej retencji gruntowej wód opadowych, skutkującej nadmiernie szybkim odpływem wód opadowych do wód płynących.

Nie ma bowiem istotnej różnicy pomiędzy odprowadzaniem z danego terenu wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej bezpośrednio z tych systemów do rzeki, a odprowadzeniem ich do rowu melioracyjnego, którym następnie do tej samej rzeki zostaną odprowadzone. W takiej sytuacji rów, mimo że stanowi odrębny przedmiot własności niż teren z którego zbierane i odprowadzane są wody opadowe, to jednak staje się funkcjonalnym elementem systemu kanalizacji deszczowej odprowadzającej te wody.

(por. wyrok NSA z 26 czerwca 2020 r. sygn. II OSK 3781/19).

W odniesieniu do zarzutów skargi wskazać, należy, że w istocie do ustalenia opłat za usługi wodne tego rodzaju właściwe są PGW Wody Polskie (art. 271 ust. 1 pkt 3 i art. 272 ust. 5 w zw. z ust. 17 ustawy).

Skarżąca Spółka pomija jednak istotny fakt, że kontrolowane postępowanie nie dotyczy opłaty ze tego rodzaju usługę wodną. Zgodnie z 269 ust. 1 tej samej ustawy, opłatę za usługi wodne ponosi się także za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Wysokość przedmiotowej opłaty, zgodnie z przepisem art. 272 ust. 2 w zw. z ust. 22 Prawa wodnego ustala wójt, burmistrz lub prezydent miasta.

W ocenie Wójta zachodzą przesłanki do obciążenia spółki przedmiotową opłatą, za I kwartał 2018 r. albowiem:

  1. - powierzchnia nieruchomości – działki nr [...] w miejscowości O. przekracza 3500 m˛;
  2. - na skutek wykonywania na nieruchomości robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej doszło do zmniejszenia naturalnej retencji terenowej;
  3. - nieruchomość znajduje się na obszarze nieujętym w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej, a wody opadowe wyprowadzane są jedynie przez wewnętrzny system kanalizacji do gruntu, a więc nie do systemu kanalizacji deszczowej działającego na powierzchni większego obszaru rozumianego jako wydzielona i ograniczona część powierzchni przestrzeni.

Stanowisko organu kwestionuje skarżąca spółka podnosząc przede wszystkim, że organ nie ustalił, że nieruchomość nr [...] leży na obszarze nieujętym w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej, o której mowa w art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, na co wskazywać ma pozwolenie wodnoprawne, na które powołuje się Spółka.

W pierwszej kolejności należy zgodzić się z organem, że ustawodawca w art. 269 ust. 1 pkt 1 ustawy posłużył się pojęciem "nieruchomości" oraz odwołał się do jej usytuowania na "obszarach" nieujętych w system kanalizacji. Prawodawca odróżnił zatem powierzchnię samej nieruchomości od powierzchni obszaru, w którym jest usytuowana stanowiąc jego część. Przepisy Prawa wodnego wielokrotnie odwołują się do pojęcia obszaru rozumianego jako część przestrzeni. Dotyczy to m.in. obszarów dorzeczy (art. 16 pkt 31), obszarów narażonych na niebezpieczeństwo powodzi (art. 16 pkt 33), obszarów szczególnego narażenia powodzią (art. 16 pkt 34), regionów wodnych (art. 16 pkt 46), zlewni (art. 16 pkt 77). Każde z tych pojęć zasadniczo odnosi się do większych powierzchniowo obszarów (por. M. Białek, D. Chojnacki, T. Grabarczyk "Opłaty za usługi wodne w nowym prawie wodnym", wyd. z 2018 r., s. 46-47). Obszar w rozumieniu art. 269 ust. 1 pkt 1 ustawy należy interpretować zatem z pewnością jako pojęcie szersze od samej nieruchomości, której dane postępowanie dotyczy.

Po wtóre jak już wskazano, wobec braku ustawowej definicji pojęcia: "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej", należy przez to rozumieć zespół urządzeń służących do odprowadzania z danego obszaru wód opadowych i roztopowych do wód bądź urządzeń wodnych.

Zdaniem Sądu w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, należy podzielić pogląd wyrażony w wyroku z dnia 11 października 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 738/18, zgodnie z którym intencją prawodawcy było objęcie opłatą za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej tych podmiotów, których nieruchomości nie znajdują się na obszarach ujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej, co należy rozumieć jako nieujęcie danej nieruchomości w funkcjonujący na danym obszarze system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Nie jest zatem wystarczające istnienie na danej nieruchomości systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej, jeżeli system ten nie współfunkcjonuje z istniejącym na danym obszarze (a nie wyłącznie na danej nieruchomości) systemem kanalizacji.

Nie wyłącza zatem z obowiązku uiszczenia opłaty za ograniczenie retencji zebranie poprzez istniejący na danej nieruchomości system wód opadowych i roztopowych. W analizowanym przepisie art. 269 ust. 1 pkt 1 ustawy nie chodzi zatem o zebranie wód z opadów atmosferycznych do jakiegokolwiek wewnętrznego systemu kanalizacji, ale o ich odprowadzenie do systemu, który przewidziany jest na danym obszarze do odbioru wód opadowych i roztopowych, czyli odpowiednio w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania odpadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast. Istotne są tu pojęcia "obszar" oraz "system kanalizacji", wskazujące na zewnętrzny wobec nieruchomości zabudowanej w sposób określony w art. 269 ust. 1 pkt 1 ustawy aspekt odprowadzania wód opadowych.

W ocenie sądu rację ma skarżąca, że w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym nie doszło do wyczerpującego wyjaśnienia, czy przedmiotowa nieruchomość spełnia przesłanki z art. 269 ust. 1 pkt 1 p.w., warunkujące dopuszczalność objęcia jej opłatą za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, w szczególności tą sporną, czyli nieujęcie obszaru, na którym znajduje się nieruchomość, w "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej".

Dla porządku wyjaśnić należy, że niesporne pozostaje ustalenie, że powierzchnia nieruchomości - działki nr [...], wynosi 4112 m2, zatem przekracza 3500 m˛. Nie stanowi okoliczności spornej także przekroczenie wartości 70% wyłączenia powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na skutek wykonywania na nieruchomości robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem. Wartość utraconej powierzchni biologicznie czynnej (wskazana w zaskarżonej decyzji jako 3246,35 m˛), znajduje potwierdzenie jedynie w oświadczeniu spółki. Podkreślenia jednak wymaga, że w rozpoznawanej sprawie orzeczono o opłacie za usługi wodne za I kwartał 2018r., zatem nie mógł w tej sprawie mieć zastosowania przywołany przez organ przepis ust. 2a art. 552 ustawy Prawo wodne, bowiem został on dodany dopiero na mocy przepisu art. 1 pkt 32 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. o zmianie ustawy – Prawo wodne oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 1722) i wszedł w życie 20 września 2018r.

Brak jest zatem podstawy prawnej do dokonywania okoliczności wiążących dla ustalenia przedmiotowej opłaty za I kwartał 2018 r., w tym zakresu powierzchni na której wykonano roboty lub obiekty budowlane trwale związane z gruntem mające wpływ na zmniejszenie naturalnej retencji przez wyłączenie więcej niż 70 % (tu organ przyjął 78,9%) powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej, na podstawie jedynie oświadczenia właściciela nieruchomości z 19 marca i 30 czerwca 2020 r., lecz konieczne jest zastosowanie w tej sprawie przez organ ogólnych zasad dowodowych postępowania administracyjnego.

Przechodząc do zasadniczej w sprawie kwestii, tj. tego, czy - jak utrzymuje organ - obszar, na którym znajduje się nieruchomość spółki, nie jest ujęty w "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" wyjaśnić należy, że pojęcie "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" nie może być utożsamiane z pojęciem "system kanalizacji zbiorczej" zdefiniowanym w art. 16 pkt 59 Prawa wodnego. W przeciwieństwie do systemów kanalizacji zbiorczej, systemy kanalizacji deszczowej powinny służyć odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych, a nie ścieków. Jak już wskazano "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" (deszczowej) należy definiować szeroko: jako zbiór urządzeń wodnych, takich jak kanały, rowy, rury, kolektory, przeznaczonych do odprowadzania wód opadowych lub roztopowych, pełniących przy tym funkcję przechwytywania wód deszczowych i dalszego ich doprowadzania do wód. Wody opadowe najczęściej są odprowadzane do rowów melioracyjnych. Zgodnie z art. 16 pkt 65 lit. a Prawa wodnego kanały i rowy uznawane są za urządzenia wodne służące do kształtowania zasobów wodnych lub korzystania z tych zasobów.

W myśl art. 197 ust. 1 pkt 1 urządzeniami melioracji wodnych są rowy wraz z budowlami związanymi z nimi funkcjonalnie, jeżeli służą celom, o których mowa w art. 195. Zgodnie z art. 195 p.w. melioracje wodne polegają na regulacji stosunków wodnych w celu polepszenia zdolności produkcyjnej gleby i ułatwienia jej uprawy. Nie oznacza to jednakże, że na danym obszarze nie funkcjonuje taki system urządzeń, który między innymi z wykorzystaniem rowów melioracyjnych służy poza funkcją melioracji gruntów także odprowadzaniu wód opadowych i roztopowych zabudowanych nieruchomości do wód.

Organ administracji stwierdzając, że obszar na którym znajduje się działka skarżącej nie jest podłączony do systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej, po pierwsze nie poczynił w sprawie żadnych ustaleń faktycznych, znajdujących odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a dotyczących tego czy i ewentualnie jaki system lub jakie urządzenia służące do odprowadzania wód opadowych i roztopowych występują na działce nr [...] oraz na obszarze, na którym działka ta jest zlokalizowana (tj. jaki jest stan faktyczny na wskazanym terenie w zakresie wymienionych urządzeń). Po wtóre organ nie wyjaśnił w sposób prawidłowy i wyczerpujący dlaczego i na podstawie jakich dowodów uznał, że przedmiotowa nieruchomość za okres I kwartału2018 r. nie była ujęta w funkcjonujący na większym obszarze system kanalizacji otwartej lub zamkniętej, zatem służący do odprowadzania wód z opadów atmosferycznych do wód czy urządzeń wodnych.

Nie wynika jednoznacznie z treści skarżonej decyzji jakie ustalenia istotne dla rozstrzygnięcia sprawy dokonał organ na podstawie akcentowanej przez Spółkę decyzji Starosty [...] w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego z [...] czerwca 2011 r. [...].

W tym zakresie należy jednak zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii.

Po pierwsze Skarżąca nie twierdzi w toku postępowania, ani w skardze, że wody opadowe i roztopowe z terenu przedmiotowej nieruchomości w I kwartale 2018 r. były poprzez system urządzeń na większym obszarze odprowadzane do wód, a nie do ziemi, lecz ogranicza się do ogólnikowej polemiki co do zasadności ustalenia przedmiotowej opłaty.

Po wtóre, zalegającą w aktach sprawy decyzją Starosty [...] z [...] czerwca 2011 r., nr [...], na podstawie między innymi przepisów ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.) i rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24 lipca 2006 r. w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego (Dz.U. Nr 137, poz. 984), udzielono pozwolenia wodnoprawnego nie skarżącej Spółce - lecz innej osobie - dla projektowanego dopiero budynku usługowo-handlowego i terenu przyległego tj. dz. ewid. Nr [...] i [...] obręb ewidencyjny O. w zakresie:

  1. 1) na wykonanie odbudowy rurociągu melioracji wodnej szczegółowej R-A, polegającej na zastąpieniu istniejącego rurociągu nowym, ograniczonym studzienkami,
  2. 2) na odprowadzanie do rurociągu melioracyjnego R-A podczyszczonych wód opadowych i roztopowych z terenu obiektu handlowego, położonego na działkach ewidencyjnych [...] obręb ewid, O. we wskazanej ilości maksymalnej. Zgodnie z pkt II tej decyzji pozwolenia wodnoprawnego określonego w pkt I.2 udzielono na czas określony tj. do 12 czerwca 2021 pod określonymi warunkami, a zgodnie z pkt III, pozwolenie wodnoprawne określone w pkt I.I wygasa, jeżeli uprawniony nie rozpocznie wykonywania urządzeń wodnych w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna.

Sąd zwraca nadto uwagę, że brak jest w aktach sprawy jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego przeniesienie powyższej decyzji na skarżącą Spółkę, jak również tego czy faktycznie przedmiotowe roboty budowlane zrealizowano w określonym terminie, czy też pozwolenie wodnoprawne nie wygasło. Nie stanowią dowodu w tym zakresie zalegające w aktach sprawy decyzja Starosty [...] z [...] sierpnia 2011 r. nr [...] zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę budynku handlowo-usługowego wraz z instalacjami, w tym kanalizacją deszczową wraz z odprowadzeniem wód opadowych do rurociągu melioracji wodnej szczegółowej (odbudowa rurociągu melioracji) na wskazanych działkach oraz decyzja nr [...] z [...] października 2011 r. przenosząca to pozwolenie na budowę na skarżącą Spółkę.

Już tylko z tych powodów oczywistym jest, że okoliczności faktyczne sprawy w aspekcie obowiązujących przepisów prawa materialnego nie zostały dostatecznie wyjaśnione. Niezasadne jest jednak przekonanie skarżącej, że w przywoływanego wielokrotnie pozwolenia wodnoprawnego udzielonego wszakże E. S. w 2011 r., wynika jednoznacznie, że przedmiotowa nieruchomość objęta jest nie tylko wewnątrzzakładową kanalizacją deszczową, lecz taką która współfunkcjonuje z systemem odbioru wód opadowych i roztopowych na danym obszarze pełniącym funkcję otwartego lub zamkniętego systemu kanalizacji deszczowej, służącego do odprowadzania odpadów atmosferycznych.

Nadto zwrócić należy ponownie uwagę, że ustawa Prawo wodne z 2017r. od 1 stycznia 2018 r. wprowadziła nieznaną wcześniejszej regulacji instytucję "usług wodnych" oraz opłaty stale i zmienne za usługi wodne. Z uwagi na znaczące systemowe różnice pomiędzy regulacją Prawa wodnego z 2001 r. i Prawa wodnego z 2017 r. z dużą ostrożnością należy dokonywać w okolicznościach konkretnej sprawy analizy treści ewentualnych uprzednio wydanych pozwoleń wodnoprawnych i operatów wodnoprawnych.

Istotna odmienność uregulowań ustawy Prawo wodne z 2017 r. i ustawy Prawo wodne z 2001 r. wyraża się między innymi w tym, iż usługą wodną jest jedynie odprowadzanie do wód lub do urządzeń wodnych – wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast (art. 35 ust. 3 pkt 7 ustawy). Szczególnym korzystaniem z wód w rozumieniu ustawy Prawo wodne z 2001 r., było w szczególności wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi (art. 37 pkt 2 ustawy).

Przypomnieć przy tym trzeba, iż na gruncie ustawy Prawo wodne z 2001 r. wody opadowe i roztopowe ujęte w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacyjne, pochodzące z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni, w szczególności z miast, portów, lotnisk, terenów przemysłowych, handlowych, usługowych i składowych, baz transportowych oraz dróg i parkingów uznawane były za jeden z rodzajów ścieków (art. 9 pkt 14 lit c), zaś na gruncie obowiązującej obecnie ustawy zawierającej odmienną definicję tak ścieków, jak i wód opadowych i roztopowych nie są one zaliczane do tej kategorii (art. 16 pkt 61 do 64 i pkt 69).

Zestawienie tych regulacji wskazuje zatem wyraźnie, iż nie każda sytuacja uzyskania na gruncie Prawa wodnego z 2001 r. pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie wód opadowych i roztopowych do wód lub ziemi, skutkować będzie możliwością uznania takich czynności za usługi wodne w rozumieniu ustawy Prawo wodne z 2017 r. Oznacza to, że organ ustalający wysokość opłaty stałej lub zmiennej za usługę wodnoprawną nie może oprzeć się wyłącznie na fakcie istnienia w obrocie prawnym pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych wydanego na podstawie ustawy Prawo wodne z 2001 r., lecz musi każdorazowo dokonać samodzielnej oceny jak dany sposób korzystania z wód ujęty w pozwoleniu wodnoprawnym wydanym na podstawie Prawa wodnego z 2001 r. winien być kwalifikowany na podstawie przepisów Prawa wodnego z roku 2017 r.

Dalej wskazać należy, iż instytucję opłat z tytułu usług wodnych prawodawca wprowadził w art. 267 ust. 1 pkt 1 ustawy, określając jednocześnie w art. 268 ust. 1 ustawy, za jakie usługi wodne uiszcza się opłaty. Zestawienie art. 35 ust. 3 i art. 268 ust. 1 wskazuje, iż nie są one tożsame co do treści, co oznacza, iż nie za wszystkie usługi wodne przewidziano w ustawie obowiązek uiszczania opłat.

Dodatkowe trudności z dokonywaniem wykładni i stosowania przepisów ustawy Prawo wodne z 2017 r. może powodować także treść art. 269 ust. 1 tej ustawy, w którym ustawodawca przewidział obowiązek uiszczania opłaty również nazwanej opłatą za usługi wodne, za takie działania, które nie stanowią żadnej z usług wodnych wskazanych w katalogu określonym w art. 35 ust. 3 Prawa wodnego.

W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ ograniczył się w spornym zakresie do teoretycznoprawnych rozważań dotyczących niemożności wywodzenia zaistnienia przesłanki zlokalizowania nieruchomości na obszarze ujętym w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej na podstawie tego, że na samej nieruchomości istnieje system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Nie kwestionując słuszności powyższej tezy (w istocie ewentualnie istniejący na nieruchomości system kanalizacji musi współfunkcjonować z systemem odprowadzającym wody opadowo-roztopowe, "obsługującym" obszar, na którym nieruchomość ta jest położona), Sąd stwierdził, że nieudowodnione pozostają lakoniczne stwierdzenia organu co do tego, że wody opadowo-roztopowe z terenu przedmiotowej nieruchomości odprowadzane są "do gruntu", a nie do systemu kanalizacji deszczowej. Pomijając już, że organ oparł się o dokument niepoświadczony za zgodność z oryginałem (winien pozyskać do akt jego oryginał), stwierdzić należy, że wyciągnął z jego treści nieusprawiedliwione wnioski co do rzeczywiście istniejącego na nieruchomości w I kwartale 2018 r. ewentualnego systemu kanalizacji deszczowej do odprowadzania wód opadowych i roztopowych do gruntu, a nie do sieci melioracyjnej pełniącej na tym obszarze być może również funkcję kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, przechwytującej wody opadowo-roztopowe z okolicznych nieruchomości i kierującej je dalej do wód powierzchniowych lub urządzeń wodnych (art. 35 ust. 3 pkt 7 p.w.).

W okolicznościach sprawy, istotne znaczenie kwestia charakteru rowu melioracyjnego, to jest czy dopuszczalnym jest uznanie go za element systemu kanalizacji deszczowej. Zdaniem Sądu problem ten został trafnie zanalizowany w wyroku WSA w Szczecinie z 6 grudnia 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 1049/18 (dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query). Wskazano tam, że "wprawdzie rowy melioracyjne wykonywane są w celach melioracyjnych, tj. regulacji stosunków wodnych w celu polepszenia zdolności produkcyjnych gleby i ułatwienia jej uprawy, to w pojęciu tym mieści się również odprowadzanie wód opadowych, które powodują nadwyżki wód w stosunku do możliwości absorpcyjnych danego gruntu (terenu). Rów melioracyjny spełnia zresztą swą funkcję w ścisłym związku z opadami atmosferycznymi. Przemawia to za uznaniem go za element otwartego systemu kanalizacji deszczowej". Rów melioracyjny może być zatem wykorzystywany do odprowadzania zrzutów wód opadowych do innego odbiornika, którym są wody powierzchniowe, a to oznacza, że będzie on wówczas elementem systemu kanalizacji deszczowej.

Jednocześnie w kontekście charakteru rowu melioracyjnego, zaznaczyć należy, że jak wynika z art. 35 ust. 3 pkt 7 Prawa wodnego, otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej mogą kończyć się na urządzeniu wodnym. Zgodnie bowiem z tym przepisem usługi wodne obejmują odprowadzanie do wód "lub do urządzeń wodnych" - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast. Jednym zaś z urządzeń wodnych - zgodnie z definicją zawartą w art. 16 pkt 65 lit. a Prawa wodnego - jest rów. Z drugiej strony – skoro system kanalizacji deszczowej może być "otwarty" – to w jego skład może wchodzić rów (por. wyroki WSA w Szczecinie z dnia 6 grudnia 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 1049/18; WSA w Bydgoszczy z dnia 18 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Bd 1170/19 – dostępne jw.).

Wynika z tego, że rów może pełnić zarówno rolę elementu "otwartego systemu kanalizacji deszczowej", który prowadzi wodę do dalszego odbiornika, jak też może pełnić rolę urządzenia wodnego, do którego odprowadzana jest woda ujęta w systemie kanalizacji deszczowej (por. wyroki WSA w Bydgoszczy z dnia 29 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Bd 110/20 i z dnia 29 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Bd 383/20 – dostępny jw.). Jednocześnie należy podkreślić, że dany system kanalizacji deszczowej może też być mieszany, a więc częściowo otwarty i częściowo zamknięty.

Wobec powyższego stwierdzić należy, że określony obszar może być ujęty w system kanalizacji deszczowej, także wówczas, gdy elementem tego systemu jest rów, pełniący rolę urządzenia odprowadzającego zrzuty wód opadowych do innego odbiornika, jak i samego odbiornika wód opadowych i roztopowych, ujętych w system kanalizacji deszczowej. Aby jednak stwierdzić czy w danym wypadku mamy do czynienia z system kanalizacji otwartej lub zamkniętej, o którym mowa w art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, w skład którego wchodzi rów, należy dokonać wnikliwej analizy jaką funkcję dla danego obszaru pełni określony rów i czy współfunkcjonuje on z innymi urządzeniami na większym obszarze, a następnie stwierdzić czy system, którego częścią jest dany rów, stanowi dla danego obszaru system kanalizacji deszczowej. Przy czym, okoliczność, że dany rów stanowi rów melioracyjny, jak też, że jest on urządzeniem wodnym, nie wyklucza – jak wykazano - możliwości uznania go za element systemu kanalizacji deszczowej.

Brak wyjaśnienia wszystkich wskazanych okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy ustalenia opłaty za usługi wodne, o której mowa w art. 269 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne z 2017 r. oraz zebrania i rozpatrzenia w tym zakresie kompletnego materiału dowodowego stanowił o naruszeniu przez orzekający w sprawie organ art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Ustalenie stanu faktycznego sprawy w oparciu i niekompletny materiał dowodowy lub niewłaściwie oceniony powoduje, że dokonana ocena materiału dowodowego taci charakter oceny swobodnej, a uznać należy ją za dowolną. Tym bardziej gdy jednocześnie uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji administracyjnej nie odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a., jak ma to miejsce w kontrolowanej przez Sąd decyzji.

Nie wyjaśniają spornej kwestii również twierdzenia organu zawarte w odpowiedzi na skargę, a odnoszące się do komentowanego zarzutu, że rurociąg R-A pierwotnie służył do odprowadzania nadmiaru wód gruntowych, a kanalizacji służącej tylko do odbioru wód opadowych nie budowano. Nie wpływa to na wniosek zawarty wcześniej, że nie jest wykluczone, iż aktualnie istniejąca sieć melioracyjna, której elementem może być ww. rurociąg, służy również jako system pełniący funkcję kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. Organ sam zresztą przyznał w przedostatnim zdaniu odpowiedzi na skargę, że aktualnie wody opadowe w istocie zagospodarowywane są poprzez ich odprowadzanie do rowów i rurociągów pełniących funkcję odbiorników tych wód. Tego, czy urządzenia te stanowią element sieci pełniącej z kolei funkcję kanalizacji otwartej lub zamkniętej dla przedmiotowego obszaru, już nie wyjaśniono.

Organ, prowadząc ponownie postępowanie, winien ustalić, jak kształtuje się sytuacja faktyczna na nieruchomości skarżącej w zakresie istnienia na niej urządzeń służących do odprowadzania wód opadowo-roztopowych, oraz – przede wszystkim – czy wody te odprowadzane są do systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej, którego elementem może być wskazywany w pozwoleniu wodnoprawnym rurociąg melioracyjny R-A. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Organ zwróci się zatem o wszelką właściwą dokumentację (urzędową i pozostającą w dyspozycji spółki), w tym oryginał ww. pozwolenia wodnoprawnego i operatu wodnoprawnego stanowiącego podstawę tego pozwolenia.

Resumując, Sąd uznał zasadność skargi w zakresie, w jakim odnosiła się ona do zasadniczej dla zaskarżonego rozstrzygnięcia kwestii spełnienia spornej przesłanki z art. 269 ust. 1 pkt 1 p.w. Wskazać przyjdzie jednak, że niezasadny jest w okolicznościach sprawy wniosek skargi o przekazanie sprawy do rozpoznania PGW Wody Polskie, bowiem przedmiotowe postepowanie administracyjne zostało wszczęte prze wójta Gminy O. w sprawie ustalenia wysokości konkretnej opłaty tj. opłaty za usługi wodne za I kwartał 2018 r. ze zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70 % powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej, o której mowa w art. 261 ust. 1 pkt 1 ustawy.

Nie budzi wątpliwości, że do ustalenia i poboru przedmiotowej opłaty wyłącznie właściwy jest ten organ. Nie ma zatem żadnych podstaw prawnych, aby sprawę dotyczącą poboru przedmiotowej opłaty miał rozpoznawać inny organ. W sytuacji gdy po ponownym rozpatrzeniu sprawy zostanie ustalone, że nie istnieją przesłanki do wymierzenia spornej opłaty, organ winien umorzyć postepowanie w tej sprawie jako bezprzedmiotowe na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.

Odmienną kwestią, także wobec stanowiska strony i jej zarzutów w niniejszej sprawie, pozostaje jednak wynikający z art. 7b k.p.a. nakaz, aby w toku postępowania organy administracji publicznej współdziałały ze sobą w zakresie niezbędnym do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz sprawność postępowania, przy pomocy środków adekwatnych do charakteru, okoliczności i stopnia złożoności sprawy. W tym kontekście uzasadnione wydaje się współdziałanie dla wyjaśnienia tej sprawy przez Wójta z właściwym miejscowo Dyrektorem Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

Strona nie jest także ograniczona w inicjatywie dowodowej, może zwrócić się do właściwego organu PGW Wód Polskich aby wykazać, że jak twierdzi jej nieruchomość znajduje się na obszarze ujętym w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej służący do odprowadzania wód opadowych i roztopowych do wód lub urządzeń wodnych.

Przedwczesny okazał się również zarzut błędnej analizy operatu wodnoprawnego z listopada 2008 r., dokumentu tego brak jest bowiem w aktach sprawy (organ dokonać może jego analizy po jego uzyskaniu w ponownie prowadzonym postępowaniu). Organ winien nadto prawidłowo ustalić rodzaj ewentualnych istniejących na nieruchomości w I kwartale 2018 r. urządzeń retencyjnych, bowiem w istocie treść decyzji co do istnienia skrzynki rozsączającej o pojemności 84 m˛, pozostaje w sprzeczności chociażby z oświadczeniem strony, która wskazał na istnienie zbiornika o takiej pojemności. Obie te kategorie zaliczają się jednak do "urządzeń do retencjonowania wody z powierzchni uszczelnionych", o których mowa w § 9 pkt 2 lit. a rozporządzenia, a ich istnienie (czy to zbiorników, czy skrzynek) powoduje obniżenie stawki za 1 m˛ na rok w zależności od procentażu odpływu rocznego z tych obszarów, bez względu na to, jakie w istocie jest to urządzenie. Z uzasadnienia decyzji wynika, ze stawka została uwzględniona w obniżonej wysokości 0.30

Zasadnicze zarzuty skargi okazały się zasadne. Skarżona decyzja została wydana przede wszystkim z naruszeniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego, w tym zasady legalności, prawdy obiektywnej, swobodnej, a nie dowolnej oceny dowodów oraz prawa materialnego (art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.), które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji konieczne było uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.). O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżącej spółki zwrot niezbędnych kosztów postępowania w wysokości 100 zł (stosunkowy wpis od skargi).

Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z przepisem art. 15zzs4 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczeniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.