Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 256), dalej k.p.a., art. 4 pkt 22 lit. h, art. 92 a ust. 1, 3, 7 pkt 2, art. 92 c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2140 z późn. zm.), dalej u.t.d., lp. 6.1.2. i lp.6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 2 ust. 2 lit. a, b, c h, art. 4 ust. 1 i 2, art. 32 ust. 3, art. 33 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (tj. Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania W. J. od decyzji Ś. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:
W dniu [...] września 2019 r. inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego dokonali kontroli zespołu pojazdów składającego się z ciągnika samochodowego marki S. oraz naczepy marki Plandex o nr rej. [...]. Kontrolowanym zespołem pojazdów kierowcy M. S. i W. J. wykonywali krajowy transport drogowy w imieniu przedsiębiorcy W. J. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą W. J. "A.". W trwania kontroli inspektorzy pobrali dane cyfrowe z kart kierowców i tachografu Stoneridge Electronics zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe. Analiza aktywności kierowców zarejestrowanych przez tachograf z danymi z systemu ViaToll rejestrującymi pojazdy poruszające się po drogach publicznych na płatnych odcinkach wykazała, że tachograf nie zarejestrował faktycznej aktywności kierowcy i pojazdu w dniu [...] września 2019 r. Z danych zapisanych przez tachograf wynikało, że w okresie od godz. 02:11 do godz. 23:32 dnia [...] września 2019 r. pojazd S. nie poruszał się, tj. tachograf rejestrował w tym czasie odpoczynek.
Tymczasem z danych udostępnionych z systemu ViaToll wynikało, że na przełomie godzin: 02:14; 02:17; 02:22; 02:23; 02:27; 02:32; 02:55; 02:56 pojazd S. został zarejestrowany jak przemieszczał się na trasie S8 pomiędzy punktem początkowym Węzeł R. - Węzeł W., a punktem końcowym W., Natomiast o godz. 06:42 dnia [...] września 2019 r. pojazd S. został zarejestrowany na drodze [...] w punkcie Węzeł R. Powyższe rozbieżności pomiędzy danymi zarejestrowanymi przez tachograf, a danymi zarejestrowanymi przez system ViaToll wskazywały na nieuprawnioną ingerencje w pracę tachografu. W celu ustalenia czy nie nastąpiła nieuprawniona ingerencja w pracę tachografu, kontrolowany pojazd został skierowany do przeprowadzenia szczegółowej kontroli, która została przeprowadzona na uprawnionej stacji diagnostycznej zajmującej się montażem i naprawą tachografów. W związku z nie ujawnieniem widocznych śladów nieuprawnionej ingerencji w pracę tachografu, diagności zdemontowali tachograf zainstalowany w pojeździć S. Zdemontowany tachograf został przez organ I instancji wysłany do producenta Stoneridge Electronics w celu zbadania, czy nie nastąpiła nieuprawniona ingerencja w oprogramowania fabryczne tachografu.
Pismem z dnia [...] grudnia 2019 r. pracownik firmy Stoneridge Electronics, w której został wyprodukowany tachograf zainstalowany w pojeździć S. poinformował, że miała miejsce ingerencja w funkcjonowanie okazanego do zbadania tachografu (manipulacja). Manipulacja jest rodzajem manipulacji polegającej na zmianie oprogramowania. W związku z nieuprawnioną ingerencją w oprogramowanie tachografu marki Stoneridge Electroniks zainstalowanego w pojeździe S. zostało wszczęte postępowanie, którego stroną był przedsiębiorca W. J. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą W. J. "A.". Organ I instancji przyjął za udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci m.in. danych pobranych z tachografu i kart kierowców, pisma od producenta tachografu, danych z systemu ViaToll, że strona wykonywała przewóz drogowy pojazdem wyposażonym w tachograf cyfrowy, którego elementy składowe zostały przerobione. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] września 2019 r.
Powyższe stanowiło nałożenie decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2020 r. przez Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego kary pieniężnej na W. J. w wysokości 12.000 złotych. Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia stanowiło:
- 1. wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, przyrząd rejestrujący, czujnik ruchu, urządzenie zewnętrzne GNSS lub urządzenie wczesnego wykrywania na odległość nieposiadające świadectwa homologacji typu lub tachograf lub wyżej wymieniony element składowy tachografu, który został podrobiony lub przerobiony,
- 2. niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi.
Rozpoznając odwołanie decyzją z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ II instancji odniósł się do ustalonego stanu faktycznego sprawy oraz zastosowanych przepisów i wskazał, że mając na względzie treść art. 7, 77 i 80 k.p.a. oraz przeprowadzone postępowanie stwierdził, że w zaskarżonej decyzji prawidłowo ustalono stan faktyczny. Organ I instancji zgromadził w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem. Organ I instancji dysponował bowiem protokołem kontroli, protokołem zatrzymania rzeczy, danymi cyfrowymi pobranymi z tachografu i kart kierowców, danymi z systemu Viatoll, pismem od producenta tachografu potwierdzającym nieuprawnioną ingerencję w oprogramowanie tachografu. Na tej podstawie organ II instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o posiadany przez organ materiał dowodowy, który był wystarczający do nałożenia kary.
W czasie kontroli inspektorzy udowodnili w sposób nie budzący wątpliwości, że tachograf zainstalowany w pojeździć S. miał oprogramowanie fabryczne, do którego nastąpiła nieuprawniona ingerencja oraz że w dniu [...] września 2019 r. strona wykonując przewóz w trakcie którego na skutek nieuprawnionej ingerencji w oprogramowanie tachografu nie była rejestrowana aktywność kierowcy, prędkość pojazdu i przebyta droga. Nie było więc koniecznym zebranie dodatkowego materiału dowodowego w sytuacji, gdy ustalenia faktyczne uzyskane w trakcie kontroli nie budziły wątpliwości i jednoznacznie wskazywały na powstanie naruszeń określonych w Ip. 6.1.2 i Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W świetle powyższego nie można uznać, aby organ zaniechał przeprowadzenia rzetelnego postępowania. Organ, rozstrzygając sprawę, nie miał możliwości wydania decyzji o innej treści niż ta, którą przewidują przepisy o transporcie drogowym, gdyż zaistniał określony w tym przepisie stan faktyczny, co wynikało z zebranych dowodów. Natomiast strona skarżąca nie przedstawiała dowodów przemawiających na jej korzyść.
Ponadto organ odwoławczy wskazał, iż w sprawie nie doszło do naruszenia art. 75 w zw. z art. 84 k.p.a. poprzez nie powołanie biegłego jak to twierdzi strona w odwołaniu. Organ odwoławczy wyjaśnił, że biegłym może być każdy posiadający wiedzę z danej dziedziny. Organ I instancji występując do producenta tachografu firmy Stoneridge Electronics z zapytaniem czy nastąpiła ingerencja czy nie w tachograf zainstalowany w pojeździć marki S. działał prawidłowo. Producent tachografu jako podmiot, który wyprodukował tachograf miał wiedzę i doświadczenie wymagane by stwierdzić, ingerencję lub jej brak w tachografie zainstalowanym w pojeździć marki S. Do bycia biegłym nie ma konieczności bycia wpisania na listę biegłych, natomiast konieczna jest wiedza z danej dziedziny, której to wiedzy nie można odmówić producentowi tachografu.
W ocenie organu II instancji, w toku postępowania przed organem I instancji nie zawiadamiając strony o terminie i miejscu przeprowadzenia badania tachografu przez firmę Stoneridge Electronics nie naruszono art. 79 w zw. z art. 10 k.p.a. Wyjaśnił, że firma Stoneridge Electronics nie ma siedziby na terytorium Polski i tym samym badanie przekazanego do sprawdzenia tachografu nastąpiło poza terytorium Polski. Organ I instancji przesyłając do producenta tachografu zdemontowany tachograf miał na celu ustalenie czy nastąpiła ingerencja w jego pracę. Natomiast strona w trakcie prowadzonego postępowania nie wykazała, których czynności nie mogła dokonać poprzez nie poinformowanie jej o przekazanie tachografu do badania producentowi. W niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia art. 107 k.p.a. Zaskarżona decyzja zawierała wszystkie niezbędne elementy wymagane przez art. 107 § 3 k.p.a. W szczególności zawierała uzasadnienie faktyczne, w którym wymieniono fakty, jakie organ uznał za udowodnione (przede wszystkim fakt, że tachograf zainstalowany w pojeździe S. miał oprogramowanie fabryczne do którego nastąpiła nieuprawniona ingerencja oraz że w dniu [...] września 2019 r. strona wykonując przewóz w trakcie którego na skutek nieuprawnionej ingerencji w oprogramowanie tachografu nie była rejestrowana aktywność kierowcy, prędkość pojazdu i przebyta droga) oraz dowody, na których organ się oparł. Decyzja zawierała uzasadnienie prawne przez wskazanie jakie przepisy zostały naruszone przez nieuprawnioną ingerencję w pracę tachografu.
Organ odwoławczy wskazał także, że w sprawie art. 92 b ustawy o transporcie drogowym nie znajdzie zastosowania bowiem ustawodawca daje możliwość zastosowania tegoż zapisu tylko w przypadku gdy podczas kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców. W niniejszej sprawie takie naruszenia nie miały miejsca. Ponadto w przedmiotowej sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym ze względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia wobec okoliczności dysponowania przez stronę wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców. Organ odwoławczy wskazał, że art. 92c ustawy o transporcie drogowym dotyczy sytuacji nadzwyczajnych niemożliwych do przewidzenia, którym nie można zapobiec. Przedmiotowe naruszenie nie jest następstwem okoliczności nadzwyczajnych, niemożliwych do przewidzenia.
Jazda pojazdem wyposażonym w tachograf zawierający niedozwolone oprogramowanie fałszujące zapis tachografu oraz posługiwanie się przez kierowcę tym oprogramowaniem w celu nie rejestrowania swojej faktycznej aktywności nie stanowi okoliczności, na które przedsiębiorca nie miał wpływu. Kontrolowany pojazd był pojazdem stosunkowo nowym, dlatego przerobienie w sposób nieuprawniony tachografu zamontowanego w kontrolowanym pojeździć służyło konkretnemu celowi nie związanemu ze zwiększeniem bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Organ pragnie podkreślić, iż to przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c ustawy o transporcie drogowym, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu.
Końcowo organ II instancji wskazał, że łączna kwota kar pieniężnych za wszystkie popełnione przez przedsiębiorcę naruszenia wynosi 15.000 zł. Stosownie do faktu, że karę pieniężną nałożono w wysokości 12.000 zł, zgodnie z ograniczeniem określonym w art. 92a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym zaskarżoną decyzję organ odwoławczy utrzymał w mocy.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wniósł W. J. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą W. J. "A." w S. zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci:
- 1. art. 7 i art. 77 § 1 w zw. z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "KPA") poprzez niepodjęcie przez organ administracji wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w szczególności przyjęcie, że materiał zgromadzony w sprawie przesądza o wykonaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf cyfrowy, którego elementy składowe zostały przerobione, podczas gdy prawidłowa ocena zebranego materiału dowodowego uniemożliwia przyjęcie, że doszło do nieuprawnionej ingerencji w tachograf cyfrowy, co potwierdziło badanie przeprowadzone w stacji diagnostycznej w Kielcach,
- 2. art. 7 i art. 77 § 1 w zw. z art. 80 KPA poprzez nieuprawnione przyjęcie, że rejestracja na bramownicach ViaToll udowadnia ingerencję w tachograf carowy, podczas gdy urządzenie ViaBox jest urządzeniem przenośnym, co uniemożliwia przyjęcie, że to pojazd S. został zarejestrowany na wskazanych punktach poboru opłat,
- 3. art. 77 § 1 w zw. w art. 80 KPA poprzez uznanie opinii sporządzonej przez Stoneridge Electronics za logiczną i spójną, co doprowadziło do ustalenia przez organ administracji, że doszło do ingerencji w funkcjonowaniu tachografu podczas, gdy przedmiotowa opinia nie może zostać uznana za dowód, gdyż nie spełnia wymogów formalnych jakimi powinna cechować się opinia biegłego, co pozbawiło możliwości analizy logiczności i poprawności wniosków przyjętych przez jej autora i doprowadziło do uznania przez organ ingerencji w tachograf za okoliczność udowodnioną, gdyż to opinia miała decydujący wpływ na treść wydanej decyzji,
- 4. art. 10 KPA w zw. z art. 79 § 1 i 2 KPA poprzez pozbawienie mnie możliwości udziału w przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego i uzyskiwania odpowiedzi na sformułowane pytania mających na celu weryfikację prawidłowości wniosków przyjętych przez powołanego biegłego, co pozbawiło mnie czynnego udziału w postępowaniu,
- 5. art. 84 § 2 KPA w zw. z art. 24 § 1 pkt 1 KPA polegające na dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego, który podlegał wyłączeniu, gdyż jako producent nie mógł być podmiotem niezależnym,
- 6. art. 15 KPA polegające na braku dwukrotnego rozpatrzenia sprawy, gdyż postępowanie organu II instancji dokonało jedynie kontroli postępowania organu I instancji zamiast zbadania po raz kolejny sprawy, co potwierdza powielenie uzasadnienia decyzji I instancji i nieprzeprowadzenie kolejnego dowodu z opinii biegłego,
- 7. art. 138 § 1 pkt. 1 KPA poprzez wydanie przez organ II instancji decyzji utrzymującej w mocy niezgodną z prawem decyzję organu I instancji.
Wobec powyższego wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz utrzymującej w mocy decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Ponadto w dniu [...] marca 2021 r. pełnomocnik skarżącego uzupełnił skargę wnosząc o skierowanie na rozprawę oraz wskazując, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie jest wystarczający do uznania, że doszło do ingerencji w tachograf. Nie sposób uznać – w ocenie pełnomocnika skarżącego – że opinia Stoneridge Electronics przesądziła o ingerencji w tachograf, skoro jest konkluzją (jedno zdanie, które uniemożliwia jej skuteczna kontrolę). Nie przedstawia ona toku rozumowania sporządzającego, a więc nie można skontrolować prawidłowości rozumowania biegłego. Zaakcentował także, że urządzenie viaBox służy naliczaniu opłat, a nie kontroli czasu pracy i jazdy kierowcy, dlatego nie stanowi dowodu stwierdzającego ingerencję w tachograf. Tym samym stwierdzenie ingerencji w tachograf oraz naruszenia przepisów bez dowodu z opinii biegłego, nie jest uzasadnione (k. 44).
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie z przyczyn podniesionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz odniósł się do zarzutów wywiedzionych przez skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje
Na wstępie sąd wyjaśnia podstawę prawną skierowania sprawy do rozpatrzenia na posiedzeniu niejawnym. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z 5 marca 2021 r. sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym wyznaczonym na dzień 11 marca 2021 r. Z zarządzenia Przewodniczącego Wydziału wynika, że podstawą skierowania sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym był art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.) oraz §1 pkt 1 i 2 oraz § 3 Zarządzenia nr 39 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 października 2020 r. w sprawie odwołania rozpraw oraz wdrożenia w Naczelnym Sądzie Administracyjnym działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w związku z objęciem Miasta Stołecznego Warszawy obszarem czerwonym.
Z § 3 Zarządzenia Prezesa NSA nr 39 wynika, że wynikające z § 1 pkt 2 skierowanie do załatwienia na posiedzeniu niejawnym spraw wyznaczonych do rozpatrzenia na rozprawie, znajduje odpowiednie zastosowanie do wojewódzkich sądów administracyjnych, których siedziby znajdują się na terenie objętym obszarem czerwonym, o którym mowa w § 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r., poz. 1758 ze zmianą wynikającą z Rozporządzenia Rady Ministrów z 16 października 2020r. – Dz. U. z 2020 r. poz. 1829). Powołanym wyżej rozporządzeniem zmieniającym Rada Ministrów objęła obszarem czerwonym z dniem 17 października 2020r. również miasto na prawach powiatu Białystok, będące siedzibą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku.
W konsekwencji wyznaczone dotychczas rozprawy w WSA w Białymstoku zostały odwołane z uwagi na realnie istniejące zagrożenie dla zdrowia osób uczestniczących w rozprawie a sprawy wyznaczone na rozprawę zostały skierowane do rozpatrzenia na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów stosownie do treści art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVI-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.).
Również sprawy, dla których nie był jeszcze wyznaczony termin rozprawy, z uwagi na objęcie z dniem 24 października 2020r. obszarem czerwonym terytorium całego kraju (vide: Rozporządzenie Rady Ministrów z 23 października 2020r. – Dz. U. z 2020r., poz. 1871) były na mocy indywidualnych zarządzeń przewodniczącego wydziału kierowane do rozpoznania na posiedzeniach niejawnych z uwagi na nadal istniejące realnie zagrożenie dla zdrowia osób uczestniczących w rozprawie.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, a argumentację przedstawioną przez organ odwoławczy Sąd uznaje za prawidłową i zgodną z ustalonym stanem faktycznym.
Przedmiotem sporu w sprawie niniejszej jest ocena zasadności nałożenia na skarżącego łącznej kary pieniężnej, za naruszenie obowiązków związanych z prowadzeniem przez niego przedsiębiorstwa transportowego wykonującego przewóz drogowy. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2140 ze zm., dalej u.t.d.) oraz rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (tj. Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm., dalej rozporządzenie 165/2014), zaś wysokość nałożonych kar ustalono na podstawie lp. 6.1.2. i lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz tych naruszeń oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9 załącznika nr 3, o czym stanowi art. 92a ust. 7 pkt 1 u.t.d. Z kolei obowiązki lub warunki przewozu drogowego, za których naruszenie nakładana jest kara pieniężna, precyzuje art. 4 pkt 22 u.t.d., definiujący je jako obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz z innych, wymienionych tam aktów prawa krajowego i wspólnotowego, w tym rozporządzenia 165/2014 (vide: art. 4 pkt 22, lit. h. u.t.d).
Zgodnie z art. 32 ust. 1 zd. 1 rozporządzenia 165/2014 przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy. Fałszowanie danych przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu jest zabronione, podobnie jak każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych (o czym stanowi art. 32 ust. 3 zd. 1 i 2 ww. rozporządzenia 165/2014).
Tymczasem przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie, wszczęte w wyniku kontroli drogowej w dniu [...] września 2019 r. oraz zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowego w postaci m.in. danych pobranych z tachografu i kart kierowców, pisma od producenta tachografu, danych z systemu Viatoll wskazuje, że strona w dniu [...] września 2019 r. wykonywała przewóz drogowy pojazdem wyposażonym w tachograf cyfrowy, którego elementy składowe zostały przerobione. Powyższe naruszenie zostało stwierdzone przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego w dniu [...] września 2019 r. w trakcie kontroli zespołu pojazdów składającego się z ciągnika samochodowego marki S. oraz naczepy marki Plandex o nr rej. [...]. Kontrolowanym zespołem pojazdów kierowcy M. S. i W. J. wykonywali krajowy transport drogowy w imieniu przedsiębiorcy W. J. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą W. J. - "A.".
W trwania kontroli inspektorzy pobrali dane cyfrowe z kart kierowców i tachografu Stoneridge Electronics zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe. Analiza aktywności kierowców zarejestrowanych przez tachograf z danymi z systemu ViaToll rejestrującymi pojazdy poruszające się po drogach publicznych na płatnych odcinkach wykazała, że tachograf nie zarejestrował faktycznej aktywności kierowcy i pojazdu w dniu [...] września 2019 r. Z danych zapisanych przez tachograf wynikało, że w okresie od godz. 02:11 do godz. 23:32 dnia [...] września 2019 r. pojazd S. nie poruszał się tj. tachograf rejestrował w tym czasie odpoczynek. Tymczasem z danych udostępnionych z systemu ViaToll wynikało, że na przełomie godzin; 02:14; 02:17; 02:22; 02:23; 02:27; 02:32; 02:55; 02:56 pojazd S. został zarejestrowany jak przemieszczał się na trasie [...].
Natomiast o godz. 06:42 dnia [...] września 2019 r. pojazd S. został zarejestrowany na drodze [...]. Powyższe rozbieżności pomiędzy danymi zarejestrowanymi przez tachograf, a danymi zarejestrowanymi przez system ViaToll wskazywały na nieuprawnioną ingerencje w pracę tachografu. W celu ustalenia czy nie nastąpiła nieuprawniona ingerencja w pracę tachografu, kontrolowany pojazd został skierowany do przeprowadzenia szczegółowej kontroli, która została przeprowadzona na uprawnionej stacji diagnostycznej zajmującej się montażem i naprawą tachografów. W związku z nieujawnieniem widocznych śladów nieuprawnionej ingerencji w pracę tachografu, diagności zdemontowali tachograf zainstalowany w pojeździe S. Zdemontowany tachograf został przez organ I instancji wysłany do producenta Stoneridge Electronics w celu zbadania, czy nie nastąpiła nieuprawniona ingerencja w oprogramowania fabryczne tachografu.
Pismem z dnia [...] grudnia 2019 r. pracownik firmy Stoneridge Electronics w której został wyprodukowany tachograf zainstalowany w pojeździe S. poinformował, że miała miejsce ingerencja w funkcjonowanie tachografu (manipulacja) okazanego do zbadania. Manipulacja jest zawansowanym rodzajem manipulacji, w którym zostało zmienione oprogramowanie (k. 68-69 akt admin.). W związku z nieuprawnioną ingerencją w oprogramowanie tachografu marki Stoneridge Electroniks zainstalowanego w pojeździe S. zostało wszczęte postępowanie w stosunku do skarżącego
Odnosząc się w tym względzie do argumentacji wywiedzionej zarówno w skardze, jak i przez pełnomocnika skarżącego zauważyć należy, że znajdująca się w aktach postępowania administracyjnego, potwierdzona za zgodność z oryginałem, kopia tłumaczenia przysięgłego ww. pisma z dnia [...] grudnia 2019 r., zawiera informacje wskazujące na tłumaczenie z oryginalnego dokumentu sporządzonego w języku angielskim, poświadczone pieczęcią oraz imiennym podpisem tłumacza przysięgłego, który zaświadczył zgodność sporządzonego tłumaczenia z okazanym mu oryginalnym dokumentem.
W konsekwencji, w ocenie sądu, brak jest podstaw aby odmówić ww. dokumentowi wiarygodności dowodowej, co postuluje skarżący. Nie ulega przy tym wątpliwości, że skontrolowany tachograf został wyprodukowany przez Stoneridge Elctronics AB (protokół zabezpieczenia dowodów z dnia 24 września 2019 r. oraz wydruki zapisów tachografu, k. 42-49, 36-37), czego skarżący nie kwestionuje.
Wyjaśnić przy tym wypada, że na podstawie art. 75 § 1 zd. 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, zatem organ I instancji miał pełne podstawy, aby jako dowód dopuścić w niniejszej sprawie zarówno z w/w pisma, jak i odczytu z urządzenia służącego do poboru opłat drogowych za przejazd drogami płatnymi ViaTOLL. Tym samym zarzuty naruszenia art. 7 i 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Podkreślić należy, że ustawodawca art. 75 § 1 k.p.a. wprowadza szeroki katalog dowodów, przyjmując, że dowodem może być wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, o ile nie jest sprzeczne z prawem. Poza dokumentem urzędowym nie przypisuje poszczególnym dowodom wyższej rangi niż pozostałym. Nie ma więc przeszkód do ustalenia określonej okoliczności w drodze oświadczenia osoby posiadającej wiedzę na tę okoliczność – producenta. Dowód taki jest wiarygodny zwłaszcza, iż nie można zakładać, że producent (podmiot znający dane techniczne i parametry dane urządzenia) poda informacje niezgodne z prawdą.
Wskazać przy tym należy, że skarżący - kwestionując ten dowód - ograniczył się wyłącznie do kwestii formy tego dowodu. Skarżący bowiem przyjął, że jest to opinia biegłego, która powinna spełniać wymogi zarówno co do formy jak i treści, a w niniejszej sprawie opiera się zaledwie na jedynym zdaniu. Okoliczności te zostały również podniesione w uzupełnieniu skargi przez pełnomocnika skarżącego. Niemniej jednak w ocenie sądu dowód taki należy traktować jako dowód z dokumentu, w którym zostało zawarte oświadczenia osoby posiadającej wiedzę na tę okoliczność – producenta.
Tym samym zarzuty podnoszone w skardze w tym zakresie nie mogą być uwzględnione, tym bardziej, że skarżący nie przedstawił żadnego kontrargumentu wskazujące na to, dlaczego producent jest podmiotem niezależnym. Pamiętać też należy o tym, że celowość przeprowadzenia konkretnego wnioskowanego dowodu przez stronę jest determinowana całokształtem dotychczasowego materiału dowodowego i okolicznościami z niego wynikającymi (I GSK 1970/19, wyrok NSA z 26 maja 2020 r., LEX nr 3036905).
W odniesieniu natomiast do zgłoszonego przez skarżącego wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, na tą okoliczność zauważyć należy, że w toku kontroli, obejmującej również sprawdzenie poprawności działania urządzenia w uprawnionym warsztacie, ustalono w sposób jednoznaczny, że do tachografu nie podłączono dodatkowej instalacji lub urządzenia, które zakłócałyby jego pracę (k. 54 akt admin.). W konsekwencji zgłoszony przez skarżącego wniosek dowodowy nie zasługiwał na uwzględnienie z uwagi na fakt, że okoliczność powyższa została stwierdzona uprzednio innym dowodem. Jak wskazuje się przy tym w orzecznictwie: wynikające z art. 78 k.p.a. uprawnienie do zgłoszenia żądania przeprowadzenia dowodu przez stronę podlega ograniczeniu pod względem celowości i konieczności zapewniania szybkości postępowania, w szczególności zaś gdy nie ma dostatecznych argumentów przemawiających za zakwestionowaniem dotychczasowych ustaleń (por. m.in. wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2018 r., II GSK 1397/18, Lex nr 2568874 lub wyrok WSA w Białymstoku z dnia 26 kwietnia 2018 r., II SA/Bk 31/18, Lex nr 2493374).
Nieprzeprowadzenie przez organ odwoławczy dowodu dla wyjaśnienia okoliczności już stwierdzonych przez organ I instancji nie jest naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, które miało wpływ na wynik sprawy (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 lutego 2018 r., IV SA/Wa 2262/17, Lex nr 2589334). Jakkolwiek organ I instancji odmawiając przeprowadzenia wnioskowanego dowodu powinien był w uzasadnieniu decyzji, z uwagi na treść art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., wyjaśnić z jakich względów żądania strony nie uwzględnił, to jednak GITD dokonujący kontroli instancyjnej zapadłego rozstrzygnięcia, wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z jakich powodów biegłego nie powołano.
W związku z powyższym zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w zakresie nieprzeprowadzenia opinii z biegłego czy też wyłączenia biegłego jako podmiotu niezależnego nie zasługiwały na uwzględnienie.
Prawidłowości oceny materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu nie mogą także podważyć prezentowane przez stronę w swojej skardze rozważania dotyczące hipotetycznej możliwości posłużenia się przez inny pojazd urządzeniem viaBox przynależącym do kontrolowanego pojazdu, które jest urządzeniem pokładowym przenośnym. Przede wszystkim wskazać należy, że na poparcie swoich twierdzeń strona nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących, że z urządzenia viaBox zamontowanego w zatrzymanym do kontroli pojeździe w okresie objętym sprawdzeniem korzystał inny pojazd.
Ponadto również twierdzenia skarżącego, że materiał dowodowy w postaci odczytów z bramownic nie został dołączony do akt niniejszego postępowania, a ponadto rejestracja na bramownicach nie dowodzi, że przejechał pod nimi pojazd S., tylko że w pojeździe tym znajdowało się urządzenia viaBox, które jest urządzeniem przenośnym, nie są trafne. Jak wskazano wyżej skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na wykazanie, że viaBox mógł się znaleźć w innym pojeździe, nadto w akta sprawy znajdują się dane z Elektronicznego Systemu Poboru Opłat viaTOLL (k. 70-74 akt admin).
W kontekście powyższego warto wskazać, że organy nie mają obowiązku poszukiwania dowodów na obalenie własnych ustaleń. Natomiast w orzecznictwie sądów administracyjnych słusznie przyjmuje się, że skoro za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność przedsiębiorca, stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, do zwolnienia z tej odpowiedzialności, spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów korzystne dla siebie skutki prawne (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 czerwca 2009r., sygn. akt II GSK 989/08, Lex nr 563516, wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010r., II GSK 976/09, LEX nr 746376). Podkreślić przy tym należy, iż NSA w wyroku z dnia 9 kwietnia 2021 r. w sprawie sygn. II GSK 740/18, w którym Sąd uznał za prawidłowe ustalenia organów w zakresie stwierdzonych naruszeń, które również zostały potwierdzone wydrukami z systemu Viatoll (dostępnym w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych w Internecie pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Podkreślić także należy, że skarżącemu jako stronie postępowania umożliwiono zapoznanie się ze zgromadzonymi dowodami, w tym informując o piśmie pochodzącym od producenta tachografu (vide: zawiadomienie z dnia 24 września 2019 r. zawierające pouczenie o treści art. 10 k.p.a. – k. 76-70 akt adm.; zawiadomienie z dnia [...] listopada 2019 r. – k. 82 akt adm.; zawiadomienie z dnia 18 grudnia 2019 r. – k. 83 akt adm.; zawiadomienie z dnia [...] stycznia 2020 r. – k. 84 akt admin wraz z przesłaniem kopii tłumaczenia ekspertyzy zatrzymanego tachografu –), zaś skarżący w postępowaniu tym czynnie uczestniczył, bo składał pisma (k. 90-91,98, 100-101 akt adm.). Jak wynika przy tym z treści zawiadomienia o wszczęciu postępowania, doręczonego skarżącemu dnia 30 września 2019 r., pouczono go m.in. o treści art. 10 § 1 k.p.a. oraz wezwano do przedstawienia okoliczności i dowodów, o których mowa w art. 92b i art. 92c u.t.d., doręczając mu jednocześnie protokół kontroli z dnia [...] sierpnia 2019 r. (k. 76-90 akt adm.).
Jedyne uchybienia organu I instancji dostrzeżone przez Sąd wynikają z braku zawiadomienia skarżącego o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym przed wydanie zaskarżonej decyzji i wypowiedzenia się w tym zakresie (art. 10 § 1 k.p.a.), czy też brak w aktach sprawy odpowiedzi na wnioski skarżącego. Jednakże uchybienia te ostatecznie nie miały wpływu na wynik postępowania, a zatem nie mogły stanowić podstawy uchylenia zaskarżonych decyzji. De facto bowiem skarżący w dniu [...] stycznia 2020 r. miał możliwość - przez ustanowionego pełnomocnika adwokata M. O. – do zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego(k. 93-96 akt admin.), a poza jego wiedzą przed wydaniem zaskarżonej decyzji organu I instancji, pozostał jedynie wydruk z systemu ViaToll, który został dołączony już po [...] stycznia 2020 tj. w dniu [...] lutego 2020 r. Podkreślić przy tym należy, iż skarżący w piśmie z dnia [...] stycznia 2020 r. sam wnioskował o przeprowadzenie tego dowodu (danych z systemu ViaToll (k.100 akt admin.). Uchybienia te nie miały jednak wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia.
W konsekwencji słusznie organy obu instancji ustaliły, że w niniejszej sprawie doszło do zmodyfikowania oprogramowania tachografu cyfrowego. Konsekwencją zmodyfikowania oprogramowania tachografu było zaś niezarejestrowanie na karcie kierowcy oraz w tachografie cyfrowym, wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, pomimo stwierdzonej okoliczności poruszania się pojazdu płatnymi odcinkami dróg krajowych, w godzinach 02:11-23:32 w dniu [...] września 2019 r. na trasie [...]. Natomiast o 6:42 został zarejestrowany na drodze S61. W godzinach tych na karcie kierowcy odnotowano spoczynek kierowcy. Tymczasem przepisy rozporządzenia 165/2014 w sposób wyraźny wskazują, że: przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy (vide: art. 32 ust. 1 zd. 1 rozporządzenia), zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu, a każda forma manipulowania tachografem lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona (vide: art. 32 ust. 3 zd. 1 i 2 rozporządzenia); kierowcy stosują karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu oraz obsługują przełączniki umożliwiające osobną i wyraźną rejestrację czasu prowadzenia pojazdu i innych okresów (vide: art. 34 ust. 1 zd. 1, ust. 5 lit.
- 5. rozporządzenia).
Niewłaściwa obsługa tachografu spowodowana modyfikacją jego oprogramowania, skutkowała naruszeniem polegającym na nierejestrowaniu na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. W tym względzie doszło do prawidłowej kwalifikacji przedmiotowego naruszenia jako niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi, o którym mowa w lp. 6.2.1. załącznika nr 3. Organy obu instancji prawidłowo wymierzyły skarżącemu za ww. naruszenie karę 5.000 zł.
Podkreślić przy tym należy, że decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenie przepisów regulujących zasady transportu drogowego, są decyzjami wydawanymi w ramach tzw. uznania związanego, tj. nie stwarzającego organom administracji praktycznie żadnego luzu interpretacyjnego. Z uwagi zaś na brzmienie art. 92a ust. 3 u.t.d., wedle którego suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12.000 zł, łączna kwota nałożona na skarżącego z tytułu kary pieniężnej wyniosła 12.000 zł.
Zasadnie zatem organy obu instancji zastosowały w sprawie art. 92a ust. 1 u.t.d., który wprowadza odpowiedzialność podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Odpowiedzialności ta rozszerzona została m.in. treścią art. 33 ust. 3 zd. 1 rozporządzenia 165/2014, wedle którego przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za naruszenia ww. rozporządzenia popełnione przez swoich kierowców lub kierowców będących w ich dyspozycji, zaś na mocy ust. 1 akapitu 1 ww. artykułu, są one odpowiedzialne za zapewnienie, by ich kierowcy byli właściwie wyszkoleni i poinstruowani w zakresie prawidłowego działania tachografów, zarówno cyfrowych, jak i analogowych, przeprowadzają regularne kontrole, by zapewnić właściwe użytkowanie tachografów przez swoich kierowców i nie udzielają kierowcom żadnych bezpośrednich ani pośrednich zachęt, które mogłyby skłaniać ich do niewłaściwego używania tachografów.
To zatem na przedsiębiorstwie transportowym spoczywa obowiązek takiego zorganizowania pracy, ażeby działalność z zakresu transportu drogowego odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i minia innych osób oraz z poszanowaniem obowiązujących przepisów. Przedsiębiorstwo to ponosi zatem konsekwencje zarówno jego niewłaściwej organizacji, jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje (w tym kierowcami). Jest to więc odpowiedzialność o charakterze administracyjnym, co do zasady oderwana od kwestii winy. Do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest zatem stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. Odpowiedzialność ta zbliżona jest więc do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka, choć nie ma charakteru nieograniczonego, gdyż przepisy przewidują możliwość odstąpienia od nałożenia kary w sytuacjach opisanych w art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d.
W myśl art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił: (1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: rozporządzenia 561/2006, rozporządzenia 165/2014, umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 2014 r. poz. 409) oraz ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców; (2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia 561/2006 lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Z kolei według art. 92c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli m.in.: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (pkt.1).
Regulacja zawarta w czytanych łącznie art. 92b i art. 92c u.t.d. prowadzi do wniosku, że dla zwolnienia z odpowiedzialności za stwierdzone w niniejszej sprawie naruszenia, skarżący winien zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy kierowców oraz prawidłowe zasady wynagradzania, a naruszenie wyżej powołanych przepisów przez kierowcę musiałoby być wynikiem takich zdarzeń i okoliczności, na których powstanie, nie miał on wpływu, lub których nie mógł przewidzieć. Dopiero wówczas spełnione zostałyby ustawowe przesłanki zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszenie przepisów regulujących zasady transportu drogowego, która zbliżona jest do odpowiedzialności ukształtowanej na zasadzie ryzyka. Aby więc uwolnić się od odpowiedzialności, przedsiębiorstwo transportowe powinno wykazać, że pomimo zachowania należytej staranności, nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów transportu drogowego.
W dyspozycji art. 92c u.t.d. nie mieszczą się więc sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy. Kwestie doboru pracowników (tzw. ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji przywołanych wyżej przepisów, a rzeczą przedsiębiorcy jest należyty dobór osób z nim współpracujących, odpowiednie ich przeszkolenie, a następnie właściwe kontrolowanie wykonywanej przez ten nich pracy. Sprawą przedsiębiorcy jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich rozwiązań organizacyjnych, które będą działały dyscyplinująco na kierowców. Podobne stanowisko zaprezentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 listopada 2010 r., II GSK 976/09 (dostępnym w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych w Internecie pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W gestii obowiązków przedsiębiorcy leży zatem takie zaplanowanie wykonywanego przewozu, aby był on zgodny z obowiązującymi wymogami prawnymi dotyczącymi czasu pracy kierowców.
Okolicznościami uzasadniającymi naruszenia czasu pracy nie mogą być co do zasady np. brak miejsca parkingowego, konieczność podjazdu w celu załadunku, opuszczenie miejsca parkowania przez kierowcę na polecenie Policji i przerwanie odpoczynku, czy też nieuwaga kierowcy skutkująca niewłączaniem przełącznika w urządzeniu rejestrującym czas pracy kierowcy.
Sąd orzekający podziela stanowisko organów, że w sprawie niemniejszej nie wykazano, aby zostały spełnione przesłanki opisane w ww. przepisach. Przesłanki egzoneracyjne odnoszą się przy tym do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na nie nawet w sytuacji, gdy to pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Orzecznictwo sądów administracyjnych jest w tej materii jednolite, a sąd rozpoznający niniejszą skargę w pełni je podziela (por. m.in.: wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., II GSK 716/10, wyrok WSA w Lublinie z 13 marca 2012 r., III SA/Lu 738/11, wyrok WSA Krakowie z 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1016/11 – dostępne w CBOSA).
Zgodzić należy się przy tym z utrwalonym w orzecznictwie stanowiskiem, że w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy, choć w tej sprawie skarżący również w trakcie kontroli przebywał w pojeździe. Również tej sytuacji nie można kwalifikować jako okoliczności egzoneracyjnej, w szczególności z uwagi na opisany powyżej obowiązek przedsiębiorcy organizowania pracy kierowcy w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. W konsekwencji wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, godziłoby w specyfikę obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przez zatrudnianych przez niego kierowców przepisów transportu drogowego. Brak zastosowania przez skarżącego w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża go, tym bardziej, że nie wykazał on skutecznie należytej dbałości o osiągnięcie ww. celu.
W konsekwencji, w ocenie sądu, wydana w sprawie decyzja oparta została na wyczerpująco ustalonym stanie faktycznym, który znajduje odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Przeciwstawne temu wnioskowi twierdzenia skarżącego nie zastały w żaden sposób sprecyzowane oraz udowodnione. W kontrolowanej sprawie organ II instancji właściwie ocenił cały zebrany i kompletny materiał dowodowy, w tym zgodnie zasadą prawdy obiektywnej oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej.
W ocenie sądu zaskarżona decyzja nie narusza także przepisów postępowania wskazanych w skardze. Organy wyczerpująco zbadały istotne okoliczności faktyczne sprawy, przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7, art. 75 i art. 77 § 1 K.p.a.) i oceniły te dowody zgodnie z art. 80 K.p.a. Podkreślić przy tym należy, że zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez niego materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem. Wyrazem należytej oceny dowodowej jest natomiast uzasadnienie zaskarżonej decyzji, w pełni oddające rzeczywisty stan rzeczy i zawierające przekonywującą argumentację, w której organ prawidłowo umotywował wydane rozstrzygnięcie, przedstawił stan faktyczny i prawny sprawy oraz wyjaśnił na podstawie jakich dowodów zdecydował o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej.
GITD odniósł się również do zarzutów podniesionych przez skarżącego w odwołaniu. Skarga zaś, poza zaprezentowaną w jej treści polemiką z prawidłowymi ustaleniami dokonanymi przez organy administracji publicznej, nie zawiera żadnych przekonywujących argumentów, uzasadniających zaprezentowane w niej stanowisko. Należy przy tym podkreślić, że ani niezgodny z oczekiwaniami strony skarżącej wynik przeprowadzonego postępowania administracyjnego, ani też subiektywne jej przekonanie o wadliwości zaskarżonej decyzji (co więcej nie poparte żadnymi logicznymi argumentami lub dowodami), nie mogą same w sobie stanowić podstawy uwzględnienia skargi.
W wyniku dokonanej kontroli, sąd doszedł zatem do wniosku, że w zaistniałym stanie faktycznym nie nastąpiło naruszenie powołanych w skardze przepisów prawa, a zatem wszystkie podniesione w skardze zarzuty, okazały się niezasadne. Sąd zaś nie doszukał się innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
Z tych też powodów sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325).