Uzasadnienie
Skarga M. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 5 marca 2024 r. o sygn. akt SKO GD/5808/23 w sprawie odmowy ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego wniesiona została w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
W dniu 25 lipca 2023 r. do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Starogardzie Gdańskim wpłynął wniosek M. M. o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką sprawowaną nad matką M. L. legitymującą się orzeczeniem z dnia 7 grudnia 2022 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Prezydent Miasta Starogard Gdański wydał w dniu 19 września 2023 r. decyzję nr OPR.ŚR.5233.002948.09.2023, którą odmówił skarżącej przyznania prawa do wnioskowanego świadczenia pielęgnacyjnego.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że z dokumentów dołączonych do akt sprawy wynika, iż skarżąca pracowała do 5 marca 2023 r., a stosunek pracy ustał na skutek upływu czasu, na który została zawarta umowa. Z kolei w oświadczeniu dołączonym do wniosku skarżąca stwierdziła, że musiała porzucić pracę w marcu 2023 r. ze względu na pogarszający się stan zdrowia matki i konieczność zapewnienia jej całodobowej opieki. Ze świadectwa pracy wynika jednak, że w okresie zatrudnienia praktycznie przez cały czas skarżąca przebywała na zwolnieniu lekarskim, a po ustaniu zatrudnienia skarżąca pobierała z ZUS zasiłek chorobowy do 4 czerwca 2023 r. Zatem, w ocenie organu, rozwiązanie umowy o pracę nie miało faktycznego związku z koniecznością sprawowania opieki nad matką, a późniejsze niepodejmowanie aktywności zawodowej spowodowane było stanem zdrowia samej skarżącej.
Następnie organ przypomniał, że do wniosku o ustalenie prawa do świadczenia dołączono oświadczenie, w którym skarżąca wymieniła czynności opiekuńcze wobec matki. Jak wynika z dokumentacji medycznej matka skarżącej cierpi na liczne schorzenia, w tym choruje na przewlekłą chorobę nerek (jest dializowana od czerwca 2022 r.), nadciśnienie tętnicze, cukrzycę typu II (insulinoterapia), w 2010 r. przeszła leczenie operacyjne z powodu nowotworu. Z wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w dniu 22 sierpnia 2023 r. wynika, że matka skarżącej mieszka wraz mężem oraz skarżącą, jej mężem i córkami w jednym domu (rodzice zajmują parter, a skarżąca wraz z rodziną piętro). Mąż skarżącej pracuje, dzieci są w wieku szkolnym, z kolei ojciec skarżącej legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, ale – jak stwierdziła skarżąca – jest osobą chodzącą i samodzielną. Gdy skarżąca pracowała, w opiece nad matką pomagał jej ojciec. Skarżąca ma siostrę, która mieszka w B. i nie może pomagać w opiece nad matką, lecz w miarę możliwości odwiedza rodziców w celach towarzyskich.
Matka skarżącej jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, nie jest ubezwłasnowolniona. Porusza się przy pomocy balkonika, korzysta z pieluchomajtek, samodzielnie spożywa posiłki. Sama nie wychodzi z domu, w ciągu dnia głównie leży, ogląda telewizję, przegląda gazety, czasem za namową skarżącej wychodzi "na ogród". Trzy razy w tygodniu jeździ transportem medycznym do pobliskiego
Centrum Zdrowia w S. na dializy – transport przyjeżdża o godz. 7 i przywozi matkę skarżącej z powrotem ok. godz. 12:15. Do wywiadu środowiskowego skarżąca wskazała następujący zakres czynności opiekuńczych wobec matki: rano pomoc we wstawaniu, zmianę pampersa (jest wymieniany rano i wieczorem), poranną toaletę, ubranie się, pomoc w przygotowaniu do wyjazdu na dializy (w dni, w których matka skarżącej jest dializowana), w pozostałe dni podanie śniadania (oraz pozostałych posiłków), podanie leków (2x dziennie), zastrzyków z insuliny (3x dziennie), pomoc w kąpieli, pielęgnacja miejsca, w którym umieszczony jest cewnik do dializ. Matka skarżącej obecnie nie korzysta z rehabilitacji, ponieważ lekarz ich nie zaleca. Korzysta ze sprzętu rehabilitacyjnego w postaci balkonika. Zgodnie ze słowami skarżącej problemy z poruszaniem się matki zaczęły się po operacjach, które miały miejsce w 2010 r. i w 2011 r. Przy balkoniku skarżąca porusza się od kwietnia 2023 r. Matka skarżącej jest pod kontrolą lekarza rodzinnego oraz lekarzy specjalistów: diabetologa, chirurga naczyniowego, okulisty, ginekologa, endokrynologa, onkologa i nefrologa. Na wizyty lekarskie chodzi lub zawozi ją na nie skarżąca, natomiast w czasie wyjazdów do G. pomaga mąż skarżącej.
Podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego matka skarżącej przebywała w swoim pokoju, do którego następnie udał się pracownik socjalny. Matka skarżącej leżała na kanapie i oglądała telewizję. W czasie rozmowy była w dobrym kontakcie logicznym. Pracownik socjalny nie zauważył ani w pokoju matki skarżącej, ani w pozostałych pomieszczeniach, w których przebywał, balkonika, pieluchomajtek, aparatu do mierzenia ciśnienia czy aparatu do mierzenia poziomu cukru.
Jak wynika z dodatkowych wyjaśnień złożonych przez skarżącą na wezwanie organu, oprócz orzeczenia o stopniu niepełnosprawności dołączonego do wniosku, matka skarżącej posiada jeszcze wcześniejsze orzeczenia wydane przez Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Starogardzie Gdańskim. Ponadto skarżąca oświadczyła, że matka praktycznie nie jest w stanie samodzielnie wykonać jakichkolwiek czynności, ponieważ zawsze musi jej ktoś pomagać. Z codziennych czynności mąż niepełnosprawnej może jej pomóc tylko przy ubraniu się i przygotowaniu posiłku. Natomiast mąż skarżącej pomaga w sytuacjach, gdy istnieje konieczność wyjazdu do lekarza do G. Z kolei siostra skarżącej wraz z rodziną mieszka poza S., pracuje na zmiany i ma swoje obowiązki rodzinne. Nie pomaga w opiece nad matką ani osobiście ani finansowo, a jedynie odwiedza rodziców okolicznościowo.
Rozstrzygając przedmiotową sprawę, Prezydent Miasta Starogard Gdański uznał, że w sprawie nie zostały spełnione wszystkie przesłanki, o których mowa w art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Organ nie podważa faktu, że z uwagi na stan zdrowia matka skarżącej wymaga wsparcia i pomocy ze strony drugiej osoby i taką pomoc otrzymuje od skarżącej, jednakże mając na uwadze zebrane informacje stwierdzono, że zakres i rozmiar sprawowanej opieki nie wymuszają na skarżącej całkowitej rezygnacji z aktywności zawodowej. Organ uznał bowiem, że wskazane przez skarżącą czynności związane z opieką nad jej matką nie są czynnościami, które zajmują cały dzień czy też większą część dnia. Czynności takie jak poranna toaleta, pomoc w ubraniu się, przygotowanie śniadania, mierzenie ciśnienia, zrobienie zastrzyku z insuliny mogą zostać wykonane rano przed pracą, a także po powrocie z niej. Leki również mogą być wcześniej odpowiednio dawkowane i podane, natomiast wizyty lekarskie czy załatwianie spraw urzędowych to czynności, których nie wykonuje się codziennie.
W ocenie organu, przy odpowiedniej organizacji i pomocy pozostałych członków rodziny skarżąca mogłaby podjąć zatrudnienie, choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy. Zdaniem pracownika socjalnego, pomimo faktu, że ojciec skarżącej również legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, to jest on osobą samodzielną i byłby w stanie chociażby przygotować żonie herbatę czy posiłek, pomóc się ubrać, czy w dniu dializ odprowadzić żonę do transportu medycznego, a po jej powrocie pomóc jej wejść do domu. Ponadto, rodzice skarżącej mają jeszcze jedną córkę i pomimo że mieszka ona wraz z rodziną poza S. (w pobliskim B.) i zgodnie z oświadczeniem skarżącej nie jest w stanie sprawować bezpośredniej opieki nad matką, to nadal spoczywa na niej obowiązek alimentacyjny wynikający z przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Dzieci osoby niepełnosprawnej mogą wspomóc matkę finansowo, np. w celu zapewnienia jej usług opiekuńczych, gdyby takie okazały się konieczne w czasie, gdy skarżąca byłaby jest w pracy.
Ponadto, w ocenie organu nie została również spełniona przesłanka rezygnacji z zatrudnienia lub niepodejmowania zatrudnienia z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, bowiem w przypadku skarżącej rozwiązanie ostatniego stosunku pracy i następnie niepodejmowanie pracy spowodowane było chorobą i przebywaniem na zwolnieniu lekarskim oraz pobieraniem zasiłku chorobowego, a nie koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką. Jak wynika z dokumentacji medycznej, matka skarżącej jeździ na dializy od czerwca 2022 r., a wówczas skarżąca rozpoczęła staż w miejscu, w którym następnie zawarła umowę o pracę.
Dodatkowo organ wskazał, że nie została spełniona przesłanka, o której mowa w art. 17 ust. 1 lit. b ustawy o świadczeniach rodzinnych. Matka skarżącej ma bowiem stwierdzoną niepełnosprawność od 54. roku życia, a powołany przepis wskazuje, że niepełnosprawność powinna powstać przed ukończeniem 18. roku życia lub w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej przed ukończeniem 25. roku życia.
Po rozpoznaniu odwołania skarżącej Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku decyzją z dnia 5 marca 2024 r. o sygn. akt SKO Gd/5808/23 utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy przypomniał stan faktyczny sprawy, a następnie odniósł się do art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych i przypomniał, że na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. o sygn. K 38/13 uznano wskazany przepis za niekonstytucyjny w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności. Kolegium przychyla się do orzecznictwa sądów administracyjnych, zgodnie z którym – wobec braku zmiany w treści ustawy o świadczeniach rodzinnych – konieczne jest stosowanie art. 17 ust. 1b cytowanej ustawy z pominięciem kryterium momentu powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki. W konsekwencji, w ocenie Kolegium, organ pierwszej instancji niezasadnie oparł odmowę przyznania świadczenia pielęgnacyjnego na przesłance wieku, w jakim powstała niepełnosprawność matki skarżącej.
Mimo powyższego uchybienia Kolegium utrzymało zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji w mocy jako zgodną z prawem. Kolegium przypomniało, że świadczenie pielęgnacyjne, o którym mowa w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, nie jest przyznawane za samą opiekę nad niepełnosprawnym, gdyż wynika ona z prawnego i moralnego obowiązku, lecz za rzeczywisty, faktyczny i obiektywnie sprawdzalny brak możliwości podjęcia zatrudnienia z powodu konieczności sprawowania tej opieki. Nie może być ono traktowane jako zastępcze źródło dochodu. Świadczenie to bowiem ma być rekompensatą za rezygnację z pracy z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad osobą bliską, która jej wymaga. Istotne jest, aby zaniechanie podjęcia lub rezygnacja z pracy zarobkowej wymuszała konieczność sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, wymagającą stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby. Świadczenie pielęgnacyjne ma w ten sposób zrekompensować utratę uzyskiwanego lub potencjalnego dochodu osobie, która podejmuje się opieki nad osobą niepełnosprawną i tym samym na czas tej opieki dobrowolnie pozbawia się możliwości zarobkowania. Rozmiar tej opieki musi być zaś na tyle duży, aby obiektywnie i całkowicie uniemożliwiał on podjęcie lub wykonywanie pracy zarobkowej.
Następnie Kolegium powołało się na utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że jeżeli sprawowanie opieki nad osobą niepełnosprawną nie koliduje z wykonywaniem pracy lub potencjalnym podjęciem zatrudnienia, a także w sytuacji, gdy rezygnacja z zatrudnienia nie ma faktycznego związku ze sprawowaniem opieki, bądź osoba sprawująca opiekę nie podejmowała zatrudnienia z innych przyczyn, takich jak np. brak pracy, kwalifikacji czy swój stan zdrowia, to świadczenie takie nie będzie przysługiwało. W świetle powyższego, nie każda zatem rezygnacja z zatrudnienia lub zaniechanie podjęcia pracy będzie podstawą do przyznania świadczenia, a jedynie taka, której celem jest sprawowanie opieki.
W ocenie Kolegium, zgromadzony przez organ pierwszej instancji materiał dowodowy istotnie nie pozwala na przyjęcie, że skarżąca zrezygnowała z zarobkowania wyłącznie w związku z koniecznością sprawowania opieki nad matką. Organ odwoławczy stwierdził, że w istocie bezsporny zakres deklarowanej opieki, stan zdrowia oraz stopień samodzielności matki skarżącej obiektywnie nie wymuszał i nie wymusza na skarżącej rezygnacji z podjęcia pracy zarobkowej, chociażby w niepełnym wymiarze czasu pracy. Z akt sprawy nie wynika bowiem, aby matka skarżącej była osobą leżącą na stałe, zupełnie niesprawną ruchowo, o zaburzeniach świadomości związanych z wiekiem, zupełnie niekontrolującą potrzeb fizjologicznych, wymagającą karmienia i pojenia oraz "pilnowania". Przeciwnie, wynika z nich, że jakkolwiek z uwagi na wiek i stan zdrowia matka skarżącej (oraz jej wspólnie zamieszkujący małżonek) niewątpliwie nie wykonuje jakichkolwiek czynności domowych i oczywiście wymaga wsparcia w codziennym funkcjonowaniu, to jest w dużej mierze samodzielna.
Z okoliczności sprawy wynika bowiem, że nie jest osobą leżącą, porusza się przy pomocy przyrządów ortopedycznych, jest pampersowana tylko dwa razy dziennie rano i wieczorem, korzysta samodzielnie z toalety, sama spożywa posiłki. Przy ich wykonaniu oraz przy ubieraniu się pomaga jej wspólnie zamieszkujący mąż. Z okoliczności sprawy wynika, że jej stan zdrowia jest zły, jest w trakcie leczenia i niewątpliwie funkcjonuje z poważnymi ograniczeniami, które wymagają wsparcia ze strony najbliższych. Nie zamieszkuje jednak sama, nie stanowi zagrożenia dla samej siebie i otoczenia oraz może pozostać w miejscu zamieszkania bez nadzoru (wspólnie z nią zamieszkuje jej małżonek, a na piętrze domu skarżąca z rodziną). Skarżąca nie pracuje, zapewne prowadzi dwa gospodarstwa domowe, tj. swoje i swoich rodziców. Z akt sprawy wynika, że na deklarowaną przez skarżącą opiekę składa się w dużej mierze prowadzenie ww. gospodarstw domowych w jednym budynku, w którym zamieszkuje 6 osób – sprzątanie, dbanie o czystość w domu i wokół niego, pranie, gotowanie, robienie zakupów, przygotowywanie posiłków, załatwianie spraw urzędowych, spędzanie czasu z mamą – z części tych czynności korzystają w istocie wszyscy domownicy.
Jednocześnie, zdaniem Kolegium, trudno oczekiwać, aby z racji wieku i stanu zdrowia ww. czynności związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego wykonywała matka skarżącej lub jej małżonek. Co więcej, z okoliczności sprawy wynika, że na czynności stricte opiekuńcze składa się wyłącznie podawanie posiłków i leków 3 razy dziennie, pomoc w toalecie porannej i wieczornej, koordynowanie procesu leczenia matki, dwukrotne pampersowanie, spędzanie czasu z rodzicami. Dodatkowo, 3 razy w tygodniu w godz. 7-12 opiekę nad matką przejmuje podmiot leczniczy w związku z dializami.
Ponadto, w toku wywiadu środowiskowego pracownik socjalny nie stwierdził, aby w pomieszczeniach, które odwiedził znajdował się wskazany przez skarżącą sprzęt ortopedyczny. Kolegium stwierdziło również, że matka skarżącej może chociaż w pewnym zakresie liczyć na pomoc swojego małżonka, z którym prowadzi wspólne gospodarstwo domowe.
Kolegium stanęło na stanowisku, że czynności stricte opiekuńcze związane tylko z osobistą opieką nad osobą niepełnosprawną niewątpliwie nie zajmują takiej ilości czasu w ciągu dnia, aby skarżąca przy należytej organizacji tej opieki nie mogła podjąć pracy zarobkowej choćby w niepełnym wymiarze czasu, tym bardziej, że na czas dializ matka skarżącej opuszcza dom, a opiekę nad nią przejmuje podmiot leczniczy. Zdaniem Kolegium, prowadzenie dwóch gospodarstw w tym samym budynku dla kilku osób, przygotowanie posiłków i lekarstw oraz ich podawanie, pomoc w utrzymaniu higieny, towarzyszenie w wizytach lekarskich – nie uniemożliwiają skarżącej podjęcia zarobkowania. Zwłaszcza, że wielu z ww. czynności związanych z szeroko rozumianym prowadzeniem gospodarstwa domowego nie wykonuje się codziennie. To samo dotyczy załatwiania spraw urzędowych.
W ocenie Kolegium, jak wynika z akt sprawy, mimo wieku i stanu zdrowia matka skarżącej w zakresie wielu codziennych czynności jest osobą samodzielną. Z akt sprawy nie wynika bowiem, aby przy każdej najdrobniejszej czynności samoobsługowej wymagała pomocy i ewentualnego nadzoru ze strony osób trzecich. Wprost przeciwnie, czynności opiekuńcze wykorzystywane są w ustalonych odstępach czasu. Z akt i okoliczności sprawy wynika, że część dnia, która zwyczajowo wypełniana jest obowiązkami zawodowymi, poświęcana jest przez skarżącą przede wszystkim na szeroko rozumiane prowadzenie gospodarstw domowych własnego i rodziców oraz spędzanie czasu z matką. Tymczasem tego rodzaju czynności, w ocenie Kolegium, nie kolidują z możliwością podjęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w niepełnym wymiarze czasu, bowiem osoby pracujące również prowadzą własne gospodarstwa domowe, wychowują dzieci, chodzą na zakupy, spacery, do lekarza i kościoła, pomagają i opiekują się w różnym zakresie swoimi rodzicami, którzy z uwagi na wiek i stan zdrowia nie mogą i nie powinni wykonywać pewnych czynności związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego.
Wiele czynności "opiekuńczych" wykonują przed udaniem się do pracy oraz po powrocie z niej. Taki zakres opieki, który polega na pracach w gospodarstwie domowym, towarzyszeniu w domu oraz na wizytach lekarskich, podawaniu posiłków i leków w ustalonych godzinach nie wymusza zatem na osobie sprawującej opiekę zupełnej rezygnacji z podjęcia pracy zarobkowej. Jednocześnie Kolegium stwierdziło, że nie neguje tego, iż skarżąca wspierała i wspiera swoją zamieszkującą w tym samym domu matkę w codziennym funkcjonowaniu.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika profesjonalnego, zarzuciła naruszenie prawa materialnego mającego istotny wpływ na wydanie zaskarżonej decyzji, tj. art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, poprzez uznanie, że stan zdrowia osoby niepełnosprawnej oraz zakres sprawowanej nad nią opieki nie wymaga rezygnacji z zatrudnienia przez skarżącą. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Starogardu Gdańskiego, rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku wniosło o jej oddalenie jako bezzasadnej.
Rozpoznając wniesioną skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Przeprowadzona przez Sąd, na podstawie art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) oraz art. 3 § 2 pkt 1 w zw. z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., kontrola legalności wykazała, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 5 marca 2024 r., utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Starogard Gdański z dnia 19 września 2023 r., jest zgodna z prawem. Postępowanie w sprawie zostało przeprowadzone przez organy z zachowaniem przepisów prawa procesowego, a rozstrzygnięciu podjętemu w zaskarżonej decyzji, tj. odmowie przyznania wnioskowanego przez skarżącą świadczenia pielęgnacyjnego, nie można skutecznie postawić zarzutu wydania go z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć organów obu instancji stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 390 z późn. zm.) - zwanej dalej u.ś.r.
Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
- 1) matce albo ojcu,
- 2) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2020 r. poz. 1359 oraz z 2022 r. poz. 2140) ciąży obowiązek alimentacyjny, a także małżonkom,
- 3) opiekunowi faktycznemu dziecka,
- 4) rodzinie zastępczej, osobie prowadzącej rodzinny dom dziecka, dyrektorowi placówki opiekuńczo-wychowawczej, dyrektorowi regionalnej placówki opiekuńczo-terapeutycznej albo dyrektorowi interwencyjnego ośrodka preadopcyjnego
- - jeżeli sprawują opiekę nad osobą w wieku do ukończenia 18. roku życia legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Przy tym, przepis art. 17 ust. 1b u.ś.r. – uchylony na mocy art. 43 pkt 4 lit. b ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o świadczeniu wspierającym (Dz.U. z 2023 r., poz. 1429) z dniem 1 stycznia 2024 r., a zatem pomiędzy wydaniem decyzji przez organy obu instancji – stanowił, że świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała: 1) nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub 2) w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia. Jednakże, przepis ten w momencie jego obowiązywania, jak słusznie uznało Kolegium, winien być, interpretowany z uwzględnieniem wiążącego, w myśl art. 190 Konstytucji RP, wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13, z którego wynika, że w odniesieniu do grupy opiekunów osób, których niepełnosprawność wymagająca opieki powstała po ukończeniu 18 roku życia, przesłanka nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego utraciła cechę konstytucyjności.
W konsekwencji, przysługiwanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego tej grupie osób należy rozpatrywać bez wskazanej przesłanki. Organy administracji rozstrzygające o prawie do świadczenia pielęgnacyjnego mają zatem obowiązek procedować w oparciu o przepisy u.ś.r. z wyłączeniem tej części przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r., która z dniem wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, tj. w dniu 23 października 2014 r., została ostatecznie uznana za niekonstytucyjną.
Z treści art. 17 ust. 1 u.ś.r. wynika zatem, że o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego skutecznie ubiegać się może jedynie osoba określona w punktach od 1 do 4 tego przepisu, która sprawuje opiekę nad osobą niepełnosprawną (legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji) w takim wymiarze, że w związku z tym rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a między obiema tymi okolicznościami zachodzi bezpośredni związek przyczynowy.
W okolicznościach niniejszej sprawy bezsporne jest, że skarżąca jako córka jest osobą uprawnioną do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad matką. Bezsporne jest również, że matka skarżącej legitymuje się wydanym w dniu 7 grudnia 2022 r. orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, ze wskazaniem, że wymaga ona stałej lub długotrwałej opieki i pomocy osób drugich w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji (orzeczenie wydano do dnia 31 grudnia 2027 r.).
Jednakże, w ocenie Sądu, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, jak słusznie oceniły orzekające w sprawie organy, aby czynności opiekuńcze sprawowane przez skarżącą nad matką uniemożliwiały jej podjęcie zatrudnienia, nawet w niepełnym wymiarze czasu pracy. W każdej zaś sprawie o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego istotna jest ocena, czy zakres i rozmiar sprawowanej przez wnioskodawcę opieki nad osobą niepełnosprawną w sposób rzeczywisty uniemożliwia wnioskodawcy podjęcie lub dalsze wykonywanie pracy zarobkowej, gdyż świadczenie pielęgnacyjne nie jest wynagrodzeniem za opiekę nad niepełnosprawnym, lecz swoistą rekompensatą za brak możliwości w związku z tym podjęcia i kontynuowania działalności zarobkowej (por. wyrok NSA z dnia 13 maja 2015 r., sygn. akt I OSK 2820/13, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z przepisu art. 17 ust. 1 u.ś.r. wynika przy tym, że w przypadku osoby wymagającej opieki, legitymującej się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, nie można wyprowadzić imperatywu sprawowania opieki w odpowiednim zakresie jako przesłanki warunkującej przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, negując wymagania dotyczące sposobu i intensywności opieki nad niepełnosprawną osobą, określone w orzeczeniu o niepełnosprawności właściwego organu (zob. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 24 marca 2022 r., sygn. akt III SA/Gd 1045/21, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ocena charakteru sprawowanej rzeczywiście opieki nad osobą niepełnosprawną nie oznacza przy tym zakwestionowania stanu jej zdrowia. Jednakże, to do organów administracyjnych należy ustalenie, czy w okolicznościach danej sprawy osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne faktycznie sprawuje nad osobą niepełnosprawną opiekę odpowiadającą warunkom określonym w odpowiednim orzeczeniu o niepełnosprawności (zob. NSA w wyroku z dnia 28 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1867/21, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Tym samym, samo posiadanie orzeczenia o niepełnosprawności nie przesądza o tym, że opiekun osoby legitymującej się takim orzeczeniem, sprawuje opiekę, która uprawnia do przyjęcia związku przyczynowego pomiędzy rezygnacją z pracy a sprawowaniem opieki nad bliską osobą niepełnosprawną. Istnienie tego związku podlega bowiem ocenie w każdej indywidualnej sprawie. Dlatego też, w każdym przypadku konieczne jest ustalenie, czy rodzaj i ilość czynności z zakresu faktycznie sprawowanej opieki nad osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, wykonywanych przez osobę ubiegającą się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, uniemożliwia tej osobie podjęcie i wykonywanie pracy zarobkowej.
Z treści art. 17 ust. 1 u.ś.r. wynika przy tym, że aby można było mówić o opiece w rozumieniu ustawy, musi ona być stała lub długoterminowa. Nie może to być opieka świadczona niecodziennie, a nawet jeżeli codziennie, to tylko przez niewielką część doby. Przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r. należy bowiem stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia przez opiekuna jakiejkolwiek pracy zarobkowej (tak wyroki NSA: z dnia 23 października 2020 r., sygn. akt I OSK 1148/20; z dnia 5 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 2454/11 oraz z dnia 2 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2201/15, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie przyjmuje się, że przesłanka "niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia celem sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny", o której mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r., winna być rozumiana jako wystąpienie takiej sytuacji, w której sprawowanie osobistych starań o prawidłowe zapewnienie opieki osobie niepełnosprawnej na tyle wypełnia czas podmiotowi tę opiekę sprawującemu, że nie jest on w stanie podjąć innej stałej aktywności wymagającej jego codziennego i stałego zaangażowania, przez którą należy rozumieć aktywność zawodową (zob. wyrok WSA w Łodzi z dnia 25 sierpnia 2022 r., sygn. akt II SA/Łd 229/22, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie nie wynika zaś, aby sytuacja rodzinna skarżącej i jej matki oraz zaangażowanie skarżącej w konieczną i niezbędną opiekę nad jej matką mogło być przeszkodą w podjęciu przez skarżącą jakiejkolwiek aktywności zawodowej. Z całokształtu materiału dowodowego wynika, że matka skarżącej, mieszkająca wraz z małżonkiem, pomimo podeszłego wieku oraz chorowania na wiele schorzeń nie wymaga znacznego zaangażowania innych osób i pomocy w bardzo dużym zakresie. Co prawda, mieszkający wraz z nią małżonek również legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności, nie mniej jednak jest on osobą samodzielną poruszającą się i samodzielną w pozostałych czynnościach (vide: wywiad środowiskowy s. 2).
Co więcej, matka skarżącej nie jest osobą permanentnie leżącą (choć spędza w tej formie czas, np. oglądając telewizję czy słuchając radia, to w momencie rozmowy z pracownikiem socjalnym usiadła na kanapie – vide: wywiad środowiskowy s. 1). Oświadczono, że posługuje się balkonikiem, aczkolwiek pracownik socjalny takiego sprzętu nie widział w pomieszczeniach, w których przebywał, oraz że nigdy nie wychodzi sama z domu oraz nie zostaje sama w domu (vide: wywiad środowiskowy s. 2).
Z kolei, skarżąca w ramach opieki nad matką wykonuje następujące czynności: pomaga rano we wstawaniu, ubraniu się, zmienia pampersa dwukrotnie na dobę, pomaga w toalecie, 2 razy dziennie pielęgnuje miejsce, gdzie znajdują się odleżyny, stopę cukrzycową oraz miejsce, gdzie na stałe znajduje się cewnik do dializ, o ile pogoda pozwala, to prowadzi matkę do ogrodu, a potem przyprowadza do domu, przygotowuje wszystkie posiłki w ciągu dnia i podaje je matce (kroi na małe kawałki, karmi zupą), podaje leki, mierzy ciśnienie i poziom cukru, 3 razy dziennie podaje zastrzyk z insuliny, 3 razy w tygodniu myje pod prysznicem (matka siedzi wówczas na krzesełku). Czasami w nocy matka wzywa skarżącą by zaprowadziła ją do toalety lub przyniosła coś do picia. Skarżąca 3 razy w tygodniu przygotowuje matkę do wyjazdu na dializy, a po powrocie, gdy matka jest szczególnie słaba dodatkowo spędza z nią czas. Ponadto, załatwia sprawy urzędowe i medyczne matki i jeździ wraz z nią na wizyty lekarskie oraz załatwia wizyty księdza (vide: wywiad środowiskowy s. 2 oraz oświadczenia załączone do wniosku).
W ocenie Sądu, z dokonanych w toku postępowania ustaleń nie wynika, że matka skarżącej wymaga nieprzerwanej opieki. W świetle stwierdzonego stanu i kondycji matki skarżącej nie można orzec, aby schorzenia i wynikające z nich potrzeby objawiały się w sposób wymagający stałej nieprzerwanej opieki czy też nadzoru skarżącej. Ponadto, z dokonanych ustaleń nie wynika, aby zakres i rozmiar czynności wykonywanych przez skarżącą w związku z opieką nad matką rzeczywiście uniemożliwiały skarżącej podjęcie zatrudnienia choćby na część etatu. Niezbędne czynności wykonywane przez skarżącą w związku z opieką nad matką nie wypełniają bowiem skarżącej całego dnia. Skarżąca nie wykonuje przy matce takich czynności opiekuńczych, które absorbowałyby ją nieustannie i wymagały ciągłej obecności przy niej w domu, nie pozwalając na jakąkolwiek aktywność zawodową.
Z kolei korzystanie ze sprzętu ortopedycznego nie może stanowić przesądzającego argumentu, niezależnie od tego, że takiego sprzętu nie stwierdzono w pomieszczeniach, w których przebywała matka skarżącej.
Jak wynika z akt sprawy, bezspornie i w przeciwieństwie do swojej siostry, skarżąca pomaga swojej matce i prowadzi w jednym domu gospodarstwo domowe dla swojej rodziny (mąż i dwoje dzieci) oraz dla swoich rodziców. Niemniej jednak, jak już wskazano powyżej, opieka bieżąca stanowiąca pomoc w gospodarstwie domowym (zakupy, przygotowanie posiłków, ich podanie i pomoc w ich jedzeniu, sprzątanie, pranie, prasowanie, itp.), a także wykonywanie czynności o charakterze medycznym wobec bliskiej osoby (mierzenie ciśnienia i poziomu cukru, porcjowanie i podawanie leków, pielęgnacja ran) oraz sporadycznie załatwianie spraw niepełnosprawnej osoby (organizacja wizyt lekarskich, załatwianie spraw urzędowych) w zestawieniu ze stanem matki skarżącej same w sobie nie mogą stanowić powodu, by skarżąca w ogóle nie mogła podjąć pracy zarobkowej w żadnym zakresie.
Dlatego też, zdaniem Sądu, w świetle okoliczności niniejszej sprawy orzekające organy prawidłowo stwierdziły, że nie zachodzi związek pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia przez skarżącą a koniecznym zakresem opieki i pomocy świadczonej matce w związku z jej znacznym stopniem niepełnosprawności.
Z uwagi na powyższe, jednocześnie nie kwestionując i nie deprecjonując pomocy świadczonej matce przez skarżącą, za uzasadnione należało uznać stwierdzenie orzekających w sprawie organów, że jej zakres nie usprawiedliwia całkowitej bierności zawodowej skarżącej.
Mając to na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
Sąd orzekł w niniejszej sprawie w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z treścią art. 119 pkt 2 p.p.s.a. w związku z wnioskiem skarżącej zawartym w skardze i wobec braku żądania przeprowadzenia rozprawy przez organ.