Uzasadnienie
W dniu 25 października 2007 roku wnioskodawcy W. i M. M. otrzymali postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 16 października 2007 roku dotyczące wstrzymania robót budowlanych.
Następnie, w dniu 24 listopada 2007 roku wysłali za pomocą poczty, skargę do sądu administracyjnego na w/w. postanowienie. Przesyłka zaadresowana została do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ul. Ł. 37/38, [...] G. i z tego powodu, że pod wskazanym adresem nie znajduje się siedziba Sadu, poczta zwróciła skarżącym przesyłkę z adnotacją, że adresat nie jest znany.
W związku z tym skarżący ponownie wysłali skargę w dniu 13 grudnia 2007r., tym razem zaadresowaną do Wojewódzkiego Inspektora nadzoru Budowlanego, ul. Ł. 37/38, [...] G.. Skarga została przekazana za pośrednictwem organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.
20 grudnia 2007 roku skarżący złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wniosek o przywróceniu terminu do złożenia skargi na przedmiotowe postanowienie. W uzasadnianiu wniosku skarżący podnieśli, że niewłaściwe zaadresowanie skargi dniu 24 listopada 2007r. nastąpiło omyłkowo i było spowodowane złym samopoczuciem W. M. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem przepisów art. 53 § 1 i 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r., - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę wnosi się do sądu za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi, w terminie 30 dni od doręczania skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie.
Na wstępie trzeba wskazać, że w zaskarżonym postanowieniu, doręczonym stronie skarżącej, zawarte zostało prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia skargi do Sadu administracyjnego.
II SA/Gd 59/08
Jak wynika z treści art. 86 § 1 p.p.s.a., sąd może na wniosek strony przywrócić powyższy termin, jeżeli nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swej winy.
Zgodnie z orzecznictwem sądowym oraz poglądami doktryny, badając przesłankę braku winy w niedochowaniu terminu, sąd ocenia czy strona dołożyła szczególnej staranności przy składaniu skargi. Oznacza to, że strona powinna postąpić w taki sposób, jakiego można by wymagać od osoby dbającej o swoje interesy. Brakiem winy charakteryzują się zatem takie sytuacje, na które strona nie miała faktycznego wpływu dokładając szczególnej staranności w swoim działaniu.
W ocenie sądu w przedmiotowej sprawie przesłanka braku winy nie zachodzi. Strona powołuje się na swoje złe samopoczucie, co jest argumentem niewystarczającym. Ustawodawca przewidział 30 dniowy termin do złożenia skargi, po to, aby strona miał wystarczająco dużo czasu na złożenie skargi z uwzględnieniem szczególnej dbałości o swój interes. Podkreślić należy, że składanie skargi do sądu nie jest czynnością rutynową, ma charakter wyjątkowy i wymaga od skarżącego szczególnej staranności w działaniu. W niniejszej sprawie staranność taka nie została dokonana. Gorsze samopoczucie jednego dnia nie jest wystarczającym usprawiedliwianiem niedbalstwa strony wysyłającej skargę. Stroną w przedmiotowej sprawie jest małżeństwo, zatem poprawność złożenia skargi mógł skontrolować choćby małżonek, gdyż dotyczy to istotnych interesów strony skarżącej.
W ocenia sądu strona skarżąca, dysponowała wystarczająca ilością czasu oraz możliwościami do wniesienia skargi w terminie, jednakże możliwości tej nie wykorzystała. Zatem przekroczenie terminu należy uznać za zawinine przez stronę skarżącą
Mając powyższe na uwadze, sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.