Uzasadnienie
J. W. wniósł skargę na decyzję Rektora Uniwersytetu (dalej organ) z 4 października 2019 r., którą organ utrzymał w mocy decyzję własną z 26 sierpnia 2019 r. o odmowie udostępnienia informacji publicznej.
Skarga została wniesiona w następującym stanie sprawy:
J. W. w dniu 7 sierpnia 2019 r. wysłał do Rektora Uniwersytetu wniosek o udostępnienie informacji publicznej w przedmiocie przekazania treści wszystkich umów cywilnoprawnych jakie Uniwersytet zawarł z M. W., uprzednio występującą pod nazwiskiem W., w okresie od 13 listopada 2009 r. do dnia udzielenia niniejszej informacji. Wnioskodawca wskazał, że żądane informacje mają zostać przesłane drogą mailową na wskazany we wniosku adres poczty elektronicznej.
W pierwszej kolejności wskazał organ, że w myśl art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2058, dalej zwana w skrócie u.i.d.p.) obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego. Tym samym odpowiedzialnym za udostępnienie informacji publicznej oraz odmowę jej udostępnienia w niniejszej sprawie jest Rektor, jako organ uprawniony do reprezentacji Uniwersytetu.
Dalej wnioskując z treści art. 1 ust. 1 u.i.d.p. uznał organ, że żądane treść stanowi bez wątpienia informację publiczną. Dalej podkreślił, że stosownie do treści art. 5 ust. 2 u.i.d.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji oraz w przypadku, gdy osoba fizyczna rezygnuje z przysługującego jej prawa. Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce z dnia 20 lipca 2018 r. (Dz.U. z 2018 r., poz. 1668) w art. 140 ust. 5 wyraźnie wskazuje, czyje wynagrodzenie zasadnicze i dodatki funkcyjne są jawne, katalog tych enumeratywnie wskazanych osób to rektor, główny księgowy i osoby pełniące funkcje organów w uczelni publicznej. M. W. nie należy do grona ww. osób, nie jest prawnikiem zatrudnionym na żadnym ze wskazanych w przepisie stanowisk.
Jak wynika z ukształtowanej w tym zakresie linii orzeczniczej, w odniesieniu do osób nie pełniących funkcji publicznych, nie podaje się danych zindywidualizowanych, a jedynie dane zbiorcze, które powinny być ujawione w taki sposób, by uniemożliwiały identyfikację osób których dotyczą. Informacja o wysokości zarobków oraz nagród oznaczonej osoby fizycznej, a więc dotycząca jej sfery materialnej, jest informacją odnosząca się do prywatności tej osoby, która korzysta z szerokiej ochrony prawnej co do udostępniania jej osobom trzecim. Oznacza to, że dostęp do informacji publicznej może zostać ograniczony przez organ zobowiązany do jej udostępnienia z powołaniem się na ochronę prywatności w sytuacji, gdy informacja dotyczy osób niepełniących funkcji publicznych.
Ponadto, w doktrynie funkcjonuje pogląd, że lista pracowników zatrudnionych na umowę o pracę i umowy cywilnoprawne, którzy nie pełnią funkcji publicznych nie stanowi informacji publicznej i w tej materii zasadnym jest odmówienie wydania takich danych wnioskodawcy. Powyższe wynika z tego, że zgodnie z wolą ustawodawcy zasadą jest ograniczenie prawa do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej, a wyjątek odnosi się tylko do informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji. W kwestii tej wypowiedział się m.in. NSA w wyroku z dnia 14 września 2010 r. sygn. akt I OSK 1035/10 stwierdzając, że informacje ad personam nie stanowią informacji publicznej i nie ma podstaw do tego, aby informacja o nagrodach przyznawanych konkretnemu, wymienionymi z imienia i nazwiska pracownikowi traktować jako informację o sprawie publicznej i sięgać do niej z wykorzystaniem ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Dalej organ wskazał, że przyjmuje się w judykaturze, iż należy wyodrębnić dwie grupy pracowników których sytuacja prawna w zakresie prawa do ochrony informacji o ich wynagrodzeniach jest różna. Pierwsza z tych grup to pracownicy, którzy pełnią funkcję publiczną i w stosunku do których wyłączona jest w tym zakresie ochrona ich prywatności, jeżeli żądana informacja pozostaje w związku z pełnioną funkcją, o czym stanowi art. 5 ust. 2 u.i.d.p.. Drugą grupę stanowią natomiast pracownicy, którzy nie pełnią funkcji publicznej i wobec których możliwe jest zastosowanie przepisów chroniących ich prawo do prywatności (wyr. WSA w Warszawie z 10.10.2017 r., II SA/Wa 369/17, Legalis).
Zwrócił organ również uwagę, iż już z samej treści art. 5 ust. 2 u.i.d.p. można wyinterpretować istnienie prawnej zasady domniemania ochrony prywatności w postaci m.in. wysokości zarobków, wobec osób niepełniących funkcji publicznych. Zgodnie, bowiem z art. 5 ust. 2 u.i.d.p. ustawodawca przyjął, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Przepis ten kreuje dwie grupy osób: pełniących i niepełniących funkcje publiczne. Ograniczenie ze względu na prywatność nie dotyczy osób niepełniących funkcji publicznych, jeżeli zrezygnują z przysługującego im prawa do ochrony.
W praktyce oznacza to, że podmiot obowiązany, będący adresatem wniosku, nie musi pytać każdej osoby niepełniącej funkcji publicznej o to, czy wyraża zgodę na ujawnienie jej zarobków. Ustawa o dostępie do informacji publicznej przewidziała możliwość zrezygnowania przez te osoby z przysługującej im z mocy prawa ochrony, ale nie wymaga ich zgody na objęcie ochroną. Ochrona prywatności osób niepełniących funkcji publicznych, co do wysokości ich zarobków, następuje z mocy prawa i nie wymaga od nich żadnego działania w tym zakresie. W podobnym duchu wypowiedział się między innymi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wskazując w uzasadnieniu, iż w przypadku braku zgody osoby nie wykonującej funkcji publicznych na udostępnienie informacji o uzyskiwanym wynagrodzeniu, żądane przez wnioskodawcę dane nie mogą zostać przez organ udostępnione. Udostępnienie wbrew woli pracownika naruszałoby jego prawo do ochrony dóbr osobistych wynikające z art. 23 i 24 k.c, a więc chronionej sfery prywatności (tak też: wyr.
WSA w Rzeszowie z 9.5.2014 r., II SA/Rz 284/14, Legalis; wyr. WSA w Bydgoszczy z 8.6.2016 r., II SA/Bd 300/16, Legalis; wyr. WSA \ / Lublinie z 12.9.2018 r., II SAB/Lu 110/18, Legalis). Należy zatem przyjąć, iż w świetle art. 5 ust. 2 u.i.d.p., tylko pracownicy pełniący funkcje publiczne nie korzystają z ochrony ich danych osobowych (wyr. WSA w Lublinie z 12.9.2018 r., II SAB/Lu 110/18, Legalis).
Organ wskazał, że z uwagi na ochronę prywatności M. W. odmówiono udostępnienia informacji publicznej.
We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy skarżący zakwestionował stanowisko organu oraz zaznaczył, że nie wnosił o informacje dotyczące zatrudnienia M. W. w charakterze pracownika uniwersytetu, a jedynie o informacje dotyczące treści umów cywilnoprawnych z nią zawartych. Wobec powyższego cała argumentacja zawarta w uzasadnieniu decyzji Rektora z 26 sierpnia 2019 r. jest chybiona i znajduje się poza zakresem merytorycznym sprawy.
Rektor wydając decyzję o odmowie dostępu do informacji publicznej w przedmiocie przekazania treści wszystkich umów cywilnoprawnych jakie uniwersytet zawarł z M. W. w okresie od 13 listopada 2019 r. do dnia udzielenia informacji, kierował się przede wszystkim interesem M.W. do poszanowania jej prywatności, w tym poprzez ochronę jej danych osobowych. Organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i argumentację utrzymując decyzją z 4 października 2019 r. własną decyzję w mocy.
We wniesionej skardze skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 roku, art. 1 ust. 1, art. 10 ust. 1, art. 13 ust. 1, art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f i pkt 5 lit. a ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej, poprzez nieudostępnienie informacji publicznej zgodnie z wnioskiem w przepisanym prawem terminie. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz decyzji Rektora Uniwersytetu z 26 sierpnia 2019 r. odmawiającej udostępnienia skarżącemu informacji publicznej w całości, a także zasądzenie niezbędnych kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że działania organu stoją w rażącej sprzeczności z utrwaloną linią orzeczniczą, a tym samym naruszają wymienione w petitum przepisy prawa materialnego. Uniwersytet jest uczelnią publiczną powołaną dekretem Krajowej Rady Narodowej z dnia 8 października 1945 roku o utworzeniu Akademii [..], co znajduje odzwierciedlenie w art. 1 ust. 1 ww. dekretu i §1 ust. 1 Statutu Uczelni. Środki finansowe na realizowanie przez w.w. uniwersytet zadań publicznych (przede wszystkim zapewnienie prawa do nauki) zapewnia państwo, reprezentowane przez właściwe organy. Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.i.d.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty publiczne, w szczególności (...) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym (...)".
Zdaniem skarżącego uniwersytet, który poprzez swoje organy wykonuje zadania publiczne, zobligowany jest do stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej, a tym samym do utrzymywania jawności danych dotyczących jego funkcjonowania, w zakresie określonym ramami ww. ustawy.
Jak zostało to przesądzone w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego treść umów cywilnoprawnych zawieranych przez podmioty zobligowane do stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowi informację publiczną (tak: NSA w wyroku z dnia 11 września 2012 r., w sprawie o sygnaturze akt: I OSK 903/12). Jest to bowiem informacja o gospodarowaniu majątkiem publicznym. Natomiast ujawnienie imienia i nazwiska osoby, która zawarła z podmiotem zobligowanym do stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej umowę cywilnoprawną nie narusza prawa do prywatności tej osoby. Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 listopada 2012 roku w sprawie o sygnaturze akt: I CSK 190/12, opartym na stanie faktycznym, w którym Prezydent Miasta odmówił udostępnienia informacji publicznej w zakresie danych osobowych osób fizycznych, w tym ich imion i nazwisk, będących stronami umów cywilnoprawnych zlecenia i o dzieło.
Sąd Najwyższy stwierdził, że "ujawnienie przez jednostkę samorządu terytorialnego imienia i nazwiska osoby, która zawarła z nią umowę cywilnoprawną, nie narusza prawa do prywatności tej osoby, o którym mowa w art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej".
Negując stanowisko organu wskazał skarżący, że M. W. wykonywała w oparciu o umowy cywilnoprawne objęte wnioskiem skarżącego analizy i studia wykonalności projektów na potrzeby składania wniosków o dofinansowanie do instytucji finansujących. Każdorazowo dane autora takich analiz i studiów, jak i treść samej umowy z nim zawartej, jest udostępniana instytucji finansującej. Co za tym idzie, M. W. przystępując do zawarcia tego rodzaju umów godziła się lub przynajmniej powinna godzić się z możliwością upublicznienia jej danych osobowych. Zatem i w tym zakresie argumentacja organu jest chybiona.
Powyższe oznacza, że treść umów cywilnoprawnych zawartych przez M. W. z ww. uniwersytetem, w tym wysokość pozyskanego przez nią wynagrodzenia z tytułu wykonania tych umów oraz dane osobowe M. W. w postaci jej imienia i nazwiska, stanowią informację publiczną podlegającą udostępnieniu.
Ponadto skarżący wskazał, że nie wnioskował o informacje dotyczące zatrudnienia M. W. w charakterze pracownika Uniwersytetu. Jak wprost wynika z treści wniosku, skarżący wnosił o udzielenie informacji dotyczących treści umów cywilnoprawnych zawartych przez Uniwersytet z M. W. Z tego powodu cała argumentacja zawarta w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest chybiona i znajduje się poza zakresem merytorycznym sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Sądy administracyjne, zgodnie z art. 1 § 2 ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 z późn. zm.), sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola wojewódzkiego sądu administracyjnego obejmuje kwestie związane z procesem stosowania prawa w postępowaniu administracyjnym, a więc to, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń co do obowiązywania zaskarżonej normy prawnej, czy normę tę właściwe interpretował i czy nie naruszył zasad ustalenia określonych faktów za udowodnione.
Konsekwencją takiego unormowania jest konstatacja, iż uchylenie decyzji może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy wydanie zaskarżonego orzeczenia nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika jednoznacznie z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm. w skrócie p.p.s.a.).
Stosownie zaś do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi.
Rozpoznając merytorycznie skargę, której zasadności nie można uznać, w pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1330 z późn. zm.) jest ustawą szczególną, regulującą w sposób kompleksowy kwestie związane z prawem dostępu do informacji publicznej; jej uregulowania decydują o trybie postępowania w tych sprawach, a przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego mogą znaleźć zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy przepisy ww. ustawy tak stanowią. Ustawa o dostępie do informacji publicznej odsyła zaś do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w art. 16 ust. 2, odnosząc stosowanie przepisów tego kodeksu jedynie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust.
2. Spór w rozpoznawanej sprawie obejmuje ocenę czy organ w załatwieniu wniosku strony skierowanego w trybie dostępu do informacji publicznej prawidłowo procedował, a w efekcie w sposób przewidziany prawem załatwił żądanie wnioskodawcy tj. prawidłowo ograniczył dostęp do informacji publicznej ze względu na ochronę prawa do prywatności osoby fizycznej, nie pełniącej funkcji publicznej.
W pierwszej kolejności należy zatem zauważyć, że zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Natomiast przepis art. 4 ust. 1 powołanej ustawy określa katalog podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznych, wśród których obok organów administracji publicznej są również wymienione podmioty reprezentujące osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy).
Bezspornym jest że Rektora Uniwersytetu należy zaliczyć do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej na gruncie wyżej powoływanej ustawy. Rozważenia wymaga jednak zakres informacji, jakie podlegają ujawnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznych. Nie może być bowiem wątpliwości co do tego, że chociaż ustawa o dostępie do informacji publicznej daje prawo do uzyskania informacji o sprawach publicznych, nie przyznaje jednak uprawnienia do otrzymania każdej informacji będącej w posiadaniu adresata wniosku, a co za tym idzie, nie wszystkie działania podmiotów wymienionych w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP będą związane z powstaniem informacji publicznej. Jeżeli informacja dotyczy sfery prywatnej, niezwiązanej z działalnością państwa, nie podlega udostępnieniu, nawet jeżeli znajduje się w posiadaniu organu w związku z prowadzeniem postępowania celem pozyskania środków pieniężnych od instytucji finansujących.
Konsekwencją przyjęcia takiego poglądu jest też uznanie, że część dokumentów służących jedynie potrzebom podmiotu zobowiązanego, pomimo że związana jest z jego funkcjonowaniem, nie jest informacją publiczną i nie podlega ujawnieniu (dokumenty wewnętrzne).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że dane, których udostępnienia żądał skarżący podlegają ujawnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dla porządku należy przypomnieć, że wniosek zawierał żądanie udzielenia informacji w postaci treści wszystkich umów cywilnoprawnych jakie Uniwersytet zawarł z M. W., uprzednio występującą pod nazwiskiem W., w okresie od 13 listopada 2009 r. do dnia udzielenia niniejszej informacji. Zgodnie z treścią art. 5 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych (ust. 1). Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (ust. 2).
Dostęp do informacji publicznej wymaga i kryteria jego ograniczenia wymagają ważenia kolidujących ze sobą wartości tj. z jednej prawa do informacji publicznej, a z drugiej prawo do ochrony prywatności czy tajemnicy przedsiębiorcy, interes Państwa, interes publiczny, bezpieczeństwo, które także mogą być kwalifikowane w kategoriach wartości konstytucyjnych. Konieczne jest zatem wyważanie wartości leżących u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej, a opierających się zasadniczo na jawności porządku publicznego (jawności działania instytucji publicznych, działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa) i wartości leżących u podstaw "prywatności osoby fizycznej" czy "tajemnicy przedsiębiorcy" w celu ustalenia zakresu ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej ze względu na ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (zob. wyrok NSA z dnia 25 września 2018 r., I OSK 971/18, CBOSA).
Stosownie do art. 4 pkt 1 i 2) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. "danymi osobowymi" są wszelkie informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej ("osobie, której dane dotyczą"); możliwa do zidentyfikowania osoba fizyczna to osoba, którą można bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować, w szczególności na podstawie identyfikatora takiego jak imię i nazwisko, numer identyfikacyjny, dane o lokalizacji, identyfikator internetowy lub jeden bądź kilka szczególnych czynników określających fizyczną, fizjologiczną, genetyczną, psychiczną, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość osoby fizycznej. "Przetwarzanie" oznacza operację lub zestaw operacji wykonywanych na danych osobowych lub zestawach danych osobowych w sposób zautomatyzowany lub niezautomatyzowany, taką jak zbieranie, utrwalanie, organizowanie, porządkowanie, przechowywanie, adaptowanie lub modyfikowanie, pobieranie, przeglądanie, wykorzystywanie, ujawnianie poprzez przesłanie, rozpowszechnianie lub innego rodzaju udostępnianie, dopasowywanie lub łączenie, ograniczanie, usuwanie lub niszczenie.
W razie kolizji między zasadą jawności informacji publicznych a ochroną prywatności i danych osobowych osób fizycznych, dopuszczalny będzie jedynie taki sposób udostępniania informacji publicznej, który nie naruszy wskazanych dóbr chronionych (np. anonimizacja danych wrażliwych). W przypadku, gdy pomimo dokonania takiego zabiegu, możliwa będzie identyfikacja osoby, której dane dotyczą, należy odmówić udostępnienia informacji publicznej.
W niniejszej sprawie informacja o której udostępnienie wnioskował skarżący dotyczy treści umów cywilnoprawnych zawartych pomiędzy organem a M. W. od 13 listopada 2009 r. do dnia obecnego. Zawierają one treść odnoszącą się bezpośrednio do działalności podmiotu publicznego, a zatem stanowią informację publiczną. Jednakże prawo dostępu do ww. informacji publicznych podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej, tj. z jednej strony pracownika uniwersytetu niepełniącego funkcji publicznej, a z drugiej strony osoby prywatnej wykonującej zlecenie podmiotu publicznego. Całokształt informacji zawartych we wnioskowanych dokumentach (treści umów cywilnoprawnych) dotyczą ściśle prywatności osoby fizycznej i nie wiążą się z jej działalnością publiczną. Nawet przy dokonaniu anonimizacji danych nie zostałaby zapewniona wystarczająca ochrona tożsamości i prawa do prywatności osoby fizycznej – aktualnego pracownika uczelni. Zatem ze względu na prywatność tej osoby organ nie mógł wnioskowanej w tym zakresie informacji udostępnić.
Zauważyć także należy, że prawo do uzyskiwania informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest prawem bezwzględnym i doznaje pewnych ograniczeń w zakresie uregulowanym ustawą. Tym samym ustawa o dostępie do informacji publicznej daje podstawę podmiotowi do odmowy udzielenia odpowiedzi jeżeli udostępnieniu podlegałyby tzw. dane wrażliwe podlegające ochronie z mocy art. 5 ust. 1, ust. 2 i ust. 2a u.d.i.p. Stosownie do tych unormowań prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych (ust. 1). Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu także ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy.
Wobec powyższego stwierdzić należy, że organ nie dopuścił się naruszenia zarzucanych w skardze regulacji prawnych, gdyż dokonał prawidłowej interpretacji przepisu art. 5 ust. 2 u.d.i.p., zasadnie przyjmując, że osoba z którą podmiot publiczny zawarł umowę cywilnoprawną nie pełni funkcji publicznych, a zatem dane o treści tych umów należą do sfery dóbr osobistych podlegających ochronie prawnej. Oznacza to zatem, że zaistniała przesłanka ograniczająca dostęp do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby, która nie wyraziła zgody na udostępnienie danych jej dotyczących, co z kolei obligowało organ do wydania decyzji odmawiającej udostępnienia żądanej informacji.
Wadliwie wywodzi skarżący, że w sytuacji gdy treść umowy cywilnoprawnej pozostaje w związku z działalnością podmiotu publicznego i wynagrodzenie za wywiązanie się z niej nastąpi ze środków publicznych to już samo to przesądza o obowiązku udostępnienia treści takiej umowy. Na przeszkodzie ujawnieniu treści takiej umowy może stać właśnie prawo do ochrony prywatności osoby, z którą taka umowa została zawarta. Pominął skarżący regulacje art. 5 ust. 2 u.i.d.p. uzasadniając zarzuty skargi. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie godzi w konstytucyjną zasadę prawa do ochrony prywatności. Jak stanowi bowiem art. 47Konstytucji RP, każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Okoliczność wykonania na rzecz uczelni publicznej przez M. W. opracowań stanowiących studia wykonalności oraz analizy finansowe projektów służących pozyskaniu środków pieniężnych od instytucji finansujących na podstawie umów cywilnoprawnych i otrzymania w ramach tych umów wynagrodzenia ze środków publicznych nie spowodowała, że M. W. zrezygnowała z prawa do prywatności albo, że poprzez otrzymanie środków finansowych z puli środków publicznych została pozbawiona prawa do zachowania prywatności.
Mając na względzie powyższe, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku stosownie do art. 151 p.p.s.a.