Uzasadnienie
E. P. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 5 lipca 2022 r., nr SKO Gd/1577/22, którą utrzymano w mocy decyzję Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w S. z 22 lutego 2022 r., nr GOPS.525.251.ŚP.02.2022, wydaną z upoważnienia Wójta Gminy, o odmowie przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością opieki nad osobą niepełnosprawną.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
E. P. złożyła do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w S. wniosek o przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością opieki nad niepełnosprawnym mężem A. P. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że mąż skarżącej, A. P. (ur. 4 lutego 1958 r.) legitymuje się orzeczeniem Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w M. z 11 grudnia 2020 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności. Orzeczenie zostało wydane na okres do 31 grudnia 2023 r., a ponadto wynika z niego, że nie da się ustalić, od kiedy niepełnosprawność istnieje, a ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 10 listopada 2020 r. W orzeczeniu wskazano także, że A. P. wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
W trakcie przeprowadzonego w dniu 3 września 2021 r. wywiadu środowiskowego pracownik socjalny ustalił, że skarżąca prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z wymagającym opieki mężem oraz dorosłym synem. Jak ustalono, mąż skarżącej w 2018 r. uległ wypadkowi. W związku z tym ma problemy z poruszaniem się, obecnie porusza się przy pomocy kul, chodzika i wózka inwalidzkiego. Pozostaje pod opieką ortopedy, chirurga naczyniowego i hematologa. Przyjmuje na stałe leki, gównie przeciwbólowe. Skarżąca codziennie przygotowuje mężowi posiłki, pomaga przy ubieraniu się, dawkuje leki, realizuje recepty, towarzyszy mężowi w wizytach lekarskich, pomaga w higienie osobistej (pomoc w kąpieli), pomaga przy przekręcaniu się podczas snu. Pracownik socjalny ustalił ponadto, że mąż skarżącej nie jest pampersowany, jednak nie jest w stanie samodzielnie udać się do toalety i w tej czynności pomaga mu skarżąca. Pracownik socjalny stwierdził także, że skarżąca pomaga mężowi w takich czynnościach, jak prowadzenie gospodarstwa domowego, sprzątanie, pranie, całodobowe przygotowywanie posiłków oraz robienie zakupów.
Skarżąca oświadczyła, że zakończyła zatrudnienie w wieku 24 lat i od tego czasu nie pracowała. Po urlopie macierzyńskim nie wróciła do pracy, ponieważ najstarszy syn często chorował na zapalenie płuc. Jak wskazała, jest zgłoszona do ubezpieczenia społecznego - przy mężu, nie była i nie jest zarejestrowana jako bezrobotna w PUP. Skarżąca wyjaśniła, że w ramach opieki nad mężem ubiera go dwa razy dziennie (30 minut), przygotowuje posiłki 5 razy dziennie (2,5 godziny), pomaga przy higienie osobistej dwa razy dziennie (30 minut), podaje leki. Oprócz tego asekuruje męża przy toalecie - w razie potrzeb, asystuje w razie potrzeb w wizytach lekarskich i wykupuje leki, pomaga przy przekręcaniu się w czasie snu według potrzeb. Skarżąca wymieniając wszystkie osoby spokrewnione w pierwszym stopniu z A. P. wskazała jego synów: P. P. i W. P., a także matkę A. P. W świetle tak zgromadzonego materiału dowodowego, decyzją z 14 września 2021 r. odmówiono przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego.
Organ I instancji za negatywną przesłankę przyznania wnioskowanego świadczenia uznał, w oparciu o treść art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, okoliczność, iż niepełnosprawność męża skarżącej powstała po ukończeniu przez niego 25. roku życia. Jednocześnie organ I instancji stwierdził, że w sprawie nie zachodzi związek przyczynowo-skutkowy między rezygnacją z zatrudnienia bądź jego niepodejmowaniem a koniecznością sprawowania stałej opieki.
Na skutek wniesionego odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku decyzją z 11 stycznia 2022 r. uchyliło opisaną wyżej decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Organ odwoławczy nie podzielił stanowiska organu I instancji w zakresie zaistnienia negatywnej przesłanki, wynikającej z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych. Kolegium uznało jednak, że organ I instancji nie wyjaśnił dostatecznie, dlaczego w jego ocenie w sprawie nie zachodzi związek przyczynowo-skutkowy między rezygnacją z zatrudnienia bądź jego niepodejmowaniem a koniecznością sprawowania stałej opieki.
W związku z tym organ odwoławczy uznał za konieczne ustalenie, czy zakres sprawowanej opieki uniemożliwia skarżącej podjęcie pracy lub innego zatrudnienia. Ponadto, za istotne uznano ustalenie, jaki jest obecnie stan zdrowia A. P. i jakiej w związku z tym wymaga on pomocy, jakie czynności dnia codziennego mąż skarżącej wykonuje samodzielnie, a w jakich czynnościach pomaga mu żona lub syn, czym mąż skarżącej zajmuje się w ciągu dnia i na czym polegają jego ograniczenia, czy porusza się po domu i czy wychodzi na spacery/do sklepu, czy korzysta z kul łokciowych, balkonika czy wózka inwalidzkiego, czy korzysta z rehabilitacji. Organ odwoławczy wskazał, że należy także ustalić, kto opiekuje się A. P. w sytuacji, gdy skarżąca robi zakupy, lub wychodzi z domu z innych powodów, czy syn uczestniczy w sprawowaniu opieki nad ojcem i w jakim zakresie, a także czym skarżąca zajmowała się przed chorobą męża i czy gdyby nie konieczność pomocy miałaby możliwość podjęcia zatrudnienia - jaką pracę mogłaby podjąć uwzględniając jej wykształcenia, staż pracy i umiejętności, a także obecną sytuację na lokalnym rynku pracy.
W trakcie wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w dniu 4 lutego 2022 r. ustalono, że skarżąca nie pracuje zawodowo ani dorywczo i na co dzień opiekuje się niepełnosprawnym mężem, który choruje przewlekle na tętniaka aorty brzusznej, ma zwyrodnienie kręgosłupa w odcinku lędźwiowo-krzyżowym. Na stałe przyjmuje leki i pozostaje pod kontrolą specjalistów. Skarżąca wskazała, że mąż od 2 miesięcy jest pampersowany, porusza się przy balkoniku jedynie w obrębie pokoju i kuchni, samodzielnie spożywa posiłki i przygotowane leki. Skarżąca wyjaśniła, że mąż jest myty na leżąco, bo samodzielnie nie może wejść do wanny. W trakcie wywiadu środowiskowego ustalono ponadto, że syn W. P. zakończył edukację i jest zarejestrowany w PUP jako osoba bezrobotna poszukująca pracy. Syn pomaga skarżącej przy przenoszeniu niepełnosprawnego do samochodu podczas wyjazdów do lekarzy, zajmuje się robieniem zakupów, przygotowaniem opału i paleniem w piecu.
Skarżąca rzadko pozostawia męża samego, ale w takich przypadkach syn sprawuje opiekę nad ojcem. A. P. wyjaśnił pracownikowi socjalnemu, że skarżąca nie musiała wcześniej podejmować pracy z uwagi na jego wysokie zarobki. Skarżąca oświadczyła, że gdyby nie musiała opiekować się mężem, podjęłaby prace jako opiekunka osób starszych i w związku z tym podjęłaby w tym kierunku odpowiednie wykształcenie.
W złożonym oświadczeniu skarżąca wyjaśniła, że jej mąż uległ wypadkowi w 2018 r. w pracy i doznał wówczas urazu kręgosłupa. Oprócz tego choruje przewlekle na tętniaka aorty brzusznej i kręgosłup. W wieku 5 lat przeszedł operację związaną z gruźlicą kręgosłupa, zmaga się ze zwyrodnieniem lędźwiowo-krzyżowym, ma problemy z chodzeniem. Skarżąca w zależności od pogody wychodzi z mężem na spacery przy pomocy wózka inwalidzkiego. Jak wskazała, mąż w ciągu dnia nie wykonuje żadnych czynności manualnych, ponieważ jego stan zdrowia na to nie pozwala. Większość czasu pozostaje w łóżku oglądając telewizję, czasami siedzi na wózku lub krześle w kuchni, towarzysząc skarżącej podczas wykonywania przez nią codziennych czynności. Skarżąca wyjaśniła, że A. P. nie może korzystać z rehabilitacji, ponieważ ma tętniaka aorty brzusznej i żaden fizjoterapeuta nie podejmie się wykonywania zabiegów. Rehabilitacja w tym wypadku nie jest wskazana.
W świetle tak zgromadzonego materiału dowodowego, decyzją z 22 lutego 2022 r. odmówiono przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego. Organ I instancji za negatywną przesłankę przyznania wnioskowanego świadczenia uznał, w oparciu o treść art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, okoliczność, iż niepełnosprawność męża skarżącej powstała po ukończeniu przez niego 25. roku życia. Jednocześnie organ I instancji stwierdził, że w sprawie nie zachodzi związek przyczynowo-skutkowy między rezygnacją z zatrudnienia bądź jego niepodejmowaniem a koniecznością sprawowania stałej opieki, ponieważ ostatnie zatrudnienie skarżącej miało miejsce 33 lata temu.
W ocenie organu, także niepodejmowanie zatrudnienia nie jest spowodowane koniecznością sprawowania opieki, ponieważ skarżąca nie poszukiwała wcześniej zatrudnienia, o czym może świadczyć m.in. brak zarejestrowania w Powiatowym Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna gotowa do podjęcia zatrudnienia.
Na skutek wniesionego odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku decyzją z 5 lipca 2022 r. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
Organ odwoławczy nie podzielił stanowiska organu I instancji w zakresie zaistnienia negatywnej przesłanki, wynikającej z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych. Kolegium zgodziło się jednak, że w sprawie brak jest związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zaprzestaniem wykonywania pracy lub niepodejmowaniem jej czy też innej formy zatrudnienia przez skarżącą z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad mężem.
Organ odwoławczy stwierdził, że skarżąca nie była zarejestrowana w PUP jako osoba poszukująca pracy, ponieważ nigdy nie poszukiwała pracy i nie zamierzała jej podjąć, a z wyjaśnień A. P. wynika, że skarżąca nie musiała podejmować pracy z uwagi na jego wysokie zarobki. Skarżąca zaś sama wyjaśniła, że jest zgłoszona do ubezpieczenia społecznego przy mężu. W tej sytuacji Kolegium nie dało wiary temu, by skarżąca chciała kiedykolwiek podjąć zatrudnienie, mimo że wyraziła chęć podjęcia pracy jako opiekunka osób starszych. Zdaniem Kolegium, gdyby skarżąca nie musiała opiekować się niepełnosprawnym mężem, nie podjęłaby żadnego zatrudnienia, pozostając dalej "przy mężu". W ocenie organu odwoławczego, mając na uwadze, że skarżąca ma obecnie 58 lat, trudno przyjąć, by faktycznie bez żadnego wykształcenia i stażu pracy w tym wieku miała szanse na podjęcie zatrudnienia.
Jednocześnie Kolegium zwróciło uwagę, że organ I instancji przy rozpatrywaniu sprawy pominął przesłankę, że mąż skarżącej ma matkę A. P. Zdaniem organu odwoławczego, przesłanka ta winna być uwzględniona w pierwszej kolejności, ponieważ uniemożliwia przyznanie skarżącej wnioskowanego świadczenia. Stosownie bowiem do treści art. 17 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, w pierwszej kolejności osobą uprawnioną do wnioskowanego świadczenia jest matka niepełnosprawnego. Zatem, aby rozpatrywać możliwość ubiegania się o wnioskowane świadczenie przez skarżącą, organ I instancji winien był ustalić, czy A. P. może sprawować opiekę nad swoim synem A. P. Kolegium wskazało, że przyjmując, iż A. P. jest osobą w podeszłym wieku (biorąc pod uwagę wiek A. P.) należało ustalić, czy z przyczyn obiektywnych, niezależnych od niej nie jest w stanie sprawować opieki nad osobą wymagającą spełnienia obowiązku alimentacyjnego.
Jedynie ustalenie, że A. P. nie jest w stanie obiektywnie np. z uwagi na stan zdrowia opieki takiej sprawować, skutkować może przyjęciem, że skarżąca uprawniona byłaby do ubiegania się o przedmiotowe świadczenie.
Kolegium przyjęło jednak, że nawet gdyby A. P. nie mogła opiekować się synem, to brak jest podstaw do przyznania wnioskowanego świadczenia pielęgnacyjnego skarżącej ze względu na brak związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zaprzestaniem wykonywania pracy lub niepodejmowaniem jej czy też innej formy zatrudnienia przez skarżącą z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad mężem.
Kolegium stwierdziło również, że skarżąca przy uwzględnieniu pomocy niepracującego syna i dobrej organizacji dnia mogłaby podjąć zatrudnienie, gdyby faktycznie chciała. Zakres wykonywanych przez nią czynności opiekuńczych nie jest bowiem na tyle czasochłonny i absorbujący. Do czynności opiekuńczych wykonywanych przez skarżącą można bowiem zaliczyć poranne i wieczorne czynności higieniczne, podanie lekarstw, założenie pampersów i ewentualnie pomoc w ubieraniu się i rozbieraniu. Inne czynności, takie jak przygotowywanie posiłków i ich podawanie, robienie zakupów, sprzątanie, pranie, kupowanie leków, uczestniczenie wraz z chorym w wizytach lekarskich nawet wymagających zawiezienia samochodem, wykonywane są niezależnie od tego czy w gospodarstwie domowym jest osoba chora czy tez niepełnosprawna. Osoby pracujące zawodowo wykonują takie czynności niezależnie od opieki nad osobą chorą, ponieważ są to czynności dnia codziennego. Kolegium zauważyło także, że skarżąca gotuje, sprząta i pierze wszystkim domownikom, a nie tylko choremu mężowi.
Organ odwoławczy uwzględnił przy tym, że skarżąca nie przedstawiła dokumentacji medycznej męża i nie jest dokładnie wiadomym, jakiej faktycznie opieki on wymaga. Przyjmując jednak jej zakres, wskazany przez skarżącą, Kolegium uznało, że przy pomocy syna skarżąca, gdyby chciała, mogłaby podjąć zatrudnienie w niewielkim zakresie czasu pracy nawet jako opiekunka osób starszych. Pracę taką mogłaby wykonywać popołudniami. Mąż skarżącej ma bowiem trudności z poruszaniem się, ale nie ma trudności z komunikowaniem się i może zgłosić swoje potrzeby np. synowi pozostającemu w domu. Ponadto, skarżąca mogłaby wykonywać pracę chałupniczą lub zdalną.
Podsumowując Kolegium wskazało, że w jego ocenie, świadczenie, o które wniosła skarżąca, miało spełnić rolę dodatkowego źródła dochodu z uwagi na to, że mąż skarżącej nie osiąga już takich wysokich dochodów jak uprzednio.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła:
- 1. naruszenie prawa materialnego mającego istotny wpływ na wynik sprawy poprzez:
- a. dokonanie błędnej wykładni przepisu art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych, polegającej na:
- - zaniechaniu wykładni systemowej i celowościowej i w konsekwencji niewłaściwym przyjęciu przez organ, że brak jest związku pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia przez skarżącą a sprawowaną przez nią opieką nad mężem, podczas gdy w przedmiotowej sprawie taki związek przyczynowo-skutkowy istnieje,
- - zaniechaniu wykładni systemowej i celowościowej i w konsekwencji niewłaściwym przyjęciu przez organ, że zakres opieki świadczony przez skarżącą nie wypełnia dyspozycji przywołanego przepisu, podczas gdy w rozumieniu tego przepisu osoba niepełnosprawna w stopniu znacznym wymaga - w zależności od rodzaju schorzenia oraz aktualnego stanu zdrowia opieki stałej lub długotrwałej, lecz niekoniecznie całodobowej,
- 2. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 6, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. faktycznego zakresu opieki skarżącej nad mężem, co skutkowało brakiem prawa do świadczenia pielęgnacyjnego i zwalnia organy rozstrzygające w sprawie z podejmowania działań zmierzających do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, pozwalającego na wydanie rozstrzygnięcia z uwzględnieniem słusznego interesu strony.
Stawiając powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie w całości zarówno zaskarżonej, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zobowiązanie organów obu instancji do przyjęcia oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w orzeczeniu Sądu wydanym w niniejszej sprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że organ odwoławczy poczynił swoje ustalenia w oderwaniu od stanu faktycznego sprawy. Z okoliczności sprawy wynika, że opieka nad mężem zajmuje skarżącej znaczną część dnia. Kolegium nie wzięło również pod uwagę, że przesłanka warunkująca uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego jest spełniona, jeżeli opiekun pozostaje w ciągłej dyspozycji swego podopiecznego, przez co należy rozumieć także sytuację, w której oprócz sprawowania opieki wykazuje gotowość niesienia pomocy zarówno w dzień, jak i w nocy, co w niniejszej sprawie zachodzi. Innymi słowy, znaczny stopień zaangażowania w pomoc osobie najbliższej uniemożliwia opiekunowi podjęcie jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Chodzi tu o opiekę stałą lub długoterminową, a nie tylko o opiekę rozumianą jako wykonywanie czynności opiekuńczych bez przerwy przez 24 godziny na dobę.
Odwołując się do judykatury skarżąca wskazała, że o istnieniu związku przyczynowego pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia a koniecznością sprawowania opieki przesądza w istocie to, jaki jest rzeczywisty zakres tej opieki, jakie są potrzeby danej osoby niepełnosprawnej, wynikające z posiadanych przez nią konkretnych schorzeń. Natomiast organy przyznające świadczenie pielęgnacyjne nie są władne do tworzenia dodatkowych warunków do przyznania tego świadczenia. Tworzenie więc dodatkowych warunków, których nie przewiduje ustawa należy uznać za bezpodstawne. Oczywiste jest, że na osobach sprawujących opiekę mogą spoczywać także inne obowiązki rodzinne, które można wykonywać m.in. z uwagi na doraźną pomoc innych osób. Opieka, o której mowa w art. 17 ust. 1 ustawie o świadczeniach rodzinnych, nie musi być nieprzerwana i całodobowa.
Podkreślono, że pod pojęciem "sprawowania opieki" nie sposób rozumieć wyłącznie czynności związanych bezpośrednio z troską o fizyczny dobrostan bliskiej osoby niepełnosprawnej. Pielęgnacja w sensie medycznym i higienicznym nie wyczerpuje treści tego pojęcia. Także wyręczenie małżonka od jego normalnych, codziennych obowiązków rodzinnych i życiowych, którym nie może sprostać z uwagi na swą niepełnosprawność, stanowi przejaw opieki nad nim. Zaakcentowano, że ograniczenie form opieki nad osobą niepełnosprawną do czynności pielęgnacyjnych sensu stricto z pominięciem innych, szerzej rozumianych czynności opiekuńczych, prowadziłoby do zdeformowania znaczenia pojęcia opieki, a co za tym idzie naruszałoby istotę świadczenia pielęgnacyjnego. Istotą tą jest bowiem udzielenie wsparcia osobom, które poświęcając się w pełnym wymiarze opiece nad najbliższą osobą niepełnosprawną nie mogą pracować zarobkowo, aby zaspokoić potrzeby życiowe swoje i swojej rodziny.
Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów postępowania wskazano, że działania organów w niniejszej sprawie były sprzeczne z zasadami państwa prawa, które organy administracji publicznej mają obowiązek wcielać w życie. Zgodnie bowiem z art. 6 k.p.a. organy administracji posiadają uprawnienie do działania jedynie na mocy obowiązujących przepisów. Natomiast zgodnie z art. 8 k.p.a. organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej.
Podsumowując zarzucono, że zastosowanie przez organy w niniejszej sprawie wyłącznie wykładni gramatycznej doprowadziło do rozstrzygnięcia, które w świetle powszechnie akceptowanych wartości jest rażąco niesłuszne, niesprawiedliwe, nieracjonalne i niweczące ratio legis ustawy o świadczeniach rodzinnych. Wskazano, że w sytuacjach, gdy ściśle literalne interpretowanie zapisu ustawowego prowadzi do zniekształcenia albo wypaczenia jego treści obowiązkiem organu stosującego prawo jest sięgnięcie do innych sposobów wykładni. Organy powinny były zatem podjąć próbę zinterpretowania przepisu ustawy odwołując się do aksjologicznej racjonalności ustawodawcy oraz kierując się systemowymi, celowościowymi bądź funkcjonalnymi regułami wykładni prawa. Zdaniem strony skarżącej, prawidłowe odczytanie treści art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych prowadzi do wniosku, że skarżąca opiekująca się niepełnosprawnym w stopniu znacznym mężem jest osobą uprawnioną do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację sformułowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Sąd, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 5 lipca 2022 r., utrzymującej w mocy decyzję Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w S. z 22 lutego 2022 r., wydaną z upoważnienia Wójta Gminy S., o odmowie przyznania skarżącej na jej wniosek świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym mężem, stwierdził, że narusza ona prawo.
Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 615), zwanej dalej u.ś.r., a w szczególności art. 17 u.ś.r., w którym szczegółowo określono wymogi, od spełnienia których uzależnione jest pozytywne rozpatrzenie wniosku opiekuna osoby niepełnosprawnej o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego.
W myśl art. 17 ust. 1 u.ś.r., świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
- 1) matce albo ojcu,
- 2) opiekunowi faktycznemu dziecka,
- 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
- 4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności – jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Organ I instancji w wydanej decyzji wskazał na dwie przyczyny odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, z których jedną jest niespełnienie warunku wynikającego z art. 17 ust. 1b u.ś.r., bowiem z orzeczenia o niepełnosprawności wynika, że niepełnosprawność męża skarżącej powstała po ukończeniu przez niego 25. roku życia. Jako drugą przeszkodę w przyznaniu wnioskowanego świadczenia organ I instancji wskazał brak związku przyczynowo-skutkowego między rezygnacją z zatrudnienia bądź jego niepodejmowaniem a koniecznością sprawowania stałej opieki.
Kolegium nie podzieliło stanowiska organu I instancji w zakresie zaistnienia negatywnej przesłanki, wynikającej z art. 17 ust. 1b u.ś.r., uznało natomiast, że brak jest związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rezygnacją lub niepodejmowaniem przez wnioskodawczynię zatrudnienia a koniecznością sprawowania opieki nad mężem.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do argumentacji zaprezentowanej przez organ I instancji wyjaśnić należy, że niewątpliwie przepis art. 17 ust. 1b u.ś.r. stanowi, że świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała: nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia. Jednakże, jak słusznie wskazało Kolegium, przepis ten winien być, interpretowany z uwzględnieniem wiążącego, w myśl art. 190 Konstytucji RP, wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13, z którego wynika, że w odniesieniu do grupy opiekunów osób, których niepełnosprawność wymagająca opieki powstała po ukończeniu 18. roku życia, przesłanka nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego utraciła cechę konstytucyjności.
W konsekwencji przysługiwanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego tej grupie osób należy rozpatrywać bez wskazanej przesłanki. Organy administracji rozstrzygające o prawie do świadczenia pielęgnacyjnego mają zatem obowiązek procedować w oparciu o przepisy u.ś.r. z wyłączeniem tej części przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r., która z dniem wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, tj. w dniu 23 października 2014 r., została ostatecznie uznana za niekonstytucyjną.
Nie ma wątpliwości, że skarżąca jako żona niepełnosprawnego A. P. jest w pierwszej kolejności zobowiązana do alimentacji względem niego, a w konsekwencji również uprawniona do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu świadczonej mu opieki związanej z jego niepełnosprawnością w stopniu znacznym. Obowiązek alimentacyjny jednego małżonka względem drugiego wynika z treści przepisów art. 23 i art. 27 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 1359), zwanej dalej k.r.o., i wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych małżonka. Zgodnie z art. 23 k.r.o. małżonkowie są zobowiązani do wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy i współdziałania dla dobra rodziny, a stosownie do treści art. 27 k.r.o., konkretyzującego przepis art. 23, obowiązani są oni, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, do przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli.
Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym. Przepis art. 130 k.r.o. określa, że obowiązek jednego małżonka do dostarczania środków utrzymania drugiemu małżonkowi po rozwiązaniu lub unieważnieniu małżeństwa albo po orzeczeniu separacji wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka. Skoro zatem w świetle art. 130 k.r.o. małżonek jest pierwszą osobą z kręgu zobowiązanych do alimentacji po ustaniu, unieważnieniu lub orzeczeniu separacji małżeństwa, to tym bardziej jest on pierwszym zobowiązanym do dostarczania środków utrzymania współmałżonkowi w trakcie trwania małżeństwa na podstawie art. 27 i art. 23 k.r.o. (por. wyroki NSA: z 19 lipca 2013 r., I OSK 2401/12; z 13 lutego 2013 r., I OSK 1526/12, dostępne https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Dopiero, gdy oboje małżonkowie są niepełnosprawni w stopniu znacznym, co wyklucza dopełnienie przez nich obowiązku wzajemnej opieki z uwagi na stan zdrowia i niedołężność, wówczas ustawodawca wprowadza wyjątek, zezwalając by świadczenie pielęgnacyjne było przyznane podmiotom, o których mowa w art. 17 ust. 1 i 1a u.ś.r. (art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r.).
Pozostawanie osoby niepełnosprawnej wymagającej opieki w związku małżeńskim, gdy małżonek nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, wyklucza więc z kręgu uprawnionych do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego krewnych zobowiązanych do świadczenia alimentacyjnego w dalszej kolejności po małżonku. Ustawodawca w art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r. wyraźnie wskazał bowiem, że zobowiązanym do opieki nad małżonkiem w pierwszej kolejności jest jego współmałżonek, chyba że sam jest niepełnosprawny w stopniu znacznym (por. wyrok NSA z 23 lutego 2022 r., I OSK 1015/21, dostępny https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając powyższe na uwadze sugestie Kolegium odnośnie uprawnienia matki A. P. – A. P. do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego, wyprzedzające uprawnienie skarżącej, uznać należało za całkowicie nieuprawnione.
Za zasadniczy powód odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego organy obu instancji zgodnie uznały brak związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem przez skarżącą zatrudnienia a sprawowaniem opieki nad mężem, wskazując, że skarżąca nie pracowała od ponad 33 lat a jej deklaracje o chęci podjęcia zatrudnienia jako opiekun osób niepełnosprawnych nie są wiarygodne ze względu na brak stażu pracy i wykształcenia.
Zdaniem Sądu, argumentacja organu II instancji na tle okoliczności faktycznych sprawy jest wadliwa, a wydane rozstrzygnięcie nie może być zaakceptowane. Z przepisów art. 17 ust. 1 u.ś.r. wynika, że podstawową przesłanką, jaką musi spełnić osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne, należąca do kręgu osób zobowiązanych do alimentacji, jest rezygnacja z pracy zarobkowej lub jej niepodejmowanie spowodowane koniecznością sprawowania permanentnej opieki nad osobą bliską o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Niebudząca wątpliwości wykładnia powyższego przepisu prowadzi do wniosku, że uprawnienie do świadczenia pielęgnacyjnego może przysługiwać zarówno w sytuacji rezygnacji z zatrudnienia, jak również w przypadku rezygnacji z podjęcia zatrudnienia. Istotne jest to, czy zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku, istnieje bezpośredni związek ze sprawowaniem opieki nad osobą niepełnosprawną (por. wyrok WSA w Gdańsku z 28 maja 2020 r., III SA/Gd 408/20, dostępny https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Pomimo tego, że ustawodawca nie definiuje pojęć "niepodejmowania" ani "rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej", to nie budzi wątpliwości w orzecznictwie, że świadczenie pielęgnacyjne może przysługiwać opiekunowi, który nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, mając co najmniej potencjalną możliwość (zdolność), by zatrudnienie lub inną pracę zarobkową podjąć.
Nieuprawnione są zatem uwagi organu odwoławczego odwołujące się do dotychczasowej aktywności zawodowej skarżącej, sugerujące w istocie, iż skarżąca nie zrezygnowała z zatrudnienia, bowiem wcześniej w ogóle nie pracowała wychowując dzieci i prowadząc dom. W utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych wyraźnie wskazuje się, iż przesłanką świadczenia pielęgnacyjnego jest niepozostawanie w zatrudnieniu osoby zdolne do pracy, bez względu na okoliczności tego stanu rzeczy (zob. wyroki NSA z: 23 listopada 2021 r., I OSK 786/21, 2 lipca 2008 r., I OSK 1364/07, 24 października 2008 r., I OSK 1758/07, dostępne https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z tego też powodu organ pomocowy nie ma prawa ustalać przyczyn braku zatrudnienia osoby ubiegającej się o oświadczenie pielęgnacyjne. Organ jest jedynie zobowiązany do ustalenia, czy osoba taka jest zdolna do pracy i czy wyłączną przyczyną rezygnacji z zatrudnienia jest konieczność sprawowania opieki.
W orzecznictwie sądowym trafnie wskazuje się, że osoba bierna zawodowo w poprzednich latach (tj. przed złożeniem wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego), może wykazać, że nastąpił stan jej gotowości do zatrudnienia, a ona odstąpiła od podejmowania zatrudnienia właśnie z uwagi na opiekę nad bliską osobą niepełnosprawną (por. wyrok WSA w Gdańsku z 9 czerwca 2022 r., III SA/Gd 87/22, LEX nr 3362337, wyrok WSA w Krakowie z 18 stycznia 2023 r., III SA/Kr 1194/22, LEX nr 3478137). Nie można bowiem a priori wykluczyć, że u osoby biernej zawodowo, nie dojdzie do takiej zmiany sytuacji w zakresie przyczyn i charakteru niepodejmowania zatrudnienia, która uzasadniałaby twierdzenie, że od określonej daty, pojawiły się inne (niż występujące wcześniej) przyczyny rezygnacji z aktywności zawodowej. Inaczej mówiąc, nie wyklucza prawa do świadczenia pielęgnacyjnego to, że skarżąca, przed złożeniem wniosku o świadczenie, nie podejmowała zatrudnienia z przyczyn innych niż opieka nad mężem, jeśli tylko dowiedzione zostanie, że u podstaw rezygnacji z aktywności zawodowej, leżała właśnie obiektywna konieczność sprawowania tejże opieki.
W tym też kontekście zwrócić należy uwagę na zasadny pogląd wyrażony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, który akcentuje, iż ocena spełnienia przesłanek z art. 17 ust. 1 u.ś.r. powinna być zawsze dokonywana jako aktualna, tj. odnosząca się do czasu, w którym skarżący wystąpił o przyznanie świadczenia (por. wyrok WSA w Gdańsku z 14 maja 2020 r., III SA/Gd 410/20). Istotne jest zatem to, czy na dzień złożenia wniosku (por. art. 24 ust. 2 u.ś.r.), a najpóźniej na dzień przyznania świadczenia decyzją administracyjną, skarżąca spełniała przesłanki przyznania oczekiwanego świadczenia, w tym, przesłankę niepodejmowania zatrudnienia z uwagi na konieczność sprawowania opieki.
Sąd w pełni przychyla się do stanowiska wyrażonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z 22 października 2021 r., IV SA/Po 729/21, że "(...) "niepodejmowanie" zatrudnienia (innej pracy zarobkowej) w rozumieniu art. 17 ust. 1 in fine u.ś.r. - w odróżnieniu od użytego w tym przepisie pojęcia "rezygnacji" z zatrudnienia (innej pracy zarobkowej) – nie jest zdarzeniem, które zachodzi w określonym momencie, lecz stanem trwającym przez jakiś (w praktyce zwykle: dłuższy) czas. Z biegiem tego czasu powody niepodejmowania zatrudnienia mogą się zmieniać – początkowo mogą one wiązać się np. z koniecznością opieki nad małoletnimi dziećmi, albo z własną długotrwałą niedyspozycją zdrowotną, by następnie, z upływem miesięcy lub nawet lat i w związku ze zmianą sytuacji osobisto-rodzinnej, przybrać postać np. konieczności opieki nad coraz bardziej niesprawnymi (czy wręcz niepełnosprawnymi) rodzicami.
Dlatego – inaczej niż przy przesłance "rezygnacji z zatrudnienia" – dla oceny istnienia prawnie relewantnego związku pomiędzy (dalszym) "niepodejmowaniem zatrudnienia", a sprawowaniem opieki nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym krewnym (...), istotne znaczenie ma nie to, z jakiego powodu zakończył się ostatni okres zatrudnienia (innej pracy zarobkowej) opiekuna i od kiedy nie pozostaje on już w zatrudnieniu, lecz to, z jakiego powodu ów opiekun nadal nie podejmuje zatrudnienia (innej pracy zarobkowej) w czasie sprawowania opieki nad niepełnosprawnym podopiecznym i ubiegania się o świadczenie pielęgnacyjne – czy właśnie w związku ze sprawowaniem tej opieki, czy może z innej przyczyny. Ustawodawca nie określił bowiem, jaki czas może upłynąć (maksymalnie) od "popadnięcia" w stan "niepodejmowania zatrudnienia" do momentu rozpoczęcia opieki nad niepełnosprawnym rodzicem". Z tego powodu organ pomocowy nie ma prawa ustalać przyczyn braku wcześniejszego zatrudnienia osoby ubiegającej się o świadczenie pielęgnacyjne, a jest zobowiązany wyłącznie do ustalenia, czy osoba taka jest zdolna do pracy i czy wyłączną przyczyną niepodejmowania zatrudnienia jest konieczność sprawowania opieki nad bliską osobą niepełnosprawną.
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie ma zatem istotnego znaczenia to, że skarżąca po raz ostatni podejmowała zatrudnienie ponad 33 lata temu, a przez okres pozostawania bez formalnoprawnego zatrudnienia wychowywała dzieci i prowadziła dom. Wskazać bowiem należy, że świadczenie pielęgnacyjne może być przyznane nawet osobom, które nigdy wcześniej nie pracowały. Istotne dla rozstrzygnięcia sprawy jest natomiast to, czy aktualnie skarżąca nie podejmuje zatrudnienia w związku ze sprawowaniem opieki nad mężem.
W sytuacji, jaka ma miejsce w niniejszej sprawie, czynienie zatem rozważań na temat bierności zawodowej skarżącej jawi się jako całkowicie zbędne i noszące zmaniona niedopuszczalnego poszerzania katalogu przesłanek uzależniających przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego (por. wyroki: WSA w Gliwicach z 21 lipca 2021 r. II SA/Gl 504/21, WSA w Rzeszowie z 6 kwietnia 2022 r., III SA/Rz 1781/21, dostępne https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z akt sprawy nie wynika, aby istniały obiektywne przeszkody, np. zdrowotne, które uniemożliwiałyby skarżącej podjęcie zatrudnienia. Przeszkód tych nie może stanowić wiek (58 lat) ani kwalifikacje skarżącej. Za nieuzasadnione należy uznać zatem twierdzenia organu odwoławczego, który poddał w wątpliwość aktualną gotowość skarżącej do podjęcia zatrudnienia. Skarżąca wszak konsekwentnie w toku postępowania twierdziła, że podjęłaby pracę zawodową, gdyby nie musiała sprawować opieki nad mężem, a akta sprawy nie dostarczają podstaw do kwestionowania tego oświadczenia.
Skoro skarżąca, mając co najmniej potencjalną możliwość podjęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej (której nie wyklucza jej wcześniejsza bierność zawodowa), nie podejmuje zatrudnienia sprawując jednocześnie opiekę nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym mężem, to nie ma, w ocenie Sądu, podstaw do twierdzenia o braku wymaganego w świetle art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. związku pomiędzy niepodejmowaniem przez nią zatrudnienia a sprawowaniem opieki nad mężem.
W takiej sytuacji zadaniem organów była ocena, czy zakres sprawowanej opieki stanowi w niniejszej sprawie oczywistą przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej, powodując faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia w celu jej sprawowania. Związek między rezygnacją bądź niepodejmowaniem zatrudnienia a sprawowaną opieką, musi być bezpośredni i ścisły (zob.: wyrok NSA z 28 sierpnia 2019 r., I OSK 940/19; wyrok NSA z 12 lutego 2020 r., I OSK 516/19, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przy tym zaznaczyć należy, że przy uwzględnieniu chronologii zdarzeń związanych z pogorszeniem się stanu zdrowia męża skarżącej, nie można wykluczyć bezpośredniego i ścisłego związku pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia a sprawowaną opieką z tego powodu, że przed wypadkiem męża w 2018 r. skarżąca pozostawała bez zatrudnienia.
Przeprowadzone w toku niniejszego postępowania dowody wyraźnie wskazują, iż niepodejmowanie przez skarżącą zatrudnienia ma ścisły związek z opieką sprawowaną nad mężem. W sprawie ujawniono okoliczności potwierdzające stałą i codzienną pomoc świadczoną mężowi przez skarżącą, bez której podopieczny nie byłby w stanie samodzielnie funkcjonować ze względu na ograniczenia wynikające ze stanu zdrowia. Jak wynika z akt sprawy, mąż skarżącej w 2018 r. uległ wypadkowi i doznał wówczas urazu kręgosłupa. Oprócz tego choruje przewlekle na tętniaka aorty brzusznej, co wyklucza nawet możliwość podjęcia rehabilitacji. Mąż skarżącej zmaga się ze zwyrodnieniem lędźwiowo-krzyżowym, ma problemy z chodzeniem. Na stałe przyjmuje leki i pozostaje pod kontrolą specjalistów (ortopedy, chirurga naczyniowego i hematologa). Jego stan zdrowia stale ulega pogorszeniu, obecnie jest pampersowany, porusza się przy balkoniku jedynie w obrębie pokoju i kuchni.
Skarżąca wyjaśniła, że mąż jest myty na leżąco, bo samodzielnie nie może wejść do wanny. Jak ustalono w trakcie wywiadu środowiskowego, samodzielnie spożywa posiłki i przygotowane leki. Skarżąca w zależności od pogody wychodzi z mężem na spacery przy pomocy wózka inwalidzkiego. Jak wskazała skarżąca, mąż w ciągu dnia nie wykonuje żadnych czynności manualnych, ponieważ jego stan zdrowia na to nie pozwala. Większość czasu pozostaje w łóżku oglądając telewizję, czasami siedzi na wózku lub krześle w kuchni, towarzysząc skarżącej podczas wykonywania przez nią codziennych czynności. Skarżąca codziennie przygotowuje mężowi posiłki, pomaga przy ubieraniu się, dawkuje leki, realizuje recepty, towarzyszy mężowi w wizytach lekarskich, pomaga w higienie osobistej, pomaga przy przekręcaniu się podczas snu, sprząta, pierze, robi zakupy.
W ocenie Sądu, z materiału dowodowego wynika, wbrew temu co przyjęło Kolegium, że zakres opieki sprawowanej przez skarżącą nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym mężem jest szeroki i uniemożliwia jej podjęcie aktywności zawodowej nawet w częściowym zakresie, ze względu na niepodważoną potrzebę pozostawania skarżącej w stałej dyspozycyjności związanej ze stanem zdrowia męża. Mąż skarżącej wymaga stałej opieki, a skarżąca mu taką opiekę zapewnia.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie podważa twierdzeń skarżącej o sprawowaniu przez nią opieki nad mężem w sposób stały, długotrwały i kompleksowy. Wykonywanie przez opiekuna nawet zwykłych czynności związanych z zapewnieniem podopiecznemu właściwych warunków życia (w tym załatwianie codziennych sprawunków i dbałość o dom), z zapewnieniem stabilnego stanu zdrowia podopiecznego, których szczegółowy opis strona przedstawiła w trakcie postępowania, wchodzi w zakres opieki nad osobą niepełnosprawną uzasadniającej prawo do świadczenia, której organy nie zdołały podważyć ustaleniami przeciwnymi.
Bez wpływu na ocenę sprawowanej przez skarżącą opieki pozostaje fakt zamieszkiwania małżonków P. z pełnoletnim synem. Z ujawnionych okoliczności faktycznych wynika bowiem, że przy sprawowaniu opieki nad A. P. syn skarżącej pełni rolę wspomagającą, pomocniczą, pomagając jej przy przenoszeniu niepełnosprawnego do samochodu podczas wyjazdów do lekarzy, robiąc zakupy, przygotowując opał i paląc w piecu. Zatem główny ciężar opieki nad A. P. spoczywa na skarżącej, w obliczu zakresu której w istocie marginalna pomoc syna nie podważa stwierdzenia o wykluczeniu możliwości podjęcia jakiegokolwiek zatrudnienia przez skarżącą.
Przeszkody w przyznaniu świadczenia skarżącej nie można upatrywać również w braku przedłożenia przez nią dokumentacji medycznej męża potwierdzającej jego stan zdrowia i tym samym wymagań w zakresie opieki. Wskazać bowiem należy, że jedną z podstawowych przesłanek warunkujących przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego jest, zgodnie z treścią art. 17 ust. 1 u.ś.r., legitymowanie się przez osobę wymagającą opieki orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Takie orzeczenie A. P. posiada, a jego odpis skarżąca przedłożyła wraz z wnioskiem. Orzeczenie to ma charakter wiążący dla organów orzekających w sprawach świadczeń pielęgnacyjnych i prowadzenie postępowania dowodowego ponad treść objętą tym orzeczeniem nie jest możliwe.
W konsekwencji uznać należy, że ewentualna dodatkowa dokumentacja medyczna może przyczyniać się do zobrazowania zmian w zakresie stanu zdrowia osoby wymagającej opieki, zachowując przy tym jednak jedynie charakter pomocniczy. Wywodzenie przez organ negatywnych dla wnioskodawcy skutków z braku dołączenia do wniosku dodatkowej dokumentacji medycznej osoby wymagającej opieki jest zatem działaniem nieuprawnionym.
W ocenie Sądu, wynikające z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie okoliczności dotyczące zakresu świadczonej przez skarżącą opieki nad mężem oraz ich związek z niepodejmowaniem przez skarżącą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej nie został przez Kolegium podważony w sposób, który uzasadniał odmowę przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. W konsekwencji za nieuzasadnione należało uznać stanowisko organu odwoławczego o braku istnienia związku przyczynowo–skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem przez skarżącą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 259), zwanej dalej p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję uznając to za wystarczające do ponownego, właściwego załatwienia sprawy. Kolegium posiada bowiem kompetencje merytoryczno-reformacyjne umożliwiające wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie, zgodnego z wiążącą oceną prawną wyrażoną przez Sąd w uzasadnieniu niniejszego wyroku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. zasądzając od Kolegium na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania w wysokości 480 zł, na które składa się wynagrodzenie pełnomocnika ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 265).
Sąd orzekał w niniejszej sprawie w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, w trybie przepisu art. 119 pkt 2 p.p.s.a., albowiem wniosek w tym zakresie złożyła skarżąca oraz organ administracji publicznej.