Uzasadnienie
Wnioskiem z 5 lutego 2013 r. (data wpływu do sądu), złożonym na urzędowym formularzu, I. R. zwróciła się o zwolnienie od kosztów sądowych.
Wniosek uzasadniła trudną sytuacją materialną. Napisała, że jest osobą 76-letnią, schorowaną, emerytką, prowadzącą jednoosobowe gospodarstwo domowe. Wszystkie koszty utrzymania musi ponosić sama z jednej emerytury nauczycielskiej i dodatku pielęgnacyjnego. Duże koszty generuje, jak napisała, zakup leków na receptę i przeciwbólowych. Podała, że z uwagi na stan zdrowia, nie jest w stanie wszystkich prac w domu wykonać sama, zmuszona jest więc najmować osoby do prac wymagających dużego wysiłku i różnego rodzaju napraw. Opisując swój stan majątkowy wnioskodawczyni podała, że posiada 50% udziału w mieszkaniu o pow. 74 m2 oraz w działce rolnej o pow. 311 m2. Skarżąca nabyła także garaż na raty, do tej pory spłaciła jedną z nich. Pozostałą część udziałów w mieszkaniu posiada córka. Wnioskodawczyni napisała, że na rachunku bieżącym posiada 5163,52 zł, zaznaczyła jednak, że wypłaciła kwotę 3000 zł w celu opłacenia rachunku za gaz.
Źródłem utrzymania wnioskodawczyni jest emerytura w wysokości 1827,97 zł netto wraz z dodatkiem pielęgnacyjnym. Do wniosku załączono rejestr operacji na posiadanym koncie, poświadczenie odziedziczenia z córką mieszkania, rachunek za energię elektryczną za okres 6 m-cy na kwotę 531 zł, rachunek na gaz na kwotę 1 713 zł, czynsz za mieszkanie z kolei wynosi 291 zł miesięcznie.
W postanowieniu z 8 lutego 2013 r. referendarz sądowy odmówił wnioskodawczyni przyznania prawa pomocy przez zwolnienie od kosztów sądowych. W ocenie referendarza na obecnym etapie postępowania koszty sądowe wynoszą 500 zł. W takiej sytuacji należałoby uznać, że skarżąca jest w stanie ponieść pełne koszty postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie. Jeśli bowiem deklarowany przez wnioskodawczynię miesięczny dochód wynosi około 1900 zł miesięcznie i posiada ona zgromadzone na rachunku oszczędności, to w sytuacji, gdy nie posiada ona nikogo na utrzymaniu i pomimo wskazywanych wysokich kosztów utrzymania mieszkania w okresie zimowym, uznać należy, że jest ona w stanie uiścić wpis od skargi w wysokości 500 zł. Referendarz zwrócił uwagę przy tym na fakt, że do uiszczania kosztów związanych z utrzymaniem nieruchomości jest zobowiązana druga współwłaścicielka, czyli córka skarżącej.
Zauważył również, że skarżąca dokonała zakupu garażu, uiszcza raty za niego, co dowodzi, iż uznała ona, że stać ją na taki wydatek. Trudno zatem przyjąć w takich okolicznościach, że na poniesienie kosztów sądowych skarżąca środków nie posiada.
I. R. wniosła sprzeciw od ww. postanowienia referendarza sądowego, domagając się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym przez zwolnienie z kosztów sądowych. Wnioskodawczyni podała, że jest to już trzecia sprawa dotycząca przebudowy nieruchomości, w której zamieszkuje. Z każdą wiąże się konieczność ponoszenia kosztów, na które jej nie stać, w przeciwieństwie do inwestora, który bezprawnie buduje uciążliwy dla niej hostel, doprowadzając pozostałe lokale mieszkalne do ruiny (wilgoć, hałas, spaliny, grzyb). Podała, że po 40 latach pracy jako nauczyciel, jest osobą schorowaną, zdaną wyłącznie na swoje skromne dochody w wysokości około 1900 zł miesięcznie. Polemizując z ustaleniami wynikającymi z uzasadnienia postanowienia z 8 lutego 2013 r. wnioskodawczyni podała, że w istocie wypłaciła kwotę 3000 zł ze swojego konta, przeznaczając ją na zapłatę rachunku za gaz w wysokości 1713 zł oraz na pozostałe rachunki za media: czynsz za mieszkanie – 291 zł, telefony – 90 zł, telewizję – 62 zł, czynsz za garaż – 47 zł, lekarstwa – około 100 zł i inne niezbędne wydatki na żywność. Kwota 2000 zł, która została na koncie bieżącym przeznaczona jest na rachunek za gaz za miesiąc marzec, który – jak można się spodziewać – będzie równie wysoki jak poprzednio, oraz na podatek od nieruchomości, opłatę za użytkowanie wieczyste i ratę za garaż. W kwestii garażu, który wnioskodawczyni nabyła i spłaca w ratach, napisała ona w sprzeciwie, że w istocie zdecydowała się na ten wydatek, gdyż Urząd Miejski zaoferował jego sprzedaż za wyjątkowo niską cenę – 3700 zł, uwzględniając wkład wnioskodawczyni i jej męża poczyniony w budowę tego garażu. Z kolei, polemizując z argumentem, że córka – jako właścicielka lokalu powinna współfinansować jego utrzymanie, wnioskodawczyni podała, że w takiej sytuacji ona – jako jedyny jego użytkownik – powinna spłacić córce jej udział w prawie własności tego lokalu lub sprzedać go w całości i podzielić pieniądze. Podkreśliła, że skoro sama w całości korzysta z lokalu to również sama w całości zobowiązana jest pokrywać wynikające z tego koszty.
Uwzględniając fakt, że wniesiony sprzeciw nie podlegał odrzuceniu, zgodnie z dyspozycją art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 t. j. ze zm.), postanowienie, od którego wniesiono sprzeciw utraciło moc, a sprawa podlegała ponownemu rozpatrzeniu przez Sąd.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 245 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Przyznanie zaś prawa pomocy w zakresie częściowym osobie fizycznej następuje, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 cytowanej ustawy).
Mając na względzie fakt, że strona wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych (wniosek zawarty w rubryce 4 formularza PPF), przy czym wniosku tego w sprzeciwie od postanowienia referendarza sądowego nie zmodyfikowała, Sąd rozważał, czy wnioskodawczyni spełnia wyżej wymienione przesłanki przyznania jej prawa pomocy w zakresie częściowym. W ocenie Sądu, skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie. Dokonując powyższej oceny Sąd uwzględnił fakt, że wnioskodawczyni nie posiada znacznego majątku, który mogłaby spieniężyć, ani oszczędności, jest osobą schorowaną, w podeszłym wieku. Wszystkie wydatki wnioskodawczyni finansuje samodzielnie ze swojej emerytury, której wysokość nie jest szczególnie wysoka.
W ocenie Sądu powyższe okoliczności przemawiają za tym, aby wniosek strony uwzględnić częściowo i zwolnić ją od obowiązku ponoszenia w niniejszej sprawie wpisu, który kształtuje się na poziomie 500 zł. Zaznaczyć przy tym należy, że w tej kwocie – na obecnym etapie postępowania – zamykają się koszty sądowe w sprawie. W ocenie Sądu, fakt uzyskiwania stałych dochodów pozwoli natomiast wnioskodawczyni, przy uwzględnieniu uzyskanego na mocy niniejszego orzeczenia poziomu pomocy, partycypować w pozostałych kosztach, które wynikną w toku sprawy.
Wobec powyższego, Sąd na mocy przepisu art. 246 § 1 pkt 2 cytowanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia.