Uzasadnienie
Na rozprawie, która odbyła się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gdańsku w dniu 12 czerwca 2013 r. skarżąca I. R. złożyła wniosek o wyłączenie sędziego WSA Doroty Jadwiszczok od rozpoznawania sprawy, wskazując, że istnieją przyczyny wskazujące na istnienie stosunku osobowego, który mógłby wywołać wątpliwości co do bezstronności Pani Sędzi. Pani Sędzia D. J. wchodziła bowiem w skład sędziowski w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 276/06 dotyczącej przebudowy poddasza strychowego w S. w domu przy ul. [...] i w sprawie tej Sąd zabronił jej zabierać głos do końca rozprawy. Sędzia Dorota Jadwiszczok była również sędzia sprawozdawcą w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 424/09, gdzie wystąpiła o pozbawienie skarżącej statusu strony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje.
Wniosek podlega oddaleniu, albowiem brak jest jakichkolwiek podstaw do wyłączenia od rozpoznawania sprawy Sędziego WSA Doroty Jadwiszczok
Stosownie do przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr z 2012 r. poz. 270) sędzia podlega wyłączeniu albo z mocy ustawy w przypadkach wymienionych w art. 18, albo na wniosek (sędziego lub strony), jeżeli między nim, a jedną ze stron zachodzi stosunek osobisty tego rodzaju, że mógłby wywołać wątpliwości co do bezstronności sędziego (art. 19).
W omawianej sprawie stosownie do oświadczenia sędziego nie występują okoliczności tego rodzaju, że mogłyby wywołać wątpliwości co do jego bezstronności. Sędziego WSA Doroty Jadwiszczok nie łączą ze stroną postępowania jakiekolwiek stosunki osobiste a powołane we wniosku okoliczności nie uprawdopodobniają nawet ich istnienia. Fakt, że orzeczenia podjęte przez sędziego nie satysfakcjonują wnioskodawcy nie jest zaś wystarczającą podstawą do uwzględnienia wniosku. Kwestionowanie orzeczeń, jak również ocena pracy sędziego pod kątem ewentualnych popełnionych przez niego uchybień przepisom prawa, należy wyłącznie do sądu wyższej instancji w ramach kontroli instancyjnej.
Jednocześnie należy wyjaśnić, że prowadząc rozprawę przewodniczący składu orzekającego jest uprawniony do udzielania (odbierania) głosu stronie. Zatem ewentualne "odebranie" głosu stronie przez sędziego - przewodniczącego rozprawy nie może być podstawą zarzutu o "braku obiektywizmu, arogancję, szykanowanie", jak twierdzi skarżąca.
Reasumując, podane przez skarżącą okoliczności nie mogą stanowić podstawy wyłączenia sędziego. Nie można bowiem żądać wyłączenia sędziego wyłącznie w oparciu o przeświadczenie, że sędzia jest nieobiektywny. Okoliczność mogąca wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie musi być realna. Nie jest zatem wystarczająca sama podejrzliwość strony bądź utrata wiarygodności w bezstronność sędziego spowodowana nie uwzględnieniem jej wniosków w toku rozprawy i niekorzystnym rozstrzygnięciem innej sprawy. Nie ma znaczenia subiektywne przekonanie strony o braku bezstronności sędziego wyznaczonego do rozpoznawania sprawy, lecz konieczne jest wskazanie poważnych powodów, które obiektywnie spowodowałyby utratę zaufania co do bezstronności sędziego. Wątpliwość co do braku obiektywizmu musi być uzasadniona, co wiąże się z przedstawieniem odpowiedniej argumentacji we wniosku
Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 22 w związku z art. 19 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.