Uzasadnienie
Na druku urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy E.W. zwróciła się o zwolnienie od kosztów sądowych oraz o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego z urzędu. W treści formularza podała, że we wspólnym gospodarstwie domowym pozostaje wraz z córką oraz dwojgiem wnuków. W skład jej majątku wchodzi budynek mieszkalny o pow. 60 m2, budynki gospodarcze (stodoła, obora) oraz grunty rolne o pow. 2,2 ha. Wnioskodawczyni podała, że aktualnie posiadane gospodarstwo nie przynosi żadnych dochodów, nie posiada żadnego majątku, w tym oszczędności, papierów wartościowych ani też przedmiotów o wartości przekraczającej 3.000 euro. Strona nie podała przy tym jakichkolwiek konkretnych informacji na temat źródeł i wysokości uzyskiwanych dochodów poprzestając jedynie na stwierdzeniu, że jej córka od pół roku szuka pracy i pozostaje na "zapomodze", a syn jest po wypadku, po sześciu operacjach i porusza się na wózku inwalidzkim. Strona podkreśliła również, że to nie ona powinna ponosić koszty postępowania rozgraniczeniowego, co było przedmiotem toczącego się postępowania administracyjnego.
Pismem z dnia 10 kwietnia 2015 r. referendarz sądowy wezwał stronę do uprawdopodobnienia okoliczności podniesionych we wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez:
- - udokumentowanie wysokości wydatków związanych z utrzymaniem się, tj. opłat za energię elektryczną, dostawy wody, odbiór śmieci, usługi telekomunikacyjne, wykup lekarstw itp.,
- - wskazania, czy strona oraz osoby zamieszkujące wraz z nią (córka, syn, wnuki) otrzymują jakiekolwiek dochody: z tytułu świadczeń dla bezrobotnych, emerytur, rent, wynagrodzeń za prace, a jeżeli tak, to nadesłanie dokumentów potwierdzających wysokość tych świadczeń.
W odpowiedzi strona nadesłała "odcinek" emerytury opiewający na kwotę 713,98 zł, na którym wskazała, że powyższy dochód jest uszczuplany o potrącenie komornicze w wysokości 300 zł. Wnioskodawczyni nie nadesłała żadnych innych dokumentów, o które była wzywana, natomiast wskazała, że co miesiąc 200 zł przeznacza na leki, na energie elektryczną 100 zł, na wywóz odpadów – 50 zł, a dostawy wody i odbiór ścieków to koszt około 150 zł miesięcznie. Dodała również, że jej córka obecnie poszukuje pracy.
Rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy zważono co następuje:
Przepis art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. – zwana dalej P.p.s.a.) konstytuuje zasadę odpłatności postępowania sądowoadministracyjnego. Wyjątkiem od niej jest możliwość przyznania prawa pomocy, które stosownie do treści art. 245 §1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi może zostać przyznane stronie w zakresie całkowitym lub częściowym.
Przyznanie prawa pomocy w formie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia fachowego pełnomocnika z urzędu może nastąpić wobec osoby fizycznej, która wykaże że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania sądowego (art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Z powyższego wynika więc, że w zakresie całkowitym prawo pomocy mogą otrzymać wyłącznie osoby znajdujące się w wyjątkowo ciężkim położeniu materialnym, pozbawione dochodów lub takie, których dochody pozwalają na zaspokojenie elementarnych potrzeb egzystencjalnych. Tymczasem w świetle okoliczności powołanych przez E. W. nasuwają się wątpliwości odnośnie jej rzeczywistego stanu majątkowego, co wyklucza uwzględnienie złożonego wniosku.
W pierwszej kolejności wskazać przyjdzie, że strona co do zasady nie nadesłała dokumentów o które była wzywana. Poza odcinkiem emerytury nie przesłała bowiem jakichkolwiek rachunków np. za media lub lekarstwa, nie uprawdopodobniła także faktu dokonania zajęcia komorniczego na wspomnianym świadczeniu. Z zestawienia wydatków, dokonanego przez stronę wynika, że przekraczają one wysokość jej dochodu (dochód po odjęciu wspomnianego zajęcia komorniczego wynosi 413 zł, zaś podane przez stronę wydatki kształtują się na poziomie około 500 zł), a zarazem E. W. nie przedstawiła jakichkolwiek dokumentów potwierdzających wysokość wspomnianych wydatków jak również fakt, że jej córka nie uzyskuje żadnego dochodu i został jej przyznany status osoby bezrobotnej. Wskazane wyżej okoliczności budzą zastrzeżenia odnośnie ich wiarygodności zwłaszcza, że strona nie powołała się na trudności w płaceniu bieżących zobowiązań.
Niejasna jest również treść złożonego wniosku odnośnie syna wnioskodawczyni. Nie został on bowiem wymieniony jako jeden z jej domowników, natomiast strona wspomniała o nim jako o osobie niepełnosprawnej, poruszającej się na wózku, co rodzi pytania odnośnie tego, czy jest on jej domownikiem i czy z tytułu uszczerbku na zdrowiu przysługuje mu jakiekolwiek świadczenie a także, czy i w jakiej wysokości ponoszone są opłaty związane z leczeniem i rehabilitacją. Kwestie te nie zostały w żaden sposób uprawdopodobnione, co wyklucza jednoznaczne stwierdzenie, że strona rzeczywiście jest osobą ubogą, zasługująca na uwzględnienie złożonego wniosku.
Z powyższych względów, w oparciu o art. 245 § 1 i § 2 P.p.s.a. w zw. z art. 246 § 1 pkt 1 tej ustawy, działając na podstawie art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a. w związku z § 3 tego przepisu orzeczono jak w sentencji postanowienia.