Uzasadnienie
Wnioskiem z dnia [...] r. B. O. zwróciła się do Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta w K. o wymeldowanie męża M. K. z pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] w K. Wskazała, iż wnioskowany do wymeldowania opuścił lokal dobrowolnie w dniu [...]r., wyprowadził się do domu jednorodzinnego przy ulicy [...] w K. i w mieszkaniu przy [...] nie ma jego rzeczy osobistych.
Pismem z dnia [...]r. Prezydent Miasta K. zawiadomił o wszczęciu postępowania i po przeprowadzeniu wymaganego postępowania wyjaśniającego, decyzją z dnia [...]r. Nr [...], działając na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych orzekł o wymeldowaniu M. K. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ulicy [...] w K. W uzasadnieniu organ odwołując się do art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych wyjaśnił, że zasadnicze znaczenie w sprawie ma przesłanka faktycznego i dobrowolnego opuszczenia lokalu. Opierając swe rozważania na licznie cytowanym orzecznictwie sądowym podkreślił, że przez opuszczenie lokalu należy rozumieć nie tylko fizyczne nieprzebywanie w lokalu, ale też zamiar jego opuszczenia i skoncentrowanie swych spraw życiowych w innym miejscu.
W oparciu o zebrany materiał dowodowy, w tym oględziny (w dniu [...] i [...]r.) spornego lokalu oraz zeznania świadków organ pierwszej instancji ustalił, że zainteresowany faktycznie pod wskazanym adresem nie zamieszkuje. Oględziny lokalu wykazały, że M. K. nie nocuje, nie stołuje się i nie posiada rzeczy osobistego użytku, które świadczyłyby o jego pobycie w rzeczonym mieszkaniu. Ustalono, że pozostające w tym lokalu rzeczy stanowią majątek wspólny małżonków, a w jednym z pokoi meble zostały zakupione przez stale zamieszkujące w przedmiotowym lokalu córki M. K. oraz M. K. Fakt nieprzebywania w miejscu stałego zameldowania przez wnioskowanego do wymeldowania potwierdziły także przeprowadzone w dniach [...] oraz [...]r. rozprawy administracyjne. Mieszkający stale lokatorzy budynku przy ulicy [...] w K. oświadczyli, że nie zamieszkuje on w nim od czterech- pięciu lat, a z relacji córek M. i M. wynika, że ojciec wyprowadził się z własnej woli i od momentu opuszczenia miejsca stałego zameldowania pojawia się w nim tylko w charakterze odwiedzającego.
W przedmiotowym lokalu nie znajdują się żadne jego osobiste rzeczy, nie posiada też obecnie (od [...] r.) kluczy do tego mieszkania. Jedna z córek wyjaśniła, że odwiedza ojca w domu przy ulicy [...] w K., gdzie ma zgromadzone środki życiowe. Dodała też, że ojciec od momentu opuszczenia lokalu nie podejmował prób ponownego w nim zamieszkiwania. Organ ustalił też, że M. K., zgodnie z zobowiązaniem podjętym w czasie rozprawy sądowej, opłaca czynsz za przedmiotowy lokal, natomiast opłaty za media ponosi B. O. Sam zainteresowany przyznał, że nie przebywa w spornym mieszkaniu od 1,5 roku, gdyż uniemożliwia mu to żona. Organ zwrócił przy tym uwagę, że M. K. w oświadczeniu złożonym w dniu [...]r. w siedzibie "A" jako adres korespondencyjny wskazał ulicę [...] w K. W ocenie organu opuszczenie lokalu przez wymeldowanego ma charakter dobrowolny, o czym świadczy sama przyczyna opuszczenia, tj. brak porozumienia z żoną, a także dalsze zachowanie zainteresowanego.
Wskazując na orzecznictwo sądowoadministracyjne organ stwierdził, że za równoznaczne z opuszczeniem lokalu w rozumieniu przepisu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale także sytuację, kiedy dana osoba nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, który opuściła wbrew swojej woli. Organ podkreślił, że o niedobrowolnym opuszczeniu można mówić wówczas, gdy osoba została usunięta wbrew swojej woli. Natomiast nie jest nią sytuacja, kiedy osoba sama opuszcza miejsce ze względu na różne okoliczności m.in. w celu unikania sytuacji konfliktowych związanych ze wspólnym zamieszkiwaniem. Organ wyjaśnił, że przepisy meldunkowe nie rozstrzygają spraw rodzinnych, ani majątkowych. Także samo pozostawienie rzeczy majątkowych czy pamiątek rodzinnych nie zastępuje fizycznej nieobecności w lokalu.
Pozostawienie rzeczy nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych w miejscu zameldowania. Zameldowanie dotyczy bowiem faktu pobytu osoby w lokalu, a nie pozostawionych w nim rzeczy. Także zamiar powrotu do zajmowanego lokalu nie uzasadnia utrzymywania stanu fikcyjnego, pozostającego w rozbieżności ze stanem faktycznym.
Organ zwrócił przy tym uwagę, że postępowanie o wymeldowanie nie jest uzależnione od wyników postępowania sądowego o rozwód czy o podział majątku dorobkowego.
Organy meldunkowe są zobowiązane do oceny przesłanek wymeldowania według stanu faktycznego i prawnego istniejącego w czasie rozpoznawania danej konkretnej sprawy. O zameldowaniu zaś przesądza stan faktyczny, polegający na rzeczywistym zamieszkiwaniu danej osoby pod określonym adresem. Reasumując organ przyznał, że utrzymywanie zameldowania w zawisłej sprawie stanowiłoby fikcję meldunkową i prowadziłoby do obejścia celu ustawy.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył M. K., zarzucając, że w niniejszej sprawie nie zostały spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. W ocenie odwołującego organ skupił się wyłącznie na kwestii pobytu w lokalu, nie uwzględniając przyczyny jego opuszczenia. Podniósł, że przedmiotowe postępowanie prowadzone było niezgodnie z prawem w sposób nieudolny, jednostronny i stronniczy. Wskazał na nieprawidłowości związane z przeprowadzaniem czynności dowodowych, przez nieuprawnione osoby. Wytknął, że nie wzięto pod uwagę jego wniosków o przeprowadzenie dodatkowych dowodów w sprawie (w tym także z akt sprawy rozwodowej), jak również zignorowano jego wniosek o wyłączenie osoby prowadzącej sprawę. Nadmienił, że w wyniku złamania prawa przeprowadzono rozprawę, na której pozbawiono go możliwości konfrontacji zeznań zawartych w protokole oględzin.
Zakwestionował wskazany termin opuszczenia lokalu, podając, że w dniu [...]r. złożył oświadczenie o separacji. Podkreślił, że w aktach sprawy znajduje się informacja o wystąpieniu do sądu o podział mieszkania, zatem bezzasadnym było jego wzywanie do złożenia wyjaśnień, czy powziął kroki przewidziane w art. 344 Kodeksu cywilnego. Dodał, że wyroki przywołane w uzasadnieniu decyzji zapadły w innym stanie faktycznym i nie mogą stanowić prawa dla innych sądów oraz wpływać na całokształt przedmiotowego postępowania. Ponadto stwierdził, że wymeldowanie podczas toczącej się sprawy rozwodowej będzie utrudnieniem dla funkcjonowania w życiu codziennym, a także uniemożliwi spełnianie obowiązków obywatelskich nałożonych przez państwo, w tym przewidzianych w art. 5 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Podkreślił, że brak zameldowania doprowadzi do jego wykluczenia ze społeczeństwa, narazi na utratę możliwości zarobkowania, a także ograniczy dostęp do leczenia szpitalnego.
Wojewoda [...] rozpatrując odwołanie, zaskarżoną decyzją z dnia [...]r. Nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu opisał przebieg postępowania, żebrany w sprawie materiał dowodowy i wyjaśnił, że organ administracji publicznej wydając rozstrzygnięcie w kwestii wymeldowania stwierdza czy dana osoba pod wskazanym adresem zamieszkuje z zamiarem stałego pobytu. Miejsce stałego pobytu osoby to miejsce, w którym realizuje ona swoje podstawowe funkcje życiowe i koncentruje centrum życia. Nie stanowi go miejsce sporadycznych odwiedzin ani miejsce przechowywania pozostawionych rzeczy. Zgodnym z prawem jest zatem wymeldowanie z lokalu, osoby faktycznie w nim nieprzebywającej, nawet jeśli posiada ona tytuł prawny do tego lokalu.
Dokonując analizy zgromadzonego materiału organ odwoławczy uznał, że przeprowadzone postępowanie bezspornie ustaliło, iż M. K. nie zamieszkuje w lokalu nr [...] przy ulicy [...] w K. Zwrócił uwagę, że wprawdzie odwołujący podnosił fakt, iż opuszczenie przez niego lokalu nie nosi znamion dobrowolności, to jednak wydanie decyzji o wymeldowaniu nie ogranicza się do przypadków, w których opuszczenie miejsca zameldowania było dobrowolne. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać sytuację, w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta przez dysponenta lokalu, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne. M. K. sam poinformował, że nie zgłosił organom ścigania faktu utrudniania zamieszkiwania, zaś pozew z dnia [...]r. o ustanowienie podziału użytkowania mieszkania pomiędzy małżonkami został zwrócony.
Bez znaczenia natomiast dla sprawy ma kwestia złożenia wniosku o podział majątku wspólnego. Postępowania w sprawach o określenie sposobu korzystania z mieszkania czy o podział majątku wspólnego nie prowadzą do uzyskania orzeczenia, które potwierdziłoby fakt bezprawnego usunięcia osoby z lokalu czy utrudniania jej zamieszkiwania.
Zdaniem organu opuszczenie lokalu w rozpoznawanej sprawie wypełnia zatem znamiona dobrowolności i nie ma charakteru przejściowego. Deklarowany przez odwołującego się zamiar powrotu do lokalu, nie może podważać ustalenia, że opuszczenie lokalu jest trwałe, nawet jeżeli w przedmiotowym lokalu odwołujący pozostawił rzeczy. Orzeczenie w sprawie wymeldowania musi być bowiem dokonane według oceny stanu faktycznego istniejącego na dzień wydania ostatecznego rozstrzygnięcia, a nie na podstawie przewidywanych zdarzeń mających wystąpić hipotetycznie w przyszłości.
Organy meldunkowe mają obowiązek usuwać fikcję meldunkową, a chęć uniknięcia uciążliwości związanych z brakiem stałego zameldowania nie może stanowić przeszkody do wymeldowania.
Odwołując się do orzecznictwa sądowego organ odwoławczy stwierdził, że przepisy meldunkowe nie rozstrzygają spraw majątkowych, a ewidencja ludności nie służy do rozstrzygania sporów rodzinnych czy oceny zachowania członków rodziny względem siebie. Wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego nie pozbawia prawa dochodzenia roszczeń o charakterze majątkowym. Decyzje wydawane w sprawach meldunkowych nie rodzą żadnych uprawnień do lokalu, ani też nie przesądzają o ich utracie, a ich istota sprowadza się do administracyjnej rejestracji danych o rzeczywistym stanie faktycznym (np. aktualnego miejscu pobytu oznaczonej osoby). Ewidencja ludności służy bowiem zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, czyli rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego.
Odnosząc się do uwag dotyczących naruszeń proceduralnych w prowadzonym postępowaniu, organ drugiej instancji podkreślił, że nie dopatrzył się nieprawidłowości mających wpływ na wynik postępowania. Wskazując na wydane w sprawie postanowienia (z dnia [...]r. w sprawie odmowy zawieszenia postępowania, z dnia [...]r. w sprawie odmowy przeprowadzenia dowodu czy z dnia [...]r. w sprawie odmowy wyłączenia pracownika prowadzącego postępowanie) czy rozstrzygnięcia pismem z dnia [...]r. sprawy skargi dotyczącej zakresu i sposobu przeprowadzenia oględzin lokalu podkreślił, że na każdym etapie postępowania odwołujący był informowany o kolejnych czynnościach, mógł w nich uczestniczyć czynnie, miał możliwość zgłaszania zastrzeżeń i wniosków, z czego zresztą w toku postępowania korzystał.
Na koniec organ odwoławczy zwrócił uwagę, że odniósł się do tych kwestii odwołania, które dotyczą sprawy meldunkowej, zaś przywołane wyroki sądów administracyjnych wyjaśniają obowiązująca linię orzecznictwa w przedmiocie interpretowania przesłanki wymeldowania.
W skardze do sądu administracyjnego M. K. powtórzył zarzuty zawarte w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej, a w szczególności swoje odczucia co do prowadzonego postępowania (zwłaszcza postępowania dowodowego), jak również kontynuowania postępowania pomimo wystąpienia z wnioskiem o zmianę osoby prowadzącej sprawę. Ponownie wytknął, że całkowicie pominięto rozeznanie sprawy dobrowolnego opuszczenia miejsca zameldowania, podkreślając, że fakt dobrowolnego opuszczenia miejsca zamieszkania nie został udowodniony. Zarzucił organowi odwoławczemu, że nie wyjaśnił sprecyzowanych zarzutów.
W ocenie skarżącego przywołane wyroki sądów administracyjnych nie odpowiadają jego sytuacji. Podniósł, że jest prawnym właścicielem mieszkania, za które opłaca czynsz. Podkreślił, że w spornym lokalu są jego rzeczy (sprzęt). Wskazał, że choć przebywanie w miejscu zameldowania ograniczył, to nadal odbiera i wysyła korespondencję oraz funkcjonuje prawnie i społecznie pod tym adresem. Zdaniem skarżącego jego starania o uregulowanie zamieszkania winny zostać uznane. Nadto stwierdził, że mieszkanie przed oględzinami zostało uprzątnięte z jego małogabarytowych rzeczy, przy czym nie skontrolowano piwnicy.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie jako nieuzasadnionej, wyjaśniając, że do zarzutów podniesionych w skardze odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, którą w całości podtrzymuje. Zaznaczył, że nie znalazł dowodów wskazujących na to by skarżący opuścił lokal w sposób niedobrowolny i nie na trwałe.
Na rozprawie w dniu 28 marca 2014 r. uczestniczka postępowania B. O. wniosła o oddalenie skargi. Uznała, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, zasadnie stwierdzając, że skarżący nie zamieszkuje pod wskazanym adresem od dnia [...]r. Dodała też, że od [...]r. skarżący nie opłaca czynszu za lokal.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach ponownie rozpoznając sprawę zważył, co następuje
Skarga nie jest uzasadniona, gdyż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.
Decyzje organu drugiej i pierwszej instancji nie naruszają prawa materialnego, ani też organy administracji nie uchybiły regułom postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem w świetle art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), jedynie stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa, skutkuje uwzględnieniem skargi. Wyjaśnić też przyjdzie, że decyzja o wymeldowaniu z pobytu stałego nie zapada w ramach tzw. uznania administracyjnego, zaś sądowa kontrola decyzji sprawowana jest wyłącznie w aspekcie legalności, co oznacza, że sąd administracyjny nie jest władny brać pod uwagę sytuacji osobistej strony, czy też zasad współżycia społecznego.
Na wstępie rozważań należy stwierdzić, że na gruncie przepisów ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t. jedn.: Dz.U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) ewidencja ludności ma charakter wyłącznie porządkowy. Zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy, ewidencja ludności polega na rejestracji danych wymienionych w tym przepisie, w tym danych o miejscu pobytu osób. W odniesieniu do rejestracji danych o miejscu pobytu osób celom ewidencyjnym służy instytucja zameldowania, która tylko potwierdza fakt pobytu (art. 9 ust. 2b ustawy). Ewidencja ludności mając stricte porządkowy, rejestracyjny charakter nie rozstrzyga więc o innych kwestiach łączących się z pobytem osób w określonym miejscu, głównie o uprawnieniach do lokalu oraz prawie do przebywania w nim, na co wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01 (Dz.U. Nr 78, poz. 716). Służy zatem rejestracji stanu faktycznego.
Obowiązek meldunkowy służy prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji. Posiadanie informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Ewidencja ludności służy także ochronie interesów samych zainteresowanych oraz ochronie praw osób trzecich.
Osoba, która jest zameldowana w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem na pobyt stały i opuszcza go, obowiązana jest wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca (art. 15 ust. 1 ustawy). Niedopełnienie tego obowiązku stwarza podstawę do wydania przez ten organ, z urzędu lub na wniosek strony, decyzji o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego (art. 15 ust. 2 ustawy).
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu tego przepisu jest spełniona, gdy opuszczenie ma charakter trwały i jest dobrowolne. Przesłankę dotyczącą opuszczenia lokalu przez stronę, której postępowanie dotyczy, uznaje się za wypełnioną w sytuacji ustalenia, że osoba opuściła lokal z zamiarem opuszczenia go w sposób trwały, wykazując chęć przeniesienia swego centrum życiowego w nowe miejsce. O opuszczeniu miejsca stałego pobytu można mówić tylko wtedy, gdy osoba fizycznie nie przebywa w określonym lokalu. Rezygnacja z przebywania w tym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny – poprzez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – przez określone zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby. Dlatego też postępowanie prowadzone przez organy winno zmierzać do jednoznacznego ustalenia, czy dana osoba opuściła lokal w sposób dobrowolny i trwały.
W rozpoznawanej sprawie organy jednoznacznie ustaliły, że skarżący opuścił zajmowane wraz z rodziną mieszkanie w K. przy ulicy [...]. Potwierdziły to zarówno oględziny przedmiotowego lokalu jak i wyjaśnienia wskazanych i powołanych w sprawie świadków. Bezspornie ustalono, że wszystkie pomieszczenia mieszkalne lokalu nr [...] zajmują pozostali członkowie rodziny, a skarżący nie ma w nim żadnego miejsca do spania, ani rzeczy osobistych. Żona skarżącego, ich córki oraz pozostali świadkowie, jak również i sam skarżący - przyznali, że opuścił on przedmiotowe mieszkanie. Różnie jest jedynie podawana data tego opuszczenia – według żony i córek – [...]r., sąsiadów około czerech - pięciu lat, a według samego skarżącego – około półtora roku temu. Odnotować przy tym wypada, że choć skarżący jako adres do korespondencji podał miejsce z którego został wymeldowany, to jak wynika z akt sprawy posiada on skrytkę pocztową w innej placówce pocztowej niż ta, która obsługuje wskazane przez niego miejsce do doręczeń.
W ocenie Sądu taka okoliczność także dowodzi, że skarżący pod dotychczasowym adresem nie zamieszkuje. Zasygnalizować należy także, że oświadczenia skarżącego nie są spójne - z jednej strony twierdzi on, że nigdy nie opuścił spornego lokalu, a z drugiej przyznaje, że opuszczenie tego lokalu było następstwem niewłaściwego zachowania małżonki.
Uwzględniając całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, zasadnie zatem organy obu instancji przyjęły, że skarżący opuszczając zajmowany lokal uczynił to w sposób świadomy i jak wynika z ugruntowanego w tej kwestii orzecznictwa sądowoadministracyjnego – także dobrowolny i trwały.
Sąd podziela także stanowisko organów, że w toku całego postępowania skarżący nie przedstawił żadnych wiarygodnych dowodów na potwierdzenie faktu zmuszenia go do opuszczenia tego lokalu i nie wykazał podjęcia skutecznych działań prawnych umożliwiających mu ponowny powrót do miejsca zameldowania na pobyt stały. Jak słusznie podniosły organy - brak podjęcia czynności prawnych dla odzyskania prawnej możliwości zamieszkiwania w dotychczasowym lokalu potwierdza dobrowolność jego opuszczenia, a po stronie organów administracji stwarza sytuację prawną zobowiązującą do wymeldowania takiej osoby z danego lokalu, gdy sama nie dopełniła obowiązku wymeldowania się (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 352/07). Nieskorzystanie z tych środków we właściwym czasie, jak również sytuacja, gdy strona wprawdzie skorzystała z takich środków prawnych, ale nie odniosły one zamierzonego skutku powoduje, że zachodzą podstawy do wymeldowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 lutego 2001 r., sygn. akt II OSK 281/09).
Z kolei w wyroku z dnia 6 marca 2008 r., sygn. akt II OSK 140/07 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie traci co do zasady, dobrowolnego charakteru wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca zamieszkania, jeśli ma ono na celu poprawienie komfortu życiowego strony m.in. poprzez uniknięcie sytuacji konfliktowych związanych ze wspólnym zamieszkiwaniem. Mając na uwadze powyższe okoliczności zasadnie organy obydwu instancji stwierdziły, że opuszczenie lokalu przez wymeldowanego miało charakter dobrowolny i trwały. Okoliczności sprawy nie wskazują bowiem, by skarżący swoim postępowaniem i zachowaniem dążył do kumulacji swych spraw życiowych i swej aktywności w tym lokalu, wręcz przeciwnie z oświadczeń składnych przez jedną z córek skarżącego wynika, że swoje centrum życiowe skarżący przeniósł do domu jednorodzinnego przy ulicy [...] w K. Z akt sprawy nie wynika, by skarżący podjął skuteczne kroki prawne celem powrotu do lokalu przy ulicy [...]. Do działań takich nie można zaliczyć zwróconego pozwu o naruszenie posiadania, albowiem nie doprowadził on do faktycznego zamieszkania skarżącego w lokalu.
Samo deklarowanie powrotu do lokalu, bez wskazania i udowodnienia działań prowadzących do urzeczywistnienia tego zamiaru, nie może skutecznie przesądzać o takim działaniu. Meldunek jest bowiem potwierdzeniem faktycznego przebywania w danym miejscu, a nie deklarowania zamiaru zamieszkiwania w tym lokalu.
Podzielić należy stanowisko wyrażone przez organy, że dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy bez znaczenia pozostaje ewentualny fakt pozostawienia w lokalu rzeczy majątkowych skarżącego. Ewidencja ludności nie rozstrzyga o statusie prawnym lokali mieszalnych, ani o ewentualnych roszczeniach cywilnoprawnych. Kwestie te pozostają w kompetencji sądów powszechnych.
W ocenie Sądu nie można też podzielić zarzutów skarżącego w zakresie rozpatrzenia sprawy przez organy w sposób stronniczy z naruszeniem przepisów postępowania, pozbawiający go możliwości czynnego uczestniczenia w przeprowadzonych czynnościach. Zarzuty te nie zostały w żaden sposób poparte i udokumentowane, co sprawia, że należy jej uznać za gołosłowne i bezzasadne.
Uwzględniając okoliczności sprawy nie sposób przyjąć, aby organy administracji dokonały dowolnej oceny zebranego materiału dowodowego, co mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie podlega wątpliwości fakt, że skarżący w przedmiotowym lokalu nie przebywa, a zamiar takiego zamieszkania uwarunkowany następstwami wyroku rozwodowego nie może mieć wpływu na ocenę aktualnego stanu faktycznego sprawy. Jak już wielokrotnie podkreślono, dla oceny legalności zaskarżonej decyzji nie ma znaczenia uprawnienie skarżącej do spornego mieszkania. Sprawa w tym zakresie może być przedmiotem odrębnego postępowania przed powszechnym. W przypadku niniejszej sprawy jedynie faktyczne zamieszkanie i przebywanie w lokalu z zamiarem stałego pobytu umożliwi organowi gminy zameldowanie skarżącego pod tym adresem.
Całokształt rozważań skłania do konkluzji, że kontrolowana decyzja administracyjna (jak również poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji) nie narusza przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zawarte w skardze zarzuty nie zdołały podważyć jej legalności.
Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wskazać należy, że powołane orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl.