Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.), nałożył na przedsiębiorcę "A" Sp. z o.o. karę pieniężną w łącznej wysokości 7.500 zł, składającą się z kary za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganego pozwolenia w wysokości 6.000 zł, kary za wykonywanie transportu drogowego osób w zakresie przewozów regularnych pojazdem innym niż autobus w wysokości 1.000 zł i kary za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem warunków dotyczących pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie w wysokości 500 zł. W uzasadnieniu organ I instancji zrelacjonował wyniki kontroli oraz przytoczył obowiązujący stan prawny. Znaczną część uzasadnienia przeznaczył na wykazanie, iż przedsiębiorca prowadzi przewozy regularne.
Wskazał, iż w dniu 3 listopada 2010 r. zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki [...] nr rej. [...] kierowany przez A. T. Kierowca przedstawił do kontroli drogowej dokumenty w tym wypis nr [...] z licencji krajowej nr [...] na wykonywanie krajowego transportu osób udzielonej kontrolowanemu przedsiębiorcy. Po analizie przedstawionych dokumentów stwierdzono, że pojazdem jest wykonywany krajowy zarobkowy przewóz osób na trasie z P. ([...]) do K. na dworzec [...]. Na podstawie analizy okazanego do kontroli dowodu rejestracyjnego stwierdzono, że kontrolowany przejazd jest wykonywany samochodem osobowym marki [...] nr rej. [...] o liczbie miejsc do 9 osób łącznie z kierowcą. W chwili zatrzymania pojazdu do kontroli pojazdem było przewożonych 7 pasażerów. Przeprowadzona kontrola została spowodowana między innymi pismem, które wpłynęło do WITD K. z Urzędu Marszałkowskiego Województwa [...] celem przeprowadzenia kontroli przedsiębiorcy działającego pod nazwą "A" Sp. z o.o. a wykonującego prawdopodobnie regularne przewozy osób na trasie P.– K. [...] bez wymaganego zezwolenia.
W celu sprawdzenia czy kontrolowany przedsiębiorca faktycznie ma podany do publicznej wiadomości rozkład jazdy na swojej stronie internetowej w dniu 3 listopada 2010 r. o godzinie 7.34 dokonano sprawdzenia w Internecie. Fakt sprawdzenia został potwierdzony wydrukiem ze strony internetowej rozkładu jazdy kontrolowanego przedsiębiorcy co znajduje się również w aktach sprawy. Na podstawie przeprowadzonej kontroli stwierdzono wykonywanie przejazdu zgodnie z rozkładem jazdy podanym do publicznej wiadomości na stronie internetowej przedsiębiorcy. Organ I instancji wskazał następnie, iż w piśmie skierowanym do Urzędu Marszałkowskiego Województwa [...] jako dowód w sprawie przedstawiono paragon fiskalny nr [...] z dnia [...] r. który został wystawiony o godzinie 13.57 na kwotę 40 złotych przez "A" Sp. z o.o. Jako następny dowód w sprawie został przedstawiony ww. piśmie bilet normalny sprzedany przez Regionalny Dworzec Autobusowy w K., nr biletu [...] z dnia [...] r. na trasę przejazdu RDA K. – P. z godziną odjazdu 11.30 dnia 19 października 2010r.
Istotnym w sprawie jest fakt, iż na ww. bilecie jest wpis "Kom. Międzymiastowa Pośpieszna". Należy również wskazać, że w przesłanym piśmie jest również wydruk ze strony internetowej przedsiębiorcy działającego pod nazwą "A", z którego wynika złożenie zamówienia nr [...] w dniu 30 września 2010r. na trasę przejazdu K. dworzec autobusowy –K. o godzinie 11.30 dnia 19 października 2010 r. Należy również wskazać, że w ww. zamówieniu jest pogrubioną czcionką napisane "w razie wyższej konieczności zastrzegamy prawo do opóźnienia odjazdu do 30 minut". W przesłanej dokumentacji znajduje się również wydruk ze strony internetowej proponowanych tras przejazdu i godzin odjazdów pojazdów wykonujących przewozy w imieniu kontrolowanego przedsiębiorcy. Na podstawie przesłanej dokumentacji stwierdzono, że na potwierdzeniu zamówienia [...] jest wpis w miejscu adnotacje dodatkowe o treści "UWAGA WAŻNE! Szanowny kliencie nie myl na przystanku samochodów firmy "A" z droższą firmą "B", używających logo "C"! NA NASZYCH BUSACH WIDNIEJE LOGO "A"". Organ wskazał także, że kontrolowany kierowca okazał również Listę rezerwacji za okres od 1 listopada.2010 r. do dnia 2 listopada 2010 r. z której jednoznacznie wynika, że kontrolowana firma w tym wykonywała przewozy osób na trasie P. – K. RDA. W trakcie czynności kontrolnych została również sporządzona dokumentacja fotograficzna kontrolowanego pojazdu. W trakcie postępowania ustalono, że
Urząd Marszałkowski Województwa [...] nie udzielił żadnego zezwolenia na linię komunikacyjną K. dworzec autobusowy RDA –P. dla kontrolowanego przedsiębiorstwa. Z kolei "D" S.A. udzieliło obszernej odpowiedzi na zadane pytania jak również przedstawiło materiał dowodowy na okoliczność wykonywanych przewozów przez kontrolowane przedsiębiorstwo. W piśmie z dnia 17 listopada 2010 r. "D" S.A. wskazuje, że kontrolowany przedsiębiorca miał możliwość korzystania z infrastruktury pojazdami o liczbie miejsc od 9 do 24 osób oraz powyżej 24 miejsc. Natomiast korzystanie z pojazdów innych niż określone w umowie wymagało zawiadomienia i uzyskania zgodny "D" S.A. W piśmie czytamy, iż przewoźnik zmienił pojazdy, które były zgłoszone do umowy i w związku z powyższym był wzywany do wyjaśnienia przyczyn dokonanych zmian. Przewoźnik jako przyczynę zmiany pojazdów wskazał awarię lub uszkodzenie pojazdu. Istotnym w sprawie, zdaniem organu, jest fakt, iż kontrolowany przedsiębiorca miał obowiązek dostarczenie aktualnych rozkładów jazdy do "D" S.A. oraz oznakowania wyznaczonego miejsca na przystanku wraz z rozkładem jazdy (dowód: umowa z dnia [...] r.).
W piśmie z dnia 26 stycznia 2011 r. "D" S.A. przedstawiło nadto zapisy z monitoringu potwierdzające fakt wykonywania przewozów osób jak również szczegółowy wykaz wjazdów i wyjazdów przy szlabanach z parkingu ogólnodostępnego PI.
Organ wskazał następnie, iż z dniem 1 marca 2011 r. weszła w życie ustawa z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (Dz. U. 2011, Nr 5 poz.
13) w której wskazano zasady wykonywania przewozów regularnych, jednakże podczas wydawania decyzji zostały uwzględnione również przepisy obowiązujące w dniu kontroli jak również w dniu wydawania decyzji, z uwagi na fakt dość długiego okresu załatwienia sprawy co było spowodowane złożonością sprawy. Organ uznając regularny charakter wykonywanych przewozów zaakcentował, że zgodnie z aktami sprawy przedsiębiorca miał obowiązek wynikający z umowy zawartej z "D" S.A. do przedstawienia MPL rozkładu jazdy, oznakowania miejsca parkingowego na własny koszt wraz z rozkładem jazdy co zostało potwierdzone przedstawionymi umowami jak również aneksami do umowy znajdującymi się w aktach sprawy. Kontrolowany przedsiębiorca podał do publicznej wiadomości rozkład jazdy wraz z godzinami odjazdu ze wskazaniem tras przejazdu. Na podstawie przeprowadzonej analizy okazanych dokumentów w postaci biletów na przejazd stwierdzono, że na biletach jest jednoznaczny zapis "KOM. MIĘDZYMIASTOWA POŚPIESZNA" wskazująca na wykonywanie przewozów regularnych. Należy wyjaśnić, że nie ma przewozów okazjonalnych w komunikacji międzymiastowej pośpiesznej, gdyż taki zapis na bilecie daje jednoznaczną informację o wykonywaniu przewozów regularnych w komunikacji międzymiastowej pośpiesznej. Organ I instancji wskazał nadto, że kontrolowany przedsiębiorca był aż dwukrotnie wzywany do wyjaśnienia ww. zapisu i w celu umożliwienia złożenia wyjaśnień została stronie przesłana kserokopia biletu. Należy jednak wskazać, że kontrolowany przedsiębiorca nie potrafił wyjaśnić ww. wpisu. Kolejnym nie podważalnym dowodem w sprawie jest fakt możliwości dokonywania rezerwacji na przejazd przez podróżnych dokonywana za pośrednictwem strony internetowej kontrolowanego przedsiębiorcy. W przewozach okazjonalnych nie ma rezerwacji na z góry ustalone stałe godziny, które są podane do publicznej wiadomości, co potwierdza oficjalna strona internetowa kontrolowanego przedsiębiorcy. Podczas przewozów okazjonalnych godziny odjazdów są ustalane za każdym razem oddzielnie z organizatorem (np. wycieczki) i trasa przejazdu jest za każdym razem inna, a nie stała.
Organ I instancji wskazał następnie, że przewóz regularny może odbywać się jedynie autobusem, co w niniejszej sprawie nie miało miejsce. Wskazał nadto, że pomimo trzykrotnych wezwań przedsiębiorca nie okazał dokumentów, które potwierdziłyby fakt posiadania aktualnych badań lekarskich i psychologicznych przez kontrolowanego kierowcę. W związku z powyższym w dniu 27 kwietnia 2011 r. zawiadomiono stronę o rozszerzeniu postępowania o naruszenie, które jest opisane w załączniku do ustawy o transporcie drogowy pod lp. 1.8.1 wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie: kierowania kierowcy na badania lekarskie i psychologiczne".
W odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej Spółka wniosła o jej uchylenie zarzucając jej:
błąd w ustaleniach faktycznych mający istotny wpływ na wydane rozstrzygnięcie, w szczególności poprzez ustalenie, iż strona wykonywała przewóz regularny oraz, że kierowca wykonujący transport nie posiadał badań lekarskich i psychologicznych;
naruszenie przepisów prawa poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, w szczególności:
- - art. 18 ust. 1 pkt 1 lit. g i ust. 3, art. 18 b ust. 1 i 2 pkt 1 lit. a oraz art. 92 ust. 1 w zw. z art. 92 ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - poprzez bezpodstawne nałożenie na skarżącego kar pieniężnych za wykonywanie przewozów regularnych osób bez wymaganego zezwolenia oraz niewłaściwym pojazdem;
- - błędną wykładnię i bezzasadne zastosowanie art. 4 pkt 7 ww. ustawy o transporcie drogowym do działalności skarżącego - poprzez przyjęcie, że wykonywany transport osób był transportem regularnym, podczas, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że wykonywany transport osób spełniał jedynie przesłanki transportu okazjonalnego w krajowym transporcie drogowym, nie wymagającego zezwolenia.
W uzasadnieniu Spółka podniosła m.in., że jej zdaniem należy poddać kontroli w oparciu o regulacje dotyczące kompetencji służby jaką jest Inspekcja Transportu Drogowego, jak również w kontekście art. 67 ustawy o transporcie drogowym, czy była uprawniona do kierowania zapytań i domagania się przedkładania dokumentów od "D"i czy ten ostatni podmiot był do tego zobligowany, skoro Regionalny Dworzec Autobusowy w K. skutecznie odmówił takim żądaniom, przywołując odpowiednie przepisy. Odpowiedź negatywna na postawione wyżej pytanie może pokazywać szerszy kontekst próby wyeliminowania z rynku konkurencji w postaci strony skarżącej.
Odnosząc się do zarzutu publicznego ogłaszania rozkładów odjazdów, strona wskazuje w tym miejscu przepisy prawa przewozowego. Zgodnie z brzmieniem art. 1 ust. 1 prawa przewozowego ustawa reguluje przewóz osób i rzeczy, wykonywany odpłatnie na podstawie umowy, przez uprawnionych do tego przewoźników, z wyjątkiem transportu morskiego, lotniczego i konnego. Ustawę zatem stosuje się zarówno do przewoźników wykonujących przewóz o charakterze regularnym, jak też tych którzy wykonują przewóz okazjonalny. Art. 2 ust. 1 wspomnianej ustawy natomiast zobowiązuje każdego przewoźnika do podania do publicznej wiadomości - w sposób zwyczajowo przyjęty - zakresu swojego działania, a w szczególności adresy punktów odprawy i sposobu zawierania umowy przewozu.
Nadto nie byłoby fizycznej możliwości odbywania wszystkich zaplanowanych odjazdów w sposób regularny zgodnie z przedstawioną propozycją. Rzeczona propozycja była tylko potencjalnym ujęciem rozkładu jazdy, w przypadku bowiem nie zgłoszenia się osób w celu zawarcia umowy przewozu, transport ten by się nie odbył w ogóle. Jednocześnie w aktach sprawy nie ma żadnego sygnowanego przez "A" sp. z o.o. "rozkładu jazdy". Wskazać należy, iż organ wydający zaskarżoną decyzję nie pozyskał żadnych stałych rozkładów jazdy. Regularności wykonywanych przewozów nie potwierdza także dowód z wydruków przedstawionych przez "D" S.A. obejmujących wykaz godzin wjazdu i wyjazdu spod terminali przy użyciu kart parkingowych. Przedmiotowe wydruki (karta 22 i 36 akt) zawierają w swej treści jedynie dane dotyczące użytkownika, numeru pojazdu, godziny wjazdu, godziny wyjazdu, czasu postoju. Ponad wszelką wątpliwość okazane wydruki nie pozwalają na potwierdzenie faktu wykonywania przewozów regularnych na trasie P. – K. RDA - nie zawierają bowiem żadnych informacji o kierunku wyjazdu.
Strona wskazała nadto, iż brak jest dowodów, jakoby przewoźnik, który zainicjował procedurę kontrolną u strony posiadał wymagane zezwolenia, posługiwał się rozkładem jazdy, wykonywał przewozy autobusami, których kierowcy posiadają wymagane badania lekarskie i psychologiczne itp. Skarżąca Spółka podniosła nadto, że udzieliła organowi wszelkich niezbędnych w sprawie wyjaśnień w piśmie z dnia 23 listopada 2010 r. Organ żądał okazania dokumentów, którymi z oczywistych przyczyn "A" Sp. z o.o. nie mogła dysponować. Dlatego też w ocenie strony prowadzenie przez nią okazjonalnego transportu osób spod lotniska w P. do K. i w kierunku przeciwnym, nie nosiło znamion transportu regularnego i nie wymagało stosownego zezwolenia. Definicji przewozu regularnego nie można interpretować rozszerzająco, skoro wyczerpanie znamion określonych w tej definicji stanowi przesłankę do zastosowania kary pieniężnej.
W pewnym sensie incydentalne i bez stałego schematu przewozy klientów z lotniska wykonane de facto na konkretne na zamówienia nie spełniają przesłanek ani przewozu regularnego, ani regularnego specjalnego, ani wahadłowego. Jest to przewóz okazjonalny. Spółka wskazała następnie, że skoro w ocenie strony dokonywane przez nią przewozy nie miały charakteru regularnego, nie obowiązywały również rygory związane ze świadczeniem przewozu o charakterze regularnym (zakaz prowadzenia przewozu pojazdem innym niż autobus). W związku zaś z okolicznością, iż A. T. nie wykonuje już zleceń na rzecz "A" sp. z o.o., Spółka nie jest w stanie przedstawić wymaganych dokumentów co do jego badań lekarskich i psychologicznych. Spółka podniosła nadto, że w protokole kontroli z dnia 3 listopada 2010 r. nie znajduje się wzmianka, o tym jakoby kierowca nie posiadał ważnych badań lekarskich lub psychologicznych. Najpewniej zatem dokumenty te zostały okazane w trakcie przeprowadzonej kontroli.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W obszernym uzasadnieniu zrelacjonował przebieg dotychczasowego postępowania administracyjnego i wskazał odnoszące się do sprawy przepisy prawa, podzielając ustalenia dokonane i wnioski wyprowadzone przez organ I instancji. Zaakcentował, iż niewątpliwie z treści umowy z dnia [...] r. kontrolowanego przedsiębiorcy z "D" SA wynika regularność świadczonych przewozów. Zgodnie bowiem z treścią § 1 ust. 5: "Przewoźnik będzie funkcjonował na następujących trasach:
- - P.- K.- K.- Z.
- - P.- C.- R.- P.- L.-P.- G.- O.-W W związku z tym jest zobowiązany do:
- a) dostarczenia do MPL (Dział Marketingu i Sprzedaży) aktualnych rozkładów jazdy;
- b) oznakowania wyznaczonego miejsca przystanku wraz z rozkładem jazdy."
Podobny zapis znajduje się w treści aneksu nr 1 z dnia [...] r. do ww. umowy. Przedsiębiorca zatem przyjął na siebie zobowiązanie do wykonywania przewozów regularnych. Taki charakter wykonywanych przez niego przewozów wskazuje również wydruk z oficjalnej strony internetowej przewoźnika (http://www."A".pl), która zawiera rozkład jazdy podany w tej drodze do publicznej wiadomości. W aktach znajduje się również szczegółowy wykaz wjazdów i wyjazdów przy szlabanach z parkingu ogólnodostępnego PI. Organ odwoławczy wskazał, iż dla zakwalifikowania danego przewozu jako regularnego istotna jest dominująca pozycja przewoźnika w stosunku do pasażerów. To przedsiębiorca ustala z góry trasy, cennik oraz godziny odjazdów i przyjazdów. Pasażerowie mogą wyłącznie przystać na powyższe ustalenia. Powyższe cechy zawierała usługa transportowa świadczona w przedmiotowej sprawie. Mając powyższe na względzie organ odwoławczy zważył, iż organ pierwszej instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zasadnie nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 6.000 złotych za naruszenie przewidziane pod lp. 2.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Odnośnie naruszenia polegającego na wykonywaniu transportu drogowego osób w zakresie przewozów regularnych pojazdem innym niż autobus organ odwoławczy wskazał art. 18b ustawy o transporcie drogowym podzielając stanowisko organu I instancji, iż wykonywanie przewozów regularnych może odbywać się wyłącznie w autobusie. Zgodnie zaś z art. 2 pkt 40 ustawy prawo o ruchu drogowym przez autobus należy rozumieć pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Stosownie do treści art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 2.4 ust. 1 załącznika do ww. ustawy, zgodnie którym, wykonywanie transportu drogowego osób w zakresie przewozów regularnych pojazdem innym niż autobus, zagrożone jest karą pieniężną w wysokości 1.000 zł. Bezsporne jest, iż kontrolowany pojazd był pojazdem do przewozu 9 osób łącznie z kierowcą.
Mając powyższe na względzie organ odwoławczy zważył, iż organ pierwszej instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zasadnie nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 1.000 złotych za naruszenie przewidziane pod lp. 2.4 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Odnośnie naruszenia polegającego na wykonywaniu transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne organ wskazał, że bezsporne jest, iż kierowca podczas kontroli nie okazał orzeczeń lekarskich potwierdzających przeprowadzenie jego badań lekarskich i psychologicznych. Stosownie do treści art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych.
Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 1.8 ust. 1 załącznika do ww. ustawy, zgodnie którym, wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie: kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne, zagrożone jest karą pieniężną w wysokości 500 zł. Organ I instancji wielokrotnie wzywał stronę do okazania badań psychologicznych kontrolowanego kierowcy. Pozostały one bez żadnej odpowiedzi. Przedsiębiorca w piśmie z dnia 6 maja 2011 r. oraz w odwołaniu podniósł, że nie może przedstawić żądanych dokumentów, bowiem A.T. "nie wykonuje zleceń na rzecz "A" sp. z o.o." Organ pierwszoinstancyjny w treści decyzji nie podzielił stanowiska strony, bowiem w jego ocenie "przedsiębiorca ma obowiązek przechowywania pewnych dokumentów przez określony okres czasu.
W przypadku gdy organ kontrolny zwróci się o okazanie pewnych dokumentów celem wyjaśnienia pewnych kwestii to przedsiębiorca ma obowiązek je okazać we wskazanym terminie." Organ odwoławczy nie podziela w pełni stanowiska organu I instancji. Zgodnie z art. 391 ustawy o transporcie drogowym kopię orzeczeń lekarskich i psychologicznych przechowuje się tylko przez okres zatrudnienia. Jednakowoż w toku postępowania odwoławczego A. T. poinformował, iż łącząca go umowa zlecenia z kontrolowanym przedsiębiorcą została rozwiązana dopiero z dniem 31 grudnia 2010 r. W rezultacie w dacie doręczenia wezwania nr 1 do okazania m.in. badań lekarskich i psychologicznych kontrolowanego kierowcy strona obowiązana była posiadać przedmiotowe kopie badań. Nie okazała ich, a zatem organ I instancji prawidłowo uznał, że badania kierowcy A. T. nie zostały przeprowadzone.
Pismem z dnia 19 grudnia 2011 r. "A" Sp. z o.o. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu II instancji, domagając się jej uchylenia, a także uchylenia utrzymanej nią w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
- 1) przepisów prawa materialnego:
art. 4 pkt 7 ustawy z dnia 6 września 2011 roku o transporcie drogowym poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, iż transport wykonywany przez skarżącą był transportem regularnym w rozumieniu ww. przepisu, art. 18 ust. 1 pkt 1 lit. g i ust. 3, art. 18 b ust. 1 i 2 pkt 1 lit. a oraz art. 92 ust. 1 w zw. z art. 92 ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - poprzez bezpodstawne nałożenie na skarżącą kar pieniężnych za wykonywanie przewozów regularnych osób bez wymaganego zezwolenia oraz niewłaściwym pojazdem,
- 2) przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a.) poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i błędną ocenę zebranego materiału dowodowego, polegające w szczególności na:
- - bezzasadnym przyjęciu, iż umowa zawarta pomiędzy skarżącą a "D" S.A. miała być dowodem na okoliczność świadczenia przez skarżącą usług przewozowych osób o charakterze regularnym, niewyjaśnieniu czy inni przewoźnicy, świadczący takie same usługi przewozu na trasach skarżącej posiadają stosowne zezwolenia, wymagane przez organ, bezpodstawnym uznaniu, iż okolicznością bezsporną było, iż kierowca podczas kontroli przeprowadzonej dniu 3 listopada 2010 r. nie okazał orzeczeń lekarskich potwierdzających przeprowadzenie jego badań lekarskich i psychologicznych i nie odniesieniu się do wskazanego przez skarżącą zarzutu, iż w treści protokołu kontroli z dnia 3 listopada 2010 r. nie znajduje się żadna wzmianka o nieprzedstawieniu badań lekarskich i psychologicznych przez A. T., niewyjaśnieniu kiedy faktycznie doszło do wypowiedzenia umowy A. T. W uzasadnieniu skarżąca Spółka podtrzymała swoją tezę, iż w dacie kontroli prowadziła jedynie przewozy okazjonalne. Zdaniem strony nie można uznać, iż transport osób wykonywany przez skarżącą był z góry zaplanowany i regularny. Wprawdzie na stronie internetowej skarżącej znajdowały się orientacyjne godziny odjazdów, to jednak nie było możliwe, aby codziennie o wszystkich wskazanych godzinach skarżąca dokonywała przewozu osób, bowiem w czasie kontroli posiadała tylko jeden pojazd marki [...], przeznaczony do przewozu osób. Na stronie głównej przedsiębiorcy, znajduje się wyraźna informacja, iż "A" sp. z o.o. nie prowadzi przewozów regularnych, a podane godziny są orientacyjnymi, na które można składać rezerwacje, odpowiadającymi godzinom przylotów i odlotów. W sytuacji, gdy nie było żadnej rezerwacji, transport się nie odbywał. O rzekomej regularności transportu nie świadczy również treść umowy zawartej pomiędzy skarżącą a "D" S.A. Umowa dotyczyła jedynie stosunków wewnętrznych pomiędzy skarżącą a "D" S.A. i nie mogła świadczyć o wykonywaniu przez skarżącą jakichkolwiek usług na rzecz osób trzecich. Zgodnie z zapisami tejże umowy, "A" sp. z o.o. zobowiązana była do dostarczenia aktualnych rozkładów jazdy oraz oznakowania miejsca przystanku wraz z rozkładem jazdy. Do przedstawienia tych dokumentów nie doszło, ponieważ usługi świadczone przez skarżącą nigdy nie nabrały cech regularności i nie można było utworzyć stałego rozkładu jazdy. Skarżąca Spółka podała nadto, iż nie posiada stałych cen za przewóz osób i nie prowadzi sprzedaży biletów normalnych i ulgowych, a potencjalny klient może jedynie zarezerwować miejsce w konkretnym przedziale czasowym.
W związku z okolicznością, iż w ocenie strony skarżącej dokonywane przez nią przewozy nie miały charakteru regularnego, nie obowiązywały również rygory związane ze świadczeniem przewozu o charakterze regularnym. Zgodnie z art. 18 ust 4a ustawy o transporcie drogowym przewóz okazjonalny wykonuje się bowiem pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Takim tez autem przewozu dokonywała strona.
Skarżąca zaznaczyła również, iż organ administracyjny w sposób niedostateczny wyjaśnił wszystkie istotne dla sprawy okoliczności, a zwłaszcza nie odpowiedział na pytanie, czy inni przedsiębiorcy świadczący podobne usługi przewozowe na trasach skarżącej posiadali stosowne zezwolenia, których wymaga się od strony. Zgodnie z informacjami posiadanymi przez skarżącą co najmniej dwóch przewoźników nie posiadało stosownych zezwoleń. Nieprawdą jest nadto, iż bezsporna okolicznością było to, że kierowca A. T. nie okazał orzeczeń lekarskich potwierdzających przeprowadzenie jego badań lekarskich i psychologicznych. W protokole kontroli brakuje jakiejkolwiek wzmianki dotyczącej braku wymaganych prawem dokumentów. Kierowca nie został również ukarany za nie posiadanie tychże dokumentów.
Nie można zgodzić się ze stanowiskiem organu, który wymaga, aby przedsiębiorca zobligowany był do przechowywania pewnych dokumentów przez pewien okres czasu. W związku z okolicznością, iż A. T. nie wykonuje już zleceń na rzecz "A" sp. z o.o., nie jest w stanie przedstawić wymaganych dokumentów.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 zwanej dalej: p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi:
- a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
- b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
- c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, pozostaje w zgodzie z obowiązującym prawem, a tym samym wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przechodząc do szczegółowych rozważań należy kolejno odnieść się do każdej z trzech, wymierzonych skarżącej Spółce kar pieniężnych, każda bowiem, zdaniem Spółki, została wymierzona niezgodnie z prawem.
W pierwszej kolejności wskazać zatem należy, że organ I instancji wymierzył Spółce karę za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia. Brak stosownego zezwolenia stanowi w sprawie okoliczność bezsporną i nie został przez skarżącą zakwestionowany. Przedmiotem kontrowersji pomiędzy Spółką a orzekającymi w sprawie organami jest natomiast charakter prawny dokonywanego przewozu. Zdaniem skarżącego przewóz ten nie mieścił się w definicji przewozu regularnego (art. 4 pkt 7 ustawy o transporcie drogowym). Jak bowiem wywodzi w skardze skarżąca Spółka przewozy przez nią świadczone miały charakter jedynie okazjonalnych.
Zdaniem Sądu w całej rozciągłości należy w tej mierze przychylić się do poglądu orzekających w sprawie organów, regularny charakter prowadzonych przewozów jest bowiem w przedmiotowej sprawie ewidentny.
Świadczy o tym zarówno treść umowy zawartej z "D" S.A.. mocą której Spółka zobowiązała się do prowadzenia przewozów regularnych, publikowanie rozkładów jazdy, stałe stanowiska, możliwość rezerwowania biletów na określoną trasę, datę i godzinę na stronie internetowej, wpis na biletach "Kom. Międzymiastowa Pośpieszna" (w komunikacji takiej prawo nie dopuszcza przewozów okazjonalnych), wreszcie oznakowanie pojazdu. Na fotografiach dołączonych do akt sprawy widnieje bowiem przedmiotowy pojazd z wielkimi napisami "K. AIRPORT"
W konsekwencji ewidentnym jest, iż prowadzone przez skarżącą Spółkę przewozy mają charakter stały, cykliczny, z określonych miejsc, wedle określonego z góry rozkładu jazdy. Fakt, iż rozkład ten mógł ulegać zmianom, mogło też wydarzyć się, że z braku pasażerów konkretny przewóz nie doszedł do skutku, nie pozbawia przewozu cechy zasadniczej regularności. Nadto przewóz ten jest dostępny dla każdego potencjalnego klienta, który dowiedział się o przewozie z ogłoszenia o powszechnym charakterze – por. w tej mierze np. R. Strachowska: Komentarz do art. 4 ustawy o transporcie drogowym, LEX wraz z cytowanym tam orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Poprzez jego zorganizowany sposób prowadzenia charakteryzuje się też władztwem przewoźnika nad potencjalnymi klientami.
Nadto oczywistym jest, iż przewozy prowadzone we wskazany wyżej sposób nawet hipotetycznie nie mogłyby zostać potraktowane jako wykonywane w innym charakterze. Nie ulega bowiem wątpliwości, że przewozy, o których mowa, nie mogłyby zostać zakwalifikowane jako przewóz regularny specjalny (wymagałby on przewożenia jedynie stałej grupy osób – art. 4 pkt 9 ustawy), przewóz wahadłowy (który zorganizowaną grupę osób przemieszcza tam i z powrotem – art. 4 pkt 10 ustawy), kabotażowy (wykonywany pojazdem zarejestrowanym za granicą lub przez przedsiębiorcę zagranicznego – art. 4 pkt 12 ustawy), bądź jak twierdzi strona skarżąca jako przewóz okazjonalny (nie mający cech regularności, odbywający się zatem jedynie w razie potrzeby, "od przypadku do przypadku", bez stałych godzin, tras, odgórnie ustalonego rozkładu jazdy, a tym samym bez możliwości rezerwacji na określoną datę i trasę biletu – art. 4 pkt 11 ustawy).
Z oczywistych względów nie był to także przewóz na potrzeby własne. Także zatem metodą eliminacji jedyna możliwość zakwalifikowania wykonywanego przez Spółkę przewozu prowadzi do wniosku, że z uwagi na jego cechy przewóz ten stanowił przewóz regularny. Bez znaczenia prawnego pozostaje w tej mierze zarzut skarżącego, iż organy nie zbadały czy inni przewoźnicy posiadają stosowne zezwolenia, sprawy innych podmiotów nie sa bowiem objęte zakresem przedmiotowej sprawy.
Druga z wymierzonych kar jest w istocie swej pochodną pierwszej. Stosownie bowiem do art. 18b ust. 2 pkt 1 lit. a\ ustawy podczas wykonywania przewozów regularnych zabrania się używania do przewozów innych pojazdów niż autobusy. Bezspornym w sprawie jest, że kontrolowany pojazd marki [...] był pojazdem osobowym do przewozu 9 osób łącznie z kierowcą, a nie autobusem (decyduje w tej mierze charakter pojazdu nie zaś to ile osób znajdowało się w pojeździe w momencie kontroli). W konsekwencji uznanie, co zostało powyżej wykazane, że skarżąca Spółka pojazdem tym wykonywała przewozy regularne przesądza o tym, iż w istocie prowadziła przewozy innym pojazdem niż autobus, naruszając tym samym wskazaną wyżej normę ustawową.
Trzecia z wymierzonych kar dotyczy naruszenia warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie badań lekarskich lub psychologicznych. W trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego okazało się bowiem, że skarżąca Spółka nie jest w stanie okazać dowodów na to, iż kierowca, zleceniobiorca A. T. posiadał w dacie kontroli ważne badania. Wskazać w tym miejscu należy, że stosownie do art. 39j i 39k ustawy kierowca wykonujący przewóz drogowy podlega badaniom lekarskim i psychologicznym w celu stwierdzenia istnienia przeciwskazań bądź braku przeciwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Zgodnie zaś z art. 38m tejże ustawy powyższe wymagania (a także inne uregulowane tym samym rozdziałem) stosuje się odpowiednio także do innej osoby wykonującej osobiście przewóz drogowy. To zatem do zleceniodawcy należy sprawdzenie i pilnowanie czy kierowca posiada ważne badania, a tym samym czy spełnia ustawowe wymogi (traktowane na równi z np. posiadaniem prawa jazdy).
Wskazać zatem należy, iż pomimo że trzykrotnie organ I instancji wezwał "A" Spółkę z o.o do okazania m.in. dowodów aktualnych w dacie kontroli badań skarżąca Spółka dowodów takich nie okazała. Z tego też powodu postępowanie zostało rozszerzone obejmując także kwestię dokumentacji pracy kierowcy, o czym powiadomiono stronę pismem z dnia 27 kwietnia 2011 r. Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że pierwsze 2 wezwania do okazania dokumentów potwierdzających aktualność badań kierowcy (pisma z dnia 3 grudnia 2010 r. i z dnia 14 stycznia 2011 r.) Spółka w ogóle w tej mierze zlekceważyła, w odpowiedziach nie odnosząc się do kwestii badań kierowcy ani jednym słowem. Po trzecim zaś wezwaniu (pismo z dnia 7 marca 2011 r.) podała w piśmie z dnia 6 maja 2011 r., co następnie podniosła także w skardze, iż nie posiada stosownych dokumentów ale jej zdaniem pewnie kierowca posiadał je w dacie kontroli i cyt. "zapewne" zostały wówczas skontrolowane.
Należy w tym miejscu wskazać, że w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej Spółka zmodyfikowała tok argumentacji. Wywiodła, iż nie może obecnie okazać żądanych dokumentów albowiem kierowca nie wykonuje już zleceń na rzecz Spółki. Zaś na dowód tego, że kierowca dokumenty takie posiadał i cyt. "najpewniej" zostały one skontrolowane wskazał, że ani w protokole, ani w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania brak taki nie został wskazany. Z kolei w kierowanej do Sądu skardze Prezes Spółki dodatkowo wskazał, że dokumenty dotyczące m.in. badań przedsiębiorca winien udostępnić jedynie w czasie zatrudniania kierowcy. Wypowiedzenie A. T. umowy zlecenia nastąpiło zaś w dniu 3 grudnia 2010 r. a więc przed wezwaniem Spółki do okazania żądanych dokumentów.
Argumentacja, jaką w tej mierze posługuje się skarżąca Spółka niemożliwa jest do zaakceptowania. Po pierwsze to przedsiębiorca, nie zaś kierowca obowiązany jest posiadać i na żądanie okazać dowody potwierdzające brak przeciwskazań medycznych kierowcy, stąd z protokołu kontroli jednoznacznie wynika, że od kierowcy dowodów takich nie żądano, Fakt nieuczynienia w protokole wzmianki dotyczącej badań kierowcy wbrew Spółce nie świadczy bowiem w żadnej mierze o tym, że dokumenty te pozytywnie skontrolowano (wówczas stosowna adnotacja musiałaby się znaleźć) lecz o tym, że kwestia ta nie była przedmiotem kontroli. Stała się zaś przedmiotem rozszerzonego postępowania dopiero wówczas gdy przedsiębiorca nie zareagował na pierwsze 2 wezwania do okazania stosownych dowodów, a po trzecim wezwaniu wskazał, że dokumentami takimi nie dysponuje.
Nadto bez znaczenia w niniejszej sprawie jest to w jakiej dacie kierowcy wypowiedziano umowę zlecenia albowiem w okresie wypowiedzenia nadal umowa zlecenia strony wiązała. Zakończyła się ona dopiero w dniu 31 grudnia 2010 r. co potwierdził pismem z dnia 21 października 2011 r. na wezwanie organu II instancji kierowca A. T. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że wezwanie do wskazania czasu trwania umowy skierowano pismem z dnia 3 października 2011 r. także do skarżącej Spółki, jednak wezwanie to, doręczone stronie jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki w dniu 11 października 2011 r., zostało przez skarżącą zlekceważone i pozostało bez odpowiedzi.
Nie ulega zatem wątpliwości, że skarżąca Spółka, wezwana została po raz pierwszy do okazania dowodów, o których mowa powyżej, w okresie trwania zawartej z kierowcą umowy zlecenia. Pismo z dnia 3 grudnia 2010 r. zostało bowiem doręczone jak wynika z opatrzonego podpisem potwierdzenia odbioru, J. J. w dniu 9 grudnia 2010 r. kiedy to skarżąca Spółka miała obowiązek posiadać i na żądanie organu okazać stosowne dowody. Od tego też dnia świadoma była konieczności wylegitymowania się stosownymi dowodami. W konsekwencji zatem nie wykazania przez Spółkę, iż kierowca spełniał ustawowe wymogi co do warunków zdrowotnych nałożenie w tej mierze przewidzianej ustawą kary pieniężnej było w pełni uzasadnione.
W konsekwencji wymierzone Spółce kary pozostawały w zgodzie z przywołanymi w decyzjach podstawami ich nałożenia (art. 92 ust. 1 ustawy, oraz lp. 2.1, lp. 2.4 i lp.1.8 lit. 1 załącznika do tejże ustawy). Dodać w tym miejscu należy, że kara za naruszenie ustawy nie ma charakteru uznaniowego. W razie dopuszczenia się naruszenia jej wymierzenie jest bowiem obligatoryjne, niepodlegająca możliwości jakiegokolwiek miarkowania jest także wysokość wymierzonej kary. Jedynym przewidzianym w ustawie ograniczeniem jest jedynie górny limit łącznie wymierzonych za naruszenia objęte jedną kontrolą kar, który w niniejszej sprawie nie został przekroczony.
Zdaniem Sądu prawidłowo zatem organ I instancji ustalił okoliczności przedmiotowej sprawy, prawidłowo ustalił wysokość wymierzanych kar, wbrew twierdzeniom zawartym w skardze wnikliwie analizując okoliczności sprawy i nader obszernie i konkretnie uzasadniając przyczyny ich wymierzenia. W konsekwencji poprawnie organ odwoławczy zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy zaskarżone doń rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne.
W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.