Uzasadnienie
Decyzją z dnia 19 października 2021 r., nr [...] wydaną po ponownym rozpoznaniu sprawy (w wyniku uprzedniego uchylenia wcześniejszej decyzji przez organ odwoławczy) Prezydent Miasta D. nałożył na L. S. - właściciela pojazdu o numerze identyfikacyjnym [...] zarejestrowanego pod numerem rejestracyjnym [...], karę pieniężną w wysokości 1.000 zł za niezawiadomienie organu rejestrującego w terminie nieprzekraczającym 30 dni o zbyciu wspomnianego pojazdu. W materialnoprawnej podstawie tego aktu powołane zostały przepisy art. 140mb pkt 2 w związku z art. 78 ust. 1 pkt 1 oraz art. 140n ust. 1 i 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2021 r., poz. 450 ze zm.; aktualnie obowiązuje tekst jednolity opubl. w Dz. U. z 2022 r., poz. 998 ze zm.).
Uzasadniając to rozstrzygnięcie organ pierwszej instancji podniósł, że jak ustalono na podstawie faktury VAT przedłożonej w toku wszczętego z urzędu postępowania administracyjnego, wyżej wymieniony zbył wspomniany pojazd marki [...] na rzecz osoby trzeciej w dniu 25 stycznia 2020 r. i do 24 lutego 2020 r., czyli do końca 30 - dniowego ustawowego terminu nie zawiadomił organu rejestrującego o wspomnianym fakcie. W tym miejscu podkreślono, że stosownie do treści art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym właściciel pojazdu zarejestrowanego jest zobowiązany zawiadomić w terminie nieprzekraczającym 30 dni organ rejestrujący o zbyciu pojazdu. Zgodnie zaś z art. 140mb pkt 2 tej regulacji, kto będąc właścicielem pojazdu zarejestrowanego na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej wbrew przepisowi art. 78 ust. 2 pkt 1 nie zawiadamia organu rejestrującego o zbyciu pojazdu, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 do 1.000 zł. W myśli art. 140n ust. 1 i 2a przywołanej ustawy, kary pieniężne w sprawach określonych w art. 140mb są nakładane w drodze decyzji administracyjnej przez starostę, z kolei art. 140n ust. 4 ustawy stanowi, że ustalając wysokość tej kary uwzględnia się zakres naruszenia, powtarzalność naruszeń oraz korzyści finansowe uzyskane z tytułu naruszeń ustawy.
Zważywszy treść powyższych przepisów stwierdzono, że wydawana w niniejszym zakresie decyzja ma charakter rozstrzygnięcia związanego, czyli takiego, które organ rejestrujący, zgodnie z wolą ustawodawcy, jest zobowiązany podjąć po ustaleniu istnienia przesłanek koniecznych do jego wydania, zaś w gestii organu pozostaje wyłącznie możliwość określenia wysokości kary pieniężnej w oparciu o art. 140n ust. 4 ustawy. W tym stanie rzeczy, podstawą do odstąpienia od wymierzenia kary pieniężnej nie może być przyjęta przez stronę interpretacja mających zastosowanie w sprawie przepisów. L. S. podnosił bowiem w toku postępowania, że obowiązek zawiadomienia odnosi się do właściciela pojazdu, a skoro w ostatnim dniu terminu przewidzianego na dokonanie tej czynności nie był on już właścicielem spornego samochodu, to obowiązek ten go nie dotyczył.
W ocenie organu I instancji wykładnia taka jest błędna albowiem zgodnie ze stanowiskiem orzecznictwa, nie ma znaczenia, że dana osoba nie jest już właścicielem pojazdu w momencie dokonywania zawiadomienia, gdyż art. 140mb pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym odnosi się do zbywcy pojazdu, a zatem osoby nie będącej właścicielem pojazdu w chwili wykonywania obowiązku. Dotychczasowy właściciel pojazdu do zawiadomienia dołącza kopię dokumentu, na podstawie którego nastąpiło zbycie pojazdu, zatem w przypadku obowiązku zawiadomienia o zbyciu, obowiązek ten w istocie ciąży na byłym właścicielu. Inna interpretacja omawianego przepisu prowadziłaby natomiast do sytuacji, iż część tej normy byłaby "martwa", gdyż wówczas żaden podmiot nie byłby obowiązany do zawiadomienia o zbyciu pojazdu, a to byłoby sprzeczne z ratio legis wspomnianej regulacji.
Mając na względzie powyższe Prezydent Miasta D. podkreślił, że strona naruszyła 30-dniowy termin przewidziany na rzeczone zawiadomienie. Równocześnie zwrócił uwagę, że zgodnie z przywołanym art. 140 mb ust. 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym jednym z kryteriów wysokości ustalania kary jest powtarzalność naruszeń, tymczasem jest to już szesnaste naruszenie przedmiotowego obowiązku przez wyżej wymienionego. Odnotował przy tym, że skarżący ostatecznie zawiadomił organ rejestrujący o zbyciu spornego pojazdu, czyniąc to jednak dopiero 27 lutego 2020 r., czyli po upływie ustawowego terminu, a w rezultacie fakt ten nie może być wzięty pod uwagę przy wymierzeniu kary, ponieważ ustawowo określony 30-dniowy termin ma charakter zawity co oznacza, że jego upływ powoduje obligatoryjne skutki materialnoprawne niezależnie od przyczyn oraz okoliczności opóźnienia. Termin materialny nie podlega przywróceniu ani przedłużeniu.
Przy wymierzaniu kary pieniężnej wzięto nadto pod uwagę fakt, iż skarżący prowadzi działalność gospodarczą, w której zakres wchodzi obrót pojazdami, co winno znaleźć odzwierciedlenie w jego świadomości i wiedzy w tej materii. Niezależnie od tego organ pierwszej instancji dokonał analizy sprawy pod kątem wytycznych Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach zawartych w decyzji z dnia 9 sierpnia 2021 r. (uchylającej poprzednią decyzję Prezydenta Miasta D. nr [...] z 15 czerwca 2021 r. o nałożeniu na L. S. kary pieniężnej oraz przekazującej sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia). W tym zakresie poddano ocenie zasadność zastosowania art. 189f Kodeksu postępowania administracyjnego, który w § 1 umożliwia odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej i poprzestanie na pouczeniu, jeżeli: waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa lub za to samo zachowanie prawomocną decyzją na stronę została uprzednio nałożona administracyjna kara pieniężna przez inny uprawniony organ administracji publicznej lub strona została prawomocnie ukarana za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe lub prawomocnie skazana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.
Z kolei § 2 tego przepisu określa, że w przypadkach innych niż wymienione w § 1, jeżeli pozwoli to na spełnienie celów, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna, organ administracji publicznej, w drodze postanowienia, może wyznaczyć stronie termin do przedstawienia dowodów potwierdzających: usunięcie naruszenia prawa lub powiadomienie właściwych podmiotów o stwierdzonym naruszeniu prawa, określając termin i sposób powiadomienia. Z mocy § 3 niniejszego unormowania, organ administracji publicznej w przypadkach, o których mowa w § 2, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli strona przedstawiła dowody, potwierdzające wykonanie postanowienia.
W ocenie Prezydenta Miasta D. brak było jednak podstaw do zastosowania instytucji określonych w powyższej regulacji. Naruszony przez stronę termin ma charakter ustawowy i nie podlega przywróceniu, zaś ustawodawca jasno określił, że każdy kto mu uchybił podlega karze administracyjnej. Zgoda na nieterminowość zgłoszeń o zbyciu pojazdu naruszałaby aktualność bazy danych CEPiK, a co za tym idzie referencyjność systemu rejestracji i ewidencji pojazdów oraz przejrzystość w ramach obrotu samochodami i dlatego naruszenie takie nie może zostać uznane za posiadające znikomą wagę. Organ pierwszej instancji dodał, że nie ma także informacji świadczących, aby za to samo przewinienie strona została uprzednio prawomocnie ukarana karą administracyjną bądź skazana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.
W tym stanie rzeczy nie zachodzą przesłanki uzasadniające odstąpienie od wymierzenia kary, określone w cytowanym art. 189f powyższego Kodeksu, tym bardziej, że delikt administracyjny strony jest już szesnastym naruszeniem przepisów ustawy o ruchu drogowym, a zatem jego zachowanie trudno traktować jako zaprzestanie naruszenia prawa.
W odwołaniu od powyższej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach L. S. reprezentowany przez adwokata domagał się jej uchylenia, względnie odstąpienia od nałożenia kary na podstawie art. 189f K.p.a. Odwołujący się przyznał, że 25 stycznia 2020 r. zbył objęty tą decyzją samochód marki [...] zarejestrowany na terytorium RP. Zakwestionował jednak zasadność nałożenia kary podkreślając, iż zgodnie z treścią art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, obowiązek zgłoszeniowy ciąży na "właścicielu pojazdu", czyli na osobie, której przysługuje prawo własności w chwili upływu 30-dniowego okresu na zgłoszenie faktu zbycia. Skoro więc w dniu 24 lutego 2020 r. (kiedy termin ten upływał) nie był już właścicielem spornego pojazdu, to powyższy obowiązek obciążał nie jego lecz osobę, na rzecz której samochód ten został zbyty.
Nadto wywiódł, że prowadzi wprawdzie działalność gospodarczą obejmującą handel pojazdami, jednak zaznaczył, że przepisy stanowiące podstawę kwestionowanej decyzji obowiązują dopiero od 1 stycznia 2020 r. i brak jest ich jednoznacznych, wiążących interpretacji. W tym kontekście podkreślił, że nałożona nań kara w maksymalnej kwocie 1.000 zł nie jest proporcjonalna ani adekwatna do popełnionego przezeń naruszenia, tym bardziej, że choć uczynił to z uchybieniem ustawowego terminu, to jednak ostatecznie zawiadomił organ o zbyciu wspomnianego samochodu.
Decyzją z dnia 28 grudnia 2021 r., nr SKO.K/41.3/917/2021/16378/EŚ Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i orzekło o nałożeniu na L. S. kary pieniężnej w wysokości 400,00 zł. W motywach tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy zaprezentował okoliczności faktyczne sprawy oraz mające w niej zastosowanie przepisy prawa. Podkreślił przy tym, że przewidziany w art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym obowiązek zawiadomienia o zbyciu obciąża zbywcę, czyli osobę będącą właścicielem pojazdu w dacie jego zbycia, a nie w chwili upływu 30-dniowego terminu na zgłoszenie tego faktu. Przyjęcie innej interpretacji oznaczałoby, że de facto ani zbywca ani nabywca nie byłby obowiązany do zgłoszenia, a to byłoby sprzeczne z ratio legis przywołanej regulacji. Kolegium zaaprobowało również stanowisko organu pierwszej instancji o tym, że decyzje administracyjne o nałożeniu kary za niewykonanie tego obowiązku mają charakter związany i nie podlegają uznaniu administracyjnemu oraz, że termin określony w art. 78 ust. 2 pkt 1 tej regulacji termin jest terminem prawa materialnego, który nie podlega przywróceniu ani przedłużeniu.
W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy zwrócił uwagę, że przepisy ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie zawierają regulacji dotyczących odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 140n tej ustawy i dlatego wydanie decyzji o nałożeniu takiej kary wymaga uprzedniego rozważenia zastosowania tej instytucji w oparciu o art. 189f Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem Kolegium analiza okoliczności sprawy dokonana w kontekście przesłanek wskazanych w przywołanym unormowaniu prowadzi do wniosku, że brak jest podstaw do odstąpienia od nałożenia kary na stronę. L. S. nie poniósł bowiem za to samo zachowanie odpowiedzialności administracyjno-karnej ani karnej (przesłanka z art. 189f § 1 pkt 2 powyższego Kodeksu), z kolei konstrukcja prawna określona w art. 189f § 2 przywoływanego aktu. ma charakter fakultatywny. Brak jest również okoliczności przemawiających za zastosowaniem art. 189f § 1 pkt 1 przedmiotowego Kodeksu, gdyż nie sposób uznać, aby waga naruszenia prawa popełnionego przez stronę była znikoma.
Strona dysponowała bowiem pełnym trzydziestodniowym terminem materialnoprawnym na wykonanie swego obowiązku, a z akt sprawy nie wynika, by uchybieniu temu terminowi towarzyszyły jakiekolwiek szczególne okoliczności. L. S. nie wskazał również żadnych przeszkód, które uniemożliwiałyby wykonanie ciążącego na nim obowiązku. Przeszkodą taką nie jest zaś obowiązywanie przepisu wprowadzającego sankcję za niedokonanie zgłoszenia dopiero od 1 stycznia 2020 r. ponieważ przepis ten ma charakter powszechnie obowiązującej normy a nieznajomość prawa nie może zwalniać od odpowiedzialności. Strona pozostawała wprawdzie w zwłoce zaledwie 3 dni, jednak sama długość tego okresu nie świadczy o znikomym charakterze popełnionego przez nią naruszenia.
Nadto, naruszenie prawa w związku z którym wydano niniejszą decyzję nie było jednostkowe, lecz kolejne (już szesnaste), a od strony postępowania, która prowadzi profesjonalny obrót pojazdami można oczekiwać i wymagać należytej, szczególnej staranności w prowadzeniu swoich spraw. Tymczasem L. S. nie wykazał, aby podejmował działania w celu zasięgnięcia informacji na temat obowiązujących przepisów prawa bądź aby otrzymywał od organów administracji publicznej informacje wprowadzające w błąd. Dodatkowo Kolegium zwróciło uwagę na skutki uchybienia popełnionego przez stronę. Podniosło bowiem, że sporny pojazd został zbyty na rzecz podmiotu z terenu innego powiatu, w związku z czym organ pierwszej instancji nie posiadał informacji na temat zmiany jego właściciela, a intencją ustawodawcy było, aby mająca zastosowanie w sprawie norma prawna gwarantowała aktualność i rzetelność danych dotyczących właścicieli pojazdów ujętych w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.
Odnosząc się natomiast do wysokości kary nałożonej na stronę, organ odwoławczy podniósł, że biorąc pod uwagę treść art. 140mb pkt 2 i art. 140n ust. 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz wynikającą z art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego zasadę proporcjonalności, należało ją obniżyć do kwoty 400 zł. Wymierzoną przez Prezydenta Miasta D. karę w maksymalnym dopuszczalnym rozmiarze wynoszącym 1.000 zł uznał bowiem za niewspółmierną i nieproporcjonalną do okoliczności sprawy. W tym względzie Kolegium dodało, że wskazana w decyzji pierwszoinstancyjnej powtarzalność naruszeń dotyczyła zbywania pojazdów w przedziale jednego miesiąca, w pierwszym okresie obowiązywania przepisów nakładających karę za niezawiadomienie o zbyciu pojazdu oraz, iż skarżący z własnej inicjatywy, przed wszczęciem postępowania w sprawie nałożenia kary, dokonał zgłoszenia zbycia pojazdu i uczynił to z niewielkim, trzydniowym uchybieniem terminu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach L. S., działający przez adwokata, domagał się uchylenia powyższej decyzji Kolegium jak również poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej. Skarżący podniósł zarzut błędu w ustaleniach faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a polegającego na stwierdzeniu, że nie zawiadamiając właściwego organu rejestrowego w terminie 30 dni o zbyciu pojazdu marki [...] nr [...], dopuścił się szesnastego naruszenia przepisów prawa. Podkreślił bowiem, że nie był świadomy bezprawności swojego działania, pomiędzy poszczególnymi naruszeniami oraz nie miał możliwości oceny prawidłowości swoich działań i dlatego nie można mu przypisać w tym zakresie uporczywości.
Ponadto zarzucił naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, poprzez jego błędną interpretację, polegającą na przyjęciu, że obowiązek zawiadomienia o zbyciu pojazdu obciąża zbywcę, który nie jest już zgodnie z literalnym brzmieniem tego przepisu właścicielem pojazdu oraz art. 140mb tej ustawy, także poprzez jego błędną interpretację, polegającą na przyjęciu, że kara administracyjna zastrzeżona w tym przepisie obciąża zbywcę pojazdu. Podniósł również zarzut naruszenia prawa procesowego, a mianowicie art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, polegające na braku wszechstronnej i wnikliwej oceny całego materiału dowodowego, jak również art. 189f tego Kodeksu, polegające na nieodstąpieniu od wymierzenia kary i poprzestaniu na pouczeniu w sytuacji istnienia ku temu ustawowych przesłanek, a także art. 7a przywoływanego Kodeksu, polegające na nierozstrzygnięciu wątpliwości interpretacyjnych na korzyść strony.
W uzasadnieniu skargi podtrzymano prezentowane w toku postępowania administracyjnego stanowisko, że z treści przywołanego art. 140mb pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie wynika, aby odnośnie spornego pojazdu skarżącego obciążał obowiązek dokonania zawiadomienia o jego zbyciu. Przepis ten jest na tyle nieprecyzyjny, że prowadzi do powstania wątpliwości, które zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 7a cytowanego Kodeksu winny być rozstrzygane na korzyść strony. W tym kontekście, niedopuszczalne jest nałożenie kary na zbywcę, który w dacie upływu terminu przewidzianego na dokonanie tego zawiadomienia nie był już właścicielem zbytego pojazdu. Podkreślono również, że nawet, gdyby przyjąć, że obowiązek taki na skarżącym spoczywał, to wbrew twierdzeniom organu odwoławczego, waga naruszenia przezeń tej powinności jest znikoma, co uzasadniało zastosowanie art. 189f Kodeksu postępowania administracyjnego.
Zaakcentowano bowiem, że skarżący zaprzestał opisanych wyżej naruszeń prawa, gdy tylko został wyprowadzony z błędu co do interpretacji mających zastosowanie w sprawie przepisów i dokonał wymaganych zgłoszeń w tej jak również we wszystkich innych swoich sprawach tego rodzaju czyniąc to w pełni dobrowolnie z zaledwie kilkudniowym opóźnieniem, co powinno skutkować odstąpieniem od nałożenia kary oraz poprzestaniem na pouczeniu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach wniosło o jej oddalenie i podtrzymując argumentację z uzasadnienia swojej decyzji wywiodło, że nie znajduje podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Odnosząc się przy tym do zarzutów skarżącego zakwestionowało jego interpretację art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym ponownie podkreślając, że obowiązanym do zawiadomienia o zbyciu pojazdu jest jego właściciel przy czym nie ma znaczenia, że osoba ta nie jest już właścicielem w dniu wykonania niniejszego obowiązku. Nadto Kolegium zaznaczyło, że dokonało wszechstronnej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego a także rozważyło wystąpienie przesłanek z art. 189f Kodeksu postępowania administracyjnego i w tym zakresie wyjaśniło dlaczego uznało, że uchybienie popełnione przez skarżącego nie miało znikomego charakteru.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 §1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Z brzmienia art. 145 § 1 wskazanej ustawy wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie może natomiast kierować się tu względami słuszności czy zasadami współżycia społecznego.
W tym kontekście uznano, że skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.) wykazała bowiem, że zaskarżony akt odpowiada wymogom prawa.
Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 2 w związku z art. 120 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z uwagi na złożony przez organ administracyjny wniosek w tym zakresie przy równoczesnym braku zgłoszenia przez skarżącego żądania przeprowadzenia rozprawy.
Stosownie do treści art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, właściciel pojazdu zarejestrowanego jest obowiązany zawiadomić w terminie nieprzekraczającym 30 dni starostę o nabyciu lub zbyciu pojazdu. Sankcja za niewykonanie tego obowiązku określona została natomiast w art. 140mb pkt 2 tej ustawy, który stanowi, że kto będąc właścicielem pojazdu zarejestrowanego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wbrew przepisowi art. 78 ust. 2 pkt 1 nie zawiadamia starosty o nabyciu lub zbyciu pojazdu - podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 do 1.000 zł. W świetle art. 140n ust. 1 i ust. 2a przywołanej regulacji, kara ta jest nakładana w drodze decyzji administracyjnej wydawanej przez starostę, który zgodnie z art. 140n ust. 4, przy ustalaniu jej wysokości uwzględnia zakres naruszenia, powtarzalność naruszeń oraz korzyści finansowe uzyskane z tytułu naruszenia ustawy.
Natomiast z mocy art. 140n ust. 6 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, do przedmiotowej kary pieniężnej w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie, stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa.
W niniejszej sprawie jest poza sporem, że skarżący w dniu 25 stycznia 2020 r., zbył na rzecz osoby trzeciej pojazd marki [...] o numerze identyfikacyjnym [...], zarejestrowany pod numerem [...] i do dnia 24 lutego 2020 r., czyli do upływu 30 - dniowego ustawowego terminu nie zawiadomił organu rejestrującego o tym fakcie.
W ocenie składu orzekającego wspomniany obowiązek niewątpliwie spoczywał na skarżącym i nie do zaakceptowania jest podnoszona przezeń argumentacja, jakoby obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa były niejasne a ich literalna wykładnia prowadziła do przeciwnego wniosku. Przyjdzie bowiem podnieść, że treść art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym sformułowana została w sposób jasny i wynika z niej jednoznacznie, że osobą zobligowaną do powiadomienia o zbyciu pojazdu jest jego właściciel, czyli - jak miało to miejsce w przypadku L. S. - osoba, która jako właściciel dokonała jego zbycia. Wykładnia zastosowana przez skarżącego jest natomiast sprzeczna z zasadami logiki.
Nie sposób bowiem przyjąć, że wspomniany obowiązek dotyczy osoby będącej właścicielem pojazdu na dzień upływu terminu do dokonania zgłoszenia, gdyż osoba, która dokonała zbycia, od dokonania tej transakcji przestaje przecież być właścicielem, a w rezultacie zawsze w takim przypadku nie byłaby zobowiązania o powiadomienia o tym fakcie. Idąc zatem tym tokiem myślenia, przywołany przepis ten nie odnosiłby się w ogóle do zbywcy pojazdu, a jego wymienienie w tym unormowaniu byłoby nieracjonalnym działaniem prawodawcy (podobnie wyrok tutejszego Sądu z 13 maja 2021 r., sygn. akt II SA/Gl 1345/20 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 19 listopada 2021 r., sygn. akt III SA/Po 963/20 - orzeczenia dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - zwanej dalej CBOSA).
W tym stanie rzeczy okoliczności sprawy uzasadniały nałożenie na skarżącego kary pieniężnej, o której mowa w art. 140mb pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym zaś wydane w tym zakresie rozstrzygnięcie miało charakter decyzji związanej.
W ocenie Sądu zarzuty podnoszone w skardze nie mogły odnieść skutku. Wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącego, ustalony przez organy obydwu instancji stan faktyczny nie budzi wątpliwości, zaś rozstrzygnięcie podjęte w sprawie przez Kolegium oparte zostało na ustaleniach czyniących zadość zasadzie prawdy obiektywnej sformułowanej w art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego i uzasadnione w sposób wyczerpujący, zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 107 § 3 tego Kodeksu.
Nadto organ odwoławczy rzetelnie przeanalizował okoliczności sprawy pod kątem zastosowania art. 189f wyżej wymienionego Kodeksu, co było konieczne z mocy art. 189a § 2 tego Kodeksu wobec faktu, że ustawa - Prawo o ruchu drogowym nie reguluje kwestii odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia (por. między innymi wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych: w Gorzowie z 17 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Go 373/20, w Warszawie z 16 marca 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 1973/20 oraz wspomniany powyżej wyrok tutejszego Sądu z 13 maja 2021 r., sygn. akt II SA/Gl 1345/20 - wszystkie orzeczenia dostępne w CBOSA).
W tym zakresie poddano ocenie możliwość zastosowania przewidzianego w powyższym przepisie odstąpienia od wymierzenia kary i poprzestania na pouczeniu w sytuacji zaistnienia wskazanych tam przesłanek, a mianowicie w sytuacji, gdy waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa lub za to samo zachowanie prawomocną decyzją na stronę została uprzednio nałożona administracyjna kara pieniężna przez inny uprawniony organ administracji publicznej lub strona została prawomocnie ukarana za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe, lub prawomocnie skazana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe i uprzednia kara spełnia cele, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna.
Nadto w myśl § 2 wspomnianego przepisu, w przypadkach innych niż wymienione w § 1, jeżeli pozwoli to na spełnienie celów, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna, organ administracji publicznej, w drodze postanowienia, może wyznaczyć stronie termin do przedstawienia dowodów potwierdzających: usunięcie naruszenia prawa lub powiadomienie właściwych podmiotów o stwierdzonym naruszeniu prawa, określając termin i sposób powiadomienia.
W ocenie składu orzekającego, Kolegium precyzyjnie i wyczerpująco przedstawiło motywy, dla których uznało, że brak jest podstaw do odstąpienia od wymierzenia grzywny w oparciu o powyższy przepis. W tych ramach wskazało na bezsporność faktu, że za ten sam czyn polegający na braku powiadomienia o zbyciu samochodu o nr identyfikacyjnym [...] nie nałożono na skarżącego innej kary administracyjnej ani też nie ukarano go za wykroczenie, wykroczenie skarbowe, przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.
Organ odwoławczy wyjaśnił także w sposób przekonujący dlaczego przyjął, że przewinienia skarżącego nie można potraktować jako czynu znikomej wagi. Trzeba w tym miejscu zwrócić uwagę, że ustawodawca nie wskazał okoliczności, którymi należy się kierować przy dokonywaniu oceny, czy w danej sprawie mamy do czynienia ze znikomym naruszeniem prawa, czy też nie. W literaturze przedmiotu przyjmuje się jednak, że można tu odwołać się do rozwiązań obowiązujących w prawie karnym, gdzie stopień ciężkości naruszenia przez sprawcę prawa mierzony jest tzw. stopniem społecznej szkodliwości czynu, którego "znikomość" również stanowi negatywną przesłankę do wszczęcia lub dalszego prowadzenia postępowania karnego (por. S. Dudziak, Zasady wymiaru administracyjnych kar pieniężnych po nowelizacji K.p.a., Samorząd Terytorialny, 2018, nr 6. s. 23-32.). Zgodnie zaś z treścią art. 115 § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (tekst jedn.
Dz. U. z 2020 r., poz. 1444 ze zm.) przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, a także postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności oraz stopień ich naruszenia. W piśmiennictwie wskazuje się również, że oceniając czy dane naruszenie można określić mianem "znikomego" należy odwołać się do przesłanek wymierzenia kary administracyjnej określonych w art. 189d pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (por. A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do k.p.a., t. 5 do art. 189d, LEX 2019), gdzie wymieniono: 1) wagę i okoliczności naruszenia prawa, w szczególności potrzebę ochrony życia lub zdrowia, ochrony mienia w znacznych rozmiarach lub ochrony ważnego interesu publicznego lub wyjątkowo ważnego interesu strony oraz czas trwania tego naruszenia;
- 2) częstotliwość niedopełniania w przeszłości obowiązku albo naruszania zakazu tego samego rodzaju co niedopełnienie obowiązku albo naruszenie zakazu, w następstwie którego ma być nałożona kara;
- 3) uprzednie ukaranie za to samo zachowanie za przestępstwo, przestępstwo skarbowe, wykroczenie lub wykroczenie skarbowe;
- 4) stopień przyczynienia się strony, na którą jest nakładana administracyjna kara pieniężna, do powstania naruszenia prawa;
- 5) działania podjęte przez stronę dobrowolnie w celu uniknięcia skutków naruszenia prawa;
- 6) wysokość korzyści, którą strona osiągnęła, lub straty, której uniknęła oraz 7) w przypadku osoby fizycznej - warunki osobiste strony, na którą administracyjna kara pieniężna jest nakładana.
W tym kontekście Sąd nie znajduje podstaw do kwestionowania stanowiska Kolegium o braku zasadności zakwalifikowania popełnionego przez stronę naruszenia prawa jako czynu znikomej wagi. O ile bowiem kwalifikacja taka mogłaby jeszcze być uzasadniona w przypadku jednorazowego niewielkiego opóźnienia w dokonaniu zgłoszenia przez osobę fizyczną zbywającą okazjonalnie pojazd służący do jej osobistych celów, nie zajmującą się zawodowo obrotem samochodami (por. wspomniany wyżej wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 17 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Go 373/20), to jednak w niniejszej sprawie strona prowadzi działalność gospodarczą obejmującą taki obrót, a zatem już choćby same jej warunki osobiste mogą rzutować w sposób bezpośredni na odmienną ocenę dokonaną przez pryzmat wyższych wymagań co do szczególnej staranności w prowadzeniu swoich spraw (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 września 2021 r., sygn. akt II GSK 476/21 - dostępny w CBOSA).
W uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia trafnie przy tym zaznaczono, że brak jest szczególnych okoliczności mogących uzasadniać niedochowanie przez stronę ustawowego terminu czy też przeszkód, które uniemożliwiałyby wykonanie ciążącego na niej obowiązku. Nie można przy tym zgodzić się aby - jak twierdził skarżący - okolicznością taką było niejednoznaczne brzmienie art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Jak bowiem wskazano powyżej, unormowanie to zostało sformułowane w sposób jasny i zdaniem Sądu nie budzi zasadniczo wątpliwości interpretacyjnych. Słusznie też podkreślono, że przeszkodą tego rodzaju nie było obowiązywanie przepisu wprowadzającego sankcję za niedokonanie zgłoszenia dopiero od 1 stycznia 2020 r. Przepis obligujący organ rejestrowy do nałożenia tej kary ma bowiem charakter powszechnie obowiązującej normy, a skoro skarżący zajmuje się profesjonalnym obrotem samochodami to nie może zasłaniać się nieznajomością aktualnych uregulowań dotyczących przedmiotu prowadzonej przezeń działalności gospodarczej, tym bardziej, że nie wywodził, aby podejmował działania w celu zasięgnięcia informacji na temat obowiązujących przepisów prawa bądź aby miał otrzymać od organów administracji publicznej informacje wprowadzające w błąd.
Nadto przyjdzie stwierdzić, że organ drugiej instancji miał w polu widzenia fakt, że strona, po upływie ustawowego terminu, dobrowolnie złożyła wymagane zawiadomienie o zbyciu spornego pojazdu zaś uchybienie temu terminowi było nieznaczne (z akt sprawy wynika, iż wspomniane zawiadomienie wraz fakturą sprzedaży wystawioną dnia 25 stycznia 2020 r. zostało złożone w organie pierwszej instancji 27 lutego 2020 r.). Wyjaśniono jednak, że sama długość tego okresu nie świadczy jeszcze o znikomym charakterze popełnionego naruszenia zwłaszcza, że przeciwko takiej kwalifikacji przemawia zarówno cel jaki przyświecał ustawodawcy przy wprowadzaniu art. 78 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym polegający na wprowadzeniu przejrzystości i aktualności danych dotyczących obrotu pojazdami mechanicznymi w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców jak i skutki naruszenia, które niewątpliwie kolidują z realizacją tego celu.
Równocześnie należy zauważyć, że organ odwoławczy miał w polu widzenia wszystkie powoływane przez skarżącego okoliczności przy określaniu wysokości nałożonej nań kary pieniężnej. Dokonał w tej kwestii ustaleń korespondujących z art. 140n ust. 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym jak również z wynikającą z art. 8 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego zasadą proporcjonalności uchylając decyzję pierwszoinstancyjną o nałożeniu tej sankcji w maksymalnej wysokości (1.000 zł) a zarazem uznał taki rozmiar za niewspółmierny do realiów sprawy oraz obniżył ją do kwoty 400 zł.
Mając na względzie wszystkie przedstawione wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach orzekł o oddaleniu skargi działając na podstawie art. 132 oraz art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi