Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. [...] Wojewoda Śląski utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. nr [...] znak [...], mocą której odmówiono uchylenia ostatecznej decyzji tego organu z dnia [...] r. nr [...] znak [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej M. G. pozwolenia na budowę trzech budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej przy ul. [...] w C. W skardze na decyzję Wojewody Śląskiego, M. N. zawarł wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. nr [...] znak [...] do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowego.
Organ administracji publicznej oraz uczestnicy postępowania, mimo takiej możliwości, nie ustosunkowali się do wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z treścią art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm. zwanej dalej p.p.s.a.) Sąd może wstrzymać na wniosek strony skarżącej wykonanie aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności stanowi zatem w świetle powyższej regulacji, odstępstwo od zasady wyrażonej w art. 61 § 1 p.p.s.a. i dotyczy jedynie okoliczności faktycznych o charakterze wyjątkowym.
W niniejszej sprawie przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego jest decyzja organu II instancji utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. nr [...] znak [...], odmawiającą uchylenia, po wznowieniu postępowania, decyzji udzielającej pozwolenia na budowę z dnia [...] r. Niewątpliwie decyzjom wydanym w wyniku wznowienia postępowania brak cech wykonalności w rozumieniu art. 61 § 3 p.p.s.a., gdyż nie nadają się one do wykonania, a tym samym nie stwarzają zagrożeń dających podstawę do wstrzymania ich wykonania w rozumieniu powyżej powołanego przepisu.
Sąd zauważa, że wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia postępowania nie powoduje automatycznie wstrzymania wykonalności objętej nim decyzji ostatecznej. W związku z wniesieniem skargi do sądu administracyjnego strona może jednak odrębnym wnioskiem, o jakim mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a., zażądać wstrzymania wykonania aktu będącego przedmiotem kontroli w jednym z trybów nadzwyczajnych. Jak bowiem zauważa się w doktrynie, użyte w treści tego przepisu określenie "w granicach danej sprawy" należy interpretować na tle art. 3 § 2 oraz art. 134 i 135 powyższej ustawy, co przesądza, iż posiada ono zbliżone ramy prawne do pojęcia "granice sprawy, której dotyczy skarga". Stąd ochroną tymczasową można objąć zarówno akty wydane w pierwszej instancji, jak i np. akty, w stosunku do których toczy się postępowanie w trybie nadzwyczajnym lub w trybie autokontroli (por. P. Daniel, Wstrzymanie wykonania aktu lub czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Warszawa 2013, s. 285 i n.).
Oznacza to, że w ramach postępowania zainicjowanego skargą na decyzję w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w trybie wznowienia postępowania, skarżący ma prawo wnieść o wstrzymanie kwestionowanej, w trybie nadzwyczajnym, ostatecznej decyzji administracyjnej, a więc jak ma to miejsce w niniejszej sprawie – ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Tym samym obowiązkiem Sądu było rozstrzygnięcie, czy w sprawie spełnione zostały przesłanki do wstrzymania wykonania decyzji Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. nr [...] znak [...] o pozwoleniu na budowę.
Warunkiem wstrzymania wykonania aktu lub czynności jest wykazanie przez skarżącego okoliczności uzasadniających możliwość wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Uzasadnienie wniosku winno zatem odnosić się do konkretnych zdarzeń, które przemawiałyby za wstrzymaniem wykonania zaskarżonego aktu lub czynności i czyniły wstrzymanie wykonania uzasadnione. Należy zauważyć, iż w art. 61 § 3 p.p.s.a. chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego i wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. Przesłanka w postaci niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody jest utożsamiona z zagrożeniem dla już istniejącej, aktualnej sytuacji ekonomicznej (gospodarczej) strony postępowania administracyjnego. Przy czym, w obu przypadkach chodzi o wyjątkowe zagrożenie odpowiadające szczególnej kategorii ochrony tymczasowej strony postępowania. (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 stycznia 2006 r., sygn. akt I GZ 1/06 i z dnia 20 grudnia 2004 r., sygn. akt GZ 138/04, Baza NSA).
Właściwe uzasadnienie wniosku jest przy tym o tyle istotne, że Sąd nie bada z urzędu faktu czy szkoda lub trudne do usunięcia skutki rzeczywiście mogą zaistnieć. Uprawdopodobnienie tego faktu spoczywa na stronie wnioskującej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji (analogicznie w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lipca 2006 r., sygn. I OZ 1050/06, Baza NSA).
W rozpatrywanej sprawie skarżący nie wykazał w żaden sposób, iż wykonanie zaskarżonej decyzji spowoduje wystąpienie niebezpieczeństwa wystąpienia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Podkreślić w tym miejscu trzeba, że to w interesie strony leży takie sformułowanie wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności, by powołane w nim okoliczności wskazywały na zajście przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. oraz poparcie twierdzeń w tym zakresie stosownymi dokumentami, co - zdaniem Sądu - w tym przypadku nie nastąpiło. To na wnioskodawcy spoczywa ciężar dowodu, który obowiązany jest uprawdopodobnić, że wykonanie zaskarżonej decyzji przed rozpoznaniem skargi może spowodować dla niego skutki, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Brak należytego uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu wyklucza bowiem dokonywanie jego merytorycznej oceny (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2011 r., sygn. akt II FZ 106/11, dostępne na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wskazane w skardze argumenty nie odnoszą się bowiem do powyższej problematyki. Dodatkowo mieć należy na względzie, że w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę to inwestor ponosi ryzyko prowadzenia robót budowlanych i to na nim spoczywać będzie obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego, w razie wyeliminowania z obrotu prawnego ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę (por. postanowienia NSA: z dnia 15 lutego 2008r., sygn. akt II OZ 1202/07: z dnia 22 lutego 2008r., sygn. akt II OZ 131/08; z dnia 26 lutego 2008r., sygn. akt II OZ 145/08, Baza NSA).
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 61 § 3 i § 5 p.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.