Uzasadnienie
W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 20 października 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 644/14 odrzucił jako spóźnioną skargę A. D. Przedmiotowe orzeczenie zostało doręczone skarżącemu 3 listopada 2014 r. W dniu następnym, pismem złożonym w placówce pocztowej, skarżący zwrócił o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Uzasadniając powyższe wskazał, że o przekroczeniu terminu dowiedział się dopiero z treści powołanego na wstępie orzeczenia. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazał - brak świadomości prawnej oraz fakt pozbawienia go po [...] r. miejsca zamieszkania. W dalszej części odniósł się do prawomocnego postanowienia starszego referendarza sądowego tut. Sądu z dnia 1 sierpnia 2014 r. oddalającego jego wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia fachowego pełnomocnika. Wskazał także na problemy prywatne, w tym na trwające od 20 lat trudności finansowe wynikłe z prowadzonej działalności gospodarczej oraz nieprzychylność instytucji publicznych. Nadto skarżący ponowił wniosek o przydzielenie pełnomocnika z urzędu, który postanowieniem z dnia 23 stycznia 2015 r. starszy referendarz sądowy oddalił.
Pismem z dnia 3 marca 2014 r. skarżący poinformował, że w okresie od 29 [...] r. do [...] r. pozbawiony był wolności. W załączeniu złożył kopię świadectwa zwolnienia z Zakładu Karnego w W. z informacją o zezwoleniu na odbycie reszty kary w systemie dozoru elektronicznego.
Zarządzeniem z dnia 3 czerwca 2015 r. Zastępca Przewodniczącego Wydziału II bezskutecznie wezwał skarżącego do wskazania i uprawdopodobnienia okoliczności, wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu pod rygorem oddalenia wniosku o przywrócenie terminu. Kolejnym zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II z dnia 26 czerwca 2015 r. skarżący zobowiązany został - wobec niejasnych sformułowań w piśmie z dnia 20 czerwca 2015 r., jak również powziętych wątpliwości co do jego intencji w związku z przesłanymi w załączeniu dokumentami - do jednoznacznego sprecyzowania przedmiotowego pisma pod rygorem potraktowania go jako zwykłego pisma procesowego.
Jednocześnie Przewodniczący Wydziału ponownie wyjaśnił, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wskazanych w wezwaniu referendarza sądowego z dnia 11 grudnia 2014 r. dokumentów źródłowych i informacji, jako termin sądowy nie podlega przywróceniu. Zwrócił także uwagę na możliwość wystąpienia z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy na druku urzędowego formularza PPF. Nadto powołanym zarządzeniem skarżący po raz kolejny wezwany został do wskazania i uprawdopodobnienia okoliczności świadczących o braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi w przewidzianym do tego okresie, tj. od dnia, w którym zostało mu doręczone skarżone postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] r. do dnia ustania przyczyny uchybienia terminu - pod rygorem odmowy przywrócenia terminu a także do podania daty ustania przyczyny uchybienia terminu - pod rygorem przyjęcia, że datę tę stanowi dzień doręczenia mu postanowienia tut. Sądu z dnia 20 października 2014 r. o odrzuceniu skargi, tj. 3 listopada 2014 r.
W odpowiedzi na powyższe pismem z dnia 7 lipca 2015 r. wnioskodawca poinformował o prowadzonych jesienią [...] r. "działaniach służb państwowych z udziałem jego rodziny", co pozbawiło go zamieszkiwania pod dotychczasowym adresem i zrodziło problemy z doręczeniem korespondencji.
W dniu 28 lipca 2015 r. skarżący przekazał drogą elektroniczną kopie uprzednio składanych pism w zawisłej sprawie oraz w sprawie o sygn. akt IV SAB/Gl 153/14.
Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył:
Stosownie do art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od doręczenia stronie skarżącej rozstrzygnięcia w sprawie. Z kolei przepis art. 86 § 1 p.p.s.a. przewiduje, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanawia przywrócenie terminu. Jednakże wniosek taki musi spełniać określone przepisami warunki. W myśl art. 87 p.p.s.a pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Jednakże, aby wniosek mógł zostać uwzględniony, powołane powyższej przesłanki przywrócenia terminu muszą wystąpić łącznie, w przeciwnym razie wniosek podlega oddaleniu bądź też – w przypadku wniosku spóźnionego lub z mocy ustawy niedopuszczalnego – odrzuceniu przez sąd.
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, Sąd wyszedł naprzeciw wnioskodawcy i uznał, że wniosek został złożony z zachowaniem terminu do jego wniesienia. Sąd przyjął, co zresztą także podniósł wnioskodawca, że przyczyną uchybienia terminowi była jego nieświadomość, co do przekroczenia terminu do wniesienia skargi, która ustąpiła w dniu 3 listopada 2014 r., tj. z chwilą doręczenia przywołanego postanowienia z dnia 20 października 2014 r. o odrzuceniu skargi.
W ocenie Sądu wnioskodawca nie uprawdopodobnił natomiast, że uchybienie terminowi było niezawinione. W odniesieniu do powołanych we wniosku okoliczności, kierując się ugruntowaną linią orzecznictwa sądowoadministracyjnego - nie sposób bowiem uznać, by wystąpiła po stronie skarżącego przesłanka braku winy z art. 86 § 1 p.p.s.a. Fakt pozbawieniu miejsca zamieszkania (zwłaszcza w terminie wskazanym we wniosku, tj. po 7 grudnia 2014 r.), czy też informacja o pobycie w zakładzie karnym od [...]r. do [...]r. nie stanową okoliczności świadczących o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu. Także Sąd nie dopatrzył się by wystąpiły po stronie skarżącego jakiekolwiek problemy z odbiorem korespondencji, które miałyby wpływ na rozpoznawany wniosek. Wnioskodawca nie wyjaśnił również jak by miały wpłynąć na nie dochowanie przez niego terminu problemy natury finansowej i rodzinnej czy też działania instytucji publicznych, o jedynie o nich sygnalizował.
Zwrócić należy uwagę, że zaskarżone rozstrzygnięcie wraz z prawidłowym pouczeniem o terminie i sposobie wniesienia skargi do sądu administracyjnego, skarżący odebrał w placówce pocztowej w dniu 21 marca 2014 r. Zatem trzydziestodniowy termin do złożenia skargi upłynął w dniu 22 kwietnia 2014 r. (tj. we wtorek, 20 i 21 kwietnia 2014 r. wypadł bowiem w Święta Wielkanocne). Skarga natomiast została nadana w urzędzie pocztowym w dniu 28 kwietnia 2014 r. Skarżący nie wskazał żadnych usprawiedliwionych zdarzeń, które wystąpiły by w okresie od daty upływu przewidzianego prawem terminu do wniesienia skargi do momentu jej złożenia, tj. w terminie od 22 do 28 kwietnia 2014 r.
Podkreślić wypada, że skoro objęte skargą postanowienie Wojewody [...] zawiera pouczenie o skutecznym jego zaskarżeniu, to wnioskodawca mógł z łatwością dowiedzieć się o tym i działać stosownie do jego wytycznych. Nieświadomość prawna nie spełnia przesłanki uprawdopodobnienia braku winy. Podobnie jak nieuwaga, zaniedbania, niezachowanie należytej staranności czy niedbałość w prowadzeniu własnej sprawy.
Sąd podziela ugruntowany w doktrynie i orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wykaże, że niezależna od niej przyczyna uchybienia terminowi istniała przez cały czas, aż do momentu jej ustania. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności strony przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd przyjął obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy tym bardziej, że w niniejszej sprawie nie można mówić by wskazywane przez wnioskodawcę okoliczności miały charakter zewnętrzny i obiektywny oraz by nastąpiły nagle i niespodzianie, uniemożliwiając prawidłowe wniesienie skargi.
Kryterium braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Od strony postępowania należy bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. Należyta staranność w prowadzeniu swych spraw wymaga, by nawet w warunkach z jakiegokolwiek powodu niekorzystnych zachować szczególną dbałość i ostrożność, zwłaszcza w dokonywaniu istotnych czynności urzędowych.
Mając powyższe na względzie należało uznać, że przedstawione we wniosku okoliczności niedostatecznie uprawdopodobniają, że do uchybienia terminu do złożenia skargi doszło bez winy wnioskodawcy. Uwzględniając przytoczoną argumentację Sąd działając na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.