Uzasadnienie
Prezydent Miasta B.-B. decyzją z dnia 11 maja 2001 r. wydaną na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 36 i art. 82 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, po rozpatrzeniu wniosku Jana W. i Jana S. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażami i usługami na parterze oraz instalacjami wewnętrznymi na działce nr 734/27 B w B.-B. przy ul. W. S. W uzasadnieniu podano, że inwestycja ta nie jest sprzeczna z ustaleniami planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta B.-B.
Nadto inwestorzy dołączyli do wniosku decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz projekt budowlany uzgodniony i zaopiniowany zgodnie z przepisami Prawa budowlanego. Z uwagi na to, że realizowany obiekt znajduje się w strefie ochrony konserwatorskiej dołączono również postanowienie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w tej sprawie.
Od powyższej decyzji odwołał się Roman W. twierdząc, że wydane pozwolenie narusza interesy mieszkańców budynku przy ul. W. S. 16 - 18 ponieważ bez uzyskania pozwolenia na budowę ciągu pieszo-jezdnego przedmiotowej budowy nie można było rozpocząć.
Dojazd do mającego powstać obiektu przewidziano pomiędzy szczytami budynków, o których mowa powyżej na szerokości ok. 4,5 m i w odległości od tych budynków, wynoszącej 12 m pomimo istnienia w tym rejonie uzbrojenia podziemnego. Pierwsze natomiast prace przygotowawcze spowodowały już zniszczenie kanalizacji sanitarnej.
Wojewoda Ś. decyzją z dnia 10 sierpnia 2001 r. (...) wydaną na podstawie art. 138 par. 1 Kpa utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
W motywach uzasadnienia podkreślono, że inwestorzy legitymowali się prawem do dysponowania nieruchomościami na cele budowlane oraz wszelkimi niezbędnymi dokumentami i uzgodnieniami warunkującymi uzyskanie pozwolenia na budowę. Interes prawny odwołującego, o jakim mowa w art. 5 ust. 2 Prawa budowlanego nie został w żaden sposób naruszony.
Istotnie od strony ul. W. S. ma docelowo powstać ciąg pieszo-jezdny stanowiący drogę wewnętrzną o szerokości 4,5 m i nawierzchni zapewniającej poruszanie się pojazdów o masie 2,5 t.
Obecnie natomiast na dojazd do realizowanego budynku inwestorzy uzyskali zgodę właściciela gruntu, którym jest Gmina oraz Miejskiego Zarządu Dróg w B.-B. zaś dysponenci sieci naziemnych i podziemnych pozytywnie zaopiniowali przebieg uzbrojenia do rzeczonego obiektu.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Roman W. i Kazimiera W. ponowili zarzuty wcześniej podniesione w odwołaniu akcentując, że sieci uzbrojenia terenu w tym rejonie prowadzone były wówczas, gdy w tym miejscu istniały przydomowe ogródki i nikt nie przewidywał aby można było po nich przejeżdżać.
Nadto skarżący raz jeszcze podnieśli, że w wyniku prowadzonych robót doszło już do uszkodzenia sieci kanalizacyjnej.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy postulował jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany wcześniej zajętego stanowiska.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Sąd administracyjny kontroluje zaskarżone akty tylko na podstawie kryterium zgodności z prawem. Nie może natomiast kierować się względami słuszności czy też celowości. Uchylenie decyzji administracyjnej lub stwierdzenie jej nieważności następuje tylko w razie wykrycia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego bądź procesowego, mającego wpływ na wynik sprawy.
Wydanie pozwolenia na budowę nastąpiło zgodnie z art. 33 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. 2000 nr 106 poz. 1126 ze zm./, zaś zatwierdzony projekt budowlany odpowiadał warunkom wskazanym w art. 34 ust. 3 tej ustawy.
Projektowany budynek mieszkalny wielorodzinny z garażami i usługami na parterze wraz z instalacjami wewnętrznymi na budowę, którego udzielono pozwolenia zaskarżoną decyzją zlokalizowany jest na terenie przeznaczonym pod zabudowę mieszkaniową i odpowiada wymogom określonym w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wydanej dla tej inwestycji.
Nadto inwestorzy legitymowali się prawem dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Natomiast ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich w postępowaniu administracyjnym zmierzającym do wydania pozwolenia na budowę w tym interesów skarżących polega bowiem na zapewnieniu dostępu do drogi publicznej, zabezpieczeniu przed pozbawieniem lub ograniczeniem możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej oraz środków łączności. Obejmuje ona również gwarancję należytego dopływu światła dziennego oraz zabezpieczenia przed hałasem, wibracjami, zakłóceniami elektrycznymi, a nadto zanieczyszczeniem powietrza, wody i gleby. O naruszeniu tych interesów można mówić jednak tylko wtedy gdy naruszone zostały konkretne przepisy, warunki techniczne lub normy obowiązujące w budownictwie /wyrok NSA z dnia 25 marca 1983 r. I SA 1513/82 - ONSA 1983 Nr 1 poz. 20/.
W rozpatrywanej sprawie Sąd nie dopatrzył się naruszenia praw osób trzecich /skarżących/ zamierzoną inwestycją budowlaną.
Domaganie się przez nich uprzedniego zrealizowania ciągu pieszo-jezdnego mającego stanowić docelowy dojazd do realizowanej inwestycji nie jest uzasadnione przepisami prawa budowlanego zaś powstanie ewentualnych szkód w trakcie prowadzonych robót zawsze stwarza obowiązek ich naprawienia w sposób dobrowolny lub daje możliwość dochodzenia z tego tytułu roszczeń przed sądem powszechnym.
Pozwolenie budowlane w wielu przypadkach zwłaszcza przy intensywnej urbanizacji musi uwzględniać sprzeczne interesy zarówno inwestora jak i właścicieli działek sąsiednich. Granice praw i obowiązków wszystkich stron w postępowaniu administracyjnym, mającym na celu wydanie pozwolenia na budowę określają przepisy Prawa budowlanego oraz innych aktów prawnych wydanych na podstawie i w wykonaniu tej ustawy.
Poza tymi granicami, a więc poza ochroną prawną wynikającą z norm prawa pozytywnego pozostają natomiast osobiste poglądy, życzenia i oczekiwania stron co do warunków ich egzystencji w relacji w planowanymi inwestycjami. Nieuwzględnienie ich nie może być podstawą kwestionowania legalności, to jest zgodności z prawem wydanego pozwolenia na budowę.
W tym stanie rzeczy skargę na postawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ należało oddalić.