Uzasadnienie
Wskutek skargi Jerzego T. decyzją z dnia 14 stycznia 1998 r. (...), wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta W. Śl. w związku z porozumieniem z Kierownikiem Urzędu Rejonowego w W. Śl. nakazano Gerardowi W. likwidację płyt betonowych oraz rur drenażowych na posesji nr 151 przy ul. J. w W. Śl., przylegających do posesji nr 149 - w terminie do dnia 28 lutego 1998 r. W uzasadnieniu organ I instancji powołując się na wynik kontroli z dnia 16 grudnia 1997 r. ustalił, że roboty budowlane związane z modernizacją budynku oraz ułożenie rur drenażowych i płyt betonowych nastąpiło od strony granicy bez zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości oraz bez zgłoszenia organowi nadzoru budowlanego /art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - Dz.U. nr 89 poz. 414/.
W odwołaniu od decyzji Gerard W. podniósł, że wykonanie drenażu i ułożenie płyt wzdłuż ściany jego budynku miało na celu odwodnienie i zabezpieczenie go przed wilgocią, zaś na wejście na teren sąsiedniej posesji wyraziła zgodę Alicja T. Organ odwoławczy po rozpatrzeniu odwołania uchylił w całości decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
Organ II instancji powołując się na przepis art. 66 Prawa budowlanego dopatrzył się potrzeby uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości. Zdaniem organu przeprowadzona wizja nie wyjaśniła sprawy ukształtowania i występowania naturalnych spadków terenu. Skoro par. 316 ust. 1 warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich ukształtowanie /Dz.U. 1995 nr 10 poz. 46 ze zm./, zaleca wykonanie drenażu zewnętrznego jako rozwiązanie ochraniające budynki przed infiltracją wody do wnętrza, wydany przez organ I instancji nakaz demontażu drenażu i opaski nie rozwiązuje sprawy nie podlegającej uznaniu administracyjnemu.
W skardze do Sądu Administracyjnego Jerzy T. wniósł "o uchylenie decyzji organu odwoławczego i utrzymanie w mocy rozstrzygnięcia organu I instancji" jako zgodnego z przepisami prawa i stanem faktycznym. Skarżący zarzucił, iż wskutek wykonanych bez jego zgody robót zmieniono spadek wód na jego posesję.
Organ odwoławczy podtrzymał dotychczasowe stanowisko, a dodatkowo wskazał, że postępowanie organu I instancji dotknięte było wadliwościami, bowiem Gerard W. nie brał udziału w wizji i nie zapoznano go z zebranymi dowodami.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga jest uzasadniona.
Wskazane przez organ odwoławczy okoliczności, które należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, nie mogą mieć żadnego znaczenia dla jej rozstrzygnięcia.
Wyjaśnienie ukształtowania i występowania naturalnych spadków terenu wokół budynku zainteresowanego Gerarda W. pod kątem wymogów par. 376 rozporządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie /t.j. Dz.U. 1999 nr 15 poz. 140 ze zm./, wbrew stanowisku organu odwoławczego, niczego nie wniesie do sprawy. Wydany przez organ I instancji nakaz likwidacji płyt betonowych oraz rur drenażowych oparty został na przepisie art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz. U. nr 89 poz. 414 ze zm./. Sprawa niniejsza dotyczy bowiem kwestii, czy wykonane roboty budowlane stanowią samowolę budowlaną, podlegającą likwidacji w trybie Prawa budowlanego.
Z mocy art. 48 tejże ustawy, nakaz rozbiórki dotyczyć może wyłącznie obiektu budowlanego lub jego części będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia albo zgłoszenia, bądź też pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ. Natomiast w przypadkach innych, niż określonych w art. 48 Prawa budowlanego a zatem gdy chodzi o roboty budowlane nie polegające na budowie obiektu budowlanego lub jego części, zastosowanie może znaleźć przepis art. 51 Prawa budowlanego /art. 51 ust. 4 tego prawa, dodany ustawą z dnia 22 sierpnia 1987 r. - Dz.U. nr 111 poz. 726/. Tymczasem organ odwoławczy w podstawie prawnej powołał przepis art. 66 Prawa budowlanego, który nie stanowił podstawy rozstrzygnięcia sprawy przez organ I instancji, ani też w ocenie Sądu nie może mieć zastosowania do powyższego stanu faktycznego.
Istotne jest rozważenie w pierwszym rzędzie, czy rury drenażowe i płyty betonowe stanowią obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego Zdaniem Sądu, odpowiedzieć należy twierdząco. Urządzenia techniczne zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem stanowią część budynku /art. 3 pkt 2 i 9 Prawa budowlanego/.
Z mocy art. 28 Prawa budowlanego roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę z zastrzeżeniem art. 29 i art. 30, a wśród wyszczególnionych tam przypadków nie wymieniono budowy drenażu. W niniejszej sprawie jest poza sporem, że inwestor nie uzyskał pozwolenia na budowę. Co więcej, z oględzin nieruchomości zdaje się wynikać, że drenaż i płyty ułożono na nieruchomości sąsiedniej. W odwołaniu od decyzji organu I instancji inwestor powołał się na konieczność wykonania takich robót w celu zabezpieczenia budynku przed zawilgoceniem, spowodowanym jego zdaniem spływem wody z terenu nieruchomości sąsiedniej. Z odwołania zdaje się także wynikać, że sprawa ta była przedmiotem postępowania administracyjnego, zapewne w trybie ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo wodne /Dz.U. nr 38 poz. 230 ze zm./. Przepisy Prawa budowlanego nie naruszają powyższej ustawy - w odniesieniu do budowli hydrotechnicznych /art. 2 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego/.
Z kolei Prawo wodne ma także zastosowanie w przypadku korzystania z wód przy odwodnieniu obiektów budowlanych /art. 41 ust. 3 Prawa wodnego/. Stąd też zmiana stanu wody na gruncie może prowadzić do wydania nakazów w trybie art. 50 ust. 2 Prawa wodnego, do wydania których nie jest uprawniony organ nadzoru budowlanego.
Dla rozstrzygnięcia sprawy przez te organy istotna jest jedynie kwestia, czy zastosowanie mają przepisy Prawa budowlanego.
Z tych względów decyzja organu odwoławczego nie mogła się ostać, aczkolwiek podzielić należy stanowisko zawarte w odpowiedzi na skargę o braku zapewnienia zainteresowanemu Gerardowi Wicie czynnego udziału w oględzinach. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania wystosowano do strony bez podania imienia właściciela działki.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ odwoławczy winien zatem orzec o zasadności odwołania na gruncie art. 48 Prawa budowlanego.
Dodać też należy, iż brak podstawy prawnej do ustalania terminu rozbiórki /uchwała NSA z dnia 1 czerwca 1998 r. OPS 2/98 - ONSA 1998 Nr 4 poz. 108/.
Mimo uwzględnienia skargi Sąd Administracyjny nie był władny orzec o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji, czego domagał się skarżący, bowiem kompetencje Sądu są wyłącznie kasatoryjne. Orzeczenie Sądu oparto na przepisach art. 22 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 22 ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 11 maja 1994 r. o NSA /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, zaś o kosztach postępowania sądowego rozstrzygnięto po myśli art. 55 ust. 1 ustawy o NSA.