Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach postanowieniem z 30 marca 2023 r. [...], po dokonaniu czynności wstępnych w sprawie z odwołania Stowarzyszenia [...] [...] od decyzji Marszałka Województwa Świętokrzyskiego z 14 lutego 2023 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej w zakresie skanów całych kart do głosowania (z obydwu stron, choćby na odwrocie nie było żadnej treści), oddanych przez radnych Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego podczas głosowania tajnego 20 grudnia 2019 r. nad projektem uchwały w sprawie wyboru Wicemarszałka Województwa Świętokrzyskiego (numer przyjętej w konsekwencji uchwały: XVI/215/19), na podstawie art. 134 kpa, stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu Kolegium podniosło, że powyższa decyzja organu I instancji, została wydana w formie dokumentu elektronicznego i podpisana kwalifikowanym podpisem elektronicznym przez Marszałka Województwa Świętokrzyskiego. Przywołując treść art. 39 § 1 kpa, organ odwoławczy stwierdził, że z przepisu tego wynika, że pierwszeństwo co do sposobu doręczania korespondencji w postępowaniu administracyjnym mają doręczenia elektroniczne, a dokładnie na adres do doręczeń elektronicznych. Ponieważ pełnomocnik strony działający w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej przed organem I instancji nie wskazał temu organowi adresu do doręczeń elektronicznych, organ był zobowiązany do doręczenia swojej decyzji wytworzonej w postaci elektronicznej za pośrednictwem operatora pocztowego przy wykorzystaniu przesyłki rejestrowanej. Z akt sprawy wynika, że powyższa decyzja została za pośrednictwem Poczty Polskiej S.A. doręczona pełnomocnikowi Stowarzyszenia 17 lutego 2023 r. Ponadto decyzja ta została doręczona stronie przez ePUAP.
Kolegium podkreśliło, że doręczenie decyzji bezpośrednio stronie, w sytuacji gdy działa za nią w postępowaniu pełnomocnik, nie wywołuje żadnych skutków prawnych, ma ono jedynie charakter informacyjny. Natomiast skutki prawne związane są z doręczeniem decyzji pełnomocnikowi strony.
W tych warunkach 14-dniowy termin do wniesienia odwołania, liczony od dnia doręczenia decyzji pełnomocnikowi, kończył się 3 marca 2023 r. Tymczasem odwołanie zostało wniesione przez innego pełnomocnika Stowarzyszenia za pośrednictwem platformy e-PUAP 6 marca 2023 r., a więc po upływie terminu do jego do wniesienia. W tej sytuacji należało na podstawie art. 134 kpa, stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższe postanowienie, domagając się jego uchylenia, Stowarzyszenie [...] [...], postanowieniu temu zarzuciło naruszenie:
- 1. art. 8, art. 11, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 kpa, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym ustaleniu stanu faktycznego sprawy wskutek przyjęcia, że w toczącym się przed organem postępowaniu administracyjnym Stowarzyszenie było reprezentowane przez radcę prawnego, podczas gdy do 6 marca 2023 r., tj. do czasu złożenia odwołania przez radcę prawnego B. W., Stowarzyszenie nie ustanowiło pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym (P. M. został ustanowiony pełnomocnikiem jedynie w postępowaniu przed sądem administracyjnym ze skargi na bezczynność organu, zakończonym wyrokami WSA w Kielcach z 20 maja 2020 r., II SAB/Ke 29/20 oraz NSA z 30 listopada 2022 r., III OSK 3193/21). Uchybienie to ma istotny wpływ na wynik sprawy, bo doprowadziło Kolegium do błędnego wniosku, że decyzja administracyjna, która została błędnie przekazana radcy prawnemu P. M., została prawidłowo doręczona, a przez to, że wywołuje skutki prawne w postaci rozpoczęcia terminu do wniesienia odwołania, podczas gdy termin ten rozpoczął bieg 20 lutego 2023 r., tj. w chwili doręczenia decyzji bezpośrednio Stowarzyszeniu, które w postępowaniu administracyjnym nie działało przez pełnomocnika aż do 6 marca 2023 r.
- 2. art. 8, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa, poprzez:
- a. błędne przyjęcie przez SKO w Kielcach, że doręczenie przez organ decyzji stronie miało charakter jedynie informacyjny, podczas gdy stanowisko takie nie znajduje oparcia w aktach sprawy, bowiem organ nie zastrzegł, że doręcza decyzję jedynie informacyjnie, poza tym w jej treści pouczył adresata - Stowarzyszenie o możliwości złożenia odwołania w terminie 14-dni od dnia doręczenia decyzji, z którego to prawa Stowarzyszenie uczyniło użytek 6 marca 2023 r., tj. w ciągu 14-dniowego terminu, liczonego od dnia doręczenia Stowarzyszeniu decyzji,
- b. obarczenie Stowarzyszenia negatywnymi skutkami naruszenia przepisów procesowych przez organ, tj. naruszenie m.in. art. 129 § 2 kpa, polegające na:
- - doręczeniu pisma radcy prawnemu niebędącemu pełnomocnikiem Stowarzyszenia w postępowaniu administracyjnym, a zarazem, niezależnie od powyższego:
- - błędne i wewnętrznie sprzeczne zastosowanie art. 129 § 2 kpa, gdyż skoro organ uznał, że strona działa przez pełnomocnika, to nie powinien był doręczać decyzji Stowarzyszeniu bezpośrednio;
- 3. art. 40 § 1 w zw. z art. 129 § 2 kpa, polegające na przyjęciu, że:
- a. w postępowaniu administracyjnym Stowarzyszenie działało przez pełnomocnika,
- b. terminem doręczenia decyzji jest 17 lutego 2023 r., tj. czas odebrania decyzji przez radcę prawnego, który nie był pełnomocnikiem Stowarzyszenia w postępowaniu administracyjnym, ale w toczącym się wcześniej postępowaniu sądowoadministracyjnym ze skargi na bezczynność, podczas gdy organ powinien przyjąć w oparciu o akta sprawy, że decyzja została doręczona 20 lutego 2023 r., czyli w dacie odbioru decyzji przez Stowarzyszenie;
- 4. art. 134 w zw. z art. 129 § 2 kpa, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu przez SKO w Kielcach, że Stowarzyszenie, wnosząc odwołanie 6 marca 2023 r., uchybiło terminowi do wniesienia odwołania, podczas gdy wniesienie odwołania 6 marca 2023 r. mieściło się w terminie, który - jak powinno było prawidłowo ustalić SKO w Kielcach - rozpoczął bieg 20 lutego 2023 r.;
- 5. art. 158 ust. 1 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych, w zakresie w jakim przepis ten stanowi o tym, że w okresie od dnia wejścia w życie ustawy o doręczeniach elektronicznych do dnia poprzedzającego dzień zaistnienia obowiązku jej stosowania, o którym mowa w art. 155, do doręczania przez podmioty publiczne w rozumieniu ustawy zmienianej w art. 105 (tj. ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne) do podmiotów niebędących podmiotami publicznymi w rozumieniu tej ustawy, dokonywanego w systemie teleinformatycznym organu administracji publicznej, stosuje się m.in. art. 39, i art. 391 ustawy zmienianej w art. 61 (tj. kpa) w brzmieniu dotychczasowym, poprzez brak zastosowania przez Kolegium, co doprowadziło do zastosowania w realiach sprawy art. 39 i 391 kpa w brzmieniu nadanym ustawą o doręczeniach elektronicznych (np. że organ administracji publicznej doręcza pisma na adres do doręczeń elektronicznych, o którym mowa w art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych), podczas gdy zastosowanie powinny znaleźć przepisy w brzmieniu dotychczasowym. Powyższe uchybienie doprowadziło SKO w Kielcach do stosowania przepisów, które nie znajdą zastosowania w niniejszej sprawie, bowiem nie zaistniał jeszcze obowiązek stosowania tej regulacji w odniesieniu do organu, czy SKO w Kielcach, ani tym bardziej w odniesieniu do Stowarzyszenia.
W uzasadnieniu skargi jej autor podał, że radca prawny P. M. nie był pełnomocnikiem Stowarzyszenia w postępowaniu administracyjnym, jego dane kontaktowe były w posiadaniu organu dlatego, że wcześniej reprezentował on Stowarzyszenie w sprawie sądowoadministracyjnej przeciwko organowi (zakończonej wyrokiem WSA w Kielcach z 20 maja 2020 r., II SAB/Ke 29/20 oraz wyrokiem NSA z 30 listopada 2022 r., III OSK 3193/21). Pełnomocnik ten reprezentował Stowarzyszenie w sprawie ze skargi na bezczynność. W chwili, w której wniósł on skargę, która zainicjowała postępowanie sądowoadministracyjne, nie toczyło się pomiędzy organem i Stowarzyszeniem żadne postępowanie administracyjne. W toku postępowania administracyjnego, które zostało wszczęte, w ramach ponownego rozpatrywania sprawy po wyroku NSA, ani Stowarzyszenie, ani P. M. nie informowali organu o ustanowieniu pełnomocnika w sprawie, zwłaszcza zaś nie dołączyli do akt sprawy administracyjnej pełnomocnictwa.
Strona skarżąca przywołała wyrok NSA z 8 stycznia 2019 r., II OSK 273/17, w którym wskazano, że obowiązujące przepisy wymagają dołączenia do akt sprawy pełnomocnictwa, który to obowiązek obciąża stronę postępowania. To wtedy na organie ciąży obowiązek doręczenia pism pełnomocnikowi. Tym bardziej nie ma podstaw prawnych do żądania uwzględnienia w postępowaniu prowadzonym przez organ pełnomocnictw złożonych w innych postępowaniach, w tym sądowoadministracyjnych. Przeciwne rozwiązanie prawne przeczyłoby racjonalności płynącej z zasady szybkości postępowania oraz oznaczałoby konieczność poszukiwania przez organ innych spraw i ustalania czy przypadkiem nie zostało do nich złożone pełnomocnictwo.
Dalej wnoszący skargę zarzucił, że nie można przyjąć, że doręczenie decyzji bezpośrednio Stowarzyszeniu miało charakter jedynie informacyjny. Przeciwnie, zawarcie w decyzji pouczenia sugeruje jej adresatowi, że od dnia doręczenia decyzji zaczyna biec 14-dniowy termin do złożenia odwołania.
W skardze również zarzucono, że Kolegium nie dostrzegło przepisu przejściowego, tj. art. 158 ust. 1 ustawy o doręczeniach elektronicznych. Przepis ten stanowi o tym, że w okresie od dnia wejścia w życie ustawy o doręczeniach elektronicznych do dnia poprzedzającego dzień zaistnienia obowiązku jej stosowania, o którym mowa w art. 155, do doręczania przez podmioty publiczne w rozumieniu ustawy zmienianej w art. 105 (tj. ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne) do podmiotów niebędących podmiotami publicznymi w rozumieniu tej ustawy, dokonywanego w systemie teleinformatycznym organu administracji publicznej, stosuje się m.in. art. 39 i art. 391 ustawy zmienianej w art. 61 (kpa) w brzmieniu dotychczasowym.
Zatem ani wobec organu, ani SKO w Kielcach, ani tym bardziej Stowarzyszenia, nie zaistniał obowiązek stosowania ustawy o doręczeniach elektronicznych, a SKO w Kielcach powinno stosować przepisy w dotychczasowym brzmieniu. Wskazany błąd miał wpływ na wynik sprawy, gdyż rozważania zawarte w zaskarżonym postanowieniu doprowadziły SKO w Kielcach do wniosku, że "pierwszeństwo co do sposobu doręczania korespondencji w postępowaniu administracyjnym mają doręczenia elektroniczne". Teza taka jest nieuprawniona w stanie prawnym obowiązującym w realiach niniejszej sprawy.
Na marginesie w skardze dostrzeżono wewnętrznie sprzeczne stanowisko SKO w Kielcach. Z jednej strony, orzeczenie SKO w Kielcach nie została doręczona w trybie ustawy o doręczeniach elektronicznych. Z drugiej strony, skoro prymat miałyby mieć doręczenia elektroniczne, to nie sposób wskazać, dlaczego jako relewantną w sprawie datę uznano datę doręczenia radcy prawnemu pisma w sposób tradycyjny, skoro Stowarzyszeniu doręczono decyzję przez ePUAP.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje
Skarga jest zasadna.
Przedmiotem oceny w niniejszej sprawie jest postanowienie SKO w Kielcach, w którym organ ten stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z 14 lutego 2023 r w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej. Podstawą takiego rozstrzygnięcia było przyjęcie, że w postępowaniu tym Stowarzyszenie [...] [...] było reprezentowane przez radcę prawnego P. M., a wiec termin do wniesienia odwołania należy ustalić od daty doręczenia decyzji temu pełnomocnikowi. Ponieważ doręczenie miało miejsce 17 lutego 2023 r., to 14-dniowy termin do wniesienia odwołania upłynął 3 marca 2023 r. Tymczasem odwołanie zostało wniesione (przez innego pełnomocnika Stowarzyszenia – radcę prawnego B. W.) 6 marca 2023 r., a więc z uchybieniem terminu.
Z kolei we wniesionej skardze zarzucono, że w toczącym się przed organem postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem przez Marszałka Województwa Świętokrzyskiego decyzji z 14 lutego 2023 r., skarżące Stowarzyszenie nie było reprezentowane przez radcę prawnego P. M., a pełnomocnika w osobie radcy prawnego B. W. ustanowiło dopiero na etapie składania odwołania od decyzji z 14 lutego 2023 r. Radca prawny P. M. został ustanowiony pełnomocnikiem Stowarzyszenia jedynie w postępowaniu przed sądem administracyjnym ze skargi na bezczynność organu, zakończonym wyrokami WSA w Kielcach z 20 maja 2020 r., II SAB/Ke 29/20 oraz NSA z 30 listopada 2022 r., III OSK 3193/21. Skoro więc Stowarzyszenie nie ustanowiło pełnomocnika w powyższym postępowaniu administracyjnym, to decyzja z 14 lutego 2023 r., została błędnie doręczona radcy prawnemu P. M., a w konsekwencji termin do wniesienia odwołania nie mógł rozpocząć biegu, od daty doręczenia decyzji do jego rąk.
Natomiast organ odwoławczy powinien był przyjąć, że decyzja została skutecznie doręczona Stowarzyszeniu 20 lutego 2023 r. i od tego momentu ustalić, czy termin do wniesienia odwołania został zachowany.
Z powyższym poglądem skarżącego Stowarzyszenia należy się zgodzić.
Na wstępie zasadnym jest podkreślenie, że ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U.2022.902 tekst jedn.), nie reguluje kwestii ustanowienia pełnomocnika procesowego w tym postępowaniu. Również w ograniczonym zakresie stosuje się w tym postępowaniu przepisy kpa. Jednak kodeks postępowania administracyjnego ma zastosowanie w przypadku, w którym organ zmierza do wydania decyzji. Wówczas jego przepisy znajdą zastosowanie także do kwestii pełnomocnictw udzielanych w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej. Treść art. 16 ust. 2 ww. ustawy, z którego wynika, że do decyzji odmownej oraz o umorzeniu postępowania stosuje się przepisy kpa, należy odczytywać przyjmując, że kodeks ten ma zastosowanie do całego procesu wydawania decyzji, o ile zobowiązany organ zmierza do wydania takiej decyzji.
Zatem jedynie w przypadku wydawania decyzji odmownej organ jest związany przepisami kpa, co wynika z art. 16 ust. 1 i art. 13 ustawy z 6 września 2001 r. (por. wyroki NSA z: 4 lutego 2016 r., I OSK 873/15, 26 maja 2017 r., I OSK 2534/16, 27 września 2017 r., I OSK 7/17, 22 czerwca 2018 r., I OSK 2957/17, dostępne, jak wszystkie powołane w tym uzasadnieniu orzeczenia, na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie organ I instancji decyzją z 14 lutego 2023 r., odmówił udzielenia informacji publicznej, a więc w trakcie całego postępowania był on zobowiązany do stosowania regulacji zawartych w kpa, czyli także tych dotyczących pełnomocnictw. Zgodnie z art. 33 kpa:
§ 1. Pełnomocnikiem strony może być osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych.
§ 2. Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie lub zgłoszone do protokołu.
§ 3. Pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa. Adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy, a także doradca podatkowy mogą sami uwierzytelnić odpis udzielonego im pełnomocnictwa oraz odpisy innych dokumentów wykazujących ich umocowanie. organ administracji publicznej może w razie wątpliwości zażądać urzędowego poświadczenia podpisu strony.
Z przedstawionych wyżej przepisów wynika, że skuteczne ustanowienie pełnomocnika w danym postępowaniu, następuje w momencie złożenie do akt sprawy oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa albo też w dniu zgłoszenia pełnomocnictwa ustnie do protokołu. Wynika to wprost z treści art. 33 § 3 kpa. Po myśli tego przepisu bowiem, pełnomocnictwo, aby mogło wywrzeć skutki w danym postępowaniu, powinno zostać uzewnętrznione, czyli informacja o jego istnieniu musi dotrzeć do organu. Informacja ta zgodnie z obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadą pisemności (art. 14 § 1 kpa) musi znaleźć odzwierciedlenie w aktach danej sprawy. Jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika do wszystkich spraw, w tym także spraw, które w przyszłości mogą być przedmiotem postępowań (w ramach pełnomocnictwa ogólnego), to pełnomocnik jest zobligowany złożyć uwierzytelniony odpis tego pełnomocnictwa do akt każdej z prowadzonych spraw (zob.: wyroki NSA z 6 stycznia 2009 r., II GSK 599/08 i 14 maja 2019 r., I GSK 223/19).
Przy czym przez akta, o których mowa w art. 33 § 3 kpa, trzeba rozumieć akta konkretnego postępowania administracyjnego. Nie sposób przyjąć automatycznie, że pełnomocnictwem udzielonym do reprezentowania strony w postępowaniu administracyjnym jest dokument, który został złożony do akt sądowoadministracyjnych. Ustanowienie pełnomocnika jest prawem strony, zatem w każdym postępowaniu powinna ona wskazać, czy chce działać przez pełnomocnika (por. wyroki NSA z: 29 listopada 2019 r., II OSK 2832/18, 18 listopada 2020 r., I GSK 207/18; 13 lipca 2011 r., II FSK 367/10; z 8 stycznia 2019 r., II OSK 273/17). Wskazane wyroki, z którymi Sąd orzekający w niniejszej sprawie całkowicie się zgadza, reprezentują jednolite orzecznictwo w zakresie konsekwencji ustanowienia pełnomocnika. Tak więc, tylko akt udzielenia pełnomocnictwa, który znajduje swoje odzwierciedlenie w postaci dokumentu zawartego w aktach konkretnej sprawy administracyjnej, a nie dokumentu złożonego do akt innych, odrębnych postępowań administracyjnych, sądowoadministracyjnych, czy egzekucyjnych w administracji, stanowi niejako wstąpienie w miejsce strony postępowania pełnomocnika, który reprezentuje swojego mocodawcę.
Są to bowiem różne postępowania i złożenie do jednego z nich pełnomocnictwa nie oznacza konieczności uwzględnienia tego pełnomocnictwa z urzędu przez organ w innych odrębnych postępowaniach, nawet jeżeli były i są prowadzone przez ten sam organ. Zatem dopiero od momentu zawiadomienia o ustanowieniu pełnomocnika w konkretnej sprawie, organ zobligowany jest doręczać pełnomocnikowi wszelkie pisma procesowe i zapewnić mu udział w postępowaniu.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte na żądanie skarżącego Stowarzyszenia wnioskiem z 28 lutego 2020 r. Wniosek został złożony przez Stowarzyszenie i nie dołączono do niego żadnego pełnomocnictwa. Początkowo organ, rozpatrując ten wniosek uznał, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej. Takie stanowisko skutkowało wniesieniem przez Stowarzyszenie skargi na bezczynność. W postępowaniu przed sądem administracyjnym ze skargi na bezczynność, zakończonym wyrokami WSA w Kielcach z 20 maja 2020 r., II SAB/Ke 29/20 oraz NSA z 30 listopada 2022 r., III OSK 3193/21, Stowarzyszenie było reprezentowane przez pełnomocnika radcę prawnego P. M.. Po zakończeniu sprawy przed WSA w Kielcach i NSA, które przyznały rację Stowarzyszeniu, w związku z czym uwzględniona została skarga na bezczynność, sprawa z wniosku z 28 lutego 2020 r. wróciła do ponownego rozpatrzenia przez Marszałka Województwa Świętokrzyskiego, który decyzja z 14 lutego 2023 r. odmówił udzielenia żądanej informacji publicznej.
W trakcie tego postępowania Stowarzyszenie nie złożyło do akt sprawy administracyjnej pełnomocnictwa dla radcy prawnego P. M.. Z kolei P. M. nie przedłożył do tych akt uwierzytelnionego odpisu dokumentu pełnomocnictwa.
Nie ulega więc wątpliwości, że w tym, konkretnym postepowaniu administracyjnym strona powinna działać sama. Fakt ustanowienia pełnomocnika, w sprawie sądowoadministracyjnej, nawet jeśli zakres kompetencji obejmował reprezentację we wszelkich sprawach dotyczących dostępu do informacji publicznej, nie upoważniał organu do przyjęcia, że dany pełnomocnik mógł działać w tym konkretnym postępowaniu administracyjnym. Jest to autonomiczna decyzja strony, a organ nie może w żaden sposób w nią ingerować, organ nie może w żadnym przypadku domniemywać istnienia pełnomocnictwa, nawet jeśli pełnomocnictwa złożone do akt innych postępowań, obejmują swym zakresem również postępowania, do akt których strona takiego dokumentu pełnomocnictwa nie złożyła. Organ nie może również do akt konkretnego postępowania dołączać pełnomocnictw złożonych wcześniej (por. wyrok WSA w Krakowie z 10 maja 2022 r., I SA/Kr 386/22).
Wobec powyższego zgodzić się należy się ze stroną skarżącą, że zarówno organ I instancji, jak i SKO w Kielcach, błędnie przyjęły, że Stowarzyszenie w postępowaniu administracyjnym zapoczątkowanym wnioskiem z 28 lutego 2020 r. dotyczącym udostępnienia informacji publicznej - działało przez pełnomocnika przed 6 marca 2023 r. (tj. przed wniesieniem odwołania od decyzji). W konsekwencji stwierdzić należy, że decyzja z 14 lutego 2023 r., nie mogła zostać skutecznie doręczona radcy prawnemu P. M..
Słuszny jest również zarzut, że decyzja jaka została wysłana do skarżącego Stowarzyszenia nie miała charakteru informacyjnego, W szczególności ze znajdującego się w aktach administracyjnych oryginału decyzji z 14 lutego 2023 r., którego odpis został wysłany stronie, taki jedynie informacyjny charakter tej decyzji w żaden sposób nie wynika. Wprost przeciwnie było to pierwsze doręczenie decyzji stronie, a zawarcie w jej treści pouczenia o środkach zaskarżenia, sugerowało, że taki środek odwoławczy stronie przysługuje. Zresztą skarżące Stowarzyszenie 6 marca 2023 r., tj. w trakcie 14-dniowego terminu, liczonego od dnia doręczenia mu decyzji, odwołanie wniosło. W tej sytuacji brak podstaw do przyjęcia, że doręczenie stronie decyzji z 14 lutego 2023 r. miało charakter informacyjny, a nie rozstrzygający.
Natomiast jeśli chodzi o zarzut doręczania stronie skarżącej przez organ pism za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, to jest on niezrozumiały, skoro, jak wynika z akt administracyjnych strona sama zrezygnowała z tradycyjnego doręczania jej pism i wniosła o doręczanie drogą elektroniczną. W opinii Sądu w takiej sytuacji, jeśli organ doręczałby pisma w formie papierowej, to nie doszłoby do ich skutecznego doręczenia.
Uwzględniając powyższe rozważania Sąd uznał, że Kolegium, wydając zaskarżone postanowienie naruszyło przepisy postępowania, tj. art. 33 § 3 kpa, poprzez uznanie, że w rozstrzyganej sprawie strona skarżąca ustanowiła pełnomocnika do działania w swoim imieniu, pomimo że do akt sprawy administracyjnej nie zostało przedłożone stosowne pełnomocnictwo. Ponadto Kolegium naruszyło art. 129 § 2 kpa. Jeśli bowiem organ uznał, że strona była reprezentowana przez pełnomocnika, to nie powinien doręczać decyzji bezpośrednio Stowarzyszeniu, gdyż procedura administracyjna wprowadza regułę doręczania decyzji albo stronie, albo pełnomocnikowi. Takie działania organu naruszają także podstawowe zasady postępowania administracyjnego, takie jak zasada zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 kpa), czy zasada informowania stron (art. 9 kpa). Strona postępowania nie może bowiem ponosić negatywnych skutków spowodowanych niezgodnym z prawem działaniem organu administracji publicznej.
Mając to wszystko na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 259 ze zm.), dalej: "p.p.s.a." uchylił zaskarżone postanowienie.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie II wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.). Zasądzone koszty uwzględniają uiszczony wpis sądowy od skargi (100 zł) i wynagrodzenie pełnomocnika (480 zł).
Na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, ponieważ strona skarżąca zgłosiła w skardze taki wniosek, a organ nie zażądał przeprowadzenia rozprawy.
Rozpatrując sprawę ponownie Kolegium, przy rozstrzyganiu, czy odwołanie zostało wniesione w terminie, weźmie pod uwagę, że strona skarżąca, do momentu wniesienia odwołania działała osobiście (nie złożyła do akt tej konkretnej sprawy żadnego dokumentu pełnomocnictwa) oraz weźmie pod uwagę, że z akt sprawy nie wynika, aby wysłany do strony odpis decyzji z 14 lutego 2023 r. miał charakter informacyjny i z jego doręczeniem nie wiązały się żadne skutki prawne.