Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcachz 7 października 2019 r., sygn. akt II SA/Ke 434/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Skład
Sędzia WSA Jacek Kuza przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Dorota Chobian
Sędzia WSA Beata Ziomek
Starszy inspektor sądowy Urszula Opara protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 25 września 2019 r.
Sprawa
sprawy ze skargi A. C. i W. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za zniszczenie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji; II. umarza postępowanie administracyjne. Zgłoszono zdanie odrębne.

Uzasadnienie

Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z 23 kwietnia 2019 r. znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania B. S. i J. S. oraz A. C. i W. C. od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy z [...] wymierzającej W. i A. C. administracyjną karę pieniężną w wysokości 30390 zł za zniszczenie 7 drzew: 1 świerka pospolitego, którego obwód pnia mierzony na wysokości 130 cm wynosi 145 cm, 3 sztuk lip drobnolistnych, których obwody pni mierzone na wysokości 100 cm wynoszą 67, 64, 55 cm i 3 sztuk wierzb iwa, których obwody pni mierzone na wysokości 130 wynoszą 130, 165, 118 cm, znajdujących się na działce nr ewid. [...], zlokalizowanej w G.; odraczającej 70% wysokości wymierzonej kary za zniszczenie 3 sztuk lip drobnolistnych i 3 sztuk wierzb iwa w kwocie 15183 zł na okres 5 lat oraz ustalającej, że uiszczenie kary następuje w terminie 14 dni od dnia, w którym niniejsza decyzja stanie się ostateczna, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 kpa, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu Kolegium powołując się na ustalenia organu I instancji wskazało, że B.S. w skardze z 3 grudnia 2018 r., domagała się od organu weryfikacji działań związanych z wycinką drzew rosnących na posesji A. C. i W. C. Wyjaśnienia w tej sprawie tego samego dnia złożyła A.C. Obie panie do pism dołączyły kserokopię wyroku Sądu Rejonowego w Końskich, który nakazywał A. i W. C. wydanie B.S.i J. S. pasa gruntu w stanie wolnym od naniesień i nasadzeń, w terminie 5 miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia to jest do 24 kwietnia 2019 r.

W dniu 17 grudnia 2018 r. odbyły się na posesji G. 69A oględziny, w trakcie których ustalono, że rosły tam m.in.: 1 świerk pospolity, którego obwód pnia mierzony na wysokości 5 cm wynosi 170 cm, a na wysokości 130 cm - 145 cm, 11 wierzb, w tym 8 sztuk, których obwody pni mierzone na wysokości 5 cm wynoszą: 65, 79, 56, 63, 54, 52, 60, 79, i 3 sztuki, których obwody pni mierzone na wysokości 5 cm wynoszą 138, 190 i 147 cm, a na wysokości 130 cm odpowiednio: 118, 165, 130 cm, oraz 3 lipy drobnolistne, których obwody pni mierzone na wysokości 5 cm wynoszą 78, 82, 85 cm, a na wysokości 100 cm odpowiednio: 55, 64, 67 cm. Stwierdzono, że drzewa te nie zostały całkowicie usunięte, a ogłowione - pozbawione koron. Na posesji znajdowały się również 4 sztuki żywotnika zachodniego. Wymienione drzewa rosły w pasie gruntu, który ma zostać wydany, zgodnie w wyrokiem sądowym. A. C. podczas oględzin oświadczyła, że posiadanie prawomocnego wyroku jest wystarczające, aby móc dokonać usunięcia nasadzeń.

Organ ustalił, że wnioskiem z 18 grudnia 2018 r. A. C. zwróciła się o uzyskanie zgody na usunięcie 4 sztuk drzew o gatunku żywotnik zachodni w celu wykonania wyroku, a B.S. wyraziła zgodę na ich usunięcie. Dodał, że 3 wierzby o charakterze ogławiającym, ze względu na ich cechy gatunkowe (posiadanie dużych zdolności odroślowych), jednoznacznie nie wskazują, aby drzewa te mogły nie zachować żywotności. Podobnie jest w przypadku 3 lip drobnolistnych. Ponadto podczas oględzin nie stwierdzono, aby drzewa te były w złym stanie zdrowotnym lub miały jakiekolwiek zmiany chorobotwórcze. Natomiast w przypadku świerka stopień zniszczenia oraz specyfika drzewa bezsprzecznie wskazują, że nie zachowa on żywotności, nie zregeneruje uszkodzeń, a po takim cięciu nie ma szans na dalszy jego wzrost, przez co nie rokuje na przeżycie.

Dalej Kolegium zacytowało art. 87a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jednolity z 2018 r., poz. 1614), dalej zwanej "ustawą" podkreślając, że usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa (ust. 5). Z kolei zniszczenie drzew lub krzewów na skutek niewłaściwego wykonywania zabiegów pielęgnacyjnych stanowi delikt administracyjny (art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy).

Zdaniem organu odwoławczego ogłowienie drzewa, czyli całkowite pozbawienie drzew koron, zgodnie z ustawą o ochronie przyrody klasyfikuje się jako zniszczenie drzewa, a nie ich usunięcie (por. wyrok WSA w Łodzi sygn. akt II SA/Łd 162/15 z 14 kwietnia 2015 r.). Tak też Burmistrz zakwalifikował działania właścicieli działki nr ewid. [...]. Kwestią sporną w sprawie jest zgodność zaskarżonej decyzji z wyrokiem Sądu Rejonowego w Końskich sygn. akt I C 54/16. Kolegium zauważyło, że Sąd Rejonowy orzekał w sprawie wydania części nieruchomości nr ewid. [...] nie nakazując jednocześnie usunięcia drzew z tego terenu.

Zatem, po otrzymaniu prawomocnego wyroku, A. i W. C. winni poinformować Burmistrza o zamiarze usunięcia drzew oraz uzyskać aprobatę w tym zakresie B. i J. S. Ponieważ nie dostosowali się do tej administracyjnej procedury, tylko samowolnie ogłowili drzewa ze spornego pasa gruntu przygotowując je do usunięcia, organ I instancji prawidłowo nałożył administracyjną karę za zniszczenie drzew.

Organ II instancji podał, że A. i W. C. doprowadzili do zniszczenia 15 sztuk drzew rosnących na nieruchomości nr ewid. [...]. Z tej liczby 8 sztuk drzew z gatunku wierzba iwa posiadało obwód pnia mniejszy niż 80 cm mierzony na wysokości 5 cm i co do tych drzew na mocy art. 88 ust. 10 ustawy kara nie była naliczana. Jednocześnie organ ustalił, że spośród pozostałych siedmiu ogłowionych drzew, 3 sztuki z gatunku wierzba iwa i 3 sztuki z gatunku lipa drobnolistna mają szanse na zachowanie żywotności. W związku z powyższym zgodnie z treścią art. 88 ust. 4 i 5 ustawy, organ odroczył termin płatności 70% kary na okres 5 lat.

Zatem zarzut B. i J.S. dotyczący niewłaściwie ustalonej wysokości kary jest bezzasadny. Faktycznie zawarcie w zaskarżonej decyzji rozstrzygnięcia w zakresie odroczenia terminu płatności 70% kary na pięć lat powoduje, że drzewa te nie mogą być usunięte wcześniej, chyba, że zostanie stwierdzone ich całkowite obumarcie. Jednak rozstrzygnięcie Burmistrza nie stoi w sprzeczności z wyrokiem SR w Końskich, gdyż organy te rozstrzygają sporne kwestie w zakresie swoich kompetencji, które nie są tożsame.

Kolegium uznało za bezzasadny zarzutu odwołania w zakresie braku zbadania sytuacji majątkowej A. C. i W. C. w celu rozważenia możliwości skorzystania z art. 89 ust. 11 ustawy. Wskazało, że przedmiotem zaskarżenia jest decyzja ustalająca wysokość kary za zniszczenie drzew. Aby skorzystać z art. 89 ust. 11, najpierw musi być ustalona wysokość administracyjnej kary pieniężnej, a dopiero po jej ustaleniu strona może wystąpić do organu z wnioskiem o jego zastosowanie.

W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję A. C. i W. C., domagając się jej uchylenia oraz umorzenia postępowania, zarzucili: błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na wynik sprawy polegający na bezzasadnym przyjęciu, że organ słusznie nałożył karę pieniężną za zniszczenie drzew, naruszenie art. 77 § 1 kpa i art. 80 kpa, przez dowolną ocenę materiału dowodowego i pominięcie orzeczenia zobowiązującego do wydania pasa gruntu bez nasadzeń oraz naruszenie art. 107 § 3 kpa.

W uzasadnieniu skarżący podnieśli, że podczas oględzin A. C. wyjaśniła, że była przekonana, że posiadanie prawomocnego wyroku jest wystarczające, aby móc dokonać usunięcia nasadzeń. Skarżący zwrócili uwagę na impas w jakim się znaleźli, gdyż z jednej strony wiązało ich prawomocne orzeczenie nakazujące wydanie pasa gruntu wolnego od naniesień i nasadzeń w terminie 5 miesięcy od momentu uprawomocnienia się orzeczenia, przekroczenie którego wiązałoby się z ewentualnymi sankcjami, a z drugiej strony obecnie została nałożona na nich kara za zniszczenie drzew bez uzyskania zezwolenia na ich usunięcie.

Skarżący zaznaczyli, że takie zezwolenie uzyskać może wyłącznie właściciel gruntu lub posiadacz za zgodą właściciela. W niniejszej sprawie grunt nie był nieruchomością o nieuregulowanym stanie prawnym, skoro właściciel nieruchomości wniósł pozew o wydanie nieruchomości, a mając na uwadze art. 47, art. 48 i art. 50 kc, wszystko, co jest składową gruntu dzieli jego los prawny. Zatem zezwolenie na wycięcie drzew mogliby uzyskać wyłącznie małżonkowie S., jako osoby, którym grunt zwrócono.

Wnoszący skargę wskazali, że odroczenie przez organ terminu płatności na okres 5 lat, co do 8 sztuk drzew z gatunku iwa i 3 z gatunku lipa drobnolistna powoduje, że drzewa te nie mogą być usunięte wcześniej chyba, że zostanie stwierdzone ich całkowite obumarcie, co stoi w sprzeczności z wyrokiem Sądu Rejonowego w Końskich.

Skarżący zarzucili również, że organ I instancji w trakcie całego postępowania, wbrew treści art. 89 ust. 11 ustawy, nie zbadał w ogóle ich sytuacji majątkowej. Stwierdzili, że wprawdzie organ na podstawie tego przepisu ma jedynie uprawnienie, a nie obowiązek umorzenia 50% kary, jednak w oparciu o art. 77 §1 kpa i art. 80 kpa, organ zobowiązany był zbadać, czy zachodzą przesłanki do umorzenia 50% kary.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje

Skarga zasługuje na uwzględnienie.

W sprawie nie jest sporne to, że prawomocnym wyrokiem z 2 października 2018 r. w sprawie o sygn. I C 54/16, Sąd Rejonowy w Końskich uwzględniając powództwo J. S. i B. S. - właścicieli działki nr [...] - nakazał W. i A. małżonkom C. w terminie 5 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku wydanie powodom dwóch pasów gruntu, szczegółowo w tym orzeczeniu opisanych, stanowiących część działki nr [...] "w stanie wolnym od naniesień i nasadzeń". Wszystkie drzewa, co do których organ ustalił że zostały zniszczone, znajdują się w pasach gruntu, do których wydania w stanie wolnym od nasadzeń zostali zobowiązani skarżący. Skarżący są właścicielami nieruchomości sąsiedniej, oznaczonej numerem [...].

Nie może budzić wątpliwości, że podjęte w zakreślonym tym wyrokiem terminie przez skarżących czynności miały na celu wykonanie wyroku. Wynika to zarówno z twierdzeń skarżących, jak i małżonków S., którzy w odwołaniu od decyzji organu I instancji zarzucali, że małżonkowie C. podjęli działania w celu wycinki drzew zgodnie z wyrokiem, nie zaś w celu ich pielęgnacji. Wreszcie samo Kolegium w uzasadnieniu swojej decyzji ustala, że małżonkowie C. "ogłowili drzewa ze spornego pasa gruntu przygotowując je do usunięcia".

W momencie wszczęcia przez organ I instancji postępowania w niniejszej sprawie, to jest 5 grudnia 2018 r., nie upłynął jeszcze, zakreślony wyrokiem Sądu Rejonowego 5-miesięczny termin do jego wykonania. Oględziny, na podstawie których organ I instancji ustalił, że doszło do zniszczenia drzew, polegającego na ich ogłowieniu, a więc pozbawieniu ich koron, a nie na ich usunięciu, zostały przeprowadzone w grudniu 2018 r., a więc po uprawomocnieniu się wyroku Sądu Rejonowego, na kilka miesięcy przed upływem 5-miesięcznego terminu. Jak wynika z uzasadnienia decyzji organu I instancji uznał on, że pomimo wyroku Sądu Rejonowego zobowiązani tym wyrokiem nie mieli prawa go wykonać bez wcześniejszego uzyskania zgody organu na wycięcie drzew. Jak wskazał Burmistrz "Sąd mógł zobowiązać do wydania nieruchomości bez nasadzeń, ale nie mógł zwolnić z obowiązku uzyskania zezwolenia na wycinkę". Organ ten następnie dokonując ustalenia, że drzewa nie zostały całkowicie usunięte, lecz pozbawione korony zakwalifikował działania skarżących jako zniszczenie drzew.

SKO podzieliło ocenę, że chodzi o zniszczenie drzew, o którym mowa w art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy, wskazując, że "zniszczenie drzew i krzewów na skutek niewłaściwego wykonywania zabiegów pielęgnacyjnych stanowi delikt administracyjny" i że całkowite ogłowienie drzew nie stanowi ich usunięcia, ale zniszczenie, w związku z czym zasadnie organ I instancji nałożył karę administracyjną. Jednocześnie organ ten wyraził pogląd, że ponieważ wyrok Sądu Rejonowego nie nakazywał usunięcia drzew, po jego uprawomocnieniu skarżący powinni poinformować Burmistrza o zamiarze wycięcia drzew, po uzyskaniu aprobaty w tym zakresie B. i J. małżonków S. Niedostosowanie się do tej procedury świadczy zdaniem SKO o samowolnym ogłowieniu drzew.

Nadto Kolegium wskazało, że chociaż faktycznie zawarcie w decyzji organu I instancji rozstrzygnięcia w zakresie odroczenia terminu płatności 70 % kary na pięć lat spowoduje, że drzewa te nie mogą być wcześniej usunięte, chyba, że zostanie stwierdzone ich całkowite obumarcie, jednakże rozstrzygnięcie Burmistrza nie stoi zdaniem organu odwoławczego w sprzeczności z wyrokiem Sądu Rejonowego, gdyż organy te rozstrzygają kwestie w zakresie swoich kompetencji, które nie są tożsame.

W ocenie Sądu zarówno stanowisko organów obu instancji polegające na zakwalifikowaniu działań skarżących jako zniszczenie drzew, jak i zawarte w uzasadnieniach decyzji stanowisko, że małżonkowie C. mieli obowiązek przed przystąpieniem do wykonywania wyroku sądu powszechnego zwrócić się do organu o zezwolenie na wycinkę drzew (stanowisko Burmistrza) czy też dokonać zgłoszenia po uprzednim uzyskaniu "aprobaty" właścicieli nieruchomości (stanowisko SKO) jest niezasadne.

Przede wszystkim na wstępie wskazać należy, że ponieważ podjęte przez skarżących czynności miały na celu wykonanie wyroku nakazującego im wydanie części nieruchomości wolnej od nasadzeń, a więc także wolnej od rosnących na niej drzew, które zostały oznaczone na znajdującej się w aktach mapie sporządzonej do sprawy I C 54/16 SR w Końskich (jak wynika z odwołania małżonków S. od decyzji organu I instancji, powodem wystąpienia przez nich z odwołaniem jest to, że niewykonanie wyroku Sądu Rejonowego pozbawia ich dojazdu do dalszej części ich nieruchomości) i w momencie wszczęcia postępowania jak i wydawania decyzji przez organ I instancji nie upłynął jeszcze termin do wykonania wyroku, a więc całkowitego usunięcia drzew, nie można kwalifikować działań skarżących jako niszczenie drzew, gdyż były to działania podjęte w ramach usuwania tych drzew. Co za tym idzie, nałożenie na nich kary pieniężnej na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy uznać należy za nieuzasadnione.

Zdaniem Sądu, w okolicznościach tej sprawy brak jest także podstaw do nakładania na skarżących kary za przystąpienie do wycięcia drzew bez zezwolenia czy też bez zgłoszenia. Pomijając kwestię, że stosownie do przepisu art. 83f ust. 1 pkt 3a ustawy (w brzmieniu obowiązującym poczynając od 1 stycznia 2017 r.) przepisów art. 83 ust. 1 (a więc obowiązku uzyskania zezwolenia) nie stosuje się do drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej, tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, to w ocenie Sądu skarżący nie mieli obowiązku przed przystąpieniem do wykonania wyroku Sądu Rejonowego ani wystąpienia z wnioskiem o pozwolenia, ani też dokonywania zgłoszenia, o którym mowa w art. 83f ust. 4 ustawy. Chociaż bowiem ustawa o ochronie przyrody nie zawiera regulacji zwalniającej z obowiązku uzyskania zezwolenia na wycięcie drzew czy też dokonania zgłoszenia o zamiarze wycięcia drzew w sytuacji, gdy ma ono nastąpić w wykonaniu wyroku sądu powszechnego, tym niemniej, ponieważ zgodnie z art. 365 k.p.c. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby, za naruszające powyższą normę prawną należy uznać wydanie przez organ decyzji, która podważa możliwość wykonania takiego prawomocnego wyroku.

Związanie organu wynikające z art. 365 k.p.c. skutkuje tym, że organ nie ma uprawnienia do wydawania władczej decyzji w tym samym przedmiocie, którego dotyczy prawomocne orzeczenie sądu powszechnego, polegającej na zniweczeniu możliwości wykonania takiego wyroku, dopóki jest on prawomocny i pozostaje w obrocie prawnym. Nawet jeśli to organ administracyjny jest uprawniony do wyrażania zgody na usunięcie drzew, to w sytuacji, gdy taki obowiązek (a nie przyznanie prawa) zostanie nałożony prawomocnym wyrokiem, organ administracyjny nie jest uprawniony do podważania takiego wyroku i wydawania decyzji z tym wyrokiem sprzecznych. Przyjęcie odmiennego stanowiska byłoby równoważne z przyznaniem organowi administracji publicznej prawa wyrażania zgody na wykonanie prawomocnego wyroku sądu powszechnego, co nie znajduje uzasadnienia w obowiązującym porządku prawnym.

W związku z powyższym Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie podziela odmiennego stanowiska zaprezentowanego w uzasadnieniu wyroku WSA w Krakowie z 25 października 2013 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Kr 652/13, w myśl którego w sytuacji prawomocnego wyroku z klauzulą wykonalności nakazującego usunięcie drzew z drogi, jest wymagane zezwolenie właściwego organu administracji publicznej na usunięcie drzew. Wskazane przez ten Sąd argumenty, że z treści art. 140 k.c. wynika, że prawo własności nie jest prawem nieograniczonym i należy je wykonywać w granicach określonych przez ustawy, w tym ustawie o ochronie przyrody, że ta ostatnia ustawa ma zupełnie inny przedmiot regulacji niż regulowanie stosunków cywilnoprawnych i w relacji do kodeksu cywilnego stanowi lex specialis, że żaden przepis ustawy o ochronie przyrody nie przewiduje zwolnienia z obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew w przypadku wydania w sprawie cywilnej wyroku zawierającego nakaz ich usunięcia i że takiej zwalniającej podstawy nie zawiera art. 365 § 1 k.p.c., gdyż stan związania ogranicza się do sentencji orzeczenia i nie obejmuje motywów rozstrzygnięcia – zdaniem Sądu nie są dostatecznie przekonujące.

Jeszcze raz bowiem podkreślić należy, że skoro z art. 365 k.p.c. wynika, że organy administracji publicznej są związane prawomocnym orzeczeniem, takie związanie nie ogranicza się tylko do przyjęcia do wiadomości faktu istnienia wyroku, ale skutkuje zakazem podejmowania działań podważających jego treść i wykonanie.

Przede wszystkim jednak nie może budzić żadnych wątpliwości to, że w praworządnym państwie nie jest dopuszczalna taka sytuacja, w której sąd powszechny nakazuje obywatelowi wykonanie określonego obowiązku, a organ administracyjny wyrok ten kwestionuje i za podjęcie czynności mających na celu wykonanie tego wyroku nakłada karę administracyjną. Związanie wyrokiem sądu powszechnego organów administracyjnych skutkuje także i tym, że bezprzedmiotowe byłoby występowanie przez osobę, na którą nałożono obowiązek usunięcia nasadzeń, jak miało to miejsce w tej sprawie, ze zgłoszeniem, o którym mowa w art. 83f ust. 4 ustawy, skoro będąc związanym wyrokiem sądu organ i tak nie mógłby, ze względu na art. 365 k.p.c., zgłosić ewentualnego sprzeciwu, podobnie jak i nie mógłby odmówić wydania pozwolenia na wycięcie drzew, gdyby takie było wymagane.

Również za nielogiczne uznać należy żądanie zgody właściciela nieruchomości na usunięcie z niej drzew w sytuacji, gdy wyrok sądu powszechnego nakładający taki obowiązek jest wydany właśnie w uwzględnieniu powództwa o wydanie nieruchomości między innymi wolnej od nasadzeń. Niewątpliwie gdyby właściciele nieruchomości i rosnących na niej drzew sprzeciwiali się ich usunięciu, nie występowaliby z takim powództwem do sądu powszechnego, a w każdym bądź razie, gdyby na usunięcie drzew nie wyrażali zgody, taki wyrok by zaskarżyli. Jak już jednak wcześniej wskazano, małżonkowie S. są zainteresowani wykonaniem wyroku, o czym świadczy wniesione przez nich odwołanie od decyzji organu I instancji.

W niniejszej sprawie decyzja organu I instancji, utrzymana w mocy decyzją SKO faktycznie karze zobowiązanych prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego za podjęcie czynności mających na celu zastosowanie się do nałożonego tym wyrokiem obowiązku, a nadto, odraczając termin płatności części kary na 5 lat z możliwością jej umorzenia w przypadku zachowania przez drzewa żywotności, faktycznie podważa zakreślony prawomocnym wyrokiem 5 miesięczny termin na jego wykonanie jak i w ogóle nałożony wyrokiem Sądu Rejonowego obowiązek wydania nieruchomości bez nasadzeń.

Skarżący, o czym już była mowa, wbrew odmiennemu stanowisku zaprezentowanemu w zaskarżonych decyzji, ani nie mieli obowiązku występowania o pozwolenie na wycięcie drzew, ani też obowiązku dokonywania zgłoszenia, jak już bowiem wyżej wskazano, organ i tak ani nie mógłby odmówić wydania pozwolenia, ani też wnieść sprzeciwu, bez naruszenia art. 365 k.p.c. Jedynie gdyby sąd powszechny obwarował obowiązek wcześniejszym uzyskaniem takiego pozwolenia lub dokonania zgłoszenia, a skarżący przystąpili do wycinki bez dokonania tych formalności, można by rozważać zasadność nałożenia na nich kary pieniężnej. Taka jednak sytuacja nie zachodzi.

Reasumując, zdaniem Sądu, za niedopuszczalne i naruszające zasadę praworządności wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP, a także w przepisach art. 7, 8 kpa należy uznać działanie, na skutek którego obywatel jest karany administracyjną karą finansową za to, że stosując się do prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego przystąpił do wykonanie nałożonego tym wyrokiem obowiązku.

Mając powyższe na uwadze zarówno zaskarżona decyzja jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji, jako między innymi naruszające art. 88 ust. 1 pkt 3 oraz ust. od 3 do 8 w zw. z art. 87 ust. 5 ustawy, poprzez wadliwe ich zastosowanie, podlegały uchyleniu, zaś postępowanie administracyjne z przyczyn wyżej wskazanych umorzeniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.a oraz § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zmianami).

Zdanie Odrębne

Zdanie odrębne sędziego WSA Jacka Kuzy do wyroku WSA w Kielcach z 7 października 2019 r., sygn. II SA/Ke 434/19.

Nie zgadzam się z w/w wyrokiem WSA w Kielcach, ponieważ uważam, że skarga powinna zostać oddalona.

Rozbieżności w ocenie skargi dotyczą dwóch zasadniczych zagadnień: po pierwsze zakwalifikowania przez Sąd działań podjętych w sprawie przez skarżących jako usunięcie drzew w sytuacji, gdy organy administracji uznały, że w sprawie doszło do zniszczenia drzew w rozumieniu art. 87a ust. 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. 2018.1614 tekst jednolity), dalej zwanej ustawą, a po drugie znaczenia wyroku Sądu Rejonowego w Końskich z 2 października 2018 r., I C 54/16, którym Sąd ten nakazał pozwanym W. i A. małżonkom C., aby wydali J. i B. małżonkom S. w terminie 5 miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia dwa pasy gruntu szczegółowo w tym wyroku opisane, stanowiące część działki nr [...] "w stanie wolnym od naniesień i nasadzeń", dla dopuszczalności nałożenie na skarżących kary pieniężnej za zniszczenie znajdujących się na tych pasach gruntu drzew, którego to zniszczenia dokonali oni w zamiarze wykonania wynikającego z tego wyroku nakazu usunięcia tych drzew.

Odnośnie pierwszej z wskazanych kwestii wyrażam pogląd, że w świetle niespornego w sprawie stanu faktycznego ustalonego na podstawie oględzin z 17 grudnia 2018 r., nie jest zasadne kwalifikowanie stwierdzonego przez organy administracji stanu faktycznego polegającego na istnieniu na dwóch pasach gruntu stanowiących część działki nr [...], siedmiu drzew pozbawionych koron, jako świadczącego o usunięciu tych drzew.

Należy zauważyć, że ustawa wyraźnie odróżnia usunięcie drzew od ich uszkodzenia i zniszczenia. Te dwa ostatnie pojęcia zostały zdefiniowane w art. 87a ust. 4 i 5 ustawy jako usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2 oraz jako usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust.

2. Legalnej definicji pojęcia usunięcia drzewa ustawa nie zawiera. W związku z tym zgodnie z zasadami wykładni językowej należy je rozumieć w sposób, w jakim jest ono powszechnie rozumiane w języku polskim. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego PWN dostępnym na stronie internetowej: https://sjp.pwn.pl/slowniki/usunięcie.html, słowo usunąć -usuwać oznacza:1. «zabrać coś skądś, aby nie zawadzało lub aby zrobić miejsce»2. «oddalić kogoś skądś»3. «pozbawić kogoś zajmowanego stanowiska lub urzędu»4. «sprawić, że coś przestaje istnieć». W świetle takich definicji nie może być wątpliwości, że stwierdzenie w sprawie istnienia siedmiu drzew pozbawionych koron, tj. ogłowionych, nie może być kwalifikowane jako dowodzące ich usunięcia, lecz tylko zniszczenia. Kwalifikacja taka jest tym bardziej uzasadniona, że organy ustaliły, iż sześć z siedmiu objętych rozstrzygnięciem drzew (3 wierzby iwa i 3 lipy drobnolistne), ze względu na ich cechy gatunkowe tj. posiadanie dużych zdolności odroślowych, nie wskazują jednoznacznie, aby mogły nie zachować żywotności, czego prawną konsekwencją było odroczenie na podstawie art. 88 ust. 4 i 5 ustawy terminu płatności 70% wysokości wymierzonej kary pieniężnej za ich zniszczenie, na okres 5 lat. Ze względu na obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadę oceny sprawy według stanu faktycznego ustalonego w dacie rozstrzygania sprawy, nie można kwalifikować istniejących ciągle na działce nr [...] siedmiu drzew pozbawionych koron, z których sześć nie wyklucza zachowania ich żywotności, jako drzew nieistniejących i to nawet jeżeli zamiarem skarżących, niezrealizowanym z powodu wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie, było usunięcie tych drzew.

Konsekwencją kwalifikacji ustalonego w sprawie działania skarżących jako zniszczenia siedmiu drzew w rozumieniu art. 87a ust. 5 ustawy, było zasadne zastosowanie art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy i wymierzenie kary pieniężnej za zniszczenie tych drzew w wysokości określonej na podstawie art. 89 ust. 1 ustawy.

Nie podzielam również wyrażonego przez Sąd poglądu co do braku możliwości wymierzenia skarżącym kary pieniężnej za zniszczenie siedmiu drzew z uwagi na uprzednie zapadnięcie wyroku sądu powszechnego nakazującego W. i A. małżonkom C., wydanie uczestnikom postępowania J. i B. S., pasów gruntu porośniętych tym drzewami, który to nakaz skarżący chcieli wykonać.

Zgadzam się natomiast w tym zakresie z poglądem wyrażonym w prawomocnym wyroku WSA w Krakowie z dnia 25 października 2013 r., II SA/Kr 652/13, z którego wynika, że żaden przepis ustawy nie przewiduje zwolnienia z obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew w przypadku wydania w sprawie cywilnej wyroku zawierającego nakaz ich usunięcia. Jak to bowiem stwierdził w uzasadnieniu tego wyroku WSA w Krakowie, artykuł 140 k.c. stanowi, że w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. Z przepisu tego wynika, że prawo własności nie jest prawem nieograniczonym i należy wykonywać je w granicach określonych m. in przez ustawy. Do takich ustaw należy ustawa z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (tekst jedn.

Dz.U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 z późn. zm. - dalej w skrócie u.o.p.). Zgodnie z treścią art. 1 u.o.p., powyższa ustawa określa cele, zasady i formy ochrony przyrody żywej i nieożywionej oraz krajobrazu. W myśl art. 2 ust. 1 pkt 8-9 u.o.p., ochrona przyrody, w rozumieniu ustawy, polega na zachowaniu, zrównoważonym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody, w tym zieleni w miastach i wsiach oraz zadrzewień. Ustawa o ochronie przyrody ma zupełnie inny przedmiot regulacji niż regulowanie stosunków cywilnoprawnych między osobami fizycznymi i osobami prawnymi. W relacji do ustawy – Kodeks cywilny stanowi ona lex specialis, zaś reguluje określone zagadnienia publicznoprawne, które wpływają na treść i sposób wykonywania prawa własności. Podstawy zwalniającej od obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew w przypadku wydania w sprawie cywilnej wyroku zawierającego nakaz ich usunięcia, nie stanowi również procesowa regulacja z art. 365 § 1 kpc, zgodnie z którą orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.

WSA w Krakowie podzielił również pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt V CSK 84/12 (LEX nr 1311858), zgodnie z którym, "Istota uregulowanej w art. 365 § 1 k.p.c. mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia polega na tym, że wymienione w nim podmioty powinny mieć na względzie fakt wydania prawomocnego orzeczenia i jego treść. Wynikający z niej stan związania ogranicza się jednak do sentencji orzeczenia i nie obejmuje motywów rozstrzygnięcia. Sąd nie jest związany ustaleniami i oceną dowodów, dokonanymi w innej sprawie. Dokonując samodzielnych ustaleń, nie może ignorować stanowiska zajętego w innej sprawie, w której stan faktyczny był konstruowany na podstawie tego samego zdarzenia, lecz biorąc je pod uwagę, obowiązany jest dokonać własnych, wszechstronnych ustaleń i samodzielnych ocen, które w rezultacie mogą doprowadzić do odmiennych konkluzji."

Odnosząc takie wywody do okoliczności niniejszej sprawy należy zauważyć, że w ramach postępowania administracyjnego zmierzającego do uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew (art. 83 i n. ustawy) lub postępowania dotyczącego zgłoszenia zamiaru usunięcia drzew (art. 83f ust. 4 i n. ustawy), ustaleniu i rozstrzygnięciu podlegać będą zupełnie inne zagadnienia niż w ramach sporu przed sądem powszechny w sprawie cywilnej o wydanie nieruchomości. Trzeba też zauważyć, że obowiązek nałożony na skarżących w wyroku Sądu Rejonowego w Końskich z dnia 2 października 2018 r. nie dotyczył wprost usunięcia przedmiotowych drzew, ale wydania pasów gruntu porośniętych tymi drzewami w stanie wolnym od naniesień i nasadzeń, co nie mogło być jednoznacznie i bez wątpliwości kwalifikowane jako pociągające za sobą konieczność usunięcia drzew.

Należy bowiem zauważyć, że ustawa zawiera regulację dotyczącą przesadzenia drzewa, które może warunkować uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa (art. 83c ust. 3 i 5 ustawy). Skoro ponadto nałożony w wyroku Sądu Rejonowego w Końskich nakaz wydania pasów gruntu porośniętych przedmiotowymi drzewami został odroczony na okres 5 miesięcy od daty uprawomocnienia się orzeczenia, to nic nie stało na przeszkodzie, aby pozwani w tamtej sprawie skarżący dopełnili wynikających z ustawy obowiązków o charakterze administracyjnoprawnym dotyczących uzyskania zezwolenia na usunięcie tych drzew bądź zgłoszenie do organu zamiaru ich usunięcia. W okolicznościach sprawy A. i W. C. mogli łatwo zyskać możliwość zgodnego z przepisami ustawy o ochronie przyrody usunięcia przedmiotowych drzew, skoro właściciel pasów gruntu porośniętych tymi drzewami, tj. B. S., w dniu 16 stycznia 2019 r., a więc jeszcze w czasie biegu 5-miesięcznego terminu wyznaczonego w wyroku Sądu Rejonowego w Końskich z dnia 2 października 2018 r., wyraziła zgodę na usunięcie tych drzew (k. I-27 akt administracyjnych).

Odnosząc się do kolizji pomiędzy rozstrzygnięciem decyzji organu I instancji dotyczącym odroczenia 70% wysokości wymierzonej tą decyzją kary za zniszczenie sześciu drzew na okres 5 lat, który upływa 19 lutego 2024 r., a zawartym w wyroku Sądu Rejonowego w Końskich z dnia 2 października 2018 r. nakazem wydania porośniętych tymi drzewami pasów gruntu w stanie wolnym od naniesień i nasadzeń, w terminie 5 miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia, który to termin upłynął 24 marca 2019 r., należy zauważyć, że kolizja ta ma charakter usuwalny. Jak wynika bowiem z treści art. 840 § 1 pkt 2 kpc, dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub w części albo ograniczenia, jeżeli po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie nie może być egzekwowane. Do zdarzeń prawnych, o jakich mowa w przytoczonym przepisie, należy również wydanie ostatecznej decyzji administracyjnej (por. uchwałę Sadu Najwyższego z dnia 20 lutego 1979 r., III CZP 94/78, LEX nr 2345), zwłaszcza gdy treść takiej decyzji wynika z bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie.

Należy bowiem zauważyć, że przepisy art. 88 ust. 4 i 5 ustawy, w oparciu o które doszło do odroczenia na okres 5 lat terminu płatności 70% kary za usunięcie drzew, co uniemożliwia w tym czasie wykonanie wyroku nakazującego wydanie przedmiotowych pasów gruntu w stanie wolnym od naniesień i nasadzeń, mają charakter iuris cogentis, w związku z czym nie pozostawiały organowi, który je stosował żadnego luzu decyzyjnego po ustaleniu faktu zniszczenia drzew oraz tego, że stopień tego zniszczenia nie wyklucza zachowania ich żywotności.

Powyższa argumentacja oznacza, że zasadne było również orzeczone w punkcie 2 decyzji Burmistrza z [...] i utrzymane w mocy zaskarżoną decyzją SKO, odroczenie terminu płatności 70% kary za usunięcie drzew na okres 5 lat.

Wyrażam również pogląd, że brak zastrzeżenia w wyroku Sądu Rejonowego w Końskich z dnia 2 października 2018 r., I C 54/16 obowiązku uzyskania przez pozwanych w tamtej sprawie A. i W. C. pozwolenia na usunięcie przedmiotowych drzew, bądź dokonania zgłoszenia zamiaru ich usunięcia, stanowił naruszenie bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa administracyjnego, a ściślej ustawy o ochronie przyrody, które sąd cywilny rozpatrujący powództwo o wydanie części nieruchomości w stanie wolnym od naniesień i nasadzeń miał obowiązek uwzględnić przy orzekaniu. Obowiązek taki wynikał z bezwzględnie obowiązującego charakteru przepisów ustawy o ochronie przyrody dotyczących ochrony terenów zieleni i zadrzewień oraz z wymogu działania przez organy władzy publicznej, do których należą również sądy powszechne, na podstawie i w granicach prawa, który to obowiązek jest konsekwencją konstytucyjnej zasady legalizmu mającej źródło w art. 7 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. "Działanie na podstawie prawa" oznacza wymóg legitymacji prawnej dla wszelkiej aktywności polegającej na sprawowaniu władzy publicznej, przy czym legitymacja ta powinna obejmować co najmniej ustalenie kompetencji organu poprzez określenie zakresu, form i trybu działania (por. Z. Witkowski, [w:] Prawo..., s. 76; M. Kordela, Formalna interpretacja klauzuli demokratycznego państwa prawnego w orzecznictwie TK, [w:] Zasada..., s. 144).

Natomiast "obowiązek działanie w granicach prawa" oznacza konstytucyjny obowiązek nałożony na organy władzy publicznej, aby w swojej działalności ściśle przestrzegały prawa określającego ich zadania i kompetencje, lecz także wszelkich innych przepisów prawnych normujących funkcjonowanie podmiotów prawa publicznego bądź wszelkich podmiotów. Nieuwzględnienie przy orzekaniu przez sąd powszechny bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa, w tym również prawa administracyjnego, którego sądy powszechne wprawdzie bezpośrednio nie stosują, ale mają obowiązek respektować, powoduje wadliwość takiego orzeczenia, która może być usunięta w sposób prawem przewidziany, w tym również w drodze wzruszenie prawomocnego wyroku za pomocą nadzwyczajnych środków prawnych.

Powyższe rozważania świadczą moim zdaniem o tym, że skarga A. C. i W. C. powinna zostać oddalona jako niezasadna.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.