Uzasadnienie
W dniu 27 września 2007 r. G. C. nadał w Urzędzie Pocztowym skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, za pośrednictwem organu, na decyzję Komendanta Policji z dnia [...], w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia finansowego związanego z lokalem mieszkalnym, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku G. C. podał, że błędnie odnotował termin otrzymania powyższego rozstrzygnięcia i sądził, iż termin do złożenia skargi upływa w dniu 26 września 2007 r., podczas gdy termin ten upłynął w dniu 21 września 2007 r. Z uwagi na natłok spraw służbowych, nagłą chorobę dziecka oraz fakt, że nieznacznie przekroczono termin, skarżący utrzymywał, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy.
W odpowiedzi na skargę organ uznał ją za złożoną po upływie ustawowego terminu i wniósł o jej odrzucenie.
Wykonując zarządzenie z dnia 21 listopada 2007 r. zobowiązujące do sprecyzowania przyczyny uchybienia terminu, G. C. wskazał, że bezpośrednią przyczyną niezachowania terminu była nagła choroba dziecka, trwająca od dnia 21 września 2007 r. do dnia 27 września 2007 r., w wyniku czego syn został skierowany do szpitala. Skarżący wyjaśnił, że jego syn cierpi na niezdiagnozowaną chorobę, która objawia się nagłym wzrostem temperatury, trwającym przez kilka dni. W czasie choroby, matka dziecka przebywała poza domem, a zatem jedynie skarżący sprawował w tym czasie opiekę nad synem.
Do pisma procesowego zawierającego powyższe okoliczności G.C. załączył kserokopię skierowania do szpitala syna A. C. z dnia 25 października 2007 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek nie jest zasadny.
Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej p.p.s.a., sąd na wniosek strony przywraca termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, jeżeli uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Jak wynika z akt administracyjnych niniejszej sprawy decyzja Komendanta Policji z dnia [...] została doręczona skarżącemu w dniu 25 sierpnia 2007r., a zatem trzydziestodniowy termin do złożenia skargi upłynął, wbrew twierdzeniu skarżącego w dniu 24 września 2007r., a nie w dniu 21 września 2007 r. Skoro zatem skarga wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu została nadana na poczcie trzy dni po upływie terminu, należało przyjąć, że został zachowany siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a. Spełnione zostały także inne warunki formalne do merytorycznego rozpoznania wniosku.
Jak wynika z powołanego na wstępie przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności (por. wyrok NSA z dnia 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, Mon. Praw. 2003, nr 8, s. 340).
O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., V SA 793/03, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059).
Mając na uwadze powyższe nie można przyjąć po stronie skarżącego braku winy w uchybieniu terminu. W treści samego wniosku G. C. sam przyznał, że błędnie odnotował termin otrzymania decyzji, a tym samym datę upływu terminu do wniesienia skargi, co świadczy wyraźnie o braku należytej staranności z jego strony. Jako drugą okoliczność wskazał nagłą chorobę dziecka i dopiero wykonując zobowiązanie nałożone zarządzeniem z dnia 21 listopada 2007 r. określił ją jako bezpośrednią przyczynę uchybienia terminu. W ocenie Sądu wnioskodawca nie uprawdopodobnił jednak, że choroba syna uniemożliwiła mu wniesienie skargi w terminie. Przedłożona przez skarżącego kserokopia skierowania do szpitala wskazuje jedynie na to, że jego syn został skierowany na leczenie szpitalne w dniu 25 października 2007 r., a więc miesiąc po upływie terminu do wniesienia skargi.
Z treści wniosku (a konkretnie z zawartego tam sformułowania "natłok służbowych spraw") wynika przy tym, że w trakcie choroby dziecka przypadającej na koniec terminu do wniesienia skargi, G. C. pracował, a zatem konieczność sprawowania opieki nad synem nie wyłączyła go z wykonywania obowiązków zawodowych. Trudno w tej sytuacji uznać za wiarygodne twierdzenia skarżącego, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy i że stan zdrowia dziecka był powodem, dla którego nie był w stanie wnieść skargi we właściwym czasie. Dlatego zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wskazywane wyżej okoliczności zawarte zarówno we wniosku jak i w piśmie procesowym złożonym dnia 10 grudnia 2007 r. świadczą o tym, że bezpośrednią przyczyną opóźnienia we wniesieniu skargi był brak należytej staranności w dopilnowaniu własnych spraw.
Ponieważ określona w art. 86 § 1 p.p.s.a. przesłanka przywrócenia terminu nie została spełniona, wniosek G. C. nie mógł zostać uwzględniony, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.