Uzasadnienie
Postanowieniem z 1 grudnia 2016 r. referendarz sądowy oddalił wniosek S.K. i H.K. o zwolnienie od kosztów sądowych. W opinii orzekającego skarżący nie wykazali, iż znajdują się w sytuacji finansowej uzasadniającej zwolnienie ich od ponoszenia kosztów sądowych w sprawie. Skarżący we wniosku o przyznanie prawa pomocy oświadczyli, iż wspólny miesięczny dochód z tytułu prowadzenia gospodarstwa rolnego wynosi 700 zł, wykazali iż są współwłaścicielami domu, mieszkania, gospodarstwa rolnego i innych nieruchomości. Oświadczyli, iż ich miesięczne koszty utrzymania, bez uwzględnienia wydatków na żywność, wydatków na środki czystości, ubrania i inne drobne wydatki życia codziennego, zamykają się kwotą 320 zł. Skarżący nie oświadczyli, że korzystają z pomocy opieki społecznej, ani nie wykazali, iż mają jakiekolwiek zaległości w opłatach związanych z utrzymaniem domu, mieszkania czy nieruchomości gruntowych.
Nie wykazali także w jaki sposób została wyliczona miesięczna kwota stanowiąca dochód z prowadzonego gospodarstwa rolnego. Zdaniem orzekającego, skarżący dysponują dodatkowym dochodem, nie wykazanym w złożonym oświadczeniu, który pozwala na zaspokojenie potrzeb nie wykazanych we wniosku. Co za tym idzie nie upoważnia do zwolnienia ich od ponoszenia kosztów postepowania sądowego i bezpodstawnego przerzucania tego obowiązku na współobywateli.
Skarżący wnieśli sprzeciw od ww. postanowienia, wskazując, że nie są w stanie właściwie gospodarować na posiadanych nieruchomościach ze względu na brak dojazdu do gospodarstwa, a to na skutek nasadzeń drzew, jakie poczynili ich sąsiedzi. W 2008 r. sąd powszechny nakazał usunięcie drzew i od tej pory prowadzone jest postępowanie administracyjne. Taki stan rzeczy jest przyczyną ich trudnej sytuacji finansowej. Podali, że nie posiadają dodatkowych źródeł dochodu, natomiast mają "długi, choroby i wymagające pilnego remontu dom oraz budynek gospodarczy". Posiadane mieszkanie przekazali do użytkowania trzem dorosłym synom. Do wniosku dołączyli wezwanie do zapłaty OC za samochód oraz wezwanie do regulacji zobowiązania wystosowanego przez [....] S.A.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje
Na wstępie należy wyjaśnić, iż w myśl art. 260 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718) rozpoznając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.). Od wydanego rozstrzygnięcia nie przysługuje już zażalenie.
W postępowaniu sądowoadministracyjnym zasadą jest, że strona wnosząca do sądu pismo podlegające opłacie lub powodujące wydatki obowiązana jest do uiszczenia kosztów sądowych. Zgodnie bowiem z art. 199 p.p.s.a. – strona ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Stosownie do przepisu art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, iż nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z kolei zgodnie z pkt 2 ww. przepisu przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym następuje, gdy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Prawo pomocy jest szczególną instytucją postępowania przed sądami administracyjnymi, mającą na celu zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które nie są w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego. W orzecznictwie sądowym powszechnie prezentowane jest stanowisko, że przyznanie prawa pomocy powinno mieć charakter wyjątkowy i winno być stosowane w stosunku do osób pozostających w faktycznym ubóstwie. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 10 stycznia 2005 r. (sygn. akt FZ 478/04, niepubl.), stwierdził, iż opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej i dlatego muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli.
Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia strony skarżącej z obowiązku ich ponoszenia. Strona musi zatem wykazać, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia poczynienie odstępstwa od tej generalnej reguły.
Odnosząc powyższe uregulowania do przedmiotowej sprawy, należy zgodzić się ze stanowiskiem referendarza sądowego zwartym w zaskarżonym postanowieniu. Istotnie oświadczenia o stanie majątkowym złożone przez skarżących budzą wątpliwości co do ich rzetelności. Dochód wykazywany przez skarżących jest rażąco niski i nie został potwierdzony żadnymi dokumentami. Jak słusznie zwrócił uwagę referendarz sądowy, dochód w takiej wysokości uprawniałby skarżących do korzystania z pomocy miejskiego ośrodka pomocy społecznej. Fakt, że skarżący z takiej pomocy nie korzystają rodzi podejrzenie, że podana na potrzeby wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych wysokość dochodu została zaniżona i nie odpowiada rzeczywistości. Co prawda skarżący przedłożyli wraz z sprzeciwem wezwania do zapłaty, które potwierdzają fakt istniejącego po ich stronie zadłużenia, ale powyższe dokumenty jednocześnie wskazują na braki samego oświadczenia, w którym nie ujawniono ani faktu posiadania samochodu ani istniejących zobowiązań finansowych.
Gołosłowne również pozostają informacje o wydatkach na leczenie. Wreszcie sąd pragnie nadmienić, że do skargi został dołączony odpis postanowienia sądu cywilnego na mocy którego skarżonym w ubiegłym roku przyznano kwotę w wysokości 5000 zł. Nie zostało wyjaśnione, czy kwota ta została wyegzekwowana, a jeżeli tak, to czy skarżący nadal dysponują jakimiś oszczędnościami z tego tytułu.
Na marginesie sąd wskazuje, że wydatek w postaci wpisu jest ponoszony przez stronę tymczasowo, albowiem w razie uwzględniania skargi podlega, na żądanie strony, zwrotowi.
Mając powyższe na uwadze, postanowiono jak w sentencji, działając na podstawie art. 260 p.p.s.a. w związku z art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a.