Uzasadnienie
Burmistrz Gminy K. decyzją z dnia 26 kwietnia 2016 r., znak: [....] orzekł o odmowie nałożenia na właścicieli działki nr [....] - H.J. i K.J. obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie i wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 ust. 1-3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r. poz. 469 ze zm.).
Odwołanie od tej decyzji wniosła J.K. Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Nadto pismem z dnia 6 czerwca 2016 roku odwołująca uzupełniła złożone odwołanie o pismo wraz z załącznikami, opinię z dnia 19 maja 2016 roku, sporządzoną przez mgr inż. budownictwa lądowego A.C. oraz opinię z maja 2016 roku, sporządzona przez mgr inż. M.K.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia 16 sierpnia 2016 r. znak [....] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
Uzasadniając to rozstrzygnięcie Kolegium oceniło, że postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone w niniejszej sprawie prawidłowo, a poczynione w jego toku ustalenia nie dawały podstaw do nałożenia obowiązków, o których mowa w treści przepisu art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Przesłankami wydania nakazów w tym trybie jest ustalenie, że właściciel gruntu spowodował zmiany stanu wody na swoim gruncie i zmiany te wywierają szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie. A zatem organ aby zakończyć postępowanie w sposób, jakiego żądała wnioskodawczyni organy orzekające w przedmiotowej sprawie, obowiązane były ustalić trzy grupy okoliczności: fakt zmian na gruncie, zmiana stosunków wodnych, szkodliwy wpływ tych zmian. Okoliczności te muszą zostać powiązane związkiem przyczynowo skutkowym.
Kolegium wskazało, że zbadanie takiego związku przyczynowego z reguły wymaga odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich badań, analiz i obliczeń. W niniejszej sprawie organ I instancji nie zlecił wykonania opinii biegłemu z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, nie uznał w tym zakresie wniosku strony postępowania, J.K. W ocenie Kolegium Odwoławczego nie uzasadniało to jednak uchylenia decyzji organu I instancji, bowiem postępowanie wyjaśniające przeprowadzone zostało w sposób wszechstronny, a zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na ustalenie w sposób wystarczający stanu faktycznego, zgodnie z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. W tym konkretnym przypadku Kolegium podzieliło pogląd organu I instancji, że nie było takiej potrzeby, a wiedza i doświadczenie pracowników aparatu pomocniczego organu administracji publicznej była w zupełności wystarczająca.
Ponadto w aktach sprawy zalegają trzy wspomniane powyżej opinie rzeczoznawców, przedłożone w toku postępowania w I instancji oraz w toku postępowania odwoławczego, na których treści i wnioskach oparło się Kolegium. W zakresie dokonywanych ustaleń, opinie te należy uznać za wystarczające dla ustalenia, czy rozstrzygnięcie zapadłe w niniejszej sprawie jest prawidłowe. W związku z tym ustaleniem, nie było konieczności kierowania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W ocenie organu I instancji oraz Kolegium w niniejszej sprawie doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie, kwestią sporną pozostaje czas, w którym dokonała się ta zmiana i kto tejże zmiany dokonał.
Z oględzin przedmiotowej działki wynika, że na granicy działek nr [....] i [....] istnieje wyraźna różnica terenu. Teren działki nr [....] położony jest wyżej niż działka nr [....], naturalny spływ wód prowadził w kierunku działki nr [....].
Z wyjaśnień PINB w O. wynika, iż poziom posadzki parteru podwyższony jest w budynku o 65 cm względem projektowanego, jednakże z tego faktu jeszcze wprost nie wynika, iż poziom działki również podniesiono.
Organ I instancji ustalił też, iż pomiędzy działkami zlokalizowany był w przeszłości mur oporowy wraz z ogrodzeniem o długości ok 50 m. Świadczą o tym wyjaśnienia stron, H. i K.J., jak i zeznania świadków, w tym Z.PO., pełnomocnika G.P., współwłaścicielki działki nr [....], który podczas rozprawy administracyjnej oświadczył, iż "odkąd pamięta po 1989 r., a może i wcześniej, teren Państwa J. zawsze kojarzy jako wyżej położony od terenu działki nr [....] (...) działka nr [....] i [....] rozdzielone były solidnym, wysokim ponad powierzchnię tych działek murem oporowym (...)". Nadto od PINB w O. zasięgnięto wiedzy o dwóch toczących się postępowaniach w sprawie rozbiórki muru oporowego pomiędzy wymienionymi działkami z usytuowanym na nim ogrodzeniem oraz dotyczącego budowy nowego ogrodzenia.
Różnica rzędnych poziomów działki nr [....] i nr [....] wynosi obecnie 165 cm.
Kolegium stwierdziło, iż podniesienie posadzki budynku wykonywanego przez inwestorów, o którym wspomina PINB w O., nie jest wystarczającą przesłanką do stwierdzenia, czy w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia ze zmianą ukształtowania terenu na działce nr [....], a zatem, czy wykonywane prace budowlane, tudzież ziemne, doprowadziły do zmiany stosunków wodnych na gruncie, czy też doprowadziła do tego rozbiórka muru oporowego.
Jak wynika z ustaleń poczynionych przez organ I instancji, do rozbiórki muru oporowego oraz wykonania nowego ogrodzenia doszło z inicjatywy J.K., która oświadczyła w trakcie postępowania, iż "obecna podmurówka moja, na której umieszczone są słupki i siatka, nie potrafi zatrzymać mas napierającej ziemi od J. Popękała w wielu miejscach (...)", to samo wynika z przedłożonej przez nią opinii technicznej dotyczącej stanu ogrodzenia z czerwca 2014 roku (opinia inż. J.G).
Bez względu jednak na to, która z powyższych przyczyn nastąpiła w przedmiotowej sprawie, Kolegium zwróciło uwagę na właściwość i kompetencje organów z zakresu prawa wodnego oraz prawa budowlanego. Z korespondencji PINB w O. nie wynika, iż doszło do niezgodnej z prawem zmiany zagospodarowania całej działki nr [....], a jedynie podniesienia poziomu posadzki w budowanym budynku mieszkalnym. Gdyby tak było, to mielibyśmy do czynienia ze sprawą z zakresu naruszenia norm prawnobudowlanych, a nie z zakresu Prawa wodnego, gdyż organy te nie mogą posiadać kompetencji ze sobą konkurujących.
Dalej Kolegium powtórzyło, że nie sposób przyjąć, iż do zmiany stosunków wodnych na gruncie nr [....] oraz nr [....] doszło tylko i wyłącznie w wyniku prac (budowlanych i ziemnych) na działce nr [....], które w ocenie odwołującej, przytoczonej na str. 12 opinii rzeczoznawcy mgr. Inż. M.K., rozpoczęły się w 1990 roku, a w 1992 roku rozpoczęła się budowa budynku mieszkalnego. Te same wyjaśnienia odwołująca składała w toku prowadzonego postępowania. Rzeczoznawca M.K. ustalił, na podstawie oświadczeń J.K., iż w latach 2009-2010 dodatkowo właściciele działki nr [....] usypali wzdłuż starego ogrodzenia na długości ok, 50 metrów wał ziemny, który napierał na stare ogrodzenie, a także skutkował spływem wody opadowej i roztopowej z północnego zbocza skarpy na teren działki nr [....] (strona 14 opinii). Jednakże rzeczoznawca przyznał, iż do zmiany stosunków wodnych na gruncie doprowadziła również J.K., poprzez wykonanie w 2012 roku nowego ogrodzenia i wyłożenia kostką terenu po stronie południowej budynku mieszkalnego na działce nr [....].
Tym samym, skoro to z samej opinii rzeczoznawcy przedłożonej przez Odwołującą do akt sprawy wynika, iż do naruszenia stosunków wodnych między działkami nr [....] i [....] przyczyniła się J.K. (strona 14 opinii, pkt 3), to Kolegium nie może przypisać tej odpowiedzialności PP. J. Kolegium zwróciło uwagę, iż nowe ogrodzenie znacznie różni się w swojej budowie, jak i parametrach od istniejącego wcześniej, które znalazło się na zdjęciach na kartach 676-678 akt sprawy. Kolegium przytoczyło fragmenty uzasadnienia decyzji [....] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 28 listopada 2014 roku, znak: [....], utrzymującej w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia 14 lutego 2014 roku, znak [....], w której umorzono postępowanie z inicjatywy wówczas H. i K.J. w sprawie ogrodzenia instalowanego przez J.K. Wynika z nich, że wykonana podmurówka pod ogrodzenie działki nr ewid. [....] od strony południowej, o długości ok. 51 m zlokalizowanego w K. wzdłuż granicy z działką ewid.
Nr [....] oraz częściowo działką ewid. Nr [....] nie stanowi muru oporowego. Nie można uznać, iż wykonanie podmurówki pod ogrodzeniem pełni funkcję oporową, której podstawową funkcją jest zatrzymanie mas ziemnych napierających na działkę nr ewid. [....].
Kolegium wskazało, że nie może z całą pewnością stwierdzić, że do zmiany stosunków wodnych na gruncie doszło właśnie wskutek działania PP. J., zwłaszcza w sytuacji, gdy do zawiadomienia właściwych organów ds. gospodarki wodnej doszło dopiero w połowie 2014 roku, a do opisywanych w treści opinii mgr. inż. M.K. (strony 13-15) zmian stosunków wodnych miało dochodzić od 1990 roku, podczas gdy odwołująca w 2012 roku dokonała wymiany ogrodzenia o właściwościach muru oporowego na ogrodzenie z prefabrykatów, które takich właściwości nie posiada oraz dokonała położenia bruku na terenie swojej nieruchomości przy granicy z działką nr [....]. Skoro, bowiem mur oporowy chronił nieruchomość odwołującej przed naporem mas ziemnych, to w konsekwencji chronił ją także przed naporem wody z gruntu sąsiedniego. Jeśli nawet było to niewystarczające, to jednak wskutek czynności podejmowanych przez samą odwołującą doszło do eskalacji tychże zjawisk (również poprzez wybrukowanie posesji), co skutkowało w konsekwencji złożeniem w dniu 3 lipca 2014 roku (nadany w dniu 30 czerwca 2014 roku) zawiadomienia przez odwołującą.
W związku z tym, że nie sposób na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, przypisać działaniu osób wymienionych przez odwołującą w złożonym wniosku, sprawstwa ingerencji w stosunki wodne panujące na gruncie, które w następstwie szkodliwie oddziałują na grunty sąsiednie, należało w braku spełnienia przesłanki z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, utrzymać zaskarżoną decyzję w mocy.
Zdaniem Kolegium do zmiany stosunków wodnych na sąsiednich gruntach niewątpliwie doszło. Kolegium nie kwestionuje również poniesionych przez odwołującą szkód, jednakże nie można przypisać związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy szkodami poniesionymi przez odwołującą, a działaniem H.J. i K.J. W ocenie Kolegium decydujące znaczenie dla stanu wód na obu działkach miała wymiana ogrodzenia dokonana przez odwołującą w 2012 roku.
Opisaną wyżej decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie J.K., zarzucając jej naruszenie prawa procesowego tj. art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia okoliczności związanych ze sprawą w sposób należyty i wyczerpujący, w szczególności:
- 1. bezpodstawne przyjęcie, że różnica terenu na działce [....] bezpośrednio przylegająca do działki [....] nie została spowodowana poprzez działanie H.J. i K.J.,
- 2. bezpodstawne przyjęcie, że pomiędzy działkami [....] i [....] istniała podmurówka pod ogrodzenie do 2012 roku spełniająca funkcję muru oporowego, gdy w rzeczywistości wyłączną funkcją tej podmurówki było osadzenie na niej metalowych słupków, na których umocowana była siatka, a wszystkie te elementy stanowiły łącznie ogrodzenie którego funkcją było oddzielenie dwóch sąsiadujących nieruchomości a nadto podmurówka w chwili jej rozbiórki była znacznie zniszczona co pozbawiało ją jakiejkolwiek funkcji.
- 3. nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność naruszenia stosunków wodnych przez H. i K.J. właścicieli działki [....].
Zarzucono również naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18.07.2001 r. Prawo wodne i przyjęcie, że nie można przypisać związku przyczynowo skutkowego pomiędzy szkodami poniesionymi przez Skarżącą a działaniem i H. i K.J.
Na podstawie tych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie skarżonej decyzji - po myśli art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ppsa i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie i w całości podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje
Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.- zwanej dalej p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 ustawy).
Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane bez dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia, a zatem z naruszeniem art. 7 i art. 77 k.p.a. W tym zakresie zasadne okazały się zarzuty skargi.
Kolegium w zaskarżonej decyzji przyznało, że z zasady sprawy z zakresu prawa wodnego są na tyle skomplikowane, że ustalenie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia (przede wszystkim zaś związku przyczynowego pomiędzy powstałą szkodą a poprzedzającymi ją działaniami właścicieli działek) wymaga posiadania wiadomości specjalnych.
Pogląd taki jest powszechnie akceptowany w orzecznictwie sądów administracyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 3 lutego 2015 r., sygn. II OSK 1621/13 (LEX nr 1794210) stwierdził, że "postępowanie wyjaśniające w sprawie dotyczącej uregulowania stosunków wodnych na gruncie, w tym ewentualnego nałożenia w trybie administracyjnym obowiązków na podstawie art. 29 ust. 3 p.w., z racji na jego specyfikę i skomplikowanie wymaga sięgnięcia do wiedzy specjalistycznej. Nie może ograniczać się wyłącznie do stwierdzenia wykonania określonych prac na gruncie. Organ musi ustalić oraz wykazać istnienie związku przyczynowo - skutkowego między dokonaną zmianą na działce a wynikłą z powodu tej zmiany szkodą na gruncie sąsiednim. Wymaga to co do zasady odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich badań, analiz i obliczeń.
Celowe jest zatem w tej kategorii spraw dopuszczenie dowodu z opinii biegłego". Podobny pogląd wyraził NSA również w wyroku z dnia 19 grudnia 2012 r., sygn. II OSK 1538/11 (LEX nr 1367319): "Wydanie decyzji o nałożeniu lub o odmowie nałożenia sankcji określonej w art. 29 ust. 3 p.w. wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, którego celem jest ustalenie, czy właściciel nieruchomości w istocie dokonał zmiany stosunków wodnych na swoim gruncie i czy zmiany te spowodowały szkodę dla sąsiadujących gruntów. Postępowanie takie wymaga wiedzy specjalistycznej i nie może ograniczyć się do stwierdzenia wykonania prac powodujących podwyższenie gruntu. Błędny jest przy tym pogląd, że wykonanie tego rodzaju prac powoduje automatycznie zmianę stosunków wodnych w rozumieniu przepisu art. 29 ust. 1 pkt 1 p.w.".
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uznało jednocześnie, że w okolicznościach niniejszej sprawy żadne wątpliwości nie zachodziły, a zebrany materiał dowodowy był wystarczający do przyjęcia, że powstała na działce skarżącej szkoda nie ma związku z działaniami H.J. i K.J.
W ocenie Sądu dalsza część uzasadnienia zaskarżonej decyzji prowadzi do odmiennych wniosków, niż przyjęło Kolegium. Pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu hydrologii w sprawach z zakresu prawa wodnego powinno dotyczyć wyłącznie takich spraw, w których ocena przesłanek z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne jest oczywista, jednoznaczna i nie wymaga wiadomości specjalnych. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie zachodzi, a zebrany w trakcie postępowania materiał dowodowy - po jego wszechstronnym rozważeniu - nie daje podstaw do jednoznacznej oceny stanu faktycznego. Stan faktyczny w niniejszej sprawie jest na tyle skomplikowany, że wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia w trybie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne wymaga posiadania wiadomości specjalnych.
W zaskarżonej decyzji stwierdzono, że w sprawie nastąpiła zmiana stosunków wodnych ze szkodą dla gruntu skarżącej. Kolegium dokonując ustaleń faktycznych przyjęło również, że uczestnicy H. i K.J. prowadząc budowę na działce nr [....] dokonali podniesienia poziomu podłogi w stosunku do projektu o 65 cm. Kolegium przypisało jednak skarżącej doprowadzenie do zmiany stosunków wodnych poprzez rozbiórkę poprzedniego ogrodzenia, posadowienie nowego ogrodzenia i wybrukowanie posesji przyjmując, że to skarżąca odpowiada za szkody, które sama poniosła.
Wątpliwości budzi zarówno dokonana ocena materiału dowodowego (zwłaszcza zaś, na co zwraca uwagę skarżąca, wybiórcze i jednostronne potraktowanie przedłożonych przez nią opinii prywatnych), jak i wnioski, które organy obu instancji wyciągnęły z dokonanych ustaleń faktycznych.
W zakresie ustaleń co do czynności podejmowanych przez H.J. i K.J. na działce nr [....] w zaskarżonej decyzji znalazły się następujące stwierdzenia:
← "Z wyjaśnień PINB w O. wynika, iż poziom posadzki parteru podwyższony jest w budynku o 65 cm względem projektowanego, jednakże z tego faktu jeszcze wprost nie wynika, iż poziom działki również podniesiono".
← "(...) podniesienie posadzki budynku wykonywanego przez inwestorów, o którym wspomina PINB w O., nie jest wystarczającą przesłanką do stwierdzenia, czy w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia ze zmianą ukształtowania terenu na działce nr [....] (...)"
Z powyższych fragmentów nie wynika jednoznacznie jakie były ustalenia faktyczne Samorządowego Kolegium Odwoławczego: czy doszło do podniesienia poziomu działki nr [....], czy też nie. Argumentacja negatywna przedstawiona przez Kolegium ("nie jest wystarczającą przesłanką", "z faktu tego wprost nie wynika") nie daje podstaw do przyjęcia jakie fakty uznał organ odwoławczy za udowodnione. Organ I instancji w decyzji z dnia 26 kwietnia 2016 r. zawarł rozważania dotyczące tej kwestii, natomiast Kolegium nie zajęło jednoznacznego stanowiska co do tego elementu stanu faktycznego - który niewątpliwie jest istotny z punktu widzenia rozstrzygnięcia. Ustalenie to determinuje bowiem przesłankę, czy na działce nr [....] w ogóle doszło do zmiany stosunków wodnych.
Wątpliwości co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia Kolegium wzmacniają również inne niejednoznaczne fragmenty uzasadnienia zaskarżonej decyzji:
← "nie sposób przyjąć, iż do zmiany stosunków wodnych na gruncie nr [....] oraz nr [....] doszło tylko i wyłącznie w wyniku prac (budowlanych i ziemnych) na działce nr [....] - co mogłoby sugerować, że jednak prace te miały wpływ (choć nie wyłączny) na zmianę stosunków wodnych
← "do naruszenia stosunków wodnych między działkami nr [....] i [....] przyczyniła się J.K." - skarżąca jedynie przyczyniła się, a nie wywołała je własnym działaniem
← "Kolegium nie może zatem z całą pewnością stwierdzić, że do zmiany stosunków wodnych na gruncie doszło właśnie wskutek działania PP. J. " - ale nie stwierdza się również braku związku przyczynowego w tym zakresie
← "Skoro bowiem mur oporowy chronił nieruchomość odwołującej przed naporem mas ziemnych, to w konsekwencji chronił ją także przed naporem wody z gruntu sąsiedniego. Jeśli nawet było to niewystarczające, to jednak wskutek czynności podejmowanych przez samą odwołującą doszło do eskalacji tychże zjawisk" - użycie trybu warunkowego uniemożliwia ustalenie, jaki jest stan faktyczny przyjęty przez SKO jako podstawę wydania decyzji.
W treści zaskarżonej decyzji powołano się na "zeznania świadków, w tym Z.P., pełnomocnika G.P., współwłaścicielki działki nr [....] "- że teren należący do państwa J. odkąd pamięta zawsze położony był wyżej niż działka nr [....]. Oświadczenia pełnomocnika strony dokonywane w trakcie rozprawy administracyjnej są, czym innym niż zeznania świadka stanowiące środek dowodowy w rozumieniu art. 75 § 1 kpa. Oświadczenia te kwestionowała J.K. w odwołaniu zwracając uwagę, że Z.P. nie był przesłuchany w trybie art. 83 k.p.a., lecz mimo to Samorządowe Kolegium Odwoławcze bez odnoszenia się do tego zarzutu również powołało się na "zeznania świadka".
Całkowicie nieprawidłowa jest argumentacja dotycząc podziału kompetencji pomiędzy organy nadzoru budowlanego i organ właściwy do wydania decyzji na podstawie art. 29 ust. 2 ustawy Prawo wodne, a zwłaszcza stwierdzenie, że "organy te nie mogą posiadać kompetencji ze sobą konkurujących". W tym zakresie można przywołać stanowisko zajęte przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w wydanym w trakcie kontrolowanego postępowania postanowieniu z dnia 26 listopada 2015 r., którym uchylono postanowienie odmawiające podjęcia zawieszonego postępowania w niniejszej sprawie oraz podjęto zawieszone postępowanie. Kolegium stwierdziło wówczas: "niezależnie od legalności podejmowanych przez inwestorów działań raz może dojść do naruszenia stosunków wodnych, innym razem nie. Innymi słowy podejmując czynności legalne można naruszyć stosunki wodne panujące na gruncie, a w sytuacji nawet nielegalnych działań może nie dojść do ich naruszenia".
Jeśli faktycznie doszłoby do podniesienia poziomu gruntu, to niezależnie od tego, czy takie działanie miało oparcie w decyzji o pozwoleniu na budowę bądź też zostałoby w jakikolwiek sposób zalegalizowane przez organy nadzoru budowlanego, o ile skutkiem takiego działania byłaby zmiana stanu wody na gruncie - to sprawa wymagałaby rozstrzygnięcia również na gruncie art. 29 ustawy Prawo budowlane.
W zakresie przedłożonych przez skarżącą opinii prywatnych Kolegium dokonało ich wybiórczego i jednostronnego zastosowania, powołując się jedynie na te fragmenty, które wskazują na przyczynienie się J.K. do powstania szkody poprzez wyburzenie istniejącego wcześniej ogrodzenia. Pominięto natomiast wnioski z opinii wskazujące na odpowiedzialność właścicieli działki nr [....] oraz na konieczność wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Niewątpliwie doszło w ten sposób do naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów.
Jak wynika z powyższego w trakcie postępowanie organy administracji nie dokonały wystarczających ustaleń faktycznych, nie wyjaśniły stanu sprawy, a zastosowana w zaskarżonej decyzji argumentacja nie może prowadzić do wniosku, że brak jest w niniejszej sprawie przesłanek do zastosowania art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Biorąc pod uwagę, że stwierdzone szkody mogą mieć związek zarówno z działaniami skarżącej, która rozebrała ogrodzenie, jak i z pracami na działce sąsiedniej nr [....] - ustalenia w tym zakresie powinny zostać dokonane na podstawie dowodu z opinii biegłego, o co od początku postępowania wnioskowała skarżąca. Jednocześnie należy wyjaśnić za pomocą wszystkich możliwych środków dowodowych, kiedy i jakie konkretnie prace wykonano na obu działkach oraz czy rozebrane ogrodzenie spełniało warunki muru oporowego.
Z uwagi na niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji celem ponownego przeprowadzenia postępowania - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 poz. 718 ze zm.).
Sąd nie orzekł o kosztach sądowych, bowiem J.K. nie złożyła w sprawie wniosku o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, a zgodnie z art. 210 § 1 wymienionej ustawy strona traci uprawnienie do żądania zwrotu kosztów, jeżeli najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia nie zgłosi wniosku o przyznanie należnych kosztów.