Uzasadnienie
Decyzją Kierownika Urzędu Dzielnicowego K. - P. z dnia 26 czerwca 1989 r., znak: [...] orzeczono o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] położonej w obrębie [...] objętej księgą wieczystą nr [...] i stanowiącej w dacie orzekania współwłasność S. T. i W. T. – na działki nr [...] i [...]. W uzasadnieniu tej decyzji stwierdzono, że proponowany podział jest zgodny z planem szczegółowym zagospodarowania przestrzennego osiedla [...], gdyż działka ta wchodzi w skład terenu przeznaczonego pod zabudowę jednorodzinną mieszkaniową, a podział został pozytywnie zaopiniowany przez Wydział Urbanistyki i Architektury i Nadzoru Budowlanego Urzędu Dzielnicowego K. - P. opinią z dnia 15 grudnia 1988 r. nr [...].
Z decyzji tej wynika, że wniosek został złożony przez S. T. i W. T. i oboje wnioskodawcy mieli ją otrzymać.). Na decyzji tej znajduje się adnotacja, że stała się ona ostateczna z dniem 29 czerwca 1989 r.
Wnioskiem z dnia 17 lutego 2011 r. S. T. zwróciła się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzenie nieważności opisanej wyżej decyzji. Wnioskodawczyni podała, że ma to istotne znaczenie zarówno dla toczącego się postępowania spadkowego po mężu jak i też dla prawidłowego opodatkowania gospodarstwa. Wskazała również, że po śmieci męża znalazła w jego dokumentach oryginał tej decyzji, doręczony mężowi jako wnioskodawcy w sprawie zawierający stwierdzenie, że decyzja stała się w dniu jej wydania decyzją ostateczną. Wnioskodawczyni wskazała również, że przedmiotowa decyzja (wydana w dniu 26 czerwca 1989 r.) mogła uzyskać status decyzji ostatecznej najwcześniej po upływie 14 dni od doręczenia mężowi, a nie w dniu jej wydania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 6 czerwca 2011 r. odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 26 czerwca 1989 r., znak: [...] stwierdzając jednocześnie, że decyzja ta wydana została z naruszeniem prawa. W uzasadnieniu nawiązano do orzecznictwa oraz poglądów doktryny z zakresu stwierdzenia nieważności decyzji. Wywiedziono, że orzekając w niniejszym postępowaniu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze zobowiązane było uwzględnić treść miarodajnego dla rozpoznania sprawy przepisu art. 12 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1985 r. Nr 22, poz. 99), stanowiącego podstawę materialnoprawną decyzji Kierownika Urzędu Dzielnicowego K. - P. z dnia 26 czerwca 1989 r. Zgodnie z jego brzmieniem obowiązującym na dzień wydania opisanej wyżej decyzji podział nieruchomości mógł nastąpić, jeżeli był zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Kompetencję do wydawania decyzji zatwierdzającej projekt jej podziału posiadał rejonowy organ rządowej administracji ogólnej (art. 12 ust. 3 wyżej wymienionej ustawy).
W ustawowym terminie S. T. złożyła wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy wnosząc o uwzględnienie okoliczności: braku podpisu obu współwłaścicieli działki na wniosku z dnia 26 czerwca 1989 r., braku dowodu doręczenia współwłaścicielom decyzji objętej pierwotnym postępowaniem administracyjnym. Zarzucono, że brak jest podstaw do uznania [...] Rady Niepełnosprawnych za stronę postępowania, ponieważ w dacie wydania decyzji z dnia 26 czerwca 1989 r. osoba ta nie istniała. Podział działki nr [...] na dwie części nie został uwzględniony w doręczonym odpisie księgi wieczystej nr [...] datowanym na 26 listopada 1997 r., co w połączeniu z datą otwarcia spadku po mężu dowodzi jego braku zainteresowania w realizacji decyzji podziałowej odnośnej działki.
Ponadto wniesiono o uznanie M. G. za stronę postępowania, albowiem decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 6 czerwca 2011 r. narusza jej - jako członka rodziny - prawo własności nieruchomości objętej księgą wieczystą nr [...]. W wyniku rozpatrzenia wniosku S. T. o ponowne rozpatrzenie sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia 13 lipca 2011 r. nr [...], na podstawie art. 158 § 1 i § 2 K.p.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 K.p.a. oraz w związku z art. 127 § 3 K.p.a. i art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze podało, że istotą stwierdzenia nieważności decyzji jest wystąpienie w chwili jej wydawania wad określonych w art. 156 § 1 K.p.a. Ocenie podlegała zgodność z prawem decyzji według przepisów obowiązujących w czasie jej podejmowania. Kolegium podało, że jedną z okoliczności obligujących organ wyższego stopnia do stwierdzenia nieważności decyzji jest fakt wydania tej decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Podano, że pod pojęciem rażącego naruszenia prawa trzeba rozumieć rozstrzygnięcie sprawy ewidentnie sprzeczne z wyraźnym i nie budzącym wątpliwości co do jego bezpośredniego rozumienia przepisem prawa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podniosło, że obowiązkiem organu stwierdzającego nieważność decyzji, jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, jest wyraźne wykazanie, jaki konkretny przepis został naruszony i dlaczego naruszenie to organ ocenił jako rażące. Rażące naruszenie prawa rozumiane jako naruszenie normy prawnej następuje wtedy, gdy istnieje przepis prawny dający podstawę do wydania decyzji administracyjnej, a rozstrzygnięcie zawarte w decyzji, dotyczące praw lub obowiązków stron postępowania, zostało ukształtowane sprzecznie z przesłankami wprost określonymi w tym przepisie prawnym.
Następnie Kolegium orzekające w drugiej instancji wskazało, że celem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności nie jest merytoryczna ocena treści pierwotnej decyzji, a postępowanie uregulowane przepisami art. 156-159 k.p.a. nie jest postępowaniem trzecioinstancyjnym. Kolegium Odwoławcze orzekając w drugiej instancji podzieliło pogląd Kolegium orzekającego w pierwszej instancji, że decyzja Kierownika Urzędu Dzielnicowego K. - P. z dnia 26 czerwca 1989 r., znak: [...] jest nieważna, jednak powstały nieodwracalne skutki prawne uniemożliwiające stwierdzenie jej nieważności. w odniesieniu do wydzielonej w wyniku tego podziału działki nr [...] w następstwie zatwierdzenia podziału i zawarcia umowy przeniesienia własności na rzecz Rady Niepełnosprawnych powstały nieodwracalne skutki prawne, podobnie jak i w odniesieniu do działki nr [...] stanowiącej współwłasność w ˝ części Krajowej Rady Niepełnosprawnych.
Zgodnie z art. 156 § 2 K.p.a. nieodwracalne skutki prawne stanowią negatywną przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji. Nieodwracalne skutki prawne mają miejsce wtedy, gdy organy administracji działają w przypisanych przez prawo formach i nie są w stanie przywrócić pierwotnego stanu prawnego. Dany akt wywołuje nieodwracalny skutek prawny wtedy, gdy ani przepis prawa materialnego, ani też przepisy procesowe, stanowiące podstawę działania organu administracji publicznej, nie czynią danego organu właściwym do cofnięcia tego właśnie skutku przez wydanie decyzji. Skutek prawny decyzji będzie nieodwracalny, jeżeli cofnięcie, zniesienie, odwrócenie skutków prawnych decyzji wymaga takich działań, do których organ administracji publicznej nie ma umocowania ustawowego, czyli nie może skorzystać z drogi postępowania administracyjnego i stosować formy aktu indywidualnego.
W ocenie Kolegium Odwoławczego, w przedmiotowej sprawie w stosunku do działki nr [...] przeniesienie własności wywołało skutek taki, że powstała nowa nieruchomość i żeby zniweczyć skutki zawarcia takiej umowy, należałoby przeprowadzić postępowanie przed sądem powszechnym.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że M. G. będąca spadkobiercą po W. T. - w świetle aktualnego wypisu z księgi wieczystej nie jest właścicielką działek powstałych po podziale, a zatem nie ma interesu prawnego, aby uczestniczyć w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej. Z kolei [...] Rada Niepełnosprawnych jest właścicielem działki nr [...] oraz współwłaścicielem działki nr [...] a zatem udział tego podmiotu w niniejszym postępowaniu jest uzasadniony.
Skargę na powyżej opisaną decyzję wniosła do sądu administracyjnego S. T. wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi.
Wyrokiem z dnia 20 czerwca 2012 roku sygn.. II SA/Kr 1400/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę. W uzasadnieniu tego wyroku, Sąd podzielił argumenty przedstawione w uzasadnieniach decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego orzekającego zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji. Sąd stwierdził, że pierwotna decyzja z 26 czerwca 1989 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Wniosek w sprawie zatwierdzenia podziału nieruchomości stanowiącej współwłasność dwóch osób winien być złożony przez te osoby. Z akt zaś wynika, że wniosek złożyła jedna osoba, a nadto decyzja została wydana w dniu złożenia wniosku.
Jednocześnie Sąd stwierdził, że wyeliminowanie tej decyzji z obrotu prawnego nie spowodowałoby cofnięcia tych skutków do stanu sprzed wydania decyzji z 26 czerwca 1989 r. Nastąpiło bowiem przeniesienie prawa własności i powstała nowa nieruchomość a zniweczenie tych skutków (przeniesienia prawa własności) mogłoby nastąpić tylko w postępowaniu przed sądem powszechnym.
Jednocześnie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wskazał, że decyzja podziałowa z dnia 26 czerwca 1989 r. nie spowodowała przeniesienia prawa własności bądź jakichkolwiek zmiany w tym zakresie. Zmiana w zakresie prawa własności nastąpiła później i miała bezpośredni związek z działem spadku po zmarłym W. T.. Zmarły bowiem sporządził testament, w którym cały swój majątek nieruchomy i ruchomy zapisał na rzecz Stowarzyszenia [...]. Na podstawie tego testamentu i podziału majątku dorobkowego oraz niesienia współwłasności nastąpiły zmiany właściciela. W aktach sporawy znajduje się odpis księgi wieczystej numer [...] z dnia 6 czerwca 2011 r. z treści której wynika, że współwłaścicielem nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] jest S. T. i Stowarzyszenie [...] w częściach po ˝. Właścicielem nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] dla której prowadzona jest księga wieczysta nr [...] jest zaś tylko Stowarzyszenie.
Tym samym należy stwierdzić, że w istocie to sporządzenie testamentu przez W.T. i zadysponowanie w nim swoim majątkiem spowodowało zmianę struktury własnościowej działek. Późniejszy sądowy podział majątku dorobkowego i zniesienie współwłasności stanowi niejako wykonanie testamentu a sam skutek w postaci przejścia prawa własności nastąpił formalnie z chwilą śmierci spadkodawcy. Testamentem zawierającym ostatnia wolę spadkodawcy wskazano, kto dziedziczy i co obejmuje dziedziczenie.
Tym samym w istocie przejście prawa współwłasności z S. T. i W. T. nastąpiło nie na podstawie wydania decyzji zatwierdzającej podział z 1989 r., ale w wyniku śmierci spadkodawcy i sporządzenia testamentu. Z akt sądowych postępowania cywilnego wynika, że testament sporządzony przez zmarłego W. T. nie został skutecznie zakwestionowany.
Nawet gdyby przyjąć hipotetycznie, że organ administracji unieważniłby decyzję podziałową z 1989 r., to i tak nie spowodowałoby to odwrócenia skutku prawnego w postaci powrotnego przejścia na skarżącą prawa własności do całej działki nr [...].
Zarzuty skarżącej także nie mogą spowodować uchylenia zaskarżonych w tej sprawie decyzji. Organ administracji nie kwestionował, że decyzję z dnia 26 czerwca 1989 r. wydano z rażącym naruszeniem prawa. Wady te były i zostały trafnie ocenione. Nie można zaś w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji orzekać merytorycznie w sprawie ponad ustalenie, czy wady "nieważnościowe" wystąpiły i czy nie zachodzą podstawy do odmowy stwierdzenia nieważności z powodu czy to upływu czasu czy też wystąpienia przesłanki nieodwracalnych skutków prawnych.
Fakt nieistnienia w 1989 r. Stowarzyszenia [...] także nie ma znaczenia w tej sprawie.
Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie nie został zaskarżony, a tutejszy Sąd stwierdził jego prawomocność z dniem 11 sierpnia 2012 r.
Pismem datowanym na dzień 20 marca 2020 roku, które wpłynęło do tutejszego Sądu dnia 27 kwietnia 2020 roku S. T. wniosła skargę o wznowienie postępowania II SA/Kr 1400/11 zakończonego wyrokiem tutejszego Sądu z dnia 20 czerwca 2011 roku. Skarżąca wskazała, że została pozbawiona praw uczestnika postępowania zakończonego decyzją Kierownika Urzędu Dzielnicowego K. – P. z dnia 26 czerwca 1989 r. znak [...] ponieważ nie miała możliwości wykazania, że podpis pod wnioskiem o podział nieruchomości złożyła osoba nieuprawniona. Skarżąca wskazała, że dopiero w administracyjnym postępowaniu wznowieniowym zakończonym wyrokiem Sądu z dnia 11 lutego 2020 r. sygn.. II SA/Kr 1144/19 zostało wyjaśnione, że podpis pod wyżej wymienionym wnioskiem złożył geodeta, który jednocześnie sporządził dokumentację podziałową. W skardze do Sądu z dnia 25 sierpnia 2011 r. Skarżąca mogła wskazać jedynie na wadliwość podmiotu pod wnioskiem bez możliwości przeprowadzenia dowody na tę okoliczność.
W skierowanym do akt postępowania wznowieniowego [...] piśmie z dnia 3 sierpnia 2018. r. skarżąca sformułowała zarzut sfałszowania podmotu męża pod odnośnym wnioskiem, ale podpisy nie zostały porównane, ponieważ prowadzący postępowanie urzędnik stwierdził, że uprawniony geodeta własnoręcznie podpisał wniosek, a działal jako pełnomocnik W. T.. W dostępnych w toku postępowania II SA/Kr 1400/11 aktach postępowania administracyjnego z 1989 r. pełnomocnictwa takiego nie było, a Sąd wydal wyrok nie mając dostępu do tych akt. W świetle powyższego Skarżąca wniosła o uchylenie wyroku Sądu z dnia 20 czerwca 2012 r. sygn.. II SA/Kr 1400/11. Podniosła także, że decyzja podziałowa ma przełożenie na przebieg i wynik postępowań cywilnych, wieczystoksięgowych oraz postępowania podziałowego drugiej wpisanej do tej księgi działki nr [...] obr. [...], z powołaniem na postępowanie II SA/Kr 1280/19. Skarżąca wskazała, ze na podstawie decyzji z dnia 26 czerwca 1989 r. sporządzono mapę ewidencyjną, na podstawie której Sąd Rejonowy dla K. – P. w dniu 26 maja 2006 r. wydał postanowienie I Ns [...], na mocy którego cały dorobek Skarżącej tj. wymienione w akcie notarialnym działki wraz z późniejszą zabudową działki nr [...] przypadł [...] Radzie Niepełnosprawnych.
Pismem z dnia 19 sierpnia 2020 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi wobec braku podstaw do jej uwzględnienia. Kolegium potwierdziło, że decyzja z dnia 26 czerwca 1989 r. jest wadliwa w stopniu rażącym i pokrótce odwołało się do przebiegu opisanych już wyżej postępowań. Kolegium wskazało także, że w związku z wnioskiem S. T. Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 22 listopada 2018 r. odmówił uchylenia decyzji z dnia 26 czerwca 1989 r. w trybie wznowienia postępowania, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wyrokiem z dnia 11 lutego 2020 r., sygn.. II SA/Kr 1144/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę na decyzję Kolegium.
W toku postępowania, dnia 9 września 2020 r. Skarżąca złożyła w tutejszym Sądzie pismo, w którym ponownie zwróciła uwagę na zarzut złożenia podpisu pod wnioskiem podziałowym przez geodetę, a nie przez jej męża, a więc przez osobę nieuprawnioną. Skarżąca następnie wskazała, że wniosku o podział działki nr [...] obr. [...] nie składała też nieistniejąca w tym czasie [...] Rada Niepełnosprawnych oraz podniosła zarzut nieprawidłowości ustaleń faktycznych Sądu w sprawie II SA/Kr 1400/11. Skarżąca wskazała, że decyzja z 1989 r. stanowi podstawę postanowienia Sądu Rejonowego K. – P. I Ns [...] i godzi w jej interes jako współwłaściciela działek nr [...] obr. [...]. Za życia męża skarżona decyzja nie wywołała żadnych skutków prawnych, nawet nie została ujawniona w księdze wieczystej nr [...], a dopiero wprowadzenie jej do obiegu prawnego przez [...] Radę Niepełnosprawnych pozbawiło ją prawa do własnego dorobku i źródła utrzymania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje
Skarga podlega odrzuceniu jako złożona z przekroczeniem ustawowych terminów.
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że postępowanie w przedmiocie wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego ma charakter wyjątkowy, a wznowienie postępowania jest – stosownie do art. 270 p.p.s.a. – dopuszczalne wyłącznie w przypadkach przewidzianych w ustawie. Trafnie wskazuje się w orzecznictwie, że nie można w skardze o wznowienie postępowania upatrywać substytutu postępowania kasacyjnego. Są to bowiem dwa odrębne względem siebie postępowania, a co za tym idzie, nie mogą być one inicjowane przez stronę zamiennie, bowiem służą zwalczaniu innych wadliwości orzeczenia sądowego, co znajduje wyraz w uregulowanych przez ustawodawcę podstawach kasacyjnych i wznowieniowych (wyrok WSA w Łodzi z dnia 25 maja 2018 r., sygn.. II SAB/Łd 54/18).
Jednocześnie, w procesie badania dopuszczalności wniesienia skargi o wznowienie postępowania nie jest możliwe stosowanie wykładni rozszerzającej, a przesłanki wznowieniowe muszą być interpretowane w sposób ścisły (wyrok NSA z dnia 17 sierpnia 2012 r., sygn.. I FSK 281/12). Badanie merytorycznej zasadności skargi o wznowienie postępowania poprzedza sprawdzenie jej wymagań formalnych, gdyż zgodnie z art. 280 § 1 p.p.s.a. sąd bada na posiedzeniu niejawnym, czy skarga jest wniesiona w terminie i czy opiera się na ustawowej podstawie wznowienia. W braku jednego z tych wymagań sąd skargę o wznowienie odrzuci, w przeciwnym razie wyznaczy rozprawę. Badanie, o którym mowa w art. 280 p.p.s.a., nie jest badaniem zasadności skargi o wznowienie. Celem bowiem tego badania jest stwierdzenie, czy spełnione zostały warunki, które umożliwiają rozpatrzenie samej skargi o wznowienie postępowania (postanowienie WSA w Gliwicach z dnia 3 lutego 2020 r., sygn. I SA/Gl 1276/19).
Zgodnie z art. 280 § 1 p.p.s.a. Sąd bada na posiedzeniu niejawnym, czy skarga jest wniesiona w terminie i czy opiera się na ustawowej podstawie wznowienia. W braku jednego z tych wymagań sąd skargę o wznowienie odrzuci, w przeciwnym razie wyznaczy rozprawę. Jednocześnie stosownie do art. 90 § 2 p.p.s.a. orzeczenie o odrzuceniu skargi może zapaść na posiedzeniu jawnym.
Skarżąca w niniejszej sprawie wniosła o wznowienie postępowania z uwagi na podpisanie wniosku z dnia 26 czerwca 1989 roku przez osobę nieuprawnioną. Zdaniem Skarżącej wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 czerwca 2011 r. sygn. II SA Kr 1400/11 został oparty na dokumencie podrobionym, a ona sama nie miała ówcześnie możliwości przeprowadzenia dowodu na tę okoliczność.
Zgodnie z art. 278 p.p.s.a. po upływie lat pięciu od uprawomocnienia się orzeczenia nie można żądać wznowienia, z wyjątkiem przypadku, gdy strona była pozbawiona możności działania lub nie była należycie reprezentowana. Zaskarżone orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie uprawomocniło się z dniem 11 sierpnia 2012 r. Pięcioletni termin do wniesienia skargi o wznowienie upłynął 11 sierpnia 2017 r. Wznowienie postępowania mimo uchybienia temu terminowi może nastąpić tylko, jeżeli strona była pozbawiona możności działania lub nie była należycie reprezentowana. Okoliczność taka nie zachodzi jednak w niniejszej sprawie. Skarżąca S. T. brała udział w postępowaniu sądowoadministracyjnym w sprawie II SA/Kr 1400/11. To ona złożyła w tej sprawie skargę do sądu administracyjnego, którą następnie popierała także będąc osobiście obecną na rozprawie dnia 1 lutego i 20 czerwca 2012 roku.
Skarżąca była świadoma wydanego wyroku i nie złożyła od niego skargi kasacyjnej. Termin pięcioletni ustanowiony w art. 278 p.p.s.a. jest terminem prekluzyjnym i nie podlega przywróceniu (tak postanowienie NSA z dnia 14 grudnia 2017 r., sygn.. I OZ 951/07, por. też postanowienie NSA z dnia 20 lutego 2014 r., sygn.. II FSK 3786/13).
Jednocześnie należy wskazać, że o – rzekomym lub rzeczywistym – sfałszowaniu podpisu Skarżąca dowiedziała się najpóźniej w 2018 roku. Sama Skarżąca wskazuje w skardze o wznowienie: "w skierowanym do akt administracyjnego postępowania wznowieniowego [...] piśmie z dnia 3.08.2018 r. sformułowałam zarzut sfałszowania podpisu męża pod przedmiotowym wnioskiem [...]". Z kolei o podpisaniu wniosku przez geodetę dowiedziała się najpóźniej w 2019r. Albowiem w sprawie II SA/Kr 1144/19, jak wynika z zapisów elektronicznych, już w treści skargi złożonej w dniu 30.08.2019r. skarżąca wskazała na fakt, że wniosek 26 czerwca 1989 podpisał geodeta.
Tym samym należy stwierdzić, że doszło do przekroczenia terminu wniesienia skargi wynikającego z art. 277 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem skargę o wznowienie postępowania wnosi się w terminie trzymiesięcznym. Termin ten liczy się od dnia, w którym strona dowiedziała się o podstawie wznowienia, a gdy podstawą jest pozbawienie możności działania lub brak należytej reprezentacji - od dnia, w którym o orzeczeniu dowiedziała się strona, jej organ lub jej przedstawiciel ustawowy. Nie ma więc wątpliwości, że skarga wniesiona została dopiero w 2020 roku, a więc z ponad rocznym przekroczeniem trzymiesięcznego terminu.
Skarga o wznowienie postępowania wniesiona z zachowaniem terminów określonych w art. 272 § 2 i 3 lub art. 277 p.p.s.a., ale po upływie terminu przewidzianego w art. 278 p.p.s.a., będzie podlegała odrzuceniu, bez konieczności badania merytorycznej zasadności wskazanych w niej podstaw (tak postanowienie NSA z dnia 13 grudnia 2013 r., sygn.. II FSK 3232/13). Zgodnie bowiem z art. 281 p.p.s.a. w razie stwierdzenia, że termin do wniesienia skargi nie został zachowany, sąd odrzuci skargę o wznowienie. W okolicznościach niniejszej sprawy nie ma wątpliwości, że skarga o wznowienie została złożona zarówno z przekroczeniem pięcioletniego terminu wyrażonego w art. 278 p.p.s.a., jak i trzymiesięcznego terminu wynikającego z art. 277 p.p.s.a.
W świetle powyższych okoliczności orzeczono jak w sentencji.