Uzasadnienie
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 18 marca 2011 r. radca prawny J. M., w związku z wniesieniem skargi w imieniu M. G., został wezwany do usunięcia braku formalnego skargi poprzez złożenie pełnomocnictwa procesowego do reprezentowania skarżącej, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi.
Wezwanie zostało doręczone pełnomocnikowi w dniu 30 marca 2011 r. Mimo upływu zakreślonego terminu, zarządzenie Sądu nie zostało wykonane.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W orzecznictwie zarysowała się rozbieżność na temat, czy pełnomocnictwo o odpowiedniej treści, znajdujące się w aktach administracyjnych, dołączonych do akt sądowych, jest dokumentem wystarczająco wykazującym umocowanie pełnomocnika, który sporządził skargę (tak: Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 6 kwietnia 2006 r., sygn. akt II FSK 531/05 i w postanowieniu z dnia 17 stycznia 2011 r., II FSK 1824/10), czy też, mimo, że zalega ono w aktach administracyjnych konieczne jest jego ponowne przedłożenie w postępowaniu sądowoadministracyjnym (tak Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II FSK 413/09). Sąd przychyla się do drugiego z przedstawionych wyżej poglądów, podzielając przedstawioną w ww. postanowieniu argumentację.
Stosownie do treści art. 37 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (DZ.U. Nr 153, póz. 1270) dalej p.p.s.a. pełnomocnik obowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa. Adwokat, radca prawny, doradca podatkowy i rzecznik patentowy mogą sami uwierzytelnić odpis udzielonego im pełnomocnictwa. Sąd może w razie wątpliwości zażądać urzędowego poświadczenia podpisu strony. Obowiązek ten potwierdza art. 46 § 3 p.p.s.a., z którego wynika, że pełnomocnik wnoszący pismo dołącza do niego pełnomocnictwo, jeśli przedtem go nie złożył.
Z zacytowanych wyżej przepisów wynikają obowiązki pełnomocnika w zakresie wykazania swojego umocowania do występowania przed sądem administracyjnym. Wobec jednoznacznego sformułowania nie powinny one budzić wątpliwości interpretacyjnych. Szukanie potwierdzenia dla odstąpienia od ich zastosowania - w sytuacji gdy pełnomocnictwo odpowiedniej treści zostało już złożone w postępowaniu administracyjnym - w zaprezentowanej w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 2011 r., II FSK 1824/10 wykładni celowościowej i systemowej jest nieuzasadnione.
Nie sposób bowiem zgodzić się z argumentacją, że "w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi znajduje się wiele przepisów bezrefleksyjnie przejętych z k.p.c., niedostosowanych do odrębności postępowania sądowo administracyjnego". Należy bowiem zwrócić uwagę, że ustawa ta, zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, póz. 1271) weszła w życie 1 stycznia 2004 r., i od tej pory była wielokrotnie nowelizowana, przy czym modyfikacji ulegał również art. 37 p.p.s.a. Gdyby więc uznano, że brzmienie przepisu jest niezgodne z intencją ustawodawcy z pewnością zapis odpowiedniej treści znalazłby się w ustawie.
W ocenie Sądu, omawiana regulacja nie pozbawia, ani nie ogranicza prawa strony do sądu, albowiem nie przedłożenie wymaganego pełnomocnictwa stanowi brak formalny, podlegający usunięciu w trybie art. 49 § 1 p.p.s.a. Dopiero nie zastosowanie się do wezwania Sądu do przedłożenia odpowiedniego dokumentu skutkuje odrzuceniem skargi na podstawie art. 58 § 1 pk3 p.p.s.a. Wypada podkreślić, że stronie wezwanej do usunięcia braków formalnych złożonego pisma nie przysługuje jakikolwiek margines interpretacyjny odnośnie do sposobu wykonania wezwania, jeżeli zawiera ono w sposób szczegółowy i wyraźny czynności, których dopełnienie jest wymagane do nadania sprawie dalszego biegu (por. postanowienie NSA z 5 września 2008 r, l FSK 536/08, niepubl.). Pełnomocnik winien zatem zastosować się do wezwania Sądu, bez względu na fakt, że pełnomocnictwo zostało już złożone przez niego w postępowaniu administracyjnym.
Trzeba również zaakcentować, że postępowanie sądowoadministracyjne wywołane wniesieniem skargi na akt administracyjny jest postępowaniem odrębnym od postępowania administracyjnego, z osobną procedurą i własnymi aktami sądowymi. W sytuacji, gdy strona działa w tym postępowaniu przez pełnomocnika, z uwagi na daleko idące konsekwencje pozbawienia strony możności działania w postaci zaistnienia przesłanki wznowienia postępowania (art. 217 pkt 2 p.p.s.a.) zasadne jest nie budzące wątpliwości udokumentowanie tego faktu w aktach sprawy. Złożenie pełnomocnictwa w toku postępowania administracyjnego należy ocenić jako niewystarczające, skoro akta te, po zakończeniu postępowania, są zwracane do organu.
Stosownie do treści art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Sąd odrzuca skargę, gdy nie uzupełniono w wyznaczonym terminie jej braków formalnych.
Zgodnie natomiast z art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd z urzędu zwraca stronie cały uiszczony wpis od pisma odrzuconego lub cofniętego.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie powołanych przepisów, należało orzec jak w postanowieniu.