Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 28 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Kr 528/15

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Sędzia WSA Beata Łomnicka przewodniczący
Rozpoznanie
na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 maja 2015 r. wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi T. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 9 lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej

Sentencja

postanawia:

  1. odmówić przywrócenia terminu.

Uzasadnienie

W dniu 2 grudnia 2014 r. skarżący T. M. złożył w formie elektronicznej wniosek o udzielenie mu informacji publicznej do Wydziału Podatków i Opłat Urzędu Miasta. Skarżący wskazał, iż wnosi o udzielenie tej informacji, elektronicznie na adres skrzynki mailowej, a w razie zamiaru wydania decyzji odmownej wskazał swój adres do doręczeń.

W odpowiedzi Prezydent Miasta decyzją z dnia 17 grudnia 2014 r. odmówił udostępnienia żądanej informacji.

Odwołanie od powyższej decyzji złożył skarżący w formie dokumentu elektronicznego opatrzonego podpisem elektronicznym.

Decyzją z dnia 9 lutego 2015 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 17 grudnia 2014 r. o odmowie udostępnienia informacji publicznej.

Decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] doręczono skarżącemu na wskazany adres do doręczeń w dniu 24 lutego 2015 r. Decyzję skarżący odebrał osobiście, co wynika ze zwrotnego potwierdzeniu.

W dniu 3 marca 2015 r. skarżący drogą elektroniczną złożył "zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie – wezwanie do usunięcia naruszenia prawa".

W odpowiedzi na powyższe pismo Kolegium wyjaśniło, iż decyzja została wysłana za pośrednictwem poczty polskiej. Kolegium przesłało również treść decyzji na adres elektroniczny strony ePUAP w dniu 11 marca 2015 r.

W dniu 10 kwietnia 2015 r. (data stempla pocztowego 9 kwietnia 2015 r.) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wpłynęła skarga skarżącego, w której podniósł on, iż zaskarżoną decyzję doręczono mu 11 marca 2015 r.

W dniu 18 maja 2015 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi. W uzasadnieniu wskazał, iż działał zgodnie z pouczeniem organu zawartym decyzji doręczonej w "ePUAP", nie ponosi więc winy w uchybieniu terminu. Wniosek organu o odrzucenie skargi zawarty w odpowiedzi na skargę nie zasługuje tym samym na uwzględnienie.

Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje

Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012.270) zwanej dalej p.p.s.a., sąd może na wniosek przywrócić termin, jeżeli strona bez własnej winy nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.), przy czym równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).

W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem, przy uwzględnieniu wymogów przewidzianych w art. 87 § 1 p.p.s.a., przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku oraz gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy (por.: postanowienie NSA z dnia 16 września 2011 r., sygn. akt II OZ 882/11; postanowienie NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OZ 996/09; postanowienie NSA z dnia 23 października 2009 r., sygn. akt I OZ 989/09; postanowienie NSA z dnia 23 lipca 2007 r., sygn. akt I OZ 738/09).

Zaznaczyć przy tym należy, że art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne w konkretnej sprawie, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.

W rozpoznawanej sprawie podnieść należy, iż skarżący wskazał, że "wnosi o udzielenie tej informacji elektronicznie na adres skrzynki mailowej, a w razie zamiaru wydania decyzji odmownej wskazuje swój adres do doręczeń". I tak też decyzje obu organów zostały skarżącemu doręczone.

Sąd w niniejszej sprawie podziela w całości pogląd wyrażony przez WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 18.09.2013 r. sygn. II SA/Wr 420/13, z którego wynika, że art. 391 § 1 k.p.a. nie wyłącza zasady pisemności postępowania administracyjnego. Jeśli wiec doręczenie decyzji nastąpiło do rąk adresata (lub jego pełnomocnika), choćby w formie papierowej, to nie można powiedzieć, że nie doszło do doręczenia decyzji w jeden z przewidzianych przez k.p.a. sposobów. Tak doręczona decyzja administracyjna wchodzi wiec do obrotu prawnego, bowiem strona miała możliwość zapoznania się z jej treścią. Niedopuszczalna byłaby natomiast sytuacja odwrotna, a mianowicie gdyby organ doręczył decyzję w formie dokumentu elektronicznego mimo, iż strona o to nie wnioskowała i nie uzyskano na to jej zgody. Takie doręczenie nie wywołałoby skutku, a to z tej przyczyny, że nie można by było uznać, że strona miała możliwość zapoznania się z decyzją.

Racjonalny ustawodawca wychodzi bowiem z założenia, że umiejętność czytania jest powszechna (stąd zasada pisemności postępowania), natomiast nie jest powszechne posiadanie komputera z dostępem do Internetu (stąd warunkowy charakter doręczeń elektronicznych).

Skarżący miał więc możliwość zapoznania się z decyzją w dniu 24 lutego 2015 r. a nie jak twierdzi dopiero 11 marca 2015 r.

Zdaniem Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę, skarżący nie uprawdopodobnił w żaden sposób swojego braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.

W ocenie Sądu okoliczności podane przez skarżącego jako usprawiedliwiające brak winy nie mogą być za takie uznane. Nie można bowiem przyjąć, że skarżący otrzymując decyzję formie pisemnej z właściwym pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia skargi może powoływać się na mylne usprawiedliwione przekonanie, że termin do wniesienia skargi otwiera się dopiero w chwili otrzymania aktu w formie elektronicznej. Tym bardziej, że organ w piśmie z dnia 11 marca 2015 r. poinformował go, że decyzja została mu już skutecznie doręczona, a w formie elektronicznej przesyłana jest mu jedynie jej treść. Z tych przyczyn Sąd uznał, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi miało charakter zawiniony.

Sąd zwraca uwagę, że skarżący jak sam podkreśla jest adwokatem, a więc profesjonalistą i powinien wiedzieć, iż to na nim ciążył obowiązek uprawdopodobnienia przyczyn uchybienia terminowi.

Mając na względzie powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie uwzględnił niniejszego wniosku o przywrócenie terminu.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 28 lipca 2015 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.