Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 25 sierpnia 2020 r., sygn. akt II SA/Kr 544/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Sędzia NSA Joanna Tuszyńska przewodniczący
WSA Paweł Darmoń WSA
Tadeusz Kiełkowski sprawozdawca
referent sądowy Katarzyna Migda protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 19 sierpnia 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi S. K. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia [...] marca 2020 r. znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie na rzecz skarżącego S. K. kwotę 797,00 zł (siedemset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie decyzją z dnia 3 marca 2020 r., znak [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w związku z art. 127 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 256), po rozpoznaniu odwołania S. K. od decyzji Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 25 października 2019 r., znak: [...], stwierdzającej, iż decyzja Starosty [...] z dnia 8 sierpnia 2016 r., znak: [...], udzielająca D. G. pozwolenia wodnoprawnego na przebudowę rowu w pasie drogowym drogi gminnej nr [...] W. [...] w m. W. na działkach nr [...], wydana została z naruszeniem prawa – umorzył postępowanie odwoławcze.

Powyższa decyzja, która jest przedmiotem skargi, zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym.

Starosta [...] decyzją z dnia 8 sierpnia 2016 r., znak: [...], udzielił D. G. pozwolenia wodnoprawnego na przebudowę rowu w pasie drogowym drogi gminnej nr [...] W. [...] w miejscowości W. na działkach nr [...] W dniu 14 stycznia 2019 r. do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarząd Zlewni w Ż. wpłynęło pismo zawierające oświadczenie S. K., w którym po zapoznaniu się z dokumentacją w sprawie zakończonej wydaniem wspomnianej decyzji Starosty [...] z dnia 8 sierpnia 2016 r.– stwierdził on, że podstawą jej wydania były fałszywe dane zawarte w operacie wodnoprawnym. W dniu 6 maja 2019 r. w siedzibie Zarządu Zlewni w Ż. - Zbiornik Wodny w [...] P. odbyło się spotkanie w powiązanej sprawie administracyjnej dotyczącej ustalenia, czy przepust wykonany na rowie przydrożnym drogi gminnej G 000002 W. [...] na działce o nr. ewidencyjnym [...], [...] obręb W. szkodliwie oddziałuje na przyległe grunty. Podczas tego spotkania S. K. podtrzymał swoje stanowisko, iż w miejscu obecnego przepustu był wykonany zjazd, pod którym nie było rowu ziemnego.

Postanowieniem z dnia 21 czerwca 2019 r. Dyrektor Zarządu Zlewni w Ż. wznowił z urzędu na podstawie art. 149 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 5 i art. 147 k.p.a. postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją z dnia 8 sierpnia 2016 r., znak: [...], którą Starosta [...] udzielił D. G. pozwolenia wodnoprawnego na przebudowę rowu w pasie drogowym drogi gminnej nr [...] W. [...] w m. W. na działkach nr [...] Zgodnie z rozdzielnikiem, postanowienie zostało doręczone stronom postępowania: D. G. oraz G. W. – i przesłane do wiadomości Starosty [...].

Jednocześnie Dyrektor Zarządu Zlewni w Ż., powołując się na oświadczenie S. K. z dnia 14 stycznia 2019 r., w związku z powzięciem informacji o podejrzeniu popełnienia wykroczenia w zakresie przedstawienia fałszywych danych dotyczących zjazdu z drogi gminnej nr [...] na działkę [...] i rowu przydrożnego, skierował do Prokuratury Rejonowej w O. pismo wraz z mapą do celów projektowych pobraną z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego oraz mapą do celów projektowych przedłożoną do postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego. Pismem z dnia 21 czerwca 2019 r. Dyrektor Zarządu Zlewni w Ż. poinformował S. K. m.in. o wznowieniu postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Starosty [...] z dnia 8 sierpnia 2016 r., znak: [...], oraz o wystąpieniu do Prokuratury Rejonowej w O. z pismem o podejrzeniu popełnienia wykroczenia w zakresie przedstawienia fałszywych danych.

Pismem z dnia 27 czerwca 2019 r., znak [...], Wójt G. W. poinformował Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż. m.in. o tym, iż "w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego znak: [...] dotyczącego zmiany stanu wody na gruncie w obrębie działek nr [...], [...] w m. W. stwierdzono, że zjazd na działki będące własnością Pana D. G. istniał. Natomiast na podstawie uzyskanego pozwolenia wodnoprawnego znak: [...] z dnia 08.08.2016 r., Pan D. G. wykonał przepust pod istniejącym zjazdem" oraz że "Urząd G. W. wskazuje, że na podstawie posiadanych dokumentów nie może stwierdzić czy wnioskodawca, Pan D. G. przedłożył fałszywe dokumenty ponieważ nie prowadził postępowania w sprawie wydania pozwolenia wodnoprawnego".

Ponadto Wójt Gminy W. poinformował, że "w decyzji kończącej postępowanie administracyjne znak: [...] stwierdzono, że wykonanie pod istniejącym zjazdem przepustu na podstawie decyzji udzielającej przez Starostę Wadowickiego pozwolenia wodnoprawnego znak: [...] z dnia 08.08.2016 r. oraz decyzji wójta Gminy W. znak [...] z dnia 05.07.2016 r. oraz zamulenie przepustu pod drogą gminną doprowadziło w rzeczywistości jedynie do zwiększenia obciążenia rowu przydrożnego wodami opadowymi z odcinka około 1 m rowu", a "biorąc pod uwagę, że sporny, zamulony przepust znajduje się po południowej stronie i bezpośrednio przy spornym zjeździe na działkę nr [...] oraz, że wskazane obiekty znajdują się w najwyższym punkcie drogi, to wody opadowe płynące po terenie, posiadając kierunek zgodny z nachyleniem stoku wzgórza na którym zlokalizowana jest ulica [...], to twierdzenia wnioskodawcy - Pana S. K., obrazowane na mapach zasadniczych, za pomocą kolorów, strzałek i opisów, w zależności od wersji wskazujące, że w wyniku dokonanych zmian doszło do dodatkowego obciążenia rowu przydrożnego wodami opadowymi z obszaru kilkunastu działek i wody te zostały w całości skierowane na teren posesji wnioskodawcy powodując jej okresowe zalewania jest wysoce nieprecyzyjne, a wręcz niezgodne z sytuacją występującą w terenie".

Jak dalej wyjaśnia w przedmiotowym piśmie Wójt Gminy W., "w wyniku zmian dokonanych przez Pana D. G. nie doszło do zmiany kierunku spływu wód z obszaru, który powodowałby wystąpienie szkód na posesji Pana S. K. oraz nie utrudniono spływu wód opadowych, roztopowych. Ponadto na podstawie zebranych dowodów w sprawie, słusznym jest argument, że ostatnie potwierdzone zalanie posesji Pana S. K. nastąpiło w dniu 01.08.2014 r., tj. co najmniej dwa lata przed wykonaniem przepustu pod zjazdem na posesję Pana D. G.. Fakt ten jest kluczowy, ponieważ zamulony przepust na drodze gminnej zlokalizowany jest po południowej stronie ww. zjazdu (dz. [...]) i w okresie od wykonania przedmiotowego przepustu na który wskazuje wnioskodawca nie mógł nawet pomimo swojego zamulenia szkodliwie wpływać na działki będące jego własnością.

Natomiast co najmniej od końca 2016 r., tj. od czasu kiedy powstał przepust pod zjazdem (działka nr [...]) nie wystąpiło zalanie działek Pana S. K., czyli powyższe nie wpłynęło negatywnie na posesję wnioskodawcy - nie powstała szkoda". Pismem Prokuratury Rejonowej w O. z dnia 14 sierpnia 2019 r., sygn. akt [...], Dyrektor Zarządu Zlewni w Ż. został zawiadomiony o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie o czyn z art. 270 § 1 k.k. na mocy postanowienia Prokuratora Prokuratury Rejonowej w O. z dnia 13 sierpnia 2019 r. pod sygnaturą akr [...].

Dyrektor Zarządu Zlewni w Ż. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie decyzją z dnia 25 października 2019 r., znak: [...], działając na podstawie art. 104, art. 151 § 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 5 i art. 146 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), po przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego w sprawie zakończonej ostateczną decyzją z dnia 8 sierpnia 2016 r., znak: [...], którą Starosta [...] udzielił D. G. pozwolenia wodnoprawnego na przebudowę rowu w pasie drogowym drogi gminnej nr [...] W. [...] w miejscowości W. na działkach nr [...] – stwierdził, że decyzja Starosty [...] z dnia 8 sierpnia 2016 r., znak: [...], którą udzielono D. G. pozwolenia wodnoprawnego na przebudowę rowu w pasie drogowym drogi gminnej nr [...] W. [...] w miejscowości W. na działkach nr [...], wydana została z naruszeniem prawa.

W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ I instancji zwrócił uwagę na prowadzone równolegle postępowanie w sprawie ustalenia czy przepust wykonany na rowie przydrożnym w ciągu drogi gminnej [...] W. [...] na działce o nr ewidencyjnym [...], [...] w m. W. szkodliwie oddziałuje na przyległe grunty oraz zaczopowania (likwidacji) przepustu pod drogą gminną – oraz na decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż. z dnia 27 września 2019 r., znak: KR. [...], którą umorzono postępowanie w tamtej sprawie. Dalej organ I instancji wskazał, że: 1) zgodnie z operatem wodnoprawnym oraz mapą do celów projektowych stanowiącą jego załącznik graficzny wynika, iż w miejscu projektowanego przepustu był rów przydrożny;

  1. 2) analizując mapę do celów projektowych pobraną z Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego, należy stwierdzić, iż w miejscu omawianego przepustu jest zjazd z drogi W. [...] na działkę o nr ewidencyjnym [...], brak jest natomiast wrysowanego rowu przydrożnego;
  2. 3) brak rowu przydrożnego w okolicach nieruchomości D. G. można również potwierdzić w projekcie wykonawczym "Remontu drogi gminnej nr [...] W. [...] od km 0+006,5 do km 2+234;
  3. 4) fakt, istnienia zjazdu do działki o nr ewidencyjnym [...] potwierdziła również Gmina W., pismem z dnia 27 czerwca 2019 r., znak: [...].

Mając na względzie powyższe okoliczności, organ I instancji stwierdził, że przedmiotem postępowania Starosty [...] miało być wykonanie przepustu odprowadzającego wody opadowe i roztopowe, a nie przebudowa rowu przydrożnego polegająca na wykonaniu przepustu o średnicy 500 mm. Starosta [...] błędnie uznał, iż w miejscu projektowanego przepustu jest rów przydrożny. W związku z tym w punkcie I decyzji stwierdzono, iż decyzja Starosty [...] z dnia 8 sierpnia 2016 r., znak [...], którą udzielono D. G. pozwolenia wodnoprawnego na przebudowę rowu w pasie drogowym drogi gminnej nr [...] W. [...] w miejscowości W. na działkach nr [...], wydana została z naruszeniem prawa.

Następnie organ I instancji wyjaśnił, że zgodnie obowiązującym Prawem wodnym tj. ustawą z dnia 18 lipca 2001 r. (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 469 ze zm.) w dniu wydania pozwolenie wodnoprawnego na przebudowę rowu w pasie drogowym drogi gminnej nr [...] W. [...] w miejscowości W. decyzją Starosty [...] z dnia 8 sierpnia 2016 r. oraz art. 125 ww. ustawy pozwolenie wodnoprawne nie może naruszać: 1) ustaleń planu gospodarowania wodami na obszarze dorzecza, z wyjątkiem okoliczności, o których mowa w art. 38j, lub ustaleń warunków korzystania z wód regionu wodnego lub warunków korzystania z wód zlewni;

  1. 2) ustaleń planu zarządzania ryzykiem powodziowym;
  2. 3) ustaleń planu przeciwdziałania skutkom suszy;
  3. 4) ustaleń krajowego programu ochrony wód morskich;
  4. 5) ustaleń krajowego programu oczyszczania ścieków komunalnych;
  5. 6) ustaleń miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzji o warunkach zabudowy, 7) wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska i dóbr kultury wpisanych do rejestru zabytków oraz wynikających z odrębnych przepisów. Wykonanie przepustu na działce o nr ewidencyjnym [...] i [...] obręb W. nie wpłynęło szkodliwe na grunty przyległe, nie naruszyło również żadnych dokumentów planistycznych, o których mowa w art. 125 ustawy Prawo wodne. W związku z tym nie uchylono decyzji Starosty [...] z dnia 8 sierpnia 2016 r., znak: [...], z uwagi na to, iż mogłaby zapaść tylko i wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej (art. 151 § 2 k.p.a.).

Od powyższej decyzji Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 25 października 2019 r. odwołał się S. K., wnosząc o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Organowi I instancji. Odwołujący się wskazał, że organ I instancji błędnie ustalił, że ponowna decyzja w sprawie byłaby tożsama z decyzją Starosty [...] z dnia 8 sierpnia 2016 r., nie odnosząc się w uzasadnieniu decyzji do całości zebranego materiału dowodowego, a ograniczając się jedynie do powołania własnej nieprawomocnej decyzji z dnia 27 września 2019 r., znak [...], orzekającej o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia czy przepust wykonany na rowie przydrożnym w ciągu drogi gminnej G 000002 W. [...] na działce o nr. ewidencyjnym [...], [...] obręb W..

Odwołujący się wskazał, iż w jego opinii ustalenia faktyczne organu będące podstawą wydania obu decyzji są ze sobą sprzeczne, gdyż w decyzji z dnia 27 września 2019 r. organ ustalił, że przepust na działkach nr [...] w m. W. wykonany został na rowie przydrożnym, podczas gdy z uzasadnienia decyzji z dnia 25 października 2019 r. wynika, że brak było rowu przydrożnego. Odwołujący się zarzucił również organowi I instancji, że nie ujawnił w materiale dowodowym w sprawie faktu zaczopowania innego przepustu, a mianowicie przepustu pod drogą gminną oraz decyzji Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż. z dnia 27 września 2019 r., znak: KR. [...], nakładającej na Gminę [...] obowiązek odbudowy nielegalnie zaczopowanego przepustu pod drogą gminną G00002 W. [...] położonego na działce o nr. ewidencyjnym [...] obręb W.. Fakt zaczopowania tego przepustu ma według S. K. istotne znaczenie w sprawie, gdyż stanowi bezpośrednią przyczynę wykonania drugiego przepustu, tj. przepustu pod zjazdem na drogę gminną z działki D. G..

Według odwołującego się wody opadowe, które w wyniku zaczopowania dotychczas istniejącego przepustu pod drogą gminną zaczęły zalewać działkę D. G., zostały przekierowane nowym przepustem pod zjazdem do rowu wzdłuż drogi gminnej, co zostało jedynie zatwierdzone po fakcie decyzją Starosty [...] z dnia 8 sierpnia 2016 r., znak: [...]

Na skutek odwołania Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 3 marca 2020 r., znak [...], którą umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że stosownie do treści art. 127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w I instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Oznacza to, że odwołanie od decyzji organu I instancji przysługuje wyłącznie stronie postępowania. Brak posiadania przymiotu strony uniemożliwia uzyskanie w postępowaniu odwoławczym rozstrzygnięcia, chociażby nawet złożone przez taki podmiot odwołanie zawierało trafną argumentację merytoryczną. Organ II instancji rozpatrujący odwołanie, oprócz weryfikacji, czy odwołanie zostało wniesione w terminie, jest w następnej kolejności zobligowany do zbadania dopuszczalności odwołania, w tym do weryfikacji, czy odwołanie wniosła osoba do tego legitymowana.

Wskazana w art. 134 k.p.a. niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn przedmiotowych, jak też z przyczyn podmiotowych. Jednak stwierdzenie niedopuszczalności odwołania w drodze postanowienia wydanego na podstawie art. 134 k.p.a. jest możliwe tylko w sytuacji, gdy brak interesu prawnego po stronie wnoszącego odwołanie jest oczywisty i w sposób niebudzący wątpliwości wynika z tego odwołania. Ponieważ w niniejszej sprawie nie zachodzi przypadek oczywistej niedopuszczalności odwołania, gdyż decyzja organu I instancji została również formalnie skierowana do S. K. jak do strony postępowania, na co wskazuje rozdzielnik, organ odwoławczy zobowiązany był do wszczęcia postępowania odwoławczego i dopiero w jego ramach zbadania, czy S. K. posiada przymiot strony w prowadzonym postępowaniu, a w konsekwencji czy był uprawniony do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy jest przy tym zobowiązany do samodzielnego przeprowadzenia analizy sytuacji procesowej podmiotu składającego odwołanie, gdyż nadanie określonemu podmiotowi statusu strony przez organ I instancji nie przesądza tego, czy podmiotowi temu będzie przysługiwać również legitymacja odwoławcza.

O tym, czy dana osoba jest stroną określonego postępowania administracyjnego nie decyduje subiektywne przekonanie danej osoby o przysługującym jej interesie prawnym, bądź fakt traktowania jej przez organ jako strony, ale to, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować tenże interes jako interes prawny. Takim przepisem materialnym w dniu wydania decyzji Starosty [...] był art. 127 ust. 7 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku Prawo wodne w następującym brzmieniu: "Stroną postępowania w sprawie o wydanie pozwolenia wodnoprawnego jest: 1) wnioskodawca ubiegający się o wydanie pozwolenia wodnoprawnego;

  1. 2) właściciel wody;
  2. 3) właściciel urządzeń kanalizacyjnych, do których wprowadzane będą ścieki przemysłowe zawierające substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego;
  3. 4) właściciel istniejącego urządzenia wodnego znajdującego się w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych;
  4. 5) władający powierzchnią ziemi położoną w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania zwód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych;
  5. 6) uprawniony do rybactwa w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych" Przywołany powyżej przepis z ustawy z 2001 r. jest przepisem szczególnym w stosunku do podstawowego przepisu normującego przymiot strony w postępowaniu administracyjnym, tj. do art. 28 k.p.a.

Dalej organ odwoławczy wskazał, że z akt sprawy zakończonej wydaniem przez Starostę Wadowickiego decyzji z dnia 8 sierpnia 2016 r., znak: [...], udzielającej D. G. pozwolenia wodnoprawnego na przebudowę rowu w pasie drogowym drogi gminnej nr [...] W. [...] w m. W. na działkach nr [...], wynika, że stronami był D. G. – wnioskodawca, a zarazem właściciel działek nr [...] stanowiących część pasa drogowego drogi gminnej oraz G. W. – właściciel działki drogowej o nr [...]. W operacie wodnoprawnym załączonym do wniosku o wydanie pozwolenia wodnoprawnego zawarto oświadczenie, że zasięg oddziaływania zamierzonych do wykonania urządzeń nie wykracza poza granice działek nr [...] oraz nr [...], a dalej przedmiot inwestycji sprecyzowano jako przebudowę istniejącego zjazdu z drogi gminnej G00002 do działek nr [...], w której zakres wchodziło wykonanie przepustu z PCW o średnicy 500 mm na istniejącym rowie przydrożnym (por. pkt. 1.1, 1.3. oraz 1.10. operatu wodnoprawnego z lipca 2016).

Wielkość zlewni przyjęta do obliczeń przepustowości przepustu stanowiła powierzchnia utwardzona drogi gminnej na odcinku 120 m oraz ukształtowanie spadków poprzecznych i podłużnych nawierzchni utwardzonych. Odbiornikiem wód deszczowych określono umocniony rów przydrożny drogi gminnej chrakteryzujący się niewielkimi spadkami dna na odcinku sąsiadującym ze zlewnią – około 5%. Projektowana długość przepustu miała wynosić 6 metrów.

W świetle powołanych przepisów Prawa wodnego z 2001 r. stronami postępowania w przedmiocie wydania pozwolenia wodnoprawnego są: zakład, który wnioskuje o wydanie pozwolenia wodnoprawnego oraz władający powierzchnią ziemi położoną w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych. W tym celu niezbędne jest ustalenie czy skarżący, niebędący wnioskodawcą, znajduje się w sytuacji, w której istnieje bezpośredni związek pomiędzy planowanym do wykonania urządzeniem wodnym (przepust pod zjazdem z drogi gminnej na działki stanowiące własność pana G.), a ograniczeniami w sposobie, czy też warunkach korzystania z nieruchomości obejmujących działki, których jest właścicielem. W oparciu o materiały zgromadzone w sprawie i zasady doświadczenia życiowego, nie można stwierdzić występowania takiego związku. Nieruchomość S. K. jest oddalona od przedmiotowego przepustu o około 400 m, a na rowie przydrożnym, pomiędzy jego nieruchomością a działkami nr [...], wykonane jest pięć przepustów, pod indywidualnymi zjazdami do działek innych mieszkańców m. W., rów ten po obu stronach zjazdu na posesję D. G. jest rowem ziemnym, nieumocnionym, który w naturalny sposób infiltruje część wód opadowych.

Wójt Gminy W. w piśmie z dnia 27 czerwca 2019 r., znak: [...], poinformował Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż., że ostatnie potwierdzone zalanie posesji S. K. nastąpiło w dniu 1 sierpnia 2014 r., to jest co najmniej dwa lata przed wykonaniem przepustu pod zjazdem na posesję D. G., co przeczy twierdzeniom S. K., że w wyniku wykonania tego przepustu obszar spływu (zlewni) został powiększony o kilkanaście działek i negatywnie wpływa na jego nieruchomość. Skłania to do stwierdzenia, że nieruchomości stanowiące własność S. K. znajdują się poza zasięgiem oddziaływania urządzenia wodnego, o którego wykonanie wnioskował w 2016 r. D. G..

Tym samym nie jest on stroną postępowania o wydanie pozwolenia wodnoprawnego, wznowionego z urzędu postanowieniem Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż. z dnia 21 czerwca 2019 r., znak: KR. [...] S. K. nie był w tym postępowaniu jedną ze stron, których krąg ustalił zarówno Starosta [...], jak i Dyrektor Zarządu Zlewni w Ż., wydając postanowienie o wznowieniu z dnia 21 czerwca 2019 r.

Pismem z dnia 9 kwietnia 2020 r. S. K. złożył skargę na powyższą decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 80 i art. 8 k.p.a. poprzez brak analizy całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, poprzez nie podjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, poprzez brak odniesienia się do pozostałych decyzji wydanych w sprawie, brak analizy i odniesienia się do materiału dowodowego zebranego i ujawnionego w pozostałych decyzjach, dokonanie sprzecznych ustaleń faktycznych dotyczących tego samych okoliczności w różnych sprawach, dokonanie ustaleń sprzecznych (nadmiar wód) z materiałem dowodowym (przepust na rowie, a nie pod zjazdem), co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia, iż nieruchomość skarżącego znajduje się poza zakresem oddziaływania wykonanego urządzenia wodnego (przepustu pod zjazdem), a tym samym nie istnieje związek przyczynowy pomiędzy wykonanym urządzeniem a ograniczeniami w sposobie i warunkach korzystania z nieruchomości skarżącego, a w konsekwencji błędne ustalenie, że skarżący nie jest stroną postępowania, a zatem odwołanie pochodzi od osoby nieuprawnionej.

Skarżący wniósł o uchylenie – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. – zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do merytorycznego rozpoznania organowi II instancji oraz o zasądzenie – na podstawie art. 200 p.p.s.a. – kosztów postępowania administracyjnego według narom przepisanych. Alternatywnie skarżący wniósł o uchylenie – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. – zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji i przekazanie organowi I instancji sprawy do ponownego rozpatrzenia, a także o zasądzenie – na podstawie art. 200 p.p.s.a. – kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że interes prawny w postępowaniu o wydanie pozwolenia wodnoprawnego można wywodzić m.in. z władania powierzchnią ziemi znajdującą się w zasięgu oddziaływania planowanych do wykonania, na podstawie pozwolenia wodnoprawnego, urządzeń wodnych (art. 127 ust.7 pkt 5 ustawy Prawo wodne). Dla uznania, że dany pomiot posiada przymiot strony w postępowaniu w sprawie o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na gruncie art. 127 ust. 7 pkt 5 p.w., konieczne jest nie tylko ustalenie władania powierzchnią ziemi, ale jednocześnie ustalenie zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych. Wyznaczenie zasięgu oddziaływania planowanych do wykonania urządzeń wodnych winno nastąpić, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, uwzględniając m.in. treść nakazów i zakazów zawartych w obowiązujących przepisach.

W niniejszej sprawie organ II instancji przeprowadził błędne rozumowanie, oparte na części materiału dowodowego, który został dobrany w taki sposób, by pozbawić skarżącego przymiotu strony, umożliwić umorzenie postępowania i nierozpoznanie merytorycznie sprawy. Ponadto część wniosków nie jest poparta zebranym materiałem dowodnym w sprawie, ani zasadami doświadczenia życiowego.

W nawiązaniu do argumentacji organu odwoławczego, że brak oddziaływania urządzenia wodnego (przepustu) na nieruchomość skarżącego ma wynikać z tego, iż nieruchomość ta jest oddalona od przedmiotowego przepustu o około 400 m, a na rowie przydrożnym, pomiędzy tą nieruchomością a działkami [...] i [...], wykonane jest pięć przepustów, przy czym rów ten po obu stronach zjazdu na posesję D. G. jest rowem ziemnym, nieumocnionym, który w naturalny sposób infiltruje część wód opadowych – skarżący wskazał, że, po pierwsze, przed wykonaniem przepustu przez D. G. woda, która jest tym przepustem kierowana w dół rowem przydrożnym, nigdy nie była kierowana w tym kierunku. Woda ta pochodzi nie tylko z utwardzonego obszaru drogi (120 m) oraz poprzecznych i podłużnych powierzchni utwardzonych, ale przede wszystkim i co jest najistotniejsze z pól uprawnych znajdujących się powyżej nieruchomości D. G. (obszar: kilkunastu ha) O tej kwestii organ odwoławczy w ogóle nie wspomina w swoich ustaleniach.

Woda ta nigdy nie była kierowana w dół wzdłuż drogi gminnej, lecz popod tą drogą w kierunku rzeki [...] Ten nadmiar wody (w każdej rozpoznawanej sprawie ustalany z innego obszaru, według uznania organu przeprowadzającego postępowanie, nigdy nie ustalony przeprowadzeniem dowodu w tym zakresie), spływa obecnie w innym kierunku niż poprzednio, rowem ziemnym z wskazanymi przepustami pod indywidulanymi zajadami do nieruchomości innych mieszkańców. Do tego rowu na każdym odcinku drogi gminnej spływa woda nie tylko z tej drogi, ale też z pól położonych powyżej wszystkich tych nieruchomości (mieszkańców wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji) oraz dróg polnych do nich prowadzących – inne powierzanie utwardzone. Wystarczy spojrzeć na mapę i zdjęcia, aby uzmysłowić sobie, że rów przy drodze na każdym odcinku odbiera wodę z dużego obszaru, która następnie odprowadzana jest przepustami pod drogą.

Sytuacja wygląda tak samo na całym odcinku drogi. Nieruchomość skarżącego położona jest na samym dole, zarówno patrząc od strony szczytu pól położonych powyżej nieruchomości leżących przy drodze, jak i patrząc od strony nieruchomości D. G.. Koło nieruchomości D. G. znajduje się obszar, z którego woda była odprowadzana tak by nie spływała w dół wzdłuż drogi, w stronę nieruchomości skarżącego, lecz w stronę rzeki [...], przepustem popod drogą gminną (sytuacja analogiczna jak na innych odcinkach drogi). Taki stan rzeczy istniał nie bez powodu. Dlatego też pomimo, że w przypadku innych nieruchomości istniały przepusty pod indywidulanymi zjazdami na posesje, takowego nie było u D. G.. Woda ta, będąc obecnie przekierowana przedmiotowym przepustem w stronę nieruchomości skarżącego stanowi nadmiar (w stosunku do stanu istniejącego przed wybudowaniem przepustu przez D. G. i zaczopowaniem przepustu pod drogą), którego nie są wstanie przyjąć i odprowadzić istniejące urządzenia odprowadzające wodę.

Woda ta podczas opadów wypływa z rowu, w którym się nie mieści i nie mogąc być odprowadzona przepustami istniejącymi popod drogą, wylewa się na drogę i zgodnie z prawami fizyki spływa drogą (pochylą) w dół (droga z chodnikiem tworzy niejako koryto) wprost na posesję skarżącego, którego nieruchomość, choć znajduje się w oddaleniu 400 m, zostaje zalana jako znajdująca sia na samym dole. Nieruchomości leżące wzdłuż drogi gminnej położone za nieruchomością skarżącego (patrząc od strony D. G.) wznoszą się w górę w stosunku do nieruchomości skarżącego, która położona jest najniżej. Nieruchomości leżące niejako po drodze nie są tak bardzo narażone na zalanie ponieważ leżą wyżej nad drogą, a woda z rowu wypływa na drogę i dalej w dół. Nieruchomości położone po drugiej stronie drogi, z dołu, także nie są tak bardzo narażone, ponieważ pomimo, iż są poniżej drogi to chodnik tworzy barierę a woda mając taką możliwość płynie w dół zgodnie z pochyleniem drogi, w korycie jaki tworzy droga z chodnikiem.

W związku z powyższym argumenty o znacznym oddaleniu nieruchomości skarżącego (400m), istnieniu przepustów, czy rzekomej naturalnej infiltracji nadmiaru wody wynikającego z jej przekierowania są całkowicie sprzeczne z istniejącym stanem rzeczy i wyglądają przekonująco tylko w oderwaniu od faktycznego układu topograficznego, sposobu zagospodarowania terenu oraz faktycznego stanu rzeczy.

W ocenie skarżącego, całkiem chybiony jest także argument podniesiony przez organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jakoby ostatnie potwierdzone zalanie w 2014 r. przeczyło twierdzeniom skarżącego, że w wyniku wykonania przepustu obszar spływu (zlewni) został powiększony i negatywnie wpływa na jego nieruchomość. Obszar zlewni powiększył się w wyniku wykonania przepustu (oraz zaczopowania przepustu pod drogą) – wynika to z analizy zebranych w sprawie dokumentów (gdy weźmie się pod uwagę cały materiał dowody, a nie tylko jego część) i zmiana ta wpływa negatywnie na nieruchomość skarżącego. Nie zmienia tego faktu okoliczność, że ostatnie potwierdzone zalanie miało miejsce w 2014 r. Woda, która w wyniku przedmiotowego postępowania została przekierowana przepustem wykonanym przez D. G. w kierunku posesji S. K., zlewała się już wcześniej w tym kierunku w wyniku zaczopowania przepustu popod drogą gminną.

Przepust ten w dalszym ciągu jest zaczopowany. Zmiana, która nastąpiła poprzez zaczopowanie przepustu (zalewało posesję D. G.), została usankcjonowana w wyniku wykonania przepustu pod zjazdem na posesję D. G.. Wykonanie przepustu spowodowało, że nieruchomość Pana G. nie jest zalewana, a woda rowem i drogą spływa wprost na posesję skarżącego. Mają na to wpływ dwie okoliczności: po pierwsze, zaczopowanie przepustu pod drogą, po drugie wykonanie przepustu pod zjazdem na posesje D. G..

Zdaniem skarżącego, organ zobligowany jest do ustalenia stanu faktycznego przed zmianą (tu wykonaniem urządzenia) i po zmianie, by móc dokonać oceny oraz zastosować właściwe przepisy prawa. W chwili obecnej na gruncie istnieje taki stan faktyczny, że nieruchomość skarżącego znajduje się w zasięgu negatywnego oddziaływania urządzenia – przepustu wykonanego pod zjazdem na posesje D. G., a co za tym idzie skarżący jest stroną postępowania i mógł skutecznie wnieść odwołanie od decyzji organu I instancji. Organ odwoławczy ograniczył się do częściowego wskazania zlewni po zmianie – uwzględniając jedynie powierzchnię drogi asfaltowej (120m) oraz nieustaloną powierzchnię spadów poprzecznych i podłużnych (czyli dróg polnych), pomijając powierzchnię pół (największy obszar) położonych powyżej nieruchomości D. G., z czego wysunął wniosek oparty rzekomo zasadach doświadczenia życiowego, że nadmiar wody (w porównaniu do sytuacji przed zmianą) jest infiltrowany przez ziemny rów przydrożny w związku ze znacznym oddaleniem nieruchomości skarżącego.

Brak ustalenia obszaru zlewni przed zmianą i po zmianie powoduje, że wnioski wysunięte przez organ są błędne. Brak prawidłowego ustalenia i wskazania obszaru zlewni, a co za tym idzie oszacowania ilości wód z obszaru, który przed zmianą nie wchodził do zlewni obejmującej zakresem oddziaływania nieruchomość S. K. oraz brak uwzględnienia obszaru zlewni obciążającej przydrożny rów wzdłuż drogi, na każdym jej odcinku, na którym jest ona osobno odprowadzana z danego obszaru, aż do nieruchomości skarżącego oraz ukształtowania ternu powoduje, że ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego zarówno przez organ I, jak i organ II instancji wykracza dalece poza zakres swobodnej oceny dowodów – jest dowolna, a wnioski organu są błędne, nie mają poparcia w zebranym materiale dowodowym lub nawet są z nim sprzeczne. Okoliczność potwierdzonego zalania nieruchomości S. K. z 2014 r. jako uzasadniająca brak oddziaływania wykonanego przepustu na nieruchomość skarżącego została wskazana także bez uwzględnienia faktu, że sam przepust stanowił jedną z dwóch przyczyn oddziaływania na grunty skarżącego.

W istocie rzeczy wykonanie przepustu miało chronić nieruchomość D. G. przed zalewaniem spowodowanym zaczopowaniem przepustu popod drogą gminną. Wykonanie przepustu pod zjazdem uchroniło nieruchomość D. G., jednak nie nieruchomość skarżącego, a wręcz przeciwnie umożliwiło swobodniejszy łatwiejszy przepływ wody z tamtego obszaru w kierunku nieruchomości skarżącego. Dzięki przepustowi woda rozlewająca się wokół posesji D. G. (po zaczopowaniu przepustu popod drogą), a w końcu i tak zalewająca także skarżącego, została bezpośrednio skierowana przez tenże przepust rowem i drogą na posesję skarżącego.

Zatem także ten argument jest nietrafiony, możliwy do podniesienia tylko i wyłącznie przy nieuwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy. Stan faktyczny ustalany przez organ administracji musi obejmować całość okoliczności faktycznych, a nie tylko ich część, nawet jeżeli dane decyzja dotyczy tylko części zagadnienia, a inne są rozpoznawane w innych. Tu w trzech decyzjach wydanych przez Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż.: 1) w niniejszej sprawie;

  1. 2) znak: [...] zakończonym prawomocną decyzją Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż. z dnia 27 września 2019 r.;
  2. 3) znak: [...] zakończonym decyzją Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż. z dnia 27 września 2019 r. zaskarżoną przez S. K. odwołaniem z dnia 4 listopada 2019 r., która została utrzymana w mocy decyzją Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. z dnia 11 marca 2020 r. znak: [...]

Skarżący podkreślił, że organ administracji, aby wydać decyzję musi ustalić istniejący stan faktyczny. Obecny stan zaistniał poprzez zaczopowanie przepustu pod drogą gminną (nielegalne) oraz wykonanie przepustu pod zjazdem na posesję D. G.. Od dnia zaczopowania przepustu pod drogą nastąpiła zmiana w stosunkach wodnych negatywnie wpływająca na nieruchomość skarżącego. Zmiana ta została pogłębiona, wzmocniona poprzez wydanie pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie przepustu pod zjazdem na posesję D. G.. Przepust pod drogą jest w dalszym ciągu zaczopowany, pomimo upływu terminu wyznaczonego na jego wykonanie, decyzją Dyrektora Zarządu Zlewni w Ż. z dnia 27 września 2019 r., znak: [...] Taki jest stan faktyczny. Organ wydając decyzję w niniejszej sprawie winien ustalić i oprzeć się na istniejącym stanie faktycznym. Rozpatrywanie kwestii oddziaływania wykonanego urządzenia bez uwzględnienia wszystkich okoliczności, choć dotyczy to "tej samej wody" tylko, że tym razem skierowanej nie nielegalnie, lecz "legalnie" urządzeniem wykonanym na podstawie decyzji wodnoprawnej, podważa zaufanie skarżącego do organu.

Po drugie, organ II instancji wskazując na zalanie z 2014 r. pomija to z 2016 r. Organ II instancji nie odnosi się także do kwestii opadów – przy uwzględnieniu średnich opadów rocznych, ani topografii terenu, nie wykonano opinii hydrologicznej. Organ II instancji prawidłowo wskazał przepis art. 127 ust. 7 pkt 5 p.w., jako regulujący kwestię kto może być stroną postępowania wodnoprawnego, jednakże bez przeprowadzenia prawidłowego postępowania dowodowego, nie sposób jest ustalić rzeczywistego zasięgu oddziaływania wód, a co za tym idzie ustalić kto powinien być stroną postępowania. Okoliczności te nie zostały prawidłowo ustalone przy wydawaniu pierwszej decyzji wodnoprawnej w 2016 r. oraz po wznowieniu postępowania zarówno przez organ I jak i organ II instancji.

W odpowiedzi na skargę Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie wniósł o jej oddalenie w pełni podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Organ ustosunkował się również do zarzutów skargi, uznając je za niezasadne.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.

Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2167) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia nieważności zaskarżonego aktu, a także czy przy jego wydawaniu nie doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy albo naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Sąd nie rozstrzyga sprawy administracyjnej merytorycznie, lecz ocenia zgodność aktu z przepisami prawa.

Kontrolując zaskarżoną decyzję zgodnie ze wskazanymi wyżej kryteriami, należało uznać, że zachodzą podstawy do pozbawienia jej mocy wiążącej. Skarga okazała się zasadna.

Środkiem prawnym inicjującym tok instancji w polskiej procedurze administracyjnej jest odwołanie. Konstrukcja prawna odwołania oparta jest na zasadzie skargowości, co oznacza, że postępowanie odwoławcze uruchamiane jest przez prawnie skuteczną (dokonaną z zachowaniem wymogów formalnych i w przepisanym prawem terminie) czynność procesową legitymowanego podmiotu, tj. strony czy też uczestnika na prawach strony (art. 127 § 1 k.p.a.). Tok instancji nie może być więc uruchomiony z urzędu, lecz wyłącznie z inicjatywy podmiotu stojącego poza ramami organizacyjnymi administracji (por. A. Golęba, w: T. Woś (red.), Postępowanie administracyjne, Warszawa 2015, s. 383). Bez wniesionego skutecznie odwołania kompetencja jurysdykcyjna organu odwoławczego ma charakter niejako potencjalny, nie ulega aktualizacji. Organ odwoławczy nie może wtedy orzekać w sprawie administracyjnej, a gdyby to uczynił – jego decyzja byłaby obarczona kwalifikowaną wadą.

Proceduralną konsekwencją powyższego jest usankcjonowana normatywnie konieczność wyróżnienia w postępowaniu przed organem odwoławczym trzech faz: fazy wstępnej, fazy rozpoznawczej i fazy orzeczniczej. "W fazie wstępnej organ odwoławczy podejmuje czynności mające na celu zbadanie, czy odwołanie jest dopuszczalne i czy zostało wniesione w terminie. W razie pozytywnego wyniku czynności fazy wstępnej organ nie wydaje żadnego aktu. Wówczas rozpoczyna się kolejna faza postępowania odwoławczego, w ramach której organ podejmuje czynności w celu rozpoznania sprawy.

Natomiast jeśli organ stwierdzi niedopuszczalność odwołania lub uchybienie terminowi do jego wniesienia, wówczas ma obowiązek wydać postanowienie, które kończy nie tylko fazę wstępną, lecz także jednocześnie ostatecznie całe postępowanie odwoławcze" (A. Golęba, w: H. Knysiak-Molczyk (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2015, s. 921-922). Niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn przedmiotowych lub przyczyn podmiotowych, przy czym do tych drugich należy brak legitymacji procesowej i w konsekwencji odwoławczej podmiotu, który odwołanie wniósł. Brak legitymacji odwoławczej odznacza się tu jednak pewną specyfiką, bowiem jego weryfikacja może wymagać określonych czynności wyjaśniających – w konsekwencji zwykło się przyjmować, że wypowiedź organu w tej mierze, poza przypadkami oczywistymi, nie powinna przyjmować formy postanowienia z art. 134 k.p.a., lecz formę decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, przewidzianej w art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (por. A. Golęba, tamże, s. 924-925 i 942).

Tak czy inaczej kwestia legitymacji odwoławczej musi być zawczasu wyjaśniona, a jej rozstrzygnięcie warunkuje możliwość ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ odwoławczy i wydania przezeń decyzji merytorycznej lub kasacyjnej.

Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że organ odwoławczy generalnie zasadnie przed ewentualnym merytorycznym rozpatrzeniem sprawy przystąpił do weryfikacji legitymacji procesowej i tym samym odwoławczej podmiotu odwołującego się; prawidłowo organ również ocenił, że w okolicznościach niniejszego przypadku nie wchodzi w grę wydanie postanowienia z art. 134 k.p.a. W odnośnym postępowaniu legitymacja procesowa kształtowana jest przepisem szczególnym – zgodnie z art. 127 ust. 7 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (t.j. Dz. U. 2017 r. poz. 1121 ze zm.), stroną postępowania w sprawie o wydanie pozwolenia wodnoprawnego jest: "1) wnioskodawca ubiegający się o wydanie pozwolenia wodnoprawnego;

  1. 2) właściciel wody;
  2. 3) właściciel urządzeń kanalizacyjnych, do których wprowadzane będą ścieki przemysłowe zawierające substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego;
  3. 4) właściciel istniejącego urządzenia wodnego znajdującego się w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych;
  4. 5) władający powierzchnią ziemi położoną w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania zwód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych;
  5. 6) uprawniony do rybactwa w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych". Jakkolwiek relewantne przepisy intertemporalne nie rozstrzygają tej kwestii całkiem jednoznacznie, trzeba zgodzić się ze stanowiskiem organu, że w postępowaniu wznowionym na obecnym jego etapie ma zastosowanie ten przepis (stanowiska tego nie kwestionuje też skarżący), a nie przepis ustawy nowej. Na marginesie warto jedynie dodać, że ewentualne odwołanie się do nowego stanu prawnego (art. 401 ustawy z dnia 20 lipa 2017 r. – Prawo wodne, t.j. z 2020 r. poz. 310 ze zm.) prowadziłoby w istocie do tych samych rezultatów, bowiem tak czy inaczej liczy się zasięg oddziaływania przedmiotowego urządzenia wodnego i to, czy nieruchomość skarżącego w tym zasięgu pozostaje. Zdaniem Sądu, okoliczności faktyczne mogące mieć znaczenie dla oceny w tej mierze nie zostały dostatecznie wyjaśnione.

Organ odwoławczy oparł swoje stanowisko na wybranych danych wynikających z operatu wodnoprawnego, odległości pomiędzy nieruchomością skarżącego a przedmiotowym przepustem (ok. 400 m, przy czym pomiędzy nimi znajduje się pięć przepustów pod indywidualnymi zjazdami), informacji o czasie ostatniego potwierdzonego zalania wspomnianej nieruchomości oraz na zasadach doświadczenia życiowego. Argumenty te, jakkolwiek nie są pozbawione znaczenia, jawią się jako nie do końca przekonujące, zwłaszcza w obliczu argumentacji skargi, która naprowadza na okoliczności potencjalnie istotne, a nie rozważone przez organ odwoławczy.

W świetle zebranego materiału dowodowego oraz wspomnianych zasad doświadczenia życiowego nie można apriorycznie zanegować w szczególności tych twierdzeń skarżącego, które wskazują, że woda pochodzi nie tylko z utwardzonego obszaru drogi oraz poprzecznych i podłużnych powierzchni utwardzonych, ale także ze znajdujących się wyżej pól uprawnych. W konsekwencji niepodobna wykluczyć, że obszar zlewni jest w rzeczywistości znacznie większy niż wynikałoby to z operatu wodnoprawnego. Istotne mogą okazać się także twierdzenia skarżącego co do najniższego położenia jego nieruchomości, bowiem co najmniej osłabiają wagę argumentu nawiązującego do odległości między nią a przedmiotowym urządzeniem wodnym. Konieczne jest też wyjaśnienie i ocena znaczenia wskazywanej przez skarżącego koincydencji między skutkami funkcjonowania przedmiotowego urządzenia a skutkami zaczopowania przepustu pod drogą. Na marginesie trzeba dodać, że rozstrzygnięcie o umorzeniu postępowania w sprawie ustalenia, czy sporny przepust oddziałuje na grunty skarżącego (decyzja Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. z dnia 11 marca 2020 r. znak: [...]) tak naprawdę – wbrew pozorom – nie ma bezpośredniego znaczenia dla sprawy niniejszej.

Postępowanie poprzedzające wydanie wspomnianego rozstrzygnięcia było prowadzone pod innym kątem – pod kątem art. 191 ust. 1 ustawy Prawo wodne, którego hipoteza obejmuje zasadniczo "nienależyte utrzymywanie urządzenia wodnego".

Za adekwatny również dla niniejszej sprawy należy uznać pogląd zaprezentowany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 8 stycznia 2019 r. (II SA/Rz 673/18, CBOSA): "Przesłanka położenia w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych jest przesłanką legitymacyjną, a więc jej ustalenie nie może prowadzić do merytorycznego rozpatrzenia części sprawy co do istoty. Dla przyjęcia, że przesłanka legitymacyjna została spełniona, nie jest zatem konieczne ustalenie, że planowane wykonanie urządzenia wodnego faktycznie, realnie i bezpośrednio będzie oddziaływać na daną nieruchomość. W tym zakresie konieczne i wystarczające jest ustalenie, że planowane prace związane z wykonaniem urządzenia wodnego co najmniej mogą choćby pośrednio oddziaływać na daną nieruchomość sąsiednią. W takim przypadku uprawnione jest przyjęcie, że tego rodzaju nieruchomość znajduje się w zasięgu oddziaływania planowanych do wykonania urządzeń wodnych.

Względy gwarancyjne oraz konieczność zapewnienia podmiotom administrowanym odpowiedniego stopnia ochrony prawnej nakazują, aby w toku badania realizacji przesłanki legitymacyjnej badać jedynie istnienie interesu prawnego skonkretyzowanego normatywnie w ustawie szczególnej (np. w art. 127 ust. 7 pkt 5 u.p.w.), a nie przechodzić do fazy badania jego naruszenia. Nie jest więc dopuszczalna na tym etapie kategoryczna ocena, że interes prawny – w postaci możliwości oddziaływania wykonania urządzenia wodnego na nieruchomości – nie zostanie naruszony. (...) Przesłanka oddziaływania w ujęciu przestrzennym musi być rozumiana szeroko, co oznacza, że należy wziąć pod uwagę możliwość oddziaływania inwestycji wodnoprawnej nie tylko na tereny sąsiednie, lecz także na tereny położone w pobliżu tej inwestycji. Przy takim ujęciu wszystkie podmioty władające powierzchnią ziemi położoną w możliwym zasięgu inwestycji powinny mieć możliwość sprawdzenia, czy zostaną zachowane odpowiednie przepisy i nie zostaną naruszone ich interesy" (por. też powołany tam wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 listopada 2014 r., II OSK 1069/13, CBOSA).

Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., przy czym mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzuty skargi Sąd uznał za zasadne w zakresie, w jakim korelują one z niniejszym uzasadnieniem.

W ponownym postępowaniu w sprawie organ obowiązany będzie uwzględnić ocenę prawną sformułowaną w niniejszym wyroku i poczynić zgodnie z regułami prawa procesowego ustalenia mające znaczenie z punktu widzenia legitymacji odwoławczej skarżącego.

Z tych względów orzeczono jak w pkt I sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. O kosztach Sąd orzekł w pkt II sentencji wyroku postępowania na podstawie art. 200 i 205 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.