Uzasadnienie
Wójt Gminy Mszana Dolna decyzją z 13 października 2021 r., znak: GKOŚRiL.6331.11.2019, po rozpatrzeniu sprawy wszczętej na wniosek Z.W. w sprawie zmiany stanu wody w obrębie działki nr ew. A. w m. M., odmówił nakazania właścicielom działki ew. nr A. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodzie.
Jako podstawę prawną decyzji organ I instancji wskazał art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2021 r., poz. 624 ze zm.), dalej "P.w.".
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu decyzją z 26 lutego 2021 r., znak: SKO-PW-4171-3/31 uchyliło poprzednią decyzję Wójta z 21 grudnia 2020 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, wraz z pouczeniem i wskazówkami przy ponownym rozpatrywaniu wniosku. Uwzględniając zalecenia Kolegium organ I instancji zlecił biegłemu opracowanie opinii.
W maju 2021 r. biegły przekazał opinię. Pełnomocnik wnioskodawczyni 24 czerwca 2021 r. wniósł do opinii obszerne zarzuty (50 stron).
W sierpniu 2021 r. biegły przedłożył opinię uzupełniającą. Pełnomocnik wnioskodawczyni we wrześniu 2021 r. złożył zarzuty do uzupełniania opinii (30 stron).
Dalej organ I instancji wskazał, że wnioskodawczyni zgłosiła w piśmie z 7 listopada 2019 r., że w 2019 r. w obrębie działki nr A. doszło do zmiany polegającej na tym, że jej właściciel zlikwidował bądź zniszczył rurę w obrębie swojej nieruchomości, co szkodliwie wpływa na jej nieruchomość, gdyż powoduje zalewanie i zamoknięcie gruntu, co uniemożliwia użytkowanie nieruchomości zgodnie z przeznaczeniem. Z uwagi na fakt, że wcześniej woda tym terenem nie płynęła, w ocenie wnioskodawczyni doszło do zmiany stanu wody na gruncie, żąda więc przywrócenia stanu poprzedniego lub nakazania W.D. - właścicielowi działki nr A. - wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
Po pierwszych oględzinach organu wnioskodawczyni zmieniła swoje żądanie: zgodnie z wnioskiem z 8 listopada 2019 r. i pismem z 25 listopada 2019 r. domagała się odprowadzenia wody ze źródełka na działce ew. nr A. do potoku w stronę działki ew. nr C. W piśmie z 23 czerwca 2020 r. zażądała odprowadzenia wody ze źródełka na działce nr A. po działce własnej nr B. starym lub nowym rurociągiem.
W dalszej części uzasadnienia decyzji organ I instancji przywołał treść art. 234 P.w. i wykładnię tego przepisu.
Przedstawił ustalony stan faktyczny sprawy w oparciu o oględziny z 18 czerwca 2020 r. i z 24 września 2020 r. oraz opinię biegłego z 31 maja 2021 r. i opinię uzupełniającą z 11 sierpnia 2021 r.
W szczególności stwierdził, że ustalono, iż aktualnie działka ewidencyjna nr B. stanowi grunt rolny w użytkowaniu rolnym, łąki i pastwiska. W obrębie tej działki istnieje odkopany lokalny drenaż odprowadzający wody z wypływającego powyżej naturalnego źródła. Drenaż został wykonany w poprzek przedmiotowej działki z odcinków rur PVC na głębokości przeciętnej 50-60 cm.
Działka nr A. stanowi grunt rolny w użytkowaniu rolnym. Zasadniczo jest to łąka z niewielką skarpą wzdłuż granicy z działką nr B.. Południowo-wschodnia część tej działki posiada wyraźnie podmokłą część, która stanowi naturalne źródło. W obszarze działki nr A. powyżej granicy z działką nr B. występuje obszar naturalnego źródła o średnicy obszaru źródliskowego około 2 metrów z częścią centralną, o średnicy 0,8 metra, w obrębie której występuje stały naturalny wypływ wód podziemnych. Strefa źródliskowa obejmuje obszar wydłużony o długości do 2,5 metra, aż do odkopanego rurociągu odprowadzającego wodę do pobliskiego potoku. Powyżej aktualnej strefy źródliskowej występuje pierwotna strefa źródła, przesunięta około 1 do 1,5 metra powyżej aktualnego miejsca wypływu wody. Aktualnie źródło nie jest ujęte i woda w sposób naturalny, grawitacyjnie wypływa na powierzchnię terenu spływając na niżej położoną działkę nr B.. Wypływ wody nawadniający grunt powoduje powstanie rozlewiska o szerokości 80 cm i strefy zawodnionej o szerokości 2 metrów.
Oględziny organu i opinia biegłego jednoznacznie potwierdzają, że w obszarze działki nr A. nie wykonano żadnego ujęcia tego źródła oraz nie wykonano żadnej innej formy dla ujęcia wody, w tym lokalizacji rury lub innego urządzenia pozwalającego na ujęcie wód wypływających ze źródła. Aktualnie źródło nie posiada ukierunkowania odpływu w postaci np. rowu, którym odprowadzano by wody, jak również brak jest urządzeń kierunkujących lub koncentrujących wodę w kierunku działki nr B.. Jedynie w obszarze działki wnioskodawczyni (dz. nr B.) występuje rurociąg odprowadzający wodę z obszaru źródła do pobliskiego potoku, który jednocześnie wg opinii biegłego przyczynił się z upływem czasu do obniżenia wypływu wody ze źródła. W trakcie toczącego się postępowania administracyjnego wnioskodawcy dokonali odkrywki potwierdzając istnienie rurociągu w obrębie ich działki. Organ stwierdził, że obszar poniżej źródła jest podmokły i naturalnie zalewany wodami wypływającym ze źródła.
Dalej organ I instancji w ślad za opinią biegłego stwierdził, że występujące źródło jest jednoznacznie naturalną typową formą i zjawiskiem wynikającym z przerwania ciągłości warstwy wodonośnej. Nie jest to sztuczne ujęcie wód podziemnych wykonane na skutek działania człowieka lub innych czynników.
Kolejno organ I instancji opisał stan historyczny sprawy, począwszy od lat 30-tych ubiegłego stulecia (pierwszy kanał wykonany z kamieni i żerdek). Wskazał, że właściciele działek nr B i A. prezentują odmienne stanowiska w kwestii istnienia rur na działce nr A.. Wnioskodawczyni twierdzi, że rury te zostały przez właściciela działki nr A. usunięte, natomiast właściciel działki A. twierdzi, że rur na jego działce nigdy nie było. Organ I instancji uznał oświadczenia wnioskodawczyni i wskazanych przez nią świadków za nieprawdziwe i nielogiczne, w przeciwieństwie do oświadczenia właściciela działki nr A. W ocenie organu zmodernizowany w 1985 r. rurociąg z rur PVC przebiegał tylko po działce nr B. z następujących powodów:
- - początek rurociągu obudowany był dużymi kamieniami pełniącymi funkcję drenażu przed wlotem,
- - nie jest możliwe wyjęcie rury umiejscowionej na głębokości 50 cm ppt bez użycia sprzętu i pozostawienia śladów w terenie.
W konsekwencji organ I instancji nie stwierdził wskazywanej we wniosku zmiany stanu wody na gruncie dokonanej przez celowe działania związane z uszkodzeniem, zadeptaniem, usunięciem rzekomego rurociągu na działce A.. W trakcie oględzin nie zaobserwowano żadnych zmian na tej działce. Zadziałały czynniki naturalne związane ze specyfiką zasilania źródła, na które nałożyły się prace związane z wymianą i wstawieniem rurociągu PVC w 1985 r. na działce B.,.
Opisane przez wnioskodawczynię szkody, a to zamoknięcie gruntu, po opadach deszczu utrudniające, a nawet uniemożliwiające użytkowanie działki zgodnie z przeznaczeniem, związane są z obniżeniem wypływu wody ze źródła. To obniżenie z kolei nastąpiło wskutek działań właściciela działki B i czynników naturalnych związanych z zasobnością warstwy wodonośnej. Szkody nie wynikają ze zmiany stanu wody na działce A tylko związane są z brakiem skutecznego drenowania obszaru, na którym występuje wypływ wód podziemnym w formie źródła naturalnego.
Szkody są następstwem procesu naturalnego. W ocenie biegłego dren "rurociąg" zabezpieczający obszar działki nr B. przestał funkcjonować na skutek technicznego zużycia, co więcej dren ten nigdy nie posiadał prawidłowego podłączenia "ujęcia" naturalnego źródła. Zmiana ewentualnej wielkości wypływu wody ze źródła wynika z tak zwanej wydajności tego źródła, która uzależniona jest wyłącznie od czynników naturalnych, do których zalicza się zasadniczo wielkość opadów atmosferycznych oraz obszar zasilania źródła. Spływ wody ze źródła zlokalizowanego na działce A na działkę B wynika wyłącznie z naturalnego ukształtowania terenu i nie został wymuszony żadnymi czynnikami. W rozpatrywanej sprawie nie doszło do zmiany stanu wody w myśl art. 234 ust. 3 P.w.
Następnie organ I instancji odniósł się do ponawianych zarzutów wnioskodawczyni dotyczących kwestionowania kompetencji biegłego oraz żądań ponownego przeprowadzenia przesłuchania świadków i stron postępowania, przeprowadzenia rozprawy administracyjnej oraz powołania nowego biegłego na koszt gminy.
Organ stwierdził odpowiednie kwalifikacje, wiedzę i doświadczenie biegłego oraz skrupulatność, rzetelność, logiczność i spójność analizy przedstawionej w opinii. Stwierdził też niezasadność zarzutów braku w opinii projektu technicznego oraz wyceny wariantów rozwiązania sporu.
Dalej, odpowiadając na zarzut wnioskodawczyni dotyczący zakazu odprowadzania wód oraz wprowadzania ścieków na grunty sąsiednie, organ stwierdził, że w niniejszej sprawie oględziny i opinia biegłego potwierdzają, iż właściciel działki A nie odprowadza wód ani ścieków na działkę sąsiednią w myśl art. 234 ust. 1 pkt. 2 P.w., gdyż na gruncie istnieje naturalny stan pierwotny, czyli źródło naturalne, w obrębie którego nie wykonano czynności powodujących zmianę kierunku lub ilości wypływających wód z tego źródła. Tym samym nie został naruszony art. 234 ust. 1 pkt 1 P.w. Na podstawie zebranego materiału dowodowego i opinii biegłego organ stwierdził, że na omawianym obszarze nie dokonano żadnych czynności powodujących zmianę kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródła.
Organ odniósł się również do podnoszonej przez wnioskodawczynię kwestii przyjęcia, że jeżeli obniżenie wypływu wody ze źródła jest "przypadkiem" w rozumieniu art. 234 ust. 2 P.w., zaś zmiana stanu wody wynikła z istnienia rurociągu na działce B jest działaniem osoby trzeciej (wnioskodawczyni), to mimo iż zmiana stanu wody na gruncie nastąpiła wskutek przypadku lub działania osoby trzeciej, odpowiedzialność prawną za tę zmianę stanu wody ponosi właściciel dz. A
Odnosząc się do tej kwestii organ I instancji stwierdził, że przyjmując za zmianę nieudolną modernizację kamiennego drenażu na plastikowy rurociąg w 1985 r. w obrębie działki B, uznając za szkody zawilgocenie i zamoknięcie tej samej działki B (pomimo iż biegły uznaje, że nie ma szkody w myśl art. 234 P.w.), nakazy można nałożyć na właściciela działki, który spowodował zmiany stanu wody na gruncie wpływające szkodliwie na grunty sąsiednie, a nie na grunt własny.
Ponieważ przedmiotowa sprawa została wszczęta i jest analizowana na wniosek właścicielki dz. B, a zmiany i szkody są na tej samej nieruchomości, to nie można właścicielowi działki sąsiedniej nakazać wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
W końcowej części decyzji organ I instancji stwierdził, że na podstawie zebranego i uzupełnionego materiału dowodowego nie dopatrzył się zarzucanych przez wnioskodawczynię zmian stanu wody ani odprowadzenia wód na grunty sąsiednie w myśl art. 234 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 P.w. Uznał zatem, że skoro nie doszło do zmiany kierunku i natężenia odpływu znajdującej się na gruncie wody ze źródeł oraz nie doszło do odprowadzenia wód i ścieków na nieruchomość wnioskodawczyni, to nie może w drodze decyzji administracyjnej nakazać właścicielowi działki A przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
Wnioskodawczyni, reprezentowana przez dwóch pełnomocników, wniosła od powyższej decyzji z 13 października 2021 r. odwołanie, zaskarżając ją w całości, wnosząc o zmianę decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy przez przywrócenie stanu poprzedniego i/lub wykonanie urządzeń zabezpieczających oraz zapobiegających szkodom, ewentualnie o uchylenie decyzji Wójta i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Wnosząca odwołanie podniosła m.in., iż decyzja rażąco narusza przepisy prawa procesowego, przykładowo wyliczone niżej, oraz przepisy prawa materialnego, tj. art. 234 ust. 1 pkt 1 oraz art. 234 ust. 1 pkt 2 i art. 234 ust. 2 oraz art. 234 ust. 3 i art. 234 ust. 4 P.w.
"Zostały naruszone m.in. następujące przepisy kodeksu postępowania administracyjnego: art. 6, 7, 7a, 7b, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 14a, art. 35, 36, 37, 38, 67, 68, 69, 70, 72, 75, art. 76, 77, 78, 79, 79a, 80, 81, 81 a, 83 § 3, art. 84, 85, 86, 89, 90, 95, 96, 104 § 2, 107 § 1 pkt 5, 6, art. 107 § 3".
Odwołująca wniosła o zabezpieczenie jej wniosku przez Wójta lub Kolegium przez nakazanie W.D wykonanie na jego działce nr A w M, os. "[...], instalacji, a to przekopanie rowu odprowadzającego wodę ze źródła do odkrytego kanału (rurociągu) na działce wnioskodawczyni nr B, tak aby woda ze źródła nie zalewała działki nr B. Podniosła również, że postępowanie w sprawie jest przewlekłe mimo ponaglenia uprzednio wydanego przez SKO.
W obszernym uzasadnieniu odwołania (100 stron) podniesiono m.in., że wbrew temu, co pisze Wójt, doszło do zmiany stanu wody na gruncie dz. A opisanej w art. 234 ust. 1 pkt 1 oraz art. 234 ust. 1 pkt 2 i w art. 234 ust. 2 P.w. Zmienił się kierunek i natężenie odpływu wody ze źródła na gruncie dz. A. Jak przyjmuje opinia biegłego W. F. nastąpiło obniżenie poziomu wypływu wody ze źródła o 1-1,5 m, obniżyło się zatem źródło o 1-1,5 m (do 2 m przyjmuje opinia uzupełniająca), zmienił się zatem kierunek i natężenie odpływu wody ze źródła wskutek m.in. zmiany położenia miejsca źródła (wypływu wody) i czynników naturalnych (zależnych od wielkości opadów atmosferycznych i zasobności źródła w wodę, czyli wbrew opinii biegłego). W wyniku zmiany kierunku (i natężenia) wypływu wody ze źródła (odchylenia kierunku wypływu w lewo lub w prawo w stosunku do pierwotnego wypływu, np. o 20-40%) woda ze źródła przestała być przechwytywana przez rurociąg (który był przystosowany do pierwotnego wypływu wody ze źródła) i brak przechwytywania tej wody w pełni potwierdza ta opinia biegłego, podając ją za przyczynę zalewania działki B Nie było tego przed 2019 rokiem. Rurociąg był i jest sprawny, nie jest zamulony, można to stwierdzić na miejscu, potwierdzają to oględziny. Nastąpiła zatem zmiana stanu wody na gruncie A (art. 234 ust. 1 pkt 1 P.w.).
Są zatem przesłanki opisane w art. 234 ust. 1 pkt 1 P.w. także przy opinii biegłego i Wójta, czego nie biorą pod uwagę (sprzeczność logiczna w ich wnioskowaniu, rozumowaniu). Nadto są spełnione także przesłanki zmiany stanu wody opisane w art. 234 ust. 1 pkt 2 i art. 234 ust. 2 P.w. (zbieg przepisów prawnych: art. 234 ust. 1 pkt 1 i art. 234 ust. 1 pkt 2 oraz art. 234 ust. 2 P.w.), czego w ogóle nie bierze pod uwagę biegły, a gołosłownie, bez uzasadnienia jakiegokolwiek neguje Wójt. Możliwe są inne przyczyny, nie wyliczone w art. 234 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 oraz ust. 2 P.w., bo wyliczenie to jest przykładowe, a nie enumeratywne, nie wyczerpujące, jest to zgodne w doktrynie i orzecznictwie.
Naruszono także art. 234 ust. 2 P.w. Właściciel gruntu A jest odpowiedzialny za zmianę stanu wody na jego działce w postaci obniżenia poziomu wypływu wody ze źródła wskutek - jak ustala opinia biegłego i Wójt - zachowania osoby trzeciej, tj. wnioskodawczyni (istnienia na jej działce B rurociągu) oraz wskutek czynników naturalnych - obniżenia poziomu wypływu wody ze źródła wskutek "przypadku" czyli działania sił przyrody, warunków naturalnych. Za obie te zmiany na gruncie odpowiada właściciel działki A, a nie osoby trzecie (wnioskodawczyni) i przypadek (czynniki naturalne).
Odwołująca się podniosła, iż nie jest istotne w art. 234 ust. 3 (art. 234 ust. 1 pkt 1, 2, art. 234 ust. 2, art. 234 ust. 3), czy przyczyna zmiany stanu wody na gruncie A (zmiany w postaci obniżenia źródła o 1-1,5 m) nastąpiła wskutek zachowania właściciela (art. 234 ust. 1 pkt 1, 2) czy osób trzecich (wnioskodawczyni) lub przypadku (działania sił przyrody, praw przyrody) (art. 234 ust. 2), czy z innej przyczyny (wyliczenie w art. 234 ust. 1 pkt 1, 2 art. 234 ust. 2 przyczyn zmiany stanu wody jest przykładowe, a nie wyczerpujące) za to wszystko odpowiada właściciel gruntu, na którym doszło do zmiany stanu wody, czyli W.D. a nie osoba trzecia czy siły natury (przypadek).
Przyczyny zmiany stanu wody na działce A mogą być bowiem, jak powiedziano, skutkiem zachowania właściciela tego gruntu (art. 234 ust. 1 pkt 1 lub 2 P.w.) lub przyczyn nie wynikających z jego zachowania, a z innych przyczyn, np. osób trzecich (wnioskodawczyni - rurociąg na działce B. lub przypadku (praw natury), czy innej przyczyny (nie wyliczonej w art. 234 ust. 1 pkt 1, 2, art. 234 ust.2) za to wszystko odpowiada właściciel gruntu, na którym doszło do zmiany stanu wody. Na poparcie możliwości orzeczenia nakazów w przypadku, o którym mowa w art. 234 ust. 2 P.w., skarżąca przywołała wyroki sądów administracyjnych.
Nikt z osób innych niż właściciel, jak powiedziano, nie może wejść na tę działkę nr A i dokonać za niego stosownych prac wodnoprawnych.
W dalszej części uzasadnienia odwołania wnosząca je podtrzymała stanowisko zawarte w swoim poprzednim odwołaniu i zarzutach do opinii.
Podniosła też m.in., że "nie ma źródła nowego, jest to samo źródło w połowie działki, tylko W.D. usunął rurę plastikową w dolnej części działki (3,5 m od granicy), i nie ma tam żadnego nowego źródła, tylko woda wypływa z jedynego górnego źródła (w połowie działki) (...) Usunięcie rury lub uszkodzenie kanału nie jest trudne. Od tej daty upłynęły 2 lata (24 IX 2019 r.), w międzyczasie ślady ingerencji zamaskowano i usunięto, trawa porosła, nie stanowi to większego problemu (...) Czy W.D. usunął tę rurę (kanał), czy został on uszkodzony przez bydło (racicami ciężkich krów), które stale tam się pasą, czy został uszkodzony pod ciężarem kół traktora (...) nie jest istotne".
Odwołująca zarzuciła również, że biegły nie zajął stanowiska co do tego, na czym ma polegać przywrócenie stanu poprzedniego w niniejszej sprawie ani na czym ma polegać wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom i zabezpieczających, a w tym celu był on powoływany i on ma wiadomości fachowe, z którymi musi podzielić się z Wójtem i stronami. Biegły i Wójt nie ustosunkowali się w ogóle w opinii i decyzji do obszernej prywatnej opinii hydrogeologa przedstawionej przez wnioskodawczynię. Osoba ta jest hydrologiem z wykształcenia i wykonywanego zawodu hydrogeologa w praktyce.
Nadto zarzuciła, że Wójt powinien wydać postanowienia dowodowe co do przesłuchania świadków i stron. Takiego postanowienia Wójt nie wydał. Nie określił tezy dowodowej. Bezzasadnie potraktował zeznania F.D. i J.D. jako świadków. Świadkowie nie zostali uprzedzeni o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania. Strony zostały pozbawione możliwości zadawania pytań świadkom i stronom. Zaniechano wykopów na działce nr A, które wykazałyby istnienie kanału. Wójt przekroczył granice swobodnej oceny dowodów (art. 80 K.p.a.). Jest ona dowolna, a nie swobodna, narusza zasady logiki, nauki i doświadczenia życiowego. Podniesiono również, że uzasadnienie decyzji nie spełnia wymogów prawa (art. 107 § 3 K.p.a.), jak również zarzucono nierozstrzygnięcie istoty sprawy (art. 104 § 2 K.p.a.).
W pozostałej części odwołania odwołująca powtórzyła wniesione już wcześniej w trakcie toczącego się postępowania zarzuty do opinii biegłego i uzupełniającej opinii biegłego, w szczególności zarzuciła wewnętrzną sprzeczność w zakresie ustaleń, na której działce doszło do zmiany stanu wody na gruncie, na której działce występują szkody, jak i brak powołania faktów i dowodów na przyjęte ustalenia. Na poparcie swojego stanowiska powołała się na zalegające w aktach m.in. kilkadziesiąt zdjęć działki B. Zarzuciła, że stwierdzenia Wójta i biegłego są fałszywe i bezprawne. Wielokrotnie podkreśliła, że jej stanowisko potwierdza opinia prywatna hydrogeologa, która jest w aktach sprawy. Zarzuciła niewykonanie zaleceń poprzedniej kasatoryjnej decyzji Kolegium.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu decyzją z 29 listopada 2021 r. znak SKO-PW-4171-60/21, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.), dalej "K.p.a." w związku z art. 234 ust. 3 P.w. utrzymało decyzję I instancji w mocy.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Dalej wskazał, że prowadzone postępowanie administracyjne powinno zmierzać do wyjaśnienia i ustalenia, czy istnieją podstawy do nałożenia na właściciela obowiązków określonych w art. 234 ust 3 P.w. W tym artykule mowa o każdej zmianie stanu wody, która pociąga za sobą szkodliwe skutki dla sąsiednich nieruchomości. Ustawa Prawo wodne z wymienionymi w art. 234 nagannymi działaniami właściciela wobec gruntów sąsiednich wiąże określoną odpowiedzialność. Organ administracji ma zatem obowiązek zastosować art. 234 ust. 3 w przypadku stwierdzenia zaistnienia okoliczności, o których mowa w art. 234 ust. 1 pkt 1 i 2, a następnie nałożyć w drodze decyzji administracyjnej sankcję za spowodowanie zmiany stosunków wodnych.
Przywołując orzecznictwo sądów administracyjnych (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 8 lutego 2007 r., sygn. II SA/Kr 3049/03) organ II instancji stwierdził, że zastosowanie nakazów przewidzianych w art. 29 ust. 3 P.w. z 2001 r. (odpowiednio art. 234 ust. 3 P.w.), może mieć miejsce w przypadku stwierdzenia, iż zachodzi którakolwiek z okoliczności wymienionych w ust. 1 tej normy. Sankcja przewidziana w ust. 3 nie dotyczy natomiast sytuacji unormowanej w ust. 2, ponieważ unormowano tam obowiązki właściciela gruntu usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody powstałych na skutek działań osób trzecich lub wskutek przypadku, niezależnie od woli właściciela gruntu. Nałożenie zatem obowiązku wynikającego z ust. 3 ustawy musi być poprzedzone ustaleniem, że właściciel gruntu zmienił stan wody na gruncie, zwłaszcza kierunek odpływu wody opadowej, lub kierunek odpływu wody ze źródeł, bądź też, że odprowadza wody lub ścieki na grunty sąsiednie.
Odnosząc się do powyższego Kolegium stwierdziło, że w rozpatrywanej sprawie niezbędne do prawidłowego rozstrzygnięcia okoliczności zostały przez organ I instancji ustalone w przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym. Analizie poddano materiał dowodowy zgromadzony w aktach niniejszej sprawy, w tym ustalenia poczynione przez organ I instancji podczas oględzin przeprowadzonych w dniach 18 czerwca i 24 września 2020 r., opinię biegłego z 31 maja 2021 r. i opinię uzupełniającą z 11 sierpnia 2021 r. dokumentację zdjęciową, jak również oświadczenia stron postępowania.
W pierwszej kolejności Kolegium podkreśliło, że nałożenie obowiązku wynikającego z art. 243 ust. 3 P.w. musi być poprzedzone ustaleniem, że właściciel gruntu zmienił stan wody na gruncie, zwłaszcza kierunek odpływu wody opadowej, lub kierunek odpływu wody ze źródeł, bądź też, że odprowadza wody lub ścieki na grunty sąsiednie.
W ocenie Kolegium, analizując żądanie zawarte we wniosku, organ I instancji prawidłowo uznał, iż w niniejszej sprawie taka sytuacja nie zachodzi.
W szczególności z przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania wyjaśniającego, a zwłaszcza opinii oraz opinii uzupełniającej biegłego wynika, iż spływ wody ze źródła zlokalizowanego na działce nr A na działkę B wynika wyłącznie z naturalnego ukształtowania terenu i nie został wymuszony żadnymi czynnikami. Zmiana ewentualnej wielkości wypływu wody ze źródła wynika wyłącznie z - jak to określił biegły - wydajności tego źródła, która uzależniona jest wyłącznie od czynników naturalnych, do których zalicza się zasadniczo wielkość opadów atmosferycznych oraz obszar zasilania źródła. Natomiast przyczyna obniżenia wypływu wody ze źródła nastąpiła na skutek działań właściciela działki nr B oraz naturalnych czynników związanych z zasobnością warstwy wodonośnej.
Mając powyższe na uwadze za niezasadny uznał organ II instancji zarzut odwołania, że nie jest istotne, czy przyczyna zmiany stanu wody na gruncie na działce A nastąpiła wskutek zachowania jej właściciela, czy osób trzecich lub przypadku, gdyż za to wszystko odpowiada właściciel gruntu, na którym doszło do zmiany stanu wody, a nie skarżąca (osoba trzecia) czy siły natury (przypadek).
Cytowany wyżej art. 234 ust. 1 P.w. przewiduje bezwzględny zakaz dokonywania zmiany kierunku i natężenia odpływu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz odprowadzania wód i ścieków na grunty sąsiednie. Natomiast wydanie decyzji w trybie ust. 3 powołanego przepisu zależne jest od ustalenia następujących okoliczności faktycznych:
czy właściciel gruntu dokonał zmiany kierunku i natężenia odpływu wód na swoim gruncie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, czy pomiędzy zmianą stanu wody i szkodą istnieje związek przyczynowo skutkowy.
Powyższe przepisy statuują administracyjny tryb orzekania o przywróceniu stanu poprzedniego lub wykonaniu urządzeń zapobiegających szkodom na gruntach sąsiednich wskutek dokonanej przez właściciela gruntów zmiany stanu wodnego. Przesłanką wydania nakazu jest stwierdzenie, że doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie wskutek działań właściciela tych gruntów oraz, że zmiana stosunków wodnych szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Zmiana stosunków wodnych wiąże się z konkretnym działaniem właściciela gruntów ingerującym w ukształtowany w terenie system zasobów wodnych.
W niniejszej sprawie ustalono, iż w obszarze działki A nie wykonano żadnego ujęcia tego źródła oraz nie wykonano żadnej innej formy dla ujęcia wody w tym lokalizacji rury lub innego urządzenia pozwalającego na ujęcie wód wypływających ze źródła. Jak wynika z ustaleń organu I instancji, aktualnie źródło nie posiada ukierunkowania odpływu w postaci np. rowu, którym odprowadzano by wody, jak również brak jest urządzeń kierunkujących lub koncentrujących wodę w kierunku działki ew. B. Jedynie w obszarze działki wnioskodawczyni (dz. ew. B) występuje rurociąg odprowadzający wodę z obszaru źródła do pobliskiego potoku, który jednocześnie wg opinii biegłego przyczynił się z upływem czasu do obniżenia wypływu wody ze źródła.
Kolegium podzieliło zatem stanowisko biegłego z którego wynika, że właściciel działki nr A nie dokonał żadnych czynności, tylko zadziałały czynniki naturalne związane ze specyfiką zasilania źródła, na które nałożyły się prace związane z wymianą i wstawieniem rurociągu PCV w 1985 r.
Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji z którego wynika, że zmodernizowany w 1985 roku rurociąg z rur PVC przebiegał tylko po działce B Organ I instancji uzasadnił to twierdzenie podnosząc, że jest na to kilka dowodów: w szczególności: początek rurociągu obudowany był dużymi kamieniami, które zostały wyjęte w dniu oględzin - kamienie pełniły funkcję drenażu przed wlotem do rurociągu, a następnie w przeciwieństwie do wnioskodawczyni uznał, że nie jest możliwe wyjęcie rury umiejscowionej na głębokości 50 cm ppt, bez użycia sprzętu oraz bez pozostawienia śladów w terenie.
Dlatego twierdzenia odwołującej, że w 2019 roku, rury w obrębie działki A zostały przez właściciela tej działki usunięte, co stało się powodem postępującego zalewania i zabagnienia ich działki B, nie zasługują na aprobatę.
Kolegium wzięło również pod uwagę ocenę biegłego, który stwierdził, że tylko sztuczna ingerencja w obszarze wypływu źródła taka jak wykopy, przekopy, może drastycznie w krótkim okresie czasu doprowadzić do nagłych zmian np. wydajności, miejsca wypływu jak również całkowitego zaniku. Natomiast wszelkie zmiany naturalne w warunkach zasilania źródła, jak również reżimu hydrogeologicznego zbiornika wód podziemnych z którego wypływa woda w formie naturalnego wypływu następują w okresie kilku dekad.
Mając na uwadze powyższe, jak również okoliczność, że odwołująca jako szkody na nieruchomości B wskazuje zamoknięcie gruntu, co po intensywnych opadach deszczu utrudnia a nawet uniemożliwia użytkowanie działki zgodnie z jej przeznaczeniem, Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, iż powołane przez odwołującą szkody nie wynikają ze zmiany stanu wody na działce A. Są one bowiem wyłącznie związane z brakiem skutecznego drenowania obszaru, na którym występuje wypływ wód podziemnych w formie źródła naturalnego. Natomiast obniżenie wypływu wody ze źródła nastąpiło na skutek działań właściciela dz. ew. nr B tj. odwołującej oraz naturalnych czynników związanych z zasobnością warstwy wodonośnej.
W związku z powyższym również zarzut odwołującej, że biegły nie wskazał urządzeń zapobiegających szkodom jest bezzasadny, w sytuacji gdy ustalono, że w niniejszym przypadku nie ma zmiany stanu wody na gruncie, zatem projektowanie urządzeń zapobiegających szkodom powstałym w wyniku zmiany, której nie ma, jest pozbawione racji bytu. Z uwagi bowiem na brak zmiany stanu wody na gruncie, ewentualne urządzenia zapobiegające szkodom są niemożliwe do wykonania. Biegły w swojej opinii jedynie zasugerował, że ponieważ istniejący rurociąg na dz. ew. nr B pełni częściowo rolę zabezpieczającą, to należy jedynie wykonać dodatkowy drenaż przechwytujący wodę przy granicy z działką A. W oparciu o przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie wyjaśniające Kolegium podzieliło również stanowisko organu I instancji, iż właściciel działki A nie odprowadza wód ani ścieków na działkę sąsiednią w myśl art. 234 ust. 1 pkt. 2 p.w., gdyż na gruncie istnieje naturalny stan pierwotny, czyli źródło naturalne, w obrębie którego nie wykonano czynności powodujących zmianę kierunku lub ilości wypływających wód z tego źródła.
Jak wynika z zebranego materiału dowodowego i opinii biegłego na omawianym obszarze nie dokonano żadnych czynności powodujących zmianę kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródła.
W zaskarżonej decyzji organ I instancji odniósł się także do podniesionej przez odwołująca się kwestii, że mimo iż zmiana stanu wody na gruncie nastąpiła wskutek przypadku lub działania osoby trzeciej, to odpowiedzialność prawną za tę zmianę stanu wody ponosi właściciel gruntu A. Zdaniem Kolegium organ I instancji słusznie stwierdził, że ponieważ przedmiotowa sprawa została wszczęta i jest analizowana na wniosek właścicielki dz. ew. B, a zmiany i szkody są na tej samej nieruchomości, to nie można właścicielowi działki sąsiedniej nakazać wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
W niniejszej sprawie biegły wydał opinię z 31 maja 2021 r. i opinię uzupełniającą z 11 sierpnia 2021 r., korzystając z dostępnych materiałów geologicznych i hydrogeologicznych, przeprowadzając analizę i ocenę typu i charakteru wypływu wody na działce nr A. Kolegium w całości podzieliło stanowisko biegłego zawarte w sporządzonych przez niego dokumentach. W szczególności, zdaniem Kolegium w obszarze działki nr A nie doszło do zmiany stanu wody. Nie dokonano na tym obszarze żadnych czynności powodujących zmianę kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródła. Obniżenie wpływu wody ze źródła nastąpiło na skutek działań właściciela dz. nr B oraz naturalnych czynników związanych z zasobnością warstwy wodonośnej. Spływ wody ze źródła zlokalizowanego na działce nr A na działkę nr B wynika wyłącznie z naturalnego ukształtowania terenu i nie został wymuszony żadnymi czynnikami.
W związku z powyższym Kolegium w ślad za organem I instancji uznało, iż w niniejszej sprawie nie można mówić o zmianie stanu wody na gruncie, czyli konkretnym działaniu konkretnych osób, szkodliwie oddziaływującym na grunt sąsiedni.
Kolegium nie znalazło podstaw do zakwestionowania stanowiska biegłego zawartego w przeprowadzonej w niniejszej sprawie opinii. Mając na uwadze stwierdzenie, iż to organ, a nie biegły, decyduje o załatwieniu sprawy, a biegły jest powołany do wydania opinii w kwestii faktycznej, której rozstrzygnięcie jest niezbędne do wydania przez organ decyzji oraz fakt, że opinia biegłego jest dla organu tylko materiałem, który powinien mu pomóc w rozstrzygnięciu kwestii faktycznej, Kolegium oceniając i analizując przedłożoną do akt sprawy opinię, uznało ją za trafną, fachową, rzetelnie sporządzoną oraz wiarygodną.
Wskutek wniesienia zarzutów do opinii biegły sporządził opinię uzupełniającą, w której podkreślił, iż w wydanej opinii uwzględnił i poddał analizie całość danych i informacji uzyskanych podczas oględzin przedmiotowych działek. Nadto biegły szczegółowo odniósł się do zarzutów wniesionych do jego opinii, które to zarzuty zostały powtórzone w treści odwołania wniesionego od kwestionowanej decyzji.
Odnosząc się do treści odwołania Kolegium stwierdziło, że nie zawiera ono zarzutów, które nie byłyby rozpatrzone w postępowaniu zakończonym wydaniem kwestionowanej decyzji.
Końcowo Kolegium stwierdziło, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone prawidłowo. Strony były zawiadamiane o terminie przeprowadzenia dowodów, a przed wydaniem decyzji pouczone o prawie zapoznania się z całością materiału dowodowego i wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów.
Z.W. zaskarżyła w całości ww. decyzję SKO z 29 listopada 2021 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i wniosła o jej zmianę, jak i poprzedzającej ją decyzji Wójta z 13 października 2021 r. i orzeczenie co do istoty sprawy przez Sąd, przez przywrócenie stanu poprzedniego i/lub wykonanie urządzeń zabezpieczających oraz zapobiegających szkodom ewentualnie o uchylenie decyzji Kolegium i poprzedzającej ją decyzji Wójta i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W obszernej skardze i jej uzasadnieniu (113 stron) skarżąca powtórzyła treść odwołania i zarzutów do opinii biegłego. W szczególności zarzuciła, że: "Decyzja rażąco narusza przepisy prawa procesowego, przykładowo wyliczone niżej, oraz przepisy prawa materialnego, tj. art. 234 ust. 1 pkt 1 oraz art. 234 ust. 1 pkt 2 i art. 234 ust. 2 oraz art. 234 ust. 3 i art. 234 ust. 4 ustawy Prawo wodne z 2017 r.
Zdaniem skarżącej zostały naruszone m.in. następujące przepisy kodeksu postępowania administracyjnego: art. 6, 7, 7a, 7b, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 14a, art. 35, 36, 37, 38, 67, 68, 69, 70, 72, 75, art. 76, 77, 78, 79, 79a, 80, 81, 81a, 83 § 3, art. 84, 85, 86, 89, 90, 95, 96, 104 § 2, 107 §1 pkt 5, 6, art. 107 § 3.
W szczególności skarżąca podniosła, że od wieków, co najmniej 100 lat, jest na działce nr A źródło, z którego woda była odprowadzana rurociągiem (kanałem podziemnym) poprzez działkę nr A i B. skarżącej do potoku nr D. Obie działki były suche. Od 2019 r. woda ze źródła wylewa się na działkę nr B powodując jej zabagnienie i niemożność użytkowania rolniczego. Na działkę nie można wjechać pojazdami mechanicznymi, np. kosiarką, traktorem, kombajnem, bo grozi to uszkodzeniem sprzętu i wypadkiem. Nie można kosić działki. Działka nie nadaje się do użytku rolniczego. Zabagniona jest częściowo także działka nr A. Zalewanie działki nastąpiło wskutek usunięcia w 2019 r. kanału (rurociągu) na działce nr A, co widzieli skarżąca i J.W.. Teraz woda rozlewa się po całej jej działce, powodując jej zabagnienie, co stwierdza dwukrotna wizja lokalna Urzędu Gminy, zdjęcia liczne dołączone do akt, zeznania skarżącej, J.W., B.W.
Działka nr B jest położona niżej niż działka nr A, są one na pochyłym łagodnym stoku opadającym w kierunku potoku. Na działkach był kanał (rurociąg) z żerdzi i kamieni wzniesiony w latach 30. XX wieku przez rodziców obu stron. Spełniał on swe funkcje, odprowadzał wodę, działki były suche. Dopiero zmiana nastąpiła, jak powiedziano, w 2019 roku. W 1985 r. kanał (rurociąg) ten został przerobiony z kamieni i żerdzi na rury z PCV (tworzywa sztucznego) na obu działkach. W pierwszej decyzji Wójt ustala, że był kanał także na działce nr A, z tym że nie został on w 1985 r. wymieniony na kanał z rur PCV. W drugiej decyzji Wójta i w decyzji SKO przyjęto, że kanał (rurociąg) był i jest tylko na działce B. Ustalenie to nie jest jednak prawdziwe.
Skarżąca podtrzymała w pełni zarzuty do decyzji Wójta i opartej na niej decyzji SKO zawarte w rozdziale I skargi (s. 13-31), zarzuty do opinii pierwotnej z 31 maja 2021 r. biegłego oraz decyzji Wójta i SKO opartych na niej zawarte w rozdziale II skargi (s. 32-81) oraz zarzuty do opinii uzupełniającej z 11 sierpnia 2021 r. biegłego oraz decyzji Wójta i SKO opartych na niej zawarte w rozdziale III skargi (s. 82-111).
Uzupełniając niektóre z powyższych wywodów skarżąca zarzuciła m.in., że:
- - SKO błędnie przyjmuje, że sankcja art. 234 ust. 2 P.w. nie jest zawarta w art. 234 ust. 3 P.w. Według SKO art. 234 ust. 3 jest sankcją tylko art. 234 ust. 1 pkt 1 i art. 234 ust. 1 pkt 2 P.w. Pogląd ten nie jest trafny. Pogląd skarżącej jest jej zdaniem zgodny z literaturą zestawioną w skardze;
- - pogląd SKO, że zmiana stanu wody opisana w art. 234 ust. 2 nie ma sankcji w art. 234 ust. 3 P.w., nie można zatem w szczególności żądać przywrócenia stanu poprzedniego i/lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, jest z grunty nieprawdziwy i bezprawny; w interpretacji SKO art. 234 ust. 2 stanowiłby lex imperfecta, przepis niewykonalny bez sankcji prawnej, np. w postaci art. 234 ust. 3 P.w.; nie można imputować ustawodawcy tworzenia przepisów prawnych niewykonalnych, tj. bez sankcji prawnych; sprzeczne to byłoby także z rzetelnym warsztatem ustawodawczym i racjonalnością; wprawdzie przywołuje SKO taki pogląd WSA w Krakowie w jednym z orzeczeń, lecz tego poglądu WSA także nie można podzielić; z wykładni gramatycznej, systemowej i funkcjonalnej (celowościowej) art. 234 ust. 1 pkt 1 i art. 234 ust. 1 pkt 2 oraz art. 234 ust. 2 i art. 234 ust. 3 wynika, że sankcja art. 234 ust. 2 zawarta jest w art. 234 ust. 3.
Jak wskazano w skardze, w tym przypadku doszło do zmiany stanu wody na gruncie A w postaci:
- 1) zmiany kierunku i natężenia odpływu wód ze źródła, wskutek m.in. obniżenia się źródła o 1-1,5 m, zmiany kierunku i natężenia odpływu wody ze źródła, wskutek czego woda nie była przechwytywana przez rurociąg na działce B (art. 234 ust. 1 pkt 1),
- 2) odprowadzania wody z działki A na działkę sąsiednią B (art. 234 ust. 1 pkt 2), żadna kropla wody z działki W.D. nie może przedostawać się na działkę Z.W., takie jest zgodne stanowisko prawa cywilnego (o zakazie immisji bezpośrednich i pośrednich, art. 140, 144, 222, 344, 415, 361, 363 K.c.), jak i Prawa wodnego (art. 234 ust. 1, 2, 3),
- 3) zmian w stanie wody na gruncie wskutek zachowania osoby trzeciej (istnienia rurociągu na działce B Z. W. i/lub przypadku (obniżenie się źródła wskutek czynników naturalnych, sił przyrody, opisane w opinii biegłego) (art. 234 ust. 2),
- 4) innych przyczyn, nie opisanych w art. 234 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 234 ust. 2.
Tymczasem SKO gołosłownie przyjmuje, że nie ma zmiany stanu wody na gruncie A w ujęciu art. 234 ust. 1 pkt 1 lub pkt 2, zaś SKO przyjmuje, że są wprawdzie przesłanki opisane w art. 234 ust. 2, lecz przepis ten nie ma sankcji prawnej w art. 234 ust. 3, gdyż ten ostatni przepis dotyczy tylko art. 234 ust. 1 pkt 1 (zmian wywołanych przez właściciela, a nie osoby trzecie lub przypadek) ewentualnie także art. 234 ust. 1 pkt 2, ale nie art. 234 ust. 2 - według SKO.
Art. 234 ust. 3 dotyczy bowiem zmian w stanie wody wywołanych przez właściciela gruntu (art. 234 ust. 1 pkt 1 i pkt 2), a nie zmian stanu wody wywołanych z innych przyczyn (przypadek, osoba trzecia - art. 234 ust. 2). SKO przyznaje, że doszło do zmiany stanu wody w inny sposób niż zachowanie właściciela (w sposób określony w art. 234 ust. 2, a nie w art. 234 ust. 1 pkt 1 i pkt 2), ale to nie podlega według SKO ochronie prawnej na podstawie art. 234 ust. 3 i konsekwentnie do tego SKO odmówiło ochrony prawnej Z.W. na podstawie art. 234 ust. 3.
Dopuszczalny jest zbieg przepisów prawnych (art. 234 ust. 1 pkt 1 - art. 234 ust, 1 pkt 2 - art. 234 ust. 2-a także innych zmian stanu wody nie wyliczonych w tych trzech przepisach prawnych). Tak było też w tym konkretnym stanie faktycznym. Jest to zgodne stanowisko literatury.
Na czym polegała zmiana stanu wody na gruncie A jest opisane w skardze bardzo obszernie. W konkluzji wszystkie zmiany stanu wody opisane w art. 234 ust. 1 pkt 1 oraz art. 234 ust. 1 pkt 2 i w art. 234 ust. 2, a ewentualnie inne zmiany nie opisane w wymienionych tu przepisach i stosuje się sankcję prawną z art. 234 ust. 3 Prawa wodnego (przywrócenie stanu poprzedniego i/lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom) w tych wszystkich przypadkach (sytuacjach) wymienionych uprzednio.
Twierdzenie SKO, że nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie A W.D., a tylko na gruncie Z.W. jest nieuzasadnione i nieprawdziwe. Skutkiem zmian stanu wody na gruncie W.D. jest zalewanie działki Z.W.. A to, czym jest to spowodowane: zachowaniem W.D. (art. 234 ust. 1 pkt 1 i art. 234 ust. 1 pkt 2) czy wynika z innych przyczyn (w tym "przypadku" lub przez "osobę trzecią" - art. 234 ust. 2), jest nieistotne, we wszystkich tych przypadkach stosuje się sankcję prawną określoną w art. 234 ust. 3, w tym także w sytuacji określonej w art. 234 ust. 2.
Nieprawdziwość i niezgodność z prawem opinii biegłego wykazała dobitnie prywatna opinia mgr. inż. hydrogeologa, praktyka, dołączona do akt (jest ona w skardze). Do tej opinii prywatnej hydrogeologa (dowodu) nie ustosunkowali się ani słowem biegły, Wójt i SKO. Pominęli ją milczeniem. Opinia ta jest rzeczowa, prawdziwa, obalająca tezy opinii biegłego. M.in. ona wykazuje, jakoby obniżenie źródła o 1-1,5 m było wywołane istnieniem rurociągu na działce B, jest nieprawdziwe. Sprzeczne jest to nie tylko z wiedzą naukową, lecz także z doświadczeniem życiowym i zasadami logiki.
Twierdzenie SKO, że nie jest możliwe technicznie wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom na działce A, bo przyczyną zalewania działki B jest nie zmiana stanu wody na gruncie W.D., lecz zmiana stanu wody na gruncie Z.W., jest nielogiczne i sprzeczne z zasadami nauki oraz doświadczenia życiowego. Opinia prywatna hydrogeologa oraz trzech pracowników Urzędu Gminy w czasie wizji lokalnej i stron jednogłośnie wskazuje, że jest to możliwe. Trzeba tylko wykonać ujęcie źródła w studni (kręgu), z którego będzie odprowadzana woda rurociągiem po działce A, a następnie rurociągiem (istniejącym lub zmienionym) po działce B do potoku nr D. W ten sposób sucha będzie nie tylko działka nr B, lecz także działka nr A. Korzyści będą zatem obustronne. Potem z tej zgody na te prace wodne wycofał się W.D, ale tylko z tej przyczyny, że według niego potrzebne jest rozgraniczenie obu działek, co jak mu wyjaśniła wnioskodawczym i jej pełnomocnicy oraz obecni pracownicy Gminy, nie jest potrzebne do rozstrzygnięcia tej sprawy wodnej.
Stanowisko SKO jest sprzeczne także z opinią biegłego i decyzją Wójta. Według biegłego i Wójta na wykonanie prac wodnych na działce A potrzebna jest jego zgoda, a on takiej zgody nie wyraził. Nie jest zatem zgodne z prawem i prawdą twierdzenie SKO, że tych prac wodnych, technicznych nie można wykonać na działce A, bo rzekomo według SKO przyczyna zalewania działki B jest po stronie wnioskodawczyni (istnienie na jej działce rurociągu), a nie po stronie W.D..
Skarżąca bez zgody W.D. na wykonanie prac wodnych (technicznych) na jego działce A. nie rozwiąże tego problemu zalewania jej działki. Potrzebne jest tu współdziałanie obu sąsiednich właścicieli. A skoro W.D. odmawia takiej zgody, to art. 234 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 oraz art. 234 ust 2 w związku z art. 234 ust. 3 pozwalają na wydanie decyzji rozwiązującej ten problem, nawet mimo braku zgody W.D., skarżąca nie może wejść na działkę W.D. i dokonywać tam prac wodnych (technicznych) bez zgody W.D. lub bez decyzji administracyjnej lub sądowej (WSA) zezwalającej na to.
Jak wspomniano, SKO przyjmuje, że nie ma w tej sprawie zmiany stanu wody w rozumieniu art. 234 ust. 1 pkt 1 i art. 234 ust. 1 pkt 2, dlatego odmawia ochrony prawnej na podstawie art. 234 ust. 3 P.w., zaś SKO przyjmuje, że są przesłanki z art. 234 ust. 2, lecz przyjmuje, że przepis ten nie ma sankcji z art. 234 ust. 3 P.w.
Doszło do zmiany stanu wody na działce A. (art. 234 ust. 1 pkt 1 i art. 234 ust, 1 pkt 2 oraz art. 234 ust, 2), która spowodowała szkodę na działce wnioskodawczyni i jest związek przyczynowy między tą zmianą a szkodą (art. 234 ust. 3), a zatem są podstawy prawne do przywrócenia stanu poprzedniego i/lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom (art. 234 ust. 3).
Czy według SKO istnieje szkoda na gruncie B, bo jest to jedna z przesłanek odpowiedzialności prawnej na podstawie art. 234 ust. 3 P.w. Biegły przyjmuje, że nie ma szkody na działce B. Druga decyzja Wójta oraz druga decyzja SKO oparta jest na tej opinii. W drodze wnioskowania logicznego można zatem przyjąć, że przyjmują oni, że nie ma szkody na działce wnioskodawczyni. W pierwszej decyzji Wójt wyraźnie stwierdza, że szkoda na działce B jest oczywista, poza sporem. W ten sposób decyzje te są ze sobą sprzeczne przy tym samym stanie faktycznym. Świadczy to o nieprawdziwości opinii i wydanych na ich podstawie decyzji oraz braku elementarnego obiektywizmu, bezstronności. Ze zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie, dołączonych do akt licznych zdjęć przedstawiających stan działki B, oględzin dwukrotnych pracowników Gminy i protokołów oględzin, zeznań Z.W., B.W/, J.W. wynika niezbicie, że działka nr B od 2019r. jest stale zalewana, zabagniona, nie nadaje się do użytku rolniczego, nie można wjechać na nią pojazdami mechanicznymi, np. traktorem, kosiarką, kombajnem, koła zapadają się, grzęzną, grozi to wypadkiem i uszkodzeniem pojazdów mechanicznych. Stan działki z dnia na dzień pogarsza się. Staje się ona nieużytkiem (a jest użytkiem rolnym).
W tym stanie rzeczy należy przyjąć, że duża działka nr B doznała szkody i jest ta przesłanka odpowiedzialności prawnej na podstawie art. 234 ust. 3 P.w.
Związek przyczynowy według SKO niejasno się rysuje. Nie pisze o tym wprost decyzja SKO. Z przeprowadzonych uprzednio rozważań: brak zmiany stanu wody na działce A (art. 234 ust. 1 pkt 1 i art. 234 ust. 1 pkt 2) oraz - jak można przyjąć w drodze wnioskowania brak szkody na działce nr B - wynika, że SKO przyjmuje, że z obu tych podstaw (brak przyczyny i brak skutku w postaci szkody) nie ma także związku przyczynowego między zmianą stanu wody na gruncie A i szkodą na działce B. Nie ma zatem kolejnej przesłanki w postaci związku przyczynowego w rozumieniu art. 234 ust. 3 w zw. z art. 234 ust. 1 pkt 1 lub pkt 2 P.w. w ujęciu SKO. Pogląd ten nie jest zgodny z prawdą i z prawem.
Czy możliwe jest przywrócenie stanu poprzedniego i/lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom na działce nr A ? (art. 234 ust. 3 P.w.) Zdaniem SKO jest to niemożliwe z przyczyn faktycznych. Pogląd ten nie jest zasadny. Można zatem zobowiązać W.D. do przywrócenia stanu poprzedniego i/lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
W literaturze zgodnie przyjmuje się, że odpowiedzialność prawna określona w art. 234 ust. 1 pkt 1 i art. 234 ust. 1 pkt 2 oraz w art. 234 ust. 2 i art. 234 ust, 3 jest obiektywna, niezależna od winy. Wydane decyzje w sprawie nie wydają się przeczyć temu.
Jak jest mowa o tym szczegółowo w skardze, na tle art. 234 ust. 1 pkt 1, art. 234 ust. 1 pkt 2, art. 234 ust. 2 - w związku z art. 234 ust. 3 Prawa wodnego są dwie interpretacje prawne, pierwsza, że w przepisie art. 234 ust. 1 pkt 1 i art. 234 ust. 1 pkt 2 oraz art. 234 ust. 2 są określone zmiany w stanie wody na gruncie, zaś sankcje prawne tych przepisów są w art. 234 ust. 3, druga interpretacja, że przepisy art. 234 ust. 1 pkt 1 i art. 234 ust. 1 pkt 2 oraz art. 234 ust. 2 są samodzielnymi podstawami odpowiedzialności prawnej, niezależnymi od art. 234 ust. 3 P.w., w razie zatem wystąpienia przesłanek określonych w art. 234 ust. 1 pkt 1 lub art. 234 ust. 1 pkt 2, lub art. 234 ust. 2 osoba może na podstawie tych trzech samodzielnych przepisów prawa żądać ochrony prawnej, w tym postaci żądania zaniechania naruszeń i przywrócenia stanu poprzedniego i/lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom bez uciekania się do art. 234 ust. 3 P.w., czyli w szczególności nie jest istotne, czy wystąpiła szkoda i czy jest związek przyczynowy między zmianą stanu wody na gruncie a szkodą (jak to jest w art. 234 ust. 3), takie dwa poglądy są w literaturze.
SKO nie zajmuje wprost w tej decyzji stanowiska, który z tych dwóch poglądów jest trafny, który przyjmuje SKO. Można przypuszczać, że przyjmuje pogląd pierwszy, ale nie jest to wyraźnie powiedziane, mimo że problem ten był poruszany w odwołaniu do SKO i szeroko zilustrowany doktryną i orzecznictwem.
SKO w tej decyzji przyjmuje, że sankcja art. 234 ust. 1 pkt 1 i art. 234 ust. 1 pkt 2 jest w art. 234 ust. 3 P.w., czyli przyjmuje tu pierwsze stanowisko wyżej wyodrębnione.
Natomiast decyzja SKO przyjmuje, że art. 234 ust. 2 nie ma sankcji w art. 234 ust. 3, czyli wydaje się przyjmować tu drugie rozwiązanie wyżej wymienione. SKO nie rozwija jednak tego wątku. Uznaje w istocie art. 234 ust. 2 P.w. za samoistny, samodzielny, a zatem sankcja naruszenia tego przepisu powinna być w samym tym przepisie (art. 234 ust. 2), czyli m.in. wnioskodawczym powinna uzyskać ochronę prawną na podstawie art. 234 ust. 2 w postaci zakazania W.D. zalewania działki jej wodami z jego źródła i przywrócenia stanu poprzedniego i/lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Ochrona prawna wnioskodawczym w ujęciu drugim byłaby zatem analogiczna do ochrony cywilnoprawnej petytoryjnej lub posesoryjnej czy odszkodowawczej z prawa cywilnego (art. 140, art. 222 § 2, art. 344, art. 415, art. 361, art. 363 K.c.). Tymczasem SKO, przyjmując na tle art. 234 ust. 2 stanowisko drugie, nie wyprowadza z niego żadnych tego typu wniosków prawnych, nie udziela żadnej ochrony prawnej wnioskodawczyni, mimo że przyjmuje, że doszło tu do zmiany stanu wody w inny sposób niż przez zachowanie właściciela, a to w sposób opisany w art. 234 ust. 2 P.w. (przypadek - prawa natury, osoba trzecia - rurociąg wnioskodawczyni na jej działce).
Przyjmuje zatem SKO, że w istocie art. 234 ust. 2 jest lex imperfecta, przepisem niewykonalnym, przepisem bez sankcji prawnej (z art. 234 ust. 2 lub art. 234 ust. 3). Jest to zatem wyraźne naruszenie prawa przez SKO.
Nadto na tle art. 234 ust. 1 pkt 1 i art. 234 ust. 1 pkt 2 SKO przyjmuje stanowisko pierwsze (sankcja tych przepisów jest w art. 234 ust. 3), zaś na tle art. 234 ust. 2 przyjmuje stanowisko drugie (sankcja tego przepisu nie jest w art. 234 ust. 3). Taka wykładnia na tle art. 234 ust. 1 pkt 1 i art. 234 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 234 ust 3 oraz art. 234 ust. 2 jest wewnętrznie logicznie sprzeczna. Nie można imputować ustawodawcy takiej nielogiczności i wewnętrznej sprzeczności prawnej na tle tego samego przepisu (art. 234 ust. 1 pkt 1, art. 234 ust. 1 pkt 2, art. 234 ust. 2, art. 234 ust. 3). Świadczy to o niezasadności stanowiska SKO co do wykładni art. 234 ust. 2, w tym w związku z art. 234 ust. 3 lub bez takiego związku. Powinien to naprawić WSA w wyroku.
Konkludując skarżąca wskazała, że w niniejszej sprawie są wszystkie przesłanki prawne określone w art. 234 ust. 1 pkt 1 i art. 234 ust. 1 pkt 2 oraz w art. 234 ust. 2 (zbieg przepisów prawnych) i art. 234 ust. 3 P.w. A zatem skarżąca powinna uzyskać ochronę prawną, w tym na podstawie art. 234 ust. 3 P.w. Decyzja SKO i poprzedzająca ją decyzja Wójta oraz opinia biegłego są nieprawdziwe i niezgodne z prawem.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, w całości podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Na mocy § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz.U. 2020 r., poz. 491 ze zm.) w okresie od dnia 20 marca 2020 r. do odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej ogłoszono stan epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2. Od 16 maja 2022 r. obowiązujący dotąd stan epidemii został zastąpiony stanem zagrożenia epidemicznego.
Zgodnie z art. 15zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.; dalej: ustawa o COVID), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2020r., poz. 875) w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących (ust. 2).
Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów (ust. 3). W niniejszej sprawie Przewodniczący II Wydziału WSA w Krakowie wyznaczył na 6 września 2022 r. posiedzenie niejawne Sądu w składzie trzech sędziów.
Przeprowadzenie rozprawy w niniejszej sprawie stanowiłoby nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, a jednocześnie nie ma technicznych możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość, z bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne w trybie wyżej opisanym, poprzedzone było próbą uzyskania od stron postępowania potwierdzenia istnienia technicznych możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość (zarządzenie Przewodniczącego Wydziału z 1 marca 2022 r.). Jednak nie uzyskano od wszystkich stron postępowania potwierdzenia posiadania ww. technicznych możliwości.
Skierowanie niniejszej sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów umożliwiło jej rozstrzygnięcie bez szkody dla wyjaśnienia sprawy. Przy tym rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym nie prowadzi do pominięcia argumentacji skarżących i skarżonego organu oraz uczestników, bowiem podnoszone przez nich argumenty są rozważane przez Sąd w oparciu o akta sprawy oraz skargę, odpowiedź na skargę i inne pisma procesowe. Z tych względów Sąd rozpoznał na podstawie cytowanego powyżej art. 15zzs4 ust. 3 ustawy o COVID sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 137) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), dalej "P.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu, stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. Z istoty kontroli wynika również, że zgodność z prawem zaskarżonej decyzji lub postanowienia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego aktu.
Na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 1 lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. c); a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność aktu lub wydanie go z naruszeniem prawa (pkt 2 i pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw, podlega ona oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Kontrolując zaskarżoną decyzję zgodnie ze wskazanymi wyżej kryteriami Sąd stwierdził, że nie ma podstaw do wyeliminowania jej z obrotu prawnego, bowiem odpowiada ona prawu, a skarga nie jest zasadna.
Zakres możliwego orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie jest wyznaczony granicami sprawy administracyjnej, określonej przepisami prawa materialnego. Sąd co do zasady aprobuje rozstrzygnięcie i ocenę prawną wyrażoną w zaskarżonej decyzji. Należy także stwierdzić, że istotne elementy stanu faktycznego przedstawiają się tak, jak to wskazał organ II instancji.
Przeprowadzona przez Sąd kontrola wykazała, że zaskarżona decyzja została wydana w niezawierającym istotnych wad procesowych postępowaniu; spełnia wymogi określone w art. 107 § 1 i § 3 K.p.a., a treść uzasadnienia decyzji świadczy o tym, że wydanie kwestionowanej decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich relewantnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia (art. 7 i art. 77 K.p.a.). Ocena ta nie nosi cech dowolności (art. 80 K.p.a.). Zgodnie zaś z art. 107 § 3 K.p.a. w decyzji zawarto podstawowe jej elementy, wskazano uzasadnienie faktyczne i prawne. W szczególności uzasadniono stanowisko organu i wyjaśniono podstawy prawne rozstrzygnięcia z przytoczeniem przepisów prawa. Organy precyzyjnie wskazały też, którym dowodom dały wiarę, a którym wiarygodności odmówiono i dlaczego. Pewne drobne nieścisłości w uzasadnieniach decyzji nie uzasadniają ich usunięcia z obrotu prawnego, wobec prawidłowości podjętych rozstrzygnięć.
W tym stanie rzeczy Sąd podziela argumentację rozstrzygnięcia organu II instancji, ponieważ jest ona zgodna z obowiązującym prawem i dominującym orzecznictwem sądów administracyjnym w tym przedmiocie.
Poczynione w przedmiotowej sprawie ustalenia organu II instancji obejmują okoliczności istotne dla wydanego rozstrzygnięcia w zakresie ustalenia poprzedniego i aktualnego stanu wody na gruncie, a także czy właściciel działki nr A dokonał jakichkolwiek czynności, czy zadziałały tylko czynniki naturalne związane ze specyfiką zasilania źródła. W konsekwencji organy zastosowały w sprawie odpowiednie przepisy prawa i zweryfikowały istnienie przesłanek do rozstrzygnięcia w postaci nałożenia bądź odmowy nałożenia stosownych nakazów.
Ustalenia stanowiące podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, które w uzasadnieniu decyzji zostały w wystarczającym zakresie powołane, znajdują odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Nie budzą one istotnych zastrzeżeń co do ich prawidłowości.
Podstawę materialnoprawną kontrolowanej decyzji stanowił art. 234 P.w., zgodnie z którym:
- 1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
- 1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
- 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie.
- 2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
- 3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności.
- 4. Nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane.
- 5. Postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt.
Należy tu ponownie podkreślić, że zakres orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie jest limitowany przesłankami określonymi w art. 234 P.w.
Bezsporne w niniejszej sprawie było, że działka wnioskodawczyni nr B położona jest na średnio nachylonym zboczu, niżej niż sąsiednia, należąca do W.D. działka nr A
Obie działki są położone na środkowej części wzniesienia morfologicznego [...], które góruje nad rozległą doliną rzeki [.... Zbocze o średnio nachylonym stoku powstało w wyniku erozji stokowo zboczowej. Stok lokalnego wzniesienia przechodzi we wciętą dolinę i koryto potoku [... ] wypełniony osadami aluwialnymi tego potoku, stanowiącego dopływ rzeki [...]. Teren przedmiotowych działek obejmuje początkowy odcinek dopływu bez nazwy potoku Dziedziny, o średnim nachyleniu 12%. Powyżej działek nachylenie wynosi 12-16%, będące wynikiem obszaru zbocza o podwyższonej odporności podłoża skalnego i gruntowego. Istnienie źródła jako takiego od "stuleci" potwierdzają wszystkie strony postępowania.
W toku postępowania wyjaśniającego w sposób niebudzący wątpliwości ustalono, że działka nr A stanowi grunt rolny w użytkowaniu rolnym, zasadniczo łąka, porośnięty trawą, z niewielką skarpą wzdłuż granicy z działką B. Południowo wschodnia część jest wyraźnie podmokła.
Z kolei działka nr B stanowi grunt rolny w użytkowaniu rolnym – zasadniczo łąki i pastwiska. Na działce istnieje od lat trzydziestych XX w. lokalny drenaż odprowadzający wody z wypływającego powyżej naturalnego źródła, z tym że w 1985r. zastąpiono żerdzie i kamienie rurami PVC.
Na przestrzeni lat doszło do obniżenia ciśnienia hydrostatycznego w warstwie wodonośnej i obniżenia miejsca wypływu wody na powierzchnię. Drenaż istniejący na działce B przestał w pełni spełniać swoje zadanie, działka jest nawadniana i jej część stała się podmokła, co utrudnia użytkowanie rolnicze.
Powyższe okoliczności znajdują jednoznaczne potwierdzenie w zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym. Okoliczności te stanowią przyczynę sporu pomiędzy właścicielami działek A i B, który obejmuje również kwestię przebiegu granicy pomiędzy działkami.
Sporne są następujące okoliczności podnoszone przez skarżącą.
Po pierwsze skarżąca zarzuciła, że organy nie ustaliły prawidłowo, że właściciel wyżej położonej działki A dokonał obniżenia wypływu wody ze źródła, które wcześniej wypływało ok. połowy jego działki, a teraz wypływa ok. 3,5 m od granicy, a także zlikwidował bądź zniszczył istniejącą na jego działce część drenażu, który przed 2019 r. skutecznie odprowadzał wodę ze źródła przez działkę A, następnie B, aż do potoku na działce D. Podniosła, że "Był także rurociąg od źródła do granicy na działce A W.d, który odprowadzał wodę ze źródła do potoku, łącząc się na granicy obu działek z rurociągiem Z.w (...) w 1985 r. na działce a (...) pozostał stary rurociąg z żerdzi i kamieni". "Usuniętą rurę przez W.D w dolnej części działki nr A widziała Z.W. i J.W. ". "Woda, która sączy się pod ziemią po działce W.D. pochodzi z uszkodzonego przez niego rurociągu (kanału) w dolnej części jego działki".
Po drugie skarżąca zarzuciła błędną wykładnię dokonaną przez organy art. 234 ust. 3 w zw. z ust. 2 P.w., podnosząc, że decyzja nakazowa, o której mowa w ust. 3, może być wydana również w okolicznościach "przypadku lub działania osób trzecich", o których mowa w ust. 2.
Po trzecie sformułowała szereg zarzutów wobec opinii biegłego, w tym:
- - brak ustalenia pierwotnego stanu wody na gruncie,
- - brak stosownych ustaleń w zakresie zaistnienia szkody i związku przyczynowego,
- - sformułowanie tezy, że skarżąca sama, przez zbudowanie rurociągu, zmieniła stan wody na gruncie i obniżyła wypływ ze źródła,
- - brak projektu technicznego rozwiązania problemu,
- - nieprawdziwość, sprzeczność z zasadami logiki, doświadczenia życiowego, zdrowego rozsądku, nauki i przepisami prawa,
- - brak weryfikacji istnienia części kanału na działce A przez nieodkopanie terenu.
Po czwarte skarżąca zarzuciła szereg naruszeń przepisów postępowania i wadliwe, niepełne i sprzeczne wewnętrznie uzasadnienie kwestionowanych decyzji.
Sąd stwierdza, że prawidłowe i adekwatne do stanu faktycznego i prawnego sprawy jest stanowisko organu II instancji, które to stanowisko należy zaakceptować, co musiało skutkować oddaleniem niezasadnej skargi.
Organ odwoławczy dokonał powtórnego, pełnego i merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej w granicach zakreślonych treścią decyzji I instancji. Zbadał zarówno prawidłowość rozstrzygnięcia organu I instancji jak i poprzedzającego je postępowania wyjaśniającego w oparciu o akta sprawy.
Zdaniem Sądu z opinii biegłego, a także z pozostałego zgromadzonego materiału dowodowego (w tym oświadczeń stron, ich rodzin i sąsiadów oraz zdjęć) wiarygodnie wynika, że sporne źródło powstało naturalnie, bez wykonywania przez kogokolwiek jakichkolwiek dodatkowych czynności, wskutek przerwanej ciągłości warstwy wodonośnej w obszarze zaburzenia tektoniczno fałdowego. W szczególności na działce nr A brak jest jakichkolwiek urządzeń kierunkujących lub koncentrujących wodę.
Źródło ma charakter skalno zwietrzelinowy, w obrębie którego koncentruje się infiltrująca woda pochodząca z opadów atmosferycznych tworząc lokalny zawieszony poziom wodonośny. Źródło naturalne, warstwowo szczelinowe na zboczu doliny, nie jest ujęte i woda w sposób grawitacyjny wypływa na powierzchnię terenu działki A spływając na położoną niżej działkę nr B. Wypływ ze źródła jest stabilny, denny, skoncentrowany na szerokości ok. 20 cm, powodując powstanie rozlewiska o szerokości ok 80 cm i strefy zawodnionej o szerokości ok. 2 m. Wypływ w miejscu źródła wynika z układu warstw skalnych ławicowych piaskowców i łupków, które w obszarze wypływu zmieniają kąt od 25° do 63°.
Natomiast z opinii uzupełniającej jasno i przekonywująco wynika, że dostrzeżona i podnoszona przez skarżącą zmiana w spływie wody jest związana z odziaływaniem upływu czasu i spływu wody na funkcjonowanie zastosowanego w 1985 r. drenażu. Wymywanie z gruntu drobnej ilastej frakcji doprowadza do kolmatacji w obrębie wykopu pod rurę i blokowania spływu wody.
Naturalna zmiana warunków hydrogeologicznych, okresowe zmiany w wydajności źródła i zmiany klimatyczne, skutkowały na przestrzeni lat pewnymi zmianami lokalizacji wypływu źródła, w tym jego obniżeniem, co dodatkowo zmniejszyło wydajność zastosowanego na działce A drenażu (woda płynie poza obszarem wykopu pod rurę PVC).
Zmodernizowane w 1985 r. odwodnienie z rur PVC przebiegało tylko po działce nr B, czego dowodzi fakt ujawnienia na jego początku obudowania z dużych kamieni pełniących funkcję drenażu przed wlotem, a także wykluczenie możliwości wyjęcia rur umiejscowionych na głębokości 50 cm pod ziemią ze względu na brak stosownych śladów w terenie.
Podsumowując, opinię biegłego w zakresie wykazania naturalnego charakteru zmiany miejsca (w tym obniżenia) wypływu wody – źródła, należy wbrew zarzutom skarżącej ocenić jako rzetelną, logiczną, spójną i wiarygodną. Natomiast twierdzenie biegłego, że wykonanie przez właścicieli działki nr B drenażu stanowi potencjalną dodatkową przyczynę zmiany położenia źródła, które zostało zaaprobowane przez organy, nie zostało wystarczająco uzasadnione.
Odpowiadając na obszerną argumentację skarżącej Sąd wskazuje, że niewątpliwie ma ona rację, iż dla optymalnego rozwiązania dotykającego ją problemu zabagnienia działki konieczne jest współdziałanie obu właścicieli sąsiednich działek. Dostrzegając ten fakt organ I instancji słusznie wdrożył próbę polubownego załatwienia sporu, m.in. przeprowadzając rozprawę administracyjną (k. 29 akt adm.). Nota bene, jak podniosła sama skarżąca, W.D wyrażał wolę wspólnego rozwiązania problemu, żądając jednak przy tym potrzebnego jego zdaniem rozgraniczenia obu działek, na co nie wyraziła zgody skarżąca.
Niewątpliwie rację ma skarżąca, że na gruncie sąsiedniej działki wystąpiła zmiana stanu wody, jednak - co należy podkreślić - przyczyny zmiany są naturalne, a właściciel działki nie zmienił kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł.
Nadto właściciel działki nr A nie odprowadza też wód ani nie wprowadza ścieków na grunty sąsiednie.
Jakkolwiek skarżąca doznaje szkód w wyniku ww. naturalnego spływu wody ze źródła, to jednak, jak słusznie uznały organy w sprawie, warunkiem koniecznym do nałożenia nakazów na podstawie art. 234 P.w. jest powiązanie związkiem przyczynowo-skutkowym działań właściciela gruntów powodujących zmianę stosunków wodnych z występującą szkodą.
Taki związek w niniejszej sprawie nie występuje.
Odnosząc się do bardzo obszernie opisanej przez skarżącą wykładni art. 234 ust. 2 P.w., Sąd wskazuje, że w orzecznictwie dominuje zdecydowanie stanowisko, że nałożenie na właściciela nieruchomości obowiązku, o którym mowa wart. 234 ust. 2 P.w. jest możliwe jedynie w przypadku jednoznacznego stwierdzenia, że jego działania spowodowały zmianę stosunków wodnych na gruncie sąsiednim i zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie.
Innymi słowy z treści art. 234 P.w. wynika, że zastosowanie sankcji przewidzianej w ust. 3 może mieć miejsce w przypadku stwierdzenia, iż zachodzi którakolwiek z okoliczności wymienionych w ust. 1 normy. Sankcja przewidziana w ust. 3 nie dotyczy natomiast sytuacji unormowanej w ust. 2, ponieważ unormowano tam obowiązki właściciela gruntu usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody powstałych na skutek działań osób trzecich lub wskutek przypadku, niezależnie od woli właściciela gruntu (por. np. wyroki WSA: w Olsztynie z 9 sierpnia 2022 r., sygn. II SA/Ol 437/22, w Rzeszowie z 22 czerwca 2021 r., sygn. II SA/Rz 661/21, w Łodzi z 29 kwietnia 2021 r., sygn. II SA/Łd 682/20, w Krakowie z 13 września 2022 r., sygn. II SA/Kr 640/22, czy z 27 listopada 2018 r., sygn. II SA/Kr 1129/18 - powołane orzeczenia są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd nie podziela natomiast odmiennej prezentowanej przez skarżącą wykładni, jakoby właściciel mógł być zawsze adresatem nakazów na podstawie art. 234 ust. 3, również w każdym przypadku niezależnej od niego zmiany stosunków wodnych, a już w szczególności jeżeli zmiana spowodowana została przez sąsiada wnioskodawcę. W tym zakresie Sąd nie zgadza się np. z wyrokiem WSA w Lublinie z 4 grudnia 2019 r., sygn. II SA/Lu 418/19 i częścią piśmiennictwa (B. Rakoczy [w:] Z. Bukowski, K. Szuma, B. Rakoczy, Prawo wodne. Komentarz, Warszawa 2013, art. 29).
Zdaniem Sądu racjonalny ustawodawca miał możliwość zawarcia w ust. 2 art. 234 P.w. podobnej regulacji jak w ust. 3, ale świadomie z tego zrezygnował.
Dlatego też, z przyczyn podanych wyżej, skoro nie stwierdzono naruszenia stosunków wodnych i przesłanek do nałożenia nakazu, nie można było oczekiwać od biegłego nawet wstępnych założeń projektu technicznego czy wyceny wariantów urządzeń odwadniających.
Natomiast rację ma skarżąca, że błędnie organ II instancji stwierdził, iż ewentualne urządzenia zapobiegające szkodom są niemożliwe do wykonania. Stosowne urządzenia są technicznie możliwe do wykonania, najlepiej w wyniku porozumienia miedzy sąsiadami, a jedynie w realiach niniejszej sprawy nie mogą być objęte decyzją na podstawie art. 234 P.w.
Przechodząc do oceny dalszych zarzutów skargi Sąd wskazuje, że w sprawie niniejszej organy nie prowadziły klasycznego dowodu z zeznań świadków i stron, a jedynie analizowały ich oświadczenia. Zatem nie było konieczności stosowania do tych dowodów art. 79 § 1 K.p.a., zgodnie z którym strona postępowania powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. Organ I instancji w uzasadnieniu swojej decyzji użył sformułowania "świadków" w sensie potocznym, a nie procesowym.
W przypadku natomiast oględzin organy dochowały ww. wymogów.
Oceniając całokształt postępowania i działania organów je prowadzących, a także wszystkie pisma i wnioski skarżącej i odpowiedzi na nie organów, nie sposób uznać, by skarżąca została pozbawiona praw strony do aktywnego udziału w postępowaniu.
Organy we właściwy sposób pouczyły również strony przed wydaniem decyzji o prawie zapoznania się z całością materiału dowodowego i wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów.
Nie mogły też przynieść zamierzonego skutku niezasadne zarzuty skarżącej dotyczące braku powtórnego przeprowadzenia dowodów, czy też zaniedbania przesłuchania świadków i stron, jak też braku odkopania działki nr A. Materiał dowodowy zebrany przez organy Sąd ocenia jako wystarczający do ustalenia wszelkich istotnych okoliczności sprawy.
Należy też zaznaczyć, jak słusznie wskazał biegły w uzupełnieniu opinii, odnośnie wielokrotnego podnoszenia przez skarżącą (np.: "prywatna opinia mgr inż. hydrogeologa, praktyka, dołączona do akt (jest ona w skardze))", że w aktach niniejszej sprawy nie ma żadnej przedłożonej przez żadną ze stron prywatnej opinii hydrogeologa. Treść pism skarżącej niejednoznacznie wskazuje, że ona sama (bądź jej pełnomocnicy) uważają się za biegłych, co oczywiście nie może przynieść skutku uznania ich za takich.
Słusznie również dostrzegł biegły, że argumentacja skarżącej jest w wielu miejscach sprzeczna, np. raz wskazując, że na działce A był kanał z żerdzi i kamieni, innym razem, że skarżąca widziała wykopaną przez właściciela tej działki rurę.
Podsumowując tę kwestię, ani z przepisów Prawa wodnego ani też Kodeksu cywilnego nie można wyprowadzić tezy, jak chciałaby tego skarżąca, że "żadna kropla wody z działki W.D. nie może przedostawać się na działkę Z.W. ". Należy też podkreślić, że naturalnie, grawitacyjnie płynąca woda nie może być traktowana jako niedozwolone immisje w rozumieniu przepisów chroniących własność.
Na marginesie wypada zaznaczyć, że niektóre sformułowania w uzupełnieniu opinii nie licują z profesjonalizmem oczekiwanym od biegłego i odbiegają we fragmentach od języka technicznego, zawierając treści ad personam.
Końcowo Sąd wskazuje, że art. 134 P.p.s.a. wymaga ustosunkowania się do zarzutów przedstawionych w skardze, jednakże skoncentrowanie się tylko na kwestiach, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a pominięcie wątków, które mają charakter uboczny i na rozstrzygnięcie nie wpływają - nie stanowi uchybień, które miałyby istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji Sąd nie musi odnosić się do wszystkich zagadnień podniesionych w skardze, jeśli nie mają one istotnego znaczenia dla końcowego wyniku kontroli zaskarżonego aktu lub czynności (por. wyroki NSA z: 12 września 2019 r. sygn. II GSK 634/19, 5 stycznia 2021 r., sygn. I GSK 1522/20).
Podsumowując, Sąd nie stwierdził naruszenia żadnego ze wskazanych w skardze przepisów, które mogłoby mieć jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. Rolą sądu administracyjnego jest kontrola zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub w razie naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Takich naruszeń Sąd w sprawie nie stwierdził, dlatego oddalił skargę, o czym orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 P.p.s.a.