Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., na podstawie art. 58, art. 59 w związku z art. 123, a także art. 134 w związku z art. 129 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2020r., poz. 245 ze zm.), zwanej k.p.a., odmówiło przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...]. odmawiającej P. J. prawa do specjalnego zasiłku opiekuńczego w celu sprawowania stałej opieki nad W. S. w okresie od 1 listopada 2020r. oraz stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Prezydenta Miasta Ł..
W uzasadnieniu tego postanowienia Kolegium stwierdziło, że decyzja organu I instancji została doręczona skarżącemu w dniu 28 października 2020r., a zatem od dnia 29 października 2020r. rozpoczął bieg ustawowy czternastodniowy termin do wniesienia odwołania i upłynął w dniu 12 listopada 2020r. Natomiast odwołanie od tej decyzji zostało wniesione przesyłką pocztową w dniu 13 listopada 2020r. Działając na podstawie art. 15 zzzzzn2 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem CON/ID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j.: Dz. U. z 2020r., poz. 1842 ze zm.) Kolegium pismem z dnia 22 grudnia 2020r. zawiadomiło skarżącego o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania oraz wyznaczyło skarżącemu termin 30 dni od daty doręczenia wezwania na złożenie wniosku o przywrócenie tego terminu.
Zawiadomienie to zostało doręczone w dniu 25 stycznia 2021r., a w dniu 11 lutego 2021r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, wskazując, iż otrzymał dwa pisma o różnych terminach dotyczących tej sprawy mogły one wpłynąć na wprowadzenie w błąd odnośnie daty odpowiedzi.
W ocenie Kolegium, nie zostały spełnione wszystkie przesłanki z art. 58 k.p.a. warunkujące przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Zdaniem Kolegium, zostały spełnione warunki złożenia wniosku o przywrócenie terminu, zostało złożone odwołanie oraz prośba o przywrócenie terminu złożona została w nieprzekraczalnym określonym terminie, ale skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Kolegium dodało przy tym, że skarżący we wniosku wskazał jako powód uchybienia terminu, fakt otrzymania z organu I instancji dwóch decyzji, spowodowało - jak twierdzi skarżący - wprowadzenie go w błąd. Nie wskazał przy tym na żądne inne okoliczności. Jednocześnie Kolegium zwróciło uwagę, że w treści odwołania skarżący zidentyfikował - w sposób niebudzący żadnych wątpliwości -decyzję organu I instancji, wyraźnie wskazując jej numer.
Ponadto Kolegium wskazało, że wobec wniesienia odwołania po upływie przepisanego terminu stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...]. W decyzji organ I instancji - jak podkreśliło Kolegium - pouczyło o terminie i trybie wniesienia odwołania, a decyzja została doręczona 28 października 2020r., natomiast odwołanie wniesiono w dniu 13 listopada 2020r.
Jednocześnie Kolegium wyjaśniło, iż w judykaturze wskazuje się, że nie ma przeszkód, aby rozstrzygnięcie kwestii uchybienie terminu odwołania i wniosku o przywrócenie terminu nastąpiło w tym samym postanowieniu, jeżeli organ odwoławczy odmówi uwzględnienia wniosku strony o przywrócenie uchybionego terminu.
Skargę na to postanowienie złożył P. J. nie zgadzając się z zaskarżonym postanowieniem.
W odpowiedzi na tę skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje
Zgodnie z art. 119 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019r. poz. 2325 ze zm.), zwanej p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli: 1) decyzja lub postanowienie są dotknięte wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach albo wydane zostały z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania;
- 2) strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy;
- 3) przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie;
- 4) przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania;
- 5) decyzja została wydana w postępowaniu uproszczonym, o którym mowa w dziale II w rozdziale 14 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego. Na mocy art. 120 p.p.s.a. w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
W myśl art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonego postanowienia, tj. jego zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonego postanowienia, a jedynie uwzględniając skargę może je uchylić, stwierdzić jego nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 p.p.s.a., jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a., skarga zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega oddaleniu.
Wedle przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Kontrolując zaskarżone w tej sprawie postanowienie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...]. oraz stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji - Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, a lakonicznie sformułowane w niej zarzuty nie zostały skierowane przeciwko temu postanowieniu.
W tej sprawie niesporną okolicznością jest, że decyzja Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] odmawiająca skarżącemu prawa do specjalnego zasiłku opiekuńczego w celu sprawowania stałej opieki nad W. S. w okresie od 1 listopada 2020r., została doręczona skarżącemu w dniu 28 października 2020r., co oznacza, że czternastodniowy termin na wniesienie odwołania rozpoczął swój bieg w dniu 29 października 2020r. i upłynął – z uwagi na to, że 11 listopada 2020r. był dniem ustawowo wolnym od pracy – w dniu 12 listopada 2020r. Skarżący zaś dopiero w dniu 13 listopada 2020r. złożył - za pośrednictwem operatora pocztowego – odwołanie. Nie ma zatem najmniejszych wątpliwości co do tego, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania. Zgodnie bowiem z art. 129 § 2 k.p.a. strona postępowania administracyjnego może wnieść odwołanie od decyzji organu I instancji, w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia.
W razie nieskorzystania przez stronę z odwołań w powyższym terminie, decyzja w myśl art. 16 § 1 k.p.a. staje się ostateczna, niezależnie od tego, czy organ doręczył lub ogłosił ją wszystkim stronom. Stosownie natomiast do art. 110 k.p.a. organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Zgodnie z tym przepisem doręczenie decyzji chociażby jednej ze stron postępowania powoduje nie tylko jej wejście do obrotu prawnego, ale i rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia odwołania. Upływ tego terminu oznacza bowiem, iż decyzja stała się ostateczna (art. 16 § 1 k.p.a.) – np. wyrok NSA z dnia 7 lutego 2001, II SA/Gd 2258/98, Lex nr 46472, wyrok NSA z dnia 26 marca 2009r., II OSK 434/08, Lex nr 524169, wyrok WSA w Warszawie w Warszawie z dnia 13 października 2005r., I SA/wa 1606/04, Lex nr 191505; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 18 maja 2005r., II SA/Gd 1784/03, Lex nr 220249; wyrok NSA z dnia 29 października 1998r., I SA 519/98, Lex nr 45122; wyrok NSA z dnia 16 lipca 2002r., II SA 2230/00, M.Prawn. 2002/20/916.
W takiej zaś sytuacji w myśl art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza, w drodze postanowienia, niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Kontrola dopuszczalności odwołania oraz zachowania terminu do jego wniesienia są więc pierwszymi czynnościami, do podjęcia których zobowiązany jest organ odwoławczy po wniesieniu przez stronę odwołania. Przepis ten jest normą bezwzględnie obowiązującą. Organ odwoławczy obowiązany jest zatem w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie zostało wniesione w przewidzianym przepisami terminie (por. wyrok NSA z dnia 18 listopada 1999r., I SA 330/99, LEX nr 48749). Oznacza to, iż w wypadku złożenia odwołania z uchybieniem terminu, organ odwoławczy może jedynie stwierdzić uchybienie terminu do jego wniesienia. "Uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia (decyzji) o uchybieniu terminu.
Uchybienie terminu nie podlega żadnym ocenom, ani stopniowaniu skali tego naruszenia i nawet nieznaczne przekroczenie terminu obliguje organ odwoławczy do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania (wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy)" (wyrok WSA w Łodzi z dnia 19 marca 2021 r., III SA/Łd 854/20, LEX nr 3164024). Następstwem bezskutecznego upływu terminu do wniesienia odwołania jest ostateczność decyzji. Skoro zatem warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania - jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania, to rozpatrzenie przez organ odwoławczy odwołania od takiej decyzji stanowiłoby rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Także orzecznictwo sądowe przyjmuje, iż wniesienie środka odwoławczego po upływie terminu lub z innych przyczyn niedopuszczalnego nie ma wpływu na datę uprawomocnienia się orzeczenia, którego ten środek dotyczy.
W związku z tym nie jest nią data uprawomocnienia się postanowienia nie uwzględniającego ten środek odwoławczy, lecz data pierwszego dnia po upływie terminu do jego wniesienia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 listopada 2007r., II SA/Wa 1135/07, LEX nr 443819). Cechy ostateczności decyzja nie utraci wskutek późniejszego wniesienia przez pełnomocnika skarżącego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia od niej odwołania oraz odwołania. Dokonanie tych czynności nie uchyla automatycznie przysługującego decyzji z mocy samego prawa a uzyskanej z bezskutecznym upływem terminu do wniesienia odwołania przymiotu ostateczności. Znajduje to też potwierdzenie w art. 58 § 1 k.p.a., który wprost stanowi o przesłance uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej. Jedną z przesłanek dopuszczalności przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej jest więc właśnie stwierdzenie uchybienia tego terminu.
Chronologicznie najpierw musi nastąpić uchybienie terminu, by następnie dopuszczalne było złożenie wniosku o jego przywrócenie. Uchybienie terminu jest niezależne od tego, czy zostanie przywrócony termin do złożenia odwołania. Nawet przywrócenie terminu nie zmienia faktu, iż odwołanie złożono z jego uchybieniem, natomiast pozwala ono za dopuszczalne uznać merytorycznie rozpoznanie odwołania. Postanowienie o przywróceniu terminu stwierdza z jednej strony w sposób władczy uchybienie terminu, z drugiej zaś z uwagi na brak obiektywnie pojmowanej winy adresata decyzji w uchybieniu terminu, ten termin przywraca. Przywrócenie terminu nie powoduje, że termin zostaje zachowany, a jedynie to, że jego uchybienie nie powoduje negatywnych skutków w postaci niedopuszczalności merytorycznego rozpoznania środka zaskarżenia. Oznacza to tyle, że dokonana po upływie terminu czynność procesowa jest skuteczna, w przypadku terminu do wniesienia odwołania - wniesione odwołanie podlega rozpoznaniu, decyzja pierwszoinstancyjna traci przymiot ostateczności, przy czym następuje to z dniem podjęcia postanowienia o przywróceniu terminu, z chwilą bowiem jego wprowadzenia do obrotu prawnego wiąże ono organ, podjęcie tego postanowienia nie ma jednakże mocy wstecznej, tj. od momentu rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania.
Uchylenie atrybutu ostateczności decyzji wymaga więc podjęcia przez właściwy organ stosownego aktu administracyjnego i to o określonej treści. Aktem tym jest postanowienie właściwego organu odwoławczego o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania.
Sąd stwierdza nadto, że wobec uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez skarżącego Kolegium, na podstawie art. 15 zzzzzn2 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem CON/ID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j.: Dz. U. z 2020r., poz. 1842 ze zm.), zawiadomiło skarżącego o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania i zasadnie wyznaczyło termin 30 dni od daty doręczenia tego wezwania na złożenie wniosku o przywrócenie terminu. W zakreślonym terminie skarżący złożył stosowny wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem. Jednakże - jak słusznie oceniło Kolegium - skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Nie zastała zatem spełniona w sprawie przesłanka, o której stanowi art. 58 § 1 k.p.a., warunkująca przywrócenie terminu do wniesienia wspomnianego odwołania.
Zgodnie bowiem z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W judykaturze przyjmuje się, że "przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie" (wyrok NSA z dnia 19 maja 2020r., II OSK 2685/19, LEX nr 3056338). A zatem "przyczyna uchybienia terminu musi być niezależna od strony (a przy tym istnieć przez cały okres uchybienia terminu). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie decyzji.
Braku winy, nie usprawiedliwia zwlekanie i oczekiwanie na poradę profesjonalnego pełnomocnika, nieznajomość prawa, "przeoczenie" wynikające ze słabej znajomości procedury, nieznajomość prawa polskiego i postępowania przed organami państwowymi, tym bardziej, gdy strona została pouczona o terminach i innych okolicznościach mających wpływ na jej sytuację prawną" (wyrok NSA z dnia 5 marca 2020r., II OSK 3674/19, LEX nr 3065275).
Podane przez skarżącego we wniosku okoliczności uchybienia terminowi nie mieszczą się w tak rozumianej w przesłance braku winy. Otrzymanie przez skarżącego od organu I instancji dwu decyzji o różnych datach, co jego zdaniem mogło wprowadzić go w błąd co do "daty odpowiedzi", nie stanowi obiektywnej niemożliwej do przezwyciężenia przy użyciu największych środków przeszkody w dochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Okoliczność ta dowodzi natomiast braku staranności skarżącego w prowadzeniu swojej sprawy, braku dbałości o własne sprawy, dość niedbałemu podchodzeniu do własnych spraw, nie przywiązywania zbytniej uwagi do doręczanej mu przez organ korespondencji urzędowej, w tej sprawie decyzji, zawierającej pouczenie o trybie, terminie i sposobie wniesienia odwołania. Tymczasem "przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem osoby dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej i nie jest zatem dopuszczalne, gdy osoba dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. (...) przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której osoba nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 listopada 2020r., VII SA/Wa 1533/20, LEX nr 3157339).
W konsekwencji zgodzić się należy z Kolegium, które w tych okolicznościach odmówiło przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania i jednocześnie stwierdziło uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...].
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
B.A.