Uzasadnienie
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...], nr [...], po rozpoznaniu odwołania I. K., uchylił decyzję Starosty [...] z dnia [...], nr [...] i poprzedzające ją postanowienie Starosty [...] z dnia [...] kwietnia 2016 roku, nr [...] oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący:
W dniu 14 marca 2016 roku I.K. złożył do Starosty [...] wniosek o pozwolenie na budowę dla inwestycji polegającej na budowie wolnostojącej elektrowni wiatrowej o mocy 500 kW wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną obejmującą budowę stacji transformatorowej, drogi serwisowej i placu manewrowego oraz elekroenergetycznej linii kablowej niskiego napięcia na działce nr ewid. 747/2 w obrębie geodezyjnym [...], gmina P. W toku postępowania organ postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2016 roku, nr [...] zobowiązał inwestora do uzupełnienia wniosku, w terminie 10 dni. Inwestor wniósł o przedłużenie terminu uzupełnienia wniosku do dnia 20 maja 2016 roku wskazując na konieczność pobrania projektów budowlanych celem ich uzupełnienia, jak również ponownego sprawdzenia przez projektanta branży elektrycznej i drogowej.
Pismo inwestora organ pozostawił bez odpowiedzi, po czym decyzją z dnia [...] maja 2016 roku odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę wolnostojącej elektrowni wiatrowej o mocy 500 kW z niezbędną infrastrukturą techniczną obejmującą budowę stacji transformatorowej, drogi serwisowej i placu manewrowego oraz elekroenergetycznej linii kablowej niskiego napięcia na działce nr ewid. 747/2 w obrębie geodezyjnym [...], gmina P. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2016 roku, poz. 290).
Kwestionując powyższą decyzję I. K. wniósł odwołanie wskazując na nieprawidłową odmowę wydania pozwolenia na budowę, który spełnia warunki określone w art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego, naruszenie art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 oraz art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 roku, poz. 23 ze zm., dalej jako: "K.p.a.") i błędne określenie stron postępowania, czyli naruszenie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.
Wojewoda [...], wskazaną na wstępie decyzją, uchylił decyzję organu pierwszej instancji oraz poprzedzające ją postanowienie, a sprawę przekazał do ponownego rozpoznania. W motywach rozstrzygnięcia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując następnie, iż z postanowienia nie wynika w oparciu jaki przepis prawa organ żądał uzgodnienia zjazdu z właścicielem drogi. Ponadto organ zażądał oświadczenia właściwej jednostki organizacyjnej o zapewnieniu energii elektrycznej oraz o warunkach przyłączenia obiektu do sieci elektroenergetycznej, podczas gdy obowiązujące przepisy Prawa budowlanego nie nakładają takiego obowiązku. Tymczasem żądając uzupełnienia w projekcie budowlanym organ winien szczegółowo uzasadnić swoje żądanie, tak aby było ono zrozumiałe i inwestor mógł zadośćuczynić wezwaniu. Dodatkowo Wojewoda zwrócił uwagę, że dokonując zmian w projekcie budowlanym winny one być opatrzone datą wykonania czynności i parafowane przez osobę dokonującą zmian.
W ocenie Wojewody, organ zobowiązując do uzupełnienia nieprawidłowości winien precyzyjnie i wyczerpująco określić jakie normy prawne zostały naruszone, określając termin ich usunięcia. Brak takiego działania stanowi naruszenie art. 6 K.p.a., co powoduje konieczność zastosowania trybu art. 138 § 2 K.p.a.
Zdaniem organu odwoławczego, zarzuty odwołania zasługują na uwzględnienie. Inwestor w toku postępowania w terminie do uzupełnienia wniosku o pozwolenie na budowę, wynikającym z postanowienia, wniósł o przedłużenie terminu ze względu na złożoność i wielobranżowość koniecznych poprawek. Pismo inwestora Starosta pozostawił bez odpowiedzi, czym istotnie naruszył art. 7 K.p.a. Konieczność formalnego rozpoznawania wniosków składanych przez strony przed wydaniem decyzji jest obowiązkiem organu, którego niewykonanie ma wpływ na wynik sprawy. Może to prowadzić do naruszenia art. 8 K.p.a., czyli zasady pogłębiania zaufania stron do organów administracji publicznej. Konsekwencją było także naruszenie art. 77 § 1 K.p.a. Podsumowując Wojewoda stwierdził, że decyzja o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego została wydana przedwcześnie.
W toku ponownie prowadzonego postępowania zgodnie z przepisami prawa procesowego organ winien określić strony postępowania i zawiadomić je o toczącym się postępowaniu, zbadać wniosek i załączoną dokumentację pod kątem jej zgodności z wymogami prawa. W razie stwierdzenia nieprawidłowości organ winien, w formie postanowienia, zobowiązać inwestora do ich usunięcia w oparciu o art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego. Wspomniane postanowienie winno być kompletne, z szerokim uzasadnieniem i podaniem konkretnej podstawy prawnej żądania i realnym terminem na uzupełnienie dokumentacji. Ponadto, organ winien skierować do stron postępowania zawiadomienie w trybie art. 10 § 1 K.p.a. i dopiero po wnikliwym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego wydać decyzję kończącą postępowanie w sprawie.
W konkluzji Wojewoda [...] napisał, iż uchylił kontestowaną w odwołaniu decyzję Starosty [...] w całości wraz z poprzedzającym ją postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2016 roku oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdyż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
W skardze na powyższą decyzję Gmina P. wniosła o jej uchylenie w całości, wskazując na naruszenie:
- 1. przepisów procesowych mające wpływ na wynik sprawy w postaci art. 35 ust. 3 Prawa Budowlanego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż organ pierwszej instancji miał obowiązek wskazać w postanowieniu uzasadnienie żądania do uzupełnienia braków wniosku, wskazać w postanowieniu jakie normy prawne zostały we wniosku naruszone i wskazać w uzasadnieniu postanowienia w oparciu o jaki przepis żąda uzgodnienia zjazdu z właścicielem drogi (powinno być zarządcą) tym bardziej, iż taki obowiązek wprost wynika z art. 34 ust. 3 pkt 3 Prawa budowlanego;
- 2. przepisów procesowych w postaci art. 77 § 1 K.p.a. poprzez błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, iż organ pierwszej instancji nie wywiązał się z obowiązku przeprowadzenia wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego;
- 3. przepisów procesowych mające wpływ na wynik sprawy w postaci art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego poprzez błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, iż termin wyznaczony na uzupełnienie braków wniosku nie jest realny;
- 4. przepisów procesowych w postaci art. 77 § 1 i art. 138 § 2 K.p.a. przez organ drugiej instancji poprzez błędne zastosowanie w wyniku niewskazania w uzasadnieniu czy postanowienie o wezwaniu do uzupełnienia braków było uzasadnione.
W motywach skargi jej autor wyjaśnił, iż zgodnie z art. 34 ust. 3 pkt 3 Prawa budowlanego projekt budowlany powinien zawierać stosownie do potrzeb – w przypadku drogi krajowej lub wojewódzkiej – oświadczenie właściwego zarządcy drogi o możliwości połączenia działki z drogą, zgodnie z przepisami o drogach publicznych. Wojewoda uchylając decyzję Starosty zarzucił, iż tenże miał obowiązek wskazać w uzasadnieniu postanowienia w oparciu o jaki przepis żąda uzgodnienia zjazdu z właścicielem drogi (powinno być zarządcą). Wymóg taki dowolnie wprowadzony przez Wojewodę nie wynika z żadnego przepisu prawa. Również czas wyznaczony na uzupełnienie tego braku był realny, a wnioskodawca nawet nie podjął próby uzyskania oświadczenia właściwego zarządcy drogi o możliwości połączenia działki z drogą, zgodnie z przepisami o drogach publicznych.
Chybiony jest zarzut Wojewody, iż żądając uzupełnienia organ ma obowiązek uzasadnić swoje żądanie aby było ono zrozumiałe i aby inwestor mógł zadośćuczynić wezwaniu oraz że w wezwaniu należy wyczerpująco określić wszystkie normy, które zostały naruszone. Organ formułując taki zarzut sam dopuścił się naruszenia, które zarzuca, bowiem z cytowanego zarzutu nie wynika bowiem na czym ma polegać niezrozumiałość wezwania do uzupełniania braków projektu. Wojewoda, formułując wymóg by wezwanie zawierało podstawę prawną żądania, sam nie wskazał z czego wynika takowy obowiązek.
Wadliwe jest również zalecenie by przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ pierwszej instancji wyznaczył realny termin uzupełnienia braków. Organ wyznaczył stronie 10-dniowy termin, a w decyzji organu drugiej instancji brak jest rozważań czy termin ten jest wystarczający. W terminie tym wnioskodawca zobowiązany był do przedłożenia oświadczenia właściwego zarządcy drogi o możliwości połączenia działki z drogą, zgodnie z przepisami o drogach publicznych. Wnioskodawca nie złożył takiego wniosku co świadczy o tym, iż nie podjął nawet próby uzupełnienia braków. Błędna jest więc uwaga organu odwoławczego sugerująca, iż wyznaczony termin nie był realny skoro jego niedotrzymanie wynikało jedynie z braku staranności strony.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zaprezentowane w motywach kwestionowanego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do postanowień art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 roku, poz. 718 ze zm., dalej jako: "P.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż Sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" – "c" P.p.s.a.). W razie nieuwzględnienia skargi w całości lub w części, sąd skargę oddala w całości lub w części (art. 151 P.p.s.a.).
W niniejszej sprawie ocenie Sądu podlega rozstrzygnięcie organu odwoławczego podjęte w trybie przepisu art. 138 § 2 K.p.a., czyli decyzja kasacyjna. Kontrola legalności takiej decyzji sprowadza się do oceny zgodności z prawem odstąpienia przez organ odwoławczy od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i zaistnienia podstaw do przekazania sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Przywołany jako prawna podstawa decyzji art. 138 § 2 K.p.a. stanowi, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien przy tym wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Z powyższego wynika zatem, że konstrukcja prawna decyzji kasacyjnej, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a., opiera się na dwóch kumulatywnych przesłankach. Po pierwsze – na wydaniu decyzji pierwszoinstancyjnej z naruszeniem przepisów postępowania, czyli przepisów kodeksu lub przepisów o postępowaniu zawartych w ustawach szczególnych oraz – po drugie – uznaniu przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przepis art. 138 § 2 K.p.a. stanowi wyjątek od zasady merytorycznego rozpatrzenia sprawy przez organ drugiej instancji, zatem niedopuszczalna jest wykładnia rozszerzająca tego przepisu.
Poczynić należy także zastrzeżenie, iż decyzja kasacyjna może zapaść, jeżeli wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego nie można wyeliminować w trybie art. 136 K.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Niewątpliwie konieczność uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przeprowadzenia określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego (art. 136 K.p.a.), wyłączając dopuszczalność wydania decyzji kasacyjnej.
Rola sądu administracyjnego kontrolującego decyzję o charakterze kasacyjnym – jak już podkreślono – sprowadza się do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej przepisem art. 138 § 2 K.p.a., a w przypadku uznania, że uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie mu sprawy nie wynikało z przyczyn wymienionych w tym przepisie, Sąd jest władny uwzględnić skargę.
Sytuacja taka jednak nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Trudno bowiem nie przyznać racji Wojewodzie [...], który po analizie akt sprawy i uzasadnienia decyzji Starosty, potraktował sprawę, jako nie wyjaśnioną należycie. Zdaniem Sądu rozstrzygnięcie sprawy, w której zapadła kontrolowana decyzja, wymaga uprzedniego ponownego przeprowadzenia postępowania pierwszoinstancyjnego. Jednocześnie czynności, które winny być podjęte w celu wyjaśnienia sprawy, przekraczają zakres uzupełniającego postępowania dowodowego, którego przeprowadzenie – stosownie do art. 136 K.p.a. – leży w kompetencjach organu odwoławczego.
Przedmiotem rozpoznania w sprawie jest kwestia zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie wolnostojącej elektrowni wiatrowej wraz z niezbędną infrastrukturą. Nie jest w sprawie kontestowana okoliczność, iż w dniu 14 marca 2016 roku inwestor – I.K. skierował do organu pierwszej instancji wniosek o wydanie pozwolenia na budowę, a organ postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2016 roku zobowiązał go do uzupełnienia wniosku na podstawie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego. Jak słusznie dostrzegł Wojewoda, w postanowieniu tym organ określił w jakim zakresie wniosek wymaga uzupełnienia, zakreślił 10 – dniowy termin na uzupełnienie wniosku i pouczył, że w razie zaniechania wyda decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W postanowieniu tym próżno szukać uzasadnienia wyjaśniającego motywy nałożenia na inwestora określonych obowiązków.
Postanowienie zostało doręczone pełnomocnikowi inwestora w dniu 19 kwietnia 2016 roku. W odpowiedzi na wniosek, inwestor pismem z dnia 29 kwietnia 2016 roku inwestor zwrócił się do organu z wnioskiem o przedłużenie wyznaczonego terminu do dnia 20 maja 2016 roku wyjaśniając, że musi on pobrać projekty budowlane celem ich uzupełnienia, po czym projekt musi być sprawdzony przez projektanta branży elektrycznej i drogowej. Wskazany wniosek inwestora, mimo iż został załączony do akt, nie stał się przedmiotem uwagi organu, bowiem tenże w dniu 16 maja 2016 roku wydał decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę uznając, że inwestor nie uczynił zadość postanowieniu z dnia [...]kwietnia 2016 roku, czyli nie uzupełnił wniosku, a jedynie wniósł o przedłużenie terminu. W ocenie organu, zakreślony w postanowieniu 10 – dniowy termin, w odniesieniu do stwierdzonych naruszeń, był odpowiedni, dlatego tenże uznał, że nie było podstaw do przedłużenia terminu.
W tak ustalonym stanie faktycznym Wojewoda [...] kontestowaną w skardze decyzją, uchylił decyzję pierwszej instancji oraz poprzedzające ją postanowienie z dnia [...] kwietnia 2016 roku uznając, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów proceduralnych w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie.
W ocenie Sądu, rozstrzygnięcie Wojewody [...] zasługuje na akceptację. W motywach rozstrzygnięcia Wojewoda w sposób prawidłowy wyartykułował dostrzeżone uchybienia i – co także istotne – ocenił, że wspomniane uchybienia nie mogą być wyeliminowane w toku postępowania prowadzonego w trybie art. 136 K.p.a., bowiem odnoszą się do zasadniczej kwestii, czyli oceny przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego i jako takie naruszałyby wynikającą z przepisu art. 15 K.p.a. zasadę dwuinstancyjności postępowania.
Sąd podziela pogląd Wojewody w zakresie stwierdzenia, że w toku postępowania pierwszoinstancyjnego doszło do naruszenia art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. Niewątpliwie organ pierwszej instancji postanowieniem wydanym w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego zobowiązał inwestora do usunięcia wskazanych nieprawidłowości, ale w tymże akcie organ nie wyjaśnił podstawy nałożenia na inwestora określonych obowiązków. Ponadto, nie bez znaczenia pozostaje kwestia, że organ nie uczynił przedmiotem swojej uwagi wniosku inwestora o przedłużeniu zakreślonego w postanowieniu terminu. Organ jedynie w postaci jednego zdania, czyli w bardzo lakonicznej formie, w motywach decyzji stwierdził, że wniosek o przedłużenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem wyznaczony termin, w odniesieniu do stwierdzonych naruszeń, był wystarczający. Co znamienne – a co słusznie zaakcentował organ odwoławczy – decyzja o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę nie została poprzedzona zawiadomieniem w trybie art. 10 K.p.a.
Opisane okoliczności niewątpliwie dyskwalifikują decyzję organu pierwszej instancji, bowiem nakładając na inwestora obowiązki w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego należało rozważyć wyjaśnienie mu zakresu i motywów, dla których powinien on uzupełnić projekt budowlany. Owszem, przepis art. 124 § 2 K.p.a. nie wymaga, jako elementu obligatoryjnego, sporządzenia uzasadnienia faktycznego i prawnego postanowienia, które nie jest zaskarżalne. Niemniej jednak, mimo że przepis prawa tego nie wymaga, za wskazane – w kontekście art. 6 K.p.a. – należy uznać wyjaśnienie inwestorowi zakresu nałożonych na niego postanowieniem w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego obowiązków. Przede wszystkim jednak, jako rażąco naruszającą zasadę praworządności (art. 6 K.p.a.) i zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 K.p.a.) należy ocenić bezczynność organu po otrzymaniu wniosku o przedłużenie terminu do uzupełnienia dokumentacji projektowej.
Również odniesienie się do tego wniosku dopiero w decyzji i to w formie tak lakonicznej (ograniczającej się do jednego zdania), w okolicznościach niniejszej sprawy, Sąd uznał za także rażąco naruszające zasadę praworządności.
Z opisanych powodów – zdaniem składu orzekającego – stanowisko Wojewody [...] zaprezentowane w motywach jego rozstrzygnięcia zasługuje na uwzględnienie. Wojewoda miał pełne podstawy do zastosowania w sprawie art. 138 § 2 K.p.a., czyli uchylenia decyzji pierwszej instancji i poprzedzającego ją postanowienia oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji.
Odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśnić wypada, że nie zasługują one uwzględnienie. Lektura akt pozwala na stwierdzenie, że to działanie organu pierwszej instancji stanowi naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego, a nie treść rozstrzygnięcia Wojewody. Wbrew argumentom skargi organ w postanowieniu wydanym na podstawie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego powinien – w kontekście art. 6 i art. 8 K.p.a. – wyjaśnić skąd wynika obowiązek poprawienia czy uzupełnienia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę i oceny w tym zakresie nie zmienia to, że obowiązek złożenia odpowiednich dokumentów (np. uzgodnienia z zarządcą drogi) wynika z przepisów prawa powszechnie obowiązującego. W sprawie z całą pewnością doszło do poważnego naruszenia art. 77 § 1 K.p.a., ale – wbrew argumentom skargi – tego naruszenia nie dopuścił się Wojewoda, a Starosta. Abstrahując od oceny czy 10 – dniowy termin wyznaczony przez organ pierwszej instancji był wystarczający czy też nie, Sąd dostrzega, że inwestor wniósł o jego przedłużenie, co zbagatelizował organ pierwszej instancji.
Ocena organu, że zakreślony termin jest wystarczający, nie wyłącza możliwości uwzględnienia wniosku inwestora o jego przedłużenie, szczególnie jeszcze pierwszego wniosku w tym przedmiocie. W ocenie Sądu, zakreślony 10 – dniowy termin mógł okazać się niewystarczający dla inwestora, bowiem mocą postanowienia wydanego w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego tenże został zobowiązany do złożenia uzgodnienia z zarządcą drogi (czyli z odrębnym organem administracji) i do poczynienia poprawek w projekcie budowlanym. W sprawie Sąd nie podzielił także argumentu, że doszło do naruszenia art. 77 § 1 i art. 138 § 2 K.p.a., bowiem Wojewoda nie wypowiedział się czy postanowienie zobowiązujące do uzupełnienia braków dokumentacji projektowej, było uzasadnione. Uważna lektura rozstrzygnięcia Wojewody pozwala dostrzec, że w jego ocenie decyzja o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę była przedwczesna, bowiem naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego było zarówno nałożenie na inwestora obowiązków w zakresie uzupełnienia dokumentacji projektowej bez wyjaśnienia jego podstawy, jak i wydanie decyzji z pominięciem wniosku strony o przedłużenie terminu uzupełnienia dokumentacji. W obliczy uznania, że decyzja została wydana przedwcześnie, poza zakresem oceny pozostawała kwestia czy obowiązki nałożone postanowieniem były uzasadnione czy też nie.
Konkludując powyższe rozważania Sąd uznał działanie Wojewody [...] w przedmiotowej sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego. Skład orzekający nie dopatrzył się również naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec tego, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Sąd orzekł o oddaleniu skargi.
k.ż.