Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodziz 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Łd 78/10

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II
Skład
Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Sekunda – Lenczewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski
asystent sędziego Anna Dębowska protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2010 r.
Sprawa
sprawy ze skargi K. M. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich - oddala skargę. LS

Uzasadnienie

K.M. zwrócił się do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o nadanie uprawnień kombatanckich, podnosząc, iż jako 12-letni chłopiec został postrzelony podczas strzelaniny partyzantów z Niemcami. Zarząd Wojewódzki Związku Kombatantów RP i BWP w rekomendacji wyraził zdanie, iż brak jest podstaw do nadania uprawnień kombatanckich.

Decyzją z dnia [...] roku nr [...] na podstawie art. 1-4 oraz art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 roku o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002 roku, nr 42, poz. 371 ze zm.) Kierownik odmówił przyznania K.M. uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu organ wskazał, że podnoszone przez stronę tragiczne przeżycia nie stanowią represji w rozumieniu powołanej ustawy, a więc nie ma podstaw do przyznania uprawnień.

W terminie ustawowym K.M. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wskazał, że jako 10-letnie dziecko pełnił funkcję łącznika na warcie, a w jego domu rodzinnym często byli partyzanci. K.M. podniósł również, że został zaaresztowany podczas drugiej rewizji w 1943 roku i wypuszczony z aresztu w lutym 1944 roku oraz, że w wyniku postrzelenia w maju 1944 roku utracił wzrok. Zaznaczył też, iż stosowne dokumenty przekazał senatorowi J. B. (w tym zeznania dwóch świadków); następnie dokumenty te zostały zagubione. W kolejnych pismach skarżący wskazał, iż przebywał w więzieniu od września 1943 roku do lutego 1944 roku oraz, że poszukiwania dokumentów i senatora J.B. są bezskuteczne, a świadkowie już umarli.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku nr [...] na podstawie art.127 § 3 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. a także na mocy art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a oraz art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję odmawiającą przyznania uprawnień kombatanckich.

W uzasadnieniu organ powołał się na wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego oraz kwerend w Archiwum Państwowym w Ł., Archiwum Państwowym w P. oraz w Instytucie Pamięci Narodowej, które –zdaniem organu – nie pozwoliły na uznanie, że K.M. w latach 1943-1944 podlegał represjom. Organ podkreślił, że wprawdzie oświadczenie strony może być dowodem w sprawie, to jednak jego wiarygodność podlega ocenie, a więc w przypadku niemożności weryfikacji tego oświadczenia nie może ono stanowić wyłącznej podstawy do stwierdzenia, że skarżący istotnie był uwięziony.

W opinii organu skarżący nie przedstawił też wystarczających dowodów potwierdzających działalność kombatancką (pełnienie służby w AK). Organ uznał, że skarżący co najwyżej mógł pomagać organizacji konspiracyjnej. Powyższe organ uzasadnił tym, że pełnienie służby mogło oznaczać wykonywanie funkcji pomocniczych czy usługowych, jednak wiązało się z przynależnością do jakiejś formacji, wyrażającej się w złożeniu przysięgi, podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu zakreślonych obowiązku. Poza tym służba wiązała się z koniecznością złożenia przez określoną osobę przysięgi, z posiadaniem pseudonimu oraz stopnia wojskowego, ze stałym przydziałem mobilizacyjnym oraz poddaniem rozkazom i regułom odpowiedzialności dyscyplinarnej ukształtowanej na wzór wojskowy.

W związku z powyższym należy, zdaniem organu przyjąć, że tylko osoby w określonym wieku, ze względu na osiągnięty poziom rozwoju psychofizycznego, służbę taką mogły pełnić. Tymczasem, w okresie podnoszonej działalności, skarżący miał jedynie 12 lat. Organ powołał się również na obowiązującą w Armii Krajowej Instrukcję gen. Kazimierza Sosnkowskiego z dnia 4 grudnia 1939 r., wedle której członkiem ZWZ-AK mógł być Polak (Polka), którzy ukończyli 17 rok życia, przy czym później granicę wieku dla osób wstępujących do organizacji obniżono do 16 lat.

Kierownik podniósł, iż taka działalność, jaką opisał skarżący, jakkolwiek chwalebna nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich.

Powyższe rozstrzygnięcie zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. K. M., podnosząc, iż jest ono krzywdzące. Wskazał, iż gdyby nie przebywał w partyzantce, to nie trafiłby do więzienia oraz nie straciłby wzroku.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko. Podniósł, iż podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. zważył, co następuje:

Skarga nie jest zasadna.

Zgodnie z przepisami art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Analogiczne unormowanie zawarte zostało w przepisie art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, a więc jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonego rozstrzygnięcia.

W ocenie sądu, przy wydaniu kwestionowanej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów, które w myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., skutkować winno jej uchyleniem.

Przedmiotem niniejszego postępowania jest legalność zaskarżonej decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] roku utrzymująca w mocy decyzję pierwszoinstancyjną odmawiającą przyznania uprawnień kombatanckich. Podstawę prawną tego rozstrzygnięcia stanowią przepisy ustawy z dnia 24 stycznia 1991 roku o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002 roku, nr 42, poz. 371 ze zm.), a w szczególności art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a oraz art. 1 ust. 2 pkt 3 cyt. ustawy.

Stosownie do treści art. 21 ust. 1 ustawy o kombatantach uprawnienia określone w ustawie przysługują osobie, która uzyska decyzję potwierdzającą działalność wymienioną w art. 1 ust. 2 i w art. 2 albo fakty, o których mowa w art. 4, posiada obywatelstwo polskie lub posiadała je w okresie działalności kombatanckiej bądź w okresie podlegania represjom, z zastrzeżeniem ust. 2 art. 21 tej ustawy. O spełnieniu powyższych warunków, po myśli art. 22 ust. 1 cyt. ustawy, orzeka Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych lub osoby przez niego upoważnione, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji.

Z uwagi na zakres wniosku skarżącego organ był zobligowany zbadać zaistnienie przesłanek przyznania uprawnień kombatanckich: pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945 (art. 1 ust. 2 pkt 3 cyt. ustawy) oraz podleganie represjom, którymi w rozumieniu ustawy są okresy przebywania z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady (art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy).

Należy podkreślić, iż art. 22 ust. 1 powoływanej ustawy wymaga, aby wniosek o przyznanie uprawnień był udokumentowany. W analizowanej sprawie wniosek K. M. był skąpo udokumentowany: załączono życiorys skarżącego oraz kopie pism, które nie stanowiły potwierdzenia okoliczności podnoszonych przez skarżącego. Również we wniosku o ponowne rozpoznanie skarżący nie przedstawił nowych dowodów przemawiających za przyznaniem mu uprawnień. Nawet sam skarżący wskazywał na zagubienie dokumentów. W tej sytuacji, gdy po przeprowadzeniu wnikliwego postępowania wyjaśniającego (m.in. kwerendy w Archiwum Państwowym w Ł., Archiwum Państwowym w P. oraz w Instytucie Pamięci Narodowej), którego wyniki nie potwierdzały osadzenia skarżącego we wskazanym więzieniu hitlerowskim, organ nie miał możliwości uwzględnienia wniosku o przyznanie uprawnień z tego tytułu.

Odnośnie zaś podnoszonych przez skarżącego okoliczności pełnienia funkcji łącznika w organizacji konspiracyjnej Sąd zauważa, iż uprawnienia kombatanckie wywodzi się z działalności kombatanckiej rozumianej jako służba w ruchu oporu tożsamej z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. Taka działalność wiązała się z przynależnością do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu stanowiska służbowego i wykonywaniu zakreślonych czynności. Nieodzownym elementem pozwalającym na stwierdzenie istnienia podporządkowania jest uprzednie złożenie przysięgi. Wyżej wskazana forma działań w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową była odmienna od aktywności osób świadczących dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacji oporu, która to pomoc nie była jednak ani wymuszana ani też rozliczana według zasad dyscypliny, obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych. Z twierdzeń skarżącego nie sposób wywieść, iż w istocie odbył on służbę, pojmowaną jak wyżej, która dałaby mu podstawę do uzyskania uprawnień kombatanckich.

Sąd rozumie, że dramatyczne przeżycia skarżącego w czasie wojny oraz znaczący uszczerbek na zdrowiu istotnie wpłynęły na jego sytuację życiową. Sąd również ocenia zachowanie skarżącego jako chwalebne, jednocześnie jednak zauważa, iż skarżący nie zdołał udowodnić swoich twierdzeń w postępowaniu przed organem. Słusznie organ podniósł, że wprawdzie oświadczenie strony może być dowodem w sprawie, to jednak jego wiarygodność podlega ocenie, a więc w przypadku niemożności weryfikacji tego oświadczenia nie może ono stanowić wyłącznej podstawy do stwierdzenia, że skarżący istotnie był uwięziony bądź pełnił służbę w polskich podziemnych formacjach i organizacjach. Oświadczenia stron, stosownie do art. 75 § 2 K.p.a., mogą jedynie zastąpić inne dowody i to tylko w sytuacjach nie budzących wątpliwości, a zatem organ mógłby poprzestać na odebraniu od strony oświadczenia, gdyby nie rodziło ono zastrzeżeń co do jego zgodności z rzeczywistym przebiegiem wydarzeń.

Warto jednocześnie podnieść, że oświadczenie strony nie ma charakteru szczególnego środka dowodowego, a w razie powziętej niepewności okoliczność faktyczna stwierdzona w oświadczeniu może być poddana ocenie z użyciem innych środków dowodowych.

Zauważyć należy, że w sytuacji, gdy na stronie spoczywał ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń, z których wywodziła ona dla siebie określone skutki prawne, a twierdzenia strony w tym zakresie okazały się niewystarczające, organ prawidłowo wezwał skarżącego do uzupełnienia i sprecyzowania tych twierdzeń. Skarżący jednak nie wskazał okoliczności, które dałyby podstawę do przyznania uprawnień kombatanckich.

Biorąc powyższe pod uwagę, sąd stwierdził, iż organ w sposób wyczerpujący dokonał ustaleń wszystkich okoliczności, od jakich w świetle ustawy uzależnione jest przyznanie uprawnień kombatanckich, a podniesionych przez skarżącego.

Natomiast argument organu, iż skarżący dopiero po ponad 60 latach od zakończenia wojny rozpoczął starania o uzyskanie uprawnień nie jest prawnie relewantny i nie znajduje oparcia w przepisach analizowanej ustawy.

W konsekwencji, nie stwierdziwszy podstaw prawnych do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

m.ch.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 2 grudnia 2011 r., dokument z 19 maja 2010 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.