Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia [..] roku nr [...[ utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. nr [...] z dnia [..] roku w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Decyzja organu II instancji została doręczona w szczególności uczestnikowi postępowania – J. H. w dniu 1 lipca 2010 roku.
J. H. w dniu 11 sierpnia 2010 roku (data nadania) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. skargę na powyższą decyzję. Jednocześnie skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu wniosku skarżący podniósł, że w wyniku oczywistej omyłki pisarskiej - gdy nadawał skargę na poczcie w dniu 29 lipca 2010 roku - błędnie zaadresował przesyłkę do SKO w Ł. podając adres "ul.P.135", zamiast "ul.P. 86". W wyniku powyższego mylnie zaadresowaną przesyłkę poczta zwróciła do nadawcy w dniu 9 sierpnia 2010 roku. W załączeniu przedstawił kopie dokumentów potwierdzających powyższą okoliczność.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zasadą wyrażoną w art. 86 § 1 i 87 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a. jest, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Nadto w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
Podkreślenia również wymaga, iż wniosek o przywrócenie terminu dla swej skuteczności wymaga równoczesnego dokonania czynności procesowej, której termin dotyczy.
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu spełnia wymogi formalne i może podlegać ocenie merytorycznej.
W treści wniosku zostały przywołane okoliczności będące przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia skargi. Jednakże w ocenie sądu okoliczności te nie stanowią o uprawdopodobnienia braku winy skarżącego w niezachowaniu terminu do wniesienia skargi do sądu.
O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 1996, str. 296).
Nie ulega wątpliwości, iż organ prawidłowo pouczył skarżącego o przysługujących mu środkach zaskarżenia oraz wskazał prawidłowy adres organu. W interesie skarżącego było uważne odczytanie tychże informacji celem prawidłowego skorzystania z przysługujących mu uprawnień.
W takiej sytuacji niepodobna przyjąć, iż skarżącemu nie można przypisać winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi do sądu.
Zważywszy co powyżej, na podstawie art. 86 § 1 i 87 § 1 i 2 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
m.ch.