Uzasadnienie
Decyzją z [...] grudnia 2020 r., znak: [...], wydaną z upoważnienia Burmistrza B. (dalej: organ pierwszej instancji), odmówiono przyznania G. P. (dalej także: skarżąca) świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawną w stopniu znacznym matką K. G..
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wyjaśnił, że skarżącej nie przysługuje świadczenie pielęgnacyjne, gdyż po pierwsze, stosownie do orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, niepełnosprawność jej matki powstała po ukończeniu przez nią wieku określonego w przepisie art. 17 ust. 1b ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2020 r. poz. 111 ze zm.; dalej także: u.ś.r.), a po drugie skarżąca ma przyznaną rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy, co wyklucza przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego w świetle art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) u.ś.r.
W odwołaniu od tej decyzji skarżąca zarzuciła organowi pierwszej instancji naruszenie art. 6 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.; dalej: k.p.a.), art. 7 i art. 190 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. nr 78, poz. 483 ze zm.; dalej: Konstytucja RP) oraz art. 17 ust. 1b u.ś.r.
Decyzją z [...] lutego 2021 r., znak: [...], Kolegium uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Kolegium stwierdziło, że wskazane przez organ pierwszej instancji podstawy odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia nie były prawidłowe. Zarówno bowiem art. 17 ust. 1b u.ś.r., jak i art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) tej ustawy, zostały uznane przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją. Dlatego też, mając na uwadze orzecznictwo sądów administracyjnych, w toku ponownego rozpoznania sprawy organ pierwszej instancji powinien wyznaczyć stronie termin do dokonania wyboru jednego z tych świadczeń. W razie wyboru przez skarżącą świadczenia pielęgnacyjnego, będzie ona mogła złożyć – w trybie odrębnych przepisów – wniosek do organu rentowego o zawieszenie wypłaty renty, co umożliwi w przyszłości przyznanie jej świadczenia pielęgnacyjnego.
Sprzeciw od decyzji Kolegium złożyła G. P., zarzucając, że organ odwoławczy naruszył art. 138 § 2 k.p.a., gdyż miał pełne podstawy, by uchylić zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji i orzec co do istoty sprawy. Skarżąca podkreśliła, że tak właśnie rozstrzygnęło sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. w jednej ze swych decyzji, której zanonimizowaną kopię dołączyła do sprzeciwu. Ponadto wyjaśniła, że z uzyskanych przez nią osobiście od pracowników organu pierwszej instancji informacji wynika, że nawet jeśli – zgodnie ze stanowiskiem Kolegium – uzyska decyzję organu rentowego o wstrzymaniu wypłaty renty, to składając wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego "otrzyma odpowiedź negatywną". Takie stanowisko organu pierwszej instancji, zdaniem skarżącej, świadczy o "skandalicznym traktowaniu przez organy władzy publicznej opiekunów osób niepełnosprawnych". Dlatego jedynie merytoryczne orzeczenie Kolegium zabezpieczałoby interesy skarżącej.
Niezależnie od powyższego skarżąca zarzuciła, że organ odwoławczy mógł i powinien był zastosować się do "drugiej linii orzeczniczej" sądów administracyjnych, przywołanej w uzasadnieniu swej decyzji i przyznać od razu skarżącej świadczenie pielęgnacyjne w wysokości różnicy pomiędzy świadczeniem pielęgnacyjnym i rentą.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje.
Zgodnie z art. 64a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) od decyzji kasacyjnej organu odwoławczego (art. 138 § 2 k.p.a.) skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Stosownie zaś do art. 64e p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od decyzji, Sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a.
Zdaniem Sądu, wniesiony w rozpoznawanej sprawie sprzeciw nie jest zasadny, gdyż zaskarżona decyzja, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Ocena legalności zaskarżonej sprzeciwem decyzji wymaga w pierwszej kolejności odwołania się do zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.). W doktrynie i orzecznictwie wskazuje się, że zasada ta wyraża się w obowiązku wydania rozstrzygnięć o charakterze merytorycznym przez organy dwóch różnych instancji. Rolą organu odwoławczego nie jest więc kontrola zaskarżonej odwołaniem decyzji organu pierwszej instancji, ale ponowne rozpatrzenie sprawy co do jej istoty. W związku z tym, w świetle art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Organ ma przy tym obowiązek wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
To oznacza, że organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, gdy organ pierwszej instancji, rozpoznając sprawę, nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w ogóle lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji (zob. wyrok NSA z 14 lutego 2017 r., II OSK 1386/15).
W związku z tym przeprowadzana przez Sąd kontrola zaskarżonej decyzji wymaga oceny, czy w rozpoznawanej sprawie organ drugiej instancji uzasadnił w sposób należyty wydanie decyzji kasacyjnej, czy też uchylił się od załatwienia sprawy co do istoty.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie organ odwoławczy nie dopuścił się naruszenia art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ wydanie decyzji kasacyjnej, o jakiej mowa w tym przepisie, było usprawiedliwione okolicznościami sprawy. Trafnie stwierdziło Kolegium, że w rozpoznawanej sprawie nie zostały wyjaśnione wyczerpująco wszystkie okoliczności, istotne dla jej rozstrzygnięcia, co uzasadniało uchylenie decyzji organu pierwszej instancji w całości i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania.
Jak wskazano wyżej, wydanie opisanej decyzji kasacyjnej jest obowiązkiem organu odwoławczego w sytuacji, gdy organ pierwszej instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w ogóle lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji. Wydając taką decyzję organ odwoławczy co do zasady nie wypowiada się na temat wykładni przepisów prawa materialnego, przyjętej przez organ pierwszej instancji, chyba że jest to konieczne dla dokonania oceny zaistnienia przesłanek z art. 138 § 2 k.p.a. W takim przypadku zweryfikowanie, w niezbędnym zakresie, trafności przyjętego przez organ pierwszej instancji rozumienia materialnoprawnej podstawy rozstrzygnięcia jest niezbędne dla prawidłowego zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Oczywiste jest więc, że kontrola sądu administracyjnego musi odnosić się wówczas także do rozważań organu odwoławczego dotyczących tej kwestii (zob. wyrok NSA z 19 stycznia 2021 r., I OSK 2606/20).
Podkreślenia wymaga, że taka właśnie sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie. Z uwagi bowiem na specyficzne okoliczności tej sprawy, w której zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. wynikało z konsekwencji naruszenia przez organ pierwszej instancji przepisów prawa materialnego, konieczne było – w niezbędnym zakresie – odniesienie się przez Sąd również do wykładni przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych. Trzeba zarazem mieć na uwadze, że skarżąca była jedyną stroną postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie, a zatem choć art. 64b § 3 p.p.s.a. stanowi, że w postępowaniu wszczętym na skutek sprzeciwu nie biorą udziału uczestnicy postępowania, to w tej sprawie brak było innych podmiotów, na których interes prawny (w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a.) miałaby wpływ ocena prawna wyrażona w niniejszym wyroku, a którzy pozbawieni byliby prawa do udziału w tym postępowaniu sądowym jako jego uczestnicy.
Zauważyć trzeba, że organ pierwszej instancji odmawiając przyznania stronie skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego w związku z rezygnacją z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawną w stopniu znacznym matką wskazał dwie podstawy materialnoprawne uzasadniające takie rozstrzygnięcie, to jest art. 17 ust. 1b u.ś.r. art. i 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) wskazanej ustawy. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, wszczętej na skutek sprzeciwu skarżącej od decyzji kasacyjnej Kolegium z [...] lutego 2021 r., kluczowe znaczenie ma natomiast jedynie wykładnia art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) u.ś.r., która to wykładnia została zakwestionowana we wniesionym sprzeciwie, jako nie dająca podstaw do wydania decyzji określonej w art. 138 § 2 k.p.a.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) u.ś.r., świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do emerytury, renty, renty rodzinnej z tytułu śmierci małżonka przyznanej w przypadku zbiegu prawa do renty rodzinnej i innego świadczenia emerytalno-rentowego, renty socjalnej, zasiłku stałego, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego, zasiłku przedemerytalnego, świadczenia przedemerytalnego lub rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, o którym mowa w ustawie z 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (Dz. U. z 2019 r. poz. 303 ze zm.).
Przepis ten został uznany częściowo za niezgodny z art. 71 ust. 1 zdanie 2 w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 26 czerwca 2019 r. (SK 2/17) z dniem 9 stycznia 2020 r. Skutkiem tego wyroku wymieniony wyżej przepis utracił moc w zakresie, w jakim stanowi, że świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. W wyroku tym Trybunał za sprzeczne z zasadą równości wobec prawa uznał to, że w świetle zakwestionowanego przepisu samo przyznanie prawa do takiej renty skutkuje odebraniem świadczenia pielęgnacyjnego.
Jakkolwiek ustawodawca dotychczas nie zmienił tego przepisu, stosownie do wytycznych zawartych w powołanym orzeczeniu TK, to w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwaliło się przekonanie o konieczności dokonywania prokonstytucyjnej wykładni tego przepisu, to jest wykładni mającej na celu pełne zagwarantowanie realizacji wartości i zasad konstytucyjnie chronionych, w tym zasady równości (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP), sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP), obowiązku udzielania szczególnej pomocy rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej (art. 71 ust. 1 zdanie 2 Konstytucji RP) i osobom niepełnosprawnym (art. 69 Konstytucji RP).
Początkowo w orzecznictwie przyjmowane było stanowisko (określone przez stronę skarżącą w sprzeciwie jako "druga linia orzecznicza"), które sprowadzało się do rozumienia powołanego przepisu w ten sposób, że pozbawia on wnioskodawcę przysługującego z mocy art. 17 ust. 1 u.ś.r. prawa do świadczenia pielęgnacyjnego tylko do wysokości otrzymywanej renty bądź emerytury (zob. przykładowo wyroki NSA z 28 czerwca 2019 r., I OSK 757/19 i z 8 stycznia 2020 r., I OSK 2392/19).
Ostatecznie ukształtowało się jednak nieco odmienne stanowisko w kwestii interpretacji omawianego przepisu, które skład Sądu rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela. Mianowicie stwierdzono, że biorąc pod uwagę przedstawione powyżej zasady konstytucyjne oraz przepisy regulujące zbieg uprawnień do opisanych wyżej świadczeń, to jest art. 27 ust. 5 u.ś.r. oraz stosowne przepisy ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1270 ze zm.; dalej: u.e.r.f.u.s.), osoba, która spełnia warunki do przyznania wyższego świadczenia pielęgnacyjnego i chce je otrzymać, a pobiera rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy, winna móc dokonać wyboru jednego z tych świadczeń poprzez rezygnację z pobierania świadczenia niższego – renty. Wybór ten może zrealizować poprzez złożenie do organu rentowego wniosku o zawieszenie prawa do renty na podstawie art. 103 ust. 3 u.e.r.f.u.s.
Zgodnie z tym przepisem, prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, do której uprawniona jest jedna osoba, może ulec zawieszeniu na wniosek rencisty. Podkreślono przy tym, że przepisy nie ograniczają możliwości złożenia takiego wniosku. Zawieszenie prawa do renty, zgodnie z art. 134 ust. 1 pkt 1 u.e.r.f.u.s. skutkować będzie wstrzymaniem jej wypłaty poczynając od miesiąca, w którym została wydana decyzja o wstrzymaniu wypłaty (art. 134 ust. 2 pkt 2 u.e.r.f.u.s.). Renta z tytułu niezdolności do pracy jest prawem niezbywalnym, ale uznać należy, że zawieszenie prawa do tego świadczenia eliminuje negatywną przesłankę z art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) u.ś.r. w postaci posiadania prawa do renty. Istota ograniczenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego dla rencisty, wynikająca z tego przepisu, musi być interpretowana jako wiążąca się nie z samym prawem do renty, lecz z jego realizacją w postaci wypłaty świadczenia.
Skoro zawieszenie prawa do renty skutkuje wstrzymaniem jej wypłaty, to uznano, że eliminuje się w ten sposób negatywną przesłankę wyłączającą nabycie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego (zob. wyroki NSA z: 27 maja 2020 r., I OSK 2375/19, 18 czerwca 2020 r., I OSK 254/20, 11 sierpnia 2020 r., I OSK 764/20 i 15 grudnia 2020 r., I OSK 1983/20).
Mając na uwadze powyższe, za niezasadne uznać należało podniesione w sprzeciwie zarzuty, że zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. przez Kolegium było błędne, gdyż organ ten powinien był "od razu" przyznać skarżącej świadczenie pielęgnacyjne w wysokości różnicy pomiędzy świadczeniem pielęgnacyjnym i rentą.
Z tych właśnie powodów prawidłowe ustalenie stanu faktycznego niniejszej sprawy, pozwalające na jej merytoryczne rozstrzygnięcie wymagało wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności, co – z uwagi na wynikające z zasady dwuinstancyjności konsekwencje dla zakresu postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez organy obu instancji – wymagało uchylenia decyzji organu pierwszej instancji w całości i przekazania sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania. Niewątpliwie bowiem wskutek niewyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności, organ pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, to jest art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w taki sposób, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Wbrew zatem twierdzeniom skarżącej, w niniejszej sprawie spełnione zostały przesłanki wydania decyzji kasacyjnej, o jakiej mowa w art. 138 § 2 k.p.a.
W rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie ma kwestia dokonania przez skarżącą jednoznacznego wyboru świadczenia, które chce pobierać. Poza sporem jest, że skarżąca nie uczyniła tego dotychczas w toku postępowania administracyjnego. Osoba, która spełnia warunki do przyznania wyższego świadczenia pielęgnacyjnego i chce je otrzymać, a pobiera rentę z tytułu niezdolności do pracy, winna móc dokonać wyboru jednego z tych świadczeń przez rezygnację z pobierania świadczenia niższego, to jest w niniejszej sprawie renty. Wybór może zrealizować przez złożenie do organu rentowego wniosku o zawieszenie prawa do renty na podstawie art. 103 ust. 3 u.e.r.f.u.s. Ustawa ta nie ogranicza możliwości złożenia takiego wniosku (zob. analogiczną argumentację dotyczącą rezygnacji z pobieranej emerytury w wyroku NSA z 18 czerwca 2020 r., I OSK 254/20). Prawidłowe wyjaśnienie tej kwestii, mającej zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, wymagało – zgodnie z zasadą dwuinstancyjności – przekazania sprawy organowi pierwszej instancji, celem jej ponownego, niewadliwego rozstrzygnięcia, z zapewnieniem stronie prawa do obu instancji.
Niewątpliwie organ pierwszej instancji w rozpoznawanej sprawie naruszył także inne przepisy postępowania, albowiem nie pouczył strony, zgodnie z art. 9 i art. 79a k.p.a., o konieczności podjęcia opisanych wyżej działań, zmierzających do skutecznego dokonania wyboru pobieranego świadczenia, w tym złożenia wniosku do organu rentowego o wstrzymanie wypłaty renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Celem obu tych przepisów jest zobowiązanie organów administracji do wnikliwego badania merytorycznej treści żądań strony na wszystkich etapach postępowania wszczynanego na jej wniosek, a także zapobieganie sytuacjom, w których choć strona posiada dodatkowe dowody co do okoliczności istotnych dla wykazania zasadności jej żądania albo mogłaby je z łatwością uzyskać, lecz wskutek braku koniecznej w tym zakresie wiedzy nie potrafi skorzystać z takich możliwości.
W konsekwencji tego, mając na uwadze przyjętą przez Sąd interpretację przepisów prawa materialnego, uznać trzeba, że w rozpoznawanej sprawie obowiązkiem organu pierwszej instancji było pouczenie strony skarżącej o możliwości złożenia wniosku o wstrzymanie wypłaty renty oraz o uzależnieniu przyznania świadczenia pielęgnacyjnego od przedstawienia decyzji o wstrzymaniu jej wypłaty (zob. analogiczne stanowisko wyrażone w wyroku NSA z 27 maja 2020 r., I OSK 2375/19).
W rozpoznawanej sprawie jest niekwestionowane, że organ pierwszej instancji nie prowadził postępowania wyjaśniającego w celu stwierdzenia, czy skarżąca dokonała wyboru pomiędzy świadczeniem pielęgnacyjnym a pobieraną w dacie wydania zaskarżonej decyzji rentą z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Akta sprawy nie zawierają przy tym jakiegokolwiek materiału dowodowego, na podstawie którego można byłoby tę kwestię ustalić.
Podkreślenia wymaga, że skoro wskazana wyżej kwestia, mogąca mieć istotne znaczenie dla wyniku sprawy, została zupełnie pominięta przez organ pierwszej instancji, zachodziła sytuacja, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. To prowadzi bowiem do wniosku, że decyzja organu pierwszej instancji została wydana z istotnym naruszeniem przepisów postępowania (przede wszystkim zasady prawdy obiektywnej – art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Wobec tego więc, że organ pierwszej instancji pominął elementy przesądzające o istocie sprawy, prawidłowo organ odwoławczy wydał decyzję kasacyjną.
Niezasadne są zatem podniesione w tym zakresie zarzuty sprzeciwu. Sąd pragnie zwrócić uwagę, że wyczerpująca argumentacja w tym zakresie została zawarta w cytowanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz w przywołanych wyżej wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd, w składzie rozpoznającym sprawę, w pełni tę argumentację podziela, nie ma zatem potrzeby powielać jej w uzasadnieniu niniejszego wyroku.
Sąd nie podziela przy tym zastrzeżeń skarżącej, co do tego, że Kolegium obowiązane było wydać rozstrzygnięcie reformatoryjne na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., analogicznie jak uczyniło to Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. w dołączonej do sprzeciwu zanonimizowanej decyzji z [...] listopada 2020 r., znak: [...] Wyjaśnić przy tym należy, że decyzja ta nie mogła zostać objęta kontrolą Sądu w niniejszej sprawie, a stanowisko w niej wyrażone w żadnym stopniu nie wiązało SKO w L.. Zdaniem Sądu, organ odwoławczy – mając na uwadze wszystkie okoliczności faktyczne i prawne rozpoznawanej sprawy – prawidłowo wydał decyzję kasacyjną, o jakiej mowa w art. 138 § 2 k.p.a.
Należy natomiast zauważyć, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zostało sporządzone w sposób odpowiadający w pełni wymaganiom art. 107 § 3 k.p.a. Kolegium nie przytoczyło bowiem należycie podstawy prawnej tej decyzji, to jest art. 138 § 2 k.p.a., nie wyjaśniło znaczenia tego przepisu dla rozstrzygnięcia sprawy oraz nie wskazało przepisów postępowania, których naruszenie przemawiało za zastosowaniem art. 138 § 2 k.p.a. W ocenie Sądu, uchybienie to nie miało jednak istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż organ odwoławczy prawidłowo stwierdził konieczność uchylenia decyzji organu pierwszej instancji w całości i przekazania sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania. Wyjaśnić zaś należy, że wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia z powodu naruszenia przepisów postępowania, jak wynika z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., następuje wówczas, gdy dokonywana przez Sąd kontrola wykaże naruszenie tych przepisów, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takich uchybień nie dopatrzył się Sąd w rozpoznawanej sprawie, a zatem nie było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Na wynik sprawy nie mogą mieć również wpływu zarzuty skarżącej dotyczące informacji uzyskanych przez nią od pracowników organu pierwszej instancji, którzy – jak twierdzi skarżąca – zapowiedzieli, że w przyszłości, niezależnie od ewentualnego uzyskania przez nią decyzji organu rentowego o wstrzymaniu wypłaty renty, załatwią jej wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego decyzją odmowną. Niewątpliwie natomiast gdyby w przyszłości organ pierwszej instancji wydałby kolejną niekorzystną dla skarżącej decyzję w tym przedmiocie, to od decyzji takiej służyć będzie skarżącej prawo do złożenia odwołania do Kolegium.
Z tych wszystkich względów, Sąd oddalił sprzeciw na posiedzeniu niejawnym, stosownie do art. 151a § 2 i art. 64d § 1 p.p.s.a.