Uzasadnienie
Zaskarżoną do sądu decyzją z [...] r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta Miasta L. z [...] r., w przedmiocie przyznania P. C. (dalej jako: skarżący) świadczenia wychowawczego na dziecko M. C. na okres od 1 kwietnia 2016 r. do 30 września 2017 r. w wysokości [...] zł miesięcznie.
W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że zostało poinformowane przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w L. o podstawach do stwierdzenia nieważności ww. decyzji przyznającej świadczenie wychowawcze. Jak wynika z informacji MOPR, po wydaniu decyzji wpłynęła do organu kopia wyroku Sądu Okręgowego w L. z [...] r., z którego wynika, że wykonywanie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem M. C. Sąd powierzył A. C. i przy niej ustanowił miejsce zamieszkania małoletniej. Z wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w dniu 1 października 2018 r. wynika, że skarżący nie sprawował opieki nad M. C., której nie widział od urodzenia i nie ma z nią żadnego kontaktu.
W ocenie Kolegium informacje te wskazują, że brak było podstaw do przyznania świadczenia. Nie zostały spełnione wymagane prawem przesłanki - zamieszkiwania z dzieckiem oraz posiadania przez rodzica władzy rodzicielskiej. W związku z powyższym decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, tj. art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (aktualnie: Dz. U. z 2019 r. poz. 2407, ze zm.; dalej jako: u.p.p.w.d.) w związku z przyznaniem świadczenia ojcu pozbawionemu władzy rodzicielskiej oraz art. 5 ust. 3 w zw. z art. 2 pkt 16 u.p.p.w.d. poprzez przyznanie świadczenia na dziecko, które nie zamieszkuje i nie znajduje się na utrzymaniu wnioskodawcy.
Kolegium stwierdziło, że okoliczności podnoszone przez kuratora skarżącego nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Stwierdzenie nieważności decyzji oparte jest bowiem na okolicznościach obiektywnych - braku uprawnień do przyznania świadczenia w dacie wskazania wniosku, a ewentualne wady oświadczeń woli składanych przez wnioskodawcę nie mogą skutkować zgodnością z prawem przyznanego świadczenia. Ubocznie Kolegium zwróciło uwagę, że postanowienie Sądu Rejonowego [...] z [...] r., ustanawiające kuratora do pomocy skarżącemu stało się prawomocne [...] r., a więc po wydaniu decyzji przyznającej prawo do świadczenia wychowawczego.
W skardze do sądu administracyjnego na decyzję Kolegium kurator P. C. – A. P.-C. zarzuciła, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Skarżący złożył wniosek o przyznanie świadczenia jako pierwszy. Organ nie wskazał, na czym polega opieka bezpośrednia lub faktyczna czy naprzemienna nad dzieckiem. Nie ustalił, jaki rodzaj opieki sprawuje skarżący. Skarżący wyraził zgodę na przysposobienie małoletniej, lecz akt urodzenia dziecka nie został zmieniony i skarżący dalej figuruje w akcie urodzenia jako ojciec dziecka.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje
Skarga podlegała uwzględnieniu, gdyż zaskarżona decyzja jest dotknięta na tyle istotnymi wadami, że nie może pozostać w obrocie prawnym. Trzeba jednak zauważyć, że wady prawne, które skutkowały koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji zostały dostrzeżone przez sąd z urzędu, który niezależnie od zarzutów skargi i powołanej podstawy prawnej ma obowiązek dokonać kompleksowej oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.). Same zarzuty podniesione w skardze są całkowicie niezasadne.
Kolegium stwierdziło nieważność decyzji w oparciu o podstawę z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. – rażące naruszenie prawa.
W świetle utrwalonych już poglądów orzecznictwa, o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu a rozstrzygnięciem objętym decyzją. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (por. wyroki NSA z 18 lipca 1994 r., V SA 535/94, ONSA 1995, Nr 2, poz. 91; z 21 października 2010 r., I OSK 28/10; z 28 października 2011 r., I OSK 1888/10, Lex nr 1069632; z 29 maja 2018 r., I OSK 1611/16; orzeczenia.nsa.gov.pl).
Należy w pełni zgodzić się z Kolegium, że przyznanie świadczenia wychowawczego ojcu dziecka pozbawionego władzy rodzicielskiej i nie zamieszkującego z dzieckiem (nie sprawującego nie tylko opieki naprzemiennej, ale jakiejkolwiek opieki nad dzieckiem) stanowi oczywiste naruszenie art. 4 ust. 2 oraz art. 5 ust. 3 w zw. z art. 2 pkt 16 u.p.p.w.d. Stan taki nie może być zaakceptowany w państwie prawnym, bowiem prowadzi do przyznania świadczenia osobie, która nie spełnia kluczowych przesłanek ustawowych, zaprzeczeniu ulega cała idea wsparcia tych osób, które rzeczywiście ponoszą trud (również ekonomiczny) wychowania dziecka.
Problem w tym jednak, że aby postawić zarzut rażącego naruszenia prawa trzeba wykazać, że organ wydający decyzję znał okoliczności wykluczające przyznanie prawa do świadczenia (lub przynajmniej miał możliwość poznania w oparciu o prawidłowo zebrany i wszechstronnie rozważony stan sprawy), a pomimo to wydał decyzję w oczywisty sposób sprzeczną z przepisami określającymi warunki przyznania świadczenia. W rozpoznawanej sprawie takiego zarzutu nie sposób postawić organowi
I instancji. Wydając decyzję z [...] r. Prezydent Miasta L. w oczywisty sposób nie miał wiedzy o faktach kluczowych dla rozstrzygnięcia sprawy przyznania świadczenia wychowawczego, bowiem fakty te (rozwód, pozbawienie skarżącego praw rodzicielskich, brak zamieszkania z córką) zostały w istocie zatajone przez skarżącego. Z niespornych ustaleń wynika, że organ I instancji dowiedział się o tych faktach dwa miesiące po tym, kiedy decyzja przyznająca świadczenie stała się już ostateczna (we wrześniu 2016 r.). Jest niemal oczywiste, że gdyby organ I instancji znał okoliczności zatajone przez skarżącego, nie wydałby decyzji przyznającej świadczenie.
Nie sposób w tej sytuacji zgodzić się z argumentem, że decyzja organu I instancji, oceniana według stanu sprawy znanego w dacie jej wydania, była oczywiście sprzeczna z przepisami ustawy. Skoro tak, nie ma podstawowej przesłanki do uznania, że decyzja z [...] r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
Zasadność rozumowania i konkluzji Kolegium podważa jeszcze jeden argument. W doktrynie i orzecznictwie powszechnie podkreśla się zasadę niekonkurencyjności trybów nadzwyczajnych weryfikacji decyzji administracyjnych, w szczególności stwierdzenia nieważności i wznowienia postępowania (zamiast wielu por. B. Adamiak, w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 15, Warszawa 2017, s. 750). Skoro ustawodawca wprowadził dwa różne tryby nadzwyczajne i przewidział zupełnie odrębny katalog podstaw ich zastosowania, to nie wolno trybów tych mieszać. Okoliczności uzasadniające wznowienie postępowania nie mogą jednocześnie stanowić podstawy stwierdzenia nieważności decyzji. Choć potencjalnie można byłoby argumentować, że przykładowo – decyzja wydana przez pracownika lub organ podlegający wyłączeniu rażąco narusza przepisy postępowania dotyczące instytucji wyłączenia pracownika lub organu (art. 24-27 k.p.a.), to nie wolno z takiej argumentacji wywodzić podstawy stwierdzenia nieważności decyzji, bo z woli ustawodawcy jest to odrębna przesłanka, zastosowania innego trybu nadzwyczajnego – wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a.).
W rozpoznawanej sprawie argumentacja Kolegium prowadzi w istocie do próby ominięcia powyższego zakazu mieszania nadzwyczajnych trybów weryfikacji decyzji. Ujawnienie nowych okoliczności faktycznych, istotnych dla rozstrzygnięcia, istniejących w dacie wydania decyzji, ale nie znanych organowi, który ją wydał, choć obiektywnie, po upływie czasu i poznaniu tych okoliczności, świadczy o tym, że decyzja jest niezgodna z prawem (bezproblemowo można wręcz wywieść, że jest oczywiście, rażąco niezgodna z prawem), to przecież oczywistym jest również dla Kolegium, że taka sytuacja nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, lecz do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.), ewentualnie zastosowania innego trybu uchylenia lub zmiany decyzji, jeśli ustawodawca przewidział takie szczególne rozwiązania prawne w odniesieniu do danej kategorii spraw. Ten argument tym bardziej podważa dopuszczalność stwierdzenia nieważności decyzji z [...] r., tak jak uczyniło to Kolegium w zaskarżonej decyzji.
W konsekwencji należy uznać, że zaskarżona decyzja Kolegium została wydana z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i to niewątpliwie mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia. W związku z tym Sąd musiał uchylić zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Analiza przebiegu sprawy, od samego jej początku, wskazuje, że działanie Kolegium nie było motywowane niewiedzą o tych problemach, które w istocie wykluczały stwierdzenie nieważności decyzji z [...] r. w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Jak się wydaje, była to próba znalezienia rozwiązania problemu zaistniałego w sprawie od jej początku, od decyzji przyznającej świadczenie, po niepowodzeniach wcześniej podjętych prób.
Nie ulega wątpliwości, że nie można zaakceptować sytuacji, w której pozostaną w mocy skutki prawne decyzji przyznającej skarżącemu świadczenie wychowawcze w sytuacji, gdy na skutek ujawnienia, zatajonych wcześniej przez niego, kluczowych w sprawie okoliczności, okazało się, że w sposób oczywisty nie było podstaw prawnych do przyznania skarżącemu świadczenia, bowiem nie zostały spełnione wymagane prawem przesłanki - zamieszkiwania z dzieckiem oraz posiadania przez rodzica władzy rodzicielskiej.
Pierwszą próbą rozwiązania problemu pozostawania w obrocie prawnym decyzji przyznającej świadczenie wychowawcze było wznowienie postępowania. Postanowieniem z [...] r. Prezydent Miasta L. wznowił postępowanie, na podstawie 145 § 1 pkt 5 k.p.a., wskazując jako nową okoliczność faktyczną wspomniany wyżej wyrok rozwodowy z [...] r. i wynikające z niego ustalenia, a następnie decyzją z [...] r. uchylił decyzję z [...] r. i odmówił przyznania świadczenia. Ta próba rozwiązania problemu została zakwestionowana przez Kolegium, które – w następstwie odwołania skarżącego – decyzją z [...] r. uchyliło decyzję z [...] r. i umorzyło postepowanie organu I instancji. Kolegium uznało, że podstawą prawną weryfikacji (i ewentualnego uchylenia) decyzji przyznającej świadczenie powinien być nie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., ale przepis szczególny – art. 27 ust. 1 u.p.p.w.d. Decyzja Kolegium stała się prawomocna, bowiem nie wniesiono od niej skargi do sądu administracyjnego.
W tej sytuacji, organ I instancji skierował się na ścieżkę procesową wskazaną przez Kolegium – wszczął postępowanie w trybie art. 27 ust. 1 u.p.p.w.d., a następnie decyzją z [...] r. – na podstawie art. 27 ust. 1 u.p.p.w.d. (ale także art. 154 k.p.a.!) uchylił własną decyzję z [...] lipca 2016 r. (od dnia 1 kwietnia 2016 r., a zatem z mocą wsteczną). Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji i utrzymało w mocy zaskarżoną odwołaniem decyzję, jednak rozstrzygnięcie Kolegium (decyzja z [...] r.), podobnie jak decyzja organu I instancji z [...] r., zostały, w wyniku skargi P. C., uchylone wyrokiem WSA w Lublinie z 24 września 2018 r. (II SA/Lu 938/19).
Sąd wprawdzie jednoznacznie uznał za bezzasadne zarzuty dotyczące sprawowania opieki nad dzieckiem (potwierdzając tym samym brak przesłanek do przyznania skarżącemu prawa do świadczenia wychowawczego), jednakże zakwestionował zastosowanie w sprawie art. 27 ust. 1 u.p.p.w.d. Sąd podzielił wyrażany w orzecznictwie pogląd, że decyzja wydawana na tej podstawie prawnej ma charakter konstytutywny i nie może pozbawiać prawa do świadczenia z mocą wsteczną. W związku z wyrokiem WSA w Lublinie organ I instancji wydał decyzję z [...] r. umarzającą postępowanie prowadzone w trybie art. 27 u.p.p.w.d. Decyzja ta stała się ostateczna (skarżący wniósł odwołanie po terminie – postanowienie SKO w L. z [...] r.).
Po uprawomocnieniu się wyroku WSA w Lublinie (nie został zaskarżony) organ
I instancji podjął trzecią próbę rozwiązania problemu zaistniałego w sprawie, ponownie wznawiając postępowanie, znów w oparciu o art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Tym razem powołano inną nową okoliczność (możliwość wznowienia z uwagi na okoliczność wyroku rozwodowego byłą już zablokowana, wobec ostatecznego i prawomocnego charakteru decyzji Kolegium z [...] r.). Taką nową okolicznością miał być fakt, że z wniosku matki toczyło się postępowanie, zakończone (ostateczną) decyzją Burmistrza Miasta K. z [...] r. o przyznaniu świadczenia na dzieci, w tym M. C.. Po przeprowadzeniu postępowania w trybie wznowieniowym, decyzją z [...] r. organ I instancji uchylił decyzję z [...] r. i odmówił przyznania skarżącemu świadczenia wychowawczego na córkę.
Również i ta próba rozwiązania problemu okazała się chybiona, gdyż w wyniku odwołania skarżącego Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z [...] r. uchyliło ww. decyzję i umorzyło postepowanie organu I instancji (wznowieniowe). Kolegium wskazało, że okoliczność, na którą powołał się organ I instancji zaistniała już po wydaniu decyzji. Świadczenie przyznano skarżącemu decyzją z [...] r., a matce tego samego dziecka – [...] (inny organ). W związku z tym nie było podstawy do wznowienia postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.
W tej sytuacji organ I instancji wystąpił z wnioskiem o wszczęcie przez Kolegium z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z [...] r., zakończonego zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją Kolegium.
Powyższe rozważania, które świadczą o tym, że zaskarżona decyzja mogła stanowić swoistą "ostatnią" próbę rozwiązania problemu zaistniałego w sprawie, wobec niepowodzenia poprzednich, nie mogą prowadzić do podważenia konkluzji o konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji. Oddalenie skargi skutkowałoby uznaniem, że zgodna z prawem jest decyzja stwierdzająca nieważność decyzji ostatecznej, pomimo niespełnienia przesłanek dających podstawę do uznania, że doszło do rażącego naruszenia prawa. Zasada trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 k.p.a.) jest zbyt istotna i Sąd, który kontroluje legalność zaskarżonej decyzji, nie może ze względów słusznościowych, pominąć milczeniem istotnego naruszenia tej zasady.
Rozstrzygnięcie Sądu nie oznacza jednak zaakceptowania istniejącego stanu rzeczy, godzącego w poczucie sprawiedliwości (pobranie przez skarżącego nienależnego świadczenia w sytuacji, gdy zataił przed organem I instancji kluczowe dla sprawy okoliczności).
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie nie zostały wyczerpane wszystkie możliwości usunięcia skutków decyzji z [...] r. przyznającej świadczenie pomimo braku spełnienia przesłanek ustawowych, co zostało ujawnione dopiero po tym, gdy decyzja ta stała się ostateczna.
Takim instrumentem jest decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego, wydana na podstawie art. 25 u.p.p.w.d. Można odnotować w tym miejscu, że tym tropem poszło już wcześniej Kolegium w decyzji z [...] r., uchylonej wyrokiem WSA w Lublinie z 24 września 2018 r. (II SA/Lu 938/19). Błąd Kolegium popełniony w tej decyzji polegał na połączeniu przesłanek z art. 25 u.p.p.w.d. z trybem orzekania z art. 27 u.p.p.w.d., co doprowadziło do niedopuszczalnego rozstrzygnięcia o prawie do świadczenia z mocą wsteczną (por. uzasadnienie ww. wyroku z 24 września 2018 r.).
Należy w tym miejscu przypomnieć, że w art. 25 ust. 1 u.p.p.w.d. wyrażono podstawową zasadę, w myśl której osoba, która pobrała nienależnie świadczenie wychowawcze, jest obowiązana do jego zwrotu. W katalogu sytuacji kwalifikowanych przez ustawodawcę jako nienależnie pobrane świadczenie wychowawcze znajduje się sytuacja, w której świadczenie wychowawcze zostało przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą to świadczenie (art. 25 ust. 2 pkt 2 u.p.p.w.d.).
W tym kontekście można zwrócić uwagę na następujące okoliczności wynikające z akt sprawy: składając wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego skarżący kilkukrotnie podał nieprawdę. Po pierwsze, w samym wniosku (k. 8 akt organu I instancji), w polu stan cywilny skarżący wpisał: kawaler, pomimo, że był już wówczas rozwiedziony (prawomocny już wówczas wyrok rozwodowy z [...] r.). Po drugie, w piśmie, które wpłynęło do organu w dniu 6 lipca 2016 r., w odpowiedzi na wezwanie organu oświadczył, że nie posiada orzeczenia sądu ustalającego miejsce zamieszkania dziecka. Była to nieprawda, ponieważ w wyroku rozwodowym z 2014 r. ustalono miejsce zamieszkania dziecka przy matce.
Ponadto skarżący oświadczył, że sprawuje opiekę nad dzieckiem, co również było nieprawdą, gdyż w wyroku rozwodowym został pozbawiony władzy rodzicielskiej. Co istotne, w kolejnym piśmie, które wpłynęło do organu 24 sierpnia 2016 r., w odpowiedzi na wezwanie organu stwierdził, że dane podane w dotychczasowych oświadczeniach i wnioskach są nadal aktualne. Skarżący nie skorygował zatem podanych przez siebie nieprawdziwych informacji, kluczowych z punktu widzenia przesłanek przyznania świadczenia wychowawczego.
Należy również zwrócić uwagę, że próba stwierdzenia nieważności decyzji z [...] r. była chybiona również z tego względu, że usunięcie z obrotu prawnego decyzji przyznającej świadczenie wcale nie jest konieczne dla wydania decyzji o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranego świadczenia. W tym kontekście trzeba zwrócić uwagę na wywody Naczelnego Sądu Administracyjnego z uzasadnienia wyroku z 15 czerwca 2020 r. (I OSK 2390/19). Wyrok ten jest tym bardziej istotny, że NSA zakwestionował w nim w sposób jednoznaczny pogląd sądu I instancji, zgodnie z którym organ ma prawo do wydania decyzji mocą której uznaje iż zrealizowane świadczenia wychowawcze są nienależnie pobrane i podlegające zwrotowi dopiero wówczas gdy uprzednio wyda decyzję ostateczną uchylającą pierwotną decyzję w sprawie przyznania stronie świadczeń wychowawczych na dane dziecko (uchylony wyrok WSA w Gliwicach z 11 grudnia 2018 r., IV SA/Gl 895/18).
Jak wywiódł NSA, zważywszy na bezwzględny obowiązek niezwłocznego informowania organu przez osobę otrzymującą świadczenie o każdej zmianie mającej wpływ na prawo do świadczenia (art. 20 ust. 1 u.p.p.w.d.), w przypadku niedopełnienia tego obowiązku i pobrania świadczenia, które się stronie nie należało (a okres, na jaki przyznano świadczenie dobiegł końca) zamiast procedury uchylenia lub zmiany prawa do świadczenia wychowawczego, organ zobowiązany jest w oparciu o materialnoprawną podstawę zwrotu nienależnie pobranego świadczenia (art. 25 ust. 1 u.p.p.w.d.) wdrożyć postępowanie administracyjne polegające na uznaniu świadczenia pobranego za nienależnie pobrane i doprowadzić do jego zwrotu wraz z odsetkami ustawowymi (wydając w tym przedmiocie decyzję administracyjną przewidzianą w przepisach art. 25 u.p.p.w.d.). Jedynie w sytuacji, gdy przyznane prawo do świadczenia wychowawczego nie zostało całkowicie skonsumowane, a wyjdą na jaw okoliczności, że przyznane świadczenie jest nienależne, należy doprowadzić do wydania decyzji o uchyleniu prawa do świadczenia wychowawczego (od dnia orzekania w przedmiotowej kwestii) oraz nienależnie pobranym świadczeniu za okres, w jakim zostało ono wypłacone.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze, trzeba stwierdzić, że są całkowicie chybione, a stanowisko organów co do braku spełnienia przez skarżącego przesłanek przyznania świadczenia wychowawczego jest samo w sobie w pełni prawidłowe.
Zarzut, że skarżący złożył wniosek o przyznanie świadczenia jako pierwszy, jest oderwany od podstaw zaskarżonej decyzji. Prawdopodobnie odnosi się do wcześniejszej decyzji organu I instancji (z [...] r.), w której, po wznowieniu postępowania, doszło do uchylenia decyzji przyznającej świadczenie z uwagi na zbieg praw do świadczeń (tożsame świadczenie przyznano matce dziecka). Jak już wskazano wyżej, Kolegium uchyliło tą decyzję (decyzja Kolegium z [...] r.), a podstawy stwierdzenia nieważności wskazane w zaskarżonej decyzji nie mają nic wspólnego ze zbiegiem praw do świadczeń i kolejnością składania wniosków przez ojca i matkę dziecka.
Zarzut braku ustaleń, jaki rodzaj opieki sprawuje skarżący nad córką jest chybiony z tego względu, że ponad wszelką wątpliwość ustalono, iż skarżący jest pozbawiony władzy rodzicielskiej i nie zamieszkuje wspólnie z córką. Zostało to potwierdzone w prawomocnych wyrokach tutejszego Sądu wydawanych wcześniej w sprawach dotyczących decyzji odmawiających skarżącemu przyznania świadczenia wychowawczego za kolejne okresy świadczeniowe.
Z kolei argumenty dotyczące wyrażenia przez skarżącego zgody na przysposobienie i treści aktu urodzenia, w którym skarżący dalej figuruje jako ojciec dziecka pozostają bez jakiegokolwiek związku z podstawami zaskarżonej decyzji.
Podnoszone w skardze argumenty są zbieżne z tymi, co do których wielokrotnie wypowiadał się Sąd w innych sprawach skarżącego i poglądy te w pełni podtrzymuje.
W szczególności w wyroku z 4 września 2018 r. (II SA/Lu 938/17), wydanym w tej samej z materialnoprawnego punktu widzenia sprawie weryfikacji tej samej decyzji z [...] r., Sąd jednoznacznie podważył argumenty skarżącego dotyczące rzekomego sprawowania przez niego opieki nad dzieckiem. W ocenie Sądu, w świetle regulacji zawartych w art. 4 u.p.p.w.d., nie może budzić wątpliwości, że uprawnionym do świadczenia wychowawczego jest wyłącznie ten rodzic dziecka, który faktycznie sprawuje opiekę nad tym dzieckiem. Dziecko uznawane jest za członka tylko jednej rodziny, wyjątkowo można zaliczyć dziecko jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców, gdy dziecko znajduje się pod opieką naprzemienną rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu. Nie budzi zastrzeżeń prawidłowość stanowiska organów wskazujących, że osobą sprawującą opiekę nad małoletnią M. C. jest jej matka A. C., przy której Sąd Okręgowy w L. na mocy wyroku z dnia [...] r. (sygn. akt [...]) orzekając rozwód i pozbawiając skarżącego władzy rodzicielskiej, ustalił miejsce zamieszkania dziecka.
Wspólne zamieszkiwanie, co do zasady, wiąże się z faktycznie sprawowaną opieką nad dzieckiem, co znajduje potwierdzenie w art. 22 ustawy, według którego w przypadku zbiegu prawa do świadczenia wychowawczego, prawo do tego świadczenia przyznaje się podmiotowi, który faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem. Sam fakt uczestniczenia w procesie wychowawczym i łożenie na utrzymanie dziecka w żadnym razie nie oznacza sprawowania opieki naprzemiennej, która to okoliczność musi wynikać z orzeczenia sądu.
Sąd w składzie orzekającym w rozpoznawanej sprawie w pełni podziela powyższą argumentację.
Podobne argumenty przywołano w prawomocnym wyroku tutejszego Sądu z 5 marca 2020 r. (II SA/Lu 312/19), dotyczącym kontroli decyzji odmawiając skarżącemu przyznania świadczenia wychowawczego na to samo dziecko, ale za okres od [...].10.2018 r. do [...].09.2019 r. W ocenie Sądu, "oczywistym pozostaje, że wnioskodawca nie wychowuje i nie opiekuje się dzieckiem, na które chciałby otrzymać świadczenie wychowawcze. Już z przywoływanego przez organ wyroku Sądu Okręgowego w L. z dnia [...] r., sygn. akt [...] wynika, że P. C. został pozbawiony władzy rodzicielskiej nad małoletnią M. C.. Pozbawienie władzy rodzicielskiej oznacza, że nie może on takiej władzy wykonywać, co a priori wyklucza możność uznania skarżącego za osobę wychowującą dziecko. Przede wszystkim jednak z informacji podanych przez samego skarżącego w czasie przeprowadzania wywiadu środowiskowego wynika, że P. C. nigdy nie widział córki od urodzenia, ponieważ dziecko urodziło się zaraz po rozwodzie, od tamtej pory nie ma z córką kontaktu, że córka najprawdopodobniej mieszka z matką za granicą, nie zna adresu dziecka, nie ma z córką żadnych kontaktów od urodzenia, nie zna swojej córki, nigdy jej nie widział oraz nie uczestniczył w jej wychowaniu i jej życiu (k.15v akt administracyjnych).
Z powyższego w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości wynika, że skarżący nie zamieszkuje wspólnie z córką i w żadnym stopniu nie sprawuje nad nią opieki oraz jej nie wychowuje. W świetle przywoływanych wyżej przepisów powyższe oznacza, że skarżący nie spełnia przesłanek, od których ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci uzależnia przyznanie świadczenia wychowawczego, co trafnie ustaliły także organy obu instancji, odmawiając wnioskodawcy przyznania świadczenia".
Analogiczne stanowisko zajął tutejszy Sąd w (prawomocnym) wyroku z 10 stycznia 2019 r. (II SA/Lu 437/18), dotyczącym kontroli decyzji odmawiającej skarżącemu przyznania świadczenia wychowawczego na to samo dziecko, za okres od 1 października 2017 r. do 30 września 2018 r.
Podsumowując powyższe rozważania: zaskarżona decyzja Kolegium podlega uchyleniu, gdyż została wydana z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu jednocześnie zachodzą podstawy do umorzenia prowadzonego przez Kolegium postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji organu
I instancji z [...] r. w oparciu o art. 145 § 3 p.p.s.a. Powołana w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania oraz w zaskarżonej decyzji podstawa stwierdzenia nieważności okazała się chybiona, względy ekonomii procesowej przemawiają za definitywnym zamknięciem tego wątku sprawy, tak aby otworzyć drogę do zastosowania właściwego instrumentu rozwiązania problemu, tj. wszczęcia postępowania w trybie art. 25 u.p.p.w.d.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i § 3 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji.
Pomimo uwzględnienia skargi sąd nie orzekł o zwrocie kosztów postępowania od organu na rzecz skarżącego, z uwagi na to, że kurator skarżącego nie złożył wniosku o zasądzenie kosztów, Sąd zaś nie może w tym przedmiocie orzekać z urzędu (art. 210 p.p.s.a.). Ponadto trzeba zauważyć, że ze względu na przedmiot sprawy skarżący objęty był ustawowym zwolnieniem od kosztów sądowych.