Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] października 2020 r. Nr [...] Wojewoda - na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.), dalej "k.p.a." - po rozpatrzeniu wniosku M. W., reprezentowanej przez [...] I. J. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] z dnia [...] lipca 2020 r., Nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej S. M., pozwolenia na rozbudowę i przebudowę budynku mieszkalnego wraz z instalacjami wewnętrznymi: wodno-kanalizacyjną, centralnego ogrzewania, elektryczną, doziemną częścią instalacji elektrycznej i przyłącza wodociągowego oraz budowę wewnętrznej i doziemnej instalacji gazowej, zlokalizowanych na działce nr [...] położonej w A.,
W uzasadnieniu organ przedstawił następujący stan faktyczny:
Zakwestionowana przez skarżącą decyzja Starosty [...] z dnia [...] lipca 2020 r. udzielająca pozwolenia na budowę, została doręczona pełnomocnikowi M. W., r. J., po powtórnym awizowaniu ze skutkiem doręczenia na dzień [...] lipca 2020 r. W aktach sprawy znajduje się zwrotne potwierdzenie odbioru, z którego wynika, że z powodu niemożności doręczenia adresatowi przesyłki, zawiadomiono o pozostawieniu jej we wskazanym punkcie pocztowym w dniu [...] lipca 2020 r., a następnie z powodu niepodjęcia w terminie 7 dni, przesyłkę powtórnie awizowano. Ponieważ adresatka nie odebrała awizowanej przesyłki, za termin doręczenia (uwidoczniony na zwrotnym potwierdzeniu odbioru), uznano [...] lipca 2020 r. stosownie do przepisu art. 44 § 4 k.p.a., zgodnie z którym doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy. Ustawowy 14-dniowy termin do wniesienia odwołania od decyzji, licząc od dnia [...] lipca 2020 r. upłynął w dniu [...] sierpnia 2020 r., natomiast odwołanie zostało nadane w dniu [...] sierpnia 2020 r. (data stempla pocztowego na kopercie), a więc po terminie.
W związku z tym Wojewoda postanowieniem z dnia [...] września 2020r r. stwierdził wniesienie odwołania z uchybieniem terminu - postanowienie zostało doręczone zainteresowanej w dniu [...] września 2020 r.
Następnie w dniu [...] września 2020 r. - r. J. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na nieprawidłowe działanie Poczty Polskiej, która nie przekazała jej zawiadomienia (awiza) o pozostawieniu przesyłki listowej w swojej placówce. Podniosła, że decyzja została jej faktycznie doręczona w dniu [...] lipca 2020 r. (osobiście ją odebrała), więc termin do wniesienia odwołania upływał w dniu [...] sierpnia 2020 r., w którym odwołanie zostało nadane. W jej przekonaniu, jeżeli faktycznie wystąpił problem z doręczeniem przesyłki, to nie z jej winy, lecz z winy Poczty, poza tym w przypadku niepodjęcia przesyłki awizowanej, przesyłka powinna była wrócić do nadawcy i zostać pozostawiona w aktach ze skutkiem doręczenia, zgodnie z art. 44 § 3 i 4 k.p.a.. Tymczasem została wysłana przez organ I instancji ponownie mimo, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidują ponownego doręczenia korespondencji.
Pełnomocnik skarżącej, do której została przesyłka skierowana, podkreśliła, że z racji wykonywanego zawodu niemożliwe jest, żeby nie odebrała korespondencji, ponieważ zdaje sobie sprawę, jakie konsekwencje niesie za sobą uchybienie terminom sądowym bądź administracyjnym. Poinformowała, że raz na 14 dni udaje się do placówki pocztowej, aby sprawdzić, czy nie ma zaległej korespondencji nawet w sytuacji, gdy nie ma zawiadomienia. Z uwagi na kwestionowanie skutecznego powiadomienia adresata o pozostawieniu przesyłki w placówce pocztowej, złożyła we właściwym punkcie skargę, na rozpatrzenie której oczekuje. Stwierdziła, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, podkreślając, że dochowała wszelkiej staranności w ramach prowadzonej przez siebie działalności, a zatem nie ponosi winy w uchybieniu terminu.
Ponadto wyjaśniła, że za początek 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a. przyjęła datę doręczenia jej postanowienia Wojewody z [...] września 2020 r. stwierdzającego wniesienia odwołania z uchybieniem terminu, tj. datę [...] września 2020 r. - wówczas bowiem powzięła informację, że bez znaczenia dla sprawy pozostaje fakt ponownego doręczenia jej decyzji (odebranej osobiście [...] lipca 2020r.) Podniosła, że do czasu doręczenia jej tego postanowienia pozostawała w przekonaniu, że nie wiedziała o dwukrotnym awizowaniu przesyłki.
Wojewoda nie uwzględnił argumentacji skarżącej, odmawiając – zaskarżonym na wstępie postanowieniem - przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Powodem odmowy było niezachowanie 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 58 § 3 k.p.a. Przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu jest pierwotna w stosunku do pozostałych warunków uwzględnienia wniosku, a jej niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, nawet gdy spełnione są pozostałe warunki. Z art. 58 § 2 k.p.a. wynika, że datą, od której należy liczyć termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, jest dzień ustania przyczyny uchybienia terminu. Jeśli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania wiadomości o zdarzeniu powodującym rozpoczęcie biegu terminu.
Wojewoda uznał, że skarżąca (jej pełnomocnik) nie zachowała tego terminu, gdyż o wniesieniu odwołania z uchybieniem terminu dowiedziała się już z pisma organu I instancji z dnia [...] sierpnia 2020r. przekazującego jej odwołanie Wojewodzie, w którym organ stwierdził, że odwołanie zostało wniesione po terminie. Pismo to pełnomocnik odebrała w dniu [...] sierpnia 2020r., a więc od tego dnia biegł termin – zdaniem Wojewody – do złożenia wniosku o przywrócenie terminu (upływał [...] września 2020r.). Złożenie wniosku w dniu [...] września 2020r. było więc spóźnione.
Ponadto z uwagi na treść pisma skarżącej skierowanego do Wojewody z dnia [...] sierpnia 2020 r. zatytułowanego "pismo w postępowaniu administracyjnym", w którym zainteresowana kwestionuje stanowisko organu I instancji w sprawie naruszenia ustawowego terminu do wniesienia odwołania, nie można uznać za zasadne późniejszego stwierdzenia r. J., że o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania dowiedziała się dopiero po zapoznaniu się z treścią postanowienia organu odwoławczego z dnia [...] września 2020 r.
Dodatkowo Wojewoda stwierdził, że nie posiada kompetencji do oceny pracy Poczty Polskiej, a Kodeks postępowania administracyjnego nie przewiduje powtórnego doręczania przesyłki pocztowej w przypadku wcześniejszego skutecznego jej doręczenia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie M. W. reprezentowana przez [...]. I. J. domagała się uchylenia powyższego postanowienia, zarzucając jego wydanie z naruszeniem:
- - art. 58 § 1 i 2 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że siedmiodniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu należało liczyć od dnia doręczenia jej w dniu [...] sierpnia 2020 r. pisma Starosty [...] z dnia [...] sierpnia 2020 r., a nie od daty otrzymania [...] września 2020 r. postanowienia Wojewody z dnia [...] września 2020 r. stwierdzającego wniesienia odwołania z uchybieniem terminu, pomimo że w świetle tego przepisu, w przypadku uchybienia terminu do wniesienia odwołania, początkiem siedmiodniowego terminu jest data doręczenia postanowienia w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu;
- - art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 k.p.a. poprzez brak należytego zgromadzenia materiału dowodowego, a tym samym niepodjęcie wszelkich działań zmierzających do wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego i naruszenie zasady słusznego interesu strony, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
- - art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie przez organ zasady zaufania obywatela do organów władzy publicznej, polegające na działaniu organu administracji publicznej szkodzącym odwołującemu;
- - art. 10 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i pozbawienie strony skarżącej możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym, zgłoszenia wniosków dowodowych w celu obiektywnego wyjaśnienia sprawy;
- - art. 11 k.p.a. poprzez uchybienie zasadzie przekonywania;
- - art. 80 k.p.a. poprzez zastąpienie swobodnej oceny dowodów całkowitą dowolnością.
Uzasadniając powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącej przedstawiła taką samą argumentację, jak w odwołaniu.
Wskazała więc, że w dniu [...] sierpnia 2020 r. otrzymała zawiadomienie o przesłaniu odwołania wraz z informacją, że zostało ono wniesione z uchybieniem terminu. W odpowiedzi na to pismo pełnomocnik skarżącej wyjaśniła, że nie są jej znane powody niemożności wcześniejszego doręczenia jej przesyłki listowej zawierającej przedmiotową decyzję. Ponadto nie otrzymała ona zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki listowej w placówce Poczty Polskiej. Jeżeli faktycznie nastąpił problem z doręczeniem przesyłki, to wina w tym zakresie nie leżała po stronie adresata. W przeciwnym wypadku, tj. niepodjęcia przesyłki w terminie, przesyłka listowa powróciłaby do nadawcy i zostałaby pozostawiona w aktach ze skutkiem doręczenia zgodnie z art. 44 § 3 i 4 k.p.a. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidują bowiem ponownego doręczenia przesyłki listowej w przypadku nieodebrania jej z winy adresata jak to miało miejsce w niniejszej sprawie.
Następnie w dniu [...] września 2020 r. pełnomocnik otrzymała postanowienie Wojewody z dnia [...] września 2020 r. stwierdzające, że odwołanie od przedmiotowej decyzji zostało wniesione z uchybieniem terminu, określonym w art. 129 § 2 k.p.a. i tą datę doręczenia postanowienia Wojewody z dnia [...] września 2020 r., tj. datę [...] września 2020 r. przyjęła za początek siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a. Wówczas bowiem pełnomocnik powzięła informację, że bez znaczenia pozostaje fakt ponownego przesłania decyzji do adresata przy piśmie z dnia [...] lipca 2020 r. (której ponownego doręczenia skarżąca nie rozumie, gdyż zgodnie ze stanowiskiem Starosty [...] korespondencja zawierająca decyzję oczekiwała w placówce pocztowej w okresie od dnia [...] lipca 2020 r. do dnia [...] lipca 2020 r.). Przed datą doręczenia postanowienia Wojewody pełnomocnik skarżącej pozostawała w przekonaniu, że ponowne doręczenie decyzji wynika z wcześniejszego nieprawidłowego działania organu bądź Poczty Polskiej.
Pełnomocnik nie posiadała również wiedzy, że pierwsze awizo pozostawione zostało w dniu [...] lipca 2020 r., jak też że przedmiotowa przesyłka była awizowana podwójnie. Takich informacji dostarczyła dopiero lektura uzasadnienia postanowienia Wojewody.
W wyroku z dnia 24 marca 1999 r. (I SA/Gd 1664/98) Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że: "datą początkową biegu terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu może być dzień, w jakim strona powzięła wiadomość o uchybieniu terminu. Dotyczy to przypadków, kiedy strona, dokonując czynności, działała w subiektywnym przeświadczeniu, że robi to w terminie". W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że datą tą, w przypadku uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jest data doręczenia postanowienia w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do dokonania tej czynności (por. wyroki NSA z 24 marca 1999 r. sygn. akt I SA/Gd 1664/98; z 10 marca 2000 r., sygn. akt I SA/Lu 1524/98, z 16 czerwca 2009 r., sygn. akt I FSK 373/08).
W niniejszej sprawie miało o miejsce w dniu [...] września 2020.r, a zatem od tego dnia zaczynał biec termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
W myśl wyroku NSA z dnia 30 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 11/19 – "obowiązkiem osoby ubiegającej się o przywrócenie terminu jest uwiarygodnienie (nie udowodnienie) istnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu. Udowodnienie jest procesem dającym pewność co do danej okoliczności. Uprawdopodobnienie, jako takie nie daje tej pewności, lecz tylko wiarygodność o określonym fakcie, istotnym z punktu widzenia danego problemu. Z utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych i sądów powszechnych wynika, że o braku winy w zachowaniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy zainteresowany podmiot działał z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się obiektywnie niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej. "Uprawdopodobnienie" znaczy natomiast tyle, że wnoszący o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej ma jedynie stworzyć w świadomości organu orzekającego mniejszy lub większy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu (E. Iserzon (w:) E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego.
Komentarz, teksty wzory i formularze, Warszawa 1970, s. 135). Strona powinna zatem uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Przeszkoda ta musi przy tym istnieć przez cały czas biegu terminu przepisanego dla dokonania danej czynności procesowej. Patrząc pod tym kątem na argumenty skarżącej stwierdzić należało, że wymagają one starannej oceny".
Pełnomocnik skarżącej podkreśliła, że nie otrzymała awiza, a o istnieniu decyzji dowiedziała się dopiero w dniu doręczenia tj. [...] lipca 2020 r. Wyjaśniła, że w miejscu prowadzenia działalności zawodowej jest jej skrzynka pocztowa. Zdaniem pełnomocnika, nie można wykluczyć, że pracownik Poczty nie pozostawił awiza i działał w tym konkretnym przypadku z niedostateczną starannością. Pełnomocnik wskazała, że nie jest możliwe, by nie odebrała korespondencji, gdyż jest radcą prawnym i zdaje sobie sprawę jakie konsekwencje niesie za sobą uchybienia terminom sądowym, administracyjnym i innym.
Dodatkowo oświadczyła, że notuje w terminarzu, w które dni nie odebrała korespondencji i minimum jeden raz na 14 dni udaje się do placówki pocztowej, by sprawdzić, czy nie ma zaległej korespondencji, nawet w sytuacji, gdy nie ma zawiadomienia. Nadto pełnomocnik skarżącej kilka lat temu udzielił w placówce pocztowej, w której odbiera korespondencję, pełnomocnictwo dla S. W. do odbioru korespondencji, które do dnia dzisiejszego nie zostało odwołane, więc pozostaje aktualne. Sporadycznie zdarzały się sytuacje, że to właśnie ta osoba odbierała korespondencję, gdy nie mógł tego uczynić osobiście pełnomocnik skarżącej.
Ponadto podniosła, że złożyła we właściwym punkcie pocztowym skargę, która jest przedmiotem badania. Zarówno do tej skargi, jak i do wniosku o przywrócenie terminu załączyła szereg dowodów mających na celu wykazanie uchybień Poczty Polskiej S. A. polegających m.in. na braku umieszczenia na zawiadomieniach numeru przesyłki, problemach z dostarczaniem korespondencji na adres prowadzenia przez nią działalności, a także na dochowanie przez nią należytej staranności poprzez zabezpieczenie korespondencji i zawiadomień w prawidłowo zamkniętej skrzynce pocztowej oraz regularny odbiór przez nią korespondencji w placówce Poczty Polskiej w okresie potencjalnego oczekiwania korespondencji zawierającej decyzję Starosty [...] z [...] lipca 2020 r. tj. w okresie od dnia [...] lipca 2020 r. do dnia [...] lipca 2020 r. Okoliczności powyższe – zdaniem pełnomocnika skarżącej - uprawdopodabniają brak skutecznego doręczenia awizowanej przesyłki pocztowej.
Pełnomocnik podkreśliła, że doręczenie zastępcze (awizo) opiera się na wzruszalnym domniemaniu prawnym, że doręczane pismo dotarło do rąk adresata. Przekonanie organu o prawidłowości tego doręczenia nie wyłącza zatem możliwości dowodzenia, że pismo nie doszło do adresata. Temu celowi służy instytucja przywrócenia terminu. Obalenie domniemania nie oznacza, że zakwestionowane doręczenie nie zostało dokonane, ale powoduje uchylenie skutków biegu terminów, jakie wiążą się z tym doręczeniem. W okolicznościach niniejszej sprawy skuteczne awizowanie przesyłki pocztowej nie miało miejsca, a pełnomocnik skarżącej dochował wszelkiej staranności w ramach prowadzonej przez siebie działalności, a zatem nie ponosi winy w uchybieniu terminu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje
Skarga jest zasadna.
Przedmiotem zaskarżonego postanowienia był wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, złożony na podstawie art. 59 § 1 k.p.a. Stosownie do tego przepisu - w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
Rzeczywiście warunkiem formalnym rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu jest to, by został on złożony w terminie 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminu. "Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin". – art. 59 § 2 k.p.a.
Wojewoda uznał, że skarżąca, działająca przez pełnomocnika [...] I. J., domagając się przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, nie dochowała tego terminu, a więc wniosek z przyczyn formalnych nie mógł rozpatrzony i wyłącznie z tego powodu organ odmówił przywrócenia terminu.
Stanowisko Wojewody jest nietrafne.
W sytuacji, gdy strona podnosi, że nie wiedziała, że uchybiła terminowi i okoliczność tę uprawdopodobnia, za moment ustania przyczyny uchybienia należy zasadniczo przyjmować datę doręczenia stronie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu. Wbrew stanowisku Wojewody nie chodzi więc jedynie o datę powzięcia wiadomości o tym, że strona dokonała danej czynności procesowej (np. wniosła odwołanie) - po terminie. Skuteczność wniosku o przywrócenie terminu zależy przecież od wcześniejszego zapoznania się przez stronę z motywami organu sformułowanymi w postanowieniu o stwierdzeniu uchybienia terminu, chyba że okoliczności sprawy niewątpliwie wskazują na to, że strona miała świadomość, że dokonuje danej czynności procesowej po terminie.
W ocenie Sądu, pełnomocnik skarżącej uprawdopodobniła, że w dacie składania odwołania była przekonana, że czyni to z zachowaniem terminu. Wskazała, że decyzję organu I instancji odebrała osobiście - kwitując odbiór w dniu [...] lipca 2020r., a więc była przekonana, że 14-dniowy termin do wniesienia odwołania upływa z dniem [...] sierpnia 2020r. i w tym dniu złożyła odwołanie.
Sąd za wiarygodne uznał oświadczenie pełnomocnika, że odbierając przesyłkę w dniu [...] lipca 2020r. nie wiedziała, że organ I instancji uzna za doręczoną w trybie zastępczym wcześniejszą przesyłkę, po jej dwukrotnym awizowaniu, którego nie otrzymała.
W aktach administracyjnych znajduje się awizowana przesyłka (zaklejona) oraz potwierdzenie odbioru decyzji organu I instancji z [...] lipca 2020r. – k. 47 akt I instancji, a ponadto pismo organu I instancji skierowane do Poczty Polskiej z [...] lipca 2020r. (k.53) zawierające prośbę o wydanie duplikatu potwierdzenia odbioru przez skarżącą przesyłki listowej, zawierającej kwestionowaną decyzję organu I instancji (k.52). W aktach znajduje się też pismo tego organu z [...] lipca 2020r. skierowane do skarżącej (na adres jej pełnomocnika) o następującej treści: "Z uwagi na problemy związane z dostarczeniem przez Pocztę [...] do ww adresata przesyłki listowej nadanej przez Starostwo Powiatowe w K. w dniu [...] lipca 2020r., w załączeniu wysyłam ponownie decyzję z dnia [...] lipca 2002r., znak [...]". (k.54).
Rzeczywiście rację ma Wojewoda, że pełnomocnik skarżącej już z tego pisma dowiedziała się o problemach z doręczeniem kwestionowanej decyzji, do czego odniosła się w piśmie z dnia [...] sierpnia 2020r. (k.13 akt admin.) skierowanym do Wojewody. Z treści jej pisma nie wynika jednak, by w tej dacie zdawała sobie sprawę z tego, że organ I instancji uznał, że awizowanie przesyłki okaże się skuteczne. Pełnomocnik skarżącej wiedziała o problemach z doręczeniem, ale nie wiedziała, jakiego rodzaju są to problemy, a w związku z tym, że organ zdecydował się na ponowne doręczenie, miała uzasadnione przekonanie, że nieprawidłowości w doręczeniu wcześniejszym są tego rodzaju, że w ogóle nie można tego doręczenia potraktować za skuteczne. Organ I instancji nie wskazał pełnomocnikowi skarżącej w piśmie z dnia [...] lipca 2020r., że złożył do Poczty Polskiej reklamację i że oczekuje zwrotu awizowanej przesyłki.
Okoliczności te, w ocenie Sądu, uprawdopodabniają twierdzenie pełnomocnika skarżącej, że wnosząc odwołanie w dniu [...] sierpnia 2020r. była przekonana, że jest to ostatni dzień ustawowego terminu, biegnącego od [...] lipca 2020r., a więc od faktycznego odbioru kwestionowanej decyzji organu I instancji.
Nie wiedziała ona i nie mogła przypuszczać, dlaczego organ I instancji uzna, że odwołanie zostało wniesione po terminie, co organ stwierdził w piśmie z dnia [...] sierpnia 2020r. (k.9 akt II instancji) przekazującym jej odwołanie Wojewodzie.
O przyczynach uznania przez organ, że odwołanie jest spóźnione dowiedziała się dopiero w dniu doręczenia jej postanowienia Wojewody z dnia [...] września 2020r. stwierdzającego wniesienie odwołania z uchybieniem terminu. Miało to miejsce [...] września 2020r. (k.32 akt II instancji), a zatem to dopiero wtedy ustała przyczyna uchybienia terminu i od tego dnia rozpoczynał bieg 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W świetle okoliczności sprawy nie jest więc trafne stanowisko Wojewody, że przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania przez skarżącą ustąpiła już w dniu [...] sierpnia 2020r. tj. w dacie doręczenia przez organ I instancji skarżącej ("do wiadomości") pisma tego organu z [...] sierpnia 2020r. skierowanego do Wojewody wraz z jej odwołaniem, zawierającego informacje, że odwołanie zostało wniesione po terminie. Pismo to nie zawierało żadnych informacji, na podstawie których skarżąca mogła dowiedzieć się, dlaczego organ uznał, że odwołanie wniesiono po terminie. Z argumentacją tą skarżącą zapoznała się dopiero na skutek doręczenia jej postanowienia z 3 września o stwierdzeniu wniesienia odwołania z uchybieniem terminu, doręczonym jej w dniu [...] września 2020r. (k.32). Wbrew stanowisku Wojewody, również z jej pisma procesowego z [...] lipca 2020r. nie wynika, by już wtedy wiedziała, że organ uzna awizowaną przesyłkę za doręczoną (brak dowodów potwierdzających, by w tej dacie pełnomocnik w ogóle wiedziała, że takie awizo miało miejsce).
W tych okolicznościach odmowa przywrócenia skarżącej terminu do wniesienia odwołania ze względu na niezachowanie 7- dniowego terminu z art. 59 § 2 k.p.a. - jest nieprawidłowa.
Poza tym Wojewoda w ogóle nie odniósł się do okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu, lecz odmówił przywrócenia terminu wyłącznie z przyczyn formalnych. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia w ogóle nie odnosi się do przesłanek przywrócenia terminu (art. 59 § 1 k.p.a.)
Tymczasem zgromadzone dowody, wskazane wyżej, pozwalają na przyjęcie, że uchybienie nie nastąpiło z winy skarżącej (jej pełnomocnika). Niewątpliwie doręczenie skarżącej decyzji organu I instancji zostało dokonane dwukrotnie, gdyż organ miał wątpliwości co do prawidłowości doręczenia pierwszej przesyłki. W świetle obowiązujących przepisów za skuteczne należało uznać pierwsze doręczenie, dokonane w trybie art. 44 § 1 - 4 k.p.a. tj. doręczenie zastępcze. Przepisy k.p.a. nie przewidują możliwości skutecznego dwukrotnego doręczania decyzji administracyjnej, zresztą co do tego organ i skarżąca są zgodni, a więc za skuteczne nie można uznać drugiego doręczenia dokonanego osobiście skarżącej (29 lipca 2020r.).
W związku jednak z tym, że okoliczności sprawy uwiarygodniają, że pełnomocnik skarżącej nie otrzymała zawiadomienia (awiza) o pierwszej przesyłce, nie ma uzasadnionych podstaw do przyjęcia, że jej błędne przekonanie, że termin do złożenia odwołania biegł od dnia (drugiego) doręczenia tj. od [...] lipca 2020r. i upływał z dniem [...] sierpnia 2020r., a więc faktycznie po terminie (biegnącym od doręczenia zastępczego tj. od [...] lipca 2020r.) wynikało z jej winy.
Zasadne było więc złożenie wniosku o przywrócenie terminu, a okoliczności sprawy pozwalały na uznanie, że uchybienie nastąpiło bez winy skarżącej (jej pełnomocnika), lecz z powodu nieprawidłowości w doręczeniu przesyłki.
Z powyższych względów Sąd uznał zarzuty skargi z uzasadnione, dlatego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie, orzekając o kosztach na podstawie art. 200 i 205 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1801 ze zm.).
Ponownie rozpatrując wniosek skarżącej o przywrócenie terminu, organ uwzględni dokonaną przez Sąd ocenę stanu faktycznego i prawnego sprawy.