Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lubliniez 20 maja 2020 r., sygn. akt II SA/Lu 814/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Skład
Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak przewodniczący
Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski Asesor WSA Jerzy Parchomiuk sprawozdawca
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym w dniu 20 maja 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi A. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2019 r., znak: [...] w przedmiocie zasiłku rodzinnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta L. z dnia 16 października 2019 r., znak: [...]

Uzasadnienie

Zaskarżoną do sądu decyzją z 25 listopada 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania A. F. (dalej jako: skarżący) utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta L. z 16 października 2019 r. w przedmiocie zasiłku rodzinnego.

Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:

Wnioskiem z 12 sierpnia 2019 r. skarżący zwrócił się o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku jako osoba ucząca się, na okres zasiłkowy od 1 listopada 2019 r. do 31 października 2020 r.

Decyzją z 16 października 2019 r. Prezydent Miasta L. odmówił przyznania skarżącemu zasiłku rodzinnego, dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu kształcenia i rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego powyżej 18 roku życia oraz dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego 2020/21. Odmowa przyznania świadczeń została uzasadniona faktem przekroczenia przez skarżącego kryterium dochodowego, wynoszącego w tym przypadku [...] zł. Dochód na członka rodziny skarżącego, z uwzględnieniem dochodu uzyskanego od marca 2019 r. w postaci renty z tytułu niezdolności do pracy, wyniósł [...] zł.

W odwołaniu od decyzji skarżący zakwestionował zaliczenie do dochodu alimentów zasądzonych na jego rzecz od matki, w kwocie [...]zł miesięcznie. Skarżący podniósł, że nie otrzymuje tych alimentów, gdyż matka mieszka w [...] i nie ma możliwości ściągnięcia od niej alimentów. Ponadto organ zignorował fakt, że skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z babcią, która wcześniej stanowiła dla skarżącego rodzinę zastępczą i która sprawuje nad skarżącym, będącym osobą o znacznym stopniu niepełnosprawności, stałą opiekę oraz pobiera z tego tytułu świadczenie pielęgnacyjne.

Po rozpatrzeniu odwołania decyzją z 25 listopada 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy organu I instancji.

Uzasadniając rozstrzygnięcie Kolegium wskazało, że w świetle definicji rodziny, zawartej w art. 3 pkt 26 [powinno być: pkt 16] ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2020 r., poz. 111; dalej jako: u.ś.r.) babcia skarżącego nie może być zaliczona do składu rodziny skarżącego. Jak wynika z akt sprawy miesięczny dochód skarżącego w roku 2018 wyniósł: dochód z tytułu uzyskania renty socjalnej za miesiąc następujący po miesiącu, w którym nastąpiło uzyskanie dochodu tj. kwiecień 2019 r. w kwocie [...]zł. Jest to kwota, która przekracza kryterium dochodowe uprawniające do przyznania świadczenia. Przekroczenie kryterium dochodowego uniemożliwia przyznanie świadczenia.

W skardze do sądu administracyjnego na decyzję Kolegium A. F. zarzucił, że organy wliczyły do jego dochodu alimenty w kwocie [...]zł miesięcznie, jednakże skarżący tych alimentów od matki nie otrzymuje. Matka mieszka w [...] i nie ma możliwości ściągnięcia alimentów przez komornika, na co zostało przedstawione zaświadczenie sądu. Aktualnie w [...] toczy się postępowanie przed tamtejszym sądem w sprawie alimentów, niemniej matka nie pojawia się na posiedzeniach. Zatem skarżący dysponuje wprawdzie wyrokiem zasądzającym alimenty, ale ich faktycznie nie otrzymuje.

Ponadto skarżący podniósł, że organy przyjęły, iż w skład rodziny wchodzi wyłącznie skarżący, pomijając fakt, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z babcią. Skarżący jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, wymagającą stałej opieki. Z tego tytułu jego babcia pobiera świadczenie pielęgnacyjne. Tym samym organ I instancji w dwóch różnych decyzjach dotyczących dwóch różnych świadczeń dla dwóch członków mojej rodziny wskazuje na dwa różne stany faktyczne: w przypadku świadczenia pielęgnacyjnego przyjmuje, że skarżący mieszka z babcią, w przypadku zasiłku rodzinnego już nie. Katalog członków rodziny w art. 3 pkt 16 u.ś.r. nie jest pełny, bowiem dziadkowie w ogóle nie są uwzględnieni jako zaliczeni bądź niezaliczeni do rodziny.

Zatem z przepisu tego nie wynika, czy babcia skarżącego może być zaliczona do rodziny, czy też nie. Organy rozstrzygnęły wątpliwość na niekorzyść skarżącego, co jest sprzeczne z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawą o pomocy społecznej.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje

Skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa skutkującym koniecznością jej uchylenia. Z uwagi na to, że uchybieniami dotknięta jest także decyzja wydana w I instancji, należało uchylić również i tą decyzję, działając w oparciu o art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.).

Nie wszystkie zarzuty podniesione w skardze są zasadne. Przede wszystkim nie jest zasadny zarzut wadliwej interpretacji ustawowej definicji rodziny i błędnego nie uwzględnienia w składzie rodziny skarżącego jego babci.

Ustawa o świadczeniach rodzinnych zawiera własną definicję prawną pojęcia rodziny, która znacząco odbiega od rozumienia tego pojęcia w języku powszechnym, co więcej, różni się również od definicji tego pojęcia występującego w innych aktach prawnych z zakresu szeroko rozumianego zabezpieczenia społecznego.

Zgodnie z art. 3 pkt 16 u.ś.r., ilekroć w ustawie mowa o rodzinie - oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz pozostające na utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także dziecko, które ukończyło 25. rok życia legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów ([...]); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko.

Treść tej definicji nie pozostawia żadnych wątpliwości, że krewni tacy jak dalsi wstępni (dziadkowie) nie są zaliczani do rodziny na potrzeby stosowania przepisów ustawy o świadczenia rodzinnych, nawet jeśli tworzą z daną osobą wspólne gospodarstwo domowe. Pojęcie rodziny jest pojęciem języka prawnego, języka aktów prawnych, który jest językiem sztucznym i nie zawsze pozostaje zgodny z rozumieniem danego pojęcia w języku powszechnym. Jeżeli ustawodawca decyduje się na nadanie określonemu pojęciu specyficznego rozumienia, stosując formę definicji ustawowej, to w zakresie stosowania ustawy, w której pojęcie to zostało zdefiniowane należy bezwzględnie stosować rozumienie przyjęte w języku prawnym, a nie powszechnym. Taka jest specyfika definicji ustawowej, motywowana specyficznym charakterem świadczeń i ani organy, ani sąd administracyjny kontrolujący legalność wydawanych przez nie decyzji nie może wychodzić tak dalece poza zakres wykładni językowej art. 3 pkt 16 u.ś.r., która daje w tym aspekcie jednoznaczne wyniki.

Podniesione przez skarżącego zarzuty nie są zatem zasadne, organy prawidłowo przyjęły, że na potrzeby stosowania tej ustawy, w składzie osobowym rodziny skarżącego nie można uwzględniać jego babci, nawet pomimo tego, że sprawuje nad skarżącym, będącym osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, faktyczną opiekę.

W rozpoznawanej sprawie kluczowym problemem jest kwestia spełnienia kryterium dochodowego, jako podstawowej przesłanki przyznania zasiłku rodzinnego (oraz ewentualnych dodatków). Kryterium dochodowe odnosi się jednoznacznie do dochodu rodziny (art. 5 ust. 1 u.ś.r.), a nie dochodu gospodarstwa domowego. W tej sytuacji prawidłowe było uwzględnienie w składzie osobowym rodziny wyłącznie skarżącego oraz uzyskiwanego przezeń dochodu.

Skarżący nie ma racji zarzucając organom naruszenie zasad postępowania administracyjnego poprzez rozstrzygnięcie wątpliwości na jego niekorzyść (art. 7a k.p.a.). Wykładnia językowa definicji ustawowej nie pozostawia żadnych wątpliwości. Nie doszło również do naruszenia przepisów ustawy o pomocy społecznej, gdyż ustawa ta nie miała zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Przesłanki przyznania zasiłku rodzinnego reguluje samodzielnie ustawa o świadczeniach rodzinnych i w rozpoznawanej sprawie należało stosować definicję rodziny z art. 3 pkt 16 u.ś.r., a nie definicję z ustawy o pomocy społecznej, która skądinąd jest rzeczywiście szersza (zgodnie z art. 6 pkt 16 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2019 r., poz. 1507, ze zm.), pod pojęciem rodziny na gruncie tego aktu prawnego rozumie się osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące). Nie ma żadnych podstaw do sięgania do innej definicji rodziny niż zawarta w ustawie o świadczeniach rodzinnych.

Wbrew argumentom skarżącego nie ma żadnej sprzeczności w fakcie, że babcia skarżącego z jednej strony uzyskała świadczenie pielęgnacyjne w związku ze sprawowaniem opieki nad skarżącym, z drugiej strony nie jest zaliczana do członków rodziny skarżącego w rozpoznawanej sprawie, dotyczącej zasiłku rodzinnego. Zgodnie z art. 4 ust. 2 u.ś.r., prawo do zasiłku rodzinnego i dodatków do tego zasiłku przysługuje: (1) rodzicom, jednemu z rodziców albo opiekunowi prawnemu dziecka; (2) opiekunowi faktycznemu dziecka; (3) osobie uczącej się. Rodzice skarżącego zostali pozbawieni władzy rodzicielskiej nad dzieckiem. Ustanowiona przez sąd rodzinny opieka babci (zaświadczenie z Sądu Rejonowego, k. 21 akt adm.) ustała z mocy prawa z chwilą osiągnięcia przez skarżącego pełnoletności (art. 170 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).

Skarżący ma prawo do zasiłku (przy zastrzeżeniu spełnienia dalszych przesłanek ustawowych) jako osoba ucząca się (w świetle art. 3 pkt 13 u.ś.r. pojęcie to oznacza osobę pełnoletnią uczącą się, niepozostającą na utrzymaniu rodziców w związku z ich śmiercią lub w związku z ustaleniem wyrokiem sądowym lub ugodą sądową prawa do alimentów z ich strony). Jak wskazano wyżej, przyznanie zasiłku jest uzależnione od spełnienia kryterium dochodu rodziny, zaś babcia skarżącego nie mieści się w kręgu osób wymienionych w ustawowej, specyficznej definicji tego pojęcia.

Z kolei przesłanki przyznania świadczenia pielęgnacyjnego nie odwołują się w żaden sposób do ustawowej definicji rodziny. Świadczenie to przysługuje m.in. opiekunowi faktycznemu dziecka czy osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (art. 17 ust. 1 pkt 2 i 3 u.ś.r.), a zatem osobom, które nie mieszczą się w kręgu podmiotów wymienionych w ustawowej definicji rodziny. Innymi słowy: zakresy podmiotowe zasiłku rodzinnego oraz świadczenia pielęgnacyjnego są zupełnie różne, oparte na różnych przesłankach. Nie ma zatem żadnej sprzeczności w fakcie, że babcia skarżącego nie jest zaliczania do jego rodziny przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie zasiłku rodzinnego, a jednocześnie pobiera świadczenia pielęgnacyjne z tytułu opieki nad skarżącym (i rezygnacji z zatrudnienia). Rozbieżność ocen wynika z zupełnie innych przesłanek przyznawania obydwu świadczeń.

Należy również zauważyć, że w kręgu podmiotów wymienionych w ustawowej definicji rodziny (art. 3 pkt 16 u.ś.r.) jest m.in. opiekun faktyczny dziecka. Zgodnie z ustawową definicją, pojęcie opiekuna faktycznego dziecka oznacza osobę faktycznie opiekującą się dzieckiem, jeżeli wystąpiła z wnioskiem do sądu rodzinnego o przysposobienie dziecka (art. 3 pkt 14 u.ś.r.). Z oczywistych względów babcia skarżącego nie jest jego opiekunem faktycznym w tym specyficznym, prawnym rozumieniu, już z tego chociażby względu, że przysposobić można wyłącznie osobę małoletnią (art. 114 § 1 k.r.i.o.). Faktyczna opieka sprawowana nad skarżącym jako osobą niepełnosprawną, która stanowiła jedną z przesłanek przyznania babci skarżącego świadczenia pielęgnacyjnego, nie ma nic wspólnego z przesłankami ustawowej definicji opiekuna faktycznego dziecka. Tą drogą argumentacji również nie sposób zaliczyć babci skarżącego do jego rodziny, w specyficznym, prawnym rozumieniu zdefiniowanym w art. 3 pkt 16 u.ś.r.

Z powyższych rozważań płynie konkluzja, że organy prawidłowo zastosowały ustawowe definicje rodziny i w dochodzie rodziny, przy analizie kryterium dochodowego, uwzględniły wyłącznie dochody skarżącego.

Na marginesie jedynie można zauważyć, że wbrew argumentacji skarżącego, uwzględnienie w składzie rodziny jego babci, a w konsekwencji jej dochodów, byłoby prawdopodobnie jeszcze mniej korzystnym dla skarżącego rozwiązaniem. Jeśli babcia pobierała w 2019 r. świadczenie pielęgnacyjne, którego wysokość w tym czasie wynosiła [...] zł, to doliczenie tego dochodu znacząco podwyższyłoby dochód na jednego członka rodziny.

W ocenie Sądu, o ile zarzuty wadliwej interpretacji pojęcia rodziny są nieuzasadnione, o tyle skarżący zasadnie kwestionuje sposób ustalenia przez organy jego dochodu, w aspekcie alimentów zasądzonych od matki.

Zgodnie z definicjami ustawowymi (art. 3 pkt 2 i 2a u.ś.r.) dochód rodziny oznacza sumę dochodów członków rodziny, zaś dochód członka rodziny oznacza przeciętny miesięczny dochód członka rodziny osiągnięty w roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy, z zastrzeżeniem art. 5 ust. 4-4c.

Biorąc pod uwagę, że wniosek o przyznanie zasiłku w rozpoznawanej sprawie dotyczył okresu zasiłkowego od 1 listopada 2019 r. do 31 października 2020 r., rokiem bazowym, o którym mowa w przytoczonej definicji, był rok kalendarzowy 2018.

W tym zakresie organ I instancji przyjął, że skarżący uzyskał dochód w kwocie [...]zł (12 miesięcy x [...] zł). Dochodem tym były alimenty zasądzone od matki. W ocenie Sądu o ile niesporne jest, że alimenty zostały rzeczywiście zasądzone, to poważne wątpliwości budzi fakt ich zaliczenia do dochodu skarżącego w roku bazowym. Po pierwsze, w aktach administracyjnych jest oświadczenie skarżącego z 12 sierpnia 2019 r., gdzie wskazuje, że ma zasądzone alimenty od matki, ale w 2018 r. nie otrzymał z tego tytułu żadnej kwoty. Po drugie, do odwołania skarżącego (k. 2 akt Kolegium) dołączone jest pismo Prezesa Sądu Okręgowego w L. z 28 października 2019 r., z którego wynika, że babcia skarżącego (babcia była wówczas opiekunem prawnym małoletniego skarżącego) w dniu 29 maja 2018 r. złożyła wniosek o egzekucję alimentów na rzecz wnuka od matki skarżącego zamieszkałej na terenie [...]. Z pisma wynika, że dokumentacja została przesłana do organu przyjmującego w [...].

Organ ten pismem z 19 listopada 2018 r. poinformował o uznaniu nakazu alimentacji. W października 2019 r. wierzyciel poinformował, że od dłużniczki nie uzyskał żadnej kwoty. Prezes Sądu wskazał, że do chwili obecnej Sąd nie posiada żadnych informacji o skutecznej egzekucji alimentów. Obydwu stronom sporu znana jest również korespondencja znajdująca się w aktach administracyjnych innej sprawy skarżącego zawisłej przed tutejszym sądem, dotyczącej świadczenia z funduszu alimentacyjnego (sygn. akt II SA/Lu 815/19). Z korespondencji tej wynika, że podjęcie skutecznej egzekucji na terenie [...] napotkało na istotne przeszkody w związku z tym, że matka skarżącego nie stawia się na wezwania sądu. W rozpoznawanej sprawie, dotyczącej zasiłku rodzinnego, a nie świadczenia z funduszu alimentacyjnego, nie jest rolą ani organów, ani sądu administracyjnego, weryfikowanie, czy korespondencja ta świadczy o zaistnieniu przesłanki bezskuteczności egzekucji alimentów w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2020 r., poz. 808, ze zm.; dalej jako: u.p.o.u.a.).

Tym niemniej jednak oświadczenie skarżącego oraz wskazana dokumentacja mogą świadczyć o tym, że skarżący nie uzyskał żadnego dochodu w postaci alimentów od matki ani w 2018 r., ani w 2019 r. Organ I instancji uznał kwotę alimentów jako dochód skarżącego, wbrew jego oświadczeniu i bez jakiejkolwiek analizy treści znajdujących się w obydwu sprawach dokumentów. Jest to istotne uchybienie w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy.

Oczywiście, w świetle przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych nie ulega wątpliwości, że do dochodu są wliczane zarówno alimenty na rzecz dzieci, jak i świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów (zob. art. 3 pkt 1 lit. c) tiret 14 i 26 u.ś.r.). Nie sposób jednak racjonalnie przyjąć, że dochodem są świadczenia zasądzone, ale nie otrzymywane. Ustawodawca w sposób jednoznaczny odrywa się w tym przypadku od kwalifikacji prawnopodatkowej (alimenty należą do grupy świadczeń nieopodatkowanych podatkiem dochodowym), nie można zatem stosować konstrukcji znanych w prawie podatkowym, które pozwalają w pewnych sytuacjach opodatkować dochód należny, ale jeszcze nie uzyskany. Nawet na gruncie podatkowym jest to sytuacja wyjątkowa. Tym bardziej, na gruncie ustawy o świadczeniach rodzinnych nie sposób przyjąć, że dochodem w rozumieniu art. 3 pkt 1 są dochody należne, ale nie uzyskane.

O wadliwości takiej próby kwalifikacji świadczy jeszcze jeden argument. Do pojęcia dochodu z ustawy o świadczeniach rodzinnych odsyła wspomniana wyżej ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (art. 2 pkt 4 i 5). Jeżeli do dochodu osoby uprawnionej do świadczeń z funduszu alimentacyjnego należałoby doliczać alimenty, które zostały zasądzone, ale nie są otrzymywane, w związku z wystąpieniem przesłanki bezskuteczności egzekucji, dochodziłoby do kuriozalnej sytuacji. Uprawniony obiegałby się o świadczenie z funduszu, które ma z założenia zastąpić nieotrzymywane alimenty (w związku z bezskutecznością egzekucji), tymczasem do jego dochodu, od którego uzależnione jest przyznanie świadczenia z funduszu (art. 9 ust. 2 u.p.o.u.a.) zaliczane byłyby właśnie te alimenty, których nie otrzymuje. W wielu przypadkach fikcyjne doliczenie do dochodu alimentów zasądzonych, ale nie otrzymywanych, skutkowałoby przekroczeniem kryterium dochodowego (800 zł) i odmową przyznania świadczenia z funduszu.

Tym samym zasądzone, ale nie otrzymywane alimenty, które powinny zostać zastąpione świadczeniem z funduszu, stałyby się przeszkodą (przesłanką negatywną) uzyskania świadczeń, które mają stanowić substytut nieotrzymywanych alimentów.

Konkludując należy stwierdzić, że alimenty zasądzone, ale nie otrzymywane faktycznie przez uprawnionego (w tym w wyniku bezskuteczności egzekucji) nie kwalifikują się do dochodu w rozumieniu art. 3 pkt 1 u.ś.r.

Jeżeli twierdzenia skarżącego potwierdziłyby się, na co wskazuje wspomniana dokumentacja dotycząca czynności podejmowanych w celu wyegzekwowania należności alimentacyjnych w miejscu zamieszkania zobowiązanej (w [...]), nie było podstaw do przyjęcia, że dochód skarżącego w roku bazowym (2018) wyniósł [...] zł. Brak jakichkolwiek ustaleń w celu weryfikacji tej kluczowej dla sprawy okoliczności oznacza, że organ I instancji naruszył zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Skoro w uzasadnieniu decyzji zabrakło jakiegokolwiek odniesienia się do tej kwestii (pomimo oświadczenia skarżącego), wadliwe jest również uzasadnienie, organ nie wyjaśnił w nim należycie, w jaki sposób doszedł do kluczowych dla rozstrzygnięcia sprawy ustaleń. Organ naruszył zatem również art. 107 § 3 k.p.a.

W tym samym aspekcie sprawy błędy popełniło również Kolegium, przy czym błędy te również są tego rodzaju, że muszą skutkować uchyleniem decyzji organu odwoławczego.

Po pierwsze, Kolegium w uzasadnieniu swojej decyzji wskazało, że dochód skarżącego wyniósł [...] zł, przy czym Kolegium w bardzo niejasny sposób ujęło kwestię dochodu w roku bazowym (2018) i dochodu uzyskanego w roku następującym po roku bazowym (2019). Nie są to kwestie tożsame i zdecydowanie należy zachować dużo większą dbałość w argumentacji. Kolegium nie wyjaśniło w żaden sposób, dlaczego nie uwzględniło dochodu z zasądzonych alimentów, pomimo tego, że zarzut taki pojawiał się w uzasadnieniu. Jeżeli Kolegium przyjęło podobną argumentację, jak Sąd w wyżej przedstawionym wywodzie, to błąd ma mniejszą wagę. Kolegium powinno jednak było wyjaśnić, dlaczego dokonało odmiennych ustaleń faktycznych niż organ I instancji. Uzasadnienie decyzji jest zatem obarczone istotnym błędem, nie spełnia wymogów prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego, narusza art. 107 § 3 k.p.a.

Po drugie, samo wadliwe uzasadnienie decyzji nie skutkowałoby uchyleniem zaskarżonej decyzji, jeśli nie miałoby wpływu na rozstrzygnięcie. Jednakże Kolegium, przyjmując wysokość dochodu skarżącego w kwocie [...]zł miesięcznie, w ogóle nie odniosło się do zastosowania w sprawie art. 5 ust. 3-3d u.ś.r.

Uwzględnienie kwoty [...]zł było prawidłowe, nie jest zresztą elementem spornym w sprawie. Organy obydwu instancji prawidłowo zastosowały w tym przypadku art. 5 ust. 4b u.ś.r. i zasadnie uznały dochód z renty z tytułu niezdolności do pracy, jaką skarżący uzyskuje od marca 2019 r. za dochód uzyskany w rozumieniu tego przepisu.

Kolegium wywiodło jednak, że skoro dochód skarżącego wyniósł [...] zł, to przekroczone zostało kryterium dochodowe ([...] zł), a zatem skarżącemu nie przysługuje zasiłek rodzinny oraz dodatki do zasiłku. Kolegium pominęło jednak fakt, że w ustawie o świadczeniach rodzinnych, inaczej niż np. w ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, ustawodawca odszedł od metody zero-jedynkowej: przekroczenie kryterium dochodowego nie zawsze jest negatywną przesłanką przyznania zasiłku, ustawodawca dal organom administracji większe pole manewru i szersze instrumentarium orzekania. Zgodnie z art. 5 ust. 3 u.ś.r., w przypadku gdy dochód rodziny przekracza kwotę, o której mowa w ust. 1 lub 2, pomnożoną przez liczbę członków danej rodziny o kwotę nie wyższą niż łączna kwota zasiłków rodzinnych wraz z dodatkami przysługujących danej rodzinie w okresie zasiłkowym, na który jest ustalane prawo do tych świadczeń, zasiłek rodzinny wraz z dodatkami przysługuje w kwocie ustalonej zgodnie z ust. 3a.

W świetle ustępu 3a, w przypadku przekroczenia kwoty uprawniającej daną rodzinę do zasiłku rodzinnego, o której mowa w ust. 3, zasiłek rodzinny i dodatki do zasiłku rodzinnego przysługują w wysokości różnicy między łączną kwotą zasiłków rodzinnych wraz z dodatkami, o której mowa w ust. 3, a kwotą, o którą został przekroczony dochód rodziny. Szczegółowe zasady ustalania łącznej kwoty zasiłków z dodatkami określa ust. 3b. Regulacje te znajdują odpowiednie zastosowanie w przypadku osoby uczącej się (ust. 3d) – jaką jest skarżący w rozpoznawanej sprawie.

Jeżeli przyjąć, że dochód skarżącego wyniósł [...] zł, to przekroczył kryterium dochodowe ([...] zł) o kwotę [...]zł. Uwzględniając wysokość zasiłku ([...] zł) oraz dodatków z tytułu kształcenia i wychowania dziecka niepełnosprawnego ([...] zł) i rozpoczęcia roku szkolnego [...] zł, proporcjonalnie do okresu, za jaki przysługuje – art. 5 ust. 3b u.ś.r.), łączna kwota zasiłku wraz z dodatkami jest wyższa niż kwota przekroczenia kryterium dochodowego, co oznacza, że skarżącemu powinny być przyznane świadczenia w proporcjonalnie zmniejszonej wysokości, zgodnie z regułami określonymi w art. 5 ust. 3-3d u.ś.r. Z wyliczeń tych wynika przy tym, że nie znajdzie zastosowania art. 5 ust. 3c, zgodnie z którym, w przypadku gdy wysokość zasiłków rodzinnych wraz z dodatkami przysługująca danej rodzinie, ustalona zgodnie z ust. 3a, jest niższa niż [...] zł, świadczenia te nie przysługują.

Zaskarżona decyzja Kolegium została zatem wydana nie tylko z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a., ale – co istotniejsze – z naruszeniem art. 5 ust. 3-3d u.ś.r. poprzez niezastosowanie tych przepisów. Należy przy tym odnotować, że organ I instancji analizował sprawę w perspektywie tych regulacji (przeliczenie świadczeń, k. 20 akt adm.), jednak wyszedł z błędnego ustalenia wysokości dochodu skarżącego, przez co kwota przekroczenia kryterium dochodowego nie pozwoliła na uwzględnienie tej regulacji. W efekcie błąd organu I instancji w zakresie okoliczności faktycznych, dotyczących dochodu skarżącego w roku bazowym 2018 mógł w bardzo istotnym stopniu wpłynąć na treść rozstrzygnięcia. Uznanie, że kwota alimentów zasądzonych od matki, ale nie uzyskanych przez skarżącego nie stanowi jego dochodu, zasadniczo zmienia ocenę przesłanek do przyznania świadczeń, choć w proporcjonalnie zmniejszonej wysokości.

Z powyższych rozważań płynie konkluzja, że zarówno zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem zarówno przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, jak i z naruszeniem przepisów prawa materialnego. W tej sytuacji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 135 p.p.s.a., sąd uchylił wydane w sprawie decyzje organów obydwu instancji.

Rozstrzygnięcie Sądu skutkuje koniecznością ponownego rozpatrzenia wniosku skarżącego z sierpnia 2019 r. o przyznanie zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami przez organ I instancji. Organ powinien w szczególności zweryfikować ustalenia dotyczące wysokości dochodu uzyskanego przez skarżącego w roku bazowym 2018, odnoszące się do kwoty alimentów zasądzonych, ale – według twierdzeń skarżącego, popartych dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy – nie otrzymywanych faktycznie przez skarżącego. Jeżeli oświadczenie skarżącego zostanie potwierdzone, należy skorygować wielkość dochodu rodziny skarżącego i ewentualnie zastosować przepisy art. 5 ust. 3-3d u.ś.r.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 135 p.p.s.a. sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Pomimo uwzględnienia skargi sąd nie orzekł o zwrocie kosztów postępowania od organu na rzecz skarżącego, z uwagi na to, że skarżący nie złożył wniosku o zasądzenie kosztów, Sąd zaś nie może w tym przedmiocie orzekać z urzędu (art. 210 p.p.s.a.). Ponadto trzeba zauważyć, że ze względu na przedmiot sprawy skarżący objęty był ustawowym zwolnieniem od kosztów sądowych.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.