Uzasadnienie
Decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", Wojewoda, działając na podstawie art. 50 ust. 3 w związku z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t.j. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej jako: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania A. S. od decyzji Prezydenta Miasta "[...]" z "[...]", Nr "[...]", o wymeldowaniu ww. osoby z pobytu stałego w lokalu przy "[...]", utrzymał w mocy powyższą decyzję.
Decyzja Wojewody została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
Decyzją z "[...]". Nr "[...]", wydaną na wniosek B. S. - współwłaścicielki lokalu przy "[...]" w "[...]", Prezydent Miasta "[...]" orzekł o wymeldowaniu A. S. z pobytu stałego w tym lokalu. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji przytoczył zgromadzone w sprawie dowody i ustalone fakty. Wyjaśnił podstawę prawną wymeldowania, jak również ewidencyjny charakter zameldowania w lokalu, które jest niezależne od prawa do lokalu. W ocenie Prezydenta Miasta "[...]", zachodziły przesłanki do wymeldowania A. S. z pobytu stałego w ww. lokalu, gdyż od lutego 2013 r. lokal ten nie stanowił centrum życiowego zainteresowanego. Wskazał, że A. S. opuścił lokal dobrowolnie, rezygnując z zamieszkiwania w nim. Zabrał swoje rzeczy i zamieszkał wraz z rodzicami w "[...]". Tam znajduje się jego obecne centrum życiowe. Nie podejmował on przy tym żadnych działań, aby powrócić do miejsca stałego zameldowania. Swoją wolę rezygnacji z zamieszkiwania w tym miejscu wyraził na rozprawie przed sądem w sprawie o zobowiązanie do opuszczenia lokalu przy "[...]" w "[...]" oświadczając, że nie wróci do niego pod żadnym pozorem. Zachowanie A. S. było zgodne z jego oświadczeniem, co wskazuje, że nie widzi on realnych szans powrotu.
W odwołaniu od powyższej decyzji A. S., wniósł o jej uchylenie. Wyjaśnił, iż jego stwierdzenia, że pod żadnym pozorem nie wróci do lokalu przy "[...]" dotyczyły tylko i wyłącznie aktualnej sytuacji życiowej związanej z układem stosunków z żoną B. S. (od lata 2013 r. pomiędzy stronami istnieje ostry konflikt, który spowodował wszczęcie przeciwko skarżącemu postępowań karnych), a także wnioskiem żony do sądu cywilnego o zobowiązanie skarżącego do opuszczenia mieszkania. Aby uniknąć niekorzystnych konsekwencji tych postępowań, zmuszony był opuścić lokal stanowiący ich własność małżeńską (na zasadach wspólności ustawowej). Lokalu nie opuścił zatem dobrowolnie ani na stałe. Bezpośrednio po sprawie rozwodowej będzie domagał się - w postępowaniu o podział majątku wspólnego - prawa do ww. lokalu Co istotne, w lokalu nadal znajdują się wszystkie - poza osobistymi - rzeczy należące do majątku skarżącego i jego żony.
Podniósł, że nie zamierza przebywać w powyższym lokalu tylko do czasu zakończenia postępowań, które umożliwią mu wniesienie sprawy o podział majątku wspólnego, później do lokalu wróci. Dodał, że jego centrum nie znajduje się w "[...]’, gdyż u rodziców przebywa tylko czasowo.
W uzasadnieniu własnej decyzji Wojewoda, przytaczając treść zastosowanych w sprawie przepisów ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, podniósł m.in., że o ocenie charakteru opuszczenia lokalu decyduje nie tylko werbalna treść oświadczenia woli, lecz okoliczności faktyczne wskazujące na rzeczywisty zamiar osoby. Ocena tego zamiaru nie może sprowadzać się do bezkrytycznego przyjęcia oświadczeń osoby dotyczącej jej woli wewnętrznej, z pominięciem czynników obiektywnych. Samo jedynie wyrażanie woli powrotu do lokalu w bliżej nieokreślonej przyszłości, bez jednoczesnego zobiektywizowania tej woli i przejawienia jej przez wykorzystanie instytucji prawnych umożliwiających odzyskanie władztwa nad rzeczą, nie jest okolicznością wystarczającą do uznania, że nie doszło do dobrowolnego i trwałego opuszczenia lokalu. Wskazał, że z załączonych do akt dowodów i materiałów (zeznania stron i świadków, odpis protokołu rozprawy przed Sądem Rejonowym z 14 maja 2014 r.) wynika jednoznacznie, iż A. S. nie zamieszkuje w lokalu przy "[...]" od 21 grudnia 2013 r. (nie zaś - jak podał omyłkowo organ I instancji - od lutego 2013 r.), kiedy to po incydencie z jego udziałem (wg opisu żony dostał ataku choroby psychicznej, był agresywny, doszło do awantury) został zatrzymany przez Policję, a następnie na mocy postanowienia sądu - umieszczony w szpitalu psychiatrycznym w "[...]".
Po opuszczeniu tej placówki 6 lutego 2014 r. nie próbował powrócić do ww. lokalu, tylko od razu zamieszkał u rodziców w "[...]", gdzie przebywa do chwili obecnej. A. S. zabrał z lokalu przy "[...]" w "[...]" rzeczy osobiste. Nie posiada kluczy i swobodnego dostępu do lokalu, gdyż w styczniu 2014 r. żona – B. S. wymieniła zamki w drzwiach. Nie prosił jednak żony o wydanie nowych kluczy. Strony nie utrzymują ze sobą kontaktu. Od chwili opuszczenia lokalu w grudniu 2013 r. skarżący był w nim tylko dwukrotnie i jedynie po to, aby zabrać swoje rzeczy osobiste. Nie podejmował żadnych prób powrotu i ponownego zamieszkania w spornym lokalu.
Ponadto, S. S. - ojciec skarżącego potwierdził, że jego syn zamieszkał u niego w "[...]" w lutym 2014 r. i od tego czasu stale tam nocuje, przechowuje swoje rzeczy. Świadek wskazał, że chciał, aby syn zamieszkał u niego, gdyż "miał sprawy karne" - chodziło o to, aby "nie wpadł w dalsze problemy, żeby rodzina go nie nękała". Syn będzie przebywał w "[...]" przynajmniej do czasu zakończenia sprawy o rozwód i podział majątku wspólnego (vide: zeznanie S. S. z 22 lipca 2014 r.). Dalej Wojewoda wskazał, że kwestią sporną jest, czy opuszczenie lokalu jest trwałe i dobrowolne. Według twierdzeń skarżącego zawartych w odwołaniu, nie opuścił on spornego lokalu z własnej woli, tylko w wyniku konfliktu z żoną oraz wszczętych wobec niego postępowań karnych. Trzeba tu zwrócić uwagę na pewną niekonsekwencję strony - mianowicie początkowo A. S. twierdził, że wyprowadził się z lokalu przy "[...]", gdyż rodzina wzywała z jego powodu Policję i po interwencji z 21 grudnia 2013 r. postanowił, że "da spokój" żonie i dzieciom, i do nich nie wróci.
Takie oświadczenie sugerowało, że ponosi on winę za sytuację w rodzinie, zaistniały konflikt, a wyprowadził się w wyniku dobrowolnie podjętej decyzji - chciał dać spokój członkom rodziny. Natomiast już w oświadczeniu z 29 lipca 2014 r. skarżący winą za opuszczenie przez siebie przedmiotowego lokalu obarczył wyłącznie żonę i córkę, które - jak twierdził - wszczynały burdy oraz nękały go Policją, dzwoniąc tam pod byle pretekstem. Sam natomiast był spokojny, nie dokuczał żonie ani córce. Zrozumiałym jest zatem, że skarżący stara się przedstawić siebie jako osobę pokrzywdzoną, zmuszoną do wyprowadzki ze wspólnego lokalu, gdyż zależy mu na uchyleniu decyzji o jego wymeldowaniu. Ale nawet jeżeli przyjąć hipotetycznie, że zachowanie żony i córki faktycznie przymusiło skarżącego do wyprowadzki, to nic nie stało na przeszkodzie, aby po opuszczeniu szpitala psychiatrycznego starał się ponownie zamieszkać w tym lokalu, a wobec wymiany zamków w drzwiach - ubiegał się o wydanie kluczy i odzyskanie dostępu do mieszkania, skoro takie działanie żony uznał za bezprawne (por. oświadczenie strony z 29 lipca 2014 r.).
Faktycznie jednak nie podjął żadnych kroków, aby do lokalu powrócić, czy choćby uzyskać klucze do drzwi wejściowych. Ponadto, mógł on dochodzić swoich praw do zamieszkiwania we właściwym trybie, co było uwarunkowane jedynie jego wolą. Takiej woli skarżący nawet nie zadeklarował.
Na powyższą decyzję Wojewody z dnia "[...]" skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Olsztynie wniósł A. S. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 136 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych działań zmierzających do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w szczególności ustalenia rzeczywistej woli skarżącego towarzyszącej opuszczeniu lokalu mieszkalnego, w związku z nieprzeprowadzeniem dowodów z akt postępowań prokuratorskich i sądowych. W oparciu o powyższy zarzut wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, zważył co następuje
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej dokonywaną pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia, jak wynika z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako: p.p.s.a.), następuje jedynie wówczas, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, nie stwierdził naruszeń prawa dających podstawę do wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
W rozpatrywanej sprawie kluczową kwestią było zbadanie przez Sąd zasadności zastosowania przez organ odwoławczy przepisu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy wydaje decyzję, w której utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję.
Charakter rozstrzygnięć organu odwoławczego w sposób bezpośredni zdeterminowany jest zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Jej istota polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu tej samej sprawy wyznaczonej treścią zaskarżonej decyzji. Wypływa stąd obowiązek traktowania postępowania odwoławczego jako powtórzenia rozstrzygania tej samej sprawy. Decyzja organu drugiej instancji jest takim samym aktem stosowania prawa, jak decyzja organu pierwszej instancji, a działanie organu odwoławczego nie ma charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu pierwszej instancji (T. Woś, J. Zimmermann, glosa do uchwały SN z dnia 23 września 1986 r., sygn. III AZP 11/86, PIP 1989, z. 8, s. 147). Decyzja administracyjna pierwszej instancji nie obowiązuje ("upada") z chwilą kiedy zdecydowano się na powtórzenie postępowania w sprawie, które musi się zakończyć nową decyzją (J. Zimmermann: Polska jurysdykcja administracyjna, Warszawa 1996, s. 186).
W orzecznictwie podkreśla się, że rozstrzygnięcie organu drugiej instancji jest takim samym aktem stosowania prawa, jak rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, a działanie organu drugiej instancji nie ma charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu pierwszej instancji, a zatem organ odwoławczy powinien przystąpić do ponownego rozpatrzenia sprawy tak, jak gdyby nie było rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji (tak wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 grudnia 2010 r., sygn. I SA/Wa 1232/10, publ. LEX nr 821181). Taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie.
W sprawie organ drugiej instancji ponownie dokonując oceny zgromadzonego przez organ pierwszej instancji materiału dowodowego uznał, iż daje on podstawy do wymeldowania A. S. z pobytu stałego.
Materialną podstawę prawną decyzji organów obu instancji stanowiły przepisy ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych – zwanej dalej ustawą. Zgodnie z art. 6 ust. 1 tej ustawy, pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Stosownie do tego, uznanie pobytu za stały uzależnione jest od łącznego spełnienia określonych przez ustawodawcę przesłanek tj.: faktycznego przebywania pod określonym adresem oraz jednoczesnego zamiaru stałego pobytu w tym miejscu połączonego z wolą koncentracji w nim swoich spraw życiowych.
Zwrócić należy uwagę, że zarówno zameldowanie, jak i wymeldowanie, jest aktem rejestracji danych dotyczących pobytu określonej osoby, charakteru tego pobytu, bądź jego ustania w dotychczasowym miejscu, służącym zbieraniu i aktualizowaniu danych o miejscu pobytu osób fizycznych, zgodnie z rzeczywistym i aktualnym stanem faktycznym. Fakt zameldowania lub wymeldowania nie ma natomiast wpływu na stosunki cywilnoprawne, w tym na prawo do lokalu mieszkalnego. W myśl art. 9 ust. 2b ustawy, zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu. Analogicznie zatem przyjąć należy, że wymeldowanie służy potwierdzeniu faktu opuszczenia miejsca pobytu stałego. Dokonywane jest ono zazwyczaj w drodze czynności materialno – technicznej, która to nie ma cech aktu administracyjnego i nie kończy postępowania w konkretnej sprawie. Wydanie aktu administracyjnego w tym zakresie ustawodawca przewidział jedynie w przypadku wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad trzy miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Podstawę prawną wymeldowania osoby z pobytu stałego bez jej wyraźnego oświadczenia woli o dokonaniu wymeldowania stanowi przepis art. 15 ust. 2 ustawy. Zgodnie z jego treścią, w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji, organ gminy wydaje na wniosek właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Stosownie do powołanej regulacji, jedyną przesłanką wymeldowania osoby z miejsca pobytu stałego jest opuszczenie przez nią miejsca, w którym była zameldowana na pobyt stały. Opuszczenie miejsca pobytu stałego, jako niezbędna przesłanka wymeldowania określona w art. 15 ust. 2 ustawy, rozumiane jest jako zaniechanie posiadania lokalu będącego dotychczasowym miejscem stałego pobytu i dobrowolne wyprowadzenie się do innego mieszkania.
Rezygnacja z prawa do przebywania w lokalu może przy tym nastąpić w sposób wyraźny, poprzez złożenie odpowiedniego w tym zakresie oświadczenia, jak również poprzez odpowiednie zachowanie, które w sposób niebudzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby.
W świetle powyższego, postępowanie w sprawie dokonania wymeldowania, w oparciu o art. 15 ust. 2 ustawy, wymaga ustalenia, czy osoba powzięła zamiar fizycznego opuszczenia swojego dotychczasowego miejsca pobytu stałego i czy ten zamiar zrealizowała. Przy czym przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy, jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. W takim rozumieniu opuszczeniem lokalu jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem i założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. Jakkolwiek jednak zamiar ten, rozumiany jako przejaw woli osoby opuszczającej lokal, ma istotne znaczenie przy ocenie, czy do opuszczenia lokalu rzeczywiście doszło, to powinien być on oceniany na podstawie obiektywnych okoliczności, a nie treści ujętych w oświadczeniach zainteresowanej osoby.
Przy jego ustaleniu nie można opierać się tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby, lecz należy zbadać, czy oświadczenie to znajduje potwierdzenie w ustalonych okolicznościach faktycznych takich jak np. sposób opuszczenia lokalu, skoncentrowanie swojego ośrodka interesów osobistych i majątkowych (tzw. centrum życiowego) poza miejscem pobytu stałego, czy wreszcie obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w danym miejscu.
Biorąc pod uwagę powyższe wskazać przyjdzie, że rozpoznanie sprawy dotyczącej wymeldowania A. S. z miejsca pobytu stałego wymagało ustalenia przez organ odwoławczy, czy opuścił on miejsce pobytu stałego i czy opuszczenie to miało charakter trwały. Analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, zdaniem Sądu uznać należało, że postępowanie wyjaśniające w tym zakresie przeprowadzone zostało przez Wojewodę zgodnie z przepisami prawa. Stosownie do art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. organ zgromadził materiał dowodowy w celu wyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych z punktu widzenia wystąpienia przesłanek wymeldowania, a następnie dokonał jego oceny zgodnie z art. 80 k.p.a. i dał wyraz tej ocenie w uzasadnieniu swojej decyzji zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.
Zauważyć trzeba, że w postępowaniu przeprowadzony został dowód (w dniu 24 czerwca 2014 r.) z przesłuchania świadka – B. S., która zeznała, że "w dniu 3 stycznia 2014 r. odbyła się w sądzie rozprawa dotycząca eksmisji męża z przedmiotowego lokalu, a sąd wydał nakaz opuszczenia lokalu. W dniu 14 maja 2014 r. mecenas reprezentujący męża oświadczył w jego imieniu, że A. S. nie zamierza wracać do miejsca stałego zameldowania, że je opuści i zamieszka u swoich rodziców w "[...]". Od tego czasu mąż nie przebywa w mieszkaniu, nie odwiedza go, nie kontaktował się ze mną w sprawie wydania nowych kluczy".
Ponadto z materiału dowodowego niniejszej sprawy wynika, a powyższe okoliczności nie są kwestionowane, że skarżący nie zamieszkuje w spornym lokalu od grudnia 2013 r. (v: zeznania córki skarżącego A. S. i syna skarżącego M. S. z dnia 10 lipca 2014 r.). Ponadto z oświadczenia pełnomocnika skarżącego złożonego na rozprawie przed Sądem Rejonowym w dniu 14 maja 2014 r. wynika, że od dnia 21 grudnia 2013 r. A. S. nie mieszka w lokalu mieszkalnym przy "[...]", ma zamiar złożyć pozew o ustanowienie rozdzielności majątkowej, bo do mieszkania nie ma zamiaru wracać. W świetle opisanych okoliczności, zdaniem Sądu, organ odwoławczy zasadnie przyjął, że zachowanie A. S. jednoznacznie wskazuje, że zrezygnował on z przebywania we wskazanym lokalu.
Zatem zgodzić należy się z Wojewodą, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wykazał, że nastąpiło opuszczenie lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy, bowiem A. S. opuścił wskazany lokal w sposób trwały, dobrowolny i towarzyszył mu zamiar przeniesienia centrum życiowego poza miejsce dotychczasowego zameldowania.
Dodatkowo należy wskazać, że w orzecznictwie sądów administracyjnych (v. wyrok WSA w Krakowie, sygn. akt III SA/Kr 1097/12) utrwalony został pogląd, że przez opuszczenie lokalu należy rozumieć dobrowolne wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca pobytu stałego, bez dopełnienia obowiązku meldunkowego. Jeżeli jednak strona twierdzi, że została usunięta z dotychczasowego miejsca pobytu w drodze przymusu fizycznego lub psychicznego, a nie wystąpiła na drogę sądową o ochronę swoich uprawnień do zamieszkiwania w miejscu pobytu, to taka sytuacja daje podstawy do przyjęcia, że osoba dotychczasowe miejsce pobytu stałego opuściła dobrowolnie. Niewątpliwie taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Skarżący nie dochodził swoich praw do lokalu przed sądem powszechnym.
Działaniami zmierzającymi do uzyskania powrotu do lokalu – wbrew przekonaniu skarżącego – nie jest przeprowadzenie sprawy rozwodowej i podział majątku wspólnego. Podjęcie prawem przewidzianych środków powinno doprowadzić do uzyskania przez skarżącego rozstrzygnięcia organu państwa – wyroku sądowego przywracającego posiadanie lub co najmniej orzeczenia potwierdzającego fakt zmuszenia danej osoby (tu skarżącego) do opuszczenia lokalu (v: wyrok WSA w Gliwicach z 16 marca 2009 roku, sygn. akt II SA/GL 605/08). Z akt sprawy wynika, że skarżący takich działań nie podjął. Twierdzenie skarżącego, że z roszczeniem procesowym nie mógł wystąpić tylko dlatego, żeby uniknąć niekorzystnych konsekwencji toczących się przeciwko niemu postępowań, nie odpowiada art. 244 § 1 Kodeksu cywilnego. Przepis ten reguluje roszczenie posesoryjne, które przysługuje przeciwko temu kto samowolnie naruszył posiadanie, a skorzystać z niego może posiadacz.
Skoro zatem jest bezsporne, że skarżący nie podjął działań prawnych zmierzających do odzyskania możliwości ponownego zamieszkania w lokalu, to należy przyjąć, że opuszczenie to miało charakter dobrowolny i stwarzało to sytuację zobowiązującą organ administracji do wymeldowania skarżącego z lokalu, skoro obowiązku meldunkowego nie dopełnił (wyrok NSA z 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 352/07).
Mając na względzie przedstawiony stan faktyczny i prawny Sąd doszedł do przekonania, że Wojewoda zasadnie stwierdził, że w sprawie została spełniona przesłanka opuszczenia lokalu, o której mowa w art. 15 ust. 2 ustawy. Zatem zaskarżona decyzja w niczym nie narusza prawa, bowiem została wydana zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz k.p.a. – organ odwoławczy poczynił prawidłowe ustalenia w sprawie w oparciu o wyczerpująco zebrany materiał dowodowy i w oparciu o te ustalenia wydał trafne rozstrzygnięcie. Wskazać również należy, że decyzje Wojewody w pełni zrealizowała wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a., bowiem zawierała szczegółowe uzasadnienie faktyczne i prawne.
Reasumując, orzekające w niniejszej sprawie organy obu instancji dokonały prawidłowej oceny stanu faktycznego, uznając, że skarżący opuścił lokal, co w konsekwencji musiało, w świetle art. 15 ust. 2 ustawy, prowadzić do wymeldowania skarżącego z pobytu stałego w tym lokalu. Należy zaznaczyć, iż organ meldunkowy orzekając o wymeldowaniu w przypadku dobrowolnego opuszczenia lokalu nie bada przyczyn, które skłoniły osobę do opuszczenia miejsca pobytu, ustala tylko fakt opuszczenia lokalu, jako jedynej przesłanki warunkującej wymeldowanie, a taka sytuacja zachodzi w przedmiotowej sprawie.
Z podanych wyżej względów - skoro podniesione w skardze zarzuty są niezasadne, a zaskarżona decyzja nie uchybia prawu - skarga, na podstawie art. 151 p.p.s.a. podlegała oddaleniu.