Uzasadnienie
"[...]" na obwodnicy "[...]" funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej przeprowadzili kontrolę przewozu towaru w postaci "[...]" przewożonego pojazdem o nr. rej. "[...]" należącym do przewoźnika prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...]". Stwierdzono, że zgłoszenie SENT nie zostało uzupełnione o numer licencji, wymagany na podstawie art. 5 ust. 4 pkt 6 ustawy z 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów (Dz. U. z 2017 r., poz.708), zwanego dalej ustawą SENT. W trakcie kontroli kierowca okazał wypis z ważnej licencji.
Przewoźnik wyjaśnił, że przewóz obejmował transport "[...]" własnym środkiem transportu i na własne potrzeby (prowadzenie "[...]"). Opisał sposób wypełniania dokumentu SENT, podkreślając że dotychczas kontrole nie wnosiły zastrzeżeń. Zauważył, że wcześniej podczas wypełniania dokumentu przewozowego brak wypełnienia pola z numerem licencji nie blokował przejścia do następnego pola oraz zakończenia edycji dokumentu. Zwrócił uwagę na to, że od 4 października 2017 r. pod polem: "numer licencji przewozowej" pojawił się czerwony napis o treści: "To pole może pozostać niewypełnione tylko w przypadku, gdy zezwolenie, zaświadczenie lub licencja nie są wymagane przepisami ustawy o transporcie drogowym".
W związku z tym skarżący stwierdził, że w programie był błąd, który został następnie poprawiony. Nie miało to jednak wpływu na rzetelność prowadzonej działalności gospodarczej skarżącego oraz innych przewoźników i nie uszczuplało przekazywanych wpływów podatkowych.
Naczelnik "[...]" Urzędu Celno-Skarbowego w "[...]" nie uwzględnił tych argumentów i decyzją z "[...]", wydaną na podstawie art. 22 ust. 2 oraz art. 26 ust.1, 2 i 5 ustawy SENT, nałożył karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za nieuzupełnienie zgłoszenia przewozu o dane, o których mowa w art. 5 ust. 4 pkt 6 ustawy SENT.
Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w "[...]" decyzją z"[...]".
Wyrokiem z 28 czerwca 2018 r. (sygn. akt I SA/Ol 204/18) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił decyzję organu odwoławczego.
Potwierdził on zasadność stanowiska organów w kwestii podstaw do nałożenia na skarżącego kary. Uznał jednak za błędne stanowisko organu odwoławczego co do tego, że w sprawach kar za naruszenie przepisów ustawy SENT zasadniczo wykluczone jest, w ramach badania możliwości odstąpienia od nałożenia kary, rozważanie zaistnienia przesłanki interesu publicznego. W zaleceniach co do ponownego rozpatrzenia sprawy Sąd wskazał na konieczność interpretacji pojęcia "interes publiczny", użytego w art. 22 ust. 3 ustawy SENT oraz zbadania możliwości jego zastosowania w niniejszej sprawie, a następnie dokonania ponownej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, zgodnej z prawidłową wykładnią pojęcia "interes publiczny", z poszanowaniem zasad zawartych w art. 120, art. 121 § 1 oraz art.187 § 1 Ordynacji podatkowej.
Skarga kasacyjna organu od tego wyroku została oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 grudnia 2018 r. (sygn. akt I GSK 1696/18). Sąd II instancji zgodził się z oceną WSA co do braku odniesienia zebranego w sprawie materiału dowodowego do przesłanki interesu publicznego w odstąpieniu od nałożenia na przewoźnika kary pieniężnej. Wskazał, ze skoro ustawodawca w art. 22 ust. 3 ustawy SENT wskazał na możliwość odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej w przypadkach uzasadnionych interesem publicznym, to przewidział sytuacje, w których odstąpienie od dochodzenia należności będzie zbieżne z tym interesem. Tymczasem argumentacja decyzji zdaje się temu przeczyć, co jest niedopuszczalnym ograniczeniem stosowania regulacji ustawowych. Podzielając stanowisko organu należałoby bowiem uznać, że w odniesieniu do przesłanki interesu publicznego mamy do czynienia z martwym prawem przepisem niedziałającym w praktyce, co byłoby sprzeczne z ratio legis zamieszczenia go w ustawie SENT.
Skoro w systemie prawnym obowiązuje art. 22 ust. 3 ustawy SENT, to organ winien wskazać przykładowo sytuacje, w których jego zadaniem dopuszczalne byłoby odstąpienie od nałożenia na przewoźnika kary pieniężnej z uwagi na interes publiczny. Dopiero wówczas możliwa byłaby ocena, czy w niniejszej sprawie zachodzi taka możliwość. Natomiast stwierdzenie przez organ, że w odniesieniu do nałożenia kary za nieuzupełnienie zgłoszenia przewozu o numer licencji (w sytuacji gdy licencja została okazana podczas kontroli) brak jest podstaw do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej z uwagi na interes publiczny, należy uznać za przedwczesne. Badanie przesłanki interesu publicznego nie powinno być ograniczane do konfrontacji z zasadami równości oraz powszechności opodatkowania.
Natomiast przyjęcie poglądów organu, reprezentującego stanowisko niemal wyłącznie profiskalne, sprawiłoby że w zasadzie każda ulga, czy odstępstwo w zapłacie należności publicznoprawnych powstałych wskutek naruszenia przepisów byłaby udzielona w sprzeczności z zasadami konstytucyjnymi, mimo że została przewidziana przez ustawodawcę. Pozostaje to zarazem w sprzeczności z stanowiskiem organu, który dopuszcza możliwość odstępstwa od nałożenia kary pieniężnej – w sytuacjach o charakterze wyjątkowym, szczególnych.
Decyzją z "[...]" organ II instancji uchylił decyzję pierwszoinstancyjną i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Decyzją z "[...]" Naczelnik "[...]" Urzędu Celno-Skarbowego w "[...]" nałożył na przewoźnika karę w wysokości 5000 zł.
Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w "[...]" z "[...]". W konkluzji uzasadnienia stwierdzono, że ze względu na stosunkowo niewielki wpływ kary pieniężnej na kondycję finansową strony, w sprawie nie występują przesłanki do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej ze względu na "ważny interes przewoźnika". Z tego samego względu nie występują przesłanki "interesu publicznego" na płaszczyźnie ekonomicznej zobowiązanego, gdyż na skutek nałożenia kary pieniężnej nie zachodzi ryzyko sięgania przez stronę lub osoby przez nią zatrudnione do środków państwa ze względu na brak możliwości zaspokajania swoich potrzeb. Nie występują również przesłanki "interesu publicznego" na płaszczyźnie pozaekonomicznej, gdyż zaufanie obywateli do organów państwa powinno być oceniane z uwzględnieniem wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, w tym sprawności działania aparatu państwowego, co jest możliwe do spełnienia poprzez prawidłowe dokonywanie zgłoszeń SENT.
W skardze strona zarzuciła naruszenie:
- 1) przepisów prawa materialnego:
- - art. 22 ust. 3 ustawy SENT - poprzez jego niezastosowanie i nieodstąpienie od nałożenia kary pieniężnej, podczas gdy było to uzasadnione z uwagi na ważny interes przewoźnika i interes publiczny,
- - art. 26 ust. 3 ustawy SENT - poprzez jego niezastosowanie i nieodstąpienie od nałożenia kary pieniężnej, podczas gdy skarżący spełniał przesłanki do odstąpienia od nałożenia na niego kary pieniężnej, w tym w szczególności mając na uwadze znikomy rozmiar uchybienia, który nie miał wpływu na leżący po jego stronie obowiązek podatkowy oraz wprowadzające w błąd funkcjonowanie programu służącego do zgłaszania przewozu,
- 2) przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy:
- - art. 122 i 187 § 1 ordynacji podatkowej - poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, w szczególności pominięcie przedłożonych przez stronę w toku postępowania dokumentów i pisemnego wyjaśnienia przyczyn braku wpisania w rejestrze zgłoszenia numeru licencji na wykonywanie transportu drogowego,
- - art. 191 i art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej - poprzez dokonanie oceny dowodów w sposób wybiórczy i niebudzący zaufania do organów podatkowych.
Skarżący wskazał m.in., że od podczas kontroli okazane zostały wszelkie wymagane przez funkcjonariuszy dokumenty, w tym dokument zgłoszenia przewozu towarów, a także ważna licencja na wykonywanie transportu. Kontrolujący uznali, że skarżący nie wypełnił prawidłowo zgłoszenia przewozu z uwagi na brak wpisania w zgłoszeniu numeru licencji, która została kontrolującym okazana, co skutkowało nałożeniem wysokiej, nieproporcjonalnej do uchybienia i dotkliwej kary administracyjnej.
Skarżący zarzucił, że organy nie wykonały zaleceń sądów administracyjnych obu instancji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości swe dotychczasowe stanowisko. Odnosząc się do zarzutu niewskazania przykładów, kiedy interes publiczny uzasadniałby odstąpienie od nałożenia kary, wyjaśnił, że w zaskarżonej decyzji wskazano, iż mogłoby mieć to miejsce w sytuacji, gdyby zapłata spowodowała konieczność sięgania przez skarżącego do środków pomocy państwa, gdyż nie byłby w stanie zaspokajać swoich potrzeb materialnych. Takie rozumienie pojęcia interesu publicznego nie zamyka się wyłącznie w sytuacjach, w których wyegzekwowanie należności publicznoprawnej zmusiłoby zobowiązanego do korzystania z pomocy społecznej. W tym kręgu należy umiejscowić także odstąpienie od dochodzenia należności, jeśli jej przymusowe dochodzenie jest z góry skazane na niepowodzenie, a nieskuteczna egzekucja wygenerowałaby tylko zbędne koszty i zaangażowanie organów państwa.
Nie służy bowiem interesom państwa podejmowanie prób przymusowego wykonania zobowiązania, które generować będą jedynie koszty, bez efektów w postaci odzyskania należności. Dopuszczalne jest w pewnych wyjątkowych okolicznościach danie pierwszeństwa przed zasadą powszechności uiszczania należności publicznoprawnych innym konstytucyjnym zasadom, jak zasada uwzględnienia dobra rodziny, nakazująca państwu szczególną pomoc i opiekę dla rodzin niepełnych czy wielodzietnych, znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej, zasada wspierania osób niepełnosprawnych, zasada zabezpieczenia społecznego dla osób, które pozostają bez pracy i bez środków utrzymania bez własnej winy. Analiza sytuacji skarżącego doprowadziła do wniosku, iż w sprawie nie wystąpiła żadna ze wskazanych okoliczności. Uwarunkowania rodzinne, społeczne i ekonomiczne skarżącego, jego sytuacja zdrowotna i okoliczności powstania naruszenia nie stanowią o spełnieniu przesłanki "interesu publicznego".
Również na płaszczyźnie pozaekonomicznej "interesu publicznego" nie występują przesłanki do odstąpienia od nałożenia kary na skarżącego. Odstąpienie od nałożenia kary na stronę, która choć w sposób nieumyślny dopuściła się nieuzupełnienia zgłoszenia o wymagane dane, godziłoby bowiem w cel jaki założył ustawodawca, a który jest ściśle związany z rzetelnym dokonywaniem przez przewoźników wpisów w rejestrach systemu SENT. Dokonując oceny występowania "interesu publicznego" wzięto również pod uwagę zachowanie zasady proporcjonalności. Wysokość kary aby mogła spełnić swoją rolę prewencyjną, nie może być zbyt niska, a zasada proporcjonalności nie może służyć za podstawę ochrony interesu wynikającego z naruszenia prawa. Ustawodawca dokonał miarkowania wysokości kar pieniężnych w zależności od rangi naruszenia przepisów ustawy SENT.
Zatem zasada proporcjonalności została przez ustawodawcę zachowana, natomiast dotkliwa kara za podawanie w zgłoszeniu danych błędnych bądź brak ich aktualizacji, miała na celu zobligowanie uczestników transportu, o których mowa w ustawie SENT, do rygorystycznego i skrupulatnego przestrzegania regulacji. Ma to szczególne znaczenie dla zachowania sprawności aparatu państwowego w monitorowaniu obrotu tzw. "towarami wrażliwymi", mającym na celu wyeliminowanie uszczupleń Skarbu Państwa. W interesie publicznym, zasadniczo, nie jest zatem wyłączenie odpowiedzialności przewoźnika nawet za uchybienia, które popełnione zostały wskutek błędów lub pomyłek. Dobrem, które mieści się w pojęciu interesu publicznego jest zaufanie obywatela do organów państwa, przy czym pojęcie to powinno być oceniane z uwzględnieniem wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie do organów państwa, a także wyeliminowanie sytuacji, gdy rezultatem zapłaty należności będzie obciążenie Skarbu Państwa kosztami pomocy.
W interesie publicznym leży też, aby dłużnicy publicznoprawni przestrzegali przepisów, by była przestrzegana zasada równości i sprawiedliwości "opodatkowania". Potrzeba zapewnienia środków budżetowych wymaga jednakże jednoczesnego rozważenia ewentualnych wydatków budżetowych, np. na zasiłki dla bezrobotnych, czy pomoc społeczną dla wnioskodawcy. Nie może bowiem powstać taka sytuacja, w której zapłata zaległych należności spowoduje konieczność uciekania się do środków pomocy społecznej przez zobowiązanego pozbawionego wskutek tego środków do zaspokojenia potrzeb materialnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpni a 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325, w skr. p.p.s.a.), sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi jakiekolwiek naruszenie przepisu prawa mogące mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia.
Jak stanowi art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
W wyroku z 7 grudnia 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził zasadność stanowiska organów w kwestii podstaw do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej z tytułu naruszenia przepisów ustawy SENT. Zgodził się natomiast z oceną WSA co do braku odniesienia zebranego w sprawie materiału dowodowego do przesłanki interesu publicznego w odstąpieniu od nałożenia kary. Kwestia ta wyznaczała zakres kontroli sądowej przeprowadzonej w niniejszym postępowaniu.
Zgodnie z art. 22 ust. 3 ustawy SENT, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem przewoźnika lub interesem publicznym, na wniosek przewoźnika lub z urzędu, organ może odstąpić od nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1 -2a. z uwzględnieniem art. 26 ust. 3.
Wobec wiążących w sprawie wytycznych, należy ograniczyć się do kwestii "interesu publicznego". Jak bowiem wskazał NSA, stwierdzenie przez organ w zaskarżonej decyzji, że w odniesieniu do nałożenia na przewoźnika kary pieniężnej w wysokości 5000 zł za nieuzupełnienie zgłoszenia przewozu o numer licencji (w sytuacji gdy licencja została okazana podczas kontroli) brak jest podstaw do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej z uwagi na interes publiczny, należy uznać za co najmniej przedwczesne - zwłaszcza jeśli zważy się na treść art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym postępowanie powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów.
Rozważając sporną kwestię należało uwzględnić cele, jakie przyświecały ustawodawcy, konstruującemu ustawę SENT. Jak wynika z uzasadnienia jej projektu, ustawa ta ma za zadanie chronić legalny handel towarami uznanymi w wyniku przeprowadzonych analiz przez krajowego prawodawcę za "wrażliwe", ułatwić walkę z "szarą strefą" oraz ograniczyć poziom uszczupleń w kluczowych dla budżetu państwa podatkach, tj. podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego, a także zwiększyć skuteczność kontroli w obszarach obarczonych istotnym ryzykiem naruszenia obowiązujących przepisów. W uzasadnieniu projektu argumentowano, że obecnie wyspecjalizowane grupy przestępcze działające na rynkach towarów wrażliwych nie płacą należnych podatków oraz dokonują wyłudzeń nienależnych zwrotów, wykorzystując do tego wyłącznie sfałszowane dokumenty (faktury). Istnieje więc konieczność powiązania przepływu dokumentów oraz faktycznego przepływu towaru.
Dzięki danym z rejestru możliwe będzie również dokonywanie analiz schematów działań podmiotów biorących udział w przewozie towarów. Z drugiej strony łatwiejsze będzie ujawnianie przewozów towarów niedeklarowanych jako opodatkowane. Wprowadzany projektowaną ustawą obowiązek dokonywania zgłoszenia przewozu towaru do rejestru nakłada na podmioty prowadzące działalność gospodarczą dodatkowe obowiązki. Jednakże oceniono je jako w pełni uzasadnione i proporcjonalne w stosunku do obszarów, które będą podlegały ochronie, ponieważ przedmiotem monitorowania przewozu towarów będą towary określane jako "wrażliwe" i należące do grupy najwyższego ryzyka w kraju ze względu na naruszenia przepisów prawa podatkowego oraz negatywny wpływ na konkurencję. W uzasadnieniu projektu ustawy SENT zapisano jednocześnie, że nieuchronność, katalog i wysokość kar mają przede wszystkim oddziaływać prewencyjnie na podmioty, dokonujące przewozu towarów.
Sankcjami zostali objęci wszyscy uczestnicy dokonywanego przewozu, tzw. uczestnicy "łańcucha dostaw", podlegającego systemowi monitorowania, a wysokość kar uzależniono od ich roli i obowiązków na nich nałożonych (druk nr 1244 rządowy projekt ustawy o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów; sejm gov.pl).
Przesłanka "interesu publicznego" rozumiana jest jako dyrektywa postępowania, nakazująca mieć na uwadze respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie do organów władzy, korektę błędnych decyzji (por. wyrok NSA z 7 maja 2014 r., II FSK 1339/12, z 15 lutego 2018 r., II FSK 1765/17). Ustalenie istnienia tej przesłanki wiąże się z koniecznością ważenia wartości w dwóch płaszczyznach: jedną płaszczyznę tworzy zasada, jaką jest płacenie należności w pełnej wysokości, drugą - wyjątek od zasady, polegający na zastosowaniu indywidualnej ulgi. Organ w danym przypadku winien ustalić, co jest korzystniejsze z punktu widzenia interesu publicznego (dochodzenie należności czy też zastosowanie ulgi). Dokonując "ważenia" obu wartości organ winien uwzględnić także inne dyrektywy, wspólne dla całego społeczeństwa, jak sprawiedliwość, zasady etyki, zaufanie do organów państwa itp. (por. wyrok NSA z 27 lutego 2013 r., II FSK 1351/11).
W niniejszej sprawie organy nie odniosły się do przesłanki interesu publicznego z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy. Nie wykazały istnienia okoliczności świadczących o tym, że w interesie publicznym jest nałożenie na legalnie działającego przewoźnika niebagatelnej kary pieniężnej tylko z tej przyczyny, że dopuścił się on uchybienia formalnego (technicznego), które nie mogło grozić szczupleniem dochodów budżetowych.
Organy przyjęły, że w interesie publicznym leży przestrzeganie przez podmioty wskazane w ustawie o SENT nałożonych na nie obowiązków. Uznały, że odstąpienie od ukarania byłoby sprzeczne z interesem publicznym. Wzięły pod uwagę właściwie tylko interes fiskalny państwa. Ustawa SENT nie ma jednak charakteru fiskalnego ale przede wszystkim prewencyjny. Jej represyjność skierowana jest przeciwko podmiotom dokonującym przestępstw gospodarczych. Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonej stwierdzono, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że nie ma podstaw aby uznać, że nieuzupełnienie zgłoszenia SENT nastąpiło z innej przyczyny, aniżeli nieumyślny błąd, spowodowany pośpiechem i małym doświadczeniem w realizowaniu przewozów z wykorzystaniem zgłoszenia SENT. Również i pozostałe podniesione w skardze okoliczności przemawiają za odstąpieniem od nałożenia kary
Ustawa SENT weszła w życie 18 kwietnia 2017 r., za wyjątkiem przepisów dotyczących nakładania kar pieniężnych i mandatów, które zaczęły obowiązywać z dniem 1 maja 2017 r. Transport, którego dotyczy niniejsza sprawa miał miejsce 26 września 2017 r. Dla adresatów ustawy rozwiązania w niej przyjęte stanowiły całkowitą nowość. Rejestracja transportu następuje w elektronicznym systemie, zatem również program komputerowy obsługujący system SENT wymagał od przewoźników zdobycia pewnego doświadczenia, co do stosowania go w praktyce prowadzonej działalności. Na domiar tego program działał na początku wadliwie. Został tak skonstruowany, że brak uzupełnienia danych w polu, którego uzupełnienie ustawa uznaje za konieczne, uniemożliwia przejście do pola następnego i tym samym dokonanie zgłoszenia przewozu nie jest możliwe. W sytuacji gdy wypełnienie danego pola nie było wymagane, istniała możliwość przejścia do następnego pola, pozostawiając poprzednie niewypełnione.
Tak było w przypadku pola: "Informacje o środku transportu, Numer zezwolenia drogowego". Jego niewypełnienie umożliwiało przejście do pola następnego. Dopiero 4 października 2017 r. nastąpiła istotna zmiana w działaniu programu przeznaczonego do rejestrowania zgłoszenia właśnie w zakresie pola: "Informacje o środku transportu, Numer zezwolenia drogowego", co potwierdza, że wcześniej istniały rozbieżności co do jego wypełniania. Dopiero od tego dnia w programie widnieje informacja kiedy należy wypełnić to pole, a kiedy powinno zostać niewypełnione, co potwierdza, że wcześniej program w tym zakresie wymagał dopracowania, a przypadek skarżącego nie był odosobniony. Wprawdzie rejestr nie ograniczał dokonywania wpisów w polu "numer zezwolenia drogowego" tak przed 4 października 2017 r. jak i po tym dniu. Jednak dopiero po 4 października 2017 r. przy wypełnianiu zgłoszenia, pojawia się informacja kiedy należy wypełnić to pole, a kiedy powinno zostać niewypełnione. Potwierdza to wadliwe uprzednie działanie programu.
Niewpisanie w zgłoszeniu numeru licencji, którą przewoźnik w tym czasie posiadał, nie miało żadnego wypływu na wysokość obowiązku podatkowego, nie stanowiło żadnego zagrożenia dla interesu Skarbu Państwa. Skarżący słusznie wskazał przy tym na okoliczność poruszaną w szeregu orzeczeń sądowych, a mianowicie możliwość uzupełnienia danych w trakcie kontroli, o czym funkcjonariusz kontrolujący nie pouczył.
Mając na uwadze powyższe, tj. niejednoznaczny, nieprecyzyjny sposób działania systemu teleinformatycznego do dokonywania zgłoszenia przewozu, brak wpływu uchybienia na obowiązek podatkowy skarżącego, brak osiągnięcia z tego tytułu jakiejkolwiek korzyści podatkowej, znikomość uchybienia i posiadanie ważnej licencji na transport, należy zauważyć, że w niniejszej sprawie organ miał możliwość odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej i powinien z tego uprawnienia skorzystać.
Z tego powodu należało uchylić decyzje organów obu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.
Rozpoznając sprawę ponownie organ odwoławczy uwzględni dokonaną przez Sąd ocenę prawną.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.