Uzasadnienie
Orzeczeniem komisji dyscyplinarnej do spraw studentów Wyższej Szkoły Policji z dnia "[...]" P. F. został uznany winnym tego, że 20 maja 2019 r. w dziekanacie Wydziału A Wyższej Szkoły Policji przedłożył pracę magisterską, co do której postępowanie wyjaśniające wykazało, iż treści w niej zawarte odpowiadają treści innych prac dyplomowych oraz tego, że przedłożył niezgodne ze stanem faktycznym oświadczenie, z treści którego wynika, że złożona praca magisterska nie narusza praw autorskich oraz dóbr osobistych chronionych prawem cywilnym i za to na podstawie art. 310 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. z 2020, poz. 85, dalej jako: PSWN) oraz na podstawie § 18 i § 22 ust. 1 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie szczegółowego trybu postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego spraw studentów, a także sposobu wykonywania kar dyscyplinarnych i ich zatarcia orzeczono wobec skarżącego karę dyscyplinarną wydalenia z uczelni.
W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, że materiał dowodowy daje podstawę do stwierdzenia, iż skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 307 ust. 1 i art. 287 ust. 2 pkt 1 PSWN, dlatego też wymierzono karę wydalenia z uczelni.
Odwołanie od powyższego orzeczenia wywiódł skarżący zarzucając:
- - obrazę przepisów postępowania, mająca wpływ na jego treść, a mianowicie art. 424 k.p.k. i § 23 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie szczegółowego trybu postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego spraw studentów, a także sposobu wykonywania kar dyscyplinarnych i ich zatarcia poprzez brak wskazania w uzasadnieniu wydanego orzeczenia jakichkolwiek okoliczności przemawiających za wymierzeniem przez komisję kary dyscyplinarnej w postaci wydalenia z uczelni, oraz okoliczności nieprzemawiających za orzeczeniem mniej dolegliwej w skutkach kary dyscyplinarnej, tj. zawieszenie w prawach studenta;
- - rażącą niewspółmierność orzeczonej kary w postaci wydalenia z uczelni, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego można było wywieść okoliczności łagodzące w zarzuconym czynie. tj. przyznanie się do winy, wyrażenie skruchy, dotychczasowe nienaganne zachowanie, ciężka sytuacja rodzinna, wielokrotnie podnoszony szacunek do WSPOL, które to winny przemawiać za zastosowaniem kary dyscyplinarnej w postaci zawieszenia w prawach studenta na okres 1 roku.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zapadłego orzeczenia i wydanie orzeczenia wymierzającego karę dyscyplinarną w postaci zawieszenia w prawach studenta na okres 1 roku.
W uzasadnieniu odwołania skarżący raz jeszcze wskazał na okoliczności, które łagodziły jego postępowanie. Nadto w orzeczeniu brak jest jakiejkolwiek wzmianki o kryteriach, jakimi kierowała się komisja podczas dokonywania wyboru kary, a art. 308 ustawy zawiera 5 rodzajów kar.
Odwoławcza komisja dyscyplinarna do spraw studentów Wyższej Szkoły Policji orzeczeniem z dnia "[...]" orzekła o utrzymaniu w mocy zaskarżonego orzeczenia.
W motywach tego rozstrzygnięcia ponowiono tezę, że materiał dowodowy daje podstawę do stwierdzenia, iż skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 307 ust. 1 i art. 287 ust. 2 pkt 1 PSWN, dlatego należało utrzymać w mocy zaskarżone orzeczenie wymierzające karę wydalenia z uczelni.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na powyższe orzeczenie skarżący ponowił zarzut naruszenia § 23 rozporządzenia zawarty w odwołaniu, a nadto zarzucił:
- - brak złożenia pod wydanym orzeczeniem wszystkich niezbędnych do jego wydania podpisów członków komisji dyscyplinarnej, pomimo tego, że członkowie ci figurowali w komisji orzekającej;
- - naruszenie art. 308 pkt 5 PSWN poprzez jego zastosowanie i art. 308 pkt 4 poprzez jego niezastosowanie;
- - naruszenie art. 77 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, w szczególności wydanie nieobiektywnej i krzywdzącej swą treścią decyzji, bez uwzględnienia faktu, iż inni studenci WSPOL dopuszczający się tożsamych z zarzucanym skarżącemu przewinień otrzymali decyzję znacznie mniej dolegliwą w swych skutkach niż skarżący;
- - naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia decyzji, a w szczególności brak ustosunkowania się do zasadności i adekwatności wymierzonej kary o najbardziej dolegliwych skutkach w postaci wydalenia z kręgu studentów.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie orzeczeń zapadłych w obu instancjach oraz o wymierzenie mu kary dyscyplinarnej zawieszenia w prawach studenta na okres 1 roku. Nadto skarżący zwrócił się o zobowiązanie organu do przedłożenia orzeczeń dyscyplinarnych wydanych w tożsamych sprawach.
Uzasadniając skargę skarżący podniósł brak wskazania kryteriów jakimi się kierowano wymierzając mu karę, ponownie powołał się na okoliczności, które jego zdaniem powinny być łagodzące. Nadto dwaj członkowie składu orzekającego nie złożyli swoich podpisów pod wydanym orzeczeniem.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego tego, że orzeczenie nie zostało podpisane przez wszystkich członków komisji podano, że do orzeczenia wpisano omyłkowo jako członków składu osoby, które zostały z niego wcześniej wyłączone. Nadto organ odwoławczy zdaje sobie sprawę z tego, że pewne uchybienia proceduralne mogły zostać popełnione, jednakże nie miały one żadnego wpływu na wynik sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U z 2019 r. poz. 2167).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - zwanym dalej p.p.s.a. (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie oraz poprzedzające je rozstrzygnięcie organu I instancji zostały podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, przede wszystkim z naruszeniem przepisów postępowania.
Jednocześnie stwierdzić należy, że żądanie skarżącego dotyczące wymierzenia mu przez Sąd łagodniejszej kary dyscyplinarnej nie znajduje uzasadnienia w świetle przytoczonych przepisów prawa, tym samym było ono bezzasadne. Podobnie odnieść się należy do wniosku dotyczącego zobowiązania komisji dyscyplinarnej do przedłożenia informacji na temat innych postępowań dyscyplinarnych w latach 2019 – 2020. Stosownie do treści art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może przeprowadzić dowód z dokumentu jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W ocenie sądu przeprowadzenie takiego dowodu prowadziłoby nie tylko do nadmiernego przedłużenia sprawy, ale również zaprzeczałoby temu, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy, a obowiązek zebrania materiału dowodowego ciąży na organie.
Generalnie zasadne są natomiast zarzuty skargi co do tego, iż nie zostały wyjaśnione powody, dla których wydano orzeczenie o wydaleniu skarżącego z uczelni, w sytuacji gdy art. 308 PSWN przewiduje nie jedną karę dyscyplinarną, lecz pięć, a wydalenie z uczelni jest karą najsurowszą.
Zważyć należy, że uczelnie wyższe są autonomiczne w podejmowaniu tego typu decyzji (również o wydaleniu z uczelni), które są co do zasady decyzjami uznaniowymi, jednakże decyzje (orzeczenia) te podlegają kontroli sądowej. Kontrola ta, przeprowadzana jest w zakresie dotyczącym przede wszystkim tego, czy uprawnione organy zgromadziły wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy dowody, czy dokonały następnie wszechstronnego zbadania tego materiału dowodowego, czy dokonały jego oceny pod względem faktycznym i prawnym oraz uzasadniły decyzję (orzeczenie) w taki sposób, aby z treści tego uzasadnienia wynikały jasne kryteria podjęcia decyzji.
Słusznie w odpowiedzi na skargę pełnomocnik organu podnosi, że z art. 320 PSWN wynika, iż w postępowaniach dyscyplinarnych wobec studentów w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się przepisy kodeksu postępowania karnego.
Zwrócić należy jednak uwagę, że według § 23 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie szczegółowego trybu postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego spraw studentów, a także sposobu wykonywania kar dyscyplinarnych i ich zatarcie, orzeczenie zawiera uzasadnienie zawierające wyjaśnienie podstawy prawnej i faktycznej orzeczenia. Również kodeks postępowania karnego w art. 424 § 1 i 2 wskazuje, że uzasadnienie powinno zawierać fakty, jakie sąd uznał za udowodnione, na jakich dowodach się oparł oraz wyjaśnić podstawę prawną wyroku. W uzasadnieniu należy również przytoczyć okoliczności, które sąd miał na względzie przy wymiarze kary.
Natomiast w uzasadnieniu sądu odwoławczego, sąd ten winien podać, czym się kierował wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznał za uzasadnione lub nieuzasadnione. Po przytoczeniu powyższych unormowań nie ma najmniejszych wątpliwości, iż pozostają one zbieżne z unormowaniami w postępowaniu administracyjnym, dlatego też poglądy sądów administracyjnych dotyczące tej tematyki zachowują swą aktualność pomimo tego, że komisje dyscyplinarne stosują procedurę przewidzianą w k.p.k.
W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie I OSK 2006/10 podniesiono, iż decyzje wydawane w ramach uznania administracyjnego o skreśleniu z listy studentów (a taką w tej sprawie w istocie jest orzeczenie o wydaleniu z uczelni) są poddane szczególnym rygorom w zakresie uzasadnienia, które powinno zawierać wszechstronną analizę zgromadzonego materiału dowodowego i wyczerpująco uargumentowane stanowisko organu. Z uzasadnienia decyzji uznaniowej powinno wynikać, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały rozważone i ocenione, a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją. Niedopuszczalne jest uchylanie się od oceny zarzutów podnoszonych przez stronę, natomiast organ w przypadku rozstrzygnięcia negatywnego dla strony powinien wykazać, że nie mógł inaczej orzec z uwagi na konkretne okoliczności prawne lub faktyczne (orzeczenie dostępne w CBOSA).
W rozpoznawanej sprawie uzasadnienia orzeczeń organów obu instancji nie zawierają praktycznie żadnego elementu, który powinien znajdować się w uzasadnieniu orzeczenia. Najkrócej rzecz ujmując nie można w nich się doszukać ani ustaleń faktycznych (choć te są wyjątkowo proste), ani rozważań prawnych, szczególnie tych odnoszących się do konieczności zastosowania wobec skarżącego najsurowszej kary dyscyplinarnej. Nadto uzasadnienie orzeczenia organu odwoławczego w najmniejszym stopniu nie odnosi do zarzutów jakie postawił skarżący w odwołaniu.
Okoliczność ta skutkować musiała uchyleniem orzeczeń wydanych przez organy obu instancji, ponieważ niewiadomą pozostaje to, czym kierowały się komisje dyscyplinarne w ten, a nie inny sposób rozpoznając sprawę skarżącego.
Niezależnie od powyższego zwrócić należy uwagę na uchybienia w pracy organów, które w ocenie sądu nie powinny mieć miejsca.
Do składu orzekającego komisji dyscyplinarnej powołana została m. in. nadkom. A. Z., uczestniczyła ona w dniu 20 grudnia 2019 r. w rozprawie i rozstrzygała kwestię dotyczącą wniosku skarżącego o dobrowolne poddanie się karze. Następnie została ona wyłączona ze składu orzekającego z uwagi na to, że była świadkiem w sprawie, przy czym czynności, w której orzekała wyłączona członek składu nie powtórzono. Tak więc jeżeli wyłączenie od rozpoznania sprawy było prawidłowe to w składzie rozstrzygającym kwestię dobrowolnego poddania się karze uczestniczyła osoba, która nie mogła brać udziału w sprawie w charakterze członka składu orzekającego.
Kolejną rzeczą, na którą zwrócić należy uwagę, jest to że zarządzeniem Przewodniczącego składu orzekającego komisji odwoławczej z dnia "[...]" został wyznaczony skład orzekający w postępowaniu odwoławczym przeciwko skarżącemu (k. – 16 akt administracyjnych). W zarządzeniu tym wskazany został przewodniczący, członkowie składu i protokolant. Z akt sprawy nie wynika, aby zarządzenie to zostało zmienione przed rozprawą, dlatego też niewiadomą pozostaje, jak to się stało, że osoba wyznaczona na protokolanta w orzeczeniu z dnia "[...]" wskazana została jako przewodniczący komisji odwoławczej i jako przewodniczący orzeczenie to podpisała (k. – 42 – 45 akt administracyjnych). Zauważyć należy również to, że protokół rozprawy z dnia 12 lutego 2020 r. wskazuje innego przewodniczącego, tj. tego który został wyznaczony zarządzeniem z 23 stycznia 2020 r.
Rzeczą niedopuszczalną jest również to, aby w orzeczeniu był wskazywany inny skład komisji niż ten, który faktycznie sprawę rozstrzyga, a tak było w przypadku wydania orzeczenia przez komisję odwoławczą, na co zwrócił uwagę skarżący w skardze, podnosząc, że dwaj członkowie komisji nie podpisali orzeczenia.
Mając na uwadze powyższe, z mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.
Sąd nie orzekł o kosztach postępowania, ponieważ stosowny wniosek nie został zgłoszony do zamknięcia rozprawy.