Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 18 grudnia 2012r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odrzucił zażalenie A. Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 6 listopada 2012r., II SA/Ol 672/10 w sprawie ze skargi A. Z. na decyzję Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia o ilości wypracowanych godzin ponad normę.
Pismem z dnia 14 stycznia 2013r., które wpłynęło do Sądu w dniu 16 stycznia 2013r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do zażalenia na ww. postanowienie Sądu z dnia 6 listopada 2012r., załączając do niego zażalenie.
W uzasadnieniu strona podniosła, że o uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia dowiedziała się dopiero z uzasadnienia postanowienia Sądu z dnia 18 grudnia 2012r., II SA/Ol 672/10. Wskazała, że uchybienie to wynikało z "przegapienia terminu do jego dochowania".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej ppsa (Dz. U. z 2012r., poz. 270) ppsa, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu i w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (na mocy art. 87 § 1 i § 2 ustawy ppsa). Równocześnie ze złożeniem wniosku strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 ppsa).
Natomiast odnosząc się do kwestii uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu należy wskazać, że zgodnie z poglądami wyrażonymi w orzecznictwie, jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można się domagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Natomiast przywrócenie może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z 20 maja 1998r., I S.A./Ka 1718/96, niepubl.).
W orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2002r., IISA/Ka 1977/00, niepubl.) Tak więc osoba zainteresowana przywróceniem terminu ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna uwiarygodnić odpowiednią argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna.
W sprawie należało więc dokonać oceny czy strona skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia zażalenia bez własnej winy, przy uwzględnieniu obiektywnego miernika staranności, którego można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy podmiotu. W ocenie sądu skarżący zupełnie nie wykazał, aby niezachowanie terminu, nastąpiło bez jego winy. Podniósł on, że o uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia dowiedział się dopiero z uzasadnienia postanowienia Sądu z dnia 18 grudnia 2012r., II SA/Ol 672/10. Wskazał, że uchybienie to wynikało z "przegapienia terminu do jego dochowania".
W ocenie Sądu przedstawiona przez stronę skarżącą okoliczność w żadnym stopniu nie uprawdopodabnia braku jej winy w uchybieniu terminu odnośnie wniesienia zażalenia od postanowienia Sądu. Mało tego, z okoliczności sprawy wynika, że strona skarżąca ewidentnie nie zachowała należytej staranności w dbałości o swoje interesy. Sama to niejako przyznała stwierdzając, że jej uchybienie (wniesienie zażalenia po terminie) wynikało z "przegapienia terminu do jego dochowania". Zaznaczyć trzeba, że wobec zaistniałych okoliczności sprawy nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia wniosku strony argumenty przez nią podnoszone, wskazujące, że zażalenie zostało wniesione z 1 – dniowym przekroczeniem terminu oraz że wniosła je osoba nie będąca profesjonalnym prawnikiem.
Ponadto trzeba zaznaczyć, że zażalenie, wywiedzione przez stronę z uchybieniem terminu, zostało już prawomocnie odrzucone postanowieniem Sądu z dnia 18 grudnia 2012r.
W tym stanie sprawy, na podstawie art. 86 § 1 ppsa orzeczono jak w sentencji.