Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztyniez 26 stycznia 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 791/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Skład
Przewodniczący sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Sędziowie sędzia WSA Alicja Jaszczak – Sikora sędzia WSA Beata Jezielska
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym w dniu 26 stycznia 2021 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Spółki A na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ustalenie za nieuzasadnioną lub uzasadnioną w innej wysokości aktualizacji opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste oddala skargę.

Uzasadnienie

Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że, że pismem z 12 grudnia 2019 r., Prezydent wypowiedział spółce A (dalej jako "strona", "skarżąca", "Spółka") z powodu wzrostu wartości nieruchomości dotychczasową wysokość opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego gruntu Skarbu Państwa położonego w A przy ul. A, oznaczonego jako działka nr "[...]", obręb 105, o pow. 0,2815 ha wynoszącą 1.857,90 zł ze skutkiem na dzień 31 grudnia 2019 r., jednocześnie zaproponowano od dnia 1 stycznia 2020 r. nową wysokość opłaty rocznej, która w 2020 r. wynosiłaby 3.715,80, a w latach następnych jeszcze wzrastała.

Powyższe wypowiedzenie opłaty doręczono Spółce w dniu 18 grudnia 2019 r.

Wnioskiem z dnia 30 stycznia 2020 r., strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zwróciła się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o ustalenie za nieuzasadnioną lub uzasadnioną w niższej wysokości aktualizację opłaty z tytułu użytkowania wieczystego.

Jednocześnie strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku kwestionującego zasadność aktualizacji.

Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu podniesiono, że Spółka posiada jednoosobowy zarząd. W terminie do złożenia wniosku, który upływał w dniu 17 stycznia 2020 r. zarząd przebywał poza siedzibą Spółki. Od dnia 11 stycznia 2020 r. do dnia 17 stycznia 2020 r. zarząd przebywał na leczeniu w sanatorium w A. Następnie, od dnia 24 stycznia 2020 r. przebywał w B w celach służbowych. W terminie 7 dni od dnia powrotu do siedziby Spółki, tj. w dniu 27 stycznia 2020 r. został złożony wniosek o przywrócenie terminu.

Postanowieniem z dnia "[...]", Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256), dalej: "k.p.a.", odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ustalenie za nieuzasadnioną lub uzasadnioną w innej wysokości aktualizacji opłaty z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości.

Uzasadniając swoje stanowisko Kolegium przytoczyło treść art. 58 i art. 59 k.p.a. wskazując, że obowiązkiem osoby ubiegającej się o przywrócenie terminu jest uwiarygodnienie, istnienia okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu. Uprawdopodobnienie jako takie nie daje tej pewności, lecz tylko wiarygodność o określonym fakcie, istotnym z punktu widzenia danego problemu. Wskazano, że stronie doręczono aktualizację opłaty w dniu 18 grudnia 2019 r., a dopiero później, tj. od dnia 11 stycznia 2020 r., jedyny członek zarządu przebywał poza miejscem zamieszkania.

Podkreślono, że w okolicznościach sprawy, brak winy w uchybieniu terminu przyjąć można tylko wtedy, gdy Zarząd Spółki nie był w stanie przeszkody pokonać przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym życiem, zdrowiem lub nie narażając siebie lub innych na poważne straty majątkowe. Brak jest zaś po stronie wnioskującej o przywrócenie terminu zachowań, które mogłyby świadczyć o podjęciu przez jedynego członka Zarządu Spółki jakichkolwiek działań nakierowanych na zabezpieczenie swoich interesów przed wyjazdem do sanatorium jak i w okresie pobytu w A mimo tego, że Spółka była poinformowana już w dniu 18 grudnia 2019 r. o dokonaniu wypowiedzenia dotychczasowej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego. Kolegium stwierdziło, że Spółka nie uprawdopodobniła w sposób dostateczny, iż mimo całej staranności, zarząd nie mógł dokonać czynności w terminie.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżąca zarzuciła naruszenie art. 58 § 1 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie i odmowę przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ustalenie za nieuzasadnioną lub uzasadnioną w innej wysokości aktualizacji opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste.

W oparciu o powyższy zarzut wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zwrot kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi podkreślono, że Skarżąca spełniła wszystkie przesłanki konieczne do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ustalenie, że aktualizacja opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości jest nieuzasadniona lub uzasadniona w niższej wysokości. Błędne jest stanowisko organu, jakoby fakt powstania nagłej przyczyny uniemożliwiającej złożenie wniosku w trakcie biegnięcia terminu na jego złożenie musiał istnieć przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania procesowej czynności. W dniu otrzymania pisma wypowiadającego dotychczasową wysokość opłaty od użytkowania wieczystego nieruchomości, członek zarządu był przeświadczony, że przysługuje mu 30-dniowy termin na wniesienie wniosku o uznanie, że aktualizacja ta jest nieuzasadniona. Nie mógł przewidzieć, że w trakcie biegu terminu nastąpi nagłe zdarzenie, zmuszające go do pilnego wyjazdu celem zabezpieczenia niezbędnych interesów Spółki oraz ratowania własnego zdrowia, co uniemożliwi mu złożenie przedmiotowego wniosku w terminie.

Wskazano, że powstanie nagłego zdarzenia uniemożliwiającego złożenie pisma w terminie w trakcie biegu terminu, a nie na samym jego początku, nie niweczy możliwości przywrócenia terminu dla danej czynności. Terminy procesowe różnią się długością, w niniejszej sprawie, ustawodawca przewidział 30-dniowy termin na złożenie wniosku o uznanie aktualizacji opłaty z tytułu użytkowania wieczystego za nieuzasadnioną lub uzasadnioną w niższej wysokości i poziom skomplikowania sprawy wykluczał możliwość pełnego zapoznania się ze sprawą oraz skompletowania niezbędnej dokumentacji w dwa razy krótszym terminie, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że ciężar wykonania wszystkich tych obowiązków spoczywał na jednej osobie, tj. jedynym członku zarządu.

W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 z późn. zm.) oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.); dalej jako: "p.p.s.a.", sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.

Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 tej ustawy stanowiący, że sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1).

Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.

Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, bowiem zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a. mogła być ona rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.

Przedmiotowym postanowieniem Kolegium odmówiło przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ustalenie za nieuzasadnioną lub uzasadnioną w innej wysokości aktualizacji opłaty z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości.

Zgodnie z art. 58 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2).

Z treści przytoczonego przepisu wynika, że to na stronie postępowania spoczywa ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Trudno jest bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminu przez stronę (por. wyrok NSA z dnia 11 lipca 2018 r. sygn. akt II OSK 2029/16). Dla sprawy, której przedmiotem jest przywrócenie uchybionego terminu do dokonania określonej czynności prawnej kluczowe znaczenie ma pojęcie braku winy w uchybieniu terminu.

W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony. O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Przywrócenie terminu jest niemożliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ustawodawca nie uzależnia bowiem uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Oznacza to, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej, ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 24 kwietnia 2018 r. sygn. akt IV SA/Gl 1207/17).

Tym samym, przyjmuje się, że pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2018 r. sygn. akt II OSK 2401/17).

Zdaniem Sądu, stanowisko organu prezentowane w zaskarżonym postanowieniu o odmowie przywrócenia uchybionego terminu jest prawidłowe. Dokonując oceny argumentacji strony, nie można bowiem uznać, że uprawdopodobniła ona brak winy w uchybieniu terminowi do złożenia wniosku. Twierdzenia strony o wystąpieniu nagłego wyjazdu służbowego w celu zabezpieczenia niezbędnych interesów Spółki oraz wyjazdu do sanatorium (ze względu na stan zdrowia), nie mogą być uznane za wyłączające winę przy przekroczeniu terminu. Należy podkreślić bowiem, że przywrócenie terminu usprawiedliwia zaistnienie obiektywnych, występujących bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2012 r., sygn. akt I FSK 2179/11, wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2210/13).

Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Nadto, przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 października 1999 r., IV SA 1656/97, LEX nr 47891.). Nawet przebywanie strony czy jej pełnomocnika na zwolnieniu lekarskim nie jest wystarczającą przesłanką do tego, aby przywrócić termin do dokonania czynności procesowej (por. wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2020 r., sygn. akt I GSK 471/20).

Ponadto, przy ocenie winy strony lub jej braku w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej, należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt I OZ 354/08).

Zdaniem Sądu, przedstawiona przez stronę argumentacja jest nieprzekonywująca i nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku. Wręcz przeciwnie - podniesione okoliczności wskazują, że strona nie dochowała należytej staranności w prowadzeniu swojej sprawy. Podkreślić należy, że wyjazd do sanatorium nie stanowi wyjątkowej okoliczności, której zaistnienie było nagłe i nieprzewidziane, a także nie do przezwyciężenia. Istotne jest przy tym, że strona – jako jedyny członek zarządu - wiedziała o toczącym się postępowaniu administracyjnym. Jak wynika z akt administracyjnych, stronie doręczono aktualizację opłaty z tytułu użytkowania wieczystego w dniu 18 grudnia 2019 r., a dopiero później, tj. od dnia 11 stycznia 2020 r., członek zarządu Spółki przebywał poza miejscem zamieszkania - w A. Wiedząc o toczącym się postępowaniu powinien liczyć się z koniecznością dokonywania czynności procesowych w tym postępowaniu, dla których przepisy przewidują określone wymogi prawne, w tym m.in. dotyczące terminów ich dokonywania.

Zdaniem Sądu, strona dbająca należycie o własne interesy powinna podjąć stosowne działania, które umożliwiłyby jej dokonanie określonych czynności procesowych w terminie. Brak winy w uchybieniu terminu przyjąć bowiem można tylko wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym życiem, zdrowiem lub nie narażając siebie lub innych na poważne straty majątkowe.

Orzekający w niniejszej sprawie Sąd w pełni podziela pogląd wyrażony w wyroku NSA z 15 stycznia 1998 r., sygn. akt SA/Sz 191/97, zgodnie z którym "kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W przypadku strony będącej od strony formalnoprawnej spółką prawa handlowego, wyposażoną w osobowość prawną i posiadającą reprezentujące ją organy, brak winy w uchybieniu terminu oznacza brak winy osoby legitymowanej do podejmowania czynności prawnej w imieniu tej jednostki." Działanie jedynego członka zarządu spółki obciąża tę spółkę. Przy profesjonalnym obrocie gospodarczym nieprofesjonalne jest nieprzewidzenie procedury przekazania prowadzonych przez jedynego członka zarządu spraw w sytuacji jego absencji.

Natomiast na organizację Spółki wyłączny wpływ ma sama strona. Członek zarządu na czas wyjazdu mógł ustanowić pełnomocnika. Niepodjęcie żadnych działań świadczy - zdaniem Sądu - o brak należytej staranności z jego strony. Oczywiste jest, że strona dbająca należycie o własne interesy powinna skorzystać z wszelkich dostępnych możliwości prawnych i faktycznych, aby zachować termin do dokonania określonej czynności procesowej.

W rozpoznawanej sprawie skarżąca Spółka i jej zarząd (jednoosobowy) nie podjęli żadnych działań aby dochować terminowi do złożenia wniosku o ustalenie za nieuzasadnioną lub uzasadnioną w innej wysokości aktualizacji opłaty z tytułu użytkowania wieczystego. Można nawet dojść do przekonania, że strona skarżąca dopiero po upływie terminu zdecydowała się na złożenie powyższego wniosku.

Przypomnieć należy, że pismo ustalające nową wysokość opłaty zostało doręczone 18 grudnia 2019 r. wraz ze stosownym pouczeniem. Skarżący miał wyjechać do sanatorium 11 stycznia 2020 r., czyli na sześć dni przed upływem terminu. Naturalnym jest, że pobyt w sanatorium nie może być uznany za zdarzenie nagłe, tak więc jeżeli skarżący o nim wiedział to mógł wnieść stosowne pismo w terminie lub upoważnić do tego inną osobę.

Pobyt skarżącego w sanatorium miał trwać do 17 stycznia 2020 r., czyli do ostatniego dnia terminu, jednak skarżący zgodnie z twierdzeniem jego pełnomocnika do 24 stycznia 2020 r przebywał w B w celach służbowych. Powyższe oznacza, że skarżąca spółka część swoich spraw postawiła ponad innymi i za te mniej ważne uznała zakwestionowanie aktualizacji opłaty rocznej.

Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, organ prawidłowo uznał, że strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia wniosku, co skutkowało odmową przywrócenia terminu na podstawie art. 58 k.p.a.

Dlatego też skargę należało oddalić.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.